sofi75
27.05.09, 17:07
Wskazaniem jest tylko i wylacznie jakosc zolnierzykow meza.
U mnie wszysko gra i tanczy.
Jego wyniki: ponad 50 mln na ml, lacznie w probce 372 mln,
ruchjlowosc ponadprzecietna, inne parametry tez i .... jeden
szkopul: morfologia - 2%.
Lekarz proponuje zaczac od IUI na moim cyklu naturalnym, a jak
pierwsza nie wyjdzie to pomyslimy o stymulacji.
Jak myslicie - trzyma sie ta strategia kupy i ma sens przy takich
wynikach meza?
Aha - dodam ze
- bylam juz trzykrotnie w ciazy
- nie mialam zadnych problemow zeby w nie zajsc (zazwyczaj udawalo
sie za 2 razem)
- dwie stracilam - przyczyna zostala oreslona wlasnie jako
teratozoospermia
- od prawie 1.5 roku jakos nie wychodzi (teraz przynajmniej wieadomo
dlaczego).