Dodaj do ulubionych

Paniczny strach ...

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.03, 15:32
Dziewczyny czytam już wasze posty bardzo długo... i dzisiaj zdecydowałam się
napisać. Zrobiłam już pierwszy krok - odstawiłam tabletki i powoli myślimy o
dzidzi... zaczniemy wiosną poważne starania. Ale im więcej o tym myślę i im
bardziej staje się to realne tym bardziej dostaję paranoi na punkcie zdrowia
maleństwa. Przeraża mnie to że może się nie pojawić od razu, że może być..w
jakikolwiek sposób upośledzone. Doszło już do tego że zaczynam bać się zajść
w ciążę ! Pożno dostałam okres bo wieku 16 lat, potem bardzo nieregularnie
miesiączkowałam 29-38 dni. Po zatrzymaniu miesiączki na 68 dni dostałam
zastrzyki z progesteronu i okres się pojawił. Od tego czasu stosowałam
antykoncepcję hormonalną. Trwało to prawie pięć lat. Do tego mój mąż miał rok
temu zapalenie jądra które wyleczył ale trwało to dość długo. Jak mam się
uspokoić ? Co zrobić żeby wykluczyć max ryzyko uszkodzeń płodu ?
Pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • Gość: monia Re: Paniczny strach ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.03, 15:48
      Wydaje mi sie, ze jest za wczesnie na takie obawy i powinniscie po prostu
      probowac naturalnie zajsc. Jesli jednak chcesz wiedziec juz teraz czy wszystko
      jest ok, czy choroba meza nie pozostawila sladow na jego zdrowiu, to idzcie
      razem do dobrej kliniki i zrobcie wszystkie badania, zarowno ty i maz.
      Bedziecie wiedziec na czym stoicie. A lek przed urodzeniem chorego dzidziusia
      MUSISZ wyplewic z siebie sama!
    • samanta25 Re: Paniczny strach ... 24.09.03, 16:11
      Iga to co spotkało inne dziewczyny nie koniecznie musi świadczyć o tym że
      Ciebie też to będzie dotyczyć. Powinnaś zacząć się starać o dziecko i być
      dobrej myśli że Tobie uda się za 1-szym razem. Życzę Ci tego z całego serca.

      Pozdrawiam
    • mamadwojga Re: Paniczny strach ... 24.09.03, 18:42
      Ja też przeżywałam ogromny bezpodstawny strach o normalność moich dzieci.
      Uspokoiło mnie jednak takie rozejrzenie się dookoła. Pomyslałam sobie, że NIKT
      z moich znajomych nie urodził chorego dziecka, ba, na mojej ulicy też nie
      mieszka żadne chore dziecko a i w mieście nie za często widzimy chore dzieci.
      To oczywiście nie znaczy że ich nie ma ale pokazuje skalę zjawiska. Jeśli nie
      jesteście obciążeni dziedzicznie to masz o wiele większe szanse na urodzenie
      dziecka zdrowego niż chorego. Na mnie takie myślenie (może naiwne) podziałało.
      Pozdrawiam i życzę pogody ducha. A poza tym nawet jak się urodzi chore to co?
      Nie będziesz kochać? Kocha się każde dziecko. Naprawdę.
      • Gość: Iga Re: Paniczny strach ... IP: *.chello.pl / *.chello.pl 24.09.03, 20:43
        Czy to co się działo przed stosowaniem antykoncepcji (opóxnienia w miesiączce,
        duża nieregularność itd. )jest powodem do tego żeby wykonac jakieś konkretne
        badania ? Czy może być to oznaką, że nie wszystko było w porządku z moim
        organizmem i powinnam być szczególnie wyczulona i za nim zacznę planować,
        czyli teraz musze zrobić jakies konkretne badania ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka