Dodaj do ulubionych

Szukam wsparcia

20.09.06, 16:22
Witam, od jakiegos czasu podczytuje to forum jednoczesnie zmagajac sie ze
swoimi problemami. Od ponad dwoch lat lecze hiperprolaktynemie czynnosciowa,
od 13 miesiecy staramy sie o dziecko. I jak latwo sie domyslec- bez
rezultatow. W tym roku skonczylam 30 lat i mam coraz wieksza swiadomosc
uplywajacego czasu. Ostatnio postanowilam zmienic lekarza poniewaz moj
podchodzi do sprawy ze zbyt duzym jak na moj gust spokojem. Mysle, ze czas
porobic inne badania a nie skupiac sie tylko na prolaktynie.Chcialabym
dolaczyc do Waszego grona bo tak naprawde to nie mam z kim pogadac o tych
sprawach. Widze, ze moi bliscy boja sie poruszac temat nieplodnosci i zbywaja
mnie tekstami w stylu "zobaczysz i na ciebie przyjdzie pora". A mnie chwilami
chce sie wyc. Dlatego postanowilam szybko zaczac dzialac zamiast czekac
bezczynnie. Niedaleko mojego miejsca zamieszkania przyjmuje dr Skórzewska, o
ktorej troszke dobrego slyszalam. Czy ktoras z Was leczy sie u niej? A moze
polecicie mi kogos dobrego z Warszawy? Najlepiej kogos z wlasnym, dobrze
wyposazonym gabinetem, zebym nie musiala biegac po calej Warszawie na rozne
badania typu np USG czy cytologia. Przepraszam, ze sie tak rozpisalam ale, ze
to moj pierwszy post to chcialm sie Wam "z grubsza" przedstawic wink
Obserwuj wątek
    • mimi282 Re: Szukam wsparcia 20.09.06, 16:42
      witaj, ja na twoim miejscu udałabym się do kliniki niepłodności.wejdź na forum
      kliniki i na pewno coś znajdziesz, co będzie ci odpowiadało.
      • coccinelle76 Re: Szukam wsparcia 20.09.06, 17:36
        Dziekuje za odpowiedz smile Ale czy zanim udam sie do takiej kliniki nie musze
        miec skierowania z jakims wstepnym rozpoznaniem problemu? Chcialabym najpierw
        skonsultowac sie z innym ginekologiem niz moj, zrobic wszystkie niezbedne
        badania, ktore lekarz mi zleci i ewentualnie gdy bedzie taka koniecznosc podjac
        leczenie w specjalistycznej klinice, ktora ja traktuje troche jako ostatecznosc
        (moze nieslusznie). Naprawde nie ma tu zadnej pacjentki dr Skórzewskiej??? sad
        bylabym wdzieczna za opinie. Pozdrawiam
        • finka77 Re: Szukam wsparcia 20.09.06, 18:24
          Witaj
          Ja też jestem tu od niedawna,kilka dni .Wcześniej tylko podczytywałam.
          Ja równiez mam problem z prl i przez 2 lata byłam skupiona tylko na jej leczeniu.
          Staramy sie od ponad roku w sumie tak jak i ty .
          Dodatkowo wiem jeszcze że mąż ma problem z nasieniem ,bo już zrobiliśmy to badanie.
          Mysle że powinnaś juz wybrac sie do specjalistycznej kliniki , szkoda marnowac
          czas na innych ginow ,ktorzy nie mają pojecia o leczeniu niepłodnosci.
          Wiesz że masz juz jakis problem to naprawdę nie musisz czekac dłużej .
          Ja w pazdzierniku wybieram się do invikty do Gdańska bo tu mam najblizej .
          Porobie te wszystkie badania co trzeba ,nie musze odrazu robic HSG , z tym
          poczekam do wiosny ,no chyba że lekarz nie da szans na naturalną ciąże ,toszybko
          zrobie żeby nie tracic czasu .
          Ja skierowanie mam od ogólnego lekarza .
          Trzymaj się będzie dobrze musimy w to wierzyc.

    • lomre Re: Szukam wsparcia 20.09.06, 18:22
      Cześć. Nazwisko "Skórzewska" już tu padało, więc może się ktoś odezwie. Co do
      klinik... My staraliśmy się prawie 5 lat i gdybym wiedziała, że wszystko tak
      się potoczy to poszłabym do kliniki leczenia niepłodności już dawno a tak-
      zmarnowałam sporo czasu i nerwów. Wybór należy do Ciebie - może faktycznie
      skonsultuj się jeszcze.
      Co do tekstó "będzie dobrze" to tu chyba nikomgo nie musisz przekonywać. Ciężko
      znaleźć kogoś kto podejdzie poważnie do sprawy. Tu znajdziesz wszystkich
      takich. też sie nasłuchałam doradców, których miałam ochotę udusić - szkodda
      gadać smile)
      Powodzenia!
    • asiunia555 Re: Szukam wsparcia 20.09.06, 18:27
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=747&w=36147690&a=36147690
      wątek o tej dr o którą pytasz.
      ja zupełnie jej nie znam bo jestem z poznania.
    • coccinelle76 Re: Szukam wsparcia 20.09.06, 18:40
      Dziekuje Wam bardzo za porady i cieple slowa. Siedze wlasnie w necie i szukam
      info o klinikach i lekarzach tam przyjmujacych. Nie lubie zmieniac lekarzy,
      jestem raczej lojalna pacjentka wiec chcialabym wybrac kogos, kto bedzie w
      stanie zajac sie problemem calosciowo i nie bedzie mnie ganial po innych
      gabinetach. A jak jest z pierwsza wizyta? Trzeba udac sie tam razem z mezem czy
      niekoniecznie?
      • tymonka30 Re: Szukam wsparcia 21.09.06, 08:28
        Wiesz co ja bym w ogóle nieczekała. Jeśli nawet by się miało okazać, że nie
        masz nic poważnego to warto zacząć działać, bo po pierwsze wiek a po drugie
        jednak się już jakiś czas starasz bezskutecznie. A w takiej klinice Ci pomogą.
        Nie ma to jak pogadać z kimś kto ma podobne problemy smile Ten co ich nie ma Cię
        nie zrozumie i tylko durne pocieszenie daje. Coś wiem o tym smile Witaj w
        klubie smile
    • klusqa Re: Szukam wsparcia 20.09.06, 21:50
      Cocinelle, witaj i zajrzyj do skrzynki!
    • ronia.p Re: Szukam wsparcia 21.09.06, 09:06
      Witaj!
      Podpisuję się pod tym co dziewczyny napisały: Idź z mężem do kliniki
      niepłodności i nie trać czasu.
      Ja dałam sobie i m. czas do końca roku (licząc od czerwca) na zwykłego
      ginekologa ze względu na koszty badań hormonalnych, nasienia i usg, które w
      prywatnej przychodni są tańsze niż w klinice. Ale ty już masz zrobione
      podstawowe badania, więc do dzieła.
      Będzie ciężko, będziesz ryczeć i kłócić się z m., ale to dobry sprawdzian dla
      związku.
      Powodzenia!
    • 56at Ja chodze do S.. 21.09.06, 09:10
      Skórzewska prowadzi ciąże,jest swietnym endokrynologiem,leczeniem niepłodności
      nie zajmuje się.
      Ale jako endokrynologa bardzo polecam.
      • coccinelle76 Re: Ja chodze do S.. 21.09.06, 09:29
        Dziekuje dziewczyny! Nie spodziewalam sie az tak milego przyjecia. To naprawde
        wiele dla mnie znaczy. Nie mam porobionych podstawowych badan. Moj lekarz
        zajmowal sie tylko moja hiperprolaktynemia. Na biezaco jestem wiec tylko z
        poziomem prolaktyny. Dlatego wlasnie chcialam sie skonsultowac z kims innym,
        kto zleci mi rowniez inne badania. Juz rozmawialam z mezem o klinice
        specjalistycznej. Widze, ze sie troszke przestraszyl ale on tez juz sie nie
        moze doczekac maluszka wiec pojdzie. Pozdrawiam Was wszystkie serdecznie.
        Klusqa masz wiadomosc smile
    • cassandra_cass Re: Szukam wsparcia 21.09.06, 10:00
      Witam gorąco w gronie starających się 30-tek smile Jestem tu zupełnie nowa na
      forum. Też walczę z prolaktyną! Niedawno trafiłam do doktora Rogiewicza w
      Komorowie. Poleciła mi go koleżanka, której właśnie z nim się udało smile Nikt
      jeszcze nie zajął się mną tak profesjonalnie jak on. Chodzę do niego od dwóch
      miesięcy i jestem bardzo zadowolona. Za nami niestety jedna nieudana próba sad
      Robi u siebie wszystkie badania. Ma świetny sprzęt do USG. Poza tym jest na
      etacie w szpitalu Bielańskim. Cieżko jeszcze mi z czystym sumieniem powiedzieć,
      że polecam go bezgranicznie! Osobiście czuję się z nim bardzo bezpiecznie i
      wiem, że mogę na niego liczyć o każdej poże dnia i nocy smile Zadecydować musisz
      jednak sama! Mam nadzieję, że już niedługo nam się uda i za długo to tych
      lekarzy nie pochodzimy smile Pozdrawiam, Cass
    • agaruta Re: Szukam wsparcia 21.09.06, 10:04
      witam, jeśli szukasz dobrego lekarza i dobrej kliniki to polecam warszawski LIM
      w Mariocie i doktora Maja, jedyny minus to koszty bo to centrum medyczne jest
      dość drogie, ale wszystkie badania można zrobić na miejscu, a pan doktor
      naprawdę zna się na rzeczy
      • fifii Re: Szukam wsparcia 21.09.06, 10:42
        Nie martw się. My z mężem staraliśmy sie przeszło rok.. Prolaktynę miałam w
        górnej granicy, niedomogę fazy lutealnej (niski progesteron), wynik badania
        nasienia mojego męża (tylko 40 czy 50 % do użytku wink lekarka oceniła jako słabe
        i że trzeba się poważnie zając mężem, ja brałam luteine i bromergon, mąz miał
        pójsc do specjalisty ale juz nie doszedł...W sumie 2 wizyty u Pani doktor,
        które podbudowały mnie psychicznie, dały nadzieję że ktoś w końcu sie na tym
        zna i cos za jakis czas z tego będzie. Nie myslałam, że tak szybko. 1,5 tyg.
        po wizycie u znajmoych którzy zaserwowali czewone winko zupełnie na to nie
        licząc ujrzelismy bladziutką druga kreseczkę na tescie.. Teraz mamy juz 2
        letnią córeczkę, zdrowiusienką, śliczna i kochaną. Przy nieciekawych wynikach i
        tylu nieudanych próbach...Magia lezy w nas smile Zmień lekarza, to dobrze zrobi na
        psychikę tchnie Cię nową wiarą.
        Teraz staram się o kolejne dziecko, też już mamy kilka nie udanych prób za sobą
        i znowu umówiłam sie do Pani doktor na wizytę.
        Pozdrawiam serdecznie, głowa do góry uda się !

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka