Dodaj do ulubionych

czy możliwe przeciwciała w śluzie przy ujemnym ASA

15.10.06, 22:44
Niech mi któraś z Was odpowie,czy możliwe jest żeby przeciwciała
przeciwplemnikowe występowały tylko w śluzie a jednocześnie były nieobecne we
krwi??
Obserwuj wątek
    • tekla12 Re: czy możliwe przeciwciała w śluzie przy ujemny 15.10.06, 23:03
      Możliwe i trzeba się cieszyć z takiego wyniku, bo takie ASA omija się
      inseminacją i zdarza się je wyleczyć abstynencją seksualną.
      • pawlakjo Re: czy możliwe przeciwciała w śluzie przy ujemny 15.10.06, 23:12
        tekla12 napisała:

        > Możliwe i trzeba się cieszyć z takiego wyniku, bo takie ASA omija się
        > inseminacją i zdarza się je wyleczyć abstynencją seksualną.

        Ja dotychczas myślałam że skoro w śluzie występują przeciwciała to i we krwi
        rzecz jasna. To jaka jest różnica miedzy takimi wynikami? Czy przy ujemnym
        wyniku z krwi ASA jest możliwe że jednak tych przeciwciał w śluzie nie mam
        tylko przyczyną unieruchamiania plemników są najzwyczajniej bakterie?
        • tekla12 Re: czy możliwe przeciwciała w śluzie przy ujemny 15.10.06, 23:27
          Bakterie i wysokie ph sluzu wystarczą do unieruchomienia plemników. A jak to
          wyglądało w PCT?
          • pawlakjo Re: czy możliwe przeciwciała w śluzie przy ujemny 15.10.06, 23:29
            W PCT wyglądało tak że od samego początku aż do 24h plemniki były
            unieruchomione,ale nie martwe.
            • tekla12 Re: czy możliwe przeciwciała w śluzie przy ujemny 16.10.06, 10:31
              ASA mogą być. Przy wysokim ph raczej by plemniki zdychały niż nie mogły się
              ruszać po 24 godz.. Ale to myślenie zdroworozsądkowe a nie wiedza. Mądry doktor
              powinien widzieć, czy było "bicie witki" i zrobić testy krzyżowe.
              • alix1 Re: czy możliwe przeciwciała w śluzie przy ujemny 16.10.06, 15:54
                Tekla, widzę, że znasz sie na immunologii.......... U kogo sie leczysz? Czy też
                amsz problemy immunologiczne? U mnie ASA we krwi i na razie nie wiem, co
                dalej....... 5 inseminacji nie wyszło, moim zdaniem właśnie przez ASA, chociaż
                lekarz w zaparte idzie, że nie (zrobiłam ASA na własną rękę, a o niepomyślnym
                wyniku poinformowałam go), ehhh.........
                • tekla12 alix1 16.10.06, 22:06
                  Wygląda na to, że szkoła białostocka nie przyjmuje do wiadomości istnienia
                  immunologicznego czynnika niepłodności. Leczyłam się u profa Tchórzewskiego z
                  Łodzi, on i prof Radwan wyczarowali mi dziecko. Nie mam żadnych przeciwciał
                  tylko cytokiny w nieprawidłowych ilościach. ASA oznacza tylko zmniejszone
                  prawdopodobieństwo ciąży, obniżać można sterydami, wlewami, szczepieniami - to
                  zależy od immunologa. Dobre notowania na forum i na bocianie ma dr Jerzak.
                  Powodzenia, bo na pewno się uda T.
                  • alix1 Re: alix1 17.10.06, 08:02
                    Dzięki Tekla smile

                    Właśnie wybieram się do dr Jerzak do Warszawy, tylko musze jakoś dzień wolny w
                    pracy skołować. Powiedz mi, czy komplet tych badań immunologicznych to dużo
                    kosztuje? A Ty czym byłaś leczona? Ja też mam już jedno dziecko, ale z
                    poprzedniego związku. Z obecnym mężem staramy się i nic. A co do szkoły
                    białostockiej to szkoda gadać. Ja leczę się u dr z forum nasz-bocian, on w
                    ogóle nie uznaje immunologii i na in vitro mnie namawiał. A czytałam, że przy
                    ASA to i in vitro ma małe szanse na sukce. ale co tam dla niego 10 tys... sad((
                    • olka0277 Re: alix1 17.10.06, 21:24
                      witam! mam pytanie odnośnie przeciwciał przeciwplemnikowych, bo ja właśnie takie
                      mam, ale mój profesor powiedział że IVF to jedyne rozwiązanie oprócz oczywiście
                      IUI, które już miałam, a teraz się dowiaduje że to marne szanse!!! czy mogłabyś
                      dać jakiś namiar na ten temat? dzięki z góry...
                      • alix1 Re: alix1 18.10.06, 09:12
                        Wstukaj w googlach antisperm antibodies. Temat rzeka, a co gorsza sprzeczne
                        opinie sad(((((((
                    • tekla12 Re: alix1 17.10.06, 22:20
                      Badania immunologiczne są drogie ale z tego, co wiem dr Jerzak nie ma w zwyczaju
                      robić ich więcej niż to niezbędne. Ja byłam szczepiona limfocytami dawcy. Przy
                      ASA głównie podaje się sterydy, albo kilka miesięcy ciągle w małych dawkach albo
                      przez kilka dni I fazy cyklu. ASA obniża szanse na każde zapłodnienie ale nie
                      jest to niemożliwe. Z tego, co czytałam wynika, że z technik wspomaganego
                      rozrodu sensowne jest tylko icsi z podawaniem większej dawki sterydów
                      bezpośrednio przed i w trakcie protokołu.
                      • hamaa Re: alix1 18.10.06, 08:49
                        A czy mogłabys napisac gdzie przyjmuje dr Jerzak. Ja mam przeciwciała
                        przeciwjajnikowe, i zupełnie jestem zielona w tym temacie.
                        • magasi9 Re: alix1 18.10.06, 09:27
                          ja nie mieszkam w Polsce, in vitro moze bedzie mnie kosztowac max 500 euro ( bo
                          place tylko za lekarstwa), wszystkie badania z krwi moga mi zrobic za darmo (
                          zrobili mi jakies z immunologii, ale nie te o ktorych piszecie)
                          i mimo ze zrobilam miesiac temu wojne w klinice o to ze nie chca mi zbadac
                          przeciwcial (glownie przeciwtarczycowe, antykardiolipidowe, przeciwplemnikowe)
                          to i tak mi tego nie zrobili, bo (to slowa mojego lekarza) " tego sie nie
                          leczy" i "robimy tylko badania, ktore maja wplyw na nieplodnosc"

                          wiec obdzwonilam kliniki prywatne ( myslalam ze jak zaplace to mi zrobia), ale
                          tu tez schody ( 2 kliniki mi odopowiedzialy na email, ze nie ma potrzeby robic,
                          bo i tak sie tego nie leczy)

                          osobiscie postanowilam zbadac je na wlasna reke w Polsce, ale nadal nie
                          rozumiem dlaczego sie tego leczy, dlaczego nawet nie moge tego zbadac w tym
                          kraju w ktorym mieszkam, dodam ze oprocz tych przeciwcial, tutejsza opieka
                          medyczna nigdy wczesniej nie wzbudzala moich watpliwosci, do teraz sad


                          • alix1 Magasi 18.10.06, 11:03
                            Nie wiem, czemu twoi lekarze twierdzą, że tych przeciwciał się nie leczy. Z tego
                            co wiem, to leczy się. Ja właśnie wybieram się do dr Jerzak.
                            • magasi9 Re: Magasi 18.10.06, 15:18
                              te lekarstwa, ktore podaje sie w Polsce nie sa tu u mnie dozwolone ( np
                              encorton na nieplodnosc, nikt mi tego tu nie przepisze)
                              chyba dozwolona jest heparyna, aspiryna ( ale to tez przy poronieniach)
                              no i jeszcze jedno, lekarz mi powiedzial ze jak bede w ciazy to ewentualnie
                              moglby mi zbadac niektore przeciwciala ( bo wtedy chyba rasna i w ciazy maja
                              znaczenie, tak to zrozumialam)
                              ale ogolnie jest z tym problemem sama sad
                              mam nadzieje ze uda mi sie zrobic jakies badania w Polsce
                      • alix1 Tekla 18.10.06, 09:10
                        Tekla, a dlaczego limfocytami dawcy a nie męża? Przepraszam, że o to pytam, ale
                        interesuje mnie temat immunologii, staram się jak najwięcej zrozumieć i dowiedzieć.
                        Nie wiem, czy dobrze zrozumiałam, czy tylko icsi przy asa? A inseminacja nie
                        zadziałą jak się odczulę (prezerwatywa) i pobiorę sterydy?
                        • tekla12 Re: Tekla 18.10.06, 15:23
                          alix1 napisała:

                          > Tekla, a dlaczego limfocytami dawcy a nie męża? Przepraszam, że o to pytam, ale
                          > interesuje mnie temat immunologii, staram się jak najwięcej zrozumieć i dowiedz
                          > ieć.
                          To był skrót myślowy, byłam szczepiona limfocytami męża ale nie zawsze tak jest.
                          Jeśli dobrze pamiętam jeśli np. partner mononukleozę i ma przeciwciała a ja nie
                          to nie może być dawcą dla mnie i tych parametrów zgodności jest kilkanaście. My
                          mieliśmy jakąś unikalnie dziwaczną zgodność ale mąż nie mógł być dawcą dla innej
                          kobiety.
                          > Nie wiem, czy dobrze zrozumiałam, czy tylko icsi przy asa? A inseminacja nie
                          > zadziałą jak się odczulę (prezerwatywa) i pobiorę sterydy?
                          Nie, chodziło mi o to, że jeśli trzeba robić ivf to szanse rosną przy
                          mikromanipulacji bo plemnik ma wtedy krótki kontakt z osłonką przejrzystą
                          komórki jajowej.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka