katarzyna.br
20.04.07, 09:19
Mój mąz ma słabą ruchliowść typu A i kiepską morfologię plemników.Pierwsze
badanie wykazało 17% prawidłowych, drugie badanie tylko 9% prawidłowych. Czy
jest wogóle sens zgłasząć się do androloga, jakie są szanse na poprawę
morfologii plemników???
Mamy za sobą inudaną iui, lekarz stwierdził, że nie ma sensu robić kolejnych,
że pozostaje nam tylko in vitro.
Mamy już jedno dziecko, z zajściem w ciąże nie było problemów. Czy jest sens
podejmować się próby badania adnrologicznego czy dać sobie spokój?
Jakie są wasze opinie?
Pozdrawiam