ko_ma1 Re: Starające się 30-tki i 30-tki PLUS, ja się ma 18.04.08, 20:06 Witajcie dziewczyny, dolaczam do Was 32/33 lat, 3 lata staran 1 nieudane IUI 2 nieudane ICSI 2 nieudane kriotransfery 3. ICSI i beta ciążowa, zaczynam 5. tydzień ciąży ktorej jeszcze nie widac na zadnym sprzecie trzymam za wszystkie kciuki bardzo mocno! Odpowiedz Link Zgłoś
z_milo Re: Starające się 30-tki i 30-tki PLUS, ja się ma 18.04.08, 20:41 ko_ma1 napisała: zaczynam 5. tydzień ciąży ktorej jeszcze nie widac na zadnym sprzecie ko-ma, Ty zuchu życzę Ci samych dobrych wieści Odpowiedz Link Zgłoś
balbina777 Re: Starające się 30-tki i 30-tki PLUS, ja się ma 19.04.08, 13:22 witam was dziewczyny, u mnie na karku 30,5 w tym 4 lata bezowocnych starań, były inseminacje poprzedzone clo i menopurem, póżniej przerwa, teraz metformax od pół roku i 2 cykl znów clo. W międzyczasie usunięty polip macicy. Odpowiedz Link Zgłoś
yaris78 Re: Starające się 30-tki i 30-tki PLUS, ja się ma 19.04.08, 13:48 ano, leci jakoś. sił brakuje czasami,psychicznie też nie najlepiej. dobrze ze tylko czasami. Odpowiedz Link Zgłoś
pszczolkamaja78 do yaris78 19.04.08, 16:50 dziewczynko trzymam kciuki nie poddajemy się! ja jestem po 3 iui i teraz szykujemy sie do invi w maju nadzieja jest pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
joach30 Re: Starające się 30-tki i 30-tki PLUS, ja się ma 19.04.08, 16:52 Kilka dni temu wskoczyła i mi z przodu "3" przed wiekiem i mogę się tu wpisać. 3 IUI - nieudane, 1 ICSI - nieudane, 1 criotransfer - nieudany kilka dni temu 2 ICSI - za 6 dni poznam rezulatat. Szanse niewielkie, bo miałam tylko jeden słobodzielący się zarodek, ale trzymajcie kciuki. Może to będzie spóźniony prezent urodzinkowy na początek trzeciego dziesięciolecia Odpowiedz Link Zgłoś
pszczolkamaja78 buziaczek joach30 19.04.08, 17:10 własnie przeczytałam twoj wpis na temacie czy macie takie marzenie no i sie poryczałam, jestes super!! mi tez w tym roku wyskoczy 30 i jakos mi to nie przeszadza ciagle sobie tłumacze ze bedziemy dojrzałymi rodzicami tylko czy to kiedys nastappi??? ciagle zdaje sobie takie pytanie? I mysle ze niejedna z nas!! mam za sobia 3 iui i w maju bedzie pierwsze invi!! Troszke mam stresa i pełno pytań??? No i te zastrzyki!! czy to prawda ze maja kiepski wpływ na psyche?? Ale i tak sie nie poddamy i moze kiedys moja najwieksze marzenie równiez sie spełni..... trzymam kciuki za ciebie moja bratnia duszyczko )) Odpowiedz Link Zgłoś
joach30 Re: buziaczek joach30 19.04.08, 20:08 Witaj pszczółko. Dojrzali rodzice - coś w tym jest. Jeśli chodzi o IVF to ja też miałam dużego stresa przed. Myślę, że to normalne. W sumie to chyba najgorszy był dla mnie czas dojrzewania do tej decyzji. Wykańczałam emocjonalnie siebie a i przy okazji mojego cudnego M. Ale jak już się zdecydowałam to jakoś poszło z górki. Podeszłam do tego zadaniowo. Mam cel - muszę go zrealizowac najlepiej jak potrafię. Z zastrzykami poszło gładko, bo mój M to najlepsza pod słońcem pielęgniarka. Ja tylko pilnowałam godziny i wystawiałam brzuch. Dołki psychiczne się zdarzają, ale to chyba nie jest aż tak wielki wpływ hormonów. Choć po trosze pewnie też...Myślę, że każda dziewczyna, którą doknął problem niepłodności miewa czasem upadki i chwile totalnego zwątpienia. Ja za pierwszym razem nawet nie brałam pod uwagę faktu, że może się nie udać, więc miałam bardzo dużo pozytywnej energii. Nie przeszkadzały mi wogóle dolegliwości fizyczne w postaci okropnego bólu głowy przy pierwsych dawkach leku. Wiedziałam że robię to po coś. Wierzyłam. Tym mocniej zabolało rozczarowanie. Z całego serca życzę Ci, żebyś nie musiała juz nigdy więcej odebrać tel z informacją o negatywnej becie. Masz marzenie - idź do niego. Masz cel - realizuj go. Powodzenia Odpowiedz Link Zgłoś
pszczolkamaja78 Re: buziaczek joach30 19.04.08, 20:29 bardzo ci dziekuje za info i pocieszenie to naprawde bardzo dobrze robi jak mozna poklikac sobie i powymieniac doswiadczeniami tylko ja jeszcze nie wiem co to znaczy ta beta?? narazie jestem na etapie wyciszania i biore zastrzyki co drugi dzien od 2.05 zaczynamy z zastrzykami na wiecej jajeczek i tych bardziej sie boje!! a wiesz mi nikt nie mówił że trzeba brać te zastrzyki o jakiejs stałej porze?? a ty jestes po i do kiedy czekasz?? pozdrawiam cie serdecznie ) Odpowiedz Link Zgłoś
32malgorzata Re: Starające się 30-tki i 30-tki PLUS, ja się ma 21.04.08, 14:19 hej dziewczyny! mam 32 lata moi m 35 od 4,5r staramy sie o malenstwo.jestem po 2icsi no i nadal nic. 1icsi mialam w listopadzie udalo nam sie zaplodnic z 7 dwa jajeczka .ala los nie byl jednak laskawy bo nic z tego nie wyszlo. kolejne icsi mialam w marcu udalo sie zaplodnic 7 z 16, 3sztuki mi podano a resza trafila do lodowki . no i co znow dostalam kopniaka bo nic nie wyszlo. teraz w tym miesiacu mam podejscie do mrozonek. boje sie ze znow nie wydzie! jest mi smutno!nie mam zabardzo z kim podzielic sie mymi problemem. mieszkam w niemczech a moja cala bliska rodzinka w polsce. Odpowiedz Link Zgłoś
wioluc75 Re: Starające się 30-tki i 30-tki PLUS, ja się ma 21.04.08, 14:26 Witam wszystkich, ja też na karku mam juz 33 latka, moj mąż jest dużo odemnie starszy, ponad dwa lata temu urzodził nam sie synuś, teraz staramy się o drugie, 26.04 iui, na razie przygotowania co drugi dzień zastrzyki, dodam że synuś dzieki iui niestety dopiero za czwartym razem, mam nadzieje ze teraz uda nam się szybciej, trzymam kciuki za Was wszystkie pozdrawiam goraco Odpowiedz Link Zgłoś
torbielka29 Re: Starające się 30-tki i 30-tki PLUS, ja się ma 23.04.08, 11:16 Witam wszystkie 30-latki i 30-plus, nawet nie wiecie jak się cieszę, że nie jestem sama. Myśle,że mamy szanse zajść w ciąże. 30 lat było dzwonkiem, że jest to już najwyższa pora na dzidziusia i niestety myśle,że jeszcze długa droga starań i leczenia. Pozdrawiam Ania Odpowiedz Link Zgłoś
porka38 Re: Starające się 30-tki i 30-tki PLUS, ja się ma 23.04.08, 20:42 Ja również do tej grupy należę. Właśnie wróciłam z kliniki w Poznaniu.... Nie mam miesiączek, bo przysadka źle działa i albo sama się "naprawi" albo tylko in vitro..... bardzo pocieszające...... Odpowiedz Link Zgłoś
magdaszek witajcie 30+ 23.04.08, 15:59 mam 36lat i 7-miesieczną córeczkę po 13 latach staran, łez, biegania po lekarzach, odpowiadania na głupie nietaktowne pytania, 2 laparoskopiach, 2 HSG, 2 IUI. przechodziłam wzloty i upadki i wiem co to jest prawdziwa depresja. kiedys bywałam na tym forum codziennie, godzinami. Przechodziłam to tak samo jak Wy. Miałam nadzieje i jej nie miałam. Zazdrosciłąm tym co pojawiały sie tu na forum na pare miesiecy albo zaledwie pare lat i zmieniały na inne forum dla matek. Az w koncu zdecydowąłam sie,ze znowu zmienie lekarza i dam sobie ostatnia szanse w wieku 35 lat. I zdarzył sie CUD, bo IUI sie udała. Pomimo mojego wieku i z lekka rozklekotanego kregosłupa marze o drugim dziecku. Ale na wszystko przyjdzie czas. Jesli bede miec drugie bede wielce szczesliwa, jesli nie i tak juz jetsem, bo zostałam mama. Zycze Wam duzo siły i zebyscie nie traciły nadziei. Zyjcie tak jakby kazdy dzień był cudem i z mysla, że z kazdym dniem jestescie coraz blizej tego szczególnego dnia. Odpowiedz Link Zgłoś
pszczolkamaja78 ponownie witajcie 30 + 03.05.08, 13:57 witajcie dziewczynki ciekawa jestem co tam u was ?? dzialacie cos w maju?? mysle ze jest to dobry miesiac na starania i zachodzenie, wiosna i bociany...... myśle sobie ze moze sie udac.... razem z moim M obecnie przygotowujemy sie do 1 in vitro icsi, a dzieki wam wszystkim i forum jest mi naprawde lzej na duszy, mam lepsze nastawienie do tego wszystkiego co sie własnie dzieje w naszym zyciu! wiec pozdrawiam i trzymam kciuki za wszystkie starajace Odpowiedz Link Zgłoś
z_milo witajcie 30+ a może są tu jakieś Podlasianki? 03.05.08, 22:59 hej kobietki... przyłączam się do pytania Pszczólki, co tam u Was na wiosnę? my z M narazie pauzujemy i namyślamy się i ponawiam pytanie z tematu, może między Wami 30+ są jakieś Podlasianki? pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
maksimini Re: Starające się 30-tki i 30-tki PLUS, ja się ma 04.05.08, 08:43 No to ja jeszcze się wpiszę. W wieku 33 lat dzięki ICSI zaszłam w ciążę. Miałam kupę szczęścia bo ciąża okazała się bliźniacza i miesiąc przed moimi 34 urodzinami przyszły na świat moje córcie. Z uwagi na to że miałam jeszcze zamrożone zarodki 2 miesiące temu (miesiąc przed moimi 35 urodzinami) postanowiłam podejść do criotransferu. Myślałam że limit szczęścia się już wyczerpał, ale nie! Trzecia dzidzia w brzusiu! Urodzę, jak będę miała już prawie 36 lat. Jeszcze 3 lata temu jak ktoś powiedziałby mi że będę mamą trójki dzieci to wzięłąbym go za szaleńca. A jednak to prawda. Dziewczyny nie traćcie nadziei, nigdy nie wiadomo kiedy zdarzy się cud, którego życzę wam z całego serca. Odpowiedz Link Zgłoś
wiekowa71 Re: tez sie staram, moze w maju..? 04.05.08, 23:37 Czesc dziewczyny jesli czytalyscie, moj watek, to wiecie, ze na tym forum pretenduje do miana emerytki...38 lat..., dwie straty, a jednak nie trace nadziei i od dwoch miesiecy staram sie ponownie, bo ostatnia ciaze poronilam w grudniu 2007. pozdrawiam i trzymam kciuki za nas Wszystkie Odpowiedz Link Zgłoś
lilian101 Re: Starające się 30-tki i 30-tki PLUS, ja się ma 05.05.08, 22:21 pewnie, ze jestesmy. Mam sie kiepsko, dwa lata staran, ale jeszcze wierze Odpowiedz Link Zgłoś
nikka1975 Re: Starające się 30-tki i 30-tki PLUS, ja się ma 06.05.08, 19:12 to jeszcze ja dołączę: w grudniu skończę 33 lata, mąż ma 37, ech, za zarzekałam się, że po 30-tce nie będę rodziła. Sama sobie nie dałam szans na to bo o drugie zaczęłam starać się już po 30-tce... Odpowiedz Link Zgłoś
bushko Misja Groszek... 07.05.08, 22:17 Dziewczyny, specjalnie dla Was...)) forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=54221 Zapraszamy tutaj NIEWIASTY Z POCZUCIEM HUMORU.... w kwiecie wieku, starające się o dziecko ładnych kilka/ kilkanaście/ kilkadziesiąt miesięcy. Kobiety po przejściach, ale nie tylko, wciąż starające sie i starające się cieszyć życiem. Rozmawiamy o wszystkim co nas interesuje, dodajemy otuchy, stawiamy do pionu, rozweselamy... Bushko. Odpowiedz Link Zgłoś
lidkur Re: Starające się 30-tki i 30-tki PLUS, ja się ma 09.05.08, 22:13 Witam. www.zielarski.eu/ Odpowiedz Link Zgłoś