korysia
27.11.07, 11:43
Czesc dziewczyny! Ostatnio Wam pisalam ze sie udalo i jestem w ciazy..tak jestem,ale stalo sie cos strasznego...Mialam blizniaki...drugie dziecko okazalo sie ze zamieszkalo w moim lewym jajowodzie...
wszystko bylo dobrze do zeszlego piatku kiedy to sie obudzilam i poczulam straszny bol w brzuchu a jak wstalam nastapil krwotok, pogotowie zawiozlo mnie na Lutycką, badanie wstepne wykazalo ze ciaza jest i ze poronienie moze nastapic, dali mi srodki przeciwbolowe i polozyli na oddzial...niestety bol nie mijal, a byl coraz gorszy..od 9 do 17 nikt nie wiedzial co mi jest...ok 18 podeszla pielegniarka i jej powiedzialam ze mnie strasznie rwie w ramionach i serce boli i ledwo moge oddychac, rekacja byla natychmiastowa, zabrali mnie na dokladniejsze badania USG, nie wewnatrzmaciczne ale poza no i sie okazalo ze pekl jajowod i ze mam krwotok do brzucha....liczyly sie minuty w tym momencie, szybka zgodna na operacje i juz lezalam na stole..operacja trwala 2 h, wszystko oczyscili i zszyli jajowod...
dzis minelo 12 dni od tej chwili, w czwartek wyszlam ze szpitala..ledwo chodze i mam ogromny szew na brzuchu, ale drugie dziecko zyje i musze o nie walczyc...
w kazdym razie lekarze stwierdzili ze przyczyna byla w CLO. Nie jest rzeca normalna by w organizmie bylo tak duzo komorek jajowych. dziewczyny jak macie byc w ciazy to bedziecie, ale blagam nie bierzcie tego swinstwa...gdyby nie ten lek dzis nie wygladalabym tak jak wygadam i nie musialabym uciekac przed smiercia...
Pozdrawiam i zycze zdrowych dzieci!!!