Dodaj do ulubionych

Czy wiecie co z Majorka??

25.05.07, 16:17
Obserwuj wątek
    • batutka Re: Czy wiecie co z Majorka?? 25.05.07, 19:12
      no wlasnie dawno sie nie odzywala, ostatni raz 14 maja - mam nadzieje, ze
      wszystko ok
    • lilyan Re: Czy wiecie co z Majorka?? 25.05.07, 21:56
      w tamtym tygodniu trafiła do szpitala,w poniedzialek jeszcze nie chcieli jej
      wypisac,potem juz sie do mnie nie odzywała
      • szyszka39 Re: Czy wiecie co z Majorka?? 26.05.07, 11:24
        tak, czytalam ze lezy, mialam nadzieje ze wiecie cos wiecej. Jak sie odezwie to
        przeslij pozdrowienia
        • majorka79 Re: Czy wiecie co z Majorka?? 26.05.07, 12:29
          czesc
          dziekuje za pamiec.
          wyladowalam w szpitalu z powodu krwawienia. usg wykazalo odwarstwienie
          kosmowki. to byl poczatek poronienia. lezalam 10 dni. wczoraj wyszlam. usg
          kilka dni temu wykazalo ze wszystko jest ok - dzidzia miala 15,5 mm. teraz leze
          w domu. strach jest ogromny. dziekuje wszystkim za kciuki, trzymajcie dalej
          prosze, oby do 12 tygodnia. wierze, ze wszystko bedzie dobrze.

          m.
          • szyszka39 Re: Czy wiecie co z Majorka?? 26.05.07, 13:21
            Ja tez Majorko, tylko prosze stosuj sie do zalecen lekarzy!!!!! Myslami jestem
            z tobawink
          • ewsien79 Re: Czy wiecie co z Majorka?? 26.05.07, 13:21
            Majorko jestem z Tobą całym sercem.Mam podobną sytuację, też leżę w domu z
            powodu krwawienia, ze szpitala wyszłam w zeszłym tygodniu.I też czekam jak na
            zmiłowanie na koniec 12 tygodnia, a to jeszcze jakieś 4 tygodnie...
            Wielkie buzi i trzymam kciuki, a ty potrzymaj swoje za moją fasolę.
            • batutka Re: Czy wiecie co z Majorka?? 26.05.07, 13:31
              Majorko - cudnie,ze sie odezwalas
              ale sie musialas jajesc strachu, ja tez mialam krwawienie na pocztku ciazy wiec
              wiem przez co musialas przejsc
              ale najwazniejsze, ze dzidzia zdrowa smile))
              teraz tylko uwazaj na siebie, leniuchuj ile sie da smile

              kochanie, a z tego co pamietam, to Ty tez od dr Dworniaka? powiedz mi czy to on
              Cie skierowal do szpitala, czy sama pojechalas?
              • batutka przepraszam za literowki 26.05.07, 13:32
                ale jak pisze, to sie spiesze, w potem takie kwiatki pt. "jajesc" zamiast
                "najesc" smile
                • asiunia555 Majorka 26.05.07, 16:07
                  ale się ucieszyłamsmile)))
                  tzn. jednocześnie zmartwiłam się że trafiłaś do szpitala ale też ucieszyłam
                  ogromnie bo nie wiedziałam że się udało. za rzadko na forum jestem (ale
                  rzygawice ciążowe nie pozwalały siedzieć przed kompem) - myślę cieplutko o
                  Tobie. trzymaj się i będzie dobrzekiss**** buziaki!!!!!!!!
                  • majorka79 Re: Majorka 27.05.07, 11:44
                    dziekuje dzieczyny,
                    jestem pelna obaw, tak bardzo sie boje, niewyobrazalnie. po tym co stalo sie
                    lilyan, tgo takie niesprawiedliwe, jaki mamy wplyw na to wszystko? zadensad

