luliczek78 02.01.09, 12:01 Mam pytanie po jakim czasie od pierszego zastrzyku dostałyście @ ? Ja biorę 13 dni i nie ma śladu @? już się boję brać go dalej - lekarz stwierdził że powinna przyjść w 28 dc ale jakoś minął i dalej nic... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
maggi1973 Re: Decapeptyl-in vitro 02.01.09, 12:24 Luliczku, ja brałam we sierpniu decapeptyl jako wyciszacz i później podczas całej stymulacji. Byłam na długim protokole. Dostałam pierwszy zastrzyk w 21 dniu stosowania antyków i za kilka dni pojawła się @. Z uwagi na tabletki było to tylko lekkie brunatne plamienie. Niestety z uwagi na zagrożenie hiperstymulacji nie doszło w ogóle do punkcji Za około 2 tygodnie zaczynamwszystko od początku... Pozdrawiam i trzymam kciuki za Twoje powodzenie. Odpowiedz Link Zgłoś
luliczek78 Re: Decapeptyl-in vitro 02.01.09, 12:37 na podstawie czego stwierdzono ze będzie hipersty jeśli nie było punkcji ? pozdrawiam i również trzymam kciuki Odpowiedz Link Zgłoś
maggi1973 Re: Decapeptyl-in vitro 02.01.09, 17:41 No właśnie... doktor odradził mi punkcję z uwagi na bardzo wysoki pozimo estradiolu (ostatnie badanie pokazało ponad 11000jednostek) i dużą liczbę pęcherzyków (ponad 15 w każdym jajniku). Ponoć ryzyko hiperstymulacji po pobraniu komórek nie byłoby tak groźne jak podczas ciąży, jeśli transfer zakończyłby się sukcesem. Miałam też możliwość zamrożenia komórek i podania ich w następnym cyklu ale nie chciałam. No i całą walkę zaczynam od początku A Ty Luliczku będziesz już wtedy mogła kibicować bo na pewno Tobie w styczniowej próbie się uda) Odpowiedz Link Zgłoś
luliczek78 Re: Decapeptyl-in vitro 02.01.09, 18:08 No rozpoczynasz od nowa, przykro mi - ale moze teraz będzie dobrze. Szkoda że zamroziłaś kruszynek byłoby mniej bólu i stresu teraz. U mnie z tym IVF to jest pod górę i po piachu ciągle coś i wystartować nie mogliśmy. Teraz czekam jak na zmiłowanie na @ i aby wyniki LH Est były poprawne. Jeśli nie będą - to czytałam ze decapeptyl tez się podaje jako lek leczący niepłodność, ponoć zmniejsz dolegliwości endometriozy itd - moze na dobre wyjdzie. Pozdrawiam i trzymam kciuki! Pisz jak Ci idzie Odpowiedz Link Zgłoś