Dodaj do ulubionych

znów te paskudne torbiele :(

21.03.08, 23:31
Już nie wiem skąd mogę otrzymać jaką informację dlatego zwracam się
z prośbą do was, może któraś miała coś podobnego.
Około 4 miesiące temu odstawiłam pigułki antykoncepcyjne - brałam je
również w celach zdrowotnych, mam skłonność do torbieli krwotocznych
na jajnikach. Moje dwa ostatnie okresy to raczej lekkie krwawienia i
plamienia (3-5 dni) - wcześniej miałam @ normalne lub obfite i
chwilami dość bolesne (nawet podczas brania hormonów).
W poprzednim cyklu mocno dawał mi się weznaki lewy jajnik, nawet
lekarz podejrzewał ciążę - powiększona macica. Beta HCG wyszła
poniżej 1, testy negatywne, na koniec badanie usg pokazało
funkcjonalną torbiel krwotoczną na jajniku i pustą macicę. Brałam
leki przeciwbólowe i przeciwzapalne, aż do miesiączki - również
bardzo skąpej. Przez kilka dni był spokój, potem pojawił się mocny
ból w lędźwiach - ustąpił dopiero po lekach przeciwbólowych. Od 2-3
dni znów boli mnie lewy jajnik i plecy (a to dopiero 10 dzień cyklu,
przy cyklach 30-dniowych). Wiem że torbiel krwotoczna jest niegroźna
dopóki jest w niej krew a nie inny płyn, ale obawiam się czegoś
gorszego. Nie mam pojęcia co to może być, boję się starać o dziecko
bo ciągle jestem na jakichś prochach steroidowych. Czy któraś z Was
ma pomysł co to może być i skąd się bierze? Czy mając skłonność do
torbieli krwotocznych jest się bardziej
narażonym na ciążę pozamaciczną??


Obserwuj wątek
    • batutka Re: znów te paskudne torbiele :( 21.03.08, 23:38
      wiesz co, u mnie bylo to samo - oj ile ja sie uzeralam z tymi torbielami
      w celu ich wchloniecia bralanawet dosc dlugo tabl. antykonc., ale jak byly, tak byly
      w koncu jakas lekarka mi powiedziala, ze nic nie widzi i torbieli nie ma i mi
      dala takie leki stymulujace (m.in clo), ze w prawym i lewym jajniku urosly mi te
      torbiele (co ich niby nie bylo) do 10cm
      niestety - wtedy juz tylko moglam je zlikwidowac laparoskopowo
      usunieto mi wiec te torbiele i dosc dlugo ich nie mialam
      ale przed zabiegiem invitro rok temu znow sie mala pojawila i wtedy lekarz dal
      mi jakies tabl. antykonc. (kurcze, nie pamietam nazwy, ale cos na litere "m") i
      w przeciagu misiaca wchlonela sie
      u mnie powodem torbieli byla zbyt duza ilosc prolaktyny
      teraz jestem znow w ciazy (tym razem naturalnej, o dziwo :-0) i dzis na usg
      lekarz powiedzial,ze w lewym jajniku mam 4 cm torbiel, ale stwierdzil, ze nie ma
      sie co tym za bardzo przejmowac
      nie slyszalam tez o tym, ze przy sklonnosciach do torbieli moga pojawiac sie
      ciaze pozamaciczne, raczej nie - ale mimo wszytsko warto usunac je zanim sie
      zajdzie w ciaze
      • forsycja24 Re: znów te paskudne torbiele :( 22.03.08, 07:03
        U mnie torbiele pojawiły się dwa lata temu, wraz z podejrzeniem o
        PCO sad Ratunkiem były wtedy hormony, brałam przez te 2 lata (bez
        kilku miesięcy), teraz odstawiłam, bo raz niezbyt dobrze się czułam,
        a dwa mając już stabilną sytuację materialną myślimy o dziecku -
        mimo wielu moich obaw i strasznego strachu smile Chciałam zaczekać 2-3
        miesiące by organizm się po tych pigułkach trochę oczyścił, niestety
        nie zdążył bo pojawily się torbiele sad Nie wiem co teraz? Znów
        hormony? Na razie dostaję doraźnie leki przeciwzapalne by
        przyspieszały wchłonięcie torbieli. Za każdym razem idąc na USG mam
        nadzieję że to 'tylko' torbiel krwotoczna, mój lekarz mówi że gdy
        torbiel ma inny charakter zwykle usuwa się ją operacyjnie. No i
        jedynym wyjściem na zapobieganie torbielom są w moim przypadku
        hormony lub ciąża, ale jak zajść w ciążę będąc na hormonach lub
        mocnych lekach przeciwbólowych sad(
        • batutka Re: znów te paskudne torbiele :( 22.03.08, 23:32
          forsycja, a badali Cie pod kątem endometrizy?
          moze to wlasnie jest powodem?
          ale z drugiej strony, skoro wykryli, ze to torbiele krwiotoczne, to raczej nie
          endometrioza...
          a robilas dokladnie badania hormonow?
          • forsycja24 Re: znów te paskudne torbiele :( 23.03.08, 22:16
            hormony robiłam - wszystko w normie. USG wykazało że wszystko jest
            OK, po torbieli z zeszłego miesiąca nie ma śladu, za to w 11 dniu
            cyklu lekarz stwierdził, że owulacja już była (zdziwiłam się
            troszkę). Niestety mimo tego nadal kiepsko się czuje, wciąż mam bóle
            w podbrzuszu, w obu jajnikach (lewy oczywiście boli bardziej) i
            takie jakby uczucie ciągnięcia, dodatkowo mam rozstrój żołądka -
            pewnie przez stres.
            • batutka Re: znów te paskudne torbiele :( 24.03.08, 23:13
              ja wlasnie tez mam torbiel na lewym jajniku, 4cm
              sama nie wiem od czego - moze taka nasza "uroda" smile
              najwazniejsze, zeby sie wchlonely, a nie rozrastaly

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka