batutka 20.03.09, 11:07 hej witam w nowym watku zmienilam numerowanie watku i juz nie uzylam cyfr rzymskich, ale arabskich - bedzie krocej i bardziej przejrzyscie Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
batutka Re: Przeniesiony watek grudniowych INV cz.21 20.03.09, 11:32 na poczatek na poprawe nastroju: ma byc coraz ladniejsza pogoda i w koncu za pare dni wiosna Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: Przeniesiony watek grudniowych INV cz.21 20.03.09, 12:33 melduje się laseczki i odrazu spadam bo jade na poprawke chemi bryyy pomódlcie się za mnie plisss Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: Przeniesiony watek grudniowych INV cz.21 20.03.09, 12:56 sloneczko271 napisała: > melduje się laseczki > i odrazu spadam bo jade na poprawke chemi bryyy pomódlcie się za > mnie plisss ok, masz to jak w banku - powodzenia daj znac po egzaminie Odpowiedz Link Zgłoś
bravia1 Re: Przeniesiony watek grudniowych INV cz.21 20.03.09, 14:32 Czesć dziewczynki! Mam zaległości na starym wąteczku, bo latam z Majką po lekarzach. Zrobiliśmy jej to badanie moczu i wyszlo kiepskie Liczne bakterie, leukocytów zamiast do 5 to ma 30 No i poszlam do jej lekarza. Kazała brać ćwiartke furaginu z wit. C, przemywać krocze rumiankiem i absolutnie nie używać pampersów, bo one się do tego przyczyniają!! Trochę mnie nie przekonała, więc pojechałam prywatnie do innego pediatry. Zbadała Majkę - wykluczyła zapalenie ucha, gardła itp. I potwierdziała diagnozę: zapalenie układu moczowego. Ale dała antybiotyk. Mówi, że temp. się powtarza i sięgła już prawie 40 * więc to poważna sprawa. Mam jej ten antybiotyk dawać co 12 h i w poniedz. znów zrobić badanie moczu. Pytam o te pampersy, a ona że absolutnie to nie ma nic wspólnego-nie udowodniono, że są gorsze od tetry - że mogą być jedną z przyczyn zapalenia ukł. mocz. u dziewczynek zwłaszcza. No i byc tu mądrym!!! Nie wiem co zrobić??? Mama mi mówi, że my wszyscy zawsze mieliśmy tetrę i nie mieliśmy takich problemów i żebym lepiej tetry używała. No ale przecież nie robili by pamperów jakby powodowały namnażanie się bakterii, co?? Ta jej pediatra mówi, że miała już kilka przypadków takich wlaśnie chorób i zapalenia nerek właśnie przez pampery! A ja pytam skąd wie, że przez pampersy??? Chore to wszystko ! Nie mam czasu poszukać w necie czegoś na ten temat - czekam na Marcina. Wrrrr! zła jestem. Maja jakby nigdy nic- nie ma już gorączki, no ale może wrócić Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: Przeniesiony watek grudniowych INV cz.21 20.03.09, 14:48 bravcia, rozsadek przede wszystkim - jakby pampersy szkodzily, to by wszystkie dzieci mialy problemy z ukladem moczowym, poza tym nie robiono badan na ten temat wiec nie mozna mowic, ze pampersy szkodza dla mnie bzdura wlasnie non stop mokra pielucha tetrowa chyba jest gorsza w kazdym razie pomoga leki, a nie zmina pieluszek ale to tylko moje zdanie szkoda Majci, no, ale mam nadzieje, ze jej nic nie boli i ze nie placze z tego powodu trzymajcie sie - antybiotyki pomoga i bedzie dobrze bravcia, pamitajcie tez (ale to pewnie wiecie), zeby podcierac Macie od gory do dolu a tak a'propos - czy ten lekarz, ktory powiedzial o szkodliwosci tych pampersow, to ten sam, ktory stwierdzil wczesniej,ze Maja miala trzydniwke? Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: Przeniesiony watek grudniowych INV cz.21 20.03.09, 15:09 bravcia - a mam jeszcze jedno pytanie: jaki antybiotyk dostala Majka? mam nadzieje,ze nie augmentin? to stary antybiotyk, starej generacji - synkowi mojej kolezanki tak zniszczyl flore bakteryjna jelit, ze teraz go leczy zeyb wrocila ta prawidlowa flora ten dzieciak ciagle wymiotuje, a jelita ma jak wiory Odpowiedz Link Zgłoś
bravia1 Re: Przeniesiony watek grudniowych INV cz.21 20.03.09, 15:52 batutka napisała: > bravcia - a mam jeszcze jedno pytanie: jaki antybiotyk dostala Majka? > mam nadzieje,ze nie augmentin? > to stary antybiotyk, starej generacji - synkowi mojej kolezanki tak zniszczyl > flore bakteryjna jelit, ze teraz go leczy zeyb wrocila ta prawidlowa flora > ten dzieciak ciagle wymiotuje, a jelita ma jak wiory znam augmentin i sama byłam jego ofiara a Majka dostała Ceclor+osłona Odpowiedz Link Zgłoś
bravia1 Re: Przeniesiony watek grudniowych INV cz.21 20.03.09, 15:51 batutka napisała: > a tak a'propos - czy ten lekarz, ktory powiedzial o szkodliwosci tych pampersow > , > to ten sam, ktory stwierdzil wczesniej,ze Maja miala trzydniwke? taaaak, niestety Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: Przeniesiony watek grudniowych INV cz.21 20.03.09, 22:44 bravia1 napisała: > taaaak, niestety bravcia, to moze zmiencie lekarza... a jak Majka? pomagaja leki? Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: Przeniesiony watek grudniowych INV cz.21 20.03.09, 23:24 popatrzylam sobie dzis na kurtki na allegro i wypatrzylam taka - powiedzcie czy ladna, czy warto kupic ona jest bardzo w moim stylu, ale chce sie jeszcze poradzic allegro.pl/item585463015_mexx_nowa_wiosenna_kurteczka_khaki_36_s.html#gallery Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: sloneczko 21.03.09, 12:44 batutka napisała: > i jak chemia? no napisałam dużo więcej niż ostatnio ale czy to wystarczy żeby zaliczyć to isę okaze jak będą wyniki boję się że nie zalicze jak ostatnio bo ostatnio też dość dużó napisałam ale jednak to nie wystarczyło teraz napisałam więcej ale jeszcze nie wszystko. no nie wiem jak oni oceniają jak liczą te punkty no ale narazie mam nadzieję że tym razem zaliczyłam i że napisałam wystarczająco na 3 Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: Przeniesiony watek grudniowych INV cz.21 20.03.09, 23:28 a - i jeszcze taki sweterek chce kupic allegro.pl/item577088594_98_89_piekny_sweterek_z_kapturem_s.html#gallery poszukam jeszcze co jest fajnego Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: Przeniesiony watek grudniowych INV cz.21 20.03.09, 23:30 zastanawiam sie tez nad ta bluzka, ale sama nie wiem czy ona ladna czy nie allegro.pl/item579218407_authentic_style_czadowa_bluza_z_kapturem_s.html#gallery poradzcie Odpowiedz Link Zgłoś
bravia1 Re: Przeniesiony watek grudniowych INV cz.21 21.03.09, 08:52 batutka napisała: > zastanawiam sie tez nad ta bluzka, ale sama nie wiem czy ona ladna czy nie > allegro.pl/item579218407_authentic_style_czadowa_bluza_z_kapturem_s.html#gallery > poradzcie Rewelacyjna i jaka oryginalna! Super! mnie na allegro wkurzają licytacje, a jest tyle fajnych rzeczy tylko trza licytować... Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: Przeniesiony watek grudniowych INV cz.21 21.03.09, 12:50 no ja właśnie też wole jak jest odrazu cena kup teraz a nie licytacje Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: Przeniesiony watek grudniowych INV cz.21 21.03.09, 12:45 batutka napisała: > zastanawiam sie tez nad ta bluzka, ale sama nie wiem czy ona ladna czy nie > allegro.pl/item579218407_authentic_style_czadowa_bluza_z_kapturem_s.html#gallery > poradzcie dla mnie BOMBA! Odpowiedz Link Zgłoś
bravia1 Re: Przeniesiony watek grudniowych INV cz.21 21.03.09, 08:51 batutka napisała: > a - i jeszcze taki sweterek chce kupic > allegro.pl/item577088594_98_89_piekny_sweterek_z_kapturem_s.html#gallery > poszukam jeszcze co jest fajnego Batutko Ty nosisz rozmiar 36????? Boże, ale Ci zazdroszcze Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: Przeniesiony watek grudniowych INV cz.21 21.03.09, 14:44 bravia1 napisała: Batutko Ty nosisz rozmiar 36????? Boże, ale Ci zazdroszcze jeszcze nie tzn to byl moj rozmiar przed ciazami, ale ladnie chydne, wiec juz niedlugo w 36 wejde ja po prostu kupuje teraz ciuchy w swoim dawnym rozmiarze do ktorego dążę, bo w wiekszym mi sie nie oplaca Odpowiedz Link Zgłoś
bravia1 Re: Przeniesiony watek grudniowych INV cz.21 21.03.09, 15:19 Batutko a możesz przypomnieć jaką dietę stosujesz i czy ćwiczysz? Kurde ja warzę mniej niz przed ciążą, ale chciałabym warzyć tak 65 kg... Muszę zrzucić 5 ! No i ten parszywy brzuch! Słoneczko a Tobie zniknąl brzuch całkiem? Ja dziś korzystając z samotności nasmarowałam sie grubo kremem na rozstępy, modelowanie sylwetki - zawinęłam się w folię i leżalam pod kocem jak manekin szczypało jak cholera Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: Przeniesiony watek grudniowych INV cz.21 21.03.09, 15:45 bravia1 napisała: > Batutko a możesz przypomnieć jaką dietę stosujesz i czy ćwiczysz? Kurde ja warz > ę > mniej niz przed ciążą, ale chciałabym warzyć tak 65 kg... Muszę zrzucić 5 ! No > i > ten parszywy brzuch! > Słoneczko a Tobie zniknąl brzuch całkiem? > > Ja dziś korzystając z samotności nasmarowałam sie grubo kremem na rozstępy, > modelowanie sylwetki - zawinęłam się w folię i leżalam pod kocem jak manekin > szczypało jak cholera bravcia - ja wlasciwie nie stosuje jakiejs specjalnej diety, poza tym, ze mniej jem i w zasadzie staram sie nie jesc pieczywa (oprocz chrupkiego wasa) poza tym wazne zeby jesc 5 nie za duzych posilkow dziennie, tak co 2, 3 godziny podam Ci moje przykladowe menu dzienne: sniadanie: 3 chrupkie kromki pieczywa wasa (zytni) z twarozkiem light, do tego jakies warzywa (ogorek, pomidor, salata) i herbata czerwona czesto tez jem tunczyka z tym chrupkim pieczywem 2 sniadanie: jakis owoc i jogurt (lub sereh homogenizowany lub smakija) obiad: roznie, ale np. ryba pieczona lub gotowana lub na parze z warzywami (bez ryzu, ziemniakow itp), do tego herbata czerwona podwieczorek: jakis kefir, jakies owoce (np salatka owocowa) kolacja: np. ser bialy chudy z pomidorem i czerwona herbata poza tym codziennie biegam 20 minut bravcia, a co do brzucha, to powiem Ci,ze ja niedlugo zaczne cwiczyc tzw SZOSTKE WEIDERA - to jest zestaw 6 cwiczen, 6 serii na brzuch - rewelacja kilka moich kolezanek na forum mamy pazdziernikowe cwiczylo te szostke weidera i brzuch im sie super zrobil to sa podobno dosc meczace cwiczenia, ale podobno po 6 tygodniach brzuch nie do poznania tylko zasada taka,ze trzeba codziennie cwiczyc i nie moze byc ani jednego dnia przerwy oto link do tych cwiczen: www.sportowo.pl/main/ha,n,52,aerobiczna-szostka-weidera-.html img11.imageshack.us/img11/849/6weidera.jpg www.youtube.com/watch?v=nRjEKVKACWM Odpowiedz Link Zgłoś
batutka jeszcze jeden link do 6Weidera 21.03.09, 15:58 kilka wsazowek z rozmowy z jakims trenerem: 1. CZY TRZEBA TRENOWAĆ KAŻDEGO DNIA? Trening jest ułożony tak, aby między ćwiczeniami nie minęło więcej niż 24h. Mięśnie brzucha regenerują się super szybko i nie ma wielkiej obawy ich przetrenowania. Moim zdaniem trzeba ćwiczyć codziennie i ma to znaczenie czysto psychologiczne - jeśli odpuścisz jeden dzień, to pomyslisz, że nic się nie stanie jak zrobisz dwa dni przerwy. W końcu można zrobić i trzy. Albo podzielić trening na 42 miesiące - w każdy miesiąc będziemy trenować w pierwszy poniedziałek miesiąca. Jeśli nie masz ustalonej pory dnia o której robisz 6 to musisz planować dzień wcześniej kiedy ją zrobisz. Np. wiedziałem, że po koncercie RHCP będzie ciężko i wstałem o 6 rano odwalić "6" Ale w innym dniu nie udało mi się przewidzieć, że kumple wyciągną mnie na imprezę i musiałem wychodzić z imprezy w nocy i robić "6" po 3 piwach. 2.CZY JEST UNIWERSALNY MOMENT KRYTYCZNY W TRENINGACH? Większosć ludzi rezygnuje między 20 a 30 dniem. Trening robi się coraz dłuższy (męczący i monotonny) a końca 42 dni jeszcze nie widać. Dlatego w tym okresie szczególnie ważna jest psycha. Dla pocieszenia dodam, że przeskok z 6 na 8 i z 8 na 10 powtórzeń jest dużo cięższy niż np. z 16 na 18 i dalej . Między 6 a 20 dniem przyrzekałem sobie po każdym treningu, że za nic w życiu nie będę kontynuował, a jednak udało się. 3.O CO CHODZI Z TYM NAPICIEM BRZUCHA? Jedną z zasad Weidera jest trening izometryczny - wiąże się ze sterowaniem pracą mięśni - trzeba napiąć mięsień i trzymać go w stanie maksymalnego napięcia. Co znaczy maksymalne? Z pewnością nie takie, przy którym chcielibyście wyrzucić z siebie wątrobę. Chodzi o to, aby po prostu napiąć dany mięsień, zaznaczyć go w swoim orgaiźmie, tak jak byście chcieli go komuś pokazać na lekcji biologii. Jeśli ktoś twierdzi, że chodzi o najmocniejsze napięcie mięśnia to znaczy, że z "6" nie zawędrował daleko albo jest kulturystą bo zrobienie kilkuset spięć mięśni po 2 sekundy na maksymalnej sile po prostu przekracza możliwości skurczu mięśni przeciętnego człowieka. 4. CZY CZAS JEST WAŻNY? No właśnie. Trening 6 i 7 tygodniu nie powinien przekraczać 25 minut. Czy to możliwe? Jedną serię 22 powtórzeń udało zrobić mi się w 7,5 minuty (całość ćwiczenia mieściłaby się w 23) ale byłem po niej tak zdyszany, jakbym biegł sprintem w tym czasie. Zrobienie treningu w końcowych tygodniach w czasie 25 minut przyrównać można do wyzwania jakim jest trzymanie nad głową w wyprostowanej ręce sztangi 20 kilowej przez kwadrans przy jednoczesnej zmianie rąk co parę sekund. Istnieje ponoć obawa przetrenowania mięśnia, jeśli czas ten przekroczy 30 minut. Ja wolałem robić dokładnie i z tempem zamiast urządzać maraton. Dla pocieszenia dodam, że wbrew pozorom wraz z przyrostem powtórzeń ćwiczenie udaje się zrobić coraz szybciej. Słuchanie muzyki z dobrym bitem umożliwiało mu wczucie tempa i kontrolę czasu (wyświetlacz CD) 5.CZY DA SI UNIKNĄĆ PRZERW W CZASIE SERII? Zaleca się robienie serii i ćwiczeń w serii bez żadnych przerw. Kilkunastosekundowa przerwa powoduje "stygnięcie" mięśnia. Przy odpowiednim przyjęciu tempa można całą "6" zrobić praktycznie bez przerwy. Ja musiałem robić kilka sekund przerwy po 5 ćwiczeniu, bo czułem jak mnie palą trzewia. Tak na prawdę jeśli udaje się Wam zrobić ćwiczenie w serii bez przerwy (np. 6 brzuszków na jedną i 6 na drugą nogę w pierwszym ćwiczeniu) to można również uniknąć przerw między poszczególnymi ćwiczeniami (1,2,3,4,5,6) bo każda zmiana ćwiczenia powoduje obciążenie innych mięśni i odczuwalny jest "przypływ siły" 6.DLACZEGO TAK CIŻKO UKOŃCZYĆ "6"? To tylko sfera psychiki. Większość osób rezygnuje z treningu odpuszczając w ogóle jego rozpoczęcie w konkrentym dniu. Nie znam osoby, ktora przerwałaby trening stwierdzając, że "nie da rady" go ukończyć. Ja traktowałem to początkowo jako wyzwanie. Między 4 a 11 dniem stwierdzałem, że długo nie pociągnę ale postaram się wytrwać choć dzień dłużej. W okolicach 20 dnia szkoda było mi zmarnować wcześniejsze dni, które były czasem katorgą ("6" w nocy; "6" na bani", "6" na kacu", "6" podczas biegunki"). W dniu 30 okazało się, że całkiem niedaleko do końca. Teraz wiem, że 7 dni (tyle mi zostało) na pewno dam radę ale może pojawic się pokusa zwykłego lenia. Skoro dam radę, to po co się męczyć? 7.CO Z ODDECHEM? Nie chodzi tutaj o pielęgnację zębów. Początkowo robiłem "6" na wtrzymanym oddechu, ale to ponoć niefachowe. Mięśnie potrzebują tlenu i nie trzeba im utrudniać w tym ciężkim okresie życia. Równomierne oddychanie bardzo pomaga (może to być długi 2-3 sekundowy wydech w czasie spięcia , lub w przypadku megazmęczenia kilka krótkich i szybkich wydechów i w wdechów na dopompowanie tlenu do organizmu co pomaga również w odwróceniu uwagi od zmęczenia mięśni) 8.O JAKIEJ PORZE ROBIĆ WEIDERA? Fachowcy zalecają trening z rana, ale ja byłem zbyt obolały i zdekoncentrowany myślą o pójściu do pracy. Trenig robiłem 22-23 i wtedy nikt mi nie przeszkadzał. Ważniejsze od pory jest takie zaplanowanie treningu, żeby nic nie zakłóciło jego przebiegu. 9.JAK UNIKNĄĆ "KONTUZJI" ? Aby uniknąć bóli odcinka lędźwiowego kręgosłupa i szyi zróbcie rozciąganie mięśni brzucha oraz kilka skłonów i rozciągnięć szyi. Przed treningiem -kołyska - kładziesz się na podłodze i podciągasz nogi do góry uginając je w kolanach próbując się bujać -koci grzbiet -rozciąganie mięśni brzucha - kładziesz się jak do pompki na podłodze. podnosisz ciało do wyprostowanych rąk, ale tylko jego górną część (od bioder w dół przylega do podłogi))i przysuwasz ręce jak najbliżej dolnej części ciała . Tak trzeba wytrwać około 10 sekund. Najlepiej zroić to trzykrotnie. Wygięcie ciała w łuk doskonale rozciąga mięśnie brzucha. Po treningu - to samo i dodatkowo prysznic- ze zmienną temperaturę wody -zimna, ciepła, zimna, ciepła (kilkukrotne zmiany) i na końcu zimna. Były dni, w których strasznie bolał mnie dolny odcinek kręgosłupa mimo to. Polecam saunę. 10.DOKŁADNE WYKONYWANIE ĆWICZEŃ. Zapewne fachowcy z działu "muscle & fitness" mieliby ze mnie niezły ubaw jakby widzieli moją technikę robienia "6". Nigdy nie dociągałem (ani nawet nie starałem się) łokci w 2 i 4 ćwiczeniu do kolan ani nawet w ich pobliżu. Wystarczająco męczące było samo podniesienie i podciągnięcie głowy w ich kierunku. Jednakże moja pseudotechnika powodowała, że czułem pieczenie mięśni a po treningu mega zmęczenie. Nie zmienia to faktu, że po każdym treningu byłem mokry jak mysz, co oznacza, że organizm wykonał jakąś pracę. 11.EFEKTY.EFEKTY. No właśnie. Pewnie większość chciałaby podpisać cyrograf pt. obiecuję, że będę ćwiczył ale czy kalofer jest gwarantowany jak 32 000 zł u Huberta Urbańskiego? Niestety to zależy od budowy ciała. Ja z natury jestem smukły i szczupły. Zarys mięśni widoczny był po 6-7 dniach. Teraz mam bardzo fajnie ukształtowane mięśnie górne oraz zmniejszył mi się ledwo widoczny brzuch. Jeśli ktoś ma 5 cm. fałdy tłuszczu to cudów nie ma. Kaloryfera nie będzie bo bedzie go przykrywać nadal tłuszcz (choć w mniejszej ilości) Dlatego "6" jest motywująca dla osób z małym brzuchem - tam b.szybko widać efekty. (szczególnie po zakończeniu treningu, gdy mięśni są nabrzmiałe) Jednakże "6" polecam dla każdego. "Oponowcy" muszą mieć jeszcze bardziej wytrenowaną psychę. Odpowiedz Link Zgłoś
bravia1 Re: jeszcze jeden link do 6Weidera 21.03.09, 16:22 tak, czytałam o tym - ale do tego trzeba samozaparcia i dyscypliny a mi ich w tej chwili brak Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: jeszcze jeden link do 6Weidera 23.03.09, 11:40 bravia1 napisała: > tak, czytałam o tym - ale do tego trzeba samozaparcia i dyscypliny a mi ich w > tej chwili brak oj mi też ale za ciebie batutko trzymamy kciuki Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: jeszcze jeden link do 6Weidera 23.03.09, 14:07 sloneczko271 napisała: > bravia1 napisała: > > > tak, czytałam o tym - ale do tego trzeba samozaparcia i dyscypliny > a mi ich w > > tej chwili brak > > oj mi też ale za ciebie batutko trzymamy kciuki > cholercia, mnie sie tez nie chce cwiczyc Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: Przeniesiony watek grudniowych INV cz.21 23.03.09, 11:32 ja znam te ćwiczenia batutko ale jakoś nie mam zacięcia zeby się za nie wziąść ja to leniuch jestem jeśli chodzi o ćwiczenia. Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: Przeniesiony watek grudniowych INV cz.21 23.03.09, 11:30 braviuś bardzo dobrze zrobiłaś-jak szczypało to znaczy że rem działa co do mnie to jeszcze taki mały flaczek mam niestety Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: Przeniesiony watek grudniowych INV cz.21 21.03.09, 12:45 batutka napisała: > a - i jeszcze taki sweterek chce kupic > allegro.pl/item577088594_98_89_piekny_sweterek_z_kapturem_s.html#gallery > poszukam jeszcze co jest fajnego ŚLICZNY! mam taki sam tylko że żółty Odpowiedz Link Zgłoś
bravia1 Re: Przeniesiony watek grudniowych INV cz.21 21.03.09, 08:48 batutka napisała: > popatrzylam sobie dzis na kurtki na allegro i wypatrzylam taka - powiedzcie czy > ladna, czy warto kupic > ona jest bardzo w moim stylu, ale chce sie jeszcze poradzic > allegro.pl/item585463015_mexx_nowa_wiosenna_kurteczka_khaki_36_s.html#gallery Bardzo ładna kurteczka Batutko, tylko byle ten wredny snieg zlazł, bo nie użyjesz Nie wiem jak u Was, ale u nas ciągle pada i jest mróz Brrrrrrr jak ja nie cierpię zimy!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: Przeniesiony watek grudniowych INV cz.21 21.03.09, 12:42 batutka napisała: > popatrzylam sobie dzis na kurtki na allegro i wypatrzylam taka - powiedzcie czy > ladna, czy warto kupic > ona jest bardzo w moim stylu, ale chce sie jeszcze poradzic > allegro.pl/item585463015_mexx_nowa_wiosenna_kurteczka_khaki_36_s.html#gallery bardzo fajna! podoba mi się ja jutro jade z moimi misiakami do łodzi do manufaktury i też chcemy się troche obkupić już się niemogę doczekać Odpowiedz Link Zgłoś
bravia1 Re: Przeniesiony watek grudniowych INV cz.21 21.03.09, 08:45 batutka napisała: > bravia1 napisała: > > > taaaak, niestety > > bravcia, to moze zmiencie lekarza... > a jak Majka? pomagaja leki? Batutko-z Majka było tak, że ona miała gorączkę we wtorek wieczór, środę i czwartek w nocy. Już od czwartku rano jej nic nie ma. W czwartek zrobiliśmy tez mocz i właśnie takie złe wyniki. Antybiotyk podałam jej już dwa razy, ale czy pomaga to się dowiem jak zrobię w poniedziałek badanie moczu, bo jako tako tej choroby "nie widać" a Majusi nic nie dolega "z wierzchu" Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: Przeniesiony watek grudniowych INV cz.21 21.03.09, 12:38 bravia1 napisała: > Czesć dziewczynki! > Mam zaległości na starym wąteczku, bo latam z Majką po lekarzach. Zrobiliśmy je > j > to badanie moczu i wyszlo kiepskie Liczne bakterie, leukocytów zamiast do 5 > to ma 30 No i poszlam do jej lekarza. Kazała brać ćwiartke furaginu z wit. C > , > przemywać krocze rumiankiem i absolutnie nie używać pampersów, bo one się do > tego przyczyniają!! Trochę mnie nie przekonała, więc pojechałam prywatnie do > innego pediatry. Zbadała Majkę - wykluczyła zapalenie ucha, gardła itp. I > potwierdziała diagnozę: zapalenie układu moczowego. Ale dała antybiotyk. Mówi, > że temp. się powtarza i sięgła już prawie 40 * więc to poważna sprawa. Mam jej > ten antybiotyk dawać co 12 h i w poniedz. znów zrobić badanie moczu. Pytam o te > pampersy, a ona że absolutnie to nie ma nic wspólnego-nie udowodniono, że są > gorsze od tetry - że mogą być jedną z przyczyn zapalenia ukł. mocz. u > dziewczynek zwłaszcza. No i byc tu mądrym!!! Nie wiem co zrobić??? Mama mi mówi > , > że my wszyscy zawsze mieliśmy tetrę i nie mieliśmy takich problemów i żebym > lepiej tetry używała. No ale przecież nie robili by pamperów jakby powodowały > namnażanie się bakterii, co?? Ta jej pediatra mówi, że miała już kilka > przypadków takich wlaśnie chorób i zapalenia nerek właśnie przez pampery! A ja > pytam skąd wie, że przez pampersy??? Chore to wszystko ! Nie mam czasu poszukać > w necie czegoś na ten temat - czekam na Marcina. Wrrrr! zła jestem. > Maja jakby nigdy nic- nie ma już gorączki, no ale może wrócić braviuś. ja bym na twoim miejscu nadal urzywała pampersów, tylko może jej poprostu je częściej mniejniaj. a właśnie: co jaki czas jej zmieniacz pampera? mnie to też zawsze wkurza jak ktoś tak bardzo neguje pampersy i tak zachwala czasy kiedy to dzieci w tetrze chodziły. no jak ktoś się lubi urabiać po pachy i prać codzinnie i prasować tone pieluch to bardzo prosze! ja jestem za pieluchami jednorazowymi, przecież to i dla dziecka jest komfort bo jak siknie to odrazu pielucha jednorazowa wciaga do środla te siki i dziecko nie siedzi w mokrej pieluszce jak w tetrze. i moim zdaniem to właśnie w tetrze można się szybciej nabawić zapalenia układu moczowego albo chory nerek. jak się wystarczająco często zmienia pampersa to SĄ O NIEBO LEPSZE OD TETRY I MNIE NIKT NIE PRZEKONA DO ZMIANY POGLADU. JA ZMIENIAM PIELUSZKE MICHAŚCE CO 3 GODZINY, NO CHYBA ŻE ZROBI KUPSKO TO OCZYWIŚCIE ZMIENIAM JEJ ODRAZU no i zawsze odrazu po przebudzeniu jej zmieniam pieluche i przed spaniem koniecznie, przed pójściem na dwór. ale moim zdaniem to zmiana pieluchy nie wiele ma wspólnego z zapaleniem układu moczowego-to się poprostu dziewczynkom częściej zdarza i tyle. będzie dobrze araviuś Odpowiedz Link Zgłoś
bravia1 Re: Przeniesiony watek grudniowych INV cz.21 21.03.09, 13:54 sloneczko271 napisała: co jaki czas jej > zmieniacz pampera? > szybciej nabawić zapalenia układu moczowego albo chory nerek. jak > się wystarczająco często zmienia pampersa to SĄ O NIEBO LEPSZE OD > TETRY I MNIE NIKT NIE PRZEKONA DO ZMIANY POGLADU. > JA ZMIENIAM PIELUSZKE MICHAŚCE CO 3 GODZINY, NO CHYBA ŻE ZROBI > KUPSKO TO OCZYWIŚCIE ZMIENIAM JEJ ODRAZU no i zawsze odrazu po > przebudzeniu jej zmieniam pieluche i przed spaniem koniecznie, przed > pójściem na dwór. > ale moim zdaniem to zmiana pieluchy nie wiele ma wspólnego z > zapaleniem układu moczowego-to się poprostu dziewczynkom częściej > zdarza i tyle. > będzie dobrze araviuś Słoneczko ja zmieniam pampery tak co 2 godz. przed snem obowiązkowo jak i przed wyjściem, no i zaraz jak sie obudzą. Nie leżą w przemoczonych pampersach, więc nie mam sobie nic do zarzucenia i również uważam że tetra jest gorsza, bo dzieciak sie kisi w tych sikach. Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: Przeniesiony watek grudniowych INV cz.21 21.03.09, 14:35 dziewczyny, jak bravcia napisala, ze zmienia pieluchy co dwie godziny, to przypomnialo mi sie, co kiedys czytalam o wychowywaniu dzieci: tzn jak sie wychowyje pierwsze, drugie i trzecie dziecko poczytajcie same, bo to dobre ======= Pierwsze dziecko: Zaczynasz nosić ciążowe ciuchy jak tylko ginekolog potwierdzi ciążę. Drugie dziecko: Nosisz normalne ciuchy jak najdłużej się da. Trzecie dziecko: Twoje ciuchy ciążowe STAJĄ się Twoimi normalnymi ciuchami. _____________________________________________________ Przygotowanie do porodu: Pierwsze dziecko: Z namaszczeniem ćwiczysz oddechy. Drugie dziecko: Pieprzysz oddechy, bo ostatnim razem nie przyniosły żadnego skutku. Trzecie dziecko: Prosisz o znieczulenie w 8 miesiącu ciąży. ______________________________________________________ Ciuszki dziecięce: Pierwsze dziecko: Pierzesz nawet nowe ciuszki w Cypisku w 90 stopniach, koordynujesz je kolorystycznie i składasz równiutko w kosteczkę Drugie dziecko: Wyrzucasz tylko te najbardziej usyfione i pierzesz ze swoimi ubraniami. Trzecie dziecko: A niby czemu chłopcy nie mogą nosić różowego? ______________________________________________________ Placz: Pierwsze dziecko: Wyciagasz dziecko z lozeczka jak tylko pisnie. Drugie dziecko: Wyciagasz dziecko tylko wtedy, kiedy istnieje niebezpieczenstwo, ze jego wrzask obudzi starsze dziecko. Trzecie dziecko: Uczysz swoje pierwsze dziecko jak nakrecac grajace zabawki w lozeczku. ______________________________________________________ Gdy upadnie smoczek: Pierwsze dziecko: Wygotowujesz po powrocie do domu. Drugie dziecko: Polewasz sokiem z butelki i wsadzasz mu do buzi. Trzecie dziecko: Wycierasz w swoje spodnie i wsadzasz mu do buzi. ______________________________________________________ Przewijanie: Pierwsze dziecko: Zmieniasz pieluchę co godzinę, niezależnie czy brudna czy czysta. Drugie dziecko: Zmieniasz pieluchę co 2-3 godziny, w zależności od potrzeby. Trzecie dziecko: Starasz się zmieniać pieluchę zanim otoczenie poskarży się na smród, bądź pielucha zwisa dziecku poniżej kolan. ______________________________________________________ Zajęcia: Pierwsze dziecko: Bierzesz dziecko na basen, plac zabaw, spacerek, do zoo, do teatrzyku itp. Drugie dziecko: Bierzesz dziecko na spacer. Trzecie dziecko: Bierzesz dziecko do supermarketu i pralni chemicznej. ______________________________________________________ Twoje wyjścia: Pierwsze dziecko: Zanim wsiądziesz do samochodu, trzy razy dzwonisz do opiekunki. Drugie dziecko: W drzwiach podajesz opiekunce numer swojej komórki. Trzecie dziecko: Mówisz opiekunce, ze ma dzwonic tylko jeśli pojawi się krew. ______________________________________________________ W domu: Pierwsze dziecko: Godzinami gapisz sie na swoje dzieciątko. Drugie dziecko: Spogladasz na swoje dziecko, aby upewnić się, że starsze go nie dusi i nie wkłada mu palca do oka. Trzecie dziecko: Kryjesz sie przed własnymi dziećmi. ______________________________________________________ Połknięcie monety: Pierwsze dziecko: Wzywasz pogotowie i domagasz sie prześwietlenia. Drugie dziecko: Czekasz aż wysra. Trzecie dziecko: Odejmujesz mu z kieszonkowego. _____________________________________________________ Prześlij to wszystkim, którzy mają dzieci lub znają kogoś, kto ma dzieci lub sami byli dziećmi! / czyli do wszystkich Co to sa wnuki ? Nagroda od Pana Boga za nie zamordowanie własnych dzieci :o) ========== hihi - troche sie sprawdza a co do pieluch, to zmieniam co 4 godziny (no, chyba, ze jest kupa) Odpowiedz Link Zgłoś
bravia1 Re: Przeniesiony watek grudniowych INV cz.21 21.03.09, 15:22 ale się uśmiałam sprawdza się Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: Przeniesiony watek grudniowych INV cz.21 23.03.09, 11:47 dobre to było batutko Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: Przeniesiony watek grudniowych INV cz.21 23.03.09, 11:43 bravia1 napisała: > Słoneczko ja zmieniam pampery tak co 2 godz. przed snem obowiązkowo jak i przed > wyjściem, no i zaraz jak sie obudzą. Nie leżą w przemoczonych pampersach, więc > nie mam sobie nic do zarzucenia i również uważam że tetra jest gorsza, bo > dzieciak sie kisi w tych sikach. kochanie moim zdaniem to, to zapalenie układu moczowego nie ma nic wspólnego z pampersami dziewczynki poprostu tak często mają i akurat padło na twoją majeczke to jest tak samo jak z zapaleniem ucha-też wszyscy myslą że to przez zawiane uszy i nie noszenie czapki przez dziecka a to podobno jest bujda! podobno zapalenie ucha często się robi np. od kataru:-0 Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: Przeniesiony watek grudniowych INV cz.21 23.03.09, 13:56 sloneczko271 napisała: > kochanie moim zdaniem to, to zapalenie układu moczowego nie ma nic > wspólnego z pampersami dziewczynki poprostu tak często mają i > akurat padło na twoją majeczke > to jest tak samo jak z zapaleniem ucha-też wszyscy myslą że to przez > zawiane uszy i nie noszenie czapki przez dziecka a to podobno jest > bujda! podobno zapalenie ucha często się robi np. od kataru:-0 dokladnie - tak sie po prostu zdarza i dziewczynkom czesciej a co do zapalenia ucha, to sloneczko ma racje - to nie od zawiania, tylko od kataru najczesciej i zapalenia gornych drog oddechowych - bo to wszystko jest ze soba polaczone i w czasie infekcji wlasnie czesto atakuje uszy Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: Przeniesiony watek grudniowych INV cz.21 21.03.09, 12:29 kochane moje kobietki, egzamin z chemi jakoś napisałam ale czy to co napisałam to wystarczy to się okaże jak będę wyniki no ale mam nadzieję że tym razem mi isę udało w każdym będz razie napisałam dużo,dużo więcej niż ostatnio Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: Przeniesiony watek grudniowych INV cz.21 21.03.09, 12:54 braviuś u nas w sumie to śniegu już nie ma od dawna i dzisiaj nawet słoneczko ładnie świeci ale co do temperatury to jeszcze niestety wiosny nie widać no ale już jest praktycznie koniec marca więc jeszcze troche i i napewno zrobi się ciepluko i miluko achhh już się doczekać niemogę Odpowiedz Link Zgłoś
bravia1 Re: Przeniesiony watek grudniowych INV cz.21 21.03.09, 13:55 sloneczko271 napisała: > braviuś u nas w sumie to śniegu już nie ma od dawna i dzisiaj > nawet słoneczko ładnie świeci ale co do temperatury to jeszcze > niestety wiosny nie widać no ale już jest praktycznie koniec > marca więc jeszcze troche i i napewno zrobi się ciepluko i miluko > achhh już się doczekać niemogę ja też marzę, żeby ubrać cos lżejszego i powłóczyć się dłużej po polku Odpowiedz Link Zgłoś
bravia1 Re: Przeniesiony watek grudniowych INV cz.21 21.03.09, 13:55 sloneczko271 napisała: > kochane moje kobietki, egzamin z chemi jakoś napisałam ale czy to co > napisałam to wystarczy to się okaże jak będę wyniki no ale mam > nadzieję że tym razem mi isę udało w każdym będz razie napisałam > dużo,dużo więcej niż ostatnio będzie dobrze, trzymam kciuki Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: Przeniesiony watek grudniowych INV cz.21 21.03.09, 14:24 sloneczko, a kiedy wyniki? mam nadzieje, ze bedziesz juz miala chemie z glowy Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: Przeniesiony watek grudniowych INV cz.21 21.03.09, 14:27 dzieki dziewczyny za pomoc w sprawie ubran z allegro co do licytacji, to faktycznie, szkoda,ze trzeba czekac, a i tak nie wiadomo czy sie wygra, czy nie - ale w razie czego, to jest takie specjalny program, strona - snajper, gdzie wspisuje sie interesujaca nas aukcje i ile maksymalnie mozemy dac za ta rzecz i na ile sekund przed koncem aukcji ma automat (za nas) zalicytowac - ja ustawiam 2 albo 3 sekundy przed koncem - i sama juz nie musze licytowac, a robi to za mnie komputer i zawsze wygrywam Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: Przeniesiony watek grudniowych INV cz.21 21.03.09, 15:01 co porabiacie dzis? my bylismy na spacerze, tzn na placu zabaw - Ania uwilbia place zabaw, moglaby tam siedziec cale dnie no, ale siedzielimy tylko niewiele ponad godzine, bo zaczelo porzadnie wiac wiec poszlismy do domu dziewczyny juz spia, a my odpoczywamy jak wstana, to Marcin zamontuje mi karnisz w pokoju dziewczyn, bo kupilam im zaslony w ikei firan nie bedzie - zamowi tylko rolety na okno (montowane na oknie), a luzno beda sobie zwisac zaslony kupilam tylko dwie pary zaslon i nie wiem ktore powiesic - jak zwykle ja jestem strasznie niezdecydowana osoba i jak mam cos wybrac, to jest tragedia no,ale jak powiesze, to moze bede wiedziala, ktore mi sie bardziej podobaja albo beda na zmiane pokoik ma kolorytyke zielono-czerwona, a zaslony takie kupilam: img25.imageshack.us/img25/4310/66743pe180086s4.jpg img25.imageshack.us/img25/5800/78857pe197025s4.jpg a dzis jak zdazymy, to pojedziemy do ikei po zaslony do pokoju duzego wypatrzyam takie: img23.imageshack.us/img23/2897/74223pe194750s4.jpg chce takie jasne, zeby optycznie zwiekszyc pokoj, meble nie sa takie jasne, wiec wszystkie dodatki powinny byc jasniejsze zeby mi nie przytlaczaly pokoju no, ale zobacze jak one wygladaja na zywo ale powiem Wam, ze juz pomalu mam dosc tego urzadzania i juz chcialabym miec to wszystko z glowy - na szczescie blizej juz niz dalej do konca Odpowiedz Link Zgłoś
bravia1 Re: Przeniesiony watek grudniowych INV cz.21 21.03.09, 16:25 zasłonki do pokoju dziewczynek śliczne- mi bardziej podobają się te drugie. Juz nie mogę doczekać się Batutko zdjec z Waszego kompletnie umeblowanego mieszkania Odpowiedz Link Zgłoś
gosia1705 Re: Przeniesiony watek grudniowych INV cz.21 21.03.09, 20:56 Melduję sie i ja Niewiele teraz piszę ale głównym moim zajęciem jest leżenie. Czuję sie dobrze. Brzuszek rośnie z dnia na dzień choć do tej pory perzytyłam 5,5 kg. Ale ja jestem taką wersją kieszonową hi, hi. Mój mąż z moim bratem uporali sie dzisiaj z malowaniem pokoiku dla Kacperka - kolor jaśniutki zielony. Moja mama ma w poniedziałek posprzątać pokoik i można będzie ustawić mebelki. Batutko mi osobiście bardziej podobają sie te drugie zasłonki ale to chyba dlatego, że ja lubię takie bardziej stonowane i pastelowe kolory. Słoneczko trzymmam kciuki za wyniki egzaminu. Bravcia mam nadzieję, że Majce jak najszybciej minie to zapalenie. Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: Przeniesiony watek grudniowych INV cz.21 21.03.09, 22:25 gosiu - super,ze sie odezwalas fanie, ze wszystko w porzadku, no i oczywiscie chwali sie, ze wypoczywasz kolory scian super - ja teraz zaluje, ze nie pomalowalam wlasnie na taki jasny zielony pokoju dziewczyn, no, ale trudno a co do wagi, hm...zazdroszcze caluski i dawaj znac jak najczesciej Odpowiedz Link Zgłoś
batutka troche zdjec 21.03.09, 22:49 dziewczyny - powiesilam te zaslony do pokou dziewczyn: i powiem Wam, ze mialam dylemat czy wybrac te czerwone, czy jednak te jasne zielone i w koncu stanelo na zielonych ale popatrzcie same, jak Wy uwazacie, na kilku zdeciach sa zaslony czerwone (na jednym nawet i te i te zeby jakos wybrac img18.imageshack.us/img18/3140/dscf1495t.jpg img22.imageshack.us/img22/7341/dscf1513t.jpg img24.imageshack.us/img24/5976/dscf1510.jpg img24.imageshack.us/img24/2510/dscf1481.jpg img207.imageshack.us/img207/8663/dscf1498.jpg img207.imageshack.us/img207/9366/dscf1499.jpg img5.imageshack.us/img5/8351/dscf1506.jpg img5.imageshack.us/img5/9237/dscf1507f.jpg img11.imageshack.us/img11/9918/dscf1508s.jpg img11.imageshack.us/img11/9666/dscf1494l.jpg img11.imageshack.us/img11/6893/dscf1491f.jpg img25.imageshack.us/img25/8385/dscf1491g.jpg img24.imageshack.us/img24/4830/dscf1493j.jpg ale Was zaatakowalam tymi zdjeciami, co? i ktore zaslony lepsze??? Odpowiedz Link Zgłoś
batutka i jeszcze 22.03.09, 11:11 a dzis nie sciagalam zaslon, tylko je luzno puscilam, jak jest lepiej? ale mam problem, co? img256.imageshack.us/img256/9940/dscf1518.jpg img22.imageshack.us/img22/9/dscf1517.jpg img22.imageshack.us/img22/9184/dscf1516f.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
gosia1705 Re: i jeszcze 22.03.09, 14:43 batutko w sumie i te zielone i te czerwone ładnie wyglądają więc.... a moze Aneczka wybierze które bardziej jej się podobają. A na drugi raz kup po prostu jedne i problem będzie z głowy hi, hi Buziaki Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: i jeszcze 22.03.09, 15:04 gosiu, to nie takie proste kupic jedne zaslony, bo ja jestem z tych, co to na nic sie nie moga zdecydowac ale chyba wygraja zielone Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: i jeszcze 23.03.09, 12:40 batutka napisała: > gosiu, to nie takie proste kupic jedne zaslony, bo ja jestem z tych, co to na > nic sie nie moga zdecydowac > ale chyba wygraja zielone zielone zdecydowanie ładniejsze są i jak są zwiazane to lepiej wyglądają-moim skromnym zdaniem Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: troche zdjec 23.03.09, 12:38 batutko zdecydowanie bardziej mi się podobają te jasne zasłony-te zielone bardziej pasują i powiem ci kochanie że na tych zdjeciach ktore nam pokazałaś wyglądają o NIEBO LEPIEJ NIŻ NA TYCH ZDJĘCIACH IKEJOWSKICH Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: Przeniesiony watek grudniowych INV cz.21 23.03.09, 12:34 gosia1705 napisała: > Melduję sie i ja Niewiele teraz piszę ale głównym moim zajęciem > jest leżenie. Czuję sie dobrze. Brzuszek rośnie z dnia na dzień > choć do tej pory perzytyłam 5,5 kg. Ale ja jestem taką wersją > kieszonową hi, hi. Mój mąż z moim bratem uporali sie dzisiaj z > malowaniem pokoiku dla Kacperka - kolor jaśniutki zielony. Moja > mama ma w poniedziałek posprzątać pokoik i można będzie ustawić > mebelki. > Batutko mi osobiście bardziej podobają sie te drugie zasłonki ale > to chyba dlatego, że ja lubię takie bardziej stonowane i pastelowe > kolory. > Słoneczko trzymmam kciuki za wyniki egzaminu. > Bravcia mam nadzieję, że Majce jak najszybciej minie to zapalenie. witaj gosiaczku ty to akurat jesteś usprawiedliwiona że tak mało do nas zaglądasz leż ile możesz bo już niedługo nie poleżysz za dużo już niemówiąć o całonocym śnie he,he,he dziękuję kochanie za trzymanie kciukasów za tą moją nieszczęsną chemie a co do zasłonek batutki to widze ze wszystkie jesteśmy zgodne co do wyboru ciekawe które batutka zawiesi? Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: Przeniesiony watek grudniowych INV cz.21 23.03.09, 12:32 bravia1 napisała: > zasłonki do pokoju dziewczynek śliczne- mi bardziej podobają się te drugie. > Juz nie mogę doczekać się Batutko zdjec z Waszego kompletnie umeblowanego > mieszkania ja też Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: Przeniesiony watek grudniowych INV cz.21 23.03.09, 13:54 sloneczko271 napisała: > bravia1 napisała: > > > zasłonki do pokoju dziewczynek śliczne- mi bardziej podobają się > te drugie. > > Juz nie mogę doczekać się Batutko zdjec z Waszego kompletnie > umeblowanego > > mieszkania > > ja też > oj, to jeszcze troszke trzeba bedzie poczekac bo troche jeszcze zostalo do urzadzenia - przede wszystkim duzy pokoj, no i generalnie, ze tak powiem "dosmaczanie" no, ale juz blizej niz dalej do konca Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: Przeniesiony watek grudniowych INV cz.21 23.03.09, 12:31 batutko, mi się bardzije podobają te zasłonkiimg25.imageshack.us/img25/5800/78857pe197025s4.jpg takie delikatniejsze są te w paski też są super! to wszystko zależy od tego jaki kolor ma ściana na której jest okno a te jasne do pokoju sa też śliczne gratuluje gustu! Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: Przeniesiony watek grudniowych INV cz.21 23.03.09, 13:51 sloneczko271 napisała: > batutko, mi się bardzije podobają te > zasłonkiimg25.imageshack.us/img25/5800/78857pe197025s4.jpg > takie delikatniejsze są te w paski też są super! to wszystko > zależy od tego jaki kolor ma ściana na której jest okno > a te jasne do pokoju sa też śliczne gratuluje gustu! sloeneczko, no wlasnie ja tez sie zdecydowalam, ze beda wisiec te zielone a co do gustu, to dzieki, ale ja mam troche inne zdanie na ten temat wlasnie wydaje mi sie, ze z gustem, to u mnie srednio - nie mam takiej wyobrazni, fantazji, polotu w urzadzaniu mieszkania brak mi tez odwagi, zeby zrealizowac jakies szalone pomysly i jak w koncu cos kupie czy urzadze, to wychodzi to bardzo banalnie Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: Przeniesiony watek grudniowych INV cz.21 23.03.09, 16:51 no co ty mówisz?! jakie ,,banalnie" to co do tej pory nam pokazałaś to moim zdaniem śliczne masz mieszkanko Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: Przeniesiony watek grudniowych INV cz.21 23.03.09, 22:14 sloneczko271 napisała: > no co ty mówisz?! jakie ,,banalnie" to co do tej pory nam pokazałaś > to moim zdaniem śliczne masz mieszkanko dzieki Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: Przeniesiony watek grudniowych INV cz.21 23.03.09, 11:59 batutka napisała: > sloneczko, a kiedy wyniki? mam nadzieje, ze bedziesz juz miala chemie z glowy : > -) no cotroche patrze w necie na strone czy mi już wysłali wyniki ale jeszcze nie ma co do chemi to nawet jak ja teraz zalicze to będę mieć poprostu zaliczony pierwszy semestr z chemi a teraz mi się jeszcze zaczną kolokwia no i potem sesja letnia no ale jakoś dam rade Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: Przeniesiony watek grudniowych INV cz.21 23.03.09, 11:57 bravia1 napisała: > będzie dobrze, trzymam kciuki dzięki kochanie jak będą wyniki to wam napisze czy mi się udało czy znowu poprawka Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: Przeniesiony watek grudniowych INV cz.21 23.03.09, 13:49 sloneczko271 napisała: > dzięki kochanie jak będą wyniki to wam napisze czy mi się udało > czy znowu poprawka koniecznie daj znac Odpowiedz Link Zgłoś
batutka obrazki 23.03.09, 14:14 pamietacie, jak Was kiedys pytalam jakie obrazki powiesic nad lozeczkiem Ani? nawet dalam link z takimi dwoma fajnymi z dziwczynka ale okazalo sie,ze juz ich nie sprzedaja ale zobaczylam na forum wnetrza mieszkan u jednej forumki pokoj jej synka i wlasnie nad jego lozeczkiem wisialy fajne obrazki dowiedzialam sie, ze ona sa robione na zamowienie przez babke (plastyka), ktory robi rozne cudenka i juz zamowilam u niej te obazki - one sa na sklejce drewanianej, beda chyba pasowaly do pokoju dziewczynek za tydzien, dwa powinna zrobic te obrazki (bo tez je maluje) i mi wysle jak powiesze, to Wam je pokaze a oto obrazki, ktore zamowilam: img22.imageshack.us/img22/8797/1ubadamofldjhuybhb.jpg kolory troche ostre, one w rzeczywistosci sa troche spokojniejsze, delikatniejsze Odpowiedz Link Zgłoś
batutka sloneczko 23.03.09, 14:51 mam do Ciebie pytanko - Ty masz u siebie takie naklejki na scianie, prawda?: www.ikea.com/pl/pl/catalog/products/00120007 powiedz mi czy ciezko sie je naklejalo na sciane? kupilam je wczoraj i chce nakleic na sciane w przedpokoju, ale sie boje, bo ja jestem niezla zdolniacha i boje sie, ze cos poknoce, zel pzykleje, ze beda bąble itp. Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: sloneczko 23.03.09, 17:02 batutka napisała: > mam do Ciebie pytanko - Ty masz u siebie takie naklejki na scianie, prawda?: > www.ikea.com/pl/pl/catalog/products/00120007 > powiedz mi czy ciezko sie je naklejalo na sciane? > kupilam je wczoraj i chce nakleic na sciane w przedpokoju, ale sie boje, bo ja > jestem niezla zdolniacha i boje sie, ze cos poknoce, zel pzykleje, ze beda bąbl > e > itp. > tak batutko mam dokładnie takie jak pokazałaś link i wcale się nie bój ich naklejania bo je się dosyć łatwo nakleja)) i one są dosyć grube więc się bomble nie robią ni ja bym ci radzila najpierw tak tylko delikatnie je przyłozyć do ściany i pomału ułóż sobie jakiś wzór a dopiero potem jak uznasz ze już jest super! to dopiero przyciśni mocniej jak ja je przyklejałam to niektóre te kwiatki mi się krzywo przyklejały ale spokojnie mogłam je delikatnie odlepić i spróbowac jeszcze raz właśńie dlatego ze one są dosyć grube to można spokojnie z nimi troche poeksperymentować POWODZENIA CI KOCHANIE ŻYCZE! a ja to znowu ostatnio tak myślałam czy nie odkleić tych naklejek i albo je gdzieś przenieść albo już zlikwidować już mi się troche opatrzyły one już mu nas wiszą od grudnia 2007 pamiętam że obudziłam się kiedyś na karmienie miśki w nocy o godz.03 i potem zaczełam naklejać te kwiatki a jak misiek rano się obudził to był w TOTALNYM SZOKU! :-0 i tylko powiedział ,,kobieto kiedy ty to zrobiłaś?! co ty całą noc nie spałaś?" a mi to z 30 minut zabrało he,he,he dasz rade batutko z tymi naklejkami one się naprawde łątwo naklejają Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: sloneczko 23.03.09, 22:14 sloneczko- wlasnie popelnilam blad, bo zaczelam przyklejac te naklejki tak na zywioł, bez wczesniejszego rozplanowania, spontanicznie i nie wyszlo tak, jak chcialam powinnam najpierw pomyslec jak to ma byc naklejone i w ktorych miejscach, tak jak pisalas, a nie tak bez wzoru powinnam byla powycinam te kwiatki i tasma bezbarwna delikatnie przykleic w odpowiednich miejscach - potem zobaczyc jak to wyglada i przykleja juz na stale a tak, to tylko zmarnowalam te naklejki - jak zwykle musze kupic je jeszcze sloneczko, ale jak je naklejalam, to one wydawaly mi sie takie malo klejace - tzn tak jak i Ty pisalas: nakleilam delikatnie, a jak mi sie nie spodobaly, to je z latwoscia odkleilam...i troche boje sie, ze jak one tak delikatnie trzymaja sie sciany, to czy po jakims czasie sie nie beda odklejac... napisz mi jak sie u Ciebie sprawdzaja - nie odklejaja sie na brzegach? Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: sloneczko 24.03.09, 10:57 batutko ja z tymi naklejkami to robiłam tak: nie naklejałam je najpierw na taśme tylko normalnie je odklejałam od tej foli i potem naklejałam na ściane tak tylko bardzo belikatnie i wtedy bez problemu można je odkleić i przenieść w inne miejsce. ja pamiętam że niektóre kwiatki to kilka razy przyklejałam i odklejałam bo zmieniałam ich miejsce dopiero jak już cały wzór mi się podobał to przycisłam je mocniej i tak są przyklejone do tej pory-nie odklejają się same przy brzegach spokojnie. Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: sloneczko 24.03.09, 13:36 sloneczko271 napisała: > batutko ja z tymi naklejkami to robiłam tak: nie naklejałam je > najpierw na taśme tylko normalnie je odklejałam od tej foli i potem > naklejałam na ściane tak tylko bardzo belikatnie i wtedy bez > problemu można je odkleić i przenieść w inne miejsce. ja pamiętam że > niektóre kwiatki to kilka razy przyklejałam i odklejałam bo > zmieniałam ich miejsce dopiero jak już cały wzór mi się podobał > to przycisłam je mocniej i tak są przyklejone do tej pory-nie > odklejają się same przy brzegach spokojnie. oki, to jak pojade do ikei, to kupie znow - ale tym razem pomysle jak to ma wygladac fajne sa - a Tobie sie juz znudzily? Odpowiedz Link Zgłoś
batutka meble 24.03.09, 13:38 dziewczyny, jak znajdziecie przypadkiem w necie jakies fajne meble (jakas komode i maly regalik na ksiazki), to dajcie znac, bo poszukuje czegos fajnego ZNOW Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: meble 24.03.09, 16:08 batutka napisała: > dziewczyny, jak znajdziecie przypadkiem w necie jakies fajne meble (jakas komod > e > i maly regalik na ksiazki), to dajcie znac, bo poszukuje czegos fajnego > ZNOW he,he,he ok a w jakim kolorze tym razem Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: meble 24.03.09, 22:45 sloneczko271 napisała: > he,he,he ok a w jakim kolorze tym razem sloneczko, ja bym nawet chciala w jakims jasniejszym kolorze, ale wszystkie meble w mieszkaniu mam nie za jasne (takie orzechowe, olchowe), wiec boje sie, ze jak dam w jednym pokoju jasne, to bedzie to glupio wygladac... kupie nie za jasne, ale tez nie za bardzo ciemne (tak jak te, co byly) - tez moze orzechowe (jakis jasniejszy orzech) no sama nie wiem - jutro pojezdzimy po sklepach i moze cos wybiore - ale juz bym chciala miec to z glowy, powoli sama sie juz na siebie i swoje niezdecydowanie wkurzam Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: meble 25.03.09, 09:58 batutko, to kup orzechowe ale poprostu nie kupuj aż tyle tych mebli. np. na książki nie kupuj całego regału tylko np. jakieś takie ledilkatne półki (deski posiome) na ściane to wtedy jak one będą na jasnej ścianie to będą super byglądały a napeno ci miesznaia nie zagracą. jak ławe to np. tą co pokazałaś nam ostatnio z tymi ciemnymi nogami to też napewno by super wyglądała tylko ja bym się jednynie tych ostrych kantów bała no jak mi się coś w oczy rzuci to napewno ci link prześle chociaż wiem jaki to problem wybrać fajne meble ja to znowu jestem taka że chciałabym mieć jak najmniej tych wszystkich mebli-lubie przestrzeń. chociaż teraz w tych naszych dwóch pokojach też sie zrobiła rupieciarnia i ciasnota jak miśka porozwala te swoje zabawki to cholerka ruszyć się niemożna i tez coraz częściej z miśkiem rozmiawiamy o budowie domu bo ciasnote mamy straszną Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: meble 25.03.09, 14:37 sloneczko, ja tez uwielbiam przestrzen i strasznie teraz zaluje zesmy z Marcinem nie kupili wiekszego mieszkania - no, ale kto przypuszczal, ze bedziemy miec dwoje dzieci co do mebli, to jak dzis dziewczyny wstana, o pojezdzimy po sklepach i poogladamy, nie wiem czy cos wybiore... a jesli chodzi o ławe, to masz swieta racje - kurcze, nie pomyslalam o tych kantach, musze kupic cos bardziej zaokraglonego idealna by byla taka, jaka Ty masz w pokoju, ale ona jest za niska, buuuu no nic - poszukam...moze znajde Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: sloneczko 24.03.09, 16:07 hi,hi,hi)) batutko no troche mi się już znudziły ale ja je mam już 1,5 roku na ścianie teraz tak właśnie ostatnio kombinuje i patrze się natą ścianę gdzie wiszą te kwiatki i tak się zastanwiam czy ich nie zerwać a w to miejsce zrobić całą tą ścinę w naszych zdjęciach w łądnych ramkach)) tylko najpierw się wezne za zdjęcia i musze znaleść łdne ramki a dopier zerwe te kwiatki Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: sloneczko 24.03.09, 22:51 sloneczko271 napisała: > hi,hi,hi)) batutko no troche mi się już znudziły ale ja je mam > już 1,5 roku na ścianie teraz tak właśnie ostatnio kombinuje i > patrze się natą ścianę gdzie wiszą te kwiatki i tak się zastanwiam > czy ich nie zerwać a w to miejsce zrobić całą tą ścinę w naszych > zdjęciach w łądnych ramkach)) tylko najpierw się wezne za zdjęcia > i musze znaleść łdne ramki a dopier zerwe te kwiatki sloneczko, ja na jednej scianie w przedpokoju tez bede miala 3 zdjecia w ramkach i tak sobie wymyslilam, ze to beda zdjecia w pionie, jedno pod drugim i beda tak wygladaly: w srodku zdjecie dziewczyn, na gorze Marcina (jego sama twarz w zblizeniu) zdjecie w takiej pozie, ze ona ma jakby oczy spuszczone i patrzy sie w dol na to niby zdjecie nizej a na dole moje zdjecie jak patrze sie na gore na to zdjecie dziewczyn w srodku i ja i Marcin bedziemy miec takie jakies zwariowane miny, troche przerazone, troche usmiechniete (np. jedno z nas moze sie zlapac za glowe, tak jak sie patrzy na dziecko jak cos przeskrobie)- po prostu bedziemy wpatrzeni w dzieci miedzy nami a zdjecie dzieci tez moze byc jakies smieszne, zwariowane no, cos sie wymysli to samo mozna zrobic w poziomie... nie wiem czy dobrze wyjasnilam o co mi chodzi... Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: sloneczko 25.03.09, 10:02 batutka napisała: > sloneczko, ja na jednej scianie w przedpokoju tez bede miala 3 zdjecia w ramkac > h > i tak sobie wymyslilam, ze to beda zdjecia w pionie, jedno pod drugim i beda ta > k > wygladaly: > w srodku zdjecie dziewczyn, na gorze Marcina (jego sama twarz w zblizeniu) > zdjecie w takiej pozie, ze ona ma jakby oczy spuszczone i patrzy sie w dol na t > o > niby zdjecie nizej > a na dole moje zdjecie jak patrze sie na gore na to zdjecie dziewczyn w srodku > i ja i Marcin bedziemy miec takie jakies zwariowane miny, troche przerazone, > troche usmiechniete (np. jedno z nas moze sie zlapac za glowe, tak jak sie > patrzy na dziecko jak cos przeskrobie)- po prostu bedziemy wpatrzeni w dzieci > miedzy nami > a zdjecie dzieci tez moze byc jakies smieszne, zwariowane > no, cos sie wymysli > to samo mozna zrobic w poziomie... > > nie wiem czy dobrze wyjasnilam o co mi chodzi... batutko jestem pod wrażeniem! :-0 masz ZARĄBISTY POMYSŁ! mogę go kiedyś w przyszłości od ciebie ściągnąć plisssssss Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: sloneczko 25.03.09, 13:20 sloneczko271 napisała: > batutko jestem pod wrażeniem! :-0 masz ZARĄBISTY POMYSŁ! > mogę go kiedyś w przyszłości od ciebie ściągnąć plisssssss no jasne wlasne napisalam o tym, zeby Ci podsunac pomysl Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: sloneczko 25.03.09, 16:56 batutka napisała: > no jasne > wlasne napisalam o tym, zeby Ci podsunac pomysl dzięki kochanie ściągnę od ciebie ten pomysł na 100% bo BARDZO MI SIĘ PODOBA! Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: obrazki 23.03.09, 16:53 batutka napisała: > pamietacie, jak Was kiedys pytalam jakie obrazki powiesic nad lozeczkiem Ani? > nawet dalam link z takimi dwoma fajnymi z dziwczynka > ale okazalo sie,ze juz ich nie sprzedaja > ale zobaczylam na forum wnetrza mieszkan u jednej forumki pokoj jej synka i > wlasnie nad jego lozeczkiem wisialy fajne obrazki > dowiedzialam sie, ze ona sa robione na zamowienie przez babke (plastyka), ktory > robi rozne cudenka > i juz zamowilam u niej te obazki - one sa na sklejce drewanianej, beda chyba > pasowaly do pokoju dziewczynek > za tydzien, dwa powinna zrobic te obrazki (bo tez je maluje) i mi wysle > jak powiesze, to Wam je pokaze > a oto obrazki, ktore zamowilam: > img22.imageshack.us/img22/8797/1ubadamofldjhuybhb.jpg > kolory troche ostre, one w rzeczywistosci sa troche spokojniejsze, delikatniejs > ze śliczne! Odpowiedz Link Zgłoś
gosia1705 Re: obrazki 23.03.09, 21:38 batutko obrazki prześliczne Też chciałabym jakieś fajne obrazeczki wyszukać do pokoiku Kacperka ale teraz mało siedzę w necie więc.... Jutro jadę na wizytę kontrolną a przed wizytą pojedziemy do sklepu świat dziecka pooglądać wózeczki. Podoba mi sie bardzo maxi - cosi mura 4 ale musze zobaczyć go na zywo i przymierzyć sie do niego. Jutro zaczynam 31 tc. Odpowiedz Link Zgłoś
batutka gosiu 23.03.09, 22:06 dzieki za mile slowa daj koniecznie znac po wizycie - powodzenia zycze a co do wozkow, to popatrzylam na ten, ktory Ci sie podoba i faktycznie niezla bryka, niezle wypasiona cena tez wypasiona a co do sklepu - to kurka, swiat dziecka strasznie winduje ceny, wszystko drozsze niz gdzie indziej... no, ale napisz czy wypatrzylas wozek - jest super Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: gosiu 24.03.09, 10:59 pokażcie mi link do tego wózka który się gosi podoba plisss Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: gosiu 24.03.09, 13:34 sloneczko271 napisała: > pokażcie mi link do tego wózka który się gosi podoba plisss sloneczko, ja nie wiem czy to dokladnie ten, ale wpisalam nazwe w googlach i pokazalo sie kilka stronek z tymi wozkami, o ktorych pisala gosia: www.90n.pl/sklep/product/p/248/maxi,cosi,mura,4.html Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: gosiu 24.03.09, 16:09 batutka napisała: > sloneczko, ja nie wiem czy to dokladnie ten, ale wpisalam nazwe w googlach i > pokazalo sie kilka stronek z tymi wozkami, o ktorych pisala gosia: > www.90n.pl/sklep/product/p/248/maxi,cosi,mura,4.htmla no śliczny ten wózeczek widać ze pożądny Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: obrazki 24.03.09, 10:59 gosia1705 napisała: > batutko obrazki prześliczne Też chciałabym jakieś fajne > obrazeczki wyszukać do pokoiku Kacperka ale teraz mało siedzę w > necie więc.... Jutro jadę na wizytę kontrolną a przed wizytą > pojedziemy do sklepu świat dziecka pooglądać wózeczki. Podoba mi > sie bardzo maxi - cosi mura 4 ale musze zobaczyć go na zywo i > przymierzyć sie do niego. Jutro zaczynam 31 tc. daj znać gosiaczku po wizycie u gginka no i koniecznie pochwal się czy kupiliście ten wózek fajny jest ten czas wybierania wózeczka:- D Odpowiedz Link Zgłoś
batutka meble 23.03.09, 22:21 dziewczyny - sprzadalam te meble na allegro strasznie sie ciesze powiem Wam, ze ostatnio to sie nawet do nich przyzwyczailam - Marcin jedna komode oddal, wiec jak stala witryna i kredens na jednej scianie, to nie bylo tak zle - no, ale i tak mimo wszystko za duze one sa sliczne - tylko u mnie w niewielkim pokoju sie nie sprawdzaja... no, ale dobrze, ze juz je sprzedalam troche za malo za nie wzielam, bo sama za te dwie rzeczy dalam 3200, a sprzedalam za 1800 i jak bym wystawila za 2500, to tez by poszly, bo bylo sporo zainteresowanych - no, ale i tak sie ciesze, ze sprzedane jak przyszli klienci po te meble, to byli nimi zachwyceni no, to teraz czeka mnie kupienie od nowa mebli do pokoju - ale teraz pomysle 20 razy zanim kupie Odpowiedz Link Zgłoś
hania2005 Re: cześć 24.03.09, 11:17 Witajcie kochane. U was zapewne duzo sie dzieje, batutka urządza mieszkanie, Sloneczko zdaje egzaminy i ciagle wkuwa.....nie jestem w stanie przeczytac tych zaległosci U nas wszystko dobrze. Mikołaj rosnie, w niedziele skonczyl 5 tygodni.W piatek byl wazony -4800g. Jest bardzo spokojniutki słodziutki, ciagle spi! No i cudnie sie usmiecha. Bartek sie nim opiekuje, wieczorem go usypiaPrzy mnie maly tylko piers czuje i ciagle wola., Karmie go tylko piersia. Wczoraj zaczęłam kuracje odchudzająca u kosmetyczki. podpina mnie pod urzadzenie i sie odchudzam, ujedrniam i relaksuje przy tym. Mikus oczywiscie chodzi ze mna. Mam miec 10 zabiegow i zobaczymy jakie beda efekty. 5 kg do zrzucenia nadal zostaje. Bylam w solarium, u fryzjera, spacerujemy jak tylko pogoda nam pozwala, chodze do pracy z malym na 2-3 godz. no i nie nudzimy sie! Tylko niech wreszciee wiosna przyjdzie taka prawdziwa. Jak tylko bede miala chwile do wkleje Wam zdjecia, ale to musze w biurze. no koncze bo karmic ide. buziaki Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: haniu:-))) 24.03.09, 12:35 haniu super że się odezwałaś mikuś napewno jest słodki koniecznie nam tu się nim pochwal w końcu-ja umieram z ciekawości jak ten mały przystojniaczek wygląda o którego tu się tyle namodliłysmy i podziwiam cię że chodzisz z nim do pracy i dajesz sobie super ze wszystkim rade DZIELNA BABKA JESTEŚ I TYLE! co do tych zabiegów u kosmetyczki to polecam-nawet jak nie schudniesz dużo to napewno celulit ci zginie na 100% Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: haniu:-))) 24.03.09, 13:32 super, ze sie wszystko uklada starszego synka masz dzielnego bardzo - juz pomaga mamie, hoho podlaczam sie do prosby sloneczka: pokaz nam zdjecia, ciocie chca zobaczyc malego przystojniaka a z ta praca to mnie zaskoczylas - juz biwgasz do biura??? wow - ze Ci sie chce... caluski Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: meble 24.03.09, 13:37 powiem Wam, ze caly czas naplywaja do mnie maile z zapytaniem czy sprzedalam te meble, bo sa chetni do kupienia Odpowiedz Link Zgłoś
batutka a wiecie jak najlepiej stracic na wadze? 24.03.09, 13:39 kupic wagę za 200zl, a sprzedac za 100 Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: a wiecie jak najlepiej stracic na wadze? 24.03.09, 16:14 batutka napisała: > kupic wagę za 200zl, a sprzedac za 100 dobre! he,he,he Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: meble 24.03.09, 16:14 batutka napisała: > powiem Wam, ze caly czas naplywaja do mnie maile z zapytaniem czy sprzedalam te > meble, bo sa chetni do kupienia > o cholerka! :-0 to faktycznie szkoda zę większej ceny ni enapisałaś:- / no ale nic, teraz już nie ma co rozpamiętywać tego najważniejsze ze już ci nie szpecą mieszkania teraz musisz wybrać nowe i 100 razy się zastanowić i wymierzyć czy nie będzie za ciasno znowu. a tak wogóle to ci powiem batutko że WIELKI SZACUNEK DLA MARCINA TWOJEGO że się zgodził na ich sprzedanie serio! mój misiek też zawsze daje mi wolną rękę do zakupów ale gdybym mu po kupnie tak drogich mebli powiedziała ze ich już nie chce to by się chyba wściekł i nie wiem czy by się zgodził na ich sprzedrz Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: meble 24.03.09, 22:42 sloneczko271 napisała: > o cholerka! :-0 to faktycznie szkoda zę większej ceny ni enapisałaś:- > / no ale nic, teraz już nie ma co rozpamiętywać tego > najważniejsze ze już ci nie szpecą mieszkania teraz musisz wybrać > nowe i 100 razy się zastanowić i wymierzyć czy nie będzie za ciasno > znowu. a tak wogóle to ci powiem batutko że WIELKI SZACUNEK DLA > MARCINA TWOJEGO że się zgodził na ich sprzedanie serio! mój > misiek też zawsze daje mi wolną rękę do zakupów ale gdybym mu po > kupnie tak drogich mebli powiedziała ze ich już nie chce to by się > chyba wściekł i nie wiem czy by się zgodził na ich sprzedrz > sloenczko, powiem Ci, ze on ma do mnie anielska cierpliwosc ja, w czasie tego remontu i urzadzania mieszkania, to juz tak ciagle cos nowego kombinuje, ciagle go ciagam po sklepach, czesto kupuje cos, a potem okazuje sie, ze nie pasuje mi w mieszkaniu, wiec jedziemy zwracac to do sklepow - a on tylko mnie wozi gdzie chce, robi, co chce i jeszcze nie pisnie nawet slowem a co do tych mebli, to tez nie mial do mnie pretencji: jemu tez nie za bardzo sie one podobaly, tylko troche zalowal, ze nie wystawilismy wyzszej ceny, no, ale juz o tym zapomnielismy Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: meble 25.03.09, 10:06 batutka napisała: > sloenczko, powiem Ci, ze on ma do mnie anielska cierpliwosc > ja, w czasie tego remontu i urzadzania mieszkania, to juz tak ciagle cos noweg > o > kombinuje, ciagle go ciagam po sklepach, czesto kupuje cos, a potem okazuje sie > , > ze nie pasuje mi w mieszkaniu, wiec jedziemy zwracac to do sklepow - a on tylko > mnie wozi gdzie chce, robi, co chce i jeszcze nie pisnie nawet slowem > a co do tych mebli, to tez nie mial do mnie pretencji: jemu tez nie za bardzo > sie one podobaly, tylko troche zalowal, ze nie wystawilismy wyzszej ceny, no, > ale juz o tym zapomnielis batutko ty to jesteś taka z tymi zakupami jak moja siostra he,he,he ona też cokolwiek by nie kupiła to na 99% za chwile leci to oddać do sklepu)))) zawsze jak z nią gdzieś idę do sklepu to już z góry jej mówie że ja znią już wracać i oddawać tą rzecz nie ide spowrotem hi,hi,hi Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: :-D 25.03.09, 10:08 moja siostra dzisiaj wychodzi ze szpitala ze swoim syneczkiem szkoda że mam teraz zjazd bo bym ich pojechała przywitać a tak to musze ryć bo mam 2 koła no ale w przyszłym tygodniu pojedziemy tam na 2 dni z miśką już się niemogę doczekać Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: :-D 25.03.09, 11:22 DZIEWCZYNY SĄ WYNIKI Z POPRAWKI Z CHEMI! I ZALICZYŁAM NA 3+ HURA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! )))) no to jeszcze poprawke z histologi będę miała i pierwszy semestr będę miała ZALICZONY! o Boże ale się cieszę! coprawda znowu mnustwo osób nie zaliczyło tego ale teraz im pomogę-wydrukuje im te pytania z tego testu co zdjecia robiłam i to co wiem napewno to im pozaznaczam i niech chociaż inni skożystają z tych moim zdjęć Boże ale się cieszę! bo ta chemia mi sen z powiek spędzała. jednak te korki się przydały. zaraz musze zadzwonić do mamy i mojej siostry i miśka się pochwalić Odpowiedz Link Zgłoś
gosia1705 Re: :-D 25.03.09, 13:54 Cześć dziewczynki Słoneczko GRATULUJĘ!!!!! Nasza kujenoczko i zdolniacho Na pewno poradzisz tez sobie z histologii. Kciuki odpalone. Batutko faktycznie duzo straciłaś na tych mebelkach ale cóż czasami tak to bywa, że najpierw jest się czymś zachwyconym a potem okazuje się, że to totalna porażka. Ja tak mam z naszym WC. Najpierw byłam zachwycona płytklami, które wybrałam (chociaż Bartkowi się one średnio podobały) a teraz o niczym innym nie marzę jak tylko je skuć i położyć nowe, nie moge na nie patrzeć Na wizycie wszystko w porzadku, pessar na swoim miejscu, szyjka się trzyma Badania też ok. Pani dr powiedziała, że muszę wytrzymać jeszcze 1,5 miesiąca. Cesarke bedę więc miała w połowie maja. Wózki ogladaliśmy no i i mi i Bartkowi i mojej siestrzyczce podoba się Mura 4. Naprawde jest bardzo funkcjonalny, ma duze pompowane koła i jest niski a do tego spaceróke można montować w dwóch kierunkach jazdy. Wybralismy kolor Funtasy Green. A co do ceny to faktycznie nie jest najtańszy. Pieniązki na wózek dostalismy od naszych rodziców. To pierwszy wnuk w mojej i w Bartka rodzinie. Porównywałam również ceny tego kompletu w innych sklepach oraz sklepach internetowych i powiem Wam, że po upuscie w Świecie dziecka cena jest niższa niż w zakupach internetowych. Spacerówka, gondola plus fotelik samochodowy 0-13 kg cabrio fix wyszło 2960 zł. Patrzyłam też w polecanym sklepie calineczka i tam byłoby 10 zł taniej. Bartek jedzie więc dziś kupic ten wózek Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: :-D 25.03.09, 14:29 gosia - super, ze wszystko w porzadku trzymaj sie jeszcze w dwupaku, wytrzymajcie do maja gosiu, to synek urodzi Ci sie w polowie maja - z moze 16 maja, w moje urodziny fajny miesiac na narodziny dziecka jak kupicie wozek, to daj znac napisz jaki kolor kupiliscie Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: :-D 25.03.09, 16:51 gosiaczki dzięki za kciukasy a wózeczek kupujecie cudny! Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: :-D 25.03.09, 14:30 sloneczko, super, ze zaliczylas kamien z zesrca, co? Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: :-D 25.03.09, 16:52 batutka napisała: > sloneczko, super, ze zaliczylas > > kamien z zesrca, co? nooo ale się cieszę to nie masz pojęcia Odpowiedz Link Zgłoś
hania2005 Re: :-D 25.03.09, 15:41 Gratuluję!! Pamiętam jaka to ulga była po kazdym zdanym egzaminie. Teraz tak mysle o podyplomowych studiach, może na jesieni....zobaczymy, ale brakuje mi tych zjazdów i pogawedek z dziewczynami Batutko, podejrzałam te rzeczy które znalazłaś na allegro i powiem Ci ze b.fajne ubrania, mamy podobny styl. Zalicytowałam kilka rzeczy, ten zakiet z kapturem i kilka bluzek, ten sweter z kapturem tylko błękitny Fajowe, nie znałam tych firm. No i zainstalowałam sobie tego snajperajuz pierwsza aukcja wygrana! A ja wróciłam od kosmetyczki, jestem w pracy, mały znowu spi. idziemy zaraz na spacerek. powim Wam, że wózek mam superowy, prowadzi sie go rewelacyjnie Juz myslałam ze nigdy nie bede chodzic z wózkiem, a tu prosze.... pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: :-D 25.03.09, 16:54 hania2005 napisała: > Gratuluję!! Pamiętam jaka to ulga była po kazdym zdanym egzaminie. dzięki haniu a z wózeczkiem to ja byłam pewna ze będziesz chodzić ty tak dzielnie walczyłaś o swoje maleństwo ze nie było innej obcij nawet! Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: :-D 26.03.09, 11:03 hejka dziewczyny co u was słychać że tu taka cisza? my dzisiaj z miśką jedziemy do mojej znajomej na ploty życzę wam miłego dnia i całego weekendu bo w ten weekend mam zjazd to napewno nie uda mi się tu do was zajrzeć. pa,pa,pa Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: :-D 27.03.09, 13:46 hania2005 napisała: > Gratuluję!! Pamiętam jaka to ulga była po kazdym zdanym egzaminie. > Teraz tak mysle o podyplomowych studiach, może na > jesieni....zobaczymy, ale brakuje mi tych zjazdów i pogawedek z > dziewczynami > > Batutko, podejrzałam te rzeczy które znalazłaś na allegro i powiem > Ci ze b.fajne ubrania, mamy podobny styl. Zalicytowałam kilka > rzeczy, ten zakiet z kapturem i kilka bluzek, ten sweter z kapturem > tylko błękitny Fajowe, nie znałam tych firm. No i zainstalowałam > sobie tego snajperajuz pierwsza aukcja wygrana! > > A ja wróciłam od kosmetyczki, jestem w pracy, mały znowu spi. > idziemy zaraz na spacerek. powim Wam, że wózek mam superowy, > prowadzi sie go rewelacyjnie Juz myslałam ze nigdy nie bede > chodzic z wózkiem, a tu prosze.... > pozdr fajny ten snajper, prawda? a co do prowadzenia wozka - moze to nie ostatni raz Odpowiedz Link Zgłoś
bravia1 Re: :-D 26.03.09, 13:44 sloneczko271 napisała: > DZIEWCZYNY SĄ WYNIKI Z POPRAWKI Z CHEMI! I ZALICZYŁAM NA 3+ > HURA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! )))) no to jeszcze poprawke z > histologi będę miała i pierwszy semestr będę miała ZALICZONY! o > Boże ale się cieszę! coprawda znowu mnustwo osób nie zaliczyło tego > ale teraz im pomogę-wydrukuje im te pytania z tego testu co zdjecia > robiłam i to co wiem napewno to im pozaznaczam i niech chociaż inni > skożystają z tych moim zdjęć Boże ale się cieszę! bo ta chemia > mi sen z powiek spędzała. jednak te korki się przydały. > zaraz musze zadzwonić do mamy i mojej siostry i miśka się pochwalić > GRATULUJĘ Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: meble 25.03.09, 14:34 sloneczko271 napisała: > batutko ty to jesteś taka z tymi zakupami jak moja siostra > he,he,he > ona też cokolwiek by nie kupiła to na 99% za chwile leci to oddać do > sklepu)))) zawsze jak z nią gdzieś idę do sklepu to już z góry > jej mówie że ja znią już wracać i oddawać tą rzecz nie ide spowrotem > hi,hi,hi > hehe - to Marcin zawsze sie pyta po zakupach: "no, to kiedy oddajemy"? ja po prostu musze byc na 100% zadowolona z zakupu i musi mi sie to w mieszkaniu podobac, a jak cos jest nie tak, to sie wkurzam i oddaje, no, ale w koncu kupuje to, co mi sie podoba tak bylo z dywanem w pokoju dziewczynek - kupilam 3 i je oddalam, az w koncu kupilam taki, z ktorego jestem zadodowolona dobrze, ze z ciuchami tak nie mam - no, ale z ciuchami jest latwiejsza sprawa, bo sie je przymierza w sklepie Odpowiedz Link Zgłoś
gosia1705 Re: meble 26.03.09, 18:40 Wózeczek kupiony - kolor granatowo - zielony. Batutko to niesamowite Ty masz uroddziny 16 maja a ja 17 maja . Też bardzo bym chciała żeby nasz synek urodził się w moje urodziny - byłby to najpiękniejszy prezent ale to mało prawdopodobne bo 17 przypada w niedzielę a 16 w sobotę a planowanych cesarek nie robią ani w soboty ani w niedziele. Mam jednak nadzieję, że urodzi się w znaku byka bo wiedziałabym co i jak hi,hi. Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: meble 27.03.09, 13:45 gosia1705 napisała: > Wózeczek kupiony - kolor granatowo - zielony. > Batutko to niesamowite Ty masz uroddziny 16 maja a ja 17 maja . > Też bardzo bym chciała żeby nasz synek urodził się w moje urodziny - > byłby to najpiękniejszy prezent ale to mało prawdopodobne bo 17 > przypada w niedzielę a 16 w sobotę a planowanych cesarek nie robią > ani w soboty ani w niedziele. Mam jednak nadzieję, że urodzi się w > znaku byka bo wiedziałabym co i jak hi,hi. byki sa fajne gosiu - to faktycznie mamy blisko urodzinki - a z ktorego jestes roku, bo ja z 1977 Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Przeniesiony watek grudniowych INV cz.21 27.03.09, 14:00 co dzis porabiacie? ja juz bylam na spacerze, teraz mi dziewczyny spia, wiec ja mam relaks potem jak Marcin wroci z pracy, to pojedziemy do jakiejs galerii handlowej i kupimy buciki dla Ani, jakies fajne na wiosne, bo te zimowe juz jakby za male podobno buty kupowac nalezy dziecku co 3, 4 miesiace - tak szybko noga rosnie zastanawiam sie nad Ecco albo Bartkiem, kupowalyscie moze ecco, jak sie sprawdzaja? - no, ale to sie jeszcze zobaczy jak pojedziemy mam nadzieje, ze nie wroce z kolejna torebka jutro jedziemy do moich rodzicow, bo dawno nie bylismy, a to dlatego,ze oni chorowali i nie chcialam dziewczynek zarazic no,ale one i tak poki co odporne - Ania to mi prawie w ogole nie chorowala tej zimy, oprocz jakiejs malej infekcji z katarkiem - i tyle mam nadzieje, ze Maja bedzie tez taka odporna oki - to zmykam papa Odpowiedz Link Zgłoś
batutka mika 27.03.09, 14:01 hej hej jak sie masz? jak Twoje zdrowko? przegonilas juz anemie? Odpowiedz Link Zgłoś
mika805 Re: mika 27.03.09, 15:17 batutko jest ok od wtorku biorę anty tabs marwelon, 17 dc zaczynam diphereline, więc machina ruszy juz za chwilę....nawet nie spodziewałam się że to tak szybko pójdzie. dr mówił że poda mi 3 zarodki jeśli oczywiście wszystko będzie ok(puk puk w niemalowane), przy dobrych wiatrach będę grubasem nad grubasy....okaże się ale po cichu wierzę że tym razem się uda, jeśli nie to po świętach i tak mamy drugą rozmowę w oao. sorki ze mało się odzywam ale ciągle brak mi czasu, ale za to czytam na bieżąco i podziwiam jak te wasze dziewczynki rosną. buziaki dla wszystkich!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
bravia1 Re: mika 28.03.09, 10:08 mika805 napisała: > dr mówił że poda mi 3 zarodki jeśli oczywiście wszystko będzie ok(puk puk w > niemalowane), przy dobrych wiatrach będę grubasem nad grubasy... > buziaki dla wszystkich!!!!! O! Mika to możemy się spodziewać na wątku kolejnych bliźniaków ja tez miałam podane trzy zarodki A propo zarodków" Batutko Wy macie jakieś zamrożone? bo nie pamiętam. Ile placicie za rok? Odpowiedz Link Zgłoś
mika805 Re: mika 28.03.09, 21:41 bravia mam nadzieję że będą blizniaki chociaż nie wiem czy podołam 2 maluchów, ale zobaczymy, a twoje dzieciaczki są super, trzymajcie kciuki za moje inv, oby to było ostatnie!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
bravia1 Re: mika 29.03.09, 12:56 mika805 napisała: > bravia mam nadzieję że będą blizniaki chociaż nie wiem czy podołam 2 maluchów, > ale zobaczymy, a twoje dzieciaczki są super, trzymajcie kciuki za moje inv, oby > to było ostatnie!!!!! Podołasz, podołasz ja też byłam przerażona, a daję sobie radę. Samo przychodzi "umienie" Kciuki odpalone Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: mika 30.03.09, 13:35 mika805 napisała: > bravia mam nadzieję że będą blizniaki chociaż nie wiem czy podołam 2 maluchów, > ale zobaczymy, a twoje dzieciaczki są super, trzymajcie kciuki za moje inv, oby > to było ostatnie!!!!! trzymamy mocno! mocno! mocno! kciukasy napewno teraz się uda! JESTEŚMY Z TOBĄ CAŁYM SERDUCHEM Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: mika 30.03.09, 22:56 mika805 napisała: > bravia mam nadzieję że będą blizniaki chociaż nie wiem czy podołam 2 maluchów, > ale zobaczymy, a twoje dzieciaczki są super, trzymajcie kciuki za moje inv, oby > to było ostatnie!!!!! mikus, super z tymi zarodkami, faktycznie zwieksza to szanse i to duuuuzo trzymamy kciuki i zdawaj relacje z przygotowan co jakis czas Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: mika 30.03.09, 13:33 mikuś to cy ty się wogóle nie chwalisz sama że machina już ruszyła?! przeceiż to jest super! wiadomość! to trzymamy mocno kcikasy za te 3 zarodeczki Odpowiedz Link Zgłoś
bravia1 Re: Przeniesiony watek grudniowych INV cz.21 28.03.09, 10:12 A ja jak co sobotę "pozbyłam sie dzieci ", ale niestety nie poleniuchuję jadę odwiedzić brata w szpitalu-miał operację przepukliny kręgosłupa. Zażyczył sobie wielgachnego kurczaka, bo w szpitalu mozna paść z głodu Bieda, aż piszczy jeśli chodzi o jedzenie. Więc spieszę doręczyć No i wrócę pewnie wieczorem, bo to daleko ... Odpowiedz Link Zgłoś
julia56 Haniu 28.03.09, 22:08 miło słyszeć, że u Ciebie tak wspaniale. Możesz mi powiedzieć na jakie zabiegi chodzisz i czy widać efekt? Szukam czegoś na tłuszcz na brzuchu. Odpowiedz Link Zgłoś
bravia1 Re: Haniu 29.03.09, 13:12 julia56 napisała: > miło słyszeć, że u Ciebie tak wspaniale. > > Możesz mi powiedzieć na jakie zabiegi chodzisz i czy widać efekt? > Szukam czegoś na tłuszcz na brzuchu. ooo, jeśli jest cos skutecznego - poza ćwiczeniami - na tłuszcz to ja tez jestem zainteresowana :d Odpowiedz Link Zgłoś
bravia1 Re: Przeniesiony watek grudniowych INV cz.21 30.03.09, 12:44 test suwaczka Odpowiedz Link Zgłoś
bravia1 Re: Przeniesiony watek grudniowych INV cz.21 30.03.09, 12:45 jednak coś ze mnie bedzie Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: Przeniesiony watek grudniowych INV cz.21 30.03.09, 13:37 bravia1 napisała: > test suwaczka > > > [url=https://www.suwaczek.pl/][img] www.suwaczek.pl/cache/ba9a60bb44.png[/ > img][/url] ale śliczny suwaczek Odpowiedz Link Zgłoś
bravia1 Re: Przeniesiony watek grudniowych INV cz.21 30.03.09, 21:58 sloneczko271 napisała: > ale śliczny suwaczek Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: Przeniesiony watek grudniowych INV cz.21 30.03.09, 22:53 sloneczko271 napisała: > bravia1 napisała: > > > test suwaczka > > > > > > [url=https://www.suwaczek.pl/][img] > www.suwaczek.pl/cache/ba9a60bb44.png[/ > > img][/url] > > > ale śliczny suwaczek faktycznie slodki Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: Przeniesiony watek grudniowych INV cz.21 30.03.09, 13:36 bravia1 napisała: > A ja jak co sobotę "pozbyłam sie dzieci ", ale niestety nie poleniuchuję jad > ę > odwiedzić brata w szpitalu-miał operację przepukliny kręgosłupa. Zażyczył sobie > wielgachnego kurczaka, bo w szpitalu mozna paść z głodu Bieda, aż piszczy > jeśli chodzi o jedzenie. Więc spieszę doręczyć > No i wrócę pewnie wieczorem, bo to daleko ... braviuś, to dużo zdrówka dla braciszka życze Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: Przeniesiony watek grudniowych INV cz.21 30.03.09, 13:41 ja wczoraj po całym weekendzie na uczelni to padałam już na pysk! :- / do domu wróciłam kompletnie wykońćzona! dzisiaj odpoczywam a jutro jedziemy z misią do moich rodziców i zostaniemy tam do czwartku albo nawet piątku więc jakiś czas mnie nie będzie na forum batutko co do bucikó to my tydzień temu kipiliśmy misi buciki takie półbuty na wiosne-SĄ SUPER! kupiliśmy je w ,,BARTKU" całe są ze skóry, zapnane na rzep, i w kolorze zielonym a raczej może pistacjowym i muszą byc naprawde wygodne bo miśka to jest starszna jeśli chodzi o buty nieraz jak jej kupimy buty to ona ich nie chce nosić i zrywa z nogi a te odrazu zaakceptowała i nieraz mi je przynosi i każe sobie zakładac nawet jak jesteśmy w domu więc na bank! są bardzo wygodne! Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: Przeniesiony watek grudniowych INV cz.21 30.03.09, 13:44 batutko a wy kupiliście anulce buciki? a ty co sobie kupiłaś-pochwal się? a moze jakąś nową torebke? ja ostatnio też się ledwo powstrzymałam żeby nie kupić torebki w ,,zara" widziałam taka superową-niebieską, dużą torbe. no była zarąbista! ale jej nie kupiłam i wiecie co? teraz żałuje bo jeszcze niebieskiej torby nie mam buuu Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: Przeniesiony watek grudniowych INV cz.21 30.03.09, 22:51 sloneczko271 napisała: > batutko a wy kupiliście anulce buciki? a ty co sobie kupiłaś-pochwal > się? a moze jakąś nową torebke? > ja ostatnio też się ledwo powstrzymałam żeby nie kupić torebki > w ,,zara" widziałam taka superową-niebieską, dużą torbe. no była > zarąbista! ale jej nie kupiłam i wiecie co? teraz żałuje bo jeszcze > niebieskiej torby nie mam buuu hihi w sklapie torebki zadnej nie kupilam, ale na allegro kupilam dwie (ale tanie i takie bardziej podreczne, na zakupy albo na plac zabaw z dziecmi: to te torebki: allegro.pl/item584051016_fz_y711_mng_mango_nowa_czarna_torba_torebka.html#gallery allegro.pl/item590205717_torebka_edc_by_esprit_rock_zielona_emo_punk.html#gallery a jak jestem w sklpie, to zawsze zerkam na torebki ale jakos nie kupilam nic nowego jak bylam teraz w weekend u rodzicow to dalam mamie swoja torebke, ktora do niedawna nosilam, a ktora mi sie znudzila - wiec tak to jest z tymi moimi torebkami sloneczko, ja bylam niedawno w zarze i nie widzialam zadnej niebieskiej torby, no, a moze nie zwrocilam uwagi - jak teraz bede, to specjalnie zobacze czy taka jest - a droga byla? a co do butow, to kupilismy Ani buciki w Bartku - bardzo wygodne i Ania chyba z nich zadowolona Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: Przeniesiony watek grudniowych INV cz.21 02.04.09, 22:41 hejka dziewczyny ja właśnie wróciłam z miśką od moich rodzicó było zarąbiście! batutko torebki kupiłaś fajniutkie)) ta w ,,zarze" kosztowała coś ponad 100zł. nie pamiętam dokładnej ceny ale chyba coś koło 130zł. a w jakim kolorze kupiliście buciki ani? Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: Przeniesiony watek grudniowych INV cz.21 30.03.09, 22:59 sloneczko271 napisała: batutko co do bucikó to my tydzień temu kipiliśmy misi > buciki takie półbuty na wiosne-SĄ SUPER! kupiliśmy je w ,,BARTKU" > całe są ze skóry, zapnane na rzep, i w kolorze zielonym a raczej > może pistacjowym i muszą byc naprawde wygodne bo miśka to jest > starszna jeśli chodzi o buty nieraz jak jej kupimy buty to ona > ich nie chce nosić i zrywa z nogi a te odrazu zaakceptowała i nieraz > mi je przynosi i każe sobie zakładac nawet jak jesteśmy w domu > więc na bank! są bardzo wygodne! hihi - Ani z kolei, co zalozysz na nogi, to dobre i od razu jej pasuje a co do bucikow, to jak juz pisalam, kupilismy tez w Bartku - podobaly mi sie takie sliczne, rozowo-wrzosowe, na rzep,ale nie bylo jej numeru i kupilismy takie niebieskie rozmiar 22 (pani w sklepie na specjalnej miarce mierzyla Ani stope a Misia jaki rozmiar nosi? Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: Przeniesiony watek grudniowych INV cz.21 02.04.09, 22:45 batutka napisała: > takie niebieskie rozmiar 22 (pani w sklepie na specjalnej miarce mierzyla Ani > stope > a Misia jaki rozmiar nosi? oj to anulka ma większą nóżke od michasi bo misia ma bucika 21 też jej kobitka mierzyła nóżke na tej miarze)) Odpowiedz Link Zgłoś
bravia1 Re: Przeniesiony watek grudniowych INV cz.21 30.03.09, 21:48 sloneczko271 napisała: > bravia1 napisała: > > > A ja jak co sobotę "pozbyłam sie dzieci ", ale niestety nie > poleniuchuję jad > > ę > > odwiedzić brata w szpitalu-miał operację przepukliny kręgosłupa. > Zażyczył sobie > > wielgachnego kurczaka, bo w szpitalu mozna paść z głodu Bieda, > aż piszczy > > jeśli chodzi o jedzenie. Więc spieszę doręczyć > > No i wrócę pewnie wieczorem, bo to daleko ... > > braviuś, to dużo zdrówka dla braciszka życze > Dzięki Slonko jutro juz bedzie w domu Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: Przeniesiony watek grudniowych INV cz.21 30.03.09, 23:01 a my dzis pojechalismy kupic lampe podlogowa do pokoju (taka jak wiszaca, taki sam klosz - juz Wam pokazywalam) no, a kwestia mebli nadal jest otwarta - musimy w koncu sie wybrac do sklepow i cos powybierac, bo nigdy tych mebli w koncu nie kupimy Odpowiedz Link Zgłoś
hania2005 Re: Hejka 01.04.09, 09:46 Co do wyszczuplania - Dziewczyny to sa takie zabiegi, dwa na przemian je stosuję. Sloneczko to pewnie wie o co mi chodziJeden to taki, że smaruje sie cialo specjalnym kremem, owija folia i zakłada taki szeroki ciężki pas, to jest taka sauna, pompuje sie co chwila jak cisnieniomierz - to taki drenaz limfatyczny, a drugi to przyczepia sie do wybranych partii ciała takie "coś', nie wiem kurcze jak to sie nazywa i to masuje, zbija tłuszcz i napina mięśnie. Dopytam dzis o nazwe tego. Ja efekty widze, cialo jst jędrniejsze no i talia prawie powróciła. jeszcze mi 4 zabiegi zostały. Mikolaja bawia ciocie w gabinecie a ja sie relaksuje Bliżej lata napewno kuracje powtorze, na razie brak mi czasu, bo mam duzo pracy. właśnie od rana pracuje, mlody spi, a potem ruszamy wlasnie do kosmrtyczki i na długi spacer. Odpowiedz Link Zgłoś
hania2005 Re: :( 01.04.09, 09:53 A teraz powiem Wam co mi sie przydarzylo przedwczoraj. Myślałam że umre ze strachu o Mikołaja. Tak nam sie po kapieli zaniósł z placzu ze sie dusił. Nie oddychał, oczy miała otwarte szeroko, byl caly czerwony, zero jakiegokolwiek ruchu czy glosu, no nic. Boże co ja przezyłam, zaczęłam go klepać po plecach, trząchac nim, głowe do dołu, cuda wyprawiałam, i w koncu myslałam ze juz nie zyje. Krzyczałam na męża zeby cos zrobił, a oni z mlodym stali w takim szoku.Pierwsza mysl to taka ze znowu pogrzeb......... Czułam, ze zaraz zemdleje, posadziłam sobie małego na kolanach i nagle patrze a on przewraca tymi oczkami i złapal odech. Jak to zobaczyłam to sie tak spłakałam, trzeslam sie,cała noc nie spałam. Zawołałam sasiadke lekarza zeby go obejrzała tak na wzelki wypadek, ale wszystko jest Ok. Wczoraj mieliśmy ierwsze szczepienie, usg bioderek i jest OK. Ale sie bałam, do dziś jeszcze nie moge dojśc do siebie. widok byl przerażający.... Oj tak to jest z maluchami, a ja jestem szczególnie przewrażliwiona po tym wszystkim. Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Haniu! 01.04.09, 14:18 kochana, wiem dokladnie co czulas, bo jak Ania miala kilka miesiecy stalo sie zupelnie to samo, co z Mikolajem to sie nazywa bezdech afektywny i niektore dzieci tak maja - moja Ania to ma (zdarzylo sie jej to kilka razy) jak miala 4 miesiace pila soczek i skonczyl sie jej i w tym momencie zaczela strasznie plakac, zrobila sie czerwona jak burak i miedzy jednym rykiem placzu a drugim tak sie zawiesila, ze mi zemdlala na ramieniu widok byl przeokropny, ja myslalam, ze juz stracilam ja - Marcin ja zabral, zaczal potrzasac i zaczela normalnie plakac to byly chwile, sekundy, ale dla nas wiecznosc nie moglam po tym dojsc do siebie ale dowiedzialam sie, ze niektore dzieci tak po prostu maja - w czasie jakiejs niedogodnej, frustujacej sytuacji moga w czasie placzu wlasnie tak sie zaniesc i potem za kilka sekund wszystko wraca do normy co najwazniejsze: to jest bezpieczne i nie ma wplywu na rozwoj dziecka niestety, takie historie moga sie powtarzac i moga trwac nawet do 7 roku zycia - u nas powtorzylo sie kilka razy, tylko,ze ja juz wiem co robic: jak widze, ze ma zamiar sie zaniesc, to dmucham SILNIE w twarz i wtedy ona nie zdarzy mi sie zawiesic i wraca jej oddech zdarza sie to rzadko, niby juz wiem, ze to nic strasznego, ale zawsze tak samo przezywam jak za pierwszym razem haniu - Mikolaj pewnie tak ja i Ania, ma tendencje do bezdechu afektywnego, trzeba unikac frustrujacych sytuacji, a przede wszystkim dmuchac silnie w twarz w czasie zaniesienia i wszystko bedzie dobrze to wyglada straszie, ale to nic zlego zdrowka a tu artykul na ten temat: www.forumpediatryczne.pl/specjalista/ep,310 Odpowiedz Link Zgłoś
gosia1705 po usg :) 01.04.09, 19:52 Wpadam tylko na chwilke bo jestem padnieta i zaraz kładę sie do łóżeczka. Byłam dzis na usg u dr. Roszkowskiego i jest wszystko w porządku uff . Kacperek waży 1700 gram. Nie chciał tylko współpracować przy badaniu i popozować do ładnego zdjęcia. Buziaczki Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: po usg :) 05.04.09, 14:16 gosia1705 napisała: > Wpadam tylko na chwilke bo jestem padnieta i zaraz kładę sie do > łóżeczka. Byłam dzis na usg u dr. Roszkowskiego i jest wszystko w > porządku uff . Kacperek waży 1700 gram. Nie chciał tylko > współpracować przy badaniu i popozować do ładnego zdjęcia. > Buziaczki super, ze Kacperek zdrowy i Ty sie dobrze trzymasz aby tak dalej Odpowiedz Link Zgłoś
bravia1 Re: Haniu! 01.04.09, 20:53 o matko!, ale się wystraszylam tego bezdechu! chyba bym umarla ze strachu! Ale dobrze wiedziec co należy robić. Dzieki! Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: :( 02.04.09, 22:54 o kurcze! :-0 haniu mikuś miał pewnie ten bezdech anulka batutki też raz to cholerstwo miała. naprede szczerze współczuje i niezazdroszcze boto napewnob yło straszne przeżycie! ale spokojnie, to podobno ma bardzo dużó dzieci. słyszałam że wtedy trzeba dziecku dmuchnąć w buzie i wtedy dziecko załapuje ten oddech. mojej siostry córeczka też tak miała kilka razy jak była malutka, a potem jej to przeszło-wyrosła chyba z tego. ale w sumie to miała tak ze 3-4 razy. it eż pamiętam jak pierwszy raz wpadła w ogromną panike a już potem to odrazu dmuchali jej w buzie i mała szybko załapywałą oddech. ale naprawde szczerze ci wspólczuje, ja to bym też napewno zwariowała ze strachu i nie wyobrażam sobie takiej sytuacij bryyy Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: wiosna! wiosna! :-))) 03.04.09, 12:15 w końcu ciepełko! ale się cieszę zaraz inaczej się cżłowiek czuje z miśką całe dnie siedzimy na dwórku teraz własnie misia śpi, ja się muszę raz-dwa ogarnąć troszke, zrobie objadek i po objedzie idziemy na dwórek życze wam wszystkim dziewczynki superowego dnia pa,pa,pa)) Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: wiosna! wiosna! :-))) 04.04.09, 13:54 a co tu taka cisza? pewnie wszystkie na dwórku teraz siedziecie- co? no i wcale sie wam nie dziwie my z miśką tez teraz non- stop na dworze przesiadujemy dzisiaj rano byłyśmy u fryzjera i ja się obciełam a potem misiek a michaśka wszystkich klientów zabawiała na stole stały cukierki i ona brała te cukierki i do kazdej kobity podchodził i częśtowała cukierkiem-no mówie wam komedia z nią tam była potem poszłyśmy kupić palemke na jutro bo niedziela palmowa jest (chociaż tak naprawde to przyznam się wam ze ja już ruski miesiąc w kościele nie byłam aż się wstyd przyznać noa le nie stety tak jest musze to teraz zmienić bo miśka już coraz bardziej jest kumata a ja z nią do kościoła nie chodze a miśka jak widzi gdzieś św.obraz to mówi Bozia i robi amen jutro ją wezne do kościoła z tą palemką Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: wiosna! wiosna! :-))) 05.04.09, 14:14 oj, faktycznie pieknie my dzis bylismy na placu zabaw z dziewczynami i wszyscy sie porozbieralismy: dziewczyny byly tylko w samych bodziakach i spodenkach (Maja miala tylko cienka czapeczke, a Ania z gola glowa biegala) az sie nie chcialo wracac uwielbiam taka pogode Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: wiosna! wiosna! :-))) 05.04.09, 14:20 a do mnie wczoraj przyjechala mama zostawilam panienki z Marcinem, a sama pojechalam z mama na zakupy kupilam sobie kilka rzeczy na wiosne i ubranka na chrzest dziewczynkom Ania bedzie ubrana w welurowa sukieneczke, do tego cienkie, eleganckie rajstopki () i lakierki na glowe berecik-kapelusik robiony na szydelku (z niewielkim kwiatkiem) a Majcia bedzie miala robione na drutach polspiochy, do tego tez welniana tuniko-sukieneczka, na glowe jak Ania berecik-kapelusik beda ubrane delikatnie, skromnie - nie chcialam przepychu i zbytniego wystrojenia no, a chrzest juz za tydzien Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: wiosna! wiosna! :-))) 05.04.09, 22:09 o to będą małe elegantki w kapeluszach miśka miała na chrzcie na głowie opaske z kokardką Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: wiosna! wiosna! :-))) 05.04.09, 22:22 sloneczko271 napisała: > o to będą małe elegantki w kapeluszach miśka miała na chrzcie na > głowie opaske z kokardką sloneczko, ja zle troche napisalam - to wlasciwie nie sa kapelusze, tylko bereciki (takie male, delikatne, robione na drutach - z h&m'u , napisalam, ze kapelusze, bo te bereciki maja mala falbanke na dole i skojarzylo mi sie to z kapeluszem, ale to berety Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: wiosna! wiosna! :-))) 06.04.09, 12:56 wczoraj zamówiliśmy dla misi jej pierwszy rowerek zaraz wam pokaże jaki www.allegro.pl/item602721224_rowerki_super_rowerek_boby_milly_mally_kurier.html i piaskownice, którą postawimy jej na działce www.allegro.pl/item603782596_duza_piaskownica_ogrodowa_z_laweczkami_170x170cm.html Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: wiosna! wiosna! :-))) 06.04.09, 13:56 super zakupy sloneczko rowerek bombowy - wlasnie bardzo podobny mamy z Marcinem na oku dla Ani Ania miala w tamtym roku rowerek, ale juz z niego wyrasta wiec bedzie dla Majki, a jej sie kupi wiekszy a piaskownica po prostu bobmowa - nie dosc, ze mozna ja zamknac i nic di niej nie napada ani zwierzeta nie beda wchodzic, to jeszcze te laweczki - super rzecz cena tez bombowa Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: wiosna! wiosna! :-))) 07.04.09, 10:28 batutko co do rowerka to czekamy na niego z niecierpliwością misia teraz w piątek ma imieniny i mam nadzieję ze do piątku ten rowerek przyjdzie no i my z miśką jedziemy już w piątek do moich rodziców na święta więc byśmy go wzieli z sobą mam nadzieję ze misi się spodoba rowerek jak idę z nią na spacer to ona jak widzi gdzieś rower to chce sie posikać do niego hi,hi,hi. jeszcze ci coś podpowiem batutko, jak byście kupowali dla anulki rowerek i byście chcieli kupić z tym pchaczem (z tą rączką) to musisz dobrze czytać opisy bo ja np. znalazłam chyba ze 3-4 takie same rowerki ale w bardzo różnych cenach i na początku nie wiedziałam o co chodzi z tą różnicą cen a pózniej jak się wczytałam dobrze w te opisy to te rowerki które miały rączke którą można kierować TOREM JAZDY (KIEROWNICĄ) to były droższe. my właśnie kupiliśmy taki którym można kierować, bo teraz to napewno jeszcze by misia nie umiała sama skręcać więc jej troche w tym pomoge co do piaskownicy to właśnie nam bardzo zależało na tym żeby była taka przykrywana bo na działce są dwa duże psy, 2 koty no i jeszcze kilka kurek najpierw mieliśmy kupić taką 120 na 120cm ale potem stwierdziliśmy że będzie zamała bo jak przyjedzie jeszcze michalinki kuzyn to razem w tak małej piaskownicy to by się nie zmieścili, jeszcze jak powrzucają do piaskownicy te swoje klamoty (wiaderka,foremki itp.) to już wogóle było by siasno. a w tej 170na 170 to już będą mogli pożądzić Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: wiosna! wiosna! :-))) 07.04.09, 10:30 batutka napisała: > cena tez bombowa całe szczęście piaskownice fundują michasi dziadkowie (moi teście) Odpowiedz Link Zgłoś
bravia1 Re: wiosna! wiosna! :-))) 06.04.09, 14:53 Słoneczko, ale super znalazlas ta piaskownicę Mysmy właśnie ostatnio mysleli, że za rok juz trzeba będzie w ogrodzie jakąś zrobić. zapisałam sobie link do tej str. i pokażę mojemu tatkowi - bo on ma warsztat stolarski, więc odgapie pomysl Super! A rowerki to będziemy musieli kupić dwa Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: wiosna! wiosna! :-))) 07.04.09, 10:32 bravia1 napisała: > Słoneczko, ale super znalazlas ta piaskownicę Mysmy właśnie ostatnio mysleli > , > że za rok juz trzeba będzie w ogrodzie jakąś zrobić. zapisałam sobie link do > tej str. i pokażę mojemu tatkowi - bo on ma warsztat stolarski, więc odgapie > pomysl Super! ooo super! macie z tym warsztatem taty będzie mógł wam zrobić cały plac zabaw extra macie! Odpowiedz Link Zgłoś
bravia1 Re: wiosna! wiosna! :-))) 06.04.09, 15:00 Ech dziewczynki! Od razu czlowiekowi lepiej jak taka fajowa pogoda My całymi dniami na polku. Dzieciaki śpią na spacerkach, dotleniają się Super! Dziś spacerują z teściową a ja robię porządki świąteczne. Kupilam dzieciakom malenkie koszyczki, kurczaczki, baranki i jajeczka do święcenia komicznie to wygląda. W sobotę pójdziemy święcić - ich pierwsze Święta Wielkanocne pozdrawiam Was serdecznie i cieplutko Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: wiosna! wiosna! :-))) 07.04.09, 10:59 bravia1 napisała: > Ech dziewczynki! Od razu czlowiekowi lepiej jak taka fajowa pogoda My całymi > dniami na polku. Dzieciaki śpią na spacerkach, dotleniają się Super! > Dziś spacerują z teściową a ja robię porządki świąteczne. > Kupilam dzieciakom malenkie koszyczki, kurczaczki, baranki i jajeczka do > święcenia komicznie to wygląda. W sobotę pójdziemy święcić - ich pierwsze > Święta Wielkanocne > > pozdrawiam Was serdecznie i cieplutko oj pamiętam doskonale pierwsze święta wielkanocne misi)) też byłą ze mną w kościele święcić jajka była wtedy pierwszy raz w kościle i miałam ją w nosidełku na piersiach miścka była bardzo zaciekawiona, rozglądała się na wszystkie strony fajnie to wspominam a teraz w niedziele też byłam z nią w kościele z palemką i misia cały czas trzymałą palemke i powiem wam że fajnie było najpierw pozamiatałą schody w kościele tą palemką)) hi,hi,hi potem coraz bliżej podchodziła ołtarza i u nas na ołtarzu jest taka wielka kóla ziemska w kolorze złotym a michaśka jak ją zobaczyła to na cały głos się darła ,,pika daj! " to znaczy ,,daj mi piłke" i rączką pokazywała na tą kóle zimską)) no myślałam że padne:-0 ale ogólnie fajnie było. postanowiłąm ze naprawde musimy zacząć z nią chodzić do kościoła w niedziele żeby potem nie byłą takim ślimokiem że nie będzie wiedziała jak pacierz mówić szczerze wam powiem ze nie chce mi się strasznie ale wiem że powinniśmy z nią zacząć chodzić do kościoła, no i postanowiłam że zaczniemy. będziemy chodzić na godz.10 to jest taka godzina wsam raz dla miśki bo jest już po śniadanku i ma dużo enargi a o godz.12 idzie spać więc akurat coprawda fajniesza jest msza dla dzieci o godz.12 bo zawsze ten ksiądz tak fajnie rozmawia z tymi dzieciakami i pośmiać się można niezle ale wiecie co, teraz mamy nowego proboszcza i on też ma fajne podejście do dzieci teraz jak byliśmy w niedziel i pełno dzieci biegało po kościele i ogólnie był z lekka charmider a on powiedział takie słowa ,, żeby nie uciszać dzieci w kościele, niech sobie biegają, śpiewają, krzyczą czy nawet płączą. że to jest prawo dzici. i że to jest piękny widok i że dopuki będą biegać dzieci po kościele to będzie dobry znak bo to oznacza że kościół żyje, bo jak dzici w kościele zabraknie to dopiero trzeba będzie się smucić". bardzo mi się podobały te jego słowa. widać było że lubi dzieci i mu nie przeszkadzają zresztą też on był u nas na kolędzie i miśka odrazu go polubiła-zaczeła tańczyć przed nim i mu śpiewać i miśki mu znosiła więc myśle ze to jest naprawde dobry człowiek i że te jego słowa są szczere. mnie najbardziej w kościele wkurza to ich podejście do ivf chyba przez to przestałąm chodzić do kościoła. Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: wiosna! wiosna! :-))) 07.04.09, 22:52 sloneczko, bardzo fajny ten ksiadz i madrze gada ja tez chcialabym chodzic z dziewczynami do kosciola i juz zaczac je jakos wdrazac we wspolnote chrzescijan , ale jakos boje sie jeszcze, ze za male, ze Ania bedzie plakac z nudow albo, ze bedzie biegac po calym kosciele i krzyczec i szalec i smiac sie - no, ale moze warto sprobowac...no sama nie wiem zobaczymy jak sie bedzie zachowywala na wlasnym chrzcie Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: wiosna! wiosna! :-))) 07.04.09, 22:55 a my dzis podjechalismy do sklepu i kupilismy lampe (sufitowa) i kinkiet do przedpokoju kilka dni temu kupilismy tez lampe (zyrandol na sufit) do kuchni - juz wisi i jest ladnie - nic nie oddawalam zobaczymy jak ten dzisiejszy zakup sie uda i jak to bedzie wygladalo w przedpokoju - mam nadzieje, ze spodoba mi sie i nic nie bede musiala oddawac Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: wiosna! wiosna! :-))) 07.04.09, 22:59 a ja juz chyba wybralam meble do pokoju tez ciemne (no jakos jasniejszych nie moge wybrac) - ale one juz nie sa duze: bo to jest jedna mala komoda z 3 szufladami i jeden niski panel pod telewizor chyba je w tym tygodniu zamowimy no i bede sie modlic zeby mi sie tylko spodobaly ;-D no, w kazdym razie, te meble, nawet jak beda wygladaly tragicznie to juz nie sprzedam po raz drugi nie bede z siebie robila wariatki no, ale mam nadzieje, ze bedzie dobrze i jak juz sie w koncu zdecyduje na te meble i beda staly w pokoju, to juz praktycznie bedzie mieszkanko skonczone - zostanie sama wykonczeniowka w postaci zaslon, firan, dywanu, obrazow i innych drobiazgow Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: wiosna! wiosna! :-))) 07.04.09, 22:59 a moja Ania juz jutro konczy poltora roku jak ten czas leci, wow Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: 100 lat:-))) dla anulki:-D 08.04.09, 13:00 czas leci jak szalony! Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: 100 lat:-))) dla anulki:-D 08.04.09, 22:05 sloneczko271 napisała: > czas leci jak szalony! wielkie dzieki Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: wiosna! wiosna! :-))) 08.04.09, 12:59 pokarz link batutko do tych mebelków nowych Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: wiosna! wiosna! :-))) 08.04.09, 22:07 sloneczko271 napisała: > pokarz link batutko do tych mebelków nowych sloneczko, wlasnie do nich nie mam linku niestety - one sa w paru sklepach, salonach Mościccy - firma nazywa sie "chilli" ale wlasnie w necie nie znalazlam do nich linku Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: wiosna! wiosna! :-))) 09.04.09, 10:59 szkoda że nie ma linku do tych mebli nowych jestem bardzo ciekawa jak wyglądają. Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: wiosna! wiosna! :-))) 08.04.09, 12:56 batutka napisała: > a my dzis podjechalismy do sklepu i kupilismy lampe (sufitowa) i kinkiet do > przedpokoju > kilka dni temu kupilismy tez lampe (zyrandol na sufit) do kuchni - juz wisi i > jest ladnie - nic nie oddawalam > zobaczymy jak ten dzisiejszy zakup sie uda i jak to bedzie wygladalo w > przedpokoju - mam nadzieje, ze spodoba mi sie i nic nie bede musiala oddawac :- > D hi,hi,hi no to gratulacje miejmy nadzieję że już zostaną te zakupy u was na stałe a jak tam meble-wpadło ci już coś batutko w oko? Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: wiosna! wiosna! :-))) 08.04.09, 22:09 sloneczko271 napisała: >> hi,hi,hi no to gratulacje miejmy nadzieję że już zostaną te > zakupy u was na stałe > a jak tam meble-wpadło ci już coś batutko w oko? zakupy zostaly - zyrandol wyglada fajnie i jestem zadowolona, bo nic nie musze oddawac jutro Marcin zamontuje mi kinkiet to pokaze jak to wyglada a co do mebli, to wlasnie chyba wybralam, tak jak pisalam wyzej i chyba je po swietach zamowimy Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: wiosna! wiosna! :-))) 08.04.09, 12:54 batutko, miśka też szalała po całym kościele no ale starałam się ją trzymać na dworze, przed kościołem tam było mnustwo dzieci i wszystko jest słychać. jak jest ciepły dzień to fajnie jest ja postanowiłam ze będę się starała z nią chodzić w niedziele do kościoła, nie wiem jak mi to wyjdzie no ale będę sie starała napewno jak będzie łądna pogoda to będziemy chodziły. mnie i tak co drugi tydzień nie ma (studia) więc chociaż co drugi tydzień Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: wiosna! wiosna! :-))) 08.04.09, 13:01 dziś przyszedł rowerek miśki więc zrobimy próbe generalną! już się niemogę doczekać Odpowiedz Link Zgłoś
gosia1705 Re: wiosna! wiosna! :-))) 08.04.09, 19:09 słoneczko na pewno Misika bedzie zachwycona z rowerka bo jest superowy. Czekamy na relacje z pierwszego spaceru. A co do księdza to naprawdę super że ma takie dobre podejście do dzieci. W naszym kościele też zawsze jest dużo dzieciaczków które biegają i bawią się. Batutko trzymam kciuki żeby nowe mebelki nie zawiodły Twoich oczekiwań i zeby zostały. Ja teraz też korzystam z uroków wiosny i wiekszą część dnia spędzam na dworzu na leżaczku a obok mnie nasze trzy pieski. Robię ostatnie zakupy z wyprawkowej listy. We wtorek po świętach mam wizyte u mojej gin a przed nia chciałabym udać się do ikei bo mam tam kilka upatrzonych rzeczy. Powiem Wam kochane, że jest mi coraz ciężej brzuszek rośnie z dnia na dzień a ja zamiast chodzic to się toczę. Prawdę mówiąc mam też niezły apetyt i ciągle coś podjadam Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: wiosna! wiosna! :-))) 08.04.09, 22:13 gosiu - a ktory to juz tydzien? zazdroszcze Ci tego lezaczka, jak ja bym tak sobie polezala a co do ikei, to napisz koniecznie, co sobie upatrzylas Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: wiosna! wiosna! :-))) 09.04.09, 12:45 gosia1705 napisała: > słoneczko na pewno Misika bedzie zachwycona z rowerka bo jest > superowy. no miśka wczoraj już śmigała na swoim pierwszym rowerku na początku tak niebardzo podchodziła do niego i zabardzo nawet wejsć na niego nie chciała:-0 ale całe szczęście po chwili wskoczyła na niego i zaczeło się wariactwo sama oczywiśćie jeszcze nie pedałowała, my ją pchaliśmy tą rączką z tyłu ale podobała jej się bardzo jazda na rowerku gosiaczku ale ci zazdroszcze tego wylegiwania się na słoneczku na leżaku achhh... kiedy ja tak w końcu poleniuchuje teraz jak jesteśmy z miśką na dworze to chwili nie można posiedzieć bo bezprzerwy jest gonitwa za miśką i ciągle jak nie karuzela to chuśtawki, za chwilke koniki i tylko chwila spokoju jest w piaskownicy he,he,he już się niemogę doczekać aż przyjdzie ta piaskownica z allegro. wtedy nakupimy jej jeszcze troche klamotów do tej piaskownicy typu wiaderka,łopatki, foremki, taczke i jeszcze jakieś pierdoły i niech siedzi tam i się bawi teraz to nawet specjalnie biegać nie musze na odchudzanko, bo miśka mi funduje codzinnie takie biegi i gimnastyke że lepszej nie trzeba hi,hi,hi wyobrazcie sobie że ja już wróciłam do wagi z przed ciąży ale i tak jeszcze chciałabym zrzucić 5kg. mam plan żeby do końca maja zrzucić właśnie te 5kg i wtedy już będzie idealnie! w życiu nie myślałam ze uda mi się pozbyć tych nadmiarów kg po ciąży a jednak po 1,5 roku się udało a gosiu ile ty już przytyłaś w ciąży? w każdym bądz razie jedz to na co masz ochote chociaż teraz w ciązy możesz bezkarnie podjeść Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: wiosna! wiosna! :-))) 09.04.09, 14:06 sloneczko, to super, ze schudlas i wrocilas do wagi sprzed ciazy - zazdroszcze mnie jeszcze "troche" brakuje, no, ale ja chodzilam w ciazy dwa lata, wiec jestem usprawiedliwiona Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: wiosna! wiosna! :-))) 14.04.09, 12:29 batutka napisała: > sloneczko, to super, ze schudlas i wrocilas do wagi sprzed ciazy - zazdroszcze > > mnie jeszcze "troche" brakuje, no, ale ja chodzilam w ciazy dwa lata, wiec > jestem usprawiedliwiona KOCHANIE i ty wrócisz szybko do swojej wagi z przed ciąży z anulką:- D tak jak piszesz-ty przecież byłaś 2 razy w ciązy to co ty chcesz od siebie?! schudniesz raz-dwa. Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: wiosna! wiosna! :-))) 08.04.09, 22:11 sloneczko271 napisała: > dziś przyszedł rowerek miśki więc zrobimy próbe generalną! > już się niemogę doczekać sloneczko, napisz jak bylo i czy Misi sie podobal rowerek Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: wiosna! wiosna! :-))) 08.04.09, 22:11 sloneczko271 napisała: > batutko, miśka też szalała po całym kościele no ale starałam się > ją trzymać na dworze, przed kościołem tam było mnustwo dzieci i > wszystko jest słychać. jak jest ciepły dzień to fajnie jest > ja postanowiłam ze będę się starała z nią chodzić w niedziele do > kościoła, nie wiem jak mi to wyjdzie no ale będę sie starała > napewno jak będzie łądna pogoda to będziemy chodziły. mnie i tak co > drugi tydzień nie ma (studia) więc chociaż co drugi tydzień nooo, ja tez musze zaczac chodzic, bo przeciez jak my wrocimy do przedszkola za dwa, trzy lata, to Ania nie bedzie w koncu wiedziala jak wyglada kosciol, no, a jak procuje w przedszkolu katolickim Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: wiosna! wiosna! :-))) 08.04.09, 22:25 a my pare dni temu kupilsmy dziewczynom zastaw na dzialke, balkon - stoliczek z parasolem i male krzeselka turystyczne - postawilismy je na balkonie i Ania ma straszna frajde - ciagle siedzi na tym balkonie i nie chce w ogole wychodzic fajnie, bo sloneczko swieci, wiec sa warunki Majke tez stawiam w nosidelku na balkonie i tak sobie tam siedzimy cale dnie Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: wiosna! wiosna! :-))) 08.04.09, 22:27 Majcia dzis miala kontrole usg bioderek i wszystko jest ok lekarz powiedzial, ze to nie jest zadna wada - ze Majka ma delikatne bioderka, ale sa ok i nie rokuja zadnych wad i chorob na przyszlosc kazal przestac pieluchowac ciesze sie, Majka tez, bo teraz ma w koncu luz w kroku Odpowiedz Link Zgłoś
bravia1 Re: wiosna! wiosna! :-))) 09.04.09, 11:57 Super Batutko, że u Majci wszystko ok z bioderkami My mamy kolejną wizytę chyba końcem kwietnia, więc się okaże co i jak. Dziewczyny! nie wiem czy Wam pisalam jak wygladają moje dzieci? Normalnie jak dwa osiołki tak ich opaliło, że szok! Choć ich zabezpieczałam przed słońcem - maja odbite cumelki na twarzy!!! Normalnie szok! po calej bużce są brązowe, a wokół ust bialutka otoczka a na niej po dwie brazowe dziurki od smoków No i nie pisalam Wam jeszcze, że zaczęłam im wcześniej dawać inne jedzonko niż powinnam... nic im sie nie stało na szczęście i bardzo im smakuje tylko, że nie chca jeść za bardzo z łyzeczek i pija z butli Gotuje im marchew z pietruszką, miksuje, daje troszke maselka i rozrzedzam. Aż miło patrzec jak wcinają A do mleczka daje po dwie miarki kaszki, jabluszkowej, bananowej lub malinowej. Nie maja żadnych uczuleń,wzdęć, kupki robia jak należy, więc jest dobrze. Pija też różne soczki i jedzą jabłuszko skrobane. Dziś będzie ziemniaczek do pozostałych warzywek. Musze tylko znależć jakąś metodę, zeby jadly łyzeczką a nie wypychały wszystko językami... Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: wiosna! wiosna! :-))) 09.04.09, 12:56 braviuś;-D ale się uśmiałą z tych ,,osiałków" :'-)))))))))))))))))) no to niezle teraz muszą wyglądać he,he,he)) no w sumie to słoneczko ostatnio niezle grzało, dzieci cząściej są na dworze, a że są jeszcze dzidziaki małe to leżą na pleckach i buziki mają bezpośrednio na słoneczko wystawione he,he,he no teraz trzeba sie pomalutku przestawiać na kremy z większymi filtrami super! braviuś że dzieciaczki ci tak ładnie i przedewszystkim chętnie jedzą Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: wiosna! wiosna! :-))) 09.04.09, 14:05 bravcia, super, ze maluszki sie opalily - troche witaminy D3 im nie zaszkodzi a co do jedzenia, to zazdroszcze, bo moja Ania nie chce nic jesc oprocz mleka - jak jej daje zupki jarzynowe czy jakies marchewki, ziemniaczki, to tak sie krzywi jakbym jej cytryne podawala do jedzenia - mam nadzieje, ze sie w koncu przekona do takiego jedzenia bravcia, a jak Ty sama robisz dzieciom jedzonko, to solisz je? Odpowiedz Link Zgłoś
bravia1 Re: wiosna! wiosna! :-))) 09.04.09, 17:37 batutka napisała: > bravcia, super, ze maluszki sie opalily - troche witaminy D3 im nie zaszkodzi : > -) > a co do jedzenia, to zazdroszcze, bo moja Ania nie chce nic jesc oprocz mleka - > jak jej daje zupki jarzynowe czy jakies marchewki, ziemniaczki, to tak sie > krzywi jakbym jej cytryne podawala do jedzenia - mam nadzieje, ze sie w koncu > przekona do takiego jedzenia > > bravcia, a jak Ty sama robisz dzieciom jedzonko, to solisz je? Nie, Batutko nic nie przyprawiam. Tak zalecaja pediatrzy, aczkolwiek to trochę mdle jest A Ty doprawiasz ? A jak Maja je? Co jej dajesz i ile? Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: wiosna! wiosna! :-))) 09.04.09, 21:58 bravia1 napisała: Nie, Batutko nic nie przyprawiam. Tak zalecaja pediatrzy, aczkolwiek to trochę > mdle jest A Ty doprawiasz ? A jak Maja je? Co jej dajesz i ile? > ja tez nie doprawiam - to znaczy ja jej w ogole nie gotuje, tylko daje dania sloiczkowe- ale ina je tyle ile kot naplakal nie lubi tego jedzenia i jak zje odrobine, to jest dobrze najbardziej lubi mleko z kaszka Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: wiosna! wiosna! :-))) 09.04.09, 12:50 batutka napisała: > Majcia dzis miala kontrole usg bioderek > i wszystko jest ok > lekarz powiedzial, ze to nie jest zadna wada - ze Majka ma delikatne bioderka, > ale sa ok i nie rokuja zadnych wad i chorob na przyszlosc > kazal przestac pieluchowac > ciesze sie, Majka tez, bo teraz ma w koncu luz w kroku oj to super! wiadomość a powiedz batutko ty ja cały czas pieluchowałaś teraz-tak? :-0 czyli na pampersa nakładałaś jeszcze szeroką pieluche tetrować-tak? Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: wiosna! wiosna! :-))) 09.04.09, 14:03 sloneczko271 napisała: oj to super! wiadomość > a powiedz batutko ty ja cały czas pieluchowałaś teraz-tak? :-0 czyli > na pampersa nakładałaś jeszcze szeroką pieluche tetrować-tak? > > sloneczko, ja jej na pampersa zakladalam jeszcze pieluche flanelowa - chcialam tetrowa, ale lekarz powiedzial, ze flanelowa jest lepsza, bo jest sztywniejsza Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: wiosna! wiosna! :-))) 09.04.09, 12:49 batutka napisała: > a my pare dni temu kupilsmy dziewczynom zastaw na dzialke, balkon - stoliczek z > parasolem i male krzeselka turystyczne - postawilismy je na balkonie i Ania ma > straszna frajde - ciagle siedzi na tym balkonie i nie chce w ogole wychodzic :- > ) > fajnie, bo sloneczko swieci, wiec sa warunki > Majke tez stawiam w nosidelku na balkonie i tak sobie tam siedzimy cale dnie :- > ) ale macie fajowo! ja też tak chce! Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: wiosna! wiosna! :-))) 09.04.09, 12:48 batutka napisała: > nooo, ja tez musze zaczac chodzic, bo przeciez jak my wrocimy do przedszkola za > dwa, trzy lata, to Ania nie bedzie w koncu wiedziala jak wyglada kosciol, no, a > jak procuje w przedszkolu katolickim batutko a możesz napisać czym się różni takie przedszkole katolickie od normalnego? czy dzieci tam mają jakąś religie czy co? oświeć mnie Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: wiosna! wiosna! :-))) 09.04.09, 12:58 dziewczyny my jutro rano jedziemy z miśką już do moich rodziców na święta więc już dzisiaj ŻYCZYMY WAM WSZYSTKIM ZDROWYCH,WESOŁYCH I RADOSNYCH ŚWIĄT WIELKANOCNYCH!!! SMACZNEGO JAJKA I MOKREGO DYNGUSA! pozdrawiamy was serdecznie buziaczki pa,pa,pa Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: wiosna! wiosna! :-))) 09.04.09, 14:07 sloneczko271 napisała: > dziewczyny my jutro rano jedziemy z miśką już do moich rodziców na > święta więc już dzisiaj ŻYCZYMY WAM WSZYSTKIM ZDROWYCH,WESOŁYCH I > RADOSNYCH ŚWIĄT WIELKANOCNYCH!!! SMACZNEGO JAJKA I MOKREGO > DYNGUSA! > pozdrawiamy was serdecznie buziaczki pa,pa,pa wielkie dzieki za zyczenia ja tez zycze Ci wesolych swiat i wracaj do nas szybko Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: wiosna! wiosna! :-))) 09.04.09, 13:58 sloneczko271 napisała: > batutko a możesz napisać czym się różni takie przedszkole > katolickie od normalnego? czy dzieci tam mają jakąś religie czy co? > oświeć mnie sloneczko, nasze przedszkole w zasadzie nie rozni sie od zwyklego obok naszego przedszkola, jest inne katolickie, prowadzone przez siostry zakonne i pewnie tam jest wiecej religii i mowienia o Bogu u nas nie ma ani jednego ksiadza czy zakonnicy, pracuja same osoby swieckie nasz dzieci maja religie dwa razy w tygodniu (ale chyba w zwyklych przedszkolach tez jest dla chetnych), oprocz tego jak sa jakies swieta katolickie, to na zajeciach z dzieciakami jest o tym mowa przedszkole jest obok kosciola, wiec jak jest jakis okres swiateczny, to np. idziemy z dziecmi na chwile do kosciola (zeby np. zobaczyly szopke w Boze narodzenie czy grob Pana Jezusa w wielkim poscie), ale takie wizyty w kosciele sa bardzo rzadkie, takie raczej okazjonalne oprocz tego dzieci modla sie przed posilkami (jak nie zapomnimy : "Panie Jezu, nasze SLonko - poblogoslaw to jedzonko" i to tyle nasze przedszkole tez ma duzy kontakt z rodzicami - zawsze w czerwcu jedziemy z dzieciakami i ich rodzinami (pracownicy przedszkola biora swoje rodziny) na piknik nad rzeke Świder (mamy tam fajny osrodek) i tam caly dzien wczasujemy, bawimy sie, jest ognisko itp itd. tak wiec na co dzien nasze przedszkole jest praktycznie takie samo jak nie katolickie - sa normalne zajecia, zabawy itp plusem tego przedszkola jest kameralnosc, nie jest za duze, a grupy sa tylko 10-cio osobowe, wiec mozna fajnie z dziecmi pracowac, nie ma przeladowania Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: wiosna! wiosna! :-))) 09.04.09, 14:09 a ja wczoraj juz zamowilam rolety do pokoju dziewczynek - czekam teraz na telefon kiedy mi je zaloza wybralam juz material, wiec wczoraj babka juz zamowila i czekamy ciesze sie, bo te rolety zaklada sie podobno 15 minut - wiec tak jak lubie, bez balaganu i szybko Odpowiedz Link Zgłoś
gosia1705 Re: wiosna! wiosna! :-))) 10.04.09, 12:36 batutko fajnie mają dziewczynki na balkonie i przynajmiej są dużo na swieżym powietrzu. My też musimy założyć roletę w pokoju Kacperka bo jedno okno jest od strony zachodniej więc od godziny 15 swieci tam słoneczko. Ja to mogłabym w ogóle teraz cały czas siedzieć na dworku ale musze tez trochę leżakować na łóżeczku w domku. Odpowiedz Link Zgłoś
gosia1705 Wesołych Świąt 10.04.09, 12:39 Kochane chciałabym Wam życzyć WESOŁYCH I SPOKOJNYCH ŚWIĄT ZMARTWYCHWSTANIA PAŃSKIEGO, SMACZNEGO JAJECZKA,MOKREGO DYNGUSA I PIĘKNEJ SŁONECZNEJ POGODY. Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: Wesołych Świąt 10.04.09, 22:51 wielkie dzieki za zyczenia - ja tez dolaczam sie do zyczen img8.imageshack.us/img8/6103/wielkanocnyzajaca94.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
bravia1 Re: Wesołych Świąt 11.04.09, 06:48 Niech wam jajeczko dobrze smakuje bogaty zajączek uśmiechem czaruje Mały króliczek spełni marzenia, wiary, radości, miłości, spełnienia! Wszystkiego dobrego życzą Sabina, Marcin, Majusia i Bartuś Odpowiedz Link Zgłoś
mika805 Re: Wesołych Świąt 11.04.09, 18:08 a ja życzę wam radości i miłości na te święta, mokrego dyngusa i smacznego jajka Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: Wesołych Świąt 12.04.09, 22:32 mika805 napisała: > a ja życzę wam radości i miłości na te święta, mokrego dyngusa i smacznego jajk > a wielkie dzieki za zyczenia Tobie tez zycze WESOLYCH SWIAT Odpowiedz Link Zgłoś
batutka chrzest dziewczynek 12.04.09, 22:36 nooooo - moje cory juz sa chrzescijankami dzis wlasnie odbyl sie chrzest bylo chrzczonych az 14-cioro dzieci balam sie jak Ania sie bedzie zachowywac, ale bylo super - i Majka i Ania byly super grzeczne, bardzo ladnie sie zachowywaly - po prostu rewelacja fajnie tez bylo po samym momencie chrztu - bo jak dzieci juz zostaly ochrzcone, to ksiadz powiedzial, zeby rodzice lub chrzestni wzieli dzieci na rece, staneli z nimi na schodkach przed oltarzem, wzieli jak najwyzej na rece i pokazali wszystkim w kosciele - tak wiec oboje chrzestni wzieli Anie i Maje na rece, do gory, jak najwyzej (podobnie innie tatusiowie i chrzestni), a caly kosciol bil brawo bardzo sympatyczny zwyczaj Odpowiedz Link Zgłoś
batutka :-) 13.04.09, 17:56 hej - a co Wy sie tak rozleniwilyscie przy mazurkach i babach? nie macie sily na pisanie? Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: :-) 14.04.09, 12:26 ja w niedziele wieczorem wróciłam do domu. u rodziców było super! a wieczorkiem jak miśke połozyłam spać (w niedziele) to poszłam potańczyć z dziewczynami ale się wyskakałam-za wszystkie czasy do domu wróciłam o godz.05 no i potem cały poniedziałek ,,zdychałam" ale i tak warto było bo było zarąbiście! i spotkałam moje przyjaciółki ze szkoły średniej Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: :-) 14.04.09, 12:26 teraz w weekend znowu mam zjazd-a ja cholera nic nie umiem 3 tygodnie zleciały jak z bicza strzelił a ja ksiązki żadnej nie dotknełam nawet. torbe jak rzuciłam 3 tygodnie temu w niedziele tak leży do tej pory nieruszona no ale musze przeżyć ten zjazd i znowu będę miała 3 tygodnie laby bo teraz znowu wypadnie 1-3 maja więc znowu WOLNE! Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: chrzest dziewczynek 14.04.09, 12:28 batutka napisała: > nooooo - moje cory juz sa chrzescijankami > dzis wlasnie odbyl sie chrzest > bylo chrzczonych az 14-cioro dzieci > balam sie jak Ania sie bedzie zachowywac, ale bylo super - i Majka i Ania byly > super grzeczne, bardzo ladnie sie zachowywaly - po prostu rewelacja > fajnie tez bylo po samym momencie chrztu - bo jak dzieci juz zostaly ochrzcone, > to ksiadz powiedzial, zeby rodzice lub chrzestni wzieli dzieci na rece, staneli > z nimi na schodkach przed oltarzem, wzieli jak najwyzej na rece i pokazali > wszystkim w kosciele - tak wiec oboje chrzestni wzieli Anie i Maje na rece, do > gory, jak najwyzej (podobnie innie tatusiowie i chrzestni), a caly kosciol bil > brawo > bardzo sympatyczny zwyczaj SUPER! Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: wiosna! wiosna! :-))) 14.04.09, 12:34 batutka napisała: > sloneczko, nasze przedszkole w zasadzie nie rozni sie od zwyklego > obok naszego przedszkola, jest inne katolickie, prowadzone przez siostry zakonn > e > i pewnie tam jest wiecej religii i mowienia o Bogu > u nas nie ma ani jednego ksiadza czy zakonnicy, pracuja same osoby swieckie > nasz dzieci maja religie dwa razy w tygodniu (ale chyba w zwyklych przedszkolac > h > tez jest dla chetnych), oprocz tego jak sa jakies swieta katolickie, to na > zajeciach z dzieciakami jest o tym mowa > przedszkole jest obok kosciola, wiec jak jest jakis okres swiateczny, to np. > idziemy z dziecmi na chwile do kosciola (zeby np. zobaczyly szopke w Boze > narodzenie czy grob Pana Jezusa w wielkim poscie), ale takie wizyty w kosciele > sa bardzo rzadkie, takie raczej okazjonalne > oprocz tego dzieci modla sie przed posilkami (jak nie zapomnimy ;- ): "Panie > Jezu, nasze SLonko - poblogoslaw to jedzonko" > i to tyle > nasze przedszkole tez ma duzy kontakt z rodzicami - zawsze w czerwcu jedziemy z > dzieciakami i ich rodzinami (pracownicy przedszkola biora swoje rodziny) na > piknik nad rzeke Świder (mamy tam fajny osrodek) i tam caly dzien wczasujemy, > bawimy sie, jest ognisko itp itd. > > tak wiec na co dzien nasze przedszkole jest praktycznie takie samo jak nie > katolickie - sa normalne zajecia, zabawy itp > > plusem tego przedszkola jest kameralnosc, nie jest za duze, a grupy sa tylko > 10-cio osobowe, wiec mozna fajnie z dziecmi pracowac, nie ma przeladowania powiem ci batutko że naprawde fajne jest to twoje przedszkole)) Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: wiosna! wiosna! :-))) 14.04.09, 12:37 dziewczyny jak pisałyście o jedzonku dla dzieci, czy je doprawiacie czy nie. to ja wam powiem ze ja zawsze michasi doprawiałam jedzonko, odrobinke bo odrobinke soli i piepszu sypałam nawet do tego słoiczkowego jedzonka i miśka mi je chętnie jadła. Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: wiosna! wiosna! :-))) 14.04.09, 14:58 sloneczko271 napisała: > dziewczyny jak pisałyście o jedzonku dla dzieci, czy je doprawiacie > czy nie. to ja wam powiem ze ja zawsze michasi doprawiałam jedzonko, > odrobinke bo odrobinke soli i piepszu sypałam nawet do tego > słoiczkowego jedzonka i miśka mi je chętnie jadła. sloneczko, Ania juz od dawna je dokladnie to samo co my - normalnie doprawione Maja natomiast sloiczkowo Odpowiedz Link Zgłoś
gosia1705 Re: wiosna! wiosna! :-))) 15.04.09, 12:09 batutko to super,że dziewczynki tak pięknie się zachowywały w kosciele. Zapewne zdały sobie sprawę z powagi sytuacji słoneczko ale miałaś fajnie z tymi tańcami też chętnie bym poszalała na parkiecie ale teraz to ciężko mi nawet chodzić. Ja byłam wczoraj na kontrolnej wizycie i jest wszystko w porządku - pessar trzyma. Pani dr powiedziała, że cc planuje mi zrobic między 10 a 15 maja a dokładny termin ustali 28 kwietnia bo wtedy będę miała wizytę i usg. Będzie to więc 38 tc. Mam nadzieję,żę dotrwam. W tym tygodniu zaczynam brać się za pranie wyprawki bo jest tego trochę. Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: wiosna! wiosna! :-))) 16.04.09, 12:09 ooo gosiaczku! to już lada dzień twój WIELKI DZIEŃ! ALE TEN CZAS ZLECIAŁ-CO? i ty niedługo poszalejesz Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: wiosna! wiosna! :-))) 16.04.09, 12:12 dziewczynki ja wchodze tylko na sekunde żeby się przywitać z wami i odrazu spadam. musze się wziąść za nauke bo mam teraz zjazd i nic nie umiem wejde dopiero w poniedziałek-życze wam miłego weekendu:- D buziaki dla was wszystkich pa,pa,pa Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: wiosna! wiosna! :-))) 16.04.09, 13:32 sloneczko271 napisała: > dziewczynki ja wchodze tylko na sekunde żeby się przywitać z wami i > odrazu spadam. musze się wziąść za nauke bo mam teraz zjazd i nic > nie umiem wejde dopiero w poniedziałek-życze wam miłego weekendu:- > D buziaki dla was wszystkich pa,pa,pa sloneczko - milej nauki Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: wiosna! wiosna! :-))) 16.04.09, 13:34 gosiu - faktycznie czas leci jak oszalay niedawno pisalas, ze nie mozesz doczekac sie ruchow dziecka, a tu juz niedlugo porod a co do wyprawki, to powiem Ci, ze ja Ani wszystko pralam i prasowalam (nawet nowe rzeczy), a Majce juz nie no i dziewczyna zdrowa i zadowolona Odpowiedz Link Zgłoś
batutka fotelik na rowerek 16.04.09, 13:40 mysmy przedwczoraj kupili Ani fotelik na rowerek - zainstaluje sie go na rowerze Marcina i bedzie sobie z nia jezdzil a za rok kupi sie Majce tez taki fotelik i zamontujemy na moim rowerze - wtedy wszyscy bedziemy jedzic rowerami uwielbiam rowery a juz tak dawno nie jezdzilam - szkoda, ze Majka jeszcze taka malutka, bo bysmy wszyscy pojezdzili, no, ale trzeba poczekac ciekawa jestem czy Ani spodoba sie jazda w takim foteliku na duzym rowerze z tatusiem kupilismy tez jej kask - a co! a fotelik jest taki: www.allegro.pl/item604267644_fotelik_na_rower_pochylany_hamax_sleepy_sen.html#gallery my nie kupilismy na allegro, ale kupilismy ten sam model wiec pokazuje przykladowa aukcje zeby pokazac jak wyglada - nasz jest tylko czerwony, a nie pomaranczowy Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: fotelik na ROWER 16.04.09, 13:42 napisalam "fotelik na rowerek", a wlasciwie powinnam napisac "na rower", bo przeciez zaklada sie go na duzy, dorosly rower Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Majcia 16.04.09, 22:11 a moja Majcia ma juz 5 MIESIECY - niedawno ja rodzilam, a tu jeszcze miesiac i bedzie miala pol roku Odpowiedz Link Zgłoś
gosia1705 Re: Majcia 17.04.09, 12:21 batutko faktycznie ale ten czas leci Majcia już taka duża Myslę,że Ani fotelik rowerowy i wycieczki na nim bardzo sie spodobają i batutko zobaczysz jak szybko minie czas i będziecie kupowali drugi fotelik dla Majeczki. Wyprawkę dla Kacperka zamierzam wyprać przede wszystkim dlatego, że tysiac razy ja przegladałam i do tego wszyscy inni zainteresowani . Pewnie przy drugim dziecku zrobiłabym tak jak Ty. Słoneczko - miłej nauki. Nie mogę sie juz doczekać kiedy poznam naszego synka a z drugiej strony chyba zaczynam mieć stracha przed cc i co będzie potem jak dam sobie radę z takim maleństwem. Tak sobie myślę, że chyba jak będę w szpitalu to wezmę sobiue na jedna dobę położną, żeby pokazała mi co i jak. Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: Majcia 17.04.09, 14:01 gosia1705 napisała: >> Nie mogę sie juz doczekać kiedy poznam naszego synka a z drugiej > strony chyba zaczynam mieć stracha przed cc i co będzie potem jak > dam sobie radę z takim maleństwem. Tak sobie myślę, że chyba jak > będę w szpitalu to wezmę sobiue na jedna dobę położną, żeby > pokazała mi co i jak. gosiu, pomoc poloznej nie zaszkodzi - szczegolnie jak Wam pokaze, jak zajac sie malenstwem ja sporo naczytalam sie o pielegnacji noworodkow, niemowlakow i zanim urodzilam Anie wyczytalam chyba wszystko na ten temt - i powiem Ci, ze z ta wiedza dalam sobie rade po urodzeniu Ani, swietnie dalismy sobie rade - i Ty z mezem tez dasz - poza tym instynkt Wam podpowie co i jak nooo -i kolezanki forumowe sluza pomoca Odpowiedz Link Zgłoś
bravia1 Re: Majcia 17.04.09, 18:33 batutka napisała: > nooo -i kolezanki forumowe sluza pomoca tak, tak, tak, potwierdzam, że wiedza i pomoc dziewczyn jest nieoceniona Odpowiedz Link Zgłoś
bravia1 Re: Majcia 17.04.09, 12:26 batutka napisała: > a moja Majcia ma juz 5 MIESIECY - niedawno ja rodzilam, a tu > jeszcze miesiac i bedzie miala pol roku ale ten czas zapiernicza, szok A powiedz Batutko, czy mając 5 miesięcy Maja siedzi?, ma ząbki? je w nocy? Chcę troche porównać, bo nie wiem czy te moje szkraby które dwa dni temu skonczyły 4 m-ce prawidłowo się rozwijaja. Bo moja Majka to by np ciągle siedziała. jak leży w foteliku to się podnosi , to samo w wózku. Bartek natomiast nie. On się nauczył przemieszczać tzn leżąc na plecach odbija sie nóżkami i pełźnie do tylu Maja potrafi przekręcić sie z brzuszka na plecki i odwrotnie, wobec tego najbezpieczniej byłoby dla niej na podłodze Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: Majcia 17.04.09, 14:09 > ale ten czas zapiernicza, szok > A powiedz Batutko, czy mając 5 miesięcy Maja siedzi?, ma ząbki? je w nocy? > Chcę troche porównać, bo nie wiem czy te moje szkraby które dwa dni temu > skonczyły 4 m-ce prawidłowo się rozwijaja. Bo moja Majka to by np ciągle > siedziała. jak leży w foteliku to się podnosi , to samo w wózku. Bartek > natomiast nie. On się nauczył przemieszczać tzn leżąc na plecach odbija sie > nóżkami i pełźnie do tylu > Maja potrafi przekręcić sie z brzuszka na plecki i odwrotnie, wobec tego > najbezpieczniej byłoby dla niej na podłodze bravcia - Majka juz sama siada??? tzn, podnosi sie z pozycji lezacej do siedzacej i siedzi bez podparcia??? jesli tak, to wczesnie Ci corcia dojrzewa moja Maja nie siedzi samodzielnie (badzo podnosi lepek i chce siadac, ale oczywiscie nie daje rady robic tego samodzielnie, wiec jej nie przspieszam obraca sie tez z plecow na brzuch i odwrotnie, ale jeszcze ciezko jej to idzie - ja ja musze wiecej klasc na twarej podlodze, bo ona ciagle lezy na iekkim materacu wi dlatego ciezej jej cwiczyc nie ma jeszcze zabkow - ale wczoraj zobaczylam malenka kropke biala na dole w okolicy "jedynki" - moze to zab, nie wiem sama, poczekamy-zobaczymy :- bravcia, i nie przejmuj sie, ze jedno dziecko moze sie inaczej rozwijac od drugiego - kazde ma swoj rytm i na wszystko przyjedzie kolej no, ale jak bys chciala sobie poczytac o rozwoju niemowlakow i zobaczyc co powinny na jakim etapie robic dzieci, to poczytaj sobie KALENDARZ ROZWOJU DZIECKA: babyonline.pl/index.php?page=kalendarz_rozwoju_dziecka wybierasz sobie tylko tydzien zycia dziecka i mozna poczytac sobie co na tym etapie powinno dziecko umiec ale nie sugeruj sie tym za bardzo i nie stresuj jak bedzie inaczej czy wolniej - bo jak juz pisalam kazde dziecko jest inne i kazde inaczej rozwija sie np. moja Ania dosc pozno zaczela siadac bez podparcia, ale za to wczesniej raczkowala Odpowiedz Link Zgłoś
batutka meble :-/ 17.04.09, 14:16 wiecie co? ja chyba mam pecha do tych mebli do pokoju dugo wybralam jakis czas temu meble (mala komode i taki niski panel pod telewizor) i jakos nie moglismy sie zebrac i pojechac do sklepu i zamowic te meble w koncu pojechalismy wczoraj, chcemy zamawiac, ale okazalo sie, ze panel jest w magazynie, a komody nie ma i trzeba zamowic ok - mysle sobie - zamowie, tyle czekalam, wiec poczekac jeszczw troche a tu mi mowia, ze trzeba czekac na komode 3 MIESIACE!!! :-0 ja rozumiem pare tygodni, to gora, ale az tyle, kurcze, zalamalam sie: jak juz wybralam takie, ktore sa fajne i nie za duze i w koncu ladnie by wygladaly w pokoju, to ich nie ma i trzeba dlugo czekac... juz sama nie wiem co robic, czy czekac, czy poszukac innych jutro pojezdzimy, jak nie znajdziemy, to zamowie te, trudno, poczekam jeszcze w poniedzialek Marcin ma pogadac z dyrektorem sklepu czy nei sprzedaliby z ekspozycji, ale nie wiem czy sie zgodza one sa az z Malezji, dlatego tak dlugo trzeba zcekac Odpowiedz Link Zgłoś
gosia1705 Re: meble :-/ 17.04.09, 16:40 batutko to faktycznie pech z tymi meblami ale jeżeli tak bardzo Ci sie podobaja to lepiej zaczekać a potem tylko cieszyć wzrok Kochane powiedzcie mi czy to jest normalne, że mały tak bardzo sie wypycha i wierci normalnie mam na brzuchu góry i doliny. Jest grzeczny prze godzinkę a potem baraszkuje, czasami to mam wrażenie że za chwilę pęknie mi skóra. I jeszcze jedno od kilku dni zaczęły pobolewac mnie piersi - miałyscie tak? To jest mój 34 tc. Odpowiedz Link Zgłoś
bravia1 Re: Majcia 18.04.09, 10:20 czytałam o rozwoju dzieci ale chciałam tak "na żywo' porównać Majka jak chce usiąść to się nie podtrzymuje tylko jakos tak ręce i glowę wyciągnie i się napnie, że prawie siądzie. Oczywiście nie pozwalam jej na to bo to chyba o wiele za wcześnie na taki mały kręgoslupek. Nauczyła sie też tak rzucać tyłkiem, że wypełza z fotelika Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: Majcia 18.04.09, 21:58 to silna Twoja Majcia moja tez probuje siadac,ale jeszcze nie daje rady sama no i z przekrecaniem dosyc slabo - niby sie przekreca, ale z trudem i rzadko - ale to na pewno wina miekkiego materaca - teraz z nia potrenuje na twardej podlodze, to sie szybko nauczy Odpowiedz Link Zgłoś
batutka meble :-D 18.04.09, 22:03 pisalam Wam kilka dni temu, ze chce kupic komode i panel pod telewizor do duzego pokoju i ze panel jest w magazynie, a na komode trzeba czekac 3 miesiace dzis pojechalismy do innego salonu meblowego (Moscickich) i tam zobaczylam, ze na ekspozycji sa dwie takie komody jakie chce zapytalam ekspedientke czy mozemy kupic z ekspozycji, a ona powiedziala, ze nie robia czegos takiego, ale poprosi kierownika, moze sie zgodzi i jak przyszedl, to ja zamrugalam rzesami, ladnie sie usmiechnelam i powiedzialam, ze skoro sa dwie komody na ekspozycji, to jedna my bysmy kupili, a druga im i tak zostanie wiec nie bedzie problemu i sie zgodzil powiedzialam, ze jest kochany, no i komoda byla moja juz stoi w pokoju, a na panel czekamy 5 dni roboczych, wiec juz w po niedzieli bede miala wszystkie meble jupppi ale sie ciesze, ze nie musimy czekac na te komode 3 miesiace Odpowiedz Link Zgłoś
batutka mototarg - zdjecia 19.04.09, 15:35 hejka co dzis robilyscie? my poszlismy dzis na targ motocyklowy - kiedys MArcin bardzo chcial sobie kupic motocykl- honde transalp i czesto odwiedzalismy mototargi, no, a teraz kiedy sa dzieci, to raczej na motocykl sie nie skusi no, ale poszlismy z sentymentu oto kilka zdjec - dodam, ze dziewczynom sie bardzo podobalo img172.imageshack.us/img172/969/dscf1559u.jpg img220.imageshack.us/img220/4532/dscf1585.jpg img24.imageshack.us/img24/5260/dscf1562.jpg img24.imageshack.us/img24/3222/dscf1564h.jpg img26.imageshack.us/img26/5822/dscf1567.jpg img26.imageshack.us/img26/1296/dscf1570m.jpg img26.imageshack.us/img26/3984/dscf1571.jpg img27.imageshack.us/img27/6148/dscf1572d.jpg img27.imageshack.us/img27/1441/dscf1574l.jpg img172.imageshack.us/img172/6233/dscf1576.jpg img172.imageshack.us/img172/4817/dscf1577.jpg img208.imageshack.us/img208/8977/dscf1578x.jpg img408.imageshack.us/img408/8392/dscf1580.jpg img408.imageshack.us/img408/3818/dscf1582c.jpg img220.imageshack.us/img220/1261/dscf1583.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
mika805 Re: co tu taka cisza??? 22.04.09, 09:26 widzę, że korzystacie z ładnej pogody i nie ma kto pisać? powiem wam że ja już jestem przy końcu stymulacji biorę menopur puregon dipherelinę.dzis znów hormony i usg i pewnie w niedzielę lub poniedziałek punkcja. w poniedziałek miałam 8 i 6 jajek i masę drobnych które mam nadzieję urosły do dzisiaj.transfer przewidywany na 30 kwietnia czwartek....wierzę że będziecie ze mną. pozdrowionka p.s. batutko te twoje córeńki są po prostu cudne, takie radosne i odważne (bardzo bym chciała mieć córeczkę....) Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: co tu taka cisza??? 22.04.09, 13:47 dzieki mikus za komplementy a co do stymulacji to strasznie szybko Ci to idzie, super dawaj koniecznie znac na biezaco - bede trzymac kciuki a co do ciszy w watku - ja caly czas pisze i jestem, no, ale jak nikt nie pisze i ja za kazdym razem wchodzac tu nie mam z kom pogadac, to nic nie pisze caluski Odpowiedz Link Zgłoś
mika805 Re: batutko 22.04.09, 14:18 wiem że na was zawsze mogę liczyć!!!jesteście niezawodne i niezastąpione!! będę pisać jak coś nowego się dowiem, ale teraz to już z górki.... buziaki Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: co tu taka cisza??? 23.04.09, 13:11 hejka dziewczynki bardzo was przepraszam że się ostatnio nie odzywałam ale mam taki zapiernicz na uczelni że szok! zaczeły mi się egazminy już nie mówiąć o zaliczeniach jedym słowem nie wiem za co mam się pierwsze brać:-0 do tego michaśce wychodza dwa kolejne zęby tym razem 5-tki na dole i całe dnie marudzi strasznie ,bezprzerwy chce być na ręcach, nic nie chce mi jeść, do tego gorączka a w nocy to już wogóle jest maskra! i teraz ani w dzień ani w nocy nie mam chwili wolnej na nauke. powiem wam że ja już nawet teraz nie mam czasu na sklejenie ściąg do kupy-no powiem wam że jestem załamana! i to akurat teraz jak mam najgorsze zaliczenia z chemi i egzamin z całej anatomi jak nie zdam pisemnej anatomi to poprawki są już ustne:-0 wykończe się chyba. przedtem to chociaż w nocy mogłam poryć troche a teraz to nawet w nocy nie mogę bo miśka ciągle płacze i mnie woła i musze się kłaść koło niej i mnie trzyma mocno za rękę albo położy się tak ze ciągle dotyka mojego ciała i nawet nie mogę pociuchutku od niej wyjść bo odrazu jest krzyk cholera! że to akurat teraz musiały się te jej zębiska napatoczyć Odpowiedz Link Zgłoś
bravia1 Re: co tu taka cisza??? 24.04.09, 14:44 Cześć dziewczynki Ja też ostatnio na nic nie mam czasu. Jak bylo wszystko super, tak teraz nawał rzeczy! Nie wiem czy Wam pisałam, że Majcia miała od urodzenia taki maleńki krwiaczek na szyjce? Myślałam, że pielęgniarki ją przyszczypały w szpitalu tymi napami od kaftanikow, ale się okazało, ze to jest naczyniak. I teraz pod wpływem ciepła i słońca jej to rośnie! Byliśmy u dermatologa i dała jej maść ze sterydami. Jak się w ciągu miesiąca nie zmniejszy to musimy jechać jej to zamrażać ciekłym azotem Bartek z kolei ma od urodzenia problem z ropiejącym oczkiem. Miał juz do niego krople- antybiotyk i pomogło tylko na chwilę. Masaże rogówki też. Pojechaliśmy z nim do innego okulisty, żeby mieć pewność i znów antybiotyk. Jak mu to teraz nie przejdzie to za dwa tyg. mamy skierowanie do szpitala na przetykanie kanalika łzowego jakąś sondą! Boże jak on to zniesie to nie wiem, bo do tego ani nie znieczulaja, ani nic Na dodatek na kontroli bioderek - już drugiej okazało sie że Majcia ma coś nie równo lewy staw biodrowy i mamy ja nosić "na misia kolalę" na biodrze. Tak z szeroko rozstawionymi bioderkami i pupa w dół. A ostatnio było dobrze! Dziś była kolejna seria szczepień i Bartek jest 90 dkg do tyłu za Majką Różnicy zawsze było pół kilo, a teraz odstaje i to sporo. Co gorsza to on przybrał prawidłowo kg w ciągu miesiąca a Majka się spasła Pielęgniarka radzi, żeby jej nie dawć jeść co 3 h tylko co 4 a w międzyczasie dopajać. I w ogole stwierdziła, ze za szybko im wprowadziłam inne jedzenie i ble ble ble. Mówie, że im nic nie ma i przecież zalecaja, że przy mleku modyfikowanym to po 4 m-cu można. A ona twierdzi, że Maja może mieć za bardzo rozepchany żołądek i domagać się coraz więcej jedzenia! A ona je książkowo: co 3 h 150 ml i zamiast 1 posilku mlecznego warzywka. No i w międzyczasie owoc jakiś. To Bartek jest niejadek, bo on to móglby życ bez jedzenia Batutko ile Majka waży teraz? A pamiętasz ile ważyła 2-3 tyg temu? Bo moja Majcia waży 7100 i ma 65 cm wzrostu. A Bartuś 6200 i ma 64 cm. No a do tego wszystkiego jeszcze to się naczytałam na forum blixniaków z grudnia, że wszystkie chodza na rehabilitację, bo mają napięcie mięśniowe, a samemu tego nie idzie zauważyć. potrzebna jest opinia dobrego neurologa lub rehabilitanta! Nie wiem juz czy szukać takiego czy się nie przejmować... Mówię Wam można się wściec! Dobrze, że jako tako są zdrowe i grzeczne dzieciaczki A ja jak je pakuję na te wizyty do lekarzy dzień w dzien i wkładam do auta do chudnę tak, że nie trzeba mi wyciągac orbitreka Odpowiedz Link Zgłoś
batutka bravcia 24.04.09, 22:42 kurcze, faktycznie nieciekawie z tymi wizytami u lekarzy mam nadzieje, ze wszyskie zabiegi dzieci zniosa dzielnie i nic je nie bedzie bolalo a co do zabiegu ta sonda - to skoro nie znieczulaja, to moze ten zabieg nie boli, chyba by nie narazali pacjentow, na dodatek dzieci na bol... a jesli chodzi o bioderka, to powiem Ci, ze moja Majka tez miala podobnie, ale okazalo sie, ze ona po prostu ma takie delikatne bioderka i juz taka jej uroda, ale o jest bez znaczenia dla jej rozwoju i zdrowia, wiec moze podobnie jest z Twoja Majka? co do wagi, to ja uwazam, ze nie masz sie czym martwic - to, ze Bartus wazy mniej, to nie ma znaczenia o ile przybiera na wadze i nie jest za nisko na siatce centylowej kazde dziecko jest inne i Majka po prostu moze miec wiekszy apetyt, a Bartek mniejszy i tak juz moze byc w przyszlosci nie powiem Ci dokladnie ile wazy Majka, bo dawno jej nie wazylam - gdzies ze 3 tygodnie temu wazyla cos ponad 7 kg, a teraz zupelnie nie wiem - ale jutro ja zwaze, to Ci napisze co do napiecia miesniowego, to ja juz przestalam wierzyc wszystkim ym neurologom - oni u kazdego dziecka widza jakies napiecia miesniowe jak Ania byla mala, tez cos tam jeden gadal, zeby z nia cwiczyc w domu, ale my to olalismy i oczywiscie sie ladnie rozwija ja Cie oczywiscie nie namawiam do tego, zeby nie wierzyc lekarzom, ale po prostu trzeba miec reke na pulsie czy oni nie mowia tak, zeby wyludzac od ludzi kaske na te rehabilitacje najlepiej skonsultowywac pewne rzeczy u roznych lekarzy - pewnie kazdy bedzie mowil co innego Bravcia, a jeszcze mam pytanko odnosnie wagi - dajesz do mleczka dzieciom kaszke? moze BArtkowi warto dac wiecej niz Majce? Odpowiedz Link Zgłoś
bravia1 Re: bravcia 25.04.09, 08:58 batutka napisała: > trzeba miec reke na pulsie czy oni nie mowia tak, zeby wyludzac od ludzi kaske > na te rehabilitacje > najlepiej skonsultowywac pewne rzeczy u roznych lekarzy - pewnie kazdy bedzie > mowil co innego > Tez tak pomyslalam Batutko, a wiadomo każdy rodzc się martwi i chce dobrze dla swego dziecka, więc goni z byle pierdoła po tych lekarzach Kurcze kiedys się szło z dziecmi tylko do pediatry i powyrastały z nas normalni ludzie > Bravcia, a jeszcze mam pytanko odnosnie wagi - dajesz do mleczka dzieciom kaszk > e? > moze BArtkowi warto dac wiecej niz Majce? Tak, daje po dwie miarki każdemu, ale może faktycznie spróbuję dawać więcej tej mojej śkapce Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: co tu taka cisza??? 24.04.09, 22:48 oj sloneczko, to faktycznie masakra u Ciebie nie dosc,ze te egzaminy, to jeszcze zeby Michasi rosna to wczesnie te "piatki" wychodza u Ani jeszcze nic, ale pewnie tez niedlugo wyjda...ciekawe jak to zniesie sloneczko, nam kiedys na wszelki wypadek dala kiedys lekarka taki lek na sen i na uspokojenie - nazywa sie HYDROXYZINUM mozna dawac dzieciom juz od 6 tygodnia zycia oczywiscie nie daje sie tego czesto, bo to lek uspokajacy (chociaz bardzo lagodny), ale wlasnie on jest dobry w takich okresach ciezkich dla dziecka, typu wychodzenie zebow my kiedys dalismy Ani jak jej szly czworki przez 5 dni - i pieknie spala i sie nie meczyla no, ale ten lek jest na recepte Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: co tu taka cisza??? 27.04.09, 10:32 batutko dzięki za podpowieć z tym lekiem uspokajającym-spróbuje go zdobyć coprawda teraz miśka nam się troche uspokoiła no ale na przyszłość dobrze wiedzieć. teraz znowu mnie jakieś choróbsko bierze gardło mnie boli jak cholera i wogóle strasznie słabo się czuję. najchętniej bym przespała cały dzień a tu nic z tego bo trzeba przy misi normalnie funkcionować. Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: mototarg - zdjecia 23.04.09, 13:13 batutka napisała: > hejka > co dzis robilyscie? > my poszlismy dzis na targ motocyklowy - kiedys MArcin bardzo chcial sobie kupic > motocykl- honde transalp i czesto odwiedzalismy mototargi, no, a teraz kiedy sa > dzieci, to raczej na motocykl sie nie skusi > no, ale poszlismy z sentymentu > oto kilka zdjec - dodam, ze dziewczynom sie bardzo podobalo > img172.imageshack.us/img172/969/dscf1559u.jpg > img220.imageshack.us/img220/4532/dscf1585.jpg > img24.imageshack.us/img24/5260/dscf1562.jpg > img24.imageshack.us/img24/3222/dscf1564h.jpg > img26.imageshack.us/img26/5822/dscf1567.jpg > img26.imageshack.us/img26/1296/dscf1570m.jpg > img26.imageshack.us/img26/3984/dscf1571.jpg > img27.imageshack.us/img27/6148/dscf1572d.jpg > img27.imageshack.us/img27/1441/dscf1574l.jpg > img172.imageshack.us/img172/6233/dscf1576.jpg > img172.imageshack.us/img172/4817/dscf1577.jpg > img208.imageshack.us/img208/8977/dscf1578x.jpg > img408.imageshack.us/img408/8392/dscf1580.jpg > img408.imageshack.us/img408/3818/dscf1582c.jpg > img220.imageshack.us/img220/1261/dscf1583.jpg batutko ślicznie wyglądacie Odpowiedz Link Zgłoś
majorka79 cze-esc!:) 24.04.09, 14:53 Zajrzalam i proszę - nieśmiertelny wątek trwa nadal! Niesamowite jesteście dziewczyny! Pamiętacie mnie w ogóle? Nie przeczytam wszystkich postów, ale z grubsza - widzę, że wszystko u Was OK, batutka ma już dwie córeczki, a hania małego wyczekanego synka, wspaniale!!!! Moja córa kończy już 16 miesięcy, jest najwspanialsza pod słońcem, marzę o drugim dziecku, ale znowu nic z tego nie wychodzi((( Niestety nie mamy mrozaczkow, a na kolejne in vitro nie mam psychicznej i fizycznej siły. Chyba muszę się pogodzić z myślą, że będę miała jedynaczkę. Źle mi z tego powodu, ale co mogę zrobić? Ściskam Was dziewczyny, trzymajcie się! Odpowiedz Link Zgłoś
mika805 Re: punkcja 24.04.09, 20:35 no i już w niedziele punkcja, jajka rosną jak szalone a jest ich tyle że aż czarno na monitorze usg proszę o ciepłe myśli w niedzielę o 17.00 potem napiszę kiedy transfer...i 2 tyg długie aż do bólu w oczekiwaniu na betę... buziaki Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: punkcja 24.04.09, 22:24 mika805 napisała: > no i już w niedziele punkcja, jajka rosną jak szalone a jest ich tyle że aż > czarno na monitorze usg > proszę o ciepłe myśli w niedzielę o 17.00 > potem napiszę kiedy transfer...i 2 tyg długie aż do bólu w oczekiwaniu na betę. > .. > buziaki mikus, strasznie sie ciesze, ze to juz, no i ze tyle tych jajeczek a powiedz czy jak mialas poprzednie zabiegi, to tez tak bylo czy raczej kiepsko z jajeczkami? bo chyba cos mi sie wydaje,ze z tymi jajeczkami byl problem no, ale fajnie, ze teraz sie udaje - trzymamy kciuki za powodzenie i wielgasna bete choc nie zazdroszcze nerwow i czekania na wynik - ale musi byc dobrze Odpowiedz Link Zgłoś
bravia1 Re: punkcja 25.04.09, 09:01 mika805 napisała: > no i już w niedziele punkcja, jajka rosną jak szalone a jest ich tyle że aż > czarno na monitorze usg > proszę o ciepłe myśli w niedzielę o 17.00 > potem napiszę kiedy transfer...i 2 tyg długie aż do bólu w oczekiwaniu na betę. > .. > buziaki no to w niedziele odpalamy kciuki coby powyciagali mnostwo ładnych jajek Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: punkcja 27.04.09, 10:36 mika805 napisała: > no i już w niedziele punkcja, jajka rosną jak szalone a jest ich tyle że aż > czarno na monitorze usg > proszę o ciepłe myśli w niedzielę o 17.00 > potem napiszę kiedy transfer...i 2 tyg długie aż do bólu w oczekiwaniu na betę. > .. > buziaki mikuś cały czas MOCNO ALE TO MOCNO! TRZYMAMY ZA CIEBIE KCIUKASY uda się napewno Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: cze-esc!:) 24.04.09, 22:28 majorko - super, ze zajrzalas i zagladaj jak najczesciej oczywiscie, ze Cie pamietamy a watek faktycznie juz ma ponad dwa lata - i mysle, ze bedzie trwal az do naszej starosci to Twoja coreczka jest prawie w wieku naszych dzieci (tych starszych a co do rodzenstwa - ja jestem swietnym przykladem, ze wszystko mozliwe, wiec nie poddawaj sie, trzymam kciuki za rodzenstwo dla Twojej pociechy calusy Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: cze-esc!:) 27.04.09, 10:35 majorka79 napisała: > Zajrzalam i proszę - nieśmiertelny wątek trwa nadal! Niesamowite > jesteście dziewczyny! > Pamiętacie mnie w ogóle? > Nie przeczytam wszystkich postów, ale z grubsza - widzę, że wszystko u > Was OK, batutka ma już dwie córeczki, a hania małego wyczekanego synka, > wspaniale!!!! > Moja córa kończy już 16 miesięcy, jest najwspanialsza pod słońcem, marzę > o drugim dziecku, ale znowu nic z tego nie wychodzi((( Niestety nie > mamy mrozaczkow, a na kolejne in vitro nie mam psychicznej i fizycznej > siły. Chyba muszę się pogodzić z myślą, że będę miała jedynaczkę. Źle mi > z tego powodu, ale co mogę zrobić? > Ściskam Was dziewczyny, trzymajcie się! majorko pewnie że cię pamiętamy jak możesz w to wątpić wiesz co, nieraz właśnie jak się człowiek pogodzi już z tą myślą że będzie jedynak/jedynaczka to często jest NIESPODZIANKA więc wiesz, różnie to bywa)) Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: mototarg - zdjecia 24.04.09, 22:43 sloneczko271 napisała: > batutko ślicznie wyglądacie > dzieki Odpowiedz Link Zgłoś
batutka chorobska nas dopadly 24.04.09, 22:51 a u nas choroby - Marcina dopadl wirus i od poniedzialku w domu, teraz juz jest prawie zdrowy, no, ale zarazil dziewczyny - Ania i Majka maja katar nic dodatkowo sie nie dzieje, ale meczy je ten katar juz nie moge sie doczekac lata, to wtedy nie bedzie tych infekcji... Odpowiedz Link Zgłoś
bravia1 Re: chorobska nas dopadly 25.04.09, 09:02 batutka napisała: > a u nas choroby - Marcina dopadl wirus i od poniedzialku w domu, teraz juz jest > prawie zdrowy, no, ale zarazil dziewczyny - Ania i Majka maja katar > nic dodatkowo sie nie dzieje, ale meczy je ten katar > juz nie moge sie doczekac lata, to wtedy nie bedzie tych infekcji... oj, bidulki Całusy dla nich Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: chorobska nas dopadly 25.04.09, 22:51 bravia1 napisała: > oj, bidulki Całusy dla nich > dziekujemy dzis juz lepiej - katar mniejszy, Majka sie troche w nocy meczyla, raz wstala z placzem, no, ale potem noc byla spokojna dzis nawet mielismy zamowiona wizyte u lekarza, ale stwierdzilismy, ze skoro nie ma goraczki ani kaszlu, tylko katar (i to juz lekki) to damy sobie spokoj z tym lekarzem - w koncu katar to nie choroba na dwor tez normalnie z nimi wychodzimy Odpowiedz Link Zgłoś
batutka ogrod jordanowski - zdjecia 26.04.09, 15:30 w zwiazku z tak piekna pogoda pojechalismy dzis (razem z dziadkami)do ogrodu jordanowskiego niedaleko naszego osiedla Ania uwielbia place zabaw, wiec tym, duzym byla zachwycona powiem Wam jeszcze, ze Ania jest bardzo samodzielna osobka - samodzielniejsza od niektorch starszych dzieci, sama sie ladnie bawi, dochodzi do dzieci, sama wchodzi na schody zjezdzalni, sama zjezdza - no bardzo sie ostatnio usamodzielnila oto kilka zdjec: img402.imageshack.us/img402/4861/zdjcie019.jpg img402.imageshack.us/img402/722/zdjcie021z.jpg img530.imageshack.us/img530/4643/zdjcie026n.jpg img6.imageshack.us/img6/5153/zdjcie028d.jpg img6.imageshack.us/img6/9017/zdjcie029ses.jpg img518.imageshack.us/img518/1799/zdjcie031.jpg img135.imageshack.us/img135/8214/zdjcie032.jpg img402.imageshack.us/img402/2914/zdjcie035t.jpg img13.imageshack.us/img13/1417/zdjcie045x.jpg img23.imageshack.us/img23/5198/zdjcie047a.jpg img22.imageshack.us/img22/5828/zdjcie049d.jpg img339.imageshack.us/img339/4893/zdjcie053.jpg img339.imageshack.us/img339/3597/zdjcie054.jpg img19.imageshack.us/img19/7057/zdjcie055g.jpg blagam, nie patrzcie tylko na mnie na zdjeciu - nieumalowana, rozczochrana, ubrana do piaskownicy i jeszcze do zrzucenia z 8 kg Odpowiedz Link Zgłoś
mika805 Re: ogrod jordanowski - zdjecia 27.04.09, 09:01 batutko ania jest super dziewczynka, widać jaka zaradna i sprytna no i ten jej uśmiech powalający...cudko małe po prostu. a ja już po punkcji wyjęli mi wczoraj 13 jajek, mam nadzieję, że ta 13 nie będzie pechowa.narkozę zniosłam nawet lepiej niz 2 lata temu, a może mniej mi dali, bo dość szybko doszłam do siebie. dzisiaj czuję się w miarę dobrze tylko trochę jajniki mnie bolą ale da się wytrzymać, wieczorem mam dzwonić do kliniki ile się zapłodniło....już nie mogę doczekać się transferu... pozdrowionka Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: ogrod jordanowski - zdjecia 27.04.09, 11:01 mika805 napisała: > a ja już po punkcji wyjęli mi wczoraj 13 jajek, mam nadzieję, że ta 13 nie > będzie pechowa.narkozę zniosłam nawet lepiej niz 2 lata temu, a może mniej mi > dali, bo dość szybko doszłam do siebie. > dzisiaj czuję się w miarę dobrze tylko trochę jajniki mnie bolą ale da się > wytrzymać, wieczorem mam dzwonić do kliniki ile się zapłodniło....już nie mogę > doczekać się transferu... > pozdrowionka mikuś, 13 jajek to naprawde super wynik! extra! mi wyciągneli tylko 6. a ta 13 to właśnie będzie SZCZĘŚLIWA! mocno trzymamy kciukasy, daj znać ile się zapłodniło i kiedy transfer Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: ogrod jordanowski - zdjecia 27.04.09, 14:27 wszystkim forumowym ciociom moje dziewczynki dziekuja za komplementy Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: ogrod jordanowski - zdjecia 27.04.09, 14:50 mika805 napisała: > batutko ania jest super dziewczynka, widać jaka zaradna i sprytna no i ten jej > uśmiech powalający...cudko małe po prostu. > > a ja już po punkcji wyjęli mi wczoraj 13 jajek, mam nadzieję, że ta 13 nie > będzie pechowa.narkozę zniosłam nawet lepiej niz 2 lata temu, a może mniej mi > dali, bo dość szybko doszłam do siebie. > dzisiaj czuję się w miarę dobrze tylko trochę jajniki mnie bolą ale da się > wytrzymać, wieczorem mam dzwonić do kliniki ile się zapłodniło....już nie mogę > doczekać się transferu... > pozdrowionka mikus - 13 jajek? super wynik trzynastka nie bedzie pechowa, ja mialam punkcje 13-ego i wszystko sie udalo, to u Ciebie tez tak bedzie daj znac ile masz zarodkow i kiedy punkcja trzymam kciuki!!! Odpowiedz Link Zgłoś
mika805 Re: zarodki 27.04.09, 17:22 właśnie dzwoniłam do kliniki...zapłodniło się 9 jajek..oby wytrwały i podzieliły się ładnie jutro będę wiedziała kiedy transfer błagam trzymajcie kciuki i pomódlcie się za mnie całus Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: zarodki 27.04.09, 18:29 mika805 napisała: > właśnie dzwoniłam do kliniki...zapłodniło się 9 jajek..oby wytrwały i podzielił > y > się ładnie > jutro będę wiedziała kiedy transfer > błagam trzymajcie kciuki i pomódlcie się za mnie > całus wow - super wynik, naprawde ja mialam 6 zarodkow pomodle sie za Ciebie - masz to jak w banku Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: zarodki 27.04.09, 19:20 mika805 napisała: > właśnie dzwoniłam do kliniki...zapłodniło się 9 jajek..oby wytrwały i podzielił > y > się ładnie > jutro będę wiedziała kiedy transfer > błagam trzymajcie kciuki i pomódlcie się za mnie > całus odemnie paciorek masz jak w banku będzie dobrze-czuje to! Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: ogrod jordanowski - zdjecia 27.04.09, 10:56 co ty batutko chcesz od siebie to ja nie wiem? przecież wyglądasz super! anulka faktycznie jest bardzo samodzielna a majeczka już widać że jest coraj badziej kumata i juz jak ładnie się śmieje-tak świadomie jeszcze troche a dziewczynki razem będą biegać)) a w pr0zyszłym roku to dopiero będziesz miała luz-ty sobie usidzesz na ławeczice i będziesz sobie książke albo gazetke czytać a dziewczynki będą się razem bawiły extra! no i zazdroszcze wam tego placu zabaw bo widac że jest ładnie i solidnie zrobiony u nas to są takie te place zabaw że szkoda gdać Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: ogrod jordanowski - zdjecia 27.04.09, 14:48 sloneczko271 napisała: > co ty batutko chcesz od siebie to ja nie wiem? przecież > wyglądasz super! > anulka faktycznie jest bardzo samodzielna > a majeczka już widać że jest coraj badziej kumata i juz jak ładnie > się śmieje-tak świadomie jeszcze troche a dziewczynki razem będą > biegać)) a w pr0zyszłym roku to dopiero będziesz miała luz-ty > sobie usidzesz na ławeczice i będziesz sobie książke albo gazetke > czytać a dziewczynki będą się razem bawiły extra! > no i zazdroszcze wam tego placu zabaw bo widac że jest ładnie i > solidnie zrobiony u nas to są takie te place zabaw że szkoda > gdać Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: chorobska nas dopadly 27.04.09, 10:40 batutka napisała: > a u nas choroby - Marcina dopadl wirus i od poniedzialku w domu, teraz juz jest > prawie zdrowy, no, ale zarazil dziewczyny - Ania i Majka maja katar > nic dodatkowo sie nie dzieje, ale meczy je ten katar > juz nie moge sie doczekac lata, to wtedy nie bedzie tych infekcji... u nas jest to samo ja jestem chora i miśka smarka na potęgę do tego nieraz pokasłuje. a mnie gardło strasznie boli i strasznie słabo się czuję normalnie nie mam siły na nogach stać a miska ciągle chce być u mnie na ręcach a ja nie mam siły jej nosić;_/ no mówie wam masakra! Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: chorobska nas dopadly 27.04.09, 11:04 no nic, ja spadam dziewczyny. niedługo miśke kłade spać i ja się też położe bo naprawde zle się czuję kurcze! powinnam się troche pouczyć ale nie mam siły zaraz zrobie sobie jeszcze herbatke gorącą z cytryną i wezne 2 aspisyny i idę spać bo ledwo żyję. a popołudniu to chyba poprosze mojego teścia żeby michaśke wzioł na dwór troche żeby chociaż ona skożystała z ładnego dnia. no nic, to ja zmykam życze wam miłego dnia Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: chorobska nas dopadly 27.04.09, 14:30 sloneczko271 napisała: > no nic, ja spadam dziewczyny. niedługo miśke kłade spać i ja się też > położe bo naprawde zle się czuję kurcze! powinnam się troche > pouczyć ale nie mam siły zaraz zrobie sobie jeszcze herbatke > gorącą z cytryną i wezne 2 aspisyny i idę spać bo ledwo żyję. a > popołudniu to chyba poprosze mojego teścia żeby michaśke wzioł na > dwór troche żeby chociaż ona skożystała z ładnego dnia. > no nic, to ja zmykam życze wam miłego dnia my tez calujemy - zdrowiej szybko Odpowiedz Link Zgłoś
gosia1705 Re: chorobska nas dopadly 27.04.09, 11:15 sloneczko współczuje Wam z tymi choróbskami. Oby jak najszybciej sobie poszly. batutko Ania naprawde to Zuch dziewczynka i Majcia coraz bardziej robi sie do Ani podobna. W przyszzm roku to beda razem szlec na placu zabaw. mika 13 jajek to piekny wynik Zaciskam wiec kciuki za randeczke zeby byla bardzo owocna. Ja dzis zaczelam 36 tc jutro wizyta, usg i ustalenie terminu cc. Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: chorobska nas dopadly 27.04.09, 11:32 gosia1705 napisała: > Ja dzis zaczelam 36 tc jutro wizyta, usg i ustalenie terminu cc. gosiaczku, daj znać po wizycie? no ciekawa jestem na kiedy będziesz miała wyznaczona cc ale to szybko zleciało to szok! :-0 Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: chorobska nas dopadly 27.04.09, 14:34 sloneczko271 napisała: > u nas jest to samo ja jestem chora i miśka smarka na potęgę do > tego nieraz pokasłuje. a mnie gardło strasznie boli i strasznie > słabo się czuję normalnie nie mam siły na nogach stać a miska > ciągle chce być u mnie na ręcach a ja nie mam siły jej nosić;_/ no > mówie wam masakra! teraz okropnie z tymi infekcjami - gdzie nie spojrzec, to zasmarkane dzieci, dorosli zreszta tez oby do lata... nam juz lepiej, dziewczyny maja mniejszy katar, a wlasciwie juz prawie nie maja, nawet im nic nie psikalam do nosa Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: chorobska nas dopadly 28.04.09, 06:56 hej laseczki. ja wchodze do was tylko na chwilke, jade z miśką na 2 dni do moich rodziców życze wam miłego dnia i przesyłąmy buziaczki :pa :pa :pa Odpowiedz Link Zgłoś
bravia1 praca.... 28.04.09, 15:58 ...ale mam dylemat dziewczyny do końca czerwca musze zdecydować czy wracam do pracy czy nie... chciałam wrócić na pół etatu-dziećmi zajęłaby się trochę teściowa trochę mój tata, a ja byłabym w pracy od 13 do 17, ale ona sie rozmyslila, bo boi się, ze nie da sobie rady Dostałam propozycję objęcia stanowiska kierownika, ale musiałabym być na cały etat a to całkowicie odpada... jak nie wrócę do pracy to nie będzie lekko, bo dostanę tylko wychowawcze-cała pensja jedna odpanie nam a czasem jest tak, ze Marcin nie ma zleceń w swoim warsztacie i wtedy bylaby calkowita katastrofa! Myślałam już że on zostanie z dziećmi a ja pójdę na cały etat ale on z kolei dużo więcej zarabia jak ma pracę... tak więc czeka nas podjęcie jakiejś decyzji - tylko co tu zrobić ??? Odpowiedz Link Zgłoś
mika805 Re: to już jutro.... 28.04.09, 17:44 mam transfer o 14.40!!!!bądżcie ze mną!! potem wielkie odliczanie do bety i....okaże się czy w końcu i do mnie uśmiechnie się szczęście? pa Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: to już jutro.... 28.04.09, 23:18 mika805 napisała: > mam transfer o 14.40!!!!bądżcie ze mną!! > potem wielkie odliczanie do bety i....okaże się czy w końcu i do mnie uśmiechni > e > się szczęście? > pa jejciu ale fajnie - bede z Toba myslami i oczywiscie mocno trzymam kciuki Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: praca.... 28.04.09, 23:23 bravcia, faktycznie nieciekawy dylemat i co bys nie wybrala, bedzie zle jak pojdziesz do pracy,nie bedziesz z dziecmi, no, ale jak nie pojdziesz, to z kolei mniej kaski i jedna pensja odpada cholera, nie zazdroszcze... sluchaj, a moze da sie jeszcze namowic tesciowa? moze niech sprobuje, jak nie da rady, to trudno, ale moze nie bedzie zle i da rade - nie zaszkodzi sprobowac a nie moglaby sie zajac na zmiane tesciowa i Twoja mama? Odpowiedz Link Zgłoś
bravia1 Re: praca.... 29.04.09, 15:26 batutka napisała: > bravcia, faktycznie nieciekawy dylemat i co bys nie wybrala, bedzie zle > jak pojdziesz do pracy,nie bedziesz z dziecmi, no, ale jak nie pojdziesz, to z > kolei mniej kaski i jedna pensja odpada > cholera, nie zazdroszcze... > sluchaj, a moze da sie jeszcze namowic tesciowa? moze niech sprobuje, jak nie d > a > rady, to trudno, ale moze nie bedzie zle i da rade - nie zaszkodzi sprobowac > a nie moglaby sie zajac na zmiane tesciowa i Twoja mama? moja mama calkowicie odpada-pracuje na cały etat łudzę sie, że może jeszcze sie cos do czerwca zmieni tylko co? Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: praca.... 29.04.09, 21:54 bravia1 napisała: > ...ale mam dylemat dziewczyny do końca czerwca musze zdecydować czy wracam d > o > pracy czy nie... > chciałam wrócić na pół etatu-dziećmi zajęłaby się trochę teściowa trochę mój > tata, a ja byłabym w pracy od 13 do 17, ale ona sie rozmyslila, bo boi się, ze > nie da sobie rady > Dostałam propozycję objęcia stanowiska kierownika, ale musiałabym być na cały > etat a to całkowicie odpada... > jak nie wrócę do pracy to nie będzie lekko, bo dostanę tylko wychowawcze-cała > pensja jedna odpanie nam a czasem jest tak, ze Marcin nie ma zleceń w swoim > warsztacie i wtedy bylaby calkowita katastrofa! > Myślałam już że on zostanie z dziećmi a ja pójdę na cały etat ale on z kolei > dużo więcej zarabia jak ma pracę... > tak więc czeka nas podjęcie jakiejś decyzji - tylko co tu zrobić : ( ??? > oj współczuję ci braviuś sama doskonale pamiętam jak się biłam z myślami co tu zrobić z pracą? ,,wrócić odrazu czy za rok?" ,,czy może iść na wychowawczy urlop na całe 3 lata?" i z jednej strony chciałam wrócić do pracy a z drugiej strony to jak sobie pomyślałam ze obca osoba by mi z miśke wychowywała to mi się płakać chciała bo ja bym musiała zatrudnić zupełnie obcą osobe do pilnowania dziecka. bo moij rodzice i teście pracują jeszcze. no i mój misiek mi powtarzał żebym narazie sobie odpuściła prace i jak to on mówił ,,jeszcze się zdążysz narobić w zyciu a teraz najbardziej to ciebie michasia potrzebuje" no i miał racje! )) teraz to się bardzo! ale to bardzo! cieszę że tak się wszystko u mnie z tą moją pracą potoczyło że jestem z miśką teraz na urlopie wychowawczym musze się nią nacieszyć bo ten czas tak zapiernicza że szok michaśka mnie codzinnie czymś nowym zaskakuje i pewnie ani się nie obejrze a pójdzie do przedszkola a ja do pracy i już się skońćzy mi ta sielanka w domku co do kasy to ja też się martwiłam czy damy rade z jedną pensją męża. i tak naprawde to wiadomo że nie jest już tak lekko z kasą jak było jak ja pracowałam bo wtedy wogóle nie liczyliśmy ile wydajemy a teraz już musimy troche bardziej uwarzać, ale i tak nie jest zle a w sumie to może mi się już drugi raz takie ,,słodkie lenistwo" w domku bez pracy zawodowej nie powtórzć. więc wiem braviuś ze to wszystko jest strasznie trudne no ale napewno podejmiecie dobrą decyzje Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: chorobska nas dopadly 29.04.09, 00:55 sloneczko271 napisała: > hej laseczki. ja wchodze do was tylko na chwilke, jade z miśką na 2 > dni do moich rodziców życze wam miłego dnia i przesyłąmy > buziaczki :pa :pa :pa oki, to milego wywczasu wracaj do nas szybko :-] Odpowiedz Link Zgłoś
mika805 Re:po transferze 29.04.09, 16:30 ja już po transferze, podali mi 2 zarodki 8 komórkowe i 1- 7 komórkowy, 6 pójdzie do zamrożenia jeśli będą się ładnie dzieliły, a teraz ide lezeć pa Odpowiedz Link Zgłoś
bravia1 Re:po transferze 29.04.09, 18:28 mika805 napisała: > ja już po transferze, podali mi 2 zarodki 8 komórkowe i 1- 7 komórkowy, 6 > pójdzie do zamrożenia jeśli będą się ładnie dzieliły, a teraz ide lezeć pa śliczne zarodki mikuś musi się udać teraz duuuuuuuuuużo odpoczywaj! Odpowiedz Link Zgłoś
gosia1705 Re:po transferze 29.04.09, 20:32 mika zarodeczki sliczne pomodlę się za Was bravcia to zapewne bardzo trudna decyzja bo każde jej rozwiązanie ma te dobre i te złe strony. Może jednak teściowa spróbuje zaopiekować sie dzieciaczkami. Kochane wczoraj nie miałam siły zajrzeć do was a dziś ciągle ktoś do mnie wpadał.Ale już melduję. Usg w porządku Kacperek waży 2450 i ma już malutko miejsca w brzuszku. Pessar trzyma nadal choć trochę się przesunął więc szyjka pewnie się skraca. Dostałam skierowanie do szpitala i 5 maja mam się zameldować na patologii w Bielańskim. Będą wtedy odsawiać sukcesywnie leki i w zależności od rozwoju sytuacji podejmować decyzję kiedy cc. Niestety nie będę miała tam dostępu do internetu. Biorę się więc ostro za pakowanie torby do szpitala. Nie mam pojęcia ile jeszce dni spędzę przed cc w szpitalu. Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re:po transferze 29.04.09, 22:05 gosia1705 napisała: > mika zarodeczki sliczne pomodlę się za Was > bravcia to zapewne bardzo trudna decyzja bo każde jej rozwiązanie > ma te dobre i te złe strony. Może jednak teściowa spróbuje > zaopiekować sie dzieciaczkami. > Kochane wczoraj nie miałam siły zajrzeć do was a dziś ciągle ktoś > do mnie wpadał.Ale już melduję. Usg w porządku Kacperek waży > 2450 i ma już malutko miejsca w brzuszku. Pessar trzyma nadal choć > trochę się przesunął więc szyjka pewnie się skraca. Dostałam > skierowanie do szpitala i 5 maja mam się zameldować na patologii w > Bielańskim. Będą wtedy odsawiać sukcesywnie leki i w zależności od > rozwoju sytuacji podejmować decyzję kiedy cc. Niestety nie będę > miała tam dostępu do internetu. Biorę się więc ostro za pakowanie > torby do szpitala. Nie mam pojęcia ile jeszce dni spędzę przed cc w > szpitalu. > o kurcze! to już niedługo:-0 ale emocje! kacperek już jest niezły klocuszek Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re:po transferze 30.04.09, 23:09 Gosia - to juz??? ale super, juz sie pewnie nie mozesz doczekac kiedy bedziesz trzymac synka w ramionach, co? Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re:po transferze 29.04.09, 22:01 mika805 napisała: > ja już po transferze, podali mi 2 zarodki 8 komórkowe i 1- 7 komórkowy, 6 > pójdzie do zamrożenia jeśli będą się ładnie dzieliły, a teraz ide lezeć pa o kurcze! ale fantastyczna wiadomość!!! ja właśnie dzisiaj wróciłam od rodziców i czytam i nie wierze że to wszystko tak szybko poszło extra! mocno trzymamy kciukasy!!! 3 dzidzialki w brzuszku już masz i życzę ci aby wszystkie 3 zostały kochanie z toba Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re:po transferze 29.04.09, 22:17 no my dziś wróciliśmy od rodziców a jutro jedziemy do warszawy tylko przepakuje jutro torbe i znowu w droge he,he,he. Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re:po transferze 30.04.09, 23:11 mika, ale super i wiesz co, naprawde mi sie wydaje, ze sie uda - jakos mam takie przeczucie a jak ja mam przeczucie, to zazwyczj sie sprawdza trzymam kciuki odpoczywaj jak najwiecej, rozpieszczaj sie maksymalnie i dawaj znac od czasu do czasu Odpowiedz Link Zgłoś
batutka :-) 30.04.09, 23:14 a ja ostatnio malo pisze, bo pozyczylam swoj komputer Marcina bratu bo mu byl potrzebny - no, ale niedlugo mi odda pisze wiec wieczorkiem, jak Marcin wraca z pracy i przyniesie swoj komputer ostatnio tez troche pojezdzilismy po sklepach i podokupowalismy rozne rzeczy do mieszkania - jakies posciele, poduszki, firany i inne dodatki pomalu, pomalu robi sie normalnie Odpowiedz Link Zgłoś
batutka rajstopki 30.04.09, 23:16 dziewczyny, jak ubieracie swoje dzieci? ja na przyklad wczoraj i dzis zalozylam Ani tylko bodziak, a do tego spodnie (a pod nie skarpetki), bez rajstop juz jest tak ladnie, ze nie ubieram dziewczyn za cieplo Odpowiedz Link Zgłoś
batutka :-) 30.04.09, 23:20 a my jutro jedziemy rano do Łodzi - Marcin kupil tam od jakiegos goscia jakies czesci do samochodu i chce sam odebrac zeby bylo szybcie, a jednoczesnie zafundowal nam wycieczke wyjedziemy gdzies o 7 (trzeba bedzie dziewczyny obudzic, bo one zazwyczaj spia do 8.30, 9.00) ale pospia sobie jeszcze w samochodzie az dojedziemy tam je nakarmimy, podjedziemy do tego faceta, a potem na jakis plac zabaw i gdzies o 13.00 do domku - beda wtedy znow spac w samochodzie spac w ramach popoludniowej drzemki mam nadzieje, ze sie za bardzo nie umecza - ale raczej nie powinny, one duzo czasu spedzaly ostatnio w samochodzie jak rodzice jezdzili po sklepach Odpowiedz Link Zgłoś
mika805 Re: :-) 01.05.09, 09:28 fajna wycieczka i dla dziewczynek jakaś odmiana, na pewno będzie dobrze. my w niedzielę jedziemy do kazimierza dolnego i nałęczowa.od nas to jakies 50 km więc blisko w miarę, a ja po prostu uwielbiam kazimierz, mam nadzieję że pogoda będzie w miarę dobra. dzięki dziewczynki za kciuki i ja równiez mam nadzieję że to jet TEN raz!!!czuję się dobrze, mam dużo energii, ale staram się nic nie robić.powiedzcie mi czy wy po transferze jeżdziłyście samochodem(jako kierowca/)? a jadłyście normalnie czy coś szczególnego? i jeszcze jedno- odkurzałyscie?sprzątałyście? kurde ja tamtym razem tylko leżałam i mama mi usługiwala, a ja wsłuchiwałam sie w swój organizm ale teraz tak nie chcę-dobrze robię? Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: :-) 01.05.09, 17:46 mika805 napisała: > dzięki dziewczynki za kciuki i ja równiez mam nadzieję że to jet TEN raz!!!czuj > ę > się dobrze, mam dużo energii, ale staram się nic nie robić.powiedzcie mi czy wy > po transferze jeżdziłyście samochodem(jako kierowca/)? > a jadłyście normalnie czy coś szczególnego? > i jeszcze jedno- odkurzałyscie?sprzątałyście? > kurde ja tamtym razem tylko leżałam i mama mi usługiwala, a ja wsłuchiwałam sie > w swój organizm ale teraz tak nie chcę-dobrze robię? mikus, ja nie mam prawa jazdy wiec jako kierowca nie jezdzilam nie jadlam tez niczego szczegolnego, to co zawsze nie sprzatalam - tylko wykonywalam jakies lekkie prace ale za bardzo tez sie nie oszczedzalam, bo po dwoch dniach od transferu poszlam do pracy i to mialam troche roboty bo wlasnie byl dzien babci i dziadka i kolezanka sie rochorowala i mialam na glowie dwie grupy dzieci i troche stresu (jak przyszli dziadkowie) tak wiec co ma byc, to bedzie bez wzgledu na to jak o siebie dbamy mysle, ze po prostu powinnas w miare normalnie zyc, oczywiscie nie wykonywac ciezszych prac, ale poza tym tak jak dotychczas Odpowiedz Link Zgłoś
mika805 Re: :-) 02.05.09, 10:46 batutko kochana ja właśnie tak teraz chcę postępować, poniewaz juz przerobiłam leżenie i nic nie robienie więc wiem że to nie ma znaczenia po prostu co ma być to będzie. oczywiście że nie pracuję i wszystko robię wolniej i ostrożniej ale bez przesady, wczoraj np zrobiliśmy grila i było fajnie tylko wszyscy pytali dlaczego mam taki duży brzuch?a ja na to że kieszonki mam chustkami wypchane ale były jajca))) powiedzieliśmy znajomym że na pewno im powiemy jak będę w ciąży (ale na razie tylko najbliższa rodzina wie o inv)bo cos podejrzewali, po brzuchu wzdętym i nie piłam piwka, więc były spekulacje....nawet jeden znajomy już gratulował mężowi(ale my oczywiscie głupa urżnęliśmy)hmmm czyżby jednak to była prawda???????????????? wierzę!!!!!!buzia Odpowiedz Link Zgłoś
bravia1 Re: :-) 02.05.09, 12:35 ja też nie schizowałam ze soba i nie leżałam plackiem, ale się oszczędzalam tzn nic strasznie ciężkiego nie robiłam. Ogólnie to tak trochę leniuchowałam. Samochodem jeździłam.Nie piłam kawy i nie ćwiczyłam. Odpowiedz Link Zgłoś
mika805 Re: :-) 02.05.09, 13:34 ja kawy też nie piję a ćwiczyć to nigdy nie ćwiczyłamtak jak pisałam wcześniej chcę aby to było inaczej niż wtedy pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: :-) 02.05.09, 15:19 mikus i super, ze imprezujesz na grilu to znaczy,ze sie wyluzowujesz i psychicznie wszysko w porzadku - a to wazne pewnie wieksze nerwy dadza o sobie znac przed beta, no, ale teraz luzik - i tak trzymac Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: kotki dwa :) 02.05.09, 22:57 bravia1 napisała: > fotoforum.gazeta.pl/3,0,1776657.html sliczne kotki i faktycznie teraz widze, ze nie sa do siebie podobni i widze bravcia, ze juz uczysz dzieci pisania Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: kotki dwa :) 04.05.09, 12:43 bravia1 napisała: > fotoforum.gazeta.pl/3,0,1776657.html ale słodziaki Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: :-) troche zdjec 02.05.09, 16:07 a mysmy wczoraj pojechali do tej Łodzi - bylo bardzo fajnie pozwidzalismy sobie, chcielismy isc do zoo,ale kolejka byla nieziemska wiec zrezygnowalismy no, ale za to poszlismy na plac zabaw - tez fajnie wrocilismy w czasie popoludniowej drzemki dziewczyn - i wszyscy byli zadowoleni oto kilka zdjec: img7.imageshack.us/img7/5648/zdjcie024xib.jpg img134.imageshack.us/img134/9591/zdjcie025i.jpg img134.imageshack.us/img134/357/zdjcie027c.jpg img134.imageshack.us/img134/7922/zdjcie028n.jpg img407.imageshack.us/img407/1799/zdjcie031.jpg img407.imageshack.us/img407/1457/zdjcie033y.jpg img407.imageshack.us/img407/1173/zdjcie034z.jpg img520.imageshack.us/img520/7746/zdjcie037.jpg a dzis za to poszlismy do nas do zoo - dziewczynom sie bardzo podobalo, zabralismy ze soba babcie i dziadka i bylo super - Ania nie chciala wychodzic, pojezdzilam nawet z nia taka elektryczna kolejka dla maluchow, robila wszystkim papa i byla zachwycona Majcia na razie podziwiala wszystko z wozka, no, ale juz niedlugo, a i ona bedzie biegac z siostra oto pare zdjec: img208.imageshack.us/img208/9646/zdjcie042ywc.jpg img116.imageshack.us/img116/2743/zdjcie000g.jpg img10.imageshack.us/img10/3597/zdjcie002blh.jpg img10.imageshack.us/img10/9696/zdjcie015x.jpg img75.imageshack.us/img75/3241/zdjcie018.jpg img208.imageshack.us/img208/6325/zdjcie020u.jpg img186.imageshack.us/img186/3097/zdjcie044.jpg a to Majka w drodze powrotnej - troche sie dziecko zmeczylo img186.imageshack.us/img186/9058/zdjcie045.jpg a tu kilka zdjec z placu zabaw: Ania z Maja: powiem Wam, ze Ania jeste szczesliwa jak Majka z nia "bawi" sie na placu zabaw - tu sa na hustawce i Ania z Majka moglaby sie tak bujac kilka godzin, a jak chcemy Maje zdjac, to sie Ania denerwuje i chce sie bujac z siostra - jest taka dumna, ze siostra obok img17.imageshack.us/img17/3200/zdjcie001huv.jpg img17.imageshack.us/img17/5175/zdjcie004vhq.jpg img80.imageshack.us/img80/2831/zdjcie006v.jpg img80.imageshack.us/img80/4350/zdjcie009.jpg img134.imageshack.us/img134/452/zdjcie014l.jpg img185.imageshack.us/img185/8025/zdjcie012.jpg i dwa z domu: img17.imageshack.us/img17/374/zdjcie005h.jpg img134.imageshack.us/img134/6091/zdjcie011h.jpg zdjecia robione komorka niestety Odpowiedz Link Zgłoś
batutka kolejne zdjecia z dzisiejszego dnia 03.05.09, 23:24 pojechalismy dzis na dzialke - posiedzielismy kilka godzin na swiezym powietrzu, pogrillowalismy, Ania pobawila sie w piaskownicy, wybrudzila maksymalnie, ale szczesliwa byla, Majcia tez oto zdjecia: img18.imageshack.us/img18/2127/dscf1611b.jpg img244.imageshack.us/img244/8467/dscf1613.jpg img244.imageshack.us/img244/3454/dscf1614.jpg img152.imageshack.us/img152/9107/dscf1615.jpg img152.imageshack.us/img152/2051/dscf1624m.jpg img165.imageshack.us/img165/6546/dscf1629z.jpg img165.imageshack.us/img165/1921/dscf1632.jpg img18.imageshack.us/img18/3554/dscf1633g.jpg img528.imageshack.us/img528/1774/dscf1640.jpg img167.imageshack.us/img167/4283/dscf1645g.jpg img167.imageshack.us/img167/3535/dscf1649.jpg img80.imageshack.us/img80/9382/dscf1650.jpg img80.imageshack.us/img80/6724/dscf1652.jpg img407.imageshack.us/img407/2603/dscf1659i.jpg img167.imageshack.us/img167/3243/dscf1664j.jpg img167.imageshack.us/img167/7905/dscf1670.jpg img168.imageshack.us/img168/1002/dscf1672.jpg img168.imageshack.us/img168/3964/dscf1673.jpg img525.imageshack.us/img525/4694/dscf1674.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
gosia1705 Re: kolejne zdjecia z dzisiejszego dnia 04.05.09, 12:06 batutko widać po promiennych uśmiechach dziewczynek, że bardzo im się podoba wypoczynek na łonie natury. Kochane ja już siedzę na torbach jeszcze tylko kilka rzeczy do dopakowania. Jutro rano jadę do szpitala i pojawię sie dopiero po powrocie, chyba,że jakimś cudem będę miałą dostęp do netu to wtedy zdam relację. mika trzymam cały czas kciuki Wszystkiego dobrego Kochane i do kolejnego napisania. Buziaki. Odpowiedz Link Zgłoś
bravia1 Re: kolejne zdjecia z dzisiejszego dnia 04.05.09, 12:12 gosia, mika- ciągle trzymam kciuki Batutko- dziewczynki słodziaki A mi dylemat z praca się troszke odwlekł, bo do 19 lipca mam macierzyński- ja jakoś krócej liczylam ? A potem wypisałam sobie cały zalegly urlop- czyli do konca września No i dopiero jesienia będę się zastanawiać co dalej Zmykam na spacerek, korzystam z pogody, bo ponoć na dniach ma padać Pa, pa Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: kolejne zdjecia z dzisiejszego dnia 04.05.09, 12:53 bravia1 napisała: > gosia, mika- ciągle trzymam kciuki > > Batutko- dziewczynki słodziaki > > A mi dylemat z praca się troszke odwlekł, bo do 19 lipca mam macierzyński- ja > jakoś krócej liczylam ? A potem wypisałam sobie cały zalegly urlop- czyli do > konca września No i dopiero jesienia będę się zastanawiać co dalej > > Zmykam na spacerek, korzystam z pogody, bo ponoć na dniach ma padać > Pa, pa no to super! to może akurat do jesieni się coś wyjaśni dziciaki będą strsz to moze się teściowa twoje jednak zdecyduje z nimi siedzieć w domku a postanowicie jeszcze coś innego do jesieni jeszcze kupe czasu Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: kolejne zdjecia z dzisiejszego dnia 04.05.09, 12:51 gosia1705 napisała: > batutko widać po promiennych uśmiechach dziewczynek, że bardzo im > się podoba wypoczynek na łonie natury. > Kochane ja już siedzę na torbach jeszcze tylko kilka rzeczy do > dopakowania. Jutro rano jadę do szpitala i pojawię sie dopiero po > powrocie, chyba,że jakimś cudem będę miałą dostęp do netu to wtedy > zdam relację. > mika trzymam cały czas kciuki > Wszystkiego dobrego Kochane i do kolejnego napisania. Buziaki. gosiaczku my tobie również życzymy powodzenia i mocno trzymamy kciuki za ciebie i dzidzialka powodzenia)) Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: :-) 04.05.09, 12:40 mika805 napisała: > fajna wycieczka i dla dziewczynek jakaś odmiana, na pewno będzie dobrze. > my w niedzielę jedziemy do kazimierza dolnego i nałęczowa.od nas to jakies 50 > km więc blisko w miarę, a ja po prostu uwielbiam kazimierz, mam nadzieję że > pogoda będzie w miarę dobra. > > dzięki dziewczynki za kciuki i ja równiez mam nadzieję że to jet TEN raz!!!czuj > ę > się dobrze, mam dużo energii, ale staram się nic nie robić.powiedzcie mi czy wy > po transferze jeżdziłyście samochodem(jako kierowca/)? > a jadłyście normalnie czy coś szczególnego? > i jeszcze jedno- odkurzałyscie?sprzątałyście? > kurde ja tamtym razem tylko leżałam i mama mi usługiwala, a ja wsłuchiwałam sie > w swój organizm ale teraz tak nie chcę-dobrze robię? mikuś w tym temacie to trudno doradzić bo niektóre dziewczyny normalnie się zachowują: to znaczy chodza do pracy, sprzątają i jedzą też normalnie i im się udaje a innym się nie udaje. ja np. chciałam mieć takie poczucie że zrobiłam wszystko co w mojej mocy i całe 10 dni do badania bety przeleżałam w łóżku i tez mi tylko mój misiek dogadzał i śniadanka,objadki i kolacyjki miałam do łóżka podawane i laptopa miałam w łóżku żeby z wami gadać i mieć kontakt ze światem wstawałam tylko do toalety i do łazienki pod prysznic. co do jedzenia to jadłam normalnie + DUŻÓ MORELI i orzechów laskowych bo podobno wpływają na dobre endo i ułatwiają zagnieżdzenie się zarodkom. no i dużó dużó wody mineralnej niegazowanej piłam. czy to wszystko pomogło to nie wiem ale dziewczyny na forum pisały że to moze pomóc więc się zastosowałam no i się udało Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: rajstopki 04.05.09, 12:34 batutko ja też misie już dużo lżej ubieram. też już jej rajtuz pod spodnie nie zakładam. a w sobote to chodziła po dworze w krótkim rękawku i spodnie miała takie rybaczki3/4. teraz też kupiliśmy jej w bartku sandałki i jak było ciepło to biegała w tych sandałkach i w skarpetkach. nie ma co dzieciaków przegrzewać. ja się staram ją ubierać tak jak siebie bo wtedy mnw się czuje czy jest jej ciepło czy zimno. i zawsze biore w torebke jej jakieś ubranka dodatkowe i w razie wiaterku to jej zakłądam cos na rączki lub ją poprostu szybko przebieram w cieplejsze ubrania, bo nieraz trudno jest trafić z tą pogoda Odpowiedz Link Zgłoś
mika805 5 dpt i ... 04.05.09, 16:14 żadnych objawów zero nic.poza tym że mam brzuch jak balon i piersi mnie bolą na potęgę to pomyślałabym że nie było inv. kurde i jeszcze te bociany latają i latają nad domem a tu zero objawów....nie pisałam wam chyba że biorę duphaston 3*1, folik i clexane 40 wieczorem gosiu dziękuję za kciuki i życzę dużo zdrowia dla ciebie i bobaska dzięki że jesteście Odpowiedz Link Zgłoś
gosia1705 Re: 5 dpt i ... 04.05.09, 22:42 mikuś ja też dziekuję za kciuki i ciepłe słowa ja wierzę z całego serduszka,że jak wejdę na forum to przeczytam same dobre nowiny od Ciebie a bociany ... no cóż latają bo może one juz wiedzą...... Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: 5 dpt i ... 05.05.09, 13:01 no bociany już na 100% wiedzą! że w brzuszku są dzidziulki malutkie u mikusi mikuś nasyp na parapet cukru dla bocianów Odpowiedz Link Zgłoś
bravia1 Re: 5 dpt i ... 05.05.09, 13:27 sloneczko271 napisała: > no bociany już na 100% wiedzą! że w brzuszku są dzidziulki > malutkie u mikusi mikuś nasyp na parapet cukru dla bocianów ja też sypałam, jak jeden przechadzał się pod moim oknem, serio Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: 5 dpt i ... 06.05.09, 23:08 mikus i jak sie czujesz? jak psychicznie? jeszcze nie schizujesz? ja zaczelam schizowac na dwa, trzy dni przed beta - ryczalam cale dnie, bo wydawalo mi sie, ze nie jestem w ciazy Odpowiedz Link Zgłoś
batutka zdjecia z chrztu 07.05.09, 00:08 mam kilka zdjec z chrztu, ale niestety sa beznadziejne robil je moj tesc, a poniewaz w swieta bylo podawanych do chrztu 12 dzieci i kazdy z aparatem sie pchal zeby zrobic zdjecia swoim dzieciom, to zdejcia wyszly albo z daleka, albo jakas glowa kogos w kadrze - moj tesc jest delikatny i nie pchal sie przed innych, tylko robil zdjecia z daleka wiec wyszly jak wyszly no, ale jakie sa, takie sa - ale i tak Wam pokaze, a co tu cala rodzinka (oprocz moich rodzicow, ktorzy zajeli miejsca w Kosciele i Marcina, ktory robil zdjecie) przed kosciolem: img147.imageshack.us/img147/5426/dsc02930u.jpg tu w drzwiach kosciola czekamy na ksiedza: img11.imageshack.us/img11/4071/dsc02932m.jpg a to chrzestni Ani (Marcina brat z zona): img259.imageshack.us/img259/7809/dsc02934.jpg a ten wysoki chlopak w czarnym garniturze z czerwonym krawatem to chrzestny Majki (syn chrzestnych Ani czyli bratanek Marcina i cioteczny brat Ani i Majki img19.imageshack.us/img19/3936/dsc02935s.jpg i w czasie mszy: img19.imageshack.us/img19/1834/dsc02940d.jpg img246.imageshack.us/img246/861/dsc02943w.jpg img246.imageshack.us/img246/5557/dsc02944.jpg img4.imageshack.us/img4/1795/dsc02945b.jpg a czasie ceremonii chrztu: ksiadz wlasnie modli sie nad Ania img24.imageshack.us/img24/803/dsc02946o.jpg img24.imageshack.us/img24/9223/dsc02948m.jpg img521.imageshack.us/img521/6006/dsc02949d.jpg img11.imageshack.us/img11/9552/dsc02951u.jpg img11.imageshack.us/img11/5161/dsc02959g.jpg img17.imageshack.us/img17/926/dsc02960t.jpg img18.imageshack.us/img18/7638/dsc02961b.jpg a tu Maja wziela za reke kolege: smialismy sie, ze wygladali jakby brali slub Majka mi podrywa chlopakow juz od malego: img521.imageshack.us/img521/8421/dsc02950.jpg a jak juz dzieci zostaly ochrzczone, tatusiowie chrzestni wzieli dzieci na rece jak najwyzej, odwrocili sie do wszystkich ludzi i pokazali nowych chrzescijan, a ludzie bili brawo chrzestny Ani posadzil ja sobie na glowe i byla najwyzej img16.imageshack.us/img16/9935/dsc02971q.jpg a tu Ania z babcia (moja mama): img518.imageshack.us/img518/5125/dsc02974h.jpg i w zakrystii podpisujemy sie w ksiedze chrztu: img503.imageshack.us/img503/5079/dsc02982.jpg img413.imageshack.us/img413/5049/dsc02986.jpg i u tesiow po kosciele - ta dziewczyna w czarno-bialej bluzce, to chrzestna Majki (cioteczna siostra chrzestnego Majki img413.imageshack.us/img413/1283/dsc02995.jpg img17.imageshack.us/img17/6656/dsc02996v.jpg (Ania oczywiscie u mojej mamy na raczkach) no -mam nadzieje, ze Was nie zanudzilam Odpowiedz Link Zgłoś
mika805 Re: zdjecia z chrztu 07.05.09, 12:40 śliczne księżniczki!!!!a ania jakie pantofelki fajne miała!!! Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: zdjecia z chrztu 07.05.09, 13:10 ślicznie wyglądaliście i nie zanudzasz nasz batutko zdjęciami. ja uwielbiam jak pokazujesz zdjecia Odpowiedz Link Zgłoś
bravia1 Re: zdjecia z chrztu 08.05.09, 11:45 tak, tak Batutko jak najwięcej zdjęc tu nam dawaj Odpowiedz Link Zgłoś
mika805 Re: 8 dpt 07.05.09, 12:52 dzisiaj czuję się fatalnie.w nocy bolał mnie brzuch a teraz głowa...buu do tej pory czułam się super mimo że od 2 tyg nie pije kawy nie bolała mnie głowa i miałam dużo energii a dzś jestem jak flak...idę spać batutko nie schizuję bo to mój w sumie 3 raz...co ma być to będzie mam nadzieję że jet dobrze, ale dowiem się dopiero za kilka dni... a tak w ogóle to w którym dpt robiłyście bete? Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: 8 dpt 07.05.09, 13:12 mika805 napisała: > dzisiaj czuję się fatalnie.w nocy bolał mnie brzuch a teraz głowa...buu > do tej pory czułam się super mimo że od 2 tyg nie pije kawy nie bolała mnie > głowa i miałam dużo energii a dzś jestem jak flak...idę spać > batutko nie schizuję bo to mój w sumie 3 raz...co ma być to będzie > mam nadzieję że jet dobrze, ale dowiem się dopiero za kilka dni... > a tak w ogóle to w którym dpt robiłyście bete? dobrze mikuś ze nie schuzujesz-to jest bardzo warzne ja nie umiałam się tak wyluzowac i schizowałam i to ostro, tymbardziej że nie maiłam mrożaczków no ale się udało i wiem że i tobie się teraz uda ja bete robiłam 10dpt i wtedy bete miałam 64 to już osnaczało ciażę:- D potem za 2 tygodnie usg i już było widać zarodeczek 2mm. za kolejne 2 tygodnie usg i zarodeczek już miał12mm i już serduszko biło Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: 8 dpt 07.05.09, 13:14 ja dzisiaj idę na ploteczki do mojej przyjaciółki a potem do fryzjera oczywiście idziemy razem z miśką a jutro misie zaworze do jej niani a ja wracam do domku i ryje chemie bo z miśką w domku jakoś nie miałam natchnienia się uczyć a w niedziel mam zaliczenie. Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: 8 dpt 07.05.09, 14:08 sloneczko271 napisała: > ja dzisiaj idę na ploteczki do mojej przyjaciółki a potem do > fryzjera oczywiście idziemy razem z miśką > a jutro misie zaworze do jej niani a ja wracam do domku i ryje > chemie bo z miśką w domku jakoś nie miałam natchnienia się uczyć > a w niedziel mam zaliczenie. to milego hmmm... uczenia sie i powodzenia na egzaminie Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: 8 dpt 08.05.09, 12:30 nooo, ja miśke już do niani odtransportowałam, kawke wypiłam. teraz idę się wykąpać i siadam ko książęk do godz.18 mam dzisiaj wolną chate i czas na nauke bo misiek dopiero michaske odbierze po pracy więc dzisiaj mam komfortowe warunki do nauki to ja spadam, życze wam miłego weekendu i przesyłam 1000 buziakó Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: 8 dpt 08.05.09, 12:39 batutka napisała: > to milego hmmm... uczenia sie i powodzenia na egzaminie nie dziękuję Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: 8 dpt 07.05.09, 14:12 mika805 napisała: > dzisiaj czuję się fatalnie.w nocy bolał mnie brzuch a teraz głowa...buu > do tej pory czułam się super mimo że od 2 tyg nie pije kawy nie bolała mnie > głowa i miałam dużo energii a dzś jestem jak flak...idę spać > batutko nie schizuję bo to mój w sumie 3 raz...co ma być to będzie > mam nadzieję że jet dobrze, ale dowiem się dopiero za kilka dni... > a tak w ogóle to w którym dpt robiłyście bete? mikus, a moze juz ciaza kielkuje i stad to samopoczucie ja robilam bete w 12 dniu po transferze - korcilo mnie zeby wczesniej zrobic test sikanca, ale jakos sie balam - zawsze mi wychodzil negatywny wiec bylam przekonana, ze jak go zrobie, to znow klapa, wiec czekalam na bete mi krew pobierali o 9.00 rano, a z wynikiem dzwonili po 13-ej: myslalam, ze zwariuje, cala sie trzeslam ze zdenerwowania przez te kilka godzin - masakra mikus, a kiedy Ty masz bete? bedziesz wczesniej robic sikanca? Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Majka po szczepionce 07.05.09, 14:34 wczoraj bylam z Majcia u lekarza na szcepionce - kolejna dawka Pentaximu, za miesiac kolejna szczepionka przeciw zoltaczce nawet nie zauwazayla jak jej pani pielegniarka zastrzyk zrobila - caly czas sie usmiechala potem lekarka ja badala, zdrowa kobitka jest, wszystko dobrze i uwaga: wazy juz 8700 Odpowiedz Link Zgłoś
mika805 Re: Majka po szczepionce 07.05.09, 15:14 to ładnie wazy majeczka!!i jaka grzeczna u lekarza, super masz dzieciaki batutko! Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: Majka po szczepionce 08.05.09, 12:34 batutka napisała: > wczoraj bylam z Majcia u lekarza na szcepionce - kolejna dawka Pentaximu, za > miesiac kolejna szczepionka przeciw zoltaczce > nawet nie zauwazayla jak jej pani pielegniarka zastrzyk zrobila - caly czas sie > usmiechala > potem lekarka ja badala, zdrowa kobitka jest, wszystko dobrze > i uwaga: wazy juz 8700 o matko! :-0 to kawał kobitkijuż jest z niej naprwde ładnie juz warzy czy ty ją kobieto karmisz Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: Majka po szczepionce 08.05.09, 13:55 faktycznie Majka sporo wazy - chociaz chyba w normie, bo lekarka nic nie mowila no, ale powiem Wam, ze jak sie na nia patrzy, to wcale nie wyglada na tyle - no, ale apetycik ma (chociaz tylko na mleko z kaszka, bo na inne rarytasy nie chce patrzec) Ania tez sporo wazyla w tym okresie co Maja - ale potem jak zaczela raczkowac i chodzic, to zaczela tez mniej przybierac na wadze i wyszczuplala Odpowiedz Link Zgłoś
mika805 Re: 8 dpt 07.05.09, 15:11 oby to była ciąża!boże o niczym innym nie marzę! a testu nie mam zamiaru robić bo też się boję-nigdy nie miałam 2 kresek, więc zrobię bete 14 dpt jak należy hmmmmmmmm 13 maja Odpowiedz Link Zgłoś
bravia1 Re: 8 dpt 08.05.09, 11:53 mika805 napisała: > oby to była ciąża!boże o niczym innym nie marzę! > a testu nie mam zamiaru robić bo też się boję-nigdy nie miałam 2 kresek, więc > zrobię bete 14 dpt jak należy hmmmmmmmm 13 maja mika masz racje nie rób sikańca- ja byłam w ciąży jakiś miesiąc licząc od transferu i test dalej ujemny wychodził. Niepotrzebny stres! A wytrzymasz do 14 dnia? ;D ja też sobie obiecałam, ale gdzie tam! nie doczekałam ii w sumie ta moja beta wyszla mala jak na bliźniaczą bo 84 Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: 8 dpt 08.05.09, 12:33 oj toja na bete czekałam dużo krócej bo tylko godznie. pamiętam ze pojechaliśmy 16 stycznia o godz.10 i za godzine miałam już wynik- POZYTYWNY! I Z TOBĄ MIKUŚ BEDZIE TAK SAMO A złe samopoczucie to ja myśle tak samo jak batutka-że to już ciąża ci się daje we znaki super! no kobitey w ciazy już tak mają Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: 8 dpt 08.05.09, 12:38 co do sikańca to jak zrobiłam w 14 dniu po transferze to wyszła coprawda 2 reska ale taka bladzizna ze szok! i to dopiero po jakiś 30 minutach:-0 na początku nic nie wychodziło i już myślałam ze nic nie wyjdzie ale jak spojrzałam na teścior za jakieś 30 minut to diopiero zobaczyłam 2 kreske ale taką bladziutką więc naprawde nie ma co sikańca wcześniej robić bo tylko się człowiek niepotrzebnie stresuje. a ta 13 będzie dla ciebie mikuś szczęśliwa! Odpowiedz Link Zgłoś
bravia1 Re: 8 dpt 08.05.09, 11:47 mika805 napisała: > a tak w ogóle to w którym dpt robiłyście bete? ja robiam bodajże w 11 dpt Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: 8 dpt 08.05.09, 13:57 sloneczko271 napisała: > ciekawe jak tam gosia? no wlasnie - tez sie zastanawiam na pewno jest w szpitalu, bo sie nie odzywa - tylko pytanie czy juz ma synka na rekach Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: 8 dpt 08.05.09, 13:58 a my jutro jedziemy do moich rodzicow - i wracamy w niedziele w poludnie (akurat przespia sie panienki w samochodzie) - juz sie stesknili dziadkowie za wnuczkami, wiec trzeba im sie pokazac Odpowiedz Link Zgłoś
mika805 :(((((((((((((( 09.05.09, 19:19 ratunku!!!właśnie wróciłam z wc i wyć mi się chce...na wkładce zobaczyłam plamki....nie są czerwone raczej brązowe(sorki za opis),więc to chyba koniec... 10 dpt....betę mogę zrobić w poniedziałek więc żyję w niepewności....a miało być tak pięknie.... Odpowiedz Link Zgłoś
bravia1 Re: :(((((((((((((( 09.05.09, 22:52 mika805 napisała: > ratunku!!!właśnie wróciłam z wc i wyć mi się chce...na wkładce zobaczyłam > plamki....nie są czerwone raczej brązowe(sorki za opis),więc to chyba koniec... > 10 dpt....betę mogę zrobić w poniedziałek więc żyję w niepewności....a miało by > ć > tak pięknie.... mika spokojnie - bez paniki- to może być plamienie implantacyjne może dzidzia zagnieździła się później Poczekaj do 14 dnia - jak sobie obiecałaś Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: :(((((((((((((( 10.05.09, 21:48 mika805 napisała: > ratunku!!!właśnie wróciłam z wc i wyć mi się chce...na wkładce zobaczyłam > plamki....nie są czerwone raczej brązowe(sorki za opis),więc to chyba koniec... > 10 dpt....betę mogę zrobić w poniedziałek więc żyję w niepewności....a miało by > ć > tak pięknie.... mikus - spokojnie, bez paniki - ja bym wlasnie w tym plamieniu widziala baaaardzo dobra rzecz mnie sie wydaje, ze to plamienie implantacyjne i ze zarodek sie wlasnie zagniezdzil bardzo czesto tak jest i wydaje mi sie, ze sloneczko tak miala choc nie jestem pewna ale na pewno, na 100% nie masz sie czym denerwowac, wrecz przeciwnie - wedlug mnie to dobry znak Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: mikuś:-D 11.05.09, 02:25 tak,tak mikuś)) dziewczyny mają racje to może być plamienie implantacyjne)) i batutka dobrze pamieta ze ja tez takie miałam:- D tez już ryczałam jak krowa ze to koniec! że już napewno zaraz dostane okres i wogóle nic mi nie można było przetłumaczyć do tej mojej mózgownicy bo ciągle ryczałam i była kompletnie załamana. a tu jednak się udało i teraz już wiem że nie ma się co zamartwiać na zapas-zabaczysz ze będzie dobrze. Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: mikuś:-D 11.05.09, 09:19 mikus, dodam jeszcze, ze u Ciebie to plamienie wlasnie bylo w tych dniach po transferze kiedy zwykle bywa plamienie implantacyjen, wiec naprawde jest duza szansa na ciaze a jak dzis sie czujesz? pisalas, ze dzis robisz bete? zrobilas juz? tak sie zastanawiam czy nie za wczesnie, no, ale jak Ci powiedzieli w klinice, ze dzis, to pewnie wiedza, co mowia - daj znac koniecznie co i jak trzymam kciuki Odpowiedz Link Zgłoś
mika805 Re: mikuś:-D 11.05.09, 09:24 betę mam robić w środę i tak też zrobię, poczekam już te 2 dni nic mi nie będzie, bo jeżeli to plamienie impl to chyba za wcześnie na betę Odpowiedz Link Zgłoś
mika805 Re: mikuś:-D 11.05.09, 09:21 dzięki za pocieszenie, ja już wczoraj wpadłam w panikę i wyłam jak głupia a dziś mnie boli głowa...matko jak ja wytrzymam do tej środy,ale w tej sytuacji to nie ma co wcześniej robić bety, nie? dziś mam takiego doła że nawet mi się ubierać nie chce, chociaż w głębi wierzę że może chociaż jeden okruszek ze mną został...o więcej nie proszę tylko o jedno dziecko... a jeszcze wczoraj byliśmy u rodziny i każdy się dopytywał czy jestem w ciąży bo brzuch duży i piersi....a ja cóż głupio się uśmiechałam i powiedziałam że jak będę to na pewno im powiemy... każdy czeka na to dzieciątko a ono nie chce przyjść czemu ??? Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: mikuś:-D 12.05.09, 15:22 mikus, nie zazdroszcze nerwow i emocji jakie przezywasz, bo to samo czulam jak czekalam na bete - ryczalam non stop, bylam pewna, ze nici z ciazy Ty masz naprawde duze szanse - dostalas 3 cudne zarodki, wiec musi sie udac a to, ze sie denerwujesz, to normalka...niestety trzeba to przejsc a powiedz mi, o ktorej jutro robisz bete i jak dlugo bedziesz na nia czekac? i napisz jutro koniecznie jaki wynik bety, bo bdziemy sie denerwowac i obgryzac paluchy trzymam za Ciebie kciuki i pomodle sie dzis za Twoje powodzenie Odpowiedz Link Zgłoś
batutka :-) 12.05.09, 15:26 a my bylismy w weekend u moich rodzico - Ania zakochana w babci i dziadku na placu zabaw ciagle krzyczala: baba i dziadzi a jak poszlismy spac, to pierwsze slowa jak wstala, to: baba dziadkowie oczywiscie szczesliwi, ze ich wnuczka tak kocha Majcia tez sie smiala do dziadkow i oczywiscie jak zawsze byla grzeczna jak anioleczek mowie Wam - ta moja Majka to takie grzeczne dziecko, ze dawno takiego nie widzialam nie placze, smieje sie ciagle, czeka az sie nia zajac - a na placu zabaw grzecznie lezy w nosidelku i sie rozglada tylko - wszyscy ja podziwiaja, ze taka grzeczna sama tez chodzi spac - klade ja do lozeczka, daje budzi, robie papa - a ona sama z usmiechem na stach zasypia Ania tez super - tez grzeczna, ladnie sie z dziecmi bawi, dzieli sie z nimi wszystkim, nie zabiera zabawek, oddaje innym, co ma no, ale sie dzis nachwalilam - a co Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: :-) 12.05.09, 15:30 a ja Anie zapisze na zajecia w naszym domu kultury dowiedzialam sie, ze sa takie zajecia ogolnorowojowe dla malych dzieci i dzis poszlam zobaczyc jak o wyglada: otoz rodzice, babcie siedza sobie pod sciana, a w srodku pani pedagog bawi sie z dziecmi, spiewa im, razem tancza (w parach, w koleczku), bawia sie, podskakuja, trzymaja za raczki, biegaja, spiewaja itp. itd - sa to dzieci w wieku Ani i niewiele starsze - Ania kocha dzieci, kocha tanczyc, wiec na pewno sie jej spodoba, a ja sie nie bede stresowac, ze dziecko oddalam w obce rece, bo bede siedziec obok i ja obserwowac pojdziemy tam w czwartek i zobaczymy czy sie Ani spodoba - jesli tak, to ja zapisze to bedzie taka fajna zaprawa przed pojsciem do przedszkola Odpowiedz Link Zgłoś
mika805 1.94 12.05.09, 16:15 to moja beta w 13 dpt czyli dzisiaj...żegnam was na razie Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: 1.94 12.05.09, 16:26 jestem w szoku - bylam pewna, ze Ci sie uda... nie wiem co napisac... mika, trzymaj sie jakos - nie daj sie tak latwo, walcz dalej, nie zniechecaj sie, choc wiem, ze to teraz dla Ciebie trudne, ale przecie w koncu musi Ci sie udac - WALCZ (mam nadzieje, ze masz mrozaczki i nie zlamiesz sie i bedziesz nadal probowac) cholera jasna!!!!!!!!!!!!!!!! a cisna mi sie na usta gorsze przeklenstwa!!! Odpowiedz Link Zgłoś
mika805 Re: 1.94 12.05.09, 19:42 nie dam rady już walczyć, myślałam że jestem silna ale dziś się całkiem posypałam a jeszcze jutro mam jakieś cholerne szkolenie nie wiem jak to będzie ale ja już nie chcę mieć dzieci i przez to wszystko znów przechodzić po prostu nie mam siły Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: 1.94 12.05.09, 23:06 mika805 napisała: > nie dam rady już walczyć, myślałam że jestem silna ale dziś się całkiem posypał > am > a jeszcze jutro mam jakieś cholerne szkolenie > nie wiem jak to będzie ale ja już nie chcę mieć dzieci i przez to wszystko znów > przechodzić po prostu nie mam siły mika, a ja wiem, ze bedziesz walczysz - dzis tak myslisz i piszesz, bo to swieza sprawa, podlamala Cie ta porazka i nie masz juz sily ale daj sobie czas, za jakis czas bedziesz znow chciala walczyc, musisz... na razie nic nie rob, daj sobie spokoj ze staraniami o dziecko przeczekaj to i znow sprobuj masz jakies mrozaczki? a moze to ta klinika? moze trzeba sprobowac gdzie indziej? skoro ciagle sie tu nie udaje? sloneczko pisala, ze jej znajomym tez sie tam nie udawalo i sprobowali gdzie indziej i udalo sie - moze jak troche minie czasu, to sprobujcie gdzie indziej, co? Odpowiedz Link Zgłoś
bravia1 Re: 1.94 13.05.09, 11:06 mika tak mi przykro byłam pewna, że się uda... Batutka ma rację- jeśli macie mrozaki sprobujcie w innej klinice. A tymczasem...co Wam pozostaje? Wypłakać się Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: 1.94 15.05.09, 00:31 mika805 napisała: > to moja beta w 13 dpt czyli dzisiaj...żegnam was na razie o ku...!!!!!!!!!!!!!!! nieeeeeeeeeeeeeee! :'-(((((((((((((((((( niech to szlak!!! jestem wściekła!!! ajk to możliwe?! mikuś! NAJWYŻSZY CZAS ZMIENIĆ KLINIKE I RUSZYĆ DUPSKO DO WARSZAWY DO NUWUM! przepraszam cię ze tak dosadnie to napisałam ale taka jest prawda! ta twoja klinika jest do dupy! to jest niemożliwe zeby tyle razy się nie udawało! masz tak samo jak ta moja kolezanka o której ci wcześniej pisałam ona też podchodziła do swoich pierwszych icsi tam gdzie ty dopiero pierszy icsi w novum w warszawie się udało i ma już 8 miesięcznye blizniaki. wiem ze teraz jest ci cholernie ciężko-i że nic cię nie pocieszy, ale powiem ci jedno: wykożystaj te wszystkie mrożaczki które masz jeszcze zamrożone do końca a my bedziemy trzymac kciuki z całej siły żeby się udało. i mam nadzieję ze się z któryś mrożaczków ci uda. a jeśli by się nie udawało i jeśli będziesz jeszcze miała siły i kasy na kolejne podejście to ruszcie sie do warszawy. pociesze cie jeszcze że jak kiedyś oglądałam program o leczeniu niepłodności i własnie wypowiaiadł sie ten profesor lewandowski z novum to on powiedzial ze nawet u nich w klinice to 90% z tych udanych icsi pochodzi z mrożaczków, czyli tylko za pierwszym razem icsi udaje u 10% par, i powiedział ze oni sami nie wiedza dlaczego tak jest ale znaczna większość dzieci z icsi pochodzi własnie z mrozaczków więc jest nadzieja ze i wy mikuś jesteście taką parą mrożaczkową ja nadal trzymam kcukasy za ciebie chociaż ci powiem ze naprawde jestem niepocieszona ze ci sie teraz nie udało ja byłam pewna ze teraz nam napiszesz lepszą nowine. no ale nic, najwazniejsze że masz jeszcze mrożaczki które czekają na swoją mamusie. zabierz je z tego ciekłego azotu jak najszybciej! to podobno tez jest warzne zeby na mrożaczki nie czekac długo tylko zeby w miare szybko to zrobuć. zresztą napewno twój ginek też ci to powie. pozdrawiam cię serdecznie i przytulam mocno. Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: 1.94 15.05.09, 22:53 sloneczko271 napisała: > mika805 napisała: > > > to moja beta w 13 dpt czyli dzisiaj...żegnam was na razie > > o ku...!!!!!!!!!!!!!!! nieeeeeeeeeeeeeee! :'-(((((((((((((((((( > niech to szlak!!! jestem wściekła!!! ajk to możliwe?! > mikuś! NAJWYŻSZY CZAS ZMIENIĆ KLINIKE I RUSZYĆ DUPSKO DO WARSZAWY DO > NUWUM! mam to samo zdanie - mikus, naprawde daj sobie spokoj z ta klinika i przyjezdzaj do Warszawy - jak nie bedziesz miala gdzie zanocowac, mozesz u mnie pomieszkac, ale naprawde przyjezdzaj tu na zabieg - albo do novum, albo do invimedu nie rezygnuj - tu Ci sie uda, a nie ciagle w tej j...banej (ups..sorki) klinice!!! Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: 1.94 16.05.09, 12:09 batutka napisała: > mam to samo zdanie - mikus, naprawde daj sobie spokoj z ta klinika i przyjezdza > j > do Warszawy - jak nie bedziesz miala gdzie zanocowac, mozesz u mnie pomieszkac, > ale naprawde przyjezdzaj tu na zabieg - albo do novum, albo do invimedu > nie rezygnuj - tu Ci sie uda, a nie ciagle w tej j...banej (ups..sorki) klinice > !!! dokładnie tak mikuś! ja podpisuje się pod tym co batutka napisała obiema rękami i nogami! serio! to nie z wami jest coś nietak tylko oni tam OSTRO PARTACZĄ ROBOTE! JESTEM TEGO PEWNA! z tą moją koleżanką było dokładnie tak samo jak z wami i też już nie miała siły na nic i za daleko jej było do warszawy ale ja ostro ją namawiałam na warszawe i co? I JAKPOŚ W WARSZAWIE UMIELI JĄ DOPROWADZIĆ DO CIAŻY I TO ZA PIERWSZYM PODEJŚCIEM Z I MA TERAZ BLIZNIAKI. ja mikuś na twoim miejscu bym zrobiła tak: najpierw do końca bym wykożystała te wszystkie mrożaczki które masz już w tej klinice bo zawsze jest szansa i to duża szansa że akurat sie moze udać a dopiero w razie czego to wzieła bym pożyczke i ruszyła na warszawe. Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: :-) 15.05.09, 00:19 super! batutko z tymi tańcami dla anulki ja się ostatnio nie odzywałam bo pojechałam a miśką do moich rodziców i dopiero dzisiaj wieczorem wróciłyśmy)) teraz was próbuje nadgonic i przecyztac wszystkie posty i juz z wypiekami na twarzy wczytuje się co tam u was czy mikusi się udalo? zaraz musze wszystko doczytać pochwale wam sie tylko ze moja miśką to już tak dużo dużo mówi ze szok! ona łądniej mówi niz moje siostry 2,5 letnia córka. wyraz nie i ładnie mówi babcia, dziadziuś, tatuś i wiele wiele innych wyrazów no i powiem wam ze byłam ostatnio w szoku jak ona się opiekowała 2 miesięczynym seneczkiem mojej siostry-szok! wogóle kto wchodził do pokoju gdzie spał mlautki to miska odrazu mówiła ,,cicho dzidzia śpi" i poluszkiem pokazywała ninuniu jak ktoś za głośno rozmawiał no mówie wam-komedia! i całowała małego po nózkach i go tuliła że go kocha i mu kołysanki śpiewałą ,,lala" i go kocykiem przyykrywała i bujała w wózeczku. no naprawde bgyłam w szoku jaka ona była opiekuńcza i taka delikatna:-0 szok! no nie wiedziałam że mam taką opiekuńczą córunie w domu)) Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: :-) 15.05.09, 22:50 no, no sloneczko, to Misia sklada juz zdania - super Ani jedyne zdanie to: papa dzidzi jak sie zegna z dziecmi wychodzac z placu zabaw oczywiscie wszystko rozumie, ale nie mowi duzo: raczej duzo "chinszczyzny" w stylu: "palasikulika misikusia masiku" no, ale kilka wurazow mowi: mama, tata, baba, dziadzi, Mami (czyli Maja), maś (masz), da (daj), nie, tak, miau (na kotka), ha (na pieska), buj buj (na hustawke), ziuuuu (na zjezdzalnie), dzidzi, papa, cziiiiii (czyli trzy) itp itd juz sie nie moge doczekac kiedy bedzie duzo mowic, bedzie sie z nia wtedy latwo dogadac, smiesznie bedzie Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: :-) 16.05.09, 12:11 batutka napisała: > no, no sloneczko, to Misia sklada juz zdania - super > Ani jedyne zdanie to: papa dzidzi jak sie zegna z dziecmi wychodzac z > placu zabaw > oczywiscie wszystko rozumie, ale nie mowi duzo: raczej duzo "chinszczyzny" w > stylu: "palasikulika misikusia masiku" > no, ale kilka wurazow mowi: mama, tata, baba, dziadzi, Mami (czyli Maja), maś > (masz), da (daj), nie, tak, miau (na kotka), ha (na pieska), buj buj (na > hustawke), ziuuuu (na zjezdzalnie), dzidzi, papa, cziiiiii (czyli trzy) itp itd > juz sie nie moge doczekac kiedy bedzie duzo mowic, bedzie sie z nia wtedy latwo > dogadac, smiesznie bedzie kochana nawet się nie obejrzysz jak zacznie anulka dużo mówić i pyskowac a za rok jeszcze majka zacznie też paplać to jak obie sie zaczną mądrować to cie zagadają Odpowiedz Link Zgłoś
