Dodaj do ulubionych

Muszę o tym napisac

09.01.08, 05:54
Dziewczy leczę się 10 lat,jestem po 6 ICSI . 5 nieudaych prób
miałam w Krakowie w pseudo klinice,moja 6 próba była w NOVUM , i
tam czeka na nas 11 mrozaczków ( nie podeszłam do świeżego
transferu ze względu na przestymulowaie). W poniedziałek mój mąż
dostał rozległego zawału ledwo Go odratowali. Dzięki Bogu i
lekarzą ze szpitala Jana Pawła w Krakowie żyje, i dostał drugą
szanse. Chodze po mieszkaniu od 3 rano i myśle o życiu, Bogu ,i
o tym , że mogłam zostac sama .
Obserwuj wątek
    • jula1232 Re: Muszę o tym napisac 09.01.08, 07:29
      Nie wiem co napisać, ale mocno cie przytulam i trzymaj się kochana**** Duzo siły
      i wytrwałości i teraz to juz bedzie coraz lepiej***
      • madziawac Re: Muszę o tym napisac 09.01.08, 08:25
        Bardzo mi przykro....musisz być silna. Wierzę, że Twój Mąż szybko
        wyzdrowieje.
        O jakiej pseudoklinice w Krakowie piszesz -będę wdzięczna bo też
        leczę się w Krakowie i jestem już bardzo zdołowana ?
        pozdrawiam bardzo serdecznie i życzę dużo siły .
        Musisz być teraz dzielna dla Męża.
        • iw80 Re: Muszę o tym napisac 09.01.08, 08:55
          bardzo ci współczuję i przytulam mocno. nie wiem co bym zrobiła
          jeśli mi przytrafiłoby się to samo. to okropne. trzymaj się
          cieplutko i nie załamuj. będę się modlić, żeby twój mąż wyzdrowiał.
          pozdrawiam
        • miceel Re: Muszę o tym napisac 09.01.08, 18:14
          Dziękuje serdecznieza za słowa otuchy jesteście kochane. Mąż czuje
          się lepiej i dochodzi do siebie. Klinika o którą pytała się
          madziawac to FEMINA ul Warowna 113. Jeżeli chodzi o badania o
          których mówi Jwasz13, to miałam laparoskopie, histeroskopie i mam
          zrobioną całą immunologie u prof. Malinowskiego w Łodzi.
          Pozdrawiam i trzymam kciuki za wszystkich.
    • z_milo Re: Muszę o tym napisac 09.01.08, 09:05
      Miceel, myślę o Was ciepło, trzymajcie się... ależ to wszystko jest
      kruche...
    • martucha90 Re: Muszę o tym napisac 09.01.08, 09:24
      Współczuję i życzę dużo zdrowia dla męża.
    • dobdob0106 Re: Muszę o tym napisac 09.01.08, 09:35
      Życzę dużo zdrowia Twojemu mężowi. Trzymaj się.
    • iwasz13 Re: Muszę o tym napisac 09.01.08, 10:04
      skoro Bozia dała Wam drugą szanse, to nie z pewnością nie po to,
      żebyście kupili kolejny telewizor! teraz sie uda z dzidziusiem na
      pewno. jesli coś moge Ci poradzić, to idź do innego lekarza. 6 iui
      to nie brzmi dobrze. ja od roku biore CLO, bromgeron i duphaston,
      jestesmy do dwóch iui i nic. poszłam do innego lekarza, złapała sie
      za głowe i powiedziała że nie da mi ani jednego hormonu wiecej. że
      trzeba sie dowiedziec, dlaczego nie ma ciazy, a nie na ślepo ładować
      to we mnie. dostałam skierowanie na przeciwciała, po tym
      laparoskopia jajowodów i bedzie wiadomo. zmień lekarza. Sciskam Cie
      mocno i życzę samych dobrych dni w tym roku dla Ciebie i Twojego
      męża. będzie dobrze, Bóg nie strzela na ślepo!!!
    • mutantowa Re: Muszę o tym napisac 09.01.08, 10:53
      domyślam sie tylko co przezywasz , ktoś tam nad Twoim mężem czuwa , warto
      pomyśleć co zrobić aby to życie, które dostaliście było weselsze, szczęśliwsze i
      nie myślę tu o klinikach i ginach... macie mrozaczki więc na spokojnie do tego
      podejdźcie
      życzę samych radości
      kiss
    • rene_35 Re: Muszę o tym napisac 09.01.08, 11:02
      Myślę,że ktoś do góry czuwa i dał Twojemu mężowi i Tobie szansę na spełnienie
      Waszych marzeń i oczekiwań.Głęboko wierzę że Wam się uda.Nic na tym świecie nie
      jest dziełem przypadku.Pozdrawiam
      • julia56 Re: Muszę o tym napisac 09.01.08, 14:02
        Życie nieprzewidywalne jest bardzo, też się tym przekonałam.
        Ale daje drugie i trzecie szanse. Mocno trzymam za Was kciuki.
        Za M, żeby szybko do zdrowia wróćił.
    • gusia_78 Re: Muszę o tym napisac 09.01.08, 14:06
      Bardzo mi przykro. Życzę Twojemu mężowi dużo, dużo zdrowia.
    • katarzyna.br Re: Muszę o tym napisac 09.01.08, 14:35
      Trzymaj się!!! Po złych chwilach na pewno nadajdą dobre!!!
      • batutka Re: Muszę o tym napisac 09.01.08, 18:20
        kurcze, czlowiek czasem narzeka na takie bzdury, a nie wie jakie ma szczesie, ze
        zyje, ze jest kochanym i kocha
        ja wierze, ze Wam sie uda, ze maz szybko wroci do zdrowia i ze niedlugo
        bedziecie sie cieszyc Waszym dzieciatkiem smile
        ja mam tez za soba wiele nieudanych lat leczenia, ale w koncu udalo sie i mam
        trzymiesieczna, wspaniala coreczke - wiec nie trac nadziei i walcz - razem z mezem
        trzymam kciuki za Wasze szczescie smile
        • tendencje123 Re: Muszę o tym napisac 10.01.08, 08:05
          Zdrowka, braku stresu dla Was obojga i dzidzi w najblizszej
          przyszlosci, zycze Ci abys juz wyczerpala swoja dawke niepowodzen.
    • kasialu Re: Muszę o tym napisac 10.01.08, 12:18
      Zdrowia, zdrowia, zdrowia!!!!!!!!!! I nadziei nieustajacej.
    • polaa27 Re: Muszę o tym napisac 12.01.08, 22:45
      Czasami myślę skąd wziąć siłę na dalszą walkę o marzenia i wydaje mi się, że
      jest już bardzo, bardzo żle. Potem czytam Twój post i jest mi trochę wstyd bo
      myślalam, ze moje smutki i niepowodzenia są jedyne na świecie. Myślę ze musisz
      być bardzo dzielną i silną osobą. I mam nadzieję, że wszystko Ci się w końcu
      ułoży. Dużo, dużo zdrowia dla męża i spełnienia Waszych macierzyńskich planówsmile
      • wiosenka1 Re: Muszę o tym napisac 12.01.08, 23:27
        trzymaj się kochana
        tak własnie czasem zapominamy, że są większe zmartwienia, cieszmy
        się dziewczyny że mamy swoich kochanych mężów
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka