zaczynam po raz drugi

06.03.07, 09:42
dostałam kredyt i zaczynam drugi program,już sama nie wiem ,czy mnie to
cieszy...na razie ogarnia mnie strach..przed wszystkim,no może najmniej
martwi mnie fakt,ze mam drugi kredyt na głowie i nawet w przypadku
niepowodzenia będę musiała go spłacać..boję się bardzo niepowodzenia,bo wtedy
to juz koniec moich nadziei.pozostaje w Invimedzie,zmianiam jedenak lekarza,w
piątek pierwsza wizyta u dr Karwackiej,nie wiem,mam nadzieje,ze dobrze
robię,sporo czytałam na forum i wydała mi się chyba
najsensowniejsza..prosze,napiszcie ,jakie zleca badania na dzień dobry,czy ma
jakiś powiedzmy stały zestaw,bo poprzednik niewiele wymagał..
    • majorka79 Re: zaczynam po raz drugi 06.03.07, 12:44
      trzymam kciuki, powodzenia,
      a ten poprzedni to dr D czy R?
      • misia9935 Re: zaczynam po raz drugi 06.03.07, 13:14
        dr Nsmile
        • lyrica Re: zaczynam po raz drugi 06.03.07, 13:17
          Ja też zamieniłam dr N. Wahałam sie pomiędzy Karwacką i Dworniakiem, i wybrałam
          tego drugiegowink
          • misia9935 Re: zaczynam po raz drugi 06.03.07, 13:37
            i jesteś teraz zadowolona?uważasz,ze ma lepsze podejście?
            • kk_1976 Re: zaczynam po raz drugi 06.03.07, 23:30
              ja jestem u D., ale czasem mam wrazenie, ze ma za wiele pacjentek... nie pamieta
              nawet, jak widzi po 3 dniach, cos notuje, ale potem znow sie pyta, za wiele tez
              nie wyjasnia... kk
              • hania2005 Re: zaczynam po raz drugi 07.03.07, 09:29
                Ja też jestem u dr Dworniaka, właśnie udalo się pierwsze ICSI. Nie uważam, że
                nie pamieta pacjentek, wręcz przeciwnie. Zawsze wie kto i co. Jak dzwoniłam to
                tylko nazwisko podawałam i on już wiedział kto, co mi przepisał i o co chodzismile
                Polecam go z całego serca, a ostatnio ma świetne wyniki!! Juz kilka znajomych
                tam poprowadziłam i wszystkie są w ciąży i zadowolone. naprawdę warto. Dr jest
                fantastyczny. Z dr Kawrwacką miałam raz do czynienia i więcej nie chcę, taka
                zabiegana i roztrzepana.
                pozdrawiam
                • misia9935 Re: zaczynam po raz drugi 07.03.07, 09:38
                  ciesze sie,ze Ci się udało,ja sama nie wiem juz co robić,zapisałam sie jak na
                  razie do dr Karwackiej,ale juz dzwonili,zeby przełożyc,bo doktor zapomniała,ze
                  coś tam ma..dr Niemoczyński??w sumie dość konkretny,rzeczowy,ale patrząc z
                  perspektywy czasu i nieudanego zabiegu..chyba za lekko podchodzi do tematu,ja
                  wiem,ze jestem jedną z tysięcy,ale to ja wydaję pieniądze,które tak cięzko
                  zdobywam i fakt,ze nie miałam podstawowych nawet badań chyba nie świadczy o nim
                  najlepiej,ktoś by powiedział,ze nie naciąga na koszty,ale badanie hormonów to
                  wydatek rzędu 200-300 zł,a zabieg 10 tys .to chyba coś nie tak,a jak jest u
                  Dworniaka,co miałyście zalecone przed zabiegeiem,jakie badania?będę mieć jakies
                  porównanie..
                  • hania2005 Re: zaczynam po raz drugi 07.03.07, 10:17
                    Misia, my robilismy z mężem badania WR, HIV, HBs i HCV. Ja miałam oczywiście
                    wczesniej badania hormonów a mąż badanie nasienia i to tyle.
                    Badań nie dużo, ale tyle ile potrzeba było w naszym konkretnym przypadku.
                    Ja miałam wczesniej dwie iui, jedną robiła mi w zastępstwie dr Karwacka i
                    niezbyt miło ją zapamietałam. Zrobiła to tak "na odwal się", żadnych informacji
                    nie udzieliła, bo się spieszyła. Nie miała czasu na krótka rozmowę,a mój dr ma
                    zawsze. Sama piszesz, że zapomniała, że coś tam ma, a przeciez byłas umowiona!
                    U dr D. jest zawsze miło, spokojnie i zawsze ma czas. Ja go ciągle męczyłam
                    pytaniami i on z uśmiechem odpowiadał wyczerpujaco i nigdy nie dal mi odczuć że
                    sie spieszy. Pamiętam jak dzwoniłam po kilku dniach od pierwszej wizyty to mnie
                    bardzo zaskoczył tym,że nie musiałam mu tlumaczyć kto ja jestem i z jakim
                    problemem. po prostu wiedział, pamiętał. Cały czas czułam sie pod dobra opieką,
                    bo za nim trafiłam do invimedu jeździłam po różnych lekarzach i....
                    szkoda pisaćsad
                    Sama musisz sie dobrze zastanowić.
                    • misia9935 Re: zaczynam po raz drugi 07.03.07, 10:27
                      juz sama nie wiem,pewnie kazdy mam jakieś plusy i minusy..a te badania to są
                      długo wazne??czy trzeba powtarzać,te 4 badania robiłam przed poprzednim ICSI?
                    • 28justyna Re: zaczynam po raz drugi 12.03.07, 11:41
                      Musze potwierdzic to co napisala hania.
                      Bylam u niej raz w zastepstwie za dr Dworniaka (zlamal reke) i nie chce miec nic z nia do czynienia. Mam wrazenie ze pacjentow ma gdzies. Nie panuje nad sytuacja, jakby na amfie jechala. Byle jak, byle odwalic i tyle.
    • misia9935 Re: zaczynam po raz drugi 12.03.07, 12:34
      byłam u niej w piatek,mam,niestety,podobne zdanie,pędzi,jak na amfie..tysiac
      rzeczy na raz...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja