lenkau
01.12.08, 19:14
Trzeci miesiąc biorę duphaston - mam za mały poziom progesteronu i miałam
torbiel na lewym jajniku. W tym miesiącu (a właściwie w poprzednim) byłam u
lekarza na monitoringu w 13 dc mój pęcherzyk miał 20 mm, w 16 dc 24 mm. Wtedy
powinnam zacząć brać duphaston,ale lekarz powiedział,że owulacja się
przesunęła i teraz nie mam brać leku.Zaczęłam go brać w 21 dc,następnego dnia
byłam u lekarza i okazało się,że owulacji w ogóle nie było,pęcherzyk nie
pękł,zrobiła się z niego torbiel, tym razem na prawym jajniku.Kazał brać dalej
duphaston, myślałam,że wtedy okres mi się przesunie o te kilka dni.Dziś jest
poniedziałek i dostałam okres (tak jak powinnam),czy to normalne? Dalej biorę
lek aż do czwartku,wiem,że progesteron blokuje owulację,czy w tym miesiącu
będą ją mieć?Sama już nie wiem?Może ktoś potrafi mi pomóc.Pozdrawiam