Dodaj do ulubionych

Prolaktyna,bromergon,a starania

19.05.07, 12:21
Mam zwyśżoną prolaktynę-dostałam btomergon na obniżenie i skierowanie na
rezonans.W 17dc mój pęcherzyk po cyklu na Clo tylko 12mm.Przez to że mam brać
bromergon mam odstawić Clo.Dobrze tak przerywać.Nie wiem.Czy biorąc bromergon
są szanse na zajście w ciążę?
Obserwuj wątek
    • audrey2 Re: Prolaktyna,bromergon,a starania 19.05.07, 13:03
      Witaj,

      ten wątek był już kilka razy. Cześć dziewczyn twierdzi, że warto brac bromek,
      inne ze to nic nie daje...Sama jestem zainteresowana tematem, ponieważ biorę
      1,5 tabletki na dobę od 4 miesięcy, ale staramy sie od miesiąca. Od wczoraj
      wiem, że przynajmniej tym razem sie nie udało...
      Najgorsze jest to, że podwyższona prolaktyna może być tylko jednym z powodów
      trudności z zajściem w ciążę. Można mieć iedorżne jajowody, wrogi śluz i
      tysiąc innych problemów. W każdym razie trzymam kciuki za nas obiewink
      pozdrawiam

      P.S. U mnie przyczyną problemów z płodnością jest PCO.
      • baby1982 Re: Prolaktyna,bromergon,a starania 19.05.07, 14:22
        To możemy podać sobie rekę ja też mam PCO.Narazie mój ginekolog stwierdził że
        nie ma co brać Clo bo trzeba obniżyć prolaktynę.Ja biorę bromergon 2*1tab.W tym
        cyklu nam też się nie udało.
        Trzymam kciuki.Dzięki.Ania
        • audrey2 Re: Prolaktyna,bromergon,a starania 19.05.07, 14:44
          Mnie też ginka polecila brac 2*1 tabletce, ale zdecydowlam sie brac tylko
          jedna. Mialam badany poziom prolaktyne bez obciażenia, wiec wlasciwie nie mam
          pewności, czy 2 tabletki to nie za dużo. Ale skoro nie udalo sie nam w tym
          cyklu, postanowilam zwiększyć ilość bromku do 1,5 tabletki na dobę. Zobaczymy
          jaki będzie efekt.
          Oprócz tego mam jeszcze jednorożną macicę. Super,co?wink

          A jak u Ciebie z poziomem innych hormonów (jeśli mogę zapytać)? Moja ginka
          twierdzi, ze w zasadzie tylko prolaktyna jest za wysoka. Robie od kilku
          miesiecy testy owulacyjne i albo nie wychodzą w ogóle, albo wskazują, ze nie
          mam owulacji. Gdyby nie to, że w listopadzie ginka stwierdzila, ze mialam owu
          (USG), to pewnie teraz nieźle bym sie martwila...

          Ech, przykre to wszystko. A na dodatek czas nie dziala na naszą korzyść.

          pozdrawiam

          • baby1982 Re: Prolaktyna,bromergon,a starania 19.05.07, 19:37
            Ja oprócz podwyższonej prolaktyny mam wysoki testosteron ale to podobno norma
            przy PCO.Miałam mieć robioną laparoskopię ale narazie zbijam prolaktynę.Jeżeli
            chodzi o testy owulacyjne to miesiąc temu wychodziło że owulacji nie miałam(co
            potwierdził ginekolog).W tym cyklu zrobiłam testy w 13 i 14dc i wyszły
            pozytywne a na drugi dzień negatywne.No ale jak mój ginekolog zobaczył w 17dc
            mały pęcherzyk to stwierdził że bez szans na cokolwiek.Także chyba zakończe te
            próby z testami owulacyjnymi.
            Masz rację najgorsze że czas działą na naszą niekorzyść i psychika też bo ja
            czasami to mam dość własnych myśli.
            Pozdrawiam
    • perelka110 Re: Prolaktyna,bromergon,a starania 21.05.07, 09:40
      Ja również miłam zawyżony poziom prolaktyny (dużo za dużo)i przy braniu Clo,
      nawet nie było mowy żeby odstawić bromek. Zresztą nie wolno go odsatwiać od
      razu tylko sukcesywnie zmniejszać dawkę. Ja bromek brałama do 12 tyg ciąży,
      stopniowo zmniejszając dawkęsmile
      • pampleluna Re: Prolaktyna,bromergon,a starania 21.05.07, 12:37
        Leczyłam się na hiperprolaktynemię przez 2 lata i uwierzcie, że wysoki poziom
        może być przeszkodą w zajściu w ciąże. Brałam bromergon jeszcze bedąc w ciąży.
        W temacie prolaktyny jestem chyba już znawcą. Jeśli chcecie pogadać to
        zapraszam na privsmile Wiek mojego dziecka w sygnaturcesmile Pozdrawiam
        • baby1982 Re: Prolaktyna,bromergon,a starania 21.05.07, 19:06
          Ja dopiero zaczynam brać bromek.Czuję się po nim fatalnie:boli mnie głowa, mam
          mdłości i ogólnie nic mi się nie chce.Po tym co piszecie stwierdzam że będę
          brała Clo i zobaczymy co z tego wyjdzie.Dzięki dziewczyny za wszytskie
          posty.Pozdrawiam

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka