Dodaj do ulubionych

PIEGOOSKU gdzie jesteś? ODEZWIJ się! smUtnO bez

IP: *.sokolowice.sdi.tpnet.pl 21.08.03, 01:11
Ciebie i Mery881.

Pozrdawiam!
Trzymaj sie ciepło i napisz proszę co u Ciebie słychać?

Wiki
Obserwuj wątek
    • larvva Re: PIEGOOSKU gdzie jesteś? ODEZWIJ się! smUtnO b 21.08.03, 09:19
      pozwalam sobie odezwac sie w imieniu piegooska, ktory sie urlopuje - mam
      nadzieje ze niedlugo do nas wroci smile wspominala o poniedzialku
      • Gość: Wiki Re: PIEGOOSKU gdzie jesteś? ODEZWIJ się! smUtnO b IP: *.net.diw.com.pl / 192.168.5.* 21.08.03, 09:24
        Cześć Larwo!!!

        Powiedz czy masz jakąś wiedzę na temat jaki wpływ na nasienie męża może mieć
        przebyta w dzieciństwie świnka.
        Bylismy u lekarza który bada przez oko (zapomniałam nazwy) i powiedziała nam
        Pani wykonująca badanie że widać zmiany w jądrach.
        Nie robilismy jescze badania nasienia.
        Do tego ten problem z odchudzaniem Meridią który mnie blokuje i nie wiem ile
        czasu mam czekać żeby się pozbyć "tego" z organizmu żeby nie było
        niebezpieczeństwa powiklań.
        Ja mam 25 lat a mąż 38 i nie chcemy juz zbytnio czekać.

        Jeśli coś wiesz napisz proszę.

        Pozdrawiam.

        Wiki
        • larvva Re: PIEGOOSKU gdzie jesteś? ODEZWIJ się! smUtnO b 21.08.03, 09:31
          niestety nie mam zielonego pojecia... ale wiekszosc dzieci przechodzilo przez
          swinke, wiec moze to nie bedzie nic zlego? zreszta, nie ma reguly - moj maz
          nigdy nie chorowal, a nasienie ma bardzo zmienne. raz calkiem ok, raz fatalne.
          dobrze jest zrobic badanie nasienia - zawsze to wiecej info.

          przemknal mi przed oczyma tytul twojego postu o odchudzaniu, ale jeszcze do
          niego nie dotarlam.

          no to jestesmy w tym samym wieku smile ja dobijam wlasnie do 25 smile

          • Gość: Wiki Re: PIEGOOSKU gdzie jesteś? ODEZWIJ się! smUtnO b IP: *.net.diw.com.pl / 192.168.5.* 21.08.03, 09:36
            Ja bedę mieć 25 latek 14 września a TY?
            • larvva Re: PIEGOOSKU gdzie jesteś? ODEZWIJ się! smUtnO b 21.08.03, 09:54
              czyli jestescie rowiesnicami z livja i prawie ze mna - ja 25 pazdziernika smile
      • Gość: Wiki Re: PIEGOOSKU gdzie jesteś? ODEZWIJ się! smUtnO b IP: *.net.diw.com.pl / 192.168.5.* 21.08.03, 09:28
        Przepraszam że pytam bo może już o sobie coś pisałaś na tym forum ale gdybyś
        była tak miła i powiedziała (napisała mi) coś na temat Twoich starań etc.
        byłoby mi miło.
        Oczywiście jeśli tylko masz ochotę.
        Pytam bo strasznie się czuje kiedy sobie uświadamiam że moje życie zaczyna sie
        kręcić wokół zajścia w ciążę.

        Pozdrawiam
        Wiki
        • livja Re: PIEGOOSKU gdzie jesteś? ODEZWIJ się! smUtnO b 21.08.03, 09:49
          Hej Dziewczęta, pozwolę sobie wtrącić się do Waszej rozmowy smile Wiki, jesteśmy
          rówieśniczkami, ja skończę 25 lat 13 września smile
          Co do świnki przebytej przez mężczyznę w dzieciństwie - niestety, wiem, że może
          prowadzić do całkowitej bezpłodości lub, w razie ciaży, do poronień
          spowodowanych produkcją uszkodzonego nasienia.
          • Gość: Wiki Re: PIEGOOSKU gdzie jesteś? ODEZWIJ się! smUtnO b IP: *.net.diw.com.pl / 192.168.5.* 21.08.03, 11:20
            Cześć Livjo!!!!

            Fajnie jest spotkać rówieśniczkę.
            Wydaje mi się że śmiało mogę stwierdzić (po dacie urodzenia), że jesteś bardzo
            wrażliwą i delikatną a juz na pewno urodziwą "panienką".

            Co do tej swinki, to poczekam na badanie nasienia.
            Niestety laboratorium będzie czynne dopiero po 2 wrzesnia.
            Muszę wytrzymać.

            Zrobiłam wczoraj o 19.00 test owulacyjny jak kazał lekarz i wyszły dwie grube
            niebieskie krechy - czyli w ciagu 24-36 godzin nastapi owulacja (we wtorek
            lekarz znalazł 21mm pęcherzyk), a w piatek o 19.00 mam USG zeby sprawdzić czy
            pękł.
            Bardzo sie boje działania tego leku na odchudzanie, bo nie chce tak długo
            czekac a z drugiej strony chciałabym mieć zdrowego Aniołka.

            Pozdrawiam
            Wiki
        • larvva Re: PIEGOOSKU gdzie jesteś? ODEZWIJ się! smUtnO b 21.08.03, 09:52
          pisalam, pisalam - ale nie zaszkodzi jeszcze raz smile mam nadzieje ze ktoregos
          dnia bede mogla opisac jeszcze raz ale z happy endem smile

          zaczelismy sie starac tak na powaznie ok 3 lata temu, przez ponad rok nic z
          tego nam nie wychodzilo. lekarz ktory mnie prowadzil okazal sie byc duzym
          ignorantem - sama musialam mu przypominac o podstawowych badaniach jakie
          wypadaloby zrobic starajac sie o malucha.
          pod koniec 2001 trafilam do endokrynologa i dowiedzialam sie ze mam pco,
          krotka przerwa na podleczenie i powrot do staran o dzidzie. ale juz u nowego
          lekarza, kobitka byla bardzo ok - ale uprzedzila nas, ze w moim wypadku lepiej
          by bylo zwrocic sie do specjalistycznej kliniki.
          od wrzesnia 2002 dzialalismy razem z lekarzem z gdanska, ale z kilku wzgledow
          nam nie odpowiadal.
          ostatecznie wiosna tego roku trafilismy w koncu do novum. 1 cykl iui, 2 cykl
          niedojrzaly pecherzyki wiec odwolane iui, 3 cykl 2xiui ale tez nieskuteczne.
          teraz bede szykowala sie do in vitro - wstepny plan to przelom pazdziernika i
          listopada. mam nadzieje ze ten zabieg bedzie skuteczny smile

          od dluzszego czasu nasz urlop spedzamy na wizytach u lekarzy. wszystkie plany
          sa dostosowywane pod moje cykle (nieregularne, wiec trudno cos zaplanowac z
          duzym wyprzedzeniem) sprawe komplikuje nam odleglosc - bo mieszkamy teraz poza
          polska. tak wiec u nas tez zycie kreci sie wokol dziecka smile
          • Gość: Wiki Re: PIEGOOSKU gdzie jesteś? ODEZWIJ się! smUtnO b IP: *.net.diw.com.pl / 192.168.5.* 21.08.03, 11:12
            Mam nadzieję Larwo że Ci się uda! Naprawdę trzymam za Ciebie kciuki i czekam z
            niecierpliwością aż napiszesz wkrótce jak przebiegło invitro.
            Uważam że to nie jest sprawiedliwe że osoby, które nie chcą mieć dzieci mają je
            bez wysiłku (ostatnio spotkałam przynajmniej 5 koleżanek, które wcale nie
            chciały mieć dzieci i wpadły jako panienki i nawet teraz gdy już maja terminy
            na listopad i październik nie przeżywaja tego z entuzjazmem i są wręcz nie
            zadowolone bo dla nich dziecko to "katastrofa" itd. itp.)
            Dlatego wydaje mi się że takie świadomie oczekujące i tęskniące za "tym"
            uczuciem dziewczyny/kobiety zasługują na swojego Aniołka, którego kochaja
            jeszcze zanim zostanie poczęty. Zasługują bardziej niż kto inny!!!!!!!!!!!!!

            Trzymam za Ciebie kciuki. I życze Ci pomyślności z całego serca!

            Wiesz czasami mam takie dziwne uczucie tak gdzieś wewnątrz, że jesli nawet teraz
            czekasz z niecierpliwością ale jesteś pogodną i życzliwie nastawioną osobą i
            potrafisz pomimo swego cierpienia szczerze życzyć "tego" szczęścia innym
            ludziom to jestem pewna że to dobro, którego życzysz innym wróci do CIEBIE
            pewnego dnia z nawiązką - i wtedy to będzie TWOJA wielka nagroda za dobre i
            otwarte serce i spełnią sie Twoje najskrytsze, najbardziej nieśmiałe marzenia.

