kotleopold
04.05.07, 09:45
jestem załamana, jesteśmy po 2 nieudanych IUI,nic dziwnego, i tak nawet nie
mielismy wskazań, plemniki tylko 2% prawidowej morfologii, 0% ruchliwości A,
45% ruchliwości B, ale uparliśmy się i IUI się odbyły.
zaczęłam rozmowę o in vitro ale mąż nie chce nawet o tym słyszeć, powiedział,
że przy tak marnych szansach nie ma nawet sensu wydawać pieniędzy, o adopcji
też nie chce myślec, tym bardziej, że zbliża się do 40tki i szans na adopcję
niemowlęcia nie mamy.
żyć mi się nie chce, nie wyobrażam sobie życia bez dziecka
jest mi tak źle, ze zaczełam zastanawiać się czy nie odejśc od męża, a
przecież tak bardzo go kocham, bez niego też nie potrafiłabym żyć
jak mam sobie z tym poradzić