Dodaj do ulubionych

Do mam dzieci z ivf lub icsi

09.10.06, 12:34
Droge mamy dzieci,ktore przyszly na swiat w wyniku sztucznego
zaplodnienia,dajcie o sobie znac.
Wiele sie czyta o tym,ze takie metody zaplodnienia moga powodowac roznego
rodzaju anomalia i choroby.
Napiszcie jak to sie ma w rzeczywistosci,zeby nie bylo domyslania sie i
sluchania tylko glupich,suchych statystyk.
Obserwuj wątek
    • dziubania Re: Do mam dzieci z ivf lub icsi 09.10.06, 12:41
      Bardzo mi przykro!!! To pytanie powinnaś zadać na forum - poronienie. Na tym
      większość z nas się stara o dziecko. Pozdrawiam ciepło
      • dziubania Re: Do mam dzieci z ivf lub icsi 09.10.06, 12:42
        SORRY!!!!Przepraszam pomyliłam posty!!!!
        • netty2 Re: Do mam dzieci z ivf lub icsi 09.10.06, 12:50
          No ja mysle,ze pomylilas.Inaczej to by wygladala na to,ze kazde ivf lub icsi
          konczy sie poronieniem.A tak nie jest.
          Czekam na pozytywne wiesci o zdrowych bobasach !!!
    • tekla12 Re: Do mam dzieci z ivf lub icsi 09.10.06, 13:14
      netty2 napisała:

      > Wiele sie czyta o tym,ze takie metody zaplodnienia moga powodowac roznego
      > rodzaju anomalia i choroby.
      > Napiszcie jak to sie ma w rzeczywistosci,zeby nie bylo domyslania sie i
      > sluchania tylko glupich,suchych statystyk.

      Poproszę o linki do tych statystyk. Znam wiele dzieci, które poczęły się w
      wyniku iui i ivf. Wszystkie są zdrowe.
      • mierzejka Re: Do mam dzieci z ivf lub icsi 09.10.06, 13:20
        też chętnie się dowiem, gdzie to "wiele się czyta", bo ja czytam wszystko co
        się ukazuje na ten temat w Polsce, a nie spotkałam ani jednej takiej publikacji.
        • netty2 Re: Do mam dzieci z ivf lub icsi 09.10.06, 14:04
          O jeny juz sie lwice na mnie z klami rzucily.
          Ja kieruje ten post do mam tych dzieci,zeby miec jasny i pozytywny obraz tego
          typu zaplodnienia.Sama najpardopodobnie do tego bede podchodzic za kilka
          miesiecy,wiec chce wiedziec cos wiecej.
          Domyslam sie,ze ICSI jest dosc inwazyja metoda i wiem,ze jeszcze do niedawna
          mowilo sie o roznego rodzaju malformacjach plodow.Ale moze to bajki,moze...Ja
          nie chce opowisci tych co mysla tak lub siak.Chce szczerych i najprawdziwszych
          opowisci kobiet,ktore w ten sposob zostaly mamami nawspanialszych bobasow !!!
          • mila_do_nieba Re: Do mam dzieci z ivf lub icsi 09.10.06, 14:42
            Szczerą i najprawdziwszą infomacje, jak to określasz, odnośnie zapłodnienia
            ICSI dostaniesz od lekarzy w Klinice w której zgłosisz sie na zabieg. Proponuje
            poczytac Forum Bociana i zadac pytanie do ekspertów. Nie bardzo rozumiem jak
            wypowiedzi wybiórczych, anonimowych osób, góra 10 przekona się że zabieg ten
            nie niesie żadnego ryzyka?! Dziwny sposób rozumowania.

            Jestem w 14 tygodniu ciąży po ICSI. \Czytałam wiele publikacji oraz
            konsultowałam to z lekarzem przygotowującym mnie do programu, miałam również
            możliwość konsultacji z embriologiem. Metoda zapłodnienia pozaustrojowego w
            żaden sposób nie wpływa na wystapienie wad u dziecka.
            • netty2 Re: Do mam dzieci z ivf lub icsi 09.10.06, 14:47
              I dalej sie nie rozumiemy.
              Mi nie chodzi o to,zeby ktos mnie uspokajal,czy przekonywal.Chce tylko
              wypowiedzi kobiet,ktore skorzystaly z tej formy zaplodnienia.
              Na razie czytam tu na forum jedynie o tych,ktoreb sa w ciazy lub czekaja na
              ICSI.
              Dlatego ja ide troche dalej i czekam na wypowiedzi mam.

              Nie mam obaw,a nawet jak je bede meic to z pewnoscia porozmawiam o tym z
              lekarzem.Tutaj oczekuje troche bardziej osobistej wersji.

              Nie mam szczecia.
              • mila_do_nieba Re: Do mam dzieci z ivf lub icsi 09.10.06, 14:55
                Ale piszesz na forum i każdy ma prawo sie wypowiedziec i taki post jak Twój
                może jakąs osobę wprowadzić w błąd. Dezinformacja na tym forum i szerzenie
                mitów jest dużym problemem. Dlatego odpisałam pośrednio Tobie a pośrednio
                osobom które tu zajrza. A będzie Ci trudno znaleźć kobiety które udzielaja się
                aktywnie na forum i maja malutkie dzieci. Takie osoby często tez funkcjonuja na
                forach prywatnych zamkniętych.
                A tak szczerze to czego się spodziewasz? Rówie dobrze możesz zapytac każda
                młoda mamę jak to jest z malutkim dzieckiem. Czego sie spodziewasz? Że mama
                dziecka po in vitro traktuje dziecko czy ciąże jakoś inaczej? No może inaczej
                bo mnóstwo w trakcie ciąży, szczególnie na początku strachu, ale uwierz że
                kazda przyszła mama nie ważne jak dziecko zostało poczete drży o nie od samego
                poczatku.
                • netty2 Re: Do mam dzieci z ivf lub icsi 09.10.06, 15:29
                  Ja nikogo nie dezinforumje i nie szerze mitow.Jak byy tak bylo,to bym sie mogla
                  spokojnie podszyc pod kogo bym chciala i pisala glupoty.
                  Dziwne panuja zasady na necie,jak tkos pisze glupoty,to sie ludzie cisza.Jak
                  sie pyta,to dostaje sie po lbie.
                  No coz...

          • 56at Netty2 09.10.06, 14:49
            A tak poza tym to wszystko z Toba w porządku?
            • netty2 OK,zapomnijcie 09.10.06, 14:53
              Tak ze mna wszystko wszystko ok.Czy juz sie nie mozna zapytac o rzeczy nas
              interesujace ?????????????
              Pisza tutaj te co maja robione ICSI,te co podchodza do ICSI,te co maja kolejne
              proby.A ja czekam w koncu na jakis pozytywny post dziewczyn , u ktorych to cos
              dalo.Czy to zbrodnia ??????
              Sorry,ale nie wydaje mi sie,zebym robila cos zlego.
              Raczej naleze do ludzi calkiem normalnych,choc to pojecie wzgledne.
              • mila_do_nieba Re: OK,zapomnijcie 09.10.06, 15:03
                No to nie rozumiem zupełnie. Mój post nie jest dla Ciebe pozytywny??
                Chcesz sie dowiedziec czy sa dziewczyny u których to "coś dało" Ja pisze Ci ze
                jestem w ciąży a tak mi sugerujesz ze nie na temat.
                Nie łapie.
                A i jeszcze jedna rzecz; co chcesz zapytac taką młodą mame "invitrowa", że tak
                to ujme? Czy aby jej dziecko nie ma wykrzywionej twarzy, ma odpowiednią ilos
                paluszków i nie ma 2 głów???

                Uwierz ze kazda kobieta zareaguje podobnie jak my na sposób w jaki zadajesz
                pytania. Mysle że warto siegnąc do jakis naukowych publikacji a nie stawiac tak
                pytania na forum. Sam fakt że takie coś rodzi ci sie w głowie dowodzi jaki w
                Polsce jeszcze ciemnogród!


                netty2 napisała:

                > Tak ze mna wszystko wszystko ok.Czy juz sie nie mozna zapytac o rzeczy nas
                > interesujace ?????????????
                > Pisza tutaj te co maja robione ICSI,te co podchodza do ICSI,te co maja
                kolejne
                > proby.A ja czekam w koncu na jakis pozytywny post dziewczyn , u ktorych to
                cos
                > dalo.Czy to zbrodnia ??????
                > Sorry,ale nie wydaje mi sie,zebym robila cos zlego.
                > Raczej naleze do ludzi calkiem normalnych,choc to pojecie wzgledne.
                • netty2 Re: OK,zapomnijcie 09.10.06, 15:19
                  Kochana,ja nie wiem jaki w PL ciemniogrod,bo juz od paru ladnych lat tam nie
                  mieszkam smile
                  Moj post nie jest jedynie z ciekwosci,z poznania tej medoty i jej efektow na
                  podstawie relacji ludzi,ktorym to pozwolilo stac sie rodzicami.
                  Oczywiscie,ze twoj post jest na temat i ciesze sie,ze napisalas.
                  Nie pisze tu,ze ta metoda prowadzi do jakis malformacji czy innych
                  schorzen.Jednak biore pod uwage to,ze jest to rzecz bardzo niesamowita,ktora
                  moze dziwic.W koncu,w jakis sposb zastepuje nature i jest to bardzo techniczna
                  forma.Przeciez tak mi uwazac mozna,nie ?Sama mam wyksztalcenie para-medyczne i
                  rozumiem i podziwiam nowe odkrycia naukowe.Dzieki temu,moze i ja zostane mama.
                  A pytanie moje byla calkiem niewinne i pokierowane ciekawoscia .
                  Tyle
                  • mila_do_nieba Re: OK,zapomnijcie 09.10.06, 15:42

                    A ja chciałam własnie Ci uświadomic, własnie dlatego, że takei masz odczucia,
                    że ta metoda nie niesie ze sobą takiego ryzyka. Badania naukowe i statystki
                    dowodza, że u dzieci poczetych in vitro i naturalnie nie ma zadnych różnic.
                    Nawet zauważa sie że dzieci poczete in vitro czesto znacznie lepiej sie rozwiją
                    niż te poczete w sposób tradycyjny.

                    A co do wyszktałcenia para medycznego; moja kumpela własnie z taki
                    wykształceniem gratulowała mi ciąży po transferze i dodam, że tez od dobrych
                    paru lat nie mieszka w Polsce smile
                    • netty2 Re: OK,zapomnijcie 09.10.06, 15:53
                      Ja tez Ci bardzo serdecznie gratuluje !!!
                      Nie chce zeby ktos mysla,ze strasze,czy sieje ploty.To w ogole nie moj styl
                      (pomijajac,ze to bylo by totalna glupota).
                      Widzialam video z tego typu zabiegu i nieco mnie to zaskoczylo.Na dodatek
                      bardzo niechcacy wyszlo na jaw,ze sami bedziemy musieli zaufac tej formie
                      zaplodnienie i mam pewne obawy,ale bardziej dotyczace calej tej medycznej
                      otoczki,niz samego faktu wprowadzenie plemnika do komorki jajowej.
                      Chyba wiekszosc kobiet tak reaguje,gdy dowiaduje sie,ze tylko a ten sposb moze
                      zostac matka.
                      Przeciez to sie diametralnie rozni od naturanego zajscia w ciaze.

                      Spokojnej ciazy !!!
                      • mila_do_nieba Re: OK,zapomnijcie 09.10.06, 15:59
                        jak diametralnie? Bez przesady smile a zapłodnie ma tylko troche inna formę, ale
                        polega na tym samym. Co za różnica gdzie do tego dochodzi czy w łóżku czy w
                        labie? Dajecie życie, Ty i Twój facet smile
                        po transferze wszystko jest juz "normalnie"
          • tekla12 Re: Do mam dzieci z ivf lub icsi 09.10.06, 17:14
            netty2 napisała:

            > O jeny juz sie lwice na mnie z klami rzucily.
            Wydawało mi się, że udzieliłam informacji zgodnie ze swoją najlepszą wiedzą.
            Przykro mi, że została niewłaściwie i lekceważąco oceniona. Jestem nadal bardzo
            zainteresowana stasystykami na które się powołujesz - stąd pytanie o źródło
            informacji i prośba o linki.
    • finni Re: Do mam dzieci z ivf lub icsi 09.10.06, 19:32
      netty2 napisała:
      > Wiele sie czyta o tym,ze takie metody zaplodnienia moga powodowac roznego
      > rodzaju anomalia i choroby.
      > Napiszcie jak to sie ma w rzeczywistosci,zeby nie bylo domyslania sie i
      > sluchania tylko glupich,suchych statystyk.

      Skad jestes? Gdzie sie tak pisze? Nigdy sie nie spotkalam z taka teoria. Zaciekawilo mnie to.
      • puzon88 Re: Do mam dzieci z ivf lub icsi 10.10.06, 04:02
        może jeszcze udzieliłaby odpowiedzi na pytanie: gdzie się leczy? (we wszelkich
        dolegliwościach...)
      • klusqa Re: Do mam dzieci z ivf lub icsi 21.10.06, 18:17
        Ja bym też chętnie poczytała te statystyki, o których pisze Netty.
    • mila_do_nieba Do Netty 10.10.06, 08:33
      I jeszcze jednak sprawa; podaj bardzo prosze gdzie "wiele sie czyta" o tych
      wadach i podaj linki ewentualnie źródło skąd pochodza te rzekome suche
      statystyki. Pamietaj ze jak piszesz na forum zwłaszcza takich podawaj źródła bo
      niepotrzebnie wywołasz burze. Mnie osobiście wkurza strasznie jak ktoś pisze
      coś bez pokrycia.
    • jomale Re: Do mam dzieci z ivf lub icsi 10.10.06, 13:28
      Cytuje za Polskim Towrzystwem Ginekologicznym, ktora powołała ekspertów do
      opracowania postepowania przy ciazach po IVF i m.in pisze:
      Ostatnio coraz częściej wskazuje się na fakt, że dzieci poczęte przy pomocy IVF
      doświadczają znacznie więcej komplikacji niż te, które rodzą się bez ART. Wśród
      powikłań związanych z IVF wymienia się niską masę urodzeniową, wcześniactwo,
      różnego rodzaju defekty rozwojowe a w konsekwencji notuje się zwiększoną
      zachorowalność i śmiertelność okołoporodową. W celu zapobiegania części z tych
      powikłań, na zespołach realizujących programy IVF spoczywa odpowiedzialność
      związana miedzy innymi z profilaktyką i wczesnym wykrywaniu niektórych zaburzeń
      genetycznych. Cele te powinny być realizowane poprzez:

      badanie mutacji CFTR u mężczyzn z azoospermią i ciężką oligoastenozoospermią co
      pozwala ograniczyć częstość występowania u potomstwa mukowiscydozy oraz
      wrodzonego zarośnięcia nasieniowodów,
      badania kariotypu obu rodziców,
      prenatalną diagnostykę zarodków (PGD-prenatal genetic diagnostics) w celu
      wyeliminowania przed transferem uszkodzonych genetycznie embrionów.
      Niezwykle ważnym z punktu widzenia opieki perinatologicznej problemem związanym
      z wcześniactwem, niską masą urodzeniową, ryzykiem wad rozwojowych oraz licznymi
      zagrożeniami dla zdrowia kobiet ciężarnych są ciąże wielopłodowe, których
      częstość w sposób istotny zwiększa się w wyniku stosowania ART, a w
      szczególności po programach IVF. Z tego względu główny wysiłek zespołów
      realizujących te techniki, powinien być położony na zapobieganiu występowania
      takich ciąż.

      Jestem obecnie w ciąży po ICSI i zdaje sobie sparwe że jakieś zwiększone
      zagrożenie istnieje. Znam wiele dziewczyn co maja zdolne i zdrowe dzieci po
      IVF, ale tez takie którym dzieci zmarły po lub w czasie ciąży.
      Mam nadzieje ze u mojego synka bedzie wszystko dobrze.
      • tekla12 Re: Do mam dzieci z ivf lub icsi 10.10.06, 14:18
        Tyle, że w tym samym raporcie/stanowisku PTG podaje:
        Należy uświadomić sobie, że z biologicznego punktu widzenia ciąże takie (czyli
        po ivf) niczym nie różnią się od tych, poczętych w sposób samoistny, naturalny.
        IMHO stanowisko PTG adresowane do lekarzy a nie pacjentów a co za tym idzie nie
        zadaje sobie trudu wskazywania na to, co jest przyczyną a co skutkiem
        komplikacji.
        • jomale Re: Do mam dzieci z ivf lub icsi 10.10.06, 15:01
          Bo sama ciąża niczym sie nie różni smile

          Oczywiscie trudno stweirdzić czy dziecko urodzone po IVF z jakimiś problemami
          urodziłby sie zdrowe gdyby zostało poczete naturalnie. W życiu nie da sie tego
          stwierdzić...ani wykluczyć.
          Mam nadzieje, że wszystkim nam urodzą sie zdrowe bobaski smile czy to naturalnie
          czy po IVF-ICSi
    • to-ja-007 Re: Do mam dzieci z ivf lub icsi 10.10.06, 14:38
      > Wiele sie czyta o tym,ze takie metody zaplodnienia moga powodowac roznego
      > rodzaju anomalia i choroby.

      Nie wiem co Ty czytasz. Ale lepiej sobie daruj czytanie tych "zrodel" bo
      niestety maja minimalny zwiazek z rzeczywistoscia.

      Invitro/icsi nic nie "powoduje". Jesli juz to moze nieznacznie zwiekszyc ryzyko
      wystapienia niektorych wad rozwojowych plodu. Tylko ze te wady wystepuja tez u
      dzieci poczetych naturalnie.
      Dlatego w taki sam sposob jak Ty o inivtro/icsi - mozna powiedziec ze KAZDE
      ZAPLODNIENIE - rowniez takie ktore przebiega jak najbardziej "po Bozemu"
      powoduje anomalie i choroby.

      Aha statystyki NIGDY nie sa glupie. Bezosobowe, suche - tak ale nie glupie.
      Mozna ich nie rozumiec. Poza tym stytystyki moga byc przedstawiane w niewlasciwy
      sposob np. jesli niektore fakty sie wyjmie z kontekstu - i podaje odestek wad
      rozwojowych u dzieci przy ivf nie podajac dla porownania odestek dzieci z tymi
      samymi wadami u dzieci poczetych naturalnie ... takie drobne przemilczenie a jak
      duzo propagandy mozna na tym zbudowac, prawda?

      Poza tym gratuluje taktu.


      • sky1980 Re: Do mam dzieci z ivf lub icsi 10.10.06, 15:32
        nie rozumiem mimo wszystko dlaczego zaatakowalyście autorke wątku.dziewczyna
        bedzie miała in vitro byc moze-chce wiedziec jak najwiecej i liczy ze nikt inny
        jak mamy dzieci poczetych w ten sposob wiedzą najwiecej i najlepiej!zupelnie
        normalna sprawa i nie ma nic do rzeczy z taktem czy jej dobrą lub złą
        wolą..zwyczajnie pokłada nadzieje ze udzielicie normalnych odpowiedzi-skąd tyle
        tu emocji?!przeciez nikt nie mowi ani nie mysli ze jedne dzieci są lepsze a
        inne gorsze na Boga!!!!ja sama bede miala in vitro bo tylko tak mozemy począć
        dzieco i chętnie weszłam na ten wątek zeby sie czegoś dowiedziec bo mnie tez to
        interesuje!!!jakby nie spojrzec in vitro dosc daleko lezy od tradycyjnego
        zaplodnienia-chwil intymnych sam na sam itd...jest to MIKROMANIPULACJA-
        niesamowite dokonanie nauki i nasza szansa!!!gratuluje bardzo serdecznie mamom
        obecnym i przyszlym ktore w wyniku zaplodnienia pozaustrojowego maja lub będą
        miec swoje pociechy!!!mam wielką nadzieje ze i mi sie uda w ten sposob miec
        dziecko!!!i nie ma tu sie o co obrazac,to tylko pytanie,zupelnie zwyczajne..
        moge odpowiedziec na nie tak: znam Jasia,ma 9 czy 10 lat i właśnie tak został
        poczety!zdrowy,wesoły i ładny chłopczyksmile,radość rodzicow-zatem wszystko jest
        oksmile na dzien dzisiejszy nie ma zresztą takiej sily ani przesłanki która
        odwiodłaby mnie od planowanego in vitro.ciesze sie ze mamy szanse na dziecko!!!
        pozdrawiam Was i zycze duzo zdrowia i spokoju.
        • mila_do_nieba Do Sky :-) 10.10.06, 17:55
          Emocje nie wywołały, we mnie przynajmniej, wątpliwości Netty tylko sposób w jaki
          te wątpliwości sformułowała. Pisze, że "czyta sie wiele", i że "głupie"
          statystyki podają, że podczas ICSI możesz dojść do jakis anomalii, które
          prowadzą że dzieci poczęte w ten sposób mogą urodzić sie z jakimiś wadami. Nie
          można na takim forum pisać czegoś co nie ma pokrycia, nie podać źródła skąd te
          statystki pochodzą. Dlatego taka burza.
          A z innej beczki; życzę Ci powodzenia ICSI i żebyś zbyt długo nie musiała czekać
          na swoje szczęście
          • mila_do_nieba Re: Do Sky :-) 10.10.06, 18:07
            i z jeszcze innej beczki; nie uważasz że takie pytanie powinna Netty skierować
            do specjalisty? Dla mnie conajmniej dziwne jest, by zadawać pytanie młodej
            mamie; słuchaj robie ICSI, powiedz bo ty zrobiłaś czy twoje dziecko nie jest
            jakieś inne niż "normalne"? Takie wątpliwości rozwiewa sie poprostu w inny
            sposób - douczając sie, interesując się zaganieniem. Uważam że takie
            formułowanie pytań jest niestosowne i nietaktowne, ale to kwestia może
            wrażliwości. Mnie osobiście razi.
            Zresztą sama zobaczysz jak przejdziesz całą procedurę, poświęcisz mnóstwo czasu
            na rozmowy z lekarzami, znajdziesz odpowiedzi na nurtujące Cie pytania a nagle
            zjawi sie osoba która wystrzeli do Ciebie z tekstem; wiesz co? jesteś w ciąży po
            ICSI, nie boisz sie bo wiele sie czyta i statystki dowodzą, że mozesz urodzić
            dziecko z wadami. Pomyśl jak sie poczujesz?
            • sky1980 Re: Do Sky :-) 10.10.06, 18:26
              rozumiem Cie!!!...ale sama nad tym myśle i odpowiedz mam tylko jedną,mimo że
              wiele jeszcze na ten temat nie wiem-mianowicie przekonana jestem że nasze
              dzieci inv nie różnią i nie będą sie rożnic niczym od tych poczetych
              naturalnie!!!nie może być inaczejsmile
              może to faktycznie kwestia wrażliwości ,a może tego że ja wiem ze bede miec inv
              ale jeszcze nie wiem dokladnie kiedy no i TO wszystko przede mną...nie za mną...
              więc spoglądam bardziej lajtowowink a może fakt ze ja sie bardzo ciesze ze u
              nas jednak to in vitro bedzie mozliwe!!bo to tez stalo pod znakiem zapytania a
              teraz mamy realna szanse i trzymam sie tej nadziei upatrując w niej same
              zalety!!!!
              milo-Twoje maleństwo bedzie zdrowe,sliczne i na 1000% bardzo kochanesmile jak i
              wszystkie nasze maleństwasmile
    • malutka1939 Re: Do mam dzieci z ivf lub icsi 10.10.06, 18:25
      ale dziewczyny dajcie już spokój!
      Netty napisała "zapomnijcie" , dziewczyna moze coś źle sformułowała, moze
      niektórych uraziła, ale na pewno nie miała takiego zamiaru smile

      Życzę Wam pięknych dzieciaczków a no i sobie też smile)
    • tosiek103 Re: Do mam dzieci z ivf lub icsi 10.10.06, 22:10
      witam serdecznie. mam 2.5 letnią bardzo energiczną córeczkę po in Vitro i przygotowuję się do kolejnego. pozdro!!!
      • kea100 Re: Do mam dzieci z ivf lub icsi 10.10.06, 22:45
        Witam! IVF w 2002,wynik-synek lat 4,stan zdrowia:3 przeziębienia w ciągu
        swojego 4 letniego życiasmile
      • netty2 Re: Do mam dzieci z ivf lub icsi 11.10.06, 00:51
        I wlasnie takich pozytywnych odpowiedzi sie spodziewalam.Dzieki dziewczyny.
        Lwicom tez podziekuje i jesli kogos urazilam swoim niefortunnie sformulowanym
        pytaniem,to przepraszam.
        I juz lwicom podziekuje smile)
    • beata-34 Re: Do mam dzieci z ivf lub icsi 20.10.06, 14:00
      Witam,
      ja również mam 4,5 letnią córeczkę po ICSI. Ciąża była bezproblemowa, córcia
      jest śliczna, zdrowa i mądrasmileW najbliższy poniedziałek mam transfer, bo nie
      chcę zeby moje dziecko zostało jedynaczkąsmilePozdrawiam
      • donata72 Re: Do mam dzieci z ivf lub icsi 20.10.06, 19:53
        tu mama dwuch cudnych chlopaczkow maja juz 3 miesiace i sa najcudowniejsi na
        swiecie maja wsio na miejscu
    • marijohanna Re: Do mam dzieci z ivf lub icsi 21.10.06, 11:58
      ryzyko poronienia jest u kazdej kobiety. sklada sie na to wiek, choroby bla bla.
      idz do genetyka, niech okresli Twoja "stope" procentowa i do tego dodaj sobie 1%
      za ivf/icsi.

      tak nam okreslal to genetyk.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka