Gość: mika IP: *.ppp.tiscali.fr 25.09.03, 19:09 mimo regularnej miesiaczki.. Co moze byc przyczyna? Dodam, ze wina na pewno nie lezy po stronie meza. Prosze Was o pomoc, Mika Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
bella76 Re: Problemy z zajsciem w ciaze... 25.09.03, 20:00 Powodow moze byc mnostwo - endometrioza, pco, zaburzenia hormonalne, np. za wysoka prolaktyna, niedrozne jajowody, czynniki psychiczne, brak owulacji, niewydolnosc cialka zoltego itp itd. Moze napisz cos wiecej - jakie badania mialas juz robione, co mowia lekarze itp. Wtedy latwiej bedzie nam pomoc. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mika Re: Problemy z zajsciem w ciaze... IP: *.ppp.tiscali.fr 25.09.03, 22:07 Kiedy bylam jeszcze nastolatka przez 4 lata nie miesiaczkowalam. Stwierdzono PCO. Poza tym leczono mnie bromergonem na hiperprolaktynemie(chyba tak sie to nazywalo).¨Prolaktyna po tej kuracji powrocila do normy, a dzisiaj przezpochwowe USG nie wykazuje zmian na na jajnikach.Poniewaz poza tym miesiaczki sa normalne (moze bardziej obfite i bolesne niz przed przerwa), nie zdecydowalam sie jeszcze na badania w kierunku nieplodnosci. Mysle, ze po dwoch latach regularnego wspolzycia, bez antykoncepcji, powinnam miec juz conajmniej jednego dzidziusia Odpowiedz Link Zgłoś
bella76 Re: Problemy z zajsciem w ciaze... 26.09.03, 11:38 A maz sie badal? Wydaje mi sie ze jak wszystko z torbielami i prolaktyna wrocilo do normy to moze powinnas zrobic badanie na droznosc jajowodow? To bardzo czesty czynnik majacy wplyw na nieplodnosc. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mika Re: Problemy z zajsciem w ciaze... IP: *.ppp.tiscali.fr 26.09.03, 12:44 Czy niedroznosc jajowodow da sie wyleczyc? dziekuje za porady Mika-Mimika Odpowiedz Link Zgłoś
so-nia Re: Problemy z zajsciem w ciaze... 26.09.03, 13:18 czasami jajowody udrażniają się podczas samego badania ich drożności - po prostu płyn kontrastujący, który wstrzykuje się do macicy pod ciśnieniem, wypełniając jajowody, przerywa małe zrosty (to badanie nazywa się HSG) ale jeśli zrosty są większe, udrożnić jajowody można tylko operacyjnie, np. podczas laparoskopii zdarza się również tak, że jajowody są już tak zapchane i poskręcane, że nic im już pomóc nie może idź do lekarza, zrób podstawowe badania hormonalne, to, że dwa lata temu były ok nie znaczy, że teraz też tak jest na Twoim miejscu nie traciłabym czasu na zwykłych ginekologów, tylko od razu uderzyła do jakiegoś dobrego ośrodka zajmującego się niepłodnością; dwa lata starań to już dość czasu, zeby przekonać się, ze coś jest nie tak, tym bardziej, że, jak piszesz, masz PCO [nawiasem mówiąc, tego nie można wyleczyć, więc jeśli raz wykryto u Ciebie zespół pco, to będziesz go mieć juz do końca życia - chyba, ze nie masz zespołu pco (zmiany jajników, zmiany hormonalne, otyłość, hirsutyzm, trądzik, brak miesiączki - co najmniej dwa z tych objawów) tylko np. jajniki o policystycznym obrazie, bo to zupełnie inna bajka] w każdym razie - powodzenia w diagnostyce Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mika Re: Problemy z zajsciem w ciaze... IP: *.ppp.tiscali.fr 26.09.03, 13:43 Nie mam ani jednego z objawow zespolu pco. Kiedys osiedlowa ginekolog na USG wypatrzyla na moich jajnikach, jak to okreslila "otoczke z torbielek, pecherzykow", zespol jajnikow policystycznych. Dzisiaj nie mam sladow ani pecherzykow, ani blizn. Potwerdzilo to trzech ginekologow z kolei... Ale dzidzi tez nie widac... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mika A moze to ma jakis zwiazek..? IP: *.ppp.tiscali.fr 26.09.03, 13:49 W ciagu ostatnich osmiu miesiacu cztery razy mialach ataki silnego bolu w dole brzucha, po lewej stronie, z wysoka goraczka( 40.6). Lekarze francuscy tlumaczyli to stresem albo wirusem.... Odpowiedz Link Zgłoś
bella76 Re: Problemy z zajsciem w ciaze... 26.09.03, 15:12 Gość portalu: Mika napisał(a): > Nie mam ani jednego z objawow zespolu pco. Kiedys osiedlowa ginekolog na USG > wypatrzyla na moich jajnikach, jak to okreslila "otoczke z torbielek, > pecherzykow", zespol jajnikow policystycznych. Dzisiaj nie mam sladow ani > pecherzykow, ani blizn. Potwerdzilo to trzech ginekologow z kolei... Ale > dzidzi tez nie widac... Dzisiaj lekarza bardzo szafuja ta nazwa Mi tez lekarz po obrazie usg i wynikach hormonow powiedzial ze mam pco chociaz tez nie mialam zadnych innych objawow. Zrobiono laparoskopie, usunieto torbielki, hormony wrocily do normy i od tamtej pory sa ksiazkowe niemalze i okazuje sie ze wcale nie mam pco. Super, nie? Tylko ze zdazylam sie niezle nadenerwowac przez tego jednego lekarza. Dlatego ty tez wcale nie musisz miec pco i tak jak ci doradzila Sonia, najlepiej wybrac sie do specjalistycznej kliniki a nie tracic czas i pieniadze na lekarzy ktorzy sie na tym nie znaja. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mika Re: Problemy z zajsciem w ciaze... IP: *.ppp.tiscali.fr 26.09.03, 15:21 Dziekuje, Bella, pozdrawiam, Mika Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mycha Re: Problemy z zajsciem w ciaze... IP: *.bumc.bu.edu 25.09.03, 21:10 Wyluzuj sie!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
lidek0 Re: Problemy z zajsciem w ciaze... 26.09.03, 15:49 Dobry lekarz wcale nie musi od razu oznaczać kliniki leczenia niepłodności. Poza tym zrób badania na toksoplazmozę i cytomegalię. I obowiązkowo wypędź męza na badania. Przyczyna może byc błacha a Ty wydasz masę na badania i nic. Poza tym lepiej nie uzywać słowa wina a przyczyna. Winna jest wtedy kiedy ktoś coś zrobi celowo lub nie. Wy nic nie robicie, żeby nie mieć dzieci. Mnie tak wytłumaczył lekarza, wtedy facetowi łatwiej zgodzić sie na badania. Nie czuje sie winny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mika Re: Problemy z zajsciem w ciaze... IP: *.ppp.tiscali.fr 26.09.03, 16:22 Robilam badania, wyniki sa ujemne. pozdrawiam, Mika Odpowiedz Link Zgłoś