                    szyszko kochana jestem caly czas myslami z Tobą, jaki ty masz teraz plan?
                    ewsien79, trzymam mocno kciuki za Twoją fasolkę! masz jeszcze plamienia?
                    batutko, dr D powiedzial, zebym jechala dop szpitala albo poczekala do
                    nastepnego dnia na wizyte u niego. ale ja nie chcialam czekac i on stwierdzil,
                    ze dla mojego dobrego samopoczucia psychicznego powinnam pojechac.
                    asiunia555, udalo sie z mrozakow. a ktory ty tc?
                    • ewsien79 Re: Majorka 27.05.07, 13:46
                      Majorko mam jeszcze plamienia i we wtorek biegnę na usg, ale tak się boję, że
                      aż się trzęsę z nerwów...Tak bardzo chciałabym zobaczyć to bijące serducho...
                      A Ty jak się trzymasz?
                      • szyszka39 Re: Majorka 27.05.07, 15:42
                        12 czerwca jedziemy na badanie kariotypu, po wynikach zdecydujemy gdzie jechac i
                        czy wogole gdzies jechac. co do kliniki to jakos ciagnie mnie do dr Janeczko do
                        Krakowa. Nie wiem dlaczego, pewnie obawiam sie wielkich moglochow tylu Novum,
                        takiej masówki. Jeszcze sie zobaczy. Niepokoi mnie moje fsh, bylo powyzej 14 po
                        2 stym. Obawiam sie ze przy 3 podejsciu bedzie podobnie- 3 jajeczkasad
                        Szukam tez dawczyni komorek, moga byc mrozaki. Moze ktoras z dziewczyn co
                        urodzila juz blizniaki bedzie chciala odda swoje zamrozone sniezynki.Jednak
                        sanse ,ze ja znajde,sa porownywalne jak zajscie w ciazesad
                        M. ma zaczac dzialac w OAO. moze zlozymy wniosek.Niech lezy-zanim beda chcieli z
                        nami rozmawiac minie roche czasu. To by bylo na tyle z moich planow.Sciskam cie
                        mocno,trzymaj sie, wiem ze nie jest ci lekko. Pamietej ze ja wierze ze urodzisz
                        zdrowiutkie różowiutkie bobosmile))
                        • asiunia555 Re: Majorka 31.05.07, 12:39
                          mocno trzymam kciuki Majorko!!! musi być dobrzekiss**
                          u mnie końcówka 15 tygodnia. a udało się zaraz po zwalczeniu CMV - w pierwszym
                          dozwolonym cyklu po stracie poprzedniej ciąży.
                          ściskam Ciebie mocno!
    • sun32 Re: Czy wiecie co z Majorka?? 28.05.07, 12:53
      Majorko cieszę się że jesteś już w domku i trzymam mocno kciuki za Ciebie i
      Wasze maleństwo kiss**

      Dziewczyny co jest z Lilyan? sad(
      • lilyan Re: Czy wiecie co z Majorka?? 28.05.07, 13:51
        sun32 napisała:


        > Dziewczyny co jest z Lilyan? sad(


        Ja wiem... Lilyan ma małego Aniołka... buszuje teraz na poronieniu i czyta,
        czyta, czyta... może uda się coś zrozumiec, albo chociaż bedzie łatwiej sie
        pogodzić... ale wróci tu mam nadzieję całkiem szybko z jakimś konkretnym planem
        na koniec wakacji, albo chociaż na wczesną jesień...
        Sun, dzięki za pamięć... smile
        • ewsien79 Re: Czy wiecie co z Majorka?? 28.05.07, 22:21
          Majorko jak tam plamienia i samopoczucie.Ja mam jutro USG i żyję w
          strachu.Trzymaj za mnie kciuki!!!
        • sun32 Re: Lilyan 29.05.07, 10:08
          Lilyan tak mi strasznie przykro sad(((
          Przepraszam nie wiedziałam sad((
          Trzymaj się dzielnie kiss**
          Masz mrozaczki przecież... Będzie dobrze zobaczysz.
          • lilyan Sun 29.05.07, 21:54
            nie przepraszaj, przecież nic złego nie zrobiłaś... ja naprawdę całkiem
            dzielnie się trzymam. przecież jestem jeszcze młoda, mam dużo mrozaków... musi
            być dobrze... ja w to wierzę!
            a ból ukoi czas... chociaż to co się stało zawsze zostanie gdzieś w środku na
            dnie serca...
    • lusiasia Re: Czy wiecie co z Majorka?? 28.05.07, 13:01
      Ja nie bralam nigdy tabletek anty, wiec moze mi sie konczy sad
      Jeden lekarz powiedzial ze fsh moglo byc wyzsze niz 8,8, inny powiedzial ze
      jestem taki "typ" co bedzie mial problemy przy stymulacji ( to juz mowiono po
      iui, prawie rok temu)

      nie wiem sama co zrobie, czy jest sens...
      in vitro nie jest przeciez bez skutkow ubocznych dla nas
      • lusiasia pomylily mi sie watki 28.05.07, 13:01
    • majorka79 ewsien79 29.05.07, 09:47
      Trzymam mocno kciuki za usg, na pewno bedzie dobrze! Napisz jak wrocisz.

      ja nie plamie nic a nic. ale samopoczucie średnie, bo strach mnie nie opuszcza,
      choć staram się bardzo myśleć, że wszystko będzie ok.
      • julia56 Lilyan 29.05.07, 10:15
        .....................
      • ewsien79 Re: ewsien79 29.05.07, 13:17
        Majorko dzidziuś jest, bije mu serduszko 162 na minutę, ma 2,30 cm, ale mówią,
        że muszę być przygotowana na powrót do szpitala, bo mam za niso
        kosmówkę.Niestety nie wiem o co w tym chodzi, ale tak to, to ponoć ok.
        Mój mąż tak się ucieszył, że aż był nieprzytomny...Jeszcze tylko 3 tygodnie do
        końca pierwszego trymestru....
      • loubna Majorko! 29.05.07, 15:07
        lez i odpoczywaj jak najwiecej! wiadomo, ze sie martwisz, ale jedynie spokoj i
        odpoczynek moze pomoc. moja znajoma miala odklejanie kosmowki na poczatku
        ciazy, no i lezala chyba 3 tygodnie. a potem jak reka odjal! i wszystko bylo
        dobrze. jest juz mama smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka