czesc,
od 24h wiem, ze jestem w ciazy.
starania od 2,5 roku. juz od 7 m-ca pod kontrola lekarzy.
9 m-cy temu laparo.
w kwietniu pierwsze ivf, transfer swiezynek - nieudany.
2 tygodnie temu - crio transfer. udany

nawet nie wpadlam na zrobienie sikanca przed pojsciem na bete -
zadnych objawow, a po transferze mialam bardzo intensywny tydzien,
bylam lekko zmeczona, wrecz szkoda mi bylo kasy na test. a tu - taka
niespodzianka

postanowilam sie pochwalic na oddzielnym watku, bo watek "czerwcowe
ivf" nie byl zalozony.
Na razie nie potrafie uwierzyc, musze sobie wszystko poukladac w
glowie. i pewnie przez najblizsze tygodnie bede jeszcze lekko
wystraszona, czy dalej wszystko bedzie ok.
Dziewczyny,
chcialam wam podziekowac za setki cennych rad i informacji, ktore tu
przeczytalam w ciagu ostatniego roku. trzymam za Was mocno kciuki.
A szczegolnie za joach30, z ktora mialysmy szanse zobaczyc sie w
realu
e.
ps. invimed, dr R