bravia1 Re: :-) 13.05.09, 12:20 Batutko wyszedł Majci już ząbek? Bo moja tez ma kropeczkę na dole od jakiegoś czasu i nic Czy pierzesz jej ubranka w proszku dla niemowląt? A jeśli tak to do kiedy zamierzasz? Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: :-) 13.05.09, 13:46 bravia1 napisała: > Batutko wyszedł Majci już ząbek? Bo moja tez ma kropeczkę na dole od jakiegoś > czasu i nic > Czy pierzesz jej ubranka w proszku dla niemowląt? A jeśli tak to do kiedy > zamierzasz? bravcia, dokladnie taka sama kropke ma moja Majka juz gdzies od 2, 3 tygodni, ale nic - slini sie, bierze wszystko do buzi, ale nic nie wychodzi i nie wiem czy ta kropka to poczatek zabka czy tez nie - poczekamy, zobaczymy Majci piore ubranka w proszku dla niemowlat, Ani tez - ale to chyba z przyzwyczajenia, bo mnostwo moich kolezanek tym sobie glowy nie zawraca i dzieci zdrowe jeli nie sa uczulone na zwykly proszek, nie maja po nim alergii, to chyba nie jest to konieczne kiedys nie mialam proszlu i wypralam w zwyklym i bylo wszystko ok, ale jakos tak kupuje i na razie nie zmieniam zwykle proszki dla nas - dla dziewczyn proszki dla dzieci no, ale jak juz pisalam - robie to chyba z przyzwyczajenia niz z koniecznosci Odpowiedz Link Zgłoś
gosia1705 mikuś 13.05.09, 15:14 Kochana tak bardzo mi przykro Wiem co czujesz. Ale nie poddawaj się bo w końcu musi sie udać. Przytulam cieplutko Odpowiedz Link Zgłoś
gosia1705 wróciliśmy :))))) 13.05.09, 15:38 Cześć Kochane Na początku dziekuję za kciuki i pamięć Jesteśmy z Kacperkiem od wczoraj w domku Kacperek urodził się z piątku na sobotę 9 maja o godz. 1.05. w nocy. Nie chciał juz dłuzej siedzieć w brzuszku. Ważył 2700 i mierzył 50 cm dostał po 10 pkt w każdej badanej minucie. Jest bardzo grzeczniutki. Je i śpi. Ja nie mogę się na niego napatrzeć. Teraz śpi słodziutko obok mnie w wózeczku. Ja czuję sie już dobrze powrót do domu zdziałał cuda. Mam dużo pokarmu a Kacperek jest małym głodomorkiem i ładnie ssie. Pozdrawiamy Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: wróciliśmy :))))) 13.05.09, 15:44 super gosia, gratulacje daj jakies fotki Kacperka a powiedz mi, urodzilas przez cc? fajowa wiadomosc - wlasnie rozmawialysmy o Tobie niedawno i sie zastanawialysmy czy juz urodzilas Odpowiedz Link Zgłoś
gosia1705 Re: wróciliśmy :))))) 13.05.09, 19:49 batutko dziękujemy Ja urodziłam przez cc tak jak było planowane tyle, że miałam mieć między 11 a 15 maja ale w piątek o godz. 21 podczas zapisu ktg wyszły mi skurcze 100% co 10 minut no i machina ruszyła i o 24 byłam już na sali operacyjnej a potem wszystko odbyło się bardzo szybko. Dziś już wogóle nie czuję, że miałam cc. A co do zdjęć to bardzo chętnie załączę tylko - wstyd się przyznasć ale nie wiem jak. batutko mogłabyś dać mi instrukcję jak to zrobić. Z góry dziękuję. Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: wróciliśmy :))))) 13.05.09, 22:12 no to super, ze wszystko poszlo pieknie i juz sie dobrze czujesz co do zdjec, to juz zalaczam instrukcje: 1. wchodzisz na strone imageshack: www.imageshack.us/ i przy takim malym, plaskim prostokaciku na gorze po prawej stronie klikasz na przycisk BROWSE 2.wowczas wchodzisz do odpowiedniego folderu na swoim dysku w kompie i wybierasz odpowiednie zdjecie klikajac na nie 2 razy link do tego zdjecia pojawi sie w tym prostokaciku 3.nastepnie zmniejszasz zdjecie (lepiej pokazac mniejszy format, bo sie lepiej oglada) zaznaczajac kwadrcik RESIZE IMAGE i wybierasz format 1024x768 4.nastepnie kilkasz na START UPLOAD 5.czekasz chwile az sie sformatuje zdjecie 6.pojawia sie miniaturka zdjecia 7. na gorze pojawi sie duzy link jpg., a obok linku po prawej stronie napis: DIRECT LINK TO IMAGE i w tym napisie klikasz na slowo LINK 8. pojawi Ci sie duze zdjecie 9. zaznaczasz na gorze w zakladkach ten link i zaznaczasz go: CTRL C, a potem CTRL V i kopiujesz gdzie chcesz mam nadzieje, ze nie zamotalam Odpowiedz Link Zgłoś
bravia1 Re: wróciliśmy :))))) 14.05.09, 11:52 serdeczne gratulacje Gosiu! Witamy synka po tej stronie brzuszka Odpowiedz Link Zgłoś
bravia1 Re: wróciliśmy :))))) 14.05.09, 11:57 test Batutki instrukcji - też sie uczę, a co img207.imageshack.us/img207/5489/bartu.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
bravia1 Re: wróciliśmy :))))) 14.05.09, 11:59 bravia1 napisała: > test Batutki instrukcji - też sie uczę, a co > > img207.imageshack.us/img207/5489/bartu.jpg > he, he - cos ze mnie będzie Dzięki Batutko, fajny sposób pokazywania zdjęć. Ja zawsze dodawałam w galerii gazety, a teraz niektórych nie mogę usunąć Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: wróciliśmy :))))) 14.05.09, 12:24 bravia1 napisała: > he, he - cos ze mnie będzie > Dzięki Batutko, fajny sposób pokazywania zdjęć. Ja zawsze dodawałam w galerii > gazety, a teraz niektórych nie mogę usunąć bravcia, jak masz w galerii zdjecia,to mozesz kazdy z tych zdjec usunac - jak klikasz na zdjecie, to masz na gorze zapytanie czy usunac (po prawej gornej stronie zdjecia) Odpowiedz Link Zgłoś
bravia1 Re: wróciliśmy :))))) 14.05.09, 18:01 batutka napisała: > bravia1 napisała: > > > > he, he - cos ze mnie będzie > > Dzięki Batutko, fajny sposób pokazywania zdjęć. Ja zawsze dodawałam w gal > erii > > gazety, a teraz niektórych nie mogę usunąć > > bravcia, jak masz w galerii zdjecia,to mozesz kazdy z tych zdjec usunac - jak > klikasz na zdjecie, to masz na gorze zapytanie czy usunac (po prawej gornej > stronie zdjecia) wiem Batutko- tylko mi się cos takiego stalo, że klikam na zdjecie i się otworzy, a zdjęcia nie ma i tych opcji też Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: wróciliśmy :))))) 14.05.09, 12:26 bravia1 napisała: > test Batutki instrukcji - też sie uczę, a co > > img207.imageshack.us/img207/5489/bartu.jpg > bravcia, jaki Bartus juz duzy - wow normalnie jestem w szoku jak te dzieci rosna - podobno jak szybko dzieci rosna widac wlasnie po dzieciach znajomych, bo na swoich mniej (jak je codziennie widzimy, to tak sie nie rzuca w oczy) super chlopak - przystojniak Ci rosnie Odpowiedz Link Zgłoś
bravia1 Re: wróciliśmy :))))) 14.05.09, 18:02 batutka napisała: > bravia1 napisała: > > > test Batutki instrukcji - też sie uczę, a co > > > > img207.imageshack.us/img207/5489/bartu.jpg > > > > bravcia, jaki Bartus juz duzy - wow > normalnie jestem w szoku jak te dzieci rosna - podobno jak szybko dzieci rosna > widac wlasnie po dzieciach znajomych, bo na swoich mniej (jak je codziennie > widzimy, to tak sie nie rzuca w oczy) > super chlopak - przystojniak Ci rosnie no widzisz, a mi on się wydaje wiecznie mala chudzinka Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: wróciliśmy :))))) 15.05.09, 00:40 bravia1 napisała: > test Batutki instrukcji - też sie uczę, a co > > img207.imageshack.us/img207/5489/bartu.jpg > OOO JAKI ŚLICZNY BOBAS Odpowiedz Link Zgłoś
gosia1705 Re: wróciliśmy :))))) 14.05.09, 12:12 batutko dziękuję za Super instrukcję. Teraz postaram sie wkleić kilka fotek. Kacperek w całej swej okazałosci img8.imageshack.us/img8/9935/dscn3891z.jpg img8.imageshack.us/img8/1217/dscn3892l.jpg img8.imageshack.us/img8/6950/dscn3902.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: wróciliśmy :))))) 14.05.09, 12:21 ale jestescie pojetne uczennice super Wam to wyszlo - ja tez kiedys nie umialam bo wydawalo mi sie, ze to trudne,ale jak widac jest to latwizna - tylko trzeba poznac Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: wróciliśmy :))))) 14.05.09, 12:22 gosia1705 napisała: > batutko dziękuję za Super instrukcję. Teraz postaram sie wkleić > kilka fotek. > Kacperek w całej swej okazałosci > img8.imageshack.us/img8/9935/dscn3891z.jpg > img8.imageshack.us/img8/1217/dscn3892l.jpg > img8.imageshack.us/img8/6950/dscn3902.jpg cuuuuuuuuuuuuudny chlopak sama slodycz gratulacje raz jeszcze Odpowiedz Link Zgłoś
bravia1 Re: wróciliśmy :))))) 14.05.09, 18:04 gosia1705 napisała: > batutko dziękuję za Super instrukcję. Teraz postaram sie wkleić > kilka fotek. > Kacperek w całej swej okazałosci > img8.imageshack.us/img8/9935/dscn3891z.jpg > img8.imageshack.us/img8/1217/dscn3892l.jpg > img8.imageshack.us/img8/6950/dscn3902.jpg ależ piękności cudny Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: wróciliśmy :))))) 15.05.09, 00:42 gosia1705 napisała: > batutko dziękuję za Super instrukcję. Teraz postaram sie wkleić > kilka fotek. > Kacperek w całej swej okazałosci > img8.imageshack.us/img8/9935/dscn3891z.jpg > img8.imageshack.us/img8/1217/dscn3892l.jpg > img8.imageshack.us/img8/6950/dscn3902.jpg no śliczności! i wacale nie widac zeby taki malutki był. na 2700 to on wcale nie wygląda)) Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: wróciliśmy :))))) 15.05.09, 00:36 gosia1705 napisała: > Cześć Kochane > Na początku dziekuję za kciuki i pamięć > Jesteśmy z Kacperkiem od wczoraj w domku > Kacperek urodził się z piątku na sobotę 9 maja o godz. 1.05. w > nocy. Nie chciał juz dłuzej siedzieć w brzuszku. Ważył 2700 i > mierzył 50 cm dostał po 10 pkt w każdej badanej minucie. Jest > bardzo grzeczniutki. Je i śpi. Ja nie mogę się na niego napatrzeć. > Teraz śpi słodziutko obok mnie w wózeczku. Ja czuję sie już dobrze > powrót do domu zdziałał cuda. Mam dużo pokarmu a Kacperek jest > małym głodomorkiem i ładnie ssie. > Pozdrawiamy o jak super! gratulacje mamusi i witamy w Kacperka Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: wróciliśmy :))))) 15.05.09, 22:54 sloneczko, jak Misia tak ladnie opiekuje sie dziecmi, to pora na rodzenstwo Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: rodzeństwo :))))) 16.05.09, 11:22 tiaaa batutkorodzeństwo powiadasz no bardzo bym chciała ale wtedy na studiach to już bym wogóle nie dała rady. już teraz ledwo to ciągne a jeszcze jak by mi doszło drugie dziecko to bym już chyba się oduczyła spać hi,hi,hi tak bym chciała być w ciaży jak będę na 3 roku ale wiecie jakie jest życie nigdy nie ma tak jak by się chciało więc pewnie jak będę już chciała zajść w ciażę to znowu to będzie mało realne. Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: rodzeństwo :))))) 17.05.09, 15:24 sloneczko271 napisała: > tiaaa batutkorodzeństwo powiadasz no bardzo bym chciała ale > wtedy na studiach to już bym wogóle nie dała rady. już teraz ledwo > to ciągne a jeszcze jak by mi doszło drugie dziecko to bym już chyba > się oduczyła spać hi,hi,hi > tak bym chciała być w ciaży jak będę na 3 roku ale wiecie jakie > jest życie nigdy nie ma tak jak by się chciało więc pewnie jak > będę już chciała zajść w ciażę to znowu to będzie mało realne. sloneczko, moze bedzie jak u mnie ja sie ciesze, ze mam dwojke, choc balam sie jak bedzie, ale jest super, ja w ogole nie jestem zmeczona, malo tego, w dzien mam sporo czasy dla siebie no i ciesze sie, ze juz mam prawie odchowane cory jak by Ania byla starsza i wyszlabym z pieluch, to juz by mi sie nie chcialo miec drugie dziecko, a tak jest super Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: rodzeństwo :))))) 17.05.09, 20:17 ja cę kochanie doskonale rozumiem ale ty to chociaż masz pomoc w tym wychodzeniuna dwór z dziewczynkami a ja bym tej pomycy nie miała więc nie wyobraża sobie siedziec z dziećmi w domu przez cały czas tylko dlatego ze bym nie dawała rady zejść z 2 piętra z 2 dzieci i dlatego ja musze odczekać te klika lat. no chciaż aż misia pójdzie do przedszkola zebym miała choc troch eułatwienia z tym wszystkim. teraz to wszystkie dzidki pracują jeszcze i z pracy wracją o godz.19 więc już wtedy dzieciaki idą spać to ja bym miała naprawde ciężko teraz z 2 małych dzieci. jeszcze tak rok-dwa bym chciała odczekać Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: hania, sloneczko 15.05.09, 00:34 batutka napisała: > hop hop - gdzie sie podziewacie? ja już jestem byłam z miśką u moich rodziców Odpowiedz Link Zgłoś
gosia1705 Re: hania, sloneczko 15.05.09, 17:35 Kochane dziękuje za ciepłe słowa Kacperkowi zaczęło ropieć jedno oczko. Ja przemywam mu solą fizjologiczną ale niewiele to daje. Macie jakieś inne wypróbowane sposoby. bravcia Bartuś to z takie fajne duże bobo Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: gosiaczku:-) 15.05.09, 21:54 gosiaczku, może kacperek ma zapchany kanalik łzowy? wiesz co, spróbuj mu masować małym palcem (opuszkiem palca) tu w kąciku oka i może mu się udrożni ten kanalik. Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: gosiaczku:-) 15.05.09, 22:42 gosiu, ja bym sie z tym oczkiem wybrala do lekarza kanaliki lzowe noworodka nie produkuja jeszcze lez i datego sa czesto pozapychane i wlasnie czesto ropieja - niby normalka i powinno samo przejsc, ale lepiej nich to zobaczy lekarz, poniewaz moze cos na o przepisac, zalecic i szybko pomoze Kacperkowi jesli by sie pogorszylo, to moglby nawet czekac Kacperka zabieg, wiec lepiej dmuchac na zimne niz potem poddawac dziecko zabiegowi pewnie samo przejdzie i powie Ci to lekarz, ale nich to lepiej sam zobaczy swym fachowym wzrokiem Odpowiedz Link Zgłoś
batutka 32 lata... 15.05.09, 22:57 koncze jutro (16 maja) - leci ten czas, ech... zapraszam na torcik: mycuisine.blox.pl/resource/Tort2.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
bravia1 Re: 32 lata... 16.05.09, 10:15 batutka napisała: > koncze jutro (16 maja) - leci ten czas, ech... > zapraszam na torcik: > mycuisine.blox.pl/resource/Tort2.jpg mniam, ale bym zjadła Wszystkiego dobrego Batutko i sto lat!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: 32 lata... 17.05.09, 15:21 bravia1 napisała: > mniam, ale bym zjadła > Wszystkiego dobrego Batutko i sto lat!!!! nooo, torcik pierwsza klasa wielkie dzieki za zyczenia Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: 32 lata... 16.05.09, 12:14 batutka napisała: > koncze jutro (16 maja) - leci ten czas, ech... > zapraszam na torcik: > mycuisine.blox.pl/resource/Tort2.jpg 100 lat !!! kochanie a torcik mniam,mniam... Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: 32 lata... 17.05.09, 15:20 sloneczko271 napisała: > 100 lat !!! kochanie a torcik mniam,mniam... dzieki za zyczenia Odpowiedz Link Zgłoś
bravia1 Re: hania, sloneczko 16.05.09, 10:14 gosia1705 napisała: > Kochane dziękuje za ciepłe słowa > Kacperkowi zaczęło ropieć jedno oczko. Ja przemywam mu solą > fizjologiczną ale niewiele to daje. Macie jakieś inne wypróbowane > sposoby. > bravcia Bartuś to z takie fajne duże bobo gosiu, Bartek od urodzenia ma problem z ropiejącym oczkiem Pediatra radziła przemywać solą fizjologiczna. Bez rezultatu. Okulistka rumiankiem i stosować masaż oczka tzn od linii brwi- przez rogówkę-platek noska-po linię ust: tak ściągać na dół z 10 x - miało to pomóc odetkać kanalik łzowy, w którym mogą byc resztki wód płodowych- co zdarza się u dzieci. Nie pomogło. potem dostał jeden antybiotyk do oczka i drugi i też nic. Aż w końcu kolejny okulista zadecydował, że jeśli do 4 m-ca życia nie przeszło trzeba przetykać kanalik łzowy. No i w poniedziałek jedziemy do szpitala- boję się panicznie, bo to przeciez oczko Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: hania, sloneczko 16.05.09, 12:22 gosiaczku, nic się nie bój bo ten zabieg trwa podobno chwilke i dziecko nic nie boli. ja się też kiedys dowiadywałam o ten zabieg bo miśka na początku też miała jedno oczko ropiejące i już się też bałam że czeka ja toprzepychanie kanalika ale poszliśmy z nia do okulistki i ona powiedziała że na jej oko to wygląda że to przez wychodzące zęby i dała jej jakiś antybiotyk na to oczko i jej szybko przeszło. ona nam powiedziała że bardzo dużo dzieci ma problemy z oczkami ropiejącymi i ma zapalenie spojówek jak ząbki wychodzą. i w sumie to okulistka pierwsza zauważyła ze misi ząbki wychodzą my byliśmy w szoku bo ona była maleńka, tak moze ze 2 miesiace skońćzyła. no i żeczywiście miała ona racje bo jak miśka skończyła 3 miesiące to już 2 ząbale na dole miała ale gosiu wracając do tego zabiegu to ja się też wypytałam już moich koleżanek których dzieci miały to przepychanie kanalika i one wszystkie ówiły ze to naprawde nie jest nic strasznego i wiecej jest strachu przy tym niż to wszystko warte. więc głowa do góry kochanie- wszystko będzie dobrze Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: 100! lat dla gosi. 16.05.09, 12:23 gosiaczku ty masz jutro urodzinki ale ja już dzisiaj chciałam ci życzyć 100 lat bo jutro nie wiem czy wejde na net. wszystkiego dobrego kochanie ale macie fajnei z batutką, dzień po dniu urodzinki super! Odpowiedz Link Zgłoś
gosia1705 Batutko 100 LAT!!!! 16.05.09, 18:20 WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO W DNIU TWOICH URODZIN. DUŻO ZDRÓWKA, RADOŚCI ORAZ TYLKO SAMYCH MIŁYCH NIESPODZIANEK OD LOSU. BUZIAKI Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: Batutko 100 LAT!!!! 17.05.09, 15:19 gosia1705 napisała: > WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO W DNIU TWOICH URODZIN. DUŻO ZDRÓWKA, > RADOŚCI ORAZ TYLKO SAMYCH MIŁYCH NIESPODZIANEK OD LOSU. > BUZIAKI wieeeelkie dzieki za zyczenia Odpowiedz Link Zgłoś
gosia1705 Re: 100! lat dla gosi. 16.05.09, 18:21 słoneczko dziekuje bardzo za życzonka Odpowiedz Link Zgłoś
monika_rostkowska Re: 100! lat dla gosi. 17.05.09, 15:13 duuuuuuuuzo radosci dla gosi z okazji urodzin wszystkiego co najlepsze img196.imageshack.us/img196/1436/dlagosi.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
batutka :-) 17.05.09, 16:03 a ja juz pomalu koncze meblowanie mieszkania wszystko juz wlasciwie jest, wszystkie pudla juz wypakowane, wszystko na swoim miejscu teraz tylko dokupuje jakies drobnostki, czekam tez na uszycie firan do pokoju duzego, kupilam dzis zaslony, tak wiec juz sie zrobilo bardziej domowo niz magazynowo wczoraj kupilam lampe na komode do duzego pokoju oto ona: www.ikea.com/pl/pl/catalog/products/50063151 na zdjeciu nie wyglada ladnie, ale w rzeczywistosci jest duzo fajniejsza, na tych "galazkach" sa lampki i to ladnie wyglada jak lampka sie pali - wyglada jak drzewko z zapalonymi galazkami tu tez mam kilka zdjec w domu ,ale tez efekt wyszedl mizerny, te lampki zlaly sie calosc, a w rzeczywistosci kazda galazka swieci oddzielnie (sorki za jakosc, ale zdjecia robione komorka): img29.imageshack.us/img29/5554/zdjcie051.jpg img29.imageshack.us/img29/4893/zdjcie053.jpg img199.imageshack.us/img199/1561/zdjcie041.jpg nakleilam sobie rowniez naklejki na sciane w przedpokoju i kupilam zegar dworcowy: wiem, wiem, ze to malo oryginalne i teraz wszedzie tego pelno, ale co tam, nie musze byc oryginalna img193.imageshack.us/img193/5018/zdjcie022j.jpg img39.imageshack.us/img39/8808/zdjcie006.jpg i nad naroznikiem w pokoju duzym powiesilam obraz z ikei (tez zupelnie banalny, ale jakos nie mialam pomyslu na sciane, a juz mi sie nie chce nic szukac, moze z czasem zmienie, na razie bedzie wisial ten: img199.imageshack.us/img199/3597/zdjcie054.jpg kupilam tez razem z komoda, panel pod telewizor, widac kable na podlodze, ale beda schowane, Marcin sie tym zajmie po niedzieli teraz kupuje dodatki na ocieplenie mieszkania, bo na razie za duzo bieli i brazow: img20.imageshack.us/img20/7632/zdjcie055s.jpg jeszcze sporo dodatkow do kupienia, ale najwazniejsze rzeczy kupione, wiec teraz to juz pestka Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: :-) 17.05.09, 20:22 batutko wszystkie zakupy twoje mi się BRADZO PODOBAJĄ! no i co z tego że jak to napisałaś ,,banalne i ikeiowsie" ja tam uwielbiam ikee i przynajmniej można częściej coś zmienic a nie kupić obraz za grubą kase i potem to wisi jakieś paskudztwo tylko dlatego że było drogie i potem nie wiadomo co z tym zrobić i szkoda wyżucić albo komuś tak poprostu wydać. ikea jest przynajmniej praktyczna i bardzo mi się podobją z tamtą wszystko bo jest takie proste i praktyczne i przez to dłużej modne ZAKUPY PIERWSZA KLASA! Odpowiedz Link Zgłoś
bravia1 Re: :-) 19.05.09, 11:08 Batutko macie prześlicznie urządzone mieszkanie! Bardzo gustownie. Super Odpowiedz Link Zgłoś
gosia1705 Re: hania, sloneczko 16.05.09, 18:30 Kochane z oczkiem jest lepiej i dziś w ogóle juz nie ropieje. Zauważylismy, że Kacperek zadrapał się w samym rogu oczka i moze to od tego tak zaczęło ropieć. W przyszłym tygodniu mam wizyte u pediatruy to zabaczymy co powie jak nioe przejdzie to na pewno wybiore się do okulisty. A co do przepychania kanalików łzowych to taki własnie zabieg miała niedawno mojej koleżanki córeczka i mówiła, że to nic strasznego i bardziej zawsze boja sie rodzice. Dziś byłam na zdjeciu szwu. Rana pieknie sie goi i nie ma żadnych zgrubień. Brzuszek tez już trochę mniejszy. Powiedzcie mi kiedy brzuszek ten ciazowy Wam zniknął. Trochę mam już dość spodni ciażowych i dresów, które sa nadal moją częścią garderoby. Jutro mam gości. Przyjeżdzają rodzice Bartka i jego brat oraz moi rodzice, babcia i moja siostra z mężem i mój braciszek z dziewczyną. Będzie milutko. Szkoda tylko, że pogoda sie popsuła u nas leje deszcz. Odpowiedz Link Zgłoś
monika_rostkowska Re: hania, sloneczko 17.05.09, 15:09 gosiu - super, ze z okiem coraz lepiej ucaluj pd nas Kacperka co do brzucha ciazowego, to chyba ta macica u mnie kurczyla sie okolo miesiaca gdzies teraz mam tluszcz na brzuchu, ale odchudzanie przynosi efekty milego weekendu z rodzinka Odpowiedz Link Zgłoś
batutka :-/ 17.05.09, 15:15 jak zwykle sie pomylilam i napisalam z drugiego konta...oj, ja durna bździągwa Odpowiedz Link Zgłoś
gosia1705 Re: :-/ 17.05.09, 20:13 batutko dziękuję za życzenia urządzanie mieszkanka idzie Ci bardzo ładnie fajnie jest tak kupować nowe rzeczy i cieszyć się najdrobniejszym zakupem. Ja tez bardzo lubię drobiazgi z ikei ale teraz muszę jeszcze poczekać zanim wybiorę się żeby tam pobuszować. Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: :-/ 17.05.09, 20:37 batutka napisała: > jak zwykle sie pomylilam i napisalam z drugiego konta...oj, ja durna bździągwa > he,he,he nic sie nie stało już batutko wiemy ze to ty Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: hania, sloneczko 17.05.09, 20:27 gosia1705 napisała: > Kochane z oczkiem jest lepiej i dziś w ogóle juz nie ropieje. > Zauważylismy, że Kacperek zadrapał się w samym rogu oczka i moze to > od tego tak zaczęło ropieć. W przyszłym tygodniu mam wizyte u > pediatruy to zabaczymy co powie jak nioe przejdzie to na pewno > wybiore się do okulisty. A co do przepychania kanalików łzowych to > taki własnie zabieg miała niedawno mojej koleżanki córeczka i > mówiła, że to nic strasznego i bardziej zawsze boja sie rodzice. > Dziś byłam na zdjeciu szwu. Rana pieknie sie goi i nie ma żadnych > zgrubień. Brzuszek tez już trochę mniejszy. > Powiedzcie mi kiedy brzuszek ten ciazowy Wam zniknął. Trochę mam > już dość spodni ciażowych i dresów, które sa nadal moją częścią > garderoby. > Jutro mam gości. Przyjeżdzają rodzice Bartka i jego brat oraz moi > rodzice, babcia i moja siostra z mężem i mój braciszek z > dziewczyną. Będzie milutko. Szkoda tylko, że pogoda sie popsuła u > nas leje deszcz. no u nas wczoraj tez lało i było paskudnie na dworze chociaż podobno było ciepło ale my nie wychodziliśmy wczoraj na dwór co do brzuszka ciażowego to u mnie chyba dość długo się ta macica obkurczała no ale moze to też przez to ze ja to przytyłam w ciąży jak krowa bo 33kg:-0 jak mnie misiek wiózł do szpitala to juz warzyłam 93kg. a dziś warzw 60kg Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: hania, sloneczko 17.05.09, 20:36 no to super! że się oczko poprawiło gosiaczku jak zauważyłaś że to rpzez zadrapanie to pewnie-nie ma się co pchać odrazu na zabieg Odpowiedz Link Zgłoś
bravia1 Re: hania, sloneczko 19.05.09, 11:16 byliśmy wczoraj z Bartkiem w szpitalu przetykać ten kanalik łzowy. Oczywiście musiałam sie tam poryczeć bo gdzieżby! Nie weszłam do sali zabiegowej, bo bym umarła, Marcin wszedł, ale lekarz kazał mu zaczekać na korytarzu Bartolka Trzymały 2 pielęgniarki, a lekarz najpierw wstrzyknąl mu igłą sól fizjologiczną, a potem jakoś go sondowali. Dużo mu wyplynelo tej ropy, ale część sie cofnęła- kanalik udrożniony, ale może być tak, że za dwa tyg jak będzie łzawił to powtórka W sumie dla dziecka najgorsze jest to trzymanie na siłę przez obce osoby, bo to nie boli. Jak z nim wyszły to zaraz sie uspokoil na rękach tatusia i się śmiał. Ale dla matki ten przerażający krzyk dziecka jest okropny oby mu to pomogło za pierwszym razem.... W piątek jedziemy z Majcia na zabieg zamrażania tego naczyniaka - pewno znów będę ryczeć ja to jestem taka ciapowata, że nie wiem Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: hania, sloneczko 19.05.09, 12:34 braviuś, ty wcale nie jesteś ,,ciapowata" ja na twoim miejscu na 100% też bym wyła jak krowa! :'-/ wszyscy mówią ze to przepychanie kanalików nie boli dziecka, no ale jak się słyszy takie krzyki to serce matki pęka. ciwawe dlaczego nie pozwolili wam wejść razem z małym? przecież to nie jest operacja tylko zwykły szybki zabieg i przecież matka czy ojciec mają prawo być wtedy z dzieckiem. Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: hania, sloneczko 19.05.09, 14:12 bravcia, a ja Ci powiem, ze jestem zbulwersowana, ze nie wpuscili rodzica z dzieckiem na sale zabiegowa - jak mozna!!! ta pier...na panstowa sluzba zdrowia!!! no, niechby mi albo Marcinowi powiedzieli, ze mam wyjsc, dopiero bym im dala: przeciez to maluszek, powinien miec kogos bliskiego obok siebie - beznadziejni ci lekarze nie dziwie Ci sie, ze sie poplakalas no, ale teraz najwazniejsze, zeby Bartus jak najszybciej wyzdrowial a w piatek badzcie stanoczy i powiedzcie jasno, ze jestescie razcem z dzieckiem i takie macie prawo, a oni nie moga Was wypraszac Odpowiedz Link Zgłoś
batutka :-) 19.05.09, 14:16 bardzo dziekuje za komplementy (mieszkania) no, ale jeszcze troche do zrobienia jest co do ikei, to ja tez ja bardzo lubie - wlasnie za prostote (jakosc tez nie jest zla): te meble zawsze beda "modne", bo nie sa udziwnione i wlasnie takie zawsze "na czasie" dodatki tez maja fajne, tak wiec jesli chodzi o moje mieszkanie, to 70% rzeczy jest stamtad Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Ania byla na zajeciach dla maluchow :-) 19.05.09, 14:25 dzis poszlismy po raz pierwszy z Ania na takie ogolnorozwojowe zajecia dla malych dzieci (do lat 2) super bylo: zajecia rozpoczely sie o 10.30, a skonczyly gdzies o 11.15 ekstra babeczka prowadzila: swietne podejscie do dzieci miala, tak wiec Ania byla zachwycona najperw dziecie siedzialy w kregu z rodzicem i spiewaly piosenke powitalna (witano kazde dziecko z osoba piosenka: witaj Aniu, witaj Aniu, jak sie masz jak sie masz , wszyscy cie witamy, wszyscy cie kochamy jak sie, masz jak sie masz), a dzieci klaskaly w raczki potem byly zajecia ruchowe: tworzylismy krag, trzymalismy sie za rece i w koleczku spiewalismy piosenke tanczac potem dzieci usiadly przy stolikach i kolorowaly ptaszka (rowniez doklejaly mu klejem gniazdo) - Ania byla tym zachwycona to byla pierwsza samodzielna praca Ani (na takich zajeciach) wiec ja oprawimy w ramki i powisimy na scianie nastepnie znow byly zajecia ruchowe z pilka, potem z grzechotkami, potem pani czytala wierszyk a potem byly tance w parach: Ania tanczyla z chlopcem Julkiem - a wlasciwie stali trzymajac sie za rece mowie Wam: Ania byla zachwycona, w ogole nie chciala wyjsc stamtad, a trzeba bylo wychodzic bo wchodzila druga grupa: dzieci starsze od 2 do 3 lat tak wiec bedziemy z nia chodzic na te zajecia: dwa razy w tygodniu, niech sie troche uspoleczni i zzyje z dziecmi, to za rok we wrzesniu nie bedzie problemu z zostaniem w przedszkolu Majka tez przygladala sie zajeciom - niech sie maluszek tez juz wdraża Odpowiedz Link Zgłoś
batutka szczepionka 19.05.09, 15:44 bylismy dzis z Ania na szczepieniu - ostatnia dawka Pentaximu, wiec teraz koniec ze szczepionkami az do 5 roku zycia Anie nic nie bolalo na szczescie, jak zwykle dokazywala z lekarka wazy 11 kg, a mierzy 81cm Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: Ania byla na zajeciach dla maluchow :-) 24.05.09, 14:25 powiem Wam, ze te zajecia to rewelacja w czwartek bylismy dopiero na drugich zajeciach, a ja juz widze postepy - Ania lepiej tanczy , jakos tak lepiej z koordynacja sluchowo-ruchowa, wie juz jak tanczyc w parach, nie wpominajac o rysowaniu - coraz lepiej jej o idzie - rozwija sie na moich oczach a na wtorek mamy przyniesc szklane sloiczki albo butelki szklane i dzieci beda malowac farbami do szkla te butelki - to bedzie prezent dla mam na dzien matki strasznie sie ciesze, ze zapisalam Anie na te zajecia Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: Ania byla na zajeciach dla maluchow :-) 25.05.09, 12:12 ale SUPER! a powiedz mi batutko-dużo płacicie za te zajęcia? Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: Ania byla na zajeciach dla maluchow :-) 25.05.09, 14:00 sloneczko271 napisała: > ale SUPER! a powiedz mi batutko-dużo płacicie za te zajęcia? bardzo malo - 60 zl na miesiac, a jak sie nie jest na jakis zajeciach, to odliczja i na koniec miesiaca oddaja Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: hania, sloneczko 19.05.09, 17:13 zgadzam się w zupełności z batutką. to jest wasze prawo że mozecie być przy dziecku, chociażby po to żeby maluszek mniejszy stres przeszedł. mysle że gdyby go nie trzymały te pielęgniarki tylko twój mąż albo ty to było by bez płaczu dziecka. naprawde ci lekarze są baznadziejni! oni doskonale wiedzą ze wy macie prawo być przy dziecku tylko pewnie było im wygodniej zeby im nikt na ręce nie patrzył i się nie cackał z dzieckiem tylko chcieli to zrobić raz- dwa. no ale najważniejsze że Brtuś ma już to za sobą Odpowiedz Link Zgłoś
gosia1705 Re: hania, sloneczko 19.05.09, 20:39 bravcia wcale Ci się nie dziwię, że ryczalaś ja bym chyba tam jeszcze do tego ześwirowała jak można rodziciom nie pozwoliść być z maleństwem przecież to dla niego dodatkowy stres i jacys obcy ludzie. Ta nasza państwowa służba zdrowia to jest do d... dziś też tego doswiadczyliśmy jak byliśmy na wizycie u pediatry. Drzwi od poczekalni dla małych dzieci otwarte na poczekalnię gdzie przychodzą chorzy ludzie a jak chiałam je zamknać to połozna powiedziała, że nie można zamknąć bo nie ma z tej strony klamki. Normalnie jakaś parodia. Na szczęście z małym wszystko w porządku. Ma jeszcze ślady żółtaczki ale juz bardzo niewiele. Na ropiejące oczko dostał kropelki a do kąpania żeby złagodziło trochę te drobne krosteczki nadmanganiam potasu. Kacperek przybył na wadze przez tydzień 220 gram i pani doktor powiedziała, że bardzo ładnie. Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: :-D 22.05.09, 10:55 a co tu taka cisza? gdzie wy się podziewacie dziewczyny? ja właśnie miśke wysłałam do niani i mam chate wolną zaraz idę się wykąpać i siadam do książek bo w niedziele EGZAMIN Z ANATOMI Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: :-D 22.05.09, 10:55 pomódlcie się za mnie, żebym zaliczyłą ten egzamin-plisss Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: :-D 22.05.09, 10:56 no nic, idę się wykąpać i siadam do anatomi pa,pa laseczki moje kochane życzę wam miłego weekendu. ja wejde do was dopiero w poniedziałek po zjezdzie)) pa,pa,pa Odpowiedz Link Zgłoś
bravia1 Re: :-D 22.05.09, 15:37 No laseczki - Maja "załatwiona" nie było strasznie. Szybciutko poszlo. Zamrażają to cieklym azotem to trwa chwilunię. Tylko myslałam, ze załatwimy to za jednym razem, a za miesiąc znów musimy pojechać. Czasem nawet kilkakrotnie to trzeba zamrażać, zeby uzyskac efekt. Teraz ma się jej zrobić strupek i potem ma być już mniejsze. Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: :-D 22.05.09, 16:14 bravia1 napisała: > No laseczki - Maja "załatwiona" nie było strasznie. Szybciutko poszlo. > Zamrażają to cieklym azotem to trwa chwilunię. Tylko myslałam, ze załatwimy to > za jednym razem, a za miesiąc znów musimy pojechać. Czasem nawet kilkakrotnie t > o > trzeba zamrażać, zeby uzyskac efekt. Teraz ma się jej zrobić strupek i potem ma > być już mniejsze. oj to super! że tak szybciutko to poszło całuski dla was Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: :-D 24.05.09, 14:00 bravia1 napisała: > No laseczki - Maja "załatwiona" nie było strasznie. Szybciutko poszlo. > Zamrażają to cieklym azotem to trwa chwilunię. Tylko myslałam, ze załatwimy to > za jednym razem, a za miesiąc znów musimy pojechać. Czasem nawet kilkakrotnie t > o > trzeba zamrażać, zeby uzyskac efekt. Teraz ma się jej zrobić strupek i potem ma > być już mniejsze. ooo, jak cudnie buziaki dla Majciusi Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: :-D 22.05.09, 16:09 nie dzięuję braviuś mamnadzieję że trafie w pytania bo jak nie to ja sobie nie wyobrażam tego poprawiać ustnie Odpowiedz Link Zgłoś
bravia1 Batutko 23.05.09, 16:16 czy Wy płaciliście już za mrozaczki? Przyszło jakieś pismo, albo dzwonili do Was z kliniki? Bo nam w kwietniu minął rok i nie wiem czy mam się tam zgłosić czy co? Moze napiszę do nich maila? Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: Batutko 24.05.09, 13:54 bravia1 napisała: > czy Wy płaciliście już za mrozaczki? Przyszło jakieś pismo, albo dzwonili do Wa > s > z kliniki? Bo nam w kwietniu minął rok i nie wiem czy mam się tam zgłosić czy c > o? > Moze napiszę do nich maila? w styczniu 2008 roku przyszedl do mnie mail z informacja czy chcemy zatrzymac mrozaczki i ja wtedy zaplacilam przelewem za 5 lat mrozenia 500 zl (a za rok jest 300, wiec zaplacilam od razu za 5 lat) ale jesli do Ciebie nic nie przyszlo, to faktycznie moze napisz do nich albo zadzwon Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: Batutko 25.05.09, 12:13 bravia1 napisała: > czy Wy płaciliście już za mrozaczki? Przyszło jakieś pismo, albo dzwonili do Wa > s > z kliniki? Bo nam w kwietniu minął rok i nie wiem czy mam się tam zgłosić czy c > o? > Moze napiszę do nich maila? ja nie mam mrożaczków więć nie mam ojęcia jak to jest? Odpowiedz Link Zgłoś
bravia1 Re: :-D 23.05.09, 16:19 ale była u nas wczoraj burza, szok Z gradem i jakimis zawirowaniami powietrza podobnymi do trąby powietrznej, brrr... Dzieci prawie były na spacerze i teściowa ledwie z nimi zdążyła do sąsiadów dolecieć, żeby przeczekać. a ja dziś jak co sobotę się relaksuję bez dzieciaków Marcin chrapie koło mnie Bartusiowi przeszło z tym oczkiem- juz mu na szczęście nie ropieje Odpowiedz Link Zgłoś
gosia1705 Re: :-D 23.05.09, 20:37 słoneczko porozmawiam z GÓRĄ i trzymam też kciuki, żeby podpasowały Ci pytanka bravcia to super że tak szybko poszło oby jak najmniej tych zabiegów było potrzeba u nas też była burza dzis około 5 nad ranem i też padał grad i lał deszcz ale teraz to po nocnych pobudkach do karmienia to nawet burza mi nie przeszkodziła w śnie a jeszcze do niedawna to siedziałabym w łazience żeby nie słyszeć i nie widzieć błysków Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: :-D 25.05.09, 12:19 gosia1705 napisała: > słoneczko porozmawiam z GÓRĄ i trzymam też kciuki, żeby podpasowały > Ci pytanka dzięki kochanie pochwale się wam ze z koła z chemi dostałam 4 a co do anatomi to nie wiem czy zalicze czy nie bo pytania dał takie kosmiczne że na 20 pytań to wiem że 4 mam napewno dobrze, kolejne 4 wiem ze mam napewno zle, a peszte to nie mam pojęcia bo jak rozmawiałyśmy z dziewczynami po egzaminie to każda inaczej zinerpretowała te pytania i każda co innego napisała więć cholera wie o co mu chodziło w tych pytaniach no ale mam nadzieję że będę mieć farta i że jakoś się załapię na tą 3 bo ustnej poprawki z anatomi to ja sobie naprawde nie wyobrażam za 2 tygodnie znowu mamy sajgon:-0 mam kolejne 4 koła no wykończą nas! Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: :-D 25.05.09, 14:02 z chemii 4???? noooo, to pieknie ja bym pewnie z chemii pałę dostala a co do reszty, to faktycznie sajgon straszny - to ile Ci jeszcze do zdania zostalo? Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: :-D 26.05.09, 01:41 ile mi jeszcze batutko egzaminów zostało? nawet skarbie nie pytaj! to jest dopiero początek! // teraz to mamy z każdego przedmiotu egzaminy:-0 Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: :-D 28.05.09, 13:33 sloneczko271 napisała: > ile mi jeszcze batutko egzaminów zostało? nawet skarbie nie > pytaj! to jest dopiero początek! // > teraz to mamy z każdego przedmiotu egzaminy:-0 kurcze, to wspolczuje a z tego co pamietam, to jeszcze masz jakies egazminy w lipcu czy sierpniu, tak? to dopiero masakra Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: egzaminy. 30.05.09, 11:13 tak batutko, jeszcze w sierpniu i lipcu mam egzaminy i kurcze potem w razie czego poprawki we wrześniu więc wogóle nie mam wolnego- wakacij no bo od pazdziernika znowu 3 semestr i tak w kółko. Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: egzaminy. 30.05.09, 14:56 sloneczko271 napisała: > tak batutko, jeszcze w sierpniu i lipcu mam egzaminy i kurcze potem > w razie czego poprawki we wrześniu więc wogóle nie mam wolnego- > wakacij no bo od pazdziernika znowu 3 semestr i tak w kółko. sloneczko, to Ty sie wykonczysz fizyczenie i psychicznie - przeciez student, a na dodatek student-mama, musi miec czas na odpoczynek, na podladowanie akumulatorow przed kolejnym rokiem co za idiota wymyslil egzaminy w lato nie zazdroszcze... Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: :-D 24.05.09, 13:55 bravia1 napisała: > ale była u nas wczoraj burza, szok Z gradem i jakimis zawirowaniami > powietrza podobnymi do trąby powietrznej, brrr... Dzieci prawie były na spacerz > e > i teściowa ledwie z nimi zdążyła do sąsiadów dolecieć, żeby przeczekać. > > a ja dziś jak co sobotę się relaksuję bez dzieciaków > Marcin chrapie koło mnie > > Bartusiowi przeszło z tym oczkiem- juz mu na szczęście nie ropieje u nas byl wiatr i deszcz, ale nie bylo duzych burz, wiec nie bylo tak zle, ale slyszalam jakie zniszczenia dokonala burza i grad na poludniu Polski a co do oczka, to super, ze przeszlo, caluski dla dzielnego Bartusia Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: :-D 25.05.09, 12:24 braviuś extra że bartusiowi przeszło z tym oczkiem przynajmniej macie z głowy kolejny stres. co do burzy to u nas nie było żadnej burzy w ten dzień to tylko przez chwile deszcze popadał ale na dworze było tak ciepło ze wcale nam ten deszcze nie przeszkadzał i się z miśką usadowiłyśmy w altance po leżakach i patrzyłyśmy jak pada)) a za moment wyszło słońce i ciepełko było bardzo omineła nas ta burza chyba. Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: :-D 24.05.09, 14:01 sloneczko271 napisała: > pomódlcie się za mnie, żebym zaliczyłą ten egzamin-plisss ok, masz to jak w banku POWODZENIA Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: :-D 24.05.09, 14:05 mysmy byli wczoraj w smyku na zakupach (bo taka podoga, ze spacer odpada), ja z Majka robilysmy zakupy, a Marcin poszedl z Ania do smykolandii (taki wielki plac zabaw w sklepie - Ania uwielbia) pokupowalam troche ubranek dla dziewczyn, bo juz z tych co maja, o wyrastaja a Majka wielkiego problemu nie ma, bo ma sporo ubranek po Ani w idealnym stanie (w niekorych Ania byla np. tylko raz) no, ale Ania nie po po kim zdzierac, wiec musialam jej kupic pare bluzeczek Majce tez kupilam pare gryzaczkow i bodziaki zaplacilam wcale nie duzo, bo promocje - na wszystkie ubranka od 30% znizki ale mi sie trafilo Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: :-D 25.05.09, 12:39 batutka napisała: > mysmy byli wczoraj w smyku na zakupach (bo taka podoga, ze spacer odpada), ja z > Majka robilysmy zakupy, a Marcin poszedl z Ania do smykolandii (taki wielki pla > c > zabaw w sklepie - Ania uwielbia) > pokupowalam troche ubranek dla dziewczyn, bo juz z tych co maja, o wyrastaja > a Majka wielkiego problemu nie ma, bo ma sporo ubranek po Ani w idealnym stanie > (w niekorych Ania byla np. tylko raz) > no, ale Ania nie po po kim zdzierac, wiec musialam jej kupic pare bluzeczek > Majce tez kupilam pare gryzaczkow i bodziaki > zaplacilam wcale nie duzo, bo promocje - na wszystkie ubranka od 30% znizki > ale mi sie trafilo ale fajny dzionek meliście Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: :-D 25.05.09, 12:29 batutka napisała: > ok, masz to jak w banku > POWODZENIA dzięki wam laseczki moje kochane Odpowiedz Link Zgłoś
gosia1705 Re: :-D 25.05.09, 17:22 słoneczko moje GRATULACJE!!! 4 z chemii to piękne a za anatomię trzymam kciuki, żeby profesorowi spodobały sie Twoje odpowiedzi My byliśmy dziś na pierwszym spacerze. Tylko 15 minut bo tak jakoś wiał wiatr więc bałam się żeby nie zawiało Kacperka. Mam nadzieję, że pogoda w najbliższym czasie bedzie ładna i bedziemy mogli dłuugo pobyć na dworku. Ja tak bardzo pragnę słońca. Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: :-D 26.05.09, 10:22 dzięki gosiaczku co do spacerku to gratuluje pierwszego spacerku teraz będziesz miała fajnie bo cieplutko na dwórku to Kacperek będzie coraz dłużej na dworze. wiesz co, moim zdaniem to jak jest tak cieplutko to chyba nie trzeba tak bardzo dawkować tego czasu. ty masz fajnie bo jest cieplutko. jak ja sobie przypomne te pierwsze spacery miśi to przyznam się że byłą to dla mnie udręka bo niedosyć ze to ubieranie miśki to był jakiś koszmar bo ona niecierpi się ubierać (zresztą do tej pory) i niedosyć że najpierw ja się musiałam ubrać grubo (bo było już zimno) i ubierając miśke to pod mi leciał po tyłku miśka się darła, do tego ja z tym wózkiem z 2 piętra musiałam sobie poradzić zejść, potem te 30 minut spaceru po krzywych chodnikach i spowrotem na 2 piętro do domu szczerze mówiąc mi nie sprawiały spacery przyjemności-zawsze po spacerze to byłam wykończona totalnie. i nieraz to specjalnie chciałam żeby np. padał deszcze lub śnieg żeby tylko siedzieć w domku i nie przechodzić tego koszmaru. potem jak już przysżła wiosna i ciepełko. i tego ubierania było mniej i miśka już była starsza i przesadziłyśmy sie na wózek spacerowy ,, maklarena: to już było dopiero inaczj i dopiero wtey spacery były dla mnie przyjemnością Odpowiedz Link Zgłoś
gosia1705 Re: :-D 26.05.09, 11:25 Dziś piękna pogoda wiec wybieramy sie na dwór. Prawdę mówiac w naszym przypadku to żadna wyprawa bo tylko wyjście przez drzwi na taras i potem możemy być na tarasie lub zejść na trawkę Na szczęście nie muszę schodzić po żadnych schodach. Kacperek właśnie się wybudza idziemy więc jeść i potem spacerek. Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: DZIEŃ MAMY! :-D 26.05.09, 12:14 hejka mamuśki I PRZYSZŁE MAMUŚKI W DNIU NASZEGO ŚWIĘTA ŻYCZĘ WAM WSZYSTKIM, WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO! )) moja córunia rano dała mi krem do twarzy, krem pod oczy i misiaka- pluszaka trzymającego serce a potem dała mi najwspanialszy prezęt na świecie, sama zawołała ,,siku" i ja jej ściagłam spodnie i pampera a ona usiadła na nocniczku i po raz PIERWSZY ZROBIŁA SIKU NA NOCNIK no i fanfary zagrały i były oklaski nieły prezęt mi zrobiła na dzień mamy-co? Odpowiedz Link Zgłoś
gosia1705 Re: DZIEŃ MAMY! :-D 27.05.09, 20:43 Mamusiu Tobie też wszystkiego najlepszego Słoneczko to naprawdę piękny prezent od Michasi Zuch dziewczynka. I jakie wyczucie czasu właśnie w DZIEŃ MATKI. Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: DZIEŃ MAMY! :-D 28.05.09, 13:26 ja tez skladam spoznione, ale szczere zyczenia z okazji Dnia Matki skladam tez zyczenia przyszlym mamom Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: DZIEŃ MAMY! :-D 28.05.09, 13:41 sloneczko, to Ci Michasia zrobila super prezent na dzien matki to widze, ze ja juz uczysz zalatwiania sie do nocnika? ja dopiero niedawano nocnik kupilam ale jakos sie tym niespacjalnie stresuje, kiedy zechce to bedzie robila ale fajnie, ze juz Misia zasygnalizowala, ze chce siku Ania tez mowi, jak robi siku: "sisi", a jak kupe, to "pa" (i dodaje "bleeeeeee" , ze tak smierdzi ) ale wtedy, jak ma pieluche, a ja w sumie powinnam o wykorzystac i szybko jej te pieluche zdjac i sadzac na nocnik musimy w koncu pocwczyc a mnie Ania na dzien matki pomalowala na zajeciach szklany wazonik farbami do szkla - teraz stoi u nas w sypialni pierwszy prezent od Anuli Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: DZIEŃ MAMY! :-D 30.05.09, 11:33 batutko, mnie miśka zaskoczyła na maxa z tym sikaniem do nocnika bo prawde mówiąc to jeszcze jej tego nie uczyłam:-0 coprawda nocnik już stoij u nas w domu od grudnia bo dostałą miśka nocnik taki ten z fanfarami na gwiazdke od mojej siostry ale jej nie sadzałam na siłe i nie nalegałam zeby do niego sikałą. ona siadała na nim nieraz ale w spodniach i w pamprersie mówiła ,,sikam" ale jak jej próbowałąm wtedy ściągnąć pampera to ona mówiłą ,,nie" i nie chciała już wtedy usiąść z gołym tyłkiem więc jej nie zmuszałam bo nie chciałam zeby się przestraszyła. no i tak nagle ni z gruszki ni z pietruszki miśka sama dojrzała do tego nocnika Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: DZIEŃ MAMY! :-D 30.05.09, 14:57 sloneczko271 napisała: > batutko, mnie miśka zaskoczyła na maxa z tym sikaniem do nocnika bo > prawde mówiąc to jeszcze jej tego nie uczyłam:-0 coprawda nocnik już > stoij u nas w domu od grudnia bo dostałą miśka nocnik taki ten z > fanfarami na gwiazdke od mojej siostry ale jej nie sadzałam na siłe > i nie nalegałam zeby do niego sikałą. ona siadała na nim nieraz ale > w spodniach i w pamprersie mówiła ,,sikam" ale jak jej próbowałąm > wtedy ściągnąć pampera to ona mówiłą ,,nie" i nie chciała już wtedy > usiąść z gołym tyłkiem więc jej nie zmuszałam bo nie chciałam zeby > się przestraszyła. no i tak nagle ni z gruszki ni z pietruszki miśka > sama dojrzała do tego nocnika > sloneczko, i nadal robi do nocnika? a wlasnie byc moze chciala zrobic, bo wczesniej nie nalegalas i nie kojarzyl jej sie nocnik z czyms nieprzyjemnym Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: DZIEŃ MAMY! :-D 01.06.09, 11:19 batutko, jak narazie sikanie do nosnika to był miśki jednorazowy wyskok hi,hi,hi teraz jej się co jakis czas pytam ,,misia chcesz siusi? usiadziesz na nocniczek?" to miśka stanowczo odpowiada mi ,,nie" nieć jej nie zmuszam)) fajnie by było gdy już sikała do nocnika ale widocznie chciałą mamie tylko zrobić prezęt na dzień mamy i teraz nadal w pampera sika. a jak jej się pytam jak będzie wołać jak będzie chciałą kupke to mi mówi ,,e e" i nieraz faktycznie powie ,,e e" i nos zatyka że śmierdzi ale już po fakcie-jak już kupsko jest w majtkach no ale ja się nie zapalam tak strasznie. stwierdzam że na wszystko przyjdzie czas)) Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: DZIEŃ MAMY! :-D 01.06.09, 14:17 sloneczko271 napisała: > batutko, jak narazie sikanie do nosnika to był miśki jednorazowy > wyskok hi,hi,hi teraz jej się co jakis czas pytam ,,misia chcesz > siusi? usiadziesz na nocniczek?" to miśka stanowczo odpowiada > mi ,,nie" nieć jej nie zmuszam)) fajnie by było gdy już sikała do > nocnika ale widocznie chciałą mamie tylko zrobić prezęt na dzień > mamy i teraz nadal w pampera sika. a jak jej się pytam jak będzie > wołać jak będzie chciałą kupke to mi mówi ,,e e" i nieraz faktycznie > powie ,,e e" i nos zatyka że śmierdzi ale już po fakcie-jak już > kupsko jest w majtkach no ale ja się nie zapalam tak strasznie. > stwierdzam że na wszystko przyjdzie czas)) hehe - ja tez sie tym nie stresuje, przyjdzie czas, ze zechce zrobic a co do kupy, to moja Ania jak zrobi kupe, to tez mowi z obrzydzeniem" ble, bleeeeeeeeeeeee Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: DZIEŃ MAMY! :-D 30.05.09, 11:28 gosia1705 napisała: > Mamusiu Tobie też wszystkiego najlepszego > Słoneczko to naprawdę piękny prezent od Michasi Zuch dziewczynka. > I jakie wyczucie czasu właśnie w DZIEŃ MATKI. no powiem ci gosiaczku że byłam taka z niej dumna i szczęśliwa że szok! Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: :-D 28.05.09, 13:28 gosia1705 napisała: > Dziś piękna pogoda wiec wybieramy sie na dwór. Prawdę mówiac w > naszym przypadku to żadna wyprawa bo tylko wyjście przez drzwi na > taras i potem możemy być na tarasie lub zejść na trawkę Na > szczęście nie muszę schodzić po żadnych schodach. Kacperek właśnie > się wybudza idziemy więc jeść i potem spacerek. gosia - strasznie Ci zazdroszcze, ze mieszkasz w domku z tarasem i ogrodem pewnie ja tez tak chce, buuuuuuuuuuu my mieszkamy w bloku, mamy spory balkon, dziewczyny po poludniu spedzaja tam sporo czasu, no, ale o nie to samo co wlasny dom na stare lata kupimy sobie z Marcinem maly domek i w koncu POMIESZKAMY jak ludzie Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: :-D 28.05.09, 13:31 sloneczko271 napisała: i miśka już była starsza i przesadziłyśmy sie na wózek > spacerowy ,, maklarena: to już było dopiero inaczj i dopiero wtey > spacery były dla mnie przyjemnością sloneczko, a nadal sporo jezdzicie spacerowka? bo my z Ania sporadycznie jezdzimy spacerowka - wypady z wozkiem sa tak rzadkie, ze jak ostatnio z moja mama pojechalysmy do sklepu i wsadzilysmy ja do wozka, to az nie moglam sie przyzwyczic do widoku Ani w tym wozku na spacery, na plac zabaw chodzi na piechote, a jak jedziemy do sklepu, to tez bez wozka, bo Ania lubi biegac, wiec wozek by tylko przeszkadzal Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: :-D 28.05.09, 13:37 sloneczko, mam pytanko: czy Twoja Michasia jest tak samo enrgiczna i wszedzie jej pelno jak moja Ania? Ania wszedzie chce zagladac, biega, szaleje owszem, usiadzie, pobawi sie, pooglada tv i potrafi sie na dluzej skupic, ale generalnie to pędziwiatr a jak u Was? a powiem Wam, ze Ania ma ostatnio taka faze na mamę - ciegle mama i mama, jak sie budzi to mama, ciagle mnie wola, a jak usiade na dywanie obok Majki, to ciagle chce na kolana albo sie przytulac, albo na plecy mi wskakuje Marcina tez uwielbia, ale ostatnio cos tylko mama i mama czasem jest to meczace Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: :-D 30.05.09, 11:56 batutka napisała: > sloneczko, mam pytanko: czy Twoja Michasia jest tak samo enrgiczna i wszedzie > jej pelno jak moja Ania? > Ania wszedzie chce zagladac, biega, szaleje > owszem, usiadzie, pobawi sie, pooglada tv i potrafi sie na dluzej skupic, ale > generalnie to pędziwiatr > a jak u Was? no to możemy sobie ręce podać bo miśka jest taka sama. też ciągle w biegu i wszędzie jej pełno no i gaduła jest STRASZNA! NO GĘBA JEJ SIĘ NIE ZAMYKA i z dnia na dzień coraz więcej mówi tak poprawnie. powiem ci że curka mojej siostru ma 2,5 roczku i miśka więcej mówi od tej małej:-0 np. słowo dzidek to miśka mówi wyraznie ,,dzidziuś" a curka moje siostry jeszcze mówi ,,dzidek" czy jakoś tak, no ja wiem ze dzieci się nie powinno porównywać i że każde się rozwija w swoim tępie ale jak się ich słucha to widac kolosalną różnice w ich mowie i wogóle zachowaniu. Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: :-D 30.05.09, 15:00 Ania z kolei duzo mowi "chinszczyzny" ja bardzo szybko zaczelam mowic, a Marcin pozniej, wiec pewnie Ania po nim o ma no, ale sporo wyrazow powtarza i sporo mowi ladnie np. miś, oko, Ania, mama (ostatnio mowi do mnie: mamo ), tata, baba, dziadzia itp no, ale wiecej to po swojemu za to wszystko rozumie no, ale ja tez widze postepy w mowieniu, z dnia na dzien jest coraz lepiej Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: :-D 01.06.09, 11:42 batutka napisała: > Ania z kolei duzo mowi "chinszczyzny" > ja bardzo szybko zaczelam mowic, a Marcin pozniej, wiec pewnie Ania po nim o ma > > no, ale sporo wyrazow powtarza i sporo mowi ladnie np. miś, oko, Ania, mama > (ostatnio mowi do mnie: mamo hi,hi,hi na mnie nieraz też misia mówi mamo a ostatnio mówi na mnie mamuś zauważyłam ze misi się dobrze wymawia wyrazy z ,,ś" i dlatego mówi tatuś, mamuś, babuś, dziadziuś itp. Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: :-D 30.05.09, 11:50 no tak różnie u nas to bywa z tą spacerówką)) zależy gdzie idziemy. Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: :-D 30.05.09, 15:02 a do nas dzis przyjezdzaja moi rodzice odwiedzic wnuczki na dzien dziecka - w poniedzialek nie moga, bo ida do pracy, wiec dzis przyjada na pare godzin to sie Ania ucieszy, bo ona jest zakochana w moich rodzicach Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: :-D 30.05.09, 23:23 hejka co dzis porabialyscie? u nas byla babcia z dziadkiem (moi rodzice), posiedzieli 4 godzinki i wrocili do siebie Ania sie strasznie cieszyla z wizyty dziadkow - a jak sie popisywala przed nimi, no istny cyrk: anczyla, smiala sie, oczami przewracala, karmila babcie i dziadka jedzeniem, pic dawala - no sama nie wiedziala, co ze soba poczac siedzielismy caly dzien w domu, bo najpierw padalo, a potem jak juz przestalo, to tez nie wychodzilismy, bo bylo zimno i mokro a szkoda, bo u nas na osiedlu zorganizowali piknik dla zwierzat - byly pokazy kotow, psow i innych zwierzat - Ani by sie podobalo, ale to wszystko bylo pod golym niebem na takiej polanie, na trawie - a to wszystko mokre, zimne, brrrr w ogole prawie nikt na ten piknik nie przyszedl - fatalna ta pogoda, kiedy w koncu bedzie cieplo Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Ania i mama - zdjecie 31.05.09, 15:00 dzis pojechalismy do Powsina (park kultury pod sama Warszawa) bardzo lubie tam jezdzic - duzo atrakcji nie tylko dla dzieci, ale i dla doroslych dzis zorganozowali z okazji dnia dziecka sporo zabawy, ale jak tylko pojechalismy zaczal padac grad, a potem deszcz - lalo jak z cebra i nic z imprezy Ania troche potanczyla z dziecmi na scenie, porysowala (pod namiotem), ale ze wszystkich atrakji niestety nie skorzystalismy chcielismy porobic zdjecia, ale zrobilismy tylko jedno: przed wejsciem do parku, jak jeszcze bylo ladnie i nie padalo Ania i ja : img20.imageshack.us/img20/9035/zdjcie066s.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
batutka jeszcze jedno zdjecie z naszego pikniku :-D 01.06.09, 10:54 hihi img188.imageshack.us/img188/6010/09053110alegradobicie.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: jeszcze jedno zdjecie z naszego pikniku :-D 01.06.09, 11:46 batutka napisała: > hihi > img188.imageshack.us/img188/6010/09053110alegradobicie.jpg o matko! :-0 w taką pogode to faktycznie niewypał z tym piknikiem Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: jeszcze jedno zdjecie z naszego pikniku :-D 01.06.09, 14:18 sloneczko271 napisała: > batutka napisała: > > > hihi > > img188.imageshack.us/img188/6010/09053110alegradobicie.jpg > > > o matko! :-0 w taką pogode to faktycznie niewypał z tym piknikiem haha - Ania byla zachwycona deszczem i gradem i mowila" ka ka" czyli kap kap Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: Ania i mama - zdjecie 01.06.09, 11:45 ale ty już chudziak jesteś batutko-szok! :-0 ślicznie wyglądacie dziewczyny)) Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: Ania i mama - zdjecie 01.06.09, 11:48 ja w sobote troche zabalowałam byłam z dziewczynami potańczyć troche a miśk az tatusiem zostali w domku)) i zabalowałyśmy konkretnie było fajowo ale całą niedziele potem zdychałam ae i tak nie żałuje tego wypadu bo wytańczyłam się za wszystkie czasy Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: Ania i mama - zdjecie 01.06.09, 14:21 sloneczko271 napisała: > ja w sobote troche zabalowałam byłam z dziewczynami potańczyć > troche a miśk az tatusiem zostali w domku)) i zabalowałyśmy > konkretnie było fajowo ale całą niedziele potem zdychałam ae i > tak nie żałuje tego wypadu bo wytańczyłam się za wszystkie czasy super masz z tymi kolezankami ja rzadziej sie spotykam z moimi kolezankami, a jak juz sie spotykamy, to idziemy do jakiejs kawiarni czy kanajpki i sidzimy przy kawie ze 3 godziny i to wszystko Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: Ania i mama - zdjecie 02.06.09, 10:36 batutko, dobre i 3 godziny z prYjaciólkami zawsze to jakaś odskocznia Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: Ania i mama - zdjecie 02.06.09, 14:23 sloneczko271 napisała: > batutko, dobre i 3 godziny z prYjaciólkami zawsze to jakaś odskocznia no, tylko my sie spotykamy raz na pol roku Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: Ania i mama - zdjecie 02.06.09, 22:21 acha. no to faktycznie za często to wy się nie spotykacie ja bym chyba tyle nie wytrzymała. my to wszystkie bardzo się trzymamy razem i tak raz na miesiąc to musimy poszaleć (nieraz nawet częściej) bo w tygodniu się spotykamy często-gęsto a na takie wyskoki z tańcami i drineczkami to tak raz na miesiąc mnw. bardzo się cieszę ze je mam. że mamy siebie nawzajem mój misiek to nawet nie próbuje walczyć z nami bo wie że my strasznie jesteśmy wszystkie za sobą, jak tylko się którejś dzieje krzywda to odrazu wszystkie się zbieramy i ,,ratujemy" tą pokrzywdzoną. nie wstydze się powiedzieć że my się naprawde kochamy to są moje prawdziwe przyjaciólki. poznałyśmy się w szkole średniej i dotej pory się trzymamy razem)) Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: Ania i mama - zdjecie 01.06.09, 14:19 sloneczko271 napisała: > ale ty już chudziak jesteś batutko-szok! :-0 ślicznie wyglądacie > dziewczyny)) dzieki sloneczko ja tez juz powoli widze rezultaty diety i biegania, ale jeszcze 8 kg zostalo i bede jak przed ciaza z Ania Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Majcia 01.06.09, 14:23 a mnie juz chyba Majka zacznie raczkowac teraz podnosi sie na kolanach i kiwa do przodu i do tylu, a poza tym sporo pelza jak zobaczy gdzies jakas zabawke, to potrafi przeczolgac sie do niej przez caly pokoj ani sie nie obejrze jak mi zacznie chodzic Odpowiedz Link Zgłoś
batutka bravcia 01.06.09, 14:24 powiedz mi czy juz wyszly zabki Twoim dzieciaczkom? Bo moja Maja jeszcze bezzebny usmiech mi posyla Odpowiedz Link Zgłoś
bravia1 Re: bravcia 02.06.09, 11:58 batutka napisała: > powiedz mi czy juz wyszly zabki Twoim dzieciaczkom? Bo moja Maja jeszcze > bezzebny usmiech mi posyla Niestety Batutko u nas też jeszcze bezzębne uśmiechy Aczkolwiek Bartek jest od jakiegoś czasu tak nieznośny-zalaszcza w nocy, ciągle jęczy i kwęka, 100 x muszę do niego wstawać- to może to ząbkowanie? niewiem, nie zauważyłam zmian na dziąselkach. Gryzaki oboje wcinają namiętnie i wszystko slinią, ale to mają od dawna... Batutko, moja Majka tez nauczyła sie podciągać pupę do góry i jedna nogę i przesuwa się jak żółwik Bezpieczna jest tylko podłoga Nawet z fotelików mi "wysiadają" tzn same siadają i się przechylają przez boki. Batutko jak tam z jedzeniem u Majci? Bo u nas prawdziwe rewolucje! Otóż - ku wielkiemu zaszokowaniu dla niektórych i wbrew opiniom lekarzy - dajemy dzieciom mleko prosto od krowy! Na Rozcienczonym gotuję im kaszkę manne lub płatki owsiane. Jedzą też od czasu do czasu żółtko gotowane i prawie już wszystkie warzywa z kaszą kukurydzianą i mięsem drobiowym - swojskim. Dzieciaki nie mają żadnych reakcji alergicznych, ani zaparc, prawidłowo przybierają na wadze, więc uważam, że nie robię im krzywdy- zwłaszcza, że my wszyscy byliśmy tak wychowani- nie wspominajac o naszych rodzicach czy dziadkach- i żyjemy, ba nawet mamy się zdrowo Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: bravcia 02.06.09, 12:56 braviuś moim zdaniem bardzo dobrze robisz że dajesz dzieciakom wszystko po troszku do jedzonka, bo poznają smaki i potem będą mniej wybredne co do mleka krowiego to niby lekarze mówią że dziecko od 3 roku życia powinno dopiero takie mleko pić bo jest za ciężkie na wątrobe. ale czy ja wiem? ja np. była wychowana na mleku już modyfikowanym ,,bebiko" mama je gdzieś tam zdobywała ale np. moja siostra podobno strasznie wymiotowała po ,,bebicko" i mam jej gotowała od samego początku (od noworodka) mleko takie prosto od krowy i moja siostra jest zdrowa jak rybka i żadnych problemów z wątrobą nie ma więc myśle ze starszą ci lekarze tych biednych rodziców troche bez sensu Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: bravcia 02.06.09, 13:54 bravia1 napisała: > > Batutko jak tam z jedzeniem u Majci? Bo u nas prawdziwe rewolucje! Otóż - ku > wielkiemu zaszokowaniu dla niektórych i wbrew opiniom lekarzy - dajemy dzieciom > mleko prosto od krowy! Na Rozcienczonym gotuję im kaszkę manne lub płatki > owsiane. Jedzą też od czasu do czasu żółtko gotowane i prawie już wszystkie > warzywa z kaszą kukurydzianą i mięsem drobiowym - swojskim. > Dzieciaki nie mają żadnych reakcji alergicznych, ani zaparc, prawidłowo > przybierają na wadze, więc uważam, że nie robię im krzywdy- zwłaszcza, że my > wszyscy byliśmy tak wychowani- nie wspominajac o naszych rodzicach czy > dziadkach- i żyjemy, ba nawet mamy się zdrowo bravcia - Majka i Ania caly czas jeszcze na bebilonie, Majka je teraz nr 2 powiem Ci, ze opinie co do mleka krowiego sa rozne i sama nie wiem, co myslec... podobno mleko krowie jest za ciezkie dla malych dzieci, poniewaz: "Mleko krowie ma zbyt małą zawartość laktozy, która ułatwia wchłanianie wapnia, magnezu i prawdopodobnie wchłanianie cynku. Laktoza stymuluje rozwój korzystnej mikroflory w przewodzie pokarmowym niemowlęcia. Jest również źródłem galaktozy, która z kolei odpowiada m.in. za prawidłową budowę mózgu. O tym, że mleko krowie nie może być traktowane jako podstawa żywienia niemowląt, świadczy również to, że w jego składzie przeważają głównie kwasy nasycone. Brak natomiast istotnych dla prawidłowego rozwoju nienasyconych kwasów tłuszczowych (NNKT- linolowego, alfa- linolenowego). Poziom składników mineralnych w mleku krowim jest tak wysoki, że mogą one nadmiernie obciążać niedojrzałe jeszcze nerki dziecka. Mleko krowie ma także zbyt mała zawartość niektórych witamin, zwłaszcza A, E i C." ja mysle, ze w mleku od krowy nie ma tez tylu witamin i innych wartosciowych skladnikow, jakie sa w mleku modyfikowanym na piewrszy rzut oka moze nie byc zadnych alergii i nic sie nie dziac z dzieckiem, ale lekarze mowia, ze takie krowie mleko wlasnie za bardzo obciaza nerki dziecka, zoladek (poza tym podono mozg sie lepiej rozwija od modyfikowanego) ale... ja sama tez bylam wychowywana na mleku krowim - mama podawala mi po urodzeniu z miesiac albo dwa mleko modyfikowane, a potem przeszla na mleko krowie (mieszkali jeszcze na wsi, u swoich rodzicow i mieli wlasna krowe wiec zrodlo mleka bylo znane i coz sie ze mna stalo zlego? nic nerki mam zdrowe, z mozgiem tez chyba wszystko w porzadku (choc na ten temat niektorzy maja rozne zdanie ale moze to mleko kiedys bylo inne, moze mniej zanieczyszczen, no sama nie wiem a krowe macie swoja czy mleko ze sklepu bo jak ze sklepu, to ja bym sie jednak bala dawac dzieciom - bo te krowy to teraz wypasane obok autostrad gdzie zanieczyszczenia straszne i nikt tego nie kontroluje tak naprawde i teraz tak naprawde nie wiem czy to prawda, ze to mleko krowie zle dla dziecka, a moze o taki chwyt marketingowy, zeby dzieci pily jak najdluzej mleko modyfikowane, bo przeciez za to placi sie gruba kase na przyklad mleko modyfik. zalecaja w Polsce dzieciom pic do 3 roku zycia, a za granica mowia, zeby po roku dawac mleko krowie no i badz tu madra bravcia, sama nie wiem, nie pomoglam Ci na pewno, bo sama mam watpliwosci ja caly czas jednak jestem na modyfikowanym, wlasnie ze wzgledu na to bogactwo witamin i mnostwo wartosciowych skladnikow (w tym roznych kwasow budujacych mozg itp itd) mysle jednak, ze nic sie Waszym dzieciom nie stanie po krowim i mysle, ze z tym krowim (ze niby takie zle) to jest jednak lekka przesada... to juz Wasz wybor Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: bravcia 02.06.09, 14:07 dodam jeszcze, ze ci lekarze,to sami nie wiedza, co jest dobre dla naszych dzieci, a co nie - schematy zywienia dzieci zmieniaja sie jak w kalejdoskopie na przyklad, jak Ania byla mala, to bebilon 2 podawalo sie po 4 miesiacu zycia, a teraz zmienili, ze po 6 - to znaczy, ze wczesniej co? nie mieli racji i to nie bylo zdrowe dla dzieci? sami nie wiedza, to musimy same kierowac sie wlasnym rozumem i nie dac sie zwariowac Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: bravcia 02.06.09, 22:52 batutka napisała: > dodam jeszcze, ze ci lekarze,to sami nie wiedza, co jest dobre dla naszych > dzieci, a co nie - schematy zywienia dzieci zmieniaja sie jak w kalejdoskopie > na przyklad, jak Ania byla mala, to bebilon 2 podawalo sie po 4 miesiacu zycia, > a teraz zmienili, ze po 6 - to znaczy, ze wczesniej co? nie mieli racji i to ni > e > bylo zdrowe dla dzieci? > sami nie wiedza, to musimy same kierowac sie wlasnym rozumem i nie dac sie > zwariowac tak, tak. dokładnie ja też uważam ze nie ma co wariować z tym wszystkim. chociaż miśce jak daje mleczko to nadal jest to ,,bebico" tylko teraz już pije juniora ale takie normalne mleczko (od krowy tez już piła jak jej dawałam do spróbowania kakao) zresztą jak jej robie twarożek z pomidorkiem i ze szczypiorkiem to też normalnie jej ten serek rozrabiam z mlekiem normalnym (od krowy). ale co do tych wszystkich zmian ,,zaleceń lekarzy" odnośnie kiedy i co podawać dziecku to naprzykład bardzo sie zmieniły zalecenia co do ryb. jeszcze niedawno zalecali podawać dzieciom ryby dopiero po 3 roku życia (już nie pamiętam dlaczego dopiero tak pózno ale coś tam im w tych rybach niepasowało) a niedługo potem zmienili radykalnie te zalecenia i teraz jest tak ze ryby powinno się dawać dużo wcześniej bo już chyba albo od 4 albo od 6 miesiąca życia w każdym bądz razie dużó szybciej i jak najwięcej tych ryb. i bądz tu człowieku mądry. ciągle coś zmieniają. Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: bravcia 02.06.09, 22:25 w mleku od krowy nie ma ani grama witaminy C Odpowiedz Link Zgłoś
bravia1 Re: bravcia 03.06.09, 11:11 tak Batutko, naczytałam się tych artykułów co niemiara. Tak jak i tych, w których trwaja batalie jakie to sztuczne mleko jest złe dla dzieci w porównaniu z mlekiem mamy. Celowo napisałam, że Maja i Bartek pija mleko prosto od krowy, bo tak jest doslownie krówka pasie sie na wsi z dala od jakichkolwiek zanieczyszczeń Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: bravcia 03.06.09, 12:54 bravia1 napisała: > tak Batutko, naczytałam się tych artykułów co niemiara. Tak jak i tych, w > których trwaja batalie jakie to sztuczne mleko jest złe dla dzieci w porównaniu > z mlekiem mamy. > Celowo napisałam, że Maja i Bartek pija mleko prosto od krowy, bo tak jest > doslownie krówka pasie sie na wsi z dala od jakichkolwiek zanieczyszczeń aaaaa, to jak swoja krowa, to co innego, bo myslalam, ze UHT - ja wlasnie tez bylam wychowana na krowim (tez swoja krowa) i powiem Ci, ze jestem okazem zdrowia, w ogole nie choruje, a jak dopadnie mnie jakas infekcja, to tylko katar z mlekiem sztucznym tez wiele gadania: a tak naprawde odpornosc dziecka, to indywidualna sprawa, a nie efekt tego czym sie karmi mojej kolezanki dziecko piersiowe (juz ma poltora roku) choruje non stop, a moja "butelkowa" Ania w ogole wiec nie ma reguly a lekarze gadaja co chwila co innego Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: Majcia 02.06.09, 10:38 batutka napisała: > a mnie juz chyba Majka zacznie raczkowac > teraz podnosi sie na kolanach i kiwa do przodu i do tylu, a poza tym sporo pelz > a > jak zobaczy gdzies jakas zabawke, to potrafi przeczolgac sie do niej przez caly > pokoj > ani sie nie obejrze jak mi zacznie chodzic > to fantastycznie! ale ci ta majka szybko rośnie to szok! Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: Majcia 02.06.09, 10:43 ja już spadam. idę zupke zrobić, tylko jeszcze nie mam koncepcij jaką zrobić i popołudniu chyba pojade do fryzjera bo już mi się wogóle nie układają te moje włosiska. pa,pa laski Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: Majcia 02.06.09, 14:04 sloneczko271 napisała: > ja już spadam. idę zupke zrobić, tylko jeszcze nie mam koncepcij jaką zrobić > i popołudniu chyba pojade do fryzjera bo już mi się wogóle nie układają te moje > włosiska. pa,pa laski > > u mnie Ania najbardziej lubi krupnik