Dodaj do ulubionych

teratozoospermia

15.04.08, 14:00
witam. chciałabym dowiedzieć sie jak najwięcej o teratozoospermii, jakie są szanse na naturalne poczęcie? co jest lub co może być przyczyna? proszę o pomoc (w necie nie mogę znaleźć konkretnych odpowiedzi na te pytania). z góry dziękuje
Obserwuj wątek
    • poppy76 Re: teratozoospermia 15.04.08, 20:39
      Pogodo, malo info na ten temat. Jakie M ma wyniki?
      Moj ma tylko 8% prawidlowych, na necie znalazlam, ze to trzeci stopien. Gp tylko
      stwierdzil, ze to moze, nie musi byc problemem. Reszta wynikow w normie. Chcemy
      powtorzyc badanie, ale nie wiem, kiedy do tego dojdzie.
      Przyczyny teoretycznie nie ma, okresla sie ja jako nieswoista, i tyle.
      na razie nie wiem, co z tym zrobicsad
      • jkl13 Re: teratozoospermia 15.04.08, 21:04
        Bardzo mało informacji jest na ten temat. Nam doktory powiedziały, że przy
        takich wynikach w grę wchodzi tylko in-vitro ISCI. Nie "testowaliśmy" tego na
        sobie, bo zdecydowaliśmy się na adopcję.
        Ale 7 lat seksu bez zabezpieczenia nie spowodowało ciąży...
        • pogoda2531 Re: teratozoospermia 17.04.08, 13:58
          moj M ma tylko 1% prawidlowych...wyczytalam jeszcze z wynikow ze diagnoza to:
          terato-asteno-zoospermia uncertain moja gin skierowala nas na IUI...
    • kontrolerka Re: teratozoospermia 26.08.08, 17:50
      Witam.Mój mąż ma taką sama diagnozę, ale 16% prawidłowych plemników.Reszta
      pozycji w wyniku w normie. My nie mieliśmy problemu z zajściem w ciążę.W
      pierwszą ciążę zaszłam po pół roku starań, ale niestety płód w 8tygodniu
      obumarł. W drugą ciążę zaszłam przy drugiej próbie.W 5 tyg potwierdziłam ciążę,
      a w 8 tygodniu płodu już nie było (puste jajo płodowe).Moje pytanie jest
      następujące: Czy te nieprawidłowe plemniki zapładniają? Jeżeli tak, to czy to
      może być przyczyną poronienia? Jedna lekarka twierdzi, że te nieprawidłowe
      plemniki nie zapładniają.Ogólnie to w ogóle nie przejęła się tą diagnozą,
      zachowała się tak jakby wynik brzmiał w normie.Zaleciła nam jeszcze jedno
      specjalistyczne badanie nasienia (badanie materiału który plemnik niesie w
      sobie, koszt 300zł).Natomiast drugi lekarz (który wcześniej stwierdził że nie
      potrzeba robić badania nasienia bo nie mamy problemu z zajściem w ciążę) mówi,
      że te "mniej złe" plemniki mogą zapładniać i to może być przyczyna
      nieprawidłowego rozwoju zarodka i jego obumarcia. Czy ktoś może miał taki
      problem i podzieli się ze mną wiedzą?
      • zabcia35 Re: teratozoospermia 26.08.08, 18:08
        To samo pytanie zadałm kilku lekarzom. Każdy miała inne zdanie. Ja
        miałam podobnie. Patologia plemników 72 %. Przez 8 mscy starań nic i
        wkońcu udało się ale była to ciąża biochemiczna i straciłam ją
        właściwie w terminie @. Dalsze starania bez skutku- obecnie 13 msc.
        Według mojej wiedzy nabytej na studiach i wygrzebanej z lietratury w
        zasadzie plemniki uszkodzone nie są zdolne do zapłodnienia, jednak
        dotyczy to tych z uszkodzoną witką, główką itp.Jednak te wadliwe
        genetycznie mogą zapładniać i być przyczyną utraty ciąży lub
        zaśniadu groniastego.
        też boję sie czy warto ryzykować, ze znów trafi sie uszkodzony
        plemnik i stracę ciążę lub co gorsza u dziecka będą wady genetyczne.
        Inseminacja jest tutaj chyba słuszną drogą, ale ja narazie nie
        jestem na to gotowa. Ech życie.....Wylałam już ocean łez z tego
        powodu i chyba spadłam juz na samo dno, bo teraz czuje że się
        odbiłam i jakoś spokojniej i z dystansem podchodzę do poczęcia, co u
        mnie jest absolutna nowością.
        Będę jeszcze szukać na ten temat informacji i podziele sie nimi
        jeśli znajdę coś sensownego
      • lubie_gazete Re: teratozoospermia 26.08.08, 18:29
        A ja mam 100% - i jak coś zapraszam chętne Panie,najchętniej śląskie
        i małopolskie.
        • free-klaudia26 Re: teratozoospermia 26.08.08, 18:31
          Do lubie_gazete
          Ty to może i masz ale 100% debilizmu i głupoty!!!!
    • biedronka.online Pogoda !!! Nie zwracaj uwagi na lubie gazete 26.08.08, 18:35
      Tutaj są moje przemyślenia

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=191&w=83153890
      i tutaj cos:

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=191&w=81124761&v=2&s=0
      Nie znalazlam odpowiedzi.
    • claudiaa3 Re: teratozoospermia 18.10.08, 13:43
      U mojego męża również wykryto, zupełnie niedawno teratozoospermie,lekarz
      powiedział nam,że jest to spowodowane brakiem niektórych mikroelementów i
      witamin-np Kwasu Foliowego,oraz przegrzewaniem jąder,stres,nadmierny wysiłek,złe
      odżywianie.

      Dał mężowi leki,na napięcie mięśniowe,kwas foliowy w końskiej
      dawce,magnez,potas(Deralaex,Aspargin,Zincteral i Ac.Folic-20mg).
      Zakazał mu także noszenia obcisłych spodni,jeansów,i obcisłych slipów.
      Powiedział że jest to do wyleczenia,mój mąż ma 40% plemników
      nieprawidłowych.Żywotność plemników po 24 godzinach 40%.

      My mamy dwoje dzieci zupełnie zdrowych,a także jedno w niebie które zmarło przez
      wadę cewy nerwowej(było ono z drugiej ciąży bliźniaczej,drugi bliźniak urodził
      się całkiem zdrowy)mam tez za sobą jedno poronienie w tym roku.

      Mąż ma też syna z poprzedniego związku ,ma on 12 lat.Jestem przekonana ,że nie
      od zawsze miał teraztozoospermie.
      W ciążę zawsze zachodziłam szybko bez problemów.

      • zabcia35 Re: teratozoospermia 29.10.08, 15:44
        Ja własnie po raz kolejny trace ciaze.Mój mąż też miał duzo
        patologicznych plemnikow.Teraz zaczynam mysleć, ze to one sa
        przyczyna poronień.
        Tez zachodziłam w ciąże kiedyś bez problemów,mam 2 dzieci z
        poprzedniego małżeństwa, mój obecny mąż też ma z poprzedniego
        związku 12 letnie dziecko...
        • claudiaa3 Czy ktoś próbował to leczyć?? 30.10.08, 20:50
          Żabciu czy twój mąż próbował się leczyć,ma stwierdzoną teratozoospermię???

          Czy wogóle ,partner którejś z Was leczył się na teratozoospermię?
          I jakie uzyskał wyniki?

          My nie staramy się teraz o dziecko,mąż tez nie jest jakiś bardzo chętny do
          przyjmowania leków,więc w sumie przerwał terapię jak mu się leki skończyły...nie
          robił badań sprawdzających czy jest poprawa czy nie,mimo moich namów...ale,cóż
          jeżeli jeszcze zdecydujemy się na dziecko kiedyś ,to na pewno mu nie odpuszczę
          wtedy....póki co nie mam wpływu na niego w tej kwestii.
    • kontrolerka Re: teratozoospermia 01.12.08, 11:35
      Witam po raz drugi.Przypominam: Mój mąż miał 16% prawidłowych plemników, mamy za
      sobą 2 poronienia. A teraz dobra wiadomość: JESTEM W 14 TYGODNIU CIĄŻY (
      dotychczas wszystko jest OK). Nie stosowaliśmy żadnej kuracji. Ze względu na
      poprzednie poronienia profilaktycznie od pierwszej wizyty(5 tydzień ciąży)biorę
      Duphaston i jestem na zwolnieniu. Mam nadzieję, że już wszystko będzie dobrze,
      musi być !!! Lekarka (nie ta sama co w poprzednich ciążach)była trochę zdziwiona
      patrząc na wynik męża. Stwierdziła, że przy takim wyniku nie osiąga się tak
      szybko ciąży. Więc nie wiem, czy wynik był błędny, czy morfologia plemników się
      poprawiła? Taki wynik trzeba potwierdzić, my nie zdążyliśmy tego zrobić. Tak
      ogólnie to lekarze specjalnie nie zwracają uwagi na tą pozycje w wynikach.
      Miałam wrażenie , że to taka sztuka dla sztuki.Życzę Wam powodzenia !!!!!
    • biedronka.online Re: teratozoospermia 02.12.08, 07:38
      Wszelkie niby witaminy i suplementy pomagają na chwilę a i to czasem
      za mało aby zrobić IUI. Moża zrobić facetowi końską kurację
      hormonalną ale też bez pewności powodzenia. Mój ma w tej chwili
      takie wyniki, że in vitro pozostało. Nie wiem co robić sad

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka