ixik
07.07.08, 14:21
wszędzie szukam informacji o przyczynach mikroporonień ale strasznie mało tego
w necie. Wszystkie badania, łącznie z hormonami mam bardzo dobre, męża jeszcze
nie badaliśmy ale nie wiem czy jest sens, skoro do zapłodnienia dochodzi. Od
pół roku ten sam schemat, pozytywne testy ciążowe ze trzy dni przed okresem,
potem okres i nic... Raz nawet lekarz na usg zobaczył moje "coś" - tak to
nazwał i powiedział że to na pewno ciąża, za 10 dni po braniu Duphastonu już
nie było mojego "cosia". Powiedzcie co mam robić, co jeszcze zbadać bo chyba
zwariuję.