Witam, od jakiegos czasu podczytuje to forum jednoczesnie zmagajac sie ze
swoimi problemami. Od ponad dwoch lat lecze hiperprolaktynemie czynnosciowa,
od 13 miesiecy staramy sie o dziecko. I jak latwo sie domyslec- bez
rezultatow. W tym roku skonczylam 30 lat i mam coraz wieksza swiadomosc
uplywajacego czasu. Ostatnio postanowilam zmienic lekarza poniewaz moj
podchodzi do sprawy ze zbyt duzym jak na moj gust spokojem. Mysle, ze czas
porobic inne badania a nie skupiac sie tylko na prolaktynie.Chcialabym
dolaczyc do Waszego grona bo tak naprawde to nie mam z kim pogadac o tych
sprawach. Widze, ze moi bliscy boja sie poruszac temat nieplodnosci i zbywaja
mnie tekstami w stylu "zobaczysz i na ciebie przyjdzie pora". A mnie chwilami
chce sie wyc. Dlatego postanowilam szybko zaczac dzialac zamiast czekac
bezczynnie. Niedaleko mojego miejsca zamieszkania przyjmuje dr Skórzewska, o
ktorej troszke dobrego slyszalam. Czy ktoras z Was leczy sie u niej? A moze
polecicie mi kogos dobrego z Warszawy? Najlepiej kogos z wlasnym, dobrze
wyposazonym gabinetem, zebym nie musiala biegac po calej Warszawie na rozne
badania typu np USG czy cytologia. Przepraszam, ze sie tak rozpisalam ale, ze
to moj pierwszy post to chcialm sie Wam "z grubsza" przedstawic