            To będzie TWÓJ CUD!!!!!!!!!!!!!!!!

            Ja w to bardzo wierzę i wiem że czasami zdrowy rozsądek mówi coś innego ale tak
            naprawdę to tylko głos TWOJEGO serca i psychiczne pozytywne nastawienie jest w
            stanie zdziałać wiecej niż niejeden lekarz.

            Pozdrawiam!
            Wiki


            Powiedz jak masz na imię bo "Larwa" to chyba nie jest imię ani nazwisko (mam
            nadzieję że Cie nie obrażam)
            • larvva Re: PIEGOOSKU gdzie jesteś? ODEZWIJ się! smUtnO b 21.08.03, 13:59
              zyje smile wciagnela mnie praca - sorki smile mam dzis troche urwania smile zreszta jak
              przez cale ostatnie tygodnie - w sumie sie z tego ciesze, bo mniej mam czasu na
              myslenie o naszym problemie

              larvva to tylko nick na potrzeby forum - na imie mam karolina smile

              my mielismy wiele spotkan z osobami, ktorych ciaza nie uszczesliwiala albo
              ktorym przyszla z taka latwoscia, ze nie potrafia sobie wyobrazic jak to sie
              stalo (pecherzyki?? owulacja?? zagniezdzenie?? czarna magia!)

              w zeszlym roku bylismy na wczasach ze znajomymi, ktorzy juz mieli 2 chlopakow.
              mielismy zajsc w ciaze my, a zaszli oni... mieli niespodzianke. poczatkowo
              kolezanka byla mocno zaskoczona. nie planowane, wpadka, trzecie itepe. teraz
              nie wyobraza juz sobie zycia bez tego malucha.
              na poczatku czulam sie dosc paskudnie - bociek sie pomylil o kilka hotelowych
              pokoi... oni nie czekali wtedy na dziecko, a my tak... sad

              ech... ale zobaczysz - uda sie nam i to beda naj naj naj dzieciaczki na swiecie
              (bo beda nasze smile))
              • Gość: Wiki Re: PIEGOOSKU gdzie jesteś? ODEZWIJ się! smUtnO b IP: *.net.diw.com.pl / 192.168.5.* 21.08.03, 14:40
                Dziękuję, że odpisałaś.

                Jak bedziesz miała chwilke to pisz o wszystkim co chcesz.
                Jest mi strasznie smutno.
                Im dłuzej się zastanawiam nad problemem tym większy mi się wydaje.

                Pozdrawiam
                • larvva Re: PIEGOOSKU gdzie jesteś? ODEZWIJ się! smUtnO b 21.08.03, 15:34
                  pojawiam sie co jakis czas na forum, jak tylko moge smile

                  zlapala cie dzis chanrda?

                  nie smutaj sie! bedzie dobrze! jest nas wiele - i dla kazdej z nas problem
                  nieplodnosci jest wielkim problemem. bez wzgledu na to jak dlugo o tym myslimy,
                  czy staramy sie 3 miesiace czy 12 lat - to wlasnie nasz przypadek jest
                  szczegolny - bo jest nasz.
                  ale wierz mi - bedzie ok - pozachodzimy w ciaze, bedziemy chodzic z wielkimi
                  brzuchami, mezowie beda nas glaskac po brzychu, mowiac cos przez pepek do
                  maluszka, po 9ciu miesiacach urodzimy i bedziemy najszczesliwszymi na swiecie
                  matkami (no, jesli mi sie nie uda to zdecydujemy sie na adopcje - i choc
                  wowczas ominie mnie noszenie dzidzi w brzuchu, to tez bede szczesliwa mama smile
                  bedziemy mamami szczegolnymi, tak samo jak szczegolny byl nasz przypadek.
                  proporcjonalnie do naszego smutku, nieszczescia, cierpienia itepe bedziemy w
                  przyszlosci radosne, szczesliwe!

                  "by czuc upadek z wysoka spasc trzeba,
                  byc na dnie by moc siegnac nieba"

                  no nie?
                  nie wiedzialysmy o problemie i bach! spadlysmy, ale uda sie nam i siegniemy
                  nieba smile

                  cukierek jest slodki, ale sprobuj go tuz po zjedzeniu cytryny - wyda ci sie
                  najslodszy na swiecie

                  smile ale mnie wzielo smile

          • Gość: Wiki Re: PIEGOOSKU gdzie jesteś? ODEZWIJ się! smUtnO b IP: *.net.diw.com.pl / 192.168.5.* 21.08.03, 13:44
            Larwo ŻYJESZ ???????????????????????????

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka