calamari
26.02.09, 04:28
Nasza syt. jest cokolwiek beznadziejna... Maz ma orzeczona kompletna
bezplodnosc czyli liczba plemnikow=0. Stracilismy wszelkie mozliwe nadzieje na
posiadanie dziecka. Z roznych forow wiem, ze istnieja jakies witaminy ktore
dziewczyny podaja swoim mezom przy bardzo slabym nasieniu. U nas jego
kompletnie brak, ale pozostalo mi juz tylko sprobowac czegokolwiek. A noz...
Poradzcie prosze jakie witaminy pomogly w Waszych sytuacjach?
Dziekuje za odezwe.