miceel
09.01.08, 05:54
Dziewczy leczę się 10 lat,jestem po 6 ICSI . 5 nieudaych prób
miałam w Krakowie w pseudo klinice,moja 6 próba była w NOVUM , i
tam czeka na nas 11 mrozaczków ( nie podeszłam do świeżego
transferu ze względu na przestymulowaie). W poniedziałek mój mąż
dostał rozległego zawału ledwo Go odratowali. Dzięki Bogu i
lekarzą ze szpitala Jana Pawła w Krakowie żyje, i dostał drugą
szanse. Chodze po mieszkaniu od 3 rano i myśle o życiu, Bogu ,i
o tym , że mogłam zostac sama .