Gość: Ola28 IP: *.sieradz.cvx.ppp.tpnet.pl 09.11.03, 18:45 Czy byłyście kiedyś u wróżki? Może polecicie kogoś w ŁOdzi? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Małgosia Re: Wróżka IP: *.tomaszow.mm.pl 09.11.03, 18:50 Lepiej nie korzystaj...z takowych usług )) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ta co była Re: Wróżka IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 09.11.03, 23:38 Oczywiście, że byłam ))) Polecam panią Janinę Buczek-Szymańską na Kilińskiego 117, tel. 674-54-93. Stawia tarota i jakieś swoje dziwne karty. Byłam u niej w 2000 r. Oczywiście jedyną sprawą o której chciałam wiedzieć to: czy będę miała dzieci? No i powiedziała mi że tak, ale nie w ciągu roku, tylko później. zaczęłam się dopytywać czy w takim razie mam robić in-vitro w 2001 r. czy dopiero w 2002 r. )))). Oczywiście zrobiłam w 2001 r. a dziecko urodziłam w 2002 r. Pani Buczek jest tak w ogóle świetna żeby się wyżalić i wyrzucić z siebie to co siedzi na wątrobie. Wysłucha i poradzi. Jest mądra taką prawdziwą kobiecą mądrością. Od tamtego razu więcej u niej nie byłam, ale tamtą wizytę wspominam bardzo miło. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kaśka Re: Wróżka IP: *.finemedia.pl 10.11.03, 13:51 Ja byłam w szkole średniej ( jakieś 15 lat temu) Właściwie, wiele spełniło się z tego co wyczytała mi z kart ( chociaż wtedy się z tego śmiałam). Myślę że drugi raz bym nie poszła.Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola28 Re: Wróżka IP: *.sieradz.cvx.ppp.tpnet.pl 10.11.03, 14:42 Gorąca prośba do dziewczyny, która była u pani Buczek- Szymańskiej. Jak to w końcu było z tą przepowiednią ? Ona odradziła Ci i vitro w 2001, a ty i tak zrobiłaś? Czy sprawdziło się, że w ciągu roku nie będzie dziecka, czy nie? Może trochę namąciłam, ale bardzo mnie to interesuje, bo sama byłam dzisiaj u wróżki, która też powiedziała, że w ciągu roku nie będzie dziecka, ale w ogóle to na pewno będzie. Teraz już nic nie wiem, bo miałam w grudniu przystępować do ICSI, a tak mam dylemat. Proszę, odezwij się i opisz całą sytuację dokładniej. Z góry bardzo dziękuję!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ta co była Re: Wróżka IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 10.11.03, 22:44 hihihi Witam jeszcze raz. Było to tak. Był koniec 2000 roku. Czekało mnie w życiu trochę zmian, więc postanowiłam pójść do wróżki, żeby dowiedzieć się jaki będzie nadchodzący rok. Po omówieniu postawionych kart p. Buczek spytała czy mam jakieś pytanie. Oczywiście spytałam czy w 2001 roku bedę miała dziecko. P. Buczek postawiła karty i powiedziala, że w 2001 nie, ale w 2002 tak. No to zapytałam czy ciąża liczy się jako dziecko czy nie? )), no bo nie wiem czy mam podchodzić do in- vitro czy nie. Moje pytanie zmierzało do takiej kalkulacji: Jeśli ciąża nie liczy się jako dziecko, to jak zacznę podchodzić do in-vitro od kwietnia, to dziecko urodzi się dopiero w 2002 roku i przepowiednia się sprawdzi. Oczywiście Buczkowa zaśmiewała się z mojej dedukcji, ale powiedziała, że od kwietnia mogę podchodzić. No i in-vitro miałam w lipcu i listopadzie. W listopadzie 2001 zaciążylam a synek urodził się w lipcu 2002. Tak oto przy zgodnej współpracy, dopasowując terminy do wróżby, udało mi się spełnić przepowiednię ). pozdrawiam i życzę powodzenia Odpowiedz Link Zgłoś
hop_angel Re: Wróżka 10.11.03, 16:07 cześć, też u niej byłam ale nie polecami, może i jest mądra zyciowo ale nagadała mi strasznych głupot i długo to potem odchorowałam. to było doś dawno temu i jak narazie się nic nie sprawdziło a miało w ciągu najbliższego roku czy jakos tak. jak chcesz adres dobrej wróżki to mogę spytac kumpeli bo ona tam była i wzystko jej sie sprawdziło. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola28 Re: Wróżka IP: *.sieradz.cvx.ppp.tpnet.pl 10.11.03, 17:37 Poproszę o adres dobrej wróżki, będę bardzo wdzięczna. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola28 Re: Wróżka IP: *.sieradz.cvx.ppp.tpnet.pl 12.11.03, 13:50 Czy nie odezwie się nikt więcej? Nie wierzę,że nikt więcej nie był u wróżki, tak choćby z czystej ciekawości? Myślę, że wiele osób, które starają się o dziecko, miało ochotę zapytać o swoją przyszłość, o to, czy pisany jest im dzidziuś.Kto się odważył i co z tego wyniknęło? Odezwijcie się! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Megan Re: Wróżka IP: 213.25.125.* 12.11.03, 15:38 Olu, ja Ci serdecznie odradzam chodzenie do wróżek i.t.p Wizyta u takiej osoby odbiera wolność, cokolwiek by nie powiedziała będziesz tym żyła i czekała, aż się sprawdzi. A życie to coś więcej, niż przepowiednie. Jesteś Ty, Twoje pragnienia, plany i jest Bóg, który nad tym czuwa i widzi wszystko z dużo szerszej perspektywy. Nie umiem tego wytłumaczyć, ale wiem, że to złe - bo odrywa od prawdziwego życia, a jeżeli szukasz gdzieś nadzieji - to lepiej szukać u źródła, które Cię nie skrzywdzi. Też staram się o dziecko i chcialabym wiedzieć, czy jeszcze kiedyś będę w ciąży - ale wiem, że "wróżki", nawet jeśli dadzą nadzieję, to często może być to nadzieja bez pokrycia. Trzymaj się Megan Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Monia Re: Wróżka IP: 213.241.92.* 13.11.03, 16:32 Rozumiem do wrozki (choc ja osobiscie bym nie poszla), ale od tego uzalezniac swoje leczenie!!!!??????????? To skrajnie nieodpowiedzialne. Dlatego mysle, ze lepiej nie chodz do wrozki, skoro od tego uzalezniasz terminy zabiegow. Mysle, ze bardziej mozesz sobie tym zaszkodzic niz pomoc. Do wrozek moga chodzic osoby b. mocne psychicznie (jezeli ulegasz wplywom to dla wlasnego dobra nie chodz). Przepraszam jesli cie urazilam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m Re: Wróżka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.11.03, 16:56 Monia napisała prawdę - trzeba być silnym, żeby chodzić do wróżki, ja kiedyś byłam dowiedziałam się, że mój ówczesny narzeczony mnie zostawi dla innej! Nie mogłam sobie dać z tym rady, męczyło mnie to strasznie, cierpiałam. Póżniej o wróżbie zapomniałam, za mąż za niego wyszłam, a po 3 latach .... zostawił mnie! Pewnie zbieg okoliczności, ale uwierzcie mi, że jak sie dowiecie czegoś strasznego, to później chodzi się po ścianach z nerwów! Horror! Odpowiedz Link Zgłoś