Dodaj do ulubionych

PCO-czy ktoś ma z tym problem??

IP: *.nestle.pl 18.08.03, 10:59
Mam "zespół policystycznych jajników" potwierdzony, zbadany. Mam w
przyszłości przejść leczenie albo lekami albo laparoskopie...Chodzi mi tylko
i wyłącznie o podzielenie się własnymi doświadczeniami...
Czy któraś z was przechodziła juz laparoskopie, mozecie mi coś o
samym "zabiegu" powiedzieć: ile trwa, jak sie go znosi, ile kosztuje
wykonanie, gdzie najlepiej zrobić (w Warszawie) i jaka jest skuteczność po
jego wykonaniu i czy jest związany z jakimkoliek ryzykiem?? czy udało wam się
zajść w ciąże po nim?? czy były jakiekolwiek problemy??
Z góry dziękuję,
Obserwuj wątek
    • larvva Re: PCO-czy ktoś ma z tym problem?? 18.08.03, 11:05
      rowniez zostalam "obdarzona" pco
      moje leczenie jak narazie pominelo laparo - wiec niestety nie moge ci udzielic
      wielu info na ten temat
      wiem tylko ze wiele dziewczyn mialo laparo i pewnie im pomoglo bo co i rusz
      ktoras zachodzi w ciaze smile.
      skutek uboczny to - o ile sie orientuje - blizny/zgrubienia, ktore moga powstac
      po zabiegu (tym samym stanowiace wieksza bariere dla pecherzykow).
      • Gość: Anulek Re: PCO-czy ktoś ma z tym problem?? IP: *.nestle.pl 18.08.03, 11:45
        A mozesz powiedzieć w jakie sposób na razie ciebie leczą o ile wogóle?czy
        starasz sie o dziecko, czy na razie "odłożyłas temat"?
        A o jakich bliznach piszesz?widocznych na zewnątrz, czy
        pozostających "wewnątrz" wychodzących np na usg po dokonaniu zabiegu?
        dzięki.
        • Gość: Zawita Re: PCO-czy ktoś ma z tym problem?? IP: 62.233.141.* 18.08.03, 12:03
          Ja też mam stwierdzone PCO i miałam laparoskopię.
          Wykonywano mi ją w szpitalu państowoym ale i tak musiałam zapłacić.
          Zaraz po laparoskopii miałam bardzo ładne jajniki i pęcherzyki. Czyli sam
          zabieg się udał. Niestety długo nie dostawałam miesiączki, przyjmowałam różne
          leki. Ponadto przyplątały się bakterie (nie wiem czy po laparoskopi), z których
          długo nie mogłam się wyleczyć. I nie można było nic robić, aby zajść w ciążę.
          Efekt był taki, że po 6 miesiącach moje jajniki znów stały się bardzo
          policystyczne.
          • Gość: Do Zawita Re: PCO-czy ktoś ma z tym problem?? IP: *.nestle.pl 18.08.03, 15:09
            Troche podłamałaś mnie tym co napisałaś. Byłam przekonana, w szczególności, ze
            lakarze potwieradzą skutecznośc tej metody, ze jst to super wyjście z sytuacji,
            a jednak okazuje się, ze nie. bardzo pomogła mi twoja opinia. przynajmniej nie
            będę miała złudnych nadziei i będę ostrożniejsza w swojej radości.
            Jeżeli możesz napisz mi coś więcej na temat tego jak dlaej po laparoskopii
            potoczyła się twoja sprawa.......udało się cos zdziałać....masz może jeszcze
            inne choroby, które utrudniają zajście w ciąże?...przepraszam, ze tak wypytuję
            ale jest to dla mnie bardzo ważne, zeby pozbierać jak najwięcej opinii....
            Możesz mi coś więcej napisać o samym zabiegu, jak długo trwa?czy boli?jakie
            moga być powikłania o ile takie istnieją a o których słyszałaś?
            dziękuję, A.
            • Gość: Zawita Re: PCO-czy ktoś ma z tym problem?? IP: 62.233.141.* 18.08.03, 16:50
              Gość portalu: Do Zawita napisał(a):

              > Troche podłamałaś mnie tym co napisałaś. Byłam przekonana, w szczególności,
              ze
              > lakarze potwieradzą skutecznośc tej metody, ze jst to super wyjście z
              sytuacji,
              >
              > a jednak okazuje się, ze nie. bardzo pomogła mi twoja opinia. przynajmniej
              nie
              > będę miała złudnych nadziei i będę ostrożniejsza w swojej radości.
              > Jeżeli możesz napisz mi coś więcej na temat tego jak dlaej po laparoskopii
              > potoczyła się twoja sprawa.......udało się cos zdziałać....masz może jeszcze
              > inne choroby, które utrudniają zajście w ciąże?...przepraszam, ze tak
              wypytuję
              > ale jest to dla mnie bardzo ważne, zeby pozbierać jak najwięcej opinii....
              > Możesz mi coś więcej napisać o samym zabiegu, jak długo trwa?czy boli?jakie
              > moga być powikłania o ile takie istnieją a o których słyszałaś?
              > dziękuję, A.

              Laparoskopię miałam wykonywaną w znieczuleniu ogólnym, nic więc nie pamiętam.
              Nie chciałabym, aby moje informacje odciągnęły cię od decyzji wykonania
              laparokopii. Sama laparoskopia w moim przypadku się udała, jajniki zrobiły się
              ładne. Mój organizm po prostu źle zareagował potem i przyplątały się bakterie.

              Gdy je wyleczyłam miałam jeszcze 3 inseminajce bez rezultatu. Lekarz zaczął
              więc mówić o IVF. Poszłam więc do innej przychodni. Usłuszałam to samo IVF.
              Więc się zdecydowałam. Przed IVF miałam wykonane dodatkowe badania, z których
              wyszło, że mam znacznie przekroczone przeciwciała antykardiolipinowe, które
              utrudniają zagnieżdżenie się zarodka a potem jego rozwój.
              W czasie stymulacji do IFV i potem przyjmowałam więc dodatkowe leki. Niestety
              IVF nie udało się. Mój organizm po tej stymulacji znów się rozregulował.
              A teraz przygotowuję się do transferu mrozaczków.

        • larvva Re: PCO-czy ktoś ma z tym problem?? 25.08.03, 08:11
          mialam iui
          teraz szykuje sie do in vitro

          podczas stymulacji generalnie moje pecherzyki rosna i radza sobie z pekaniem -
          wiec nie potrzebowalam laparo.
    • Gość: sylwia Re: PCO-czy ktoś ma z tym problem?? IP: 81.15.213.* 18.08.03, 15:54
      Również miałam zabieg na PCOs w Poznaniu na POlnej.Jestem półroku po zabiegu
      narazie ciąży nie ma ale mam regularną miesiączkę oraz naturalne jajeczkowanie.
      W tej chwili będę szykowała się do inseminacji ponieważ mąż ma obniżone
      parametry nasienia i lekarz uważa, że to jest teraz główny problem.
      Pytasz się jakie są skutki uboczne jak przy każdym zabiegu mogą powstać ale nie
      muszą zrosty.
      Każdy organizm reaguje inaczej mam znajome które po miesiącu po tym zabiegu
      zachodziły w ciąże inne po roku.
    • Gość: Balbina Re: PCO-czy ktoś ma z tym problem?? IP: *.joh.za.prserv.net 24.08.03, 22:38
      Moja odpowiedz bedzie bardziej optymistyczna. Leczylam sie ponad 2 lata i
      bralam tony hormonow. Na szczescie trafilam na dobrego lekarza (Gameta w
      Lodzi), ktory juz na pierwszej wizycie stwierdzil PCO. Kilka dni potem mialam
      laparoskopie w Centrum Zdrowia Matki Polki w Lodzi i nic za ten zabieg nie
      placilam. W szpitalu spedzilam 3 dni. Sam zabieg to mniej niz godzina, w
      znieczuleniu ogolnym. Przy okazji sprawdzili mi tez jajniki itp. Przez kilka
      dni bolaly mnie miesnie brzucha a chodzic zaczelam juz po paru godzinach.
      Blizny sa zupelnie niewidoczne. 2 tyg. po zabiegu mialam miesiaczke i w tym
      wlasnie cyklu zaszlam w ciaze. Ciaza byla ksiazkowa i bez pomocy lekow-
      hormonow. Coreczka urodzila sie zdrowa i sliczna. Zawsze chcielismy z mezem
      miec wiecej niz jedno dziecko, wiec postanowilismy starac sie o drugie tak
      szybko, jak sie da, bo nigdy nie wiadomo co z tym moim PCO. Corke karmilam 9-cy
      i miesiac po odstawieniu jej od cyca mialam pierwszy okres. Dwa miesiace
      pozniej bylam juz w upragnionej ciazy!! Bez lekow, zabiegow itp. Podobno pod
      wplywem hormonow ciazowych cos zaskoczylo w moim organizmie. Im ciaze blizej
      siebie, tym wieksze prawdopodobienstwo, ze sie uda. Teraz mam dwie sliczne
      dziewczynki! Jedna ma 23 m-ce a druga 8 tyg.
      Moze zbytnio sie rozpisalam, ale chcialam Ci pokazac, ze warto i, ze sa duze
      szanse, ze wszystko sie uda! Moj lekarz powiedzial, ze po zabiegu mam 70% szans
      na zajscie w ciaze w ciagu 9 m-cy. Mnie udalo sie w 100% juz w pierwszym cyklu.
      Trzymam kciuki!!!!
    • emu23 Re: PCO-czy ktoś ma z tym problem?? 25.08.03, 09:52
      Wilekie gratulacje!

      dzięki za wspaniałą i optymistyczną opowieść.
      Ja też mam PCO, jutro wybieram się do lekarza w Invimedzie w W-wie, mam
      nadzieję, że jego sposób leczenia będzie równie skuteczny jak Twojego.
      Pozdrawiam seredecznie!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka