Dodaj do ulubionych

czy pracowałyście po transferze?

04.12.07, 11:18
dziewczyny mam jeszcze jedno pytanie - byłyście na zwolnieniu po
transferze?Czy moze wróciłyście do pracy?Jak ze zwolnieniem - czy
lekarz proponuje?
Obserwuj wątek
    • ata76 Re: czy pracowałyście po transferze? 04.12.07, 11:42
      ja miałam transfer w sobotę, a do pracy poszłam w następny czwartek...tyle że ja
      byłam w BS i miałam zwolnienie na cały okres trwania przygotowania do in vitro i
      tak się złożyło, że dostałam zwolnienie na 2 tygodnie od razu a u mnie krótko
      trwała symulacja i zmieściłam się w tym czasie...nie wiem, czy coś s tego
      zrozumiesz, bo chyba sama się w tym poplątałam wink
      • ata76 Re: czy pracowałyście po transferze? 04.12.07, 11:57
        dla pełności obrazu dodam, ze jestem z Trójmiasta
    • apple311 Re: czy pracowałyście po transferze? 04.12.07, 12:26
      ja pracowalam normalnie- transfer byl w poniedzialek, od wtorku
      bylam w pracy. mialam zwolnienie przed transferem, ale to dlatego,
      ze kiepsko sie czulam w ostatniej fazie stymulacji i sama
      poprosilam. transfer sie niby udal. pisze "niby" bo jeszcze sama w
      to nie wierze. ale unikalam noszenia zakupow, odkurzania, mycia
      podlog, nawet gotowania- z pracy do lozka i nie robilam nic-
      ogladalam tv, bo sie nie moglam na niczym skupic- no jeszcze
      wisialam na forum smile)) mysle, ze wszystko zalezy od tego, jak sie
      bedziesz czula. dodam, ze jestem pacjentka Invimedu. powodzenia !!!!
    • pszczolaasia Re: czy pracowałyście po transferze? 04.12.07, 13:05
      wrocilam. nie bylo szczerze mowiac o tym mowy.
    • molonela Re: czy pracowałyście po transferze? 04.12.07, 14:20
      odpowiedzialam w Twoim watku nt. punkcji
    • minkipinki Re: czy pracowałyście po transferze? 04.12.07, 17:42
      Dwa razy miałam punkcję. Raz dosyć szczęśliwie się złożyło, że punkcję miałam w
      piątek, więc do poniedziałku doszłam do siebie. Drugim razem miałam punkcję
      rano, a po południu musiałam na chwilę wpaść do pracy. Dyrektorka, jak mnie
      zobaczyła, kazała mi iść na zwolnienie. To była moja pierwsza punkcja i
      faktycznie czułam się po niej fatalnie. Zwolnienie dostałam od lekarza
      pierwszego kontaktu. Drugą zniosłam znacznie lepiej.
    • karolina2 Re: czy pracowałyście po transferze? 05.12.07, 13:06
      Po transferze normalnie pracowałam. Byłam natomiast na zwolnieniu chyba jakoś 3
      dni po punkcji, nie najlepiej się czułam. Mój lekarz pytał czy chcę zwolnienie.
    • kristinna25 Re: czy pracowałyście po transferze? 06.12.07, 21:14
      ja pracowałam normalnie. Lekarz powiedział, że tak naprawdę nie ma
      to wplywu na zajście w ciążę. Zaszlam po kriotransferze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka