Dodaj do ulubionych

Jak to rozpoznać

20.10.06, 13:33
Wiem, ze to głupi temat, ale mam pytanie.
z moją kobietą chcemy mieć dziecko.....
Ona utrzymuje, ze też chce, jednak od roku nie możemy nic zdziałąć mimo iż
próbujemy....
Teraz mam pytanie, jeśli oboje jesteśmy zdrowi i płodni (mamy już jedno
dziecko przy którym próbowaliśmy tylko miesiąc) dlaczego ona nie może zajść w
ciążę?
Podejrzewam ją, że bierze cichaczem tabletki. Ponieważ co jakiś czas wymyśla,
ze nie może się kochać bo źle się czuje, po czym udaje się do ginekologa i po
kilku dniach wszystko jest okej. Ale nie wiem jak to rozpoznać.....
Jak udowodnić. Czy moje podejrzenia są słuszne??
Obserwuj wątek
    • annba Re: Jak to rozpoznać 20.10.06, 13:35
      zapytaj o to na forum "moja kobieta mnie oszukuje" - tutaj nie znajdziesz
      odpowiedzi
    • tymonka30 Re: Jak to rozpoznać 20.10.06, 14:31
      Trochę mi Cię żal, bo p/w szczerość w związku, czy ona na pewno chce to
      dziecko? Nie da się tego rozpoznać. A udowodnić? - Znaleźć tabletki w torebce :-
      )
      • mila_do_nieba Zapytać wprost 20.10.06, 14:40
        bez wyrzutów i pretensji. Może zbyt naciskasz w sprawie kolejnego dziecka i żona
        woli cie oszukać niż przekonać, że jednak nie jest jeszcze gotowa na druga
        ciąże. Ja stawiam na szczerość
    • tekla12 Re: Jak to rozpoznać 20.10.06, 14:42
      Gdyby brała tabletki cały ten tajemniczy wątek z bieganiem do lekarza nie ma
      sensu. Raczej wygląda na monitorowanie cyklu w tajemnicy przed tobą. Raczej
      zbadaj sobie nasienie, bo to może być przyczyna braku ciąży skoro macie już dziecko.
      No i dobrze jest ze sobą spokojnie i szczerze porozmawiać zamiast podejrzewać.
      Jeśli jest tak jak myślisz to staraj się zrozumieć i przekonać, tylko musisz
      wiedzieć czego naprawdę się obawia.
    • szyma13 Re: Jak to rozpoznać 20.10.06, 16:56
      Zastanów się co piszesz ??
      Uważasz że jeśli się staracie o dziecko i nic z tego nie wychodzi to on musi
      się zabezpieczeć i automatycznie Cię oszukiwać ??
      Troszkę zaufania i szczerości.
      Przecież jeżeli się kochacie to z pewnością jesteście wobec siebie szczerzy, no
      przynajmniej powinniście.
      To że macie już jedno dziecko o niczym nie świadczy.
      Ja również mam już jedno dziecko a o drugie staramy się z m. od 19 miesięcy i
      nic. I wierz mi, ja nic nie biorę antykoncepcji m. również a jednak nie
      wychodzi.
      Nie zawsze brak dziecka jest jednoznaczne z oszustem.
      Żonka może chodzi do gina bo sama się martwi że coś jest nie tak, wierz mi
      kopiety zaczynają się zamartwiać dużo wcześniej niż Wy - faceci.
      Troszkę zaufania, spokoju i szczerej poważnej rozmowy. Decyzji o dziecku nie
      podejmuje się po to aby partner był zadowolony. To największe szczęście na całę
      życie, ale jeśli się go nie chce to może być przekleństwem.
      Więc zrób kolację i szczerz z żoną porozmawiaj.
      Sorki że się rozpisałam.
      Ale życzę powodzenia !!
      Wierzę w Twoją zonkę.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka