Gość: landrynka75
IP: *.72.58.120.Dial1.Miami1.Level3.net
27.10.03, 23:29
Witajcie,
zagladam na Wasze forum od jakiegos czasu i z ciekawoscia czytam o Waszych
radosciach, smutkach i watpliwosciach. Dopiero dzis odwazylam sie napisac po
raz pierwszy. To niesamowite, ze macie taka wiedze, nawzajem udzielacie
sobie rad a czesto tez dodajecie otuchy albo nie wstydzicie sie opowiedziec
o swoim nieszczesciu.
Ja jestem na poczatku mojej walki o "baby". Na razie dostalam sie do dobrego
specjalisty, zostalam dokladnie przebadana i wiem, ze moje wyniki nie sa
najlepsze, ale rozpoczelam leczenie i mysle optymitycznie.
Mam za wysoka prolaktyne, za wysoki testosteron i podejrzenie PCO.
Obecnie biore Bromergon, Metformax i Diane 35 (maja razem dzialac na jajniki-
leczenie skojarzone) i Androcur od 1-10 dc. Diane biore rowniez dlatego, ze
wzielam miesiac temu szczepionke MMR ( odra-swinka-rozyczka) oraz tezec-
dawke przypominajaca.
Takie leczenie mam do grudnia, czyli zeby obnizyc poziom hormonow i minie
akurat 3 miesiace od podania szczepionek. W grudniu mam przejsc ponowne
badania i jesli moj organizm zareaguje odpowiednio na te leki powinnam
dostac nowe leki i zielone swiatlo, ze moze nam sie uda...
Mam do Was pytanie odnosnie slonca i lekow hormonalnych. Mieszkam akurat w
takich klimacie, gdzie mam slonce caly rok i zastanawiam sie jak to jest.
Przeczytalam w ulote Diany, ze powinnam unikac slonca, ale jak to calkowicie
czy nadmiar slonca moze spowodowac plany na skorze? A co z pozostalymi
lekami? Czy mozecie mi cos doradzic? Od poczatku brania leczow troszke
mniej czasu spedzam na pelnym sloncu niz wczesniej i nie zauwazylam tez
zadnych plam.
Dziekuje z gory za kazdy post i zycze Wam optymizmu na kazdy dzien.
Pozdrawiam ze slonecznej Florydy.