Dodaj do ulubionych

Laparoskopia czy invitro?

17.11.06, 09:17
Mam do was pytanie/prośbę o radę.
Po bezskutecznym leczeniu (moje pęcherzyki stymulowane gonadotropinami nie
pękają po podaniu hormonów) lekarz zaproponował laparoskopię lub invitro.
Jedną laparoskopię już miałam. Zaszłam w pierwszym cyklu po, ale dziecko
zmarło. Kolejne cykle były zupełnie nie udane (nie było nawet owulacji po
hormonach). Zupełnie nie wiem co jest skuteczniejsze. Czy lepiej posatwić na
invitro czy laparoskopię i jakąś ilość kolejnych stymulacji ciężkimi lekami...
Obserwuj wątek
    • pandziksa Re: Laparoskopia czy invitro? 17.11.06, 09:53
      Wyadaje mi się, że lepszym rozwiązaniem byłaby jednak laparoskopia.
    • ivoral Re: Laparoskopia czy invitro? 17.11.06, 09:56
      To rowniez zalezy od tego ile masz lat.
      • karolina_marta Re: Laparoskopia czy invitro? 17.11.06, 09:58
        mam 29 lat
    • ivoral Re: Laparoskopia czy invitro? 17.11.06, 10:14
      To moim zdaniem - laparo.
      Jesli nie udaloby sie po laparo (a zycze Ci zeby sie udalo) przez kilka cykli
      (3-6), to wtedy in vitro.
      Lepiej nie odkladac in vitro na pozniej niz 33 lata, bo po 34 szanse mocno
      maleja (chociaz oczywiscie czasami udaje sie tez pozniej).
      Jeszcze bardzo wazne jest gdzie sie leczysz. Doradzam jednak dobrych lekarzy i
      dobre kliniki (mimo, ze czasami trzeba do nich dalej dojechac, albo nieco
      drozej zaplacic).
      Moze to tez jest dodatkowa opcja - in vitro albo laparo albo inny lekarz.
      • karolina_marta Re: Laparoskopia czy invitro? 17.11.06, 22:41
        Teraz idę na histeroskopię. Myślę jednak o invirto. Hormony miesiąc po miesiącu
        mnie wykańczają... Zobaczymy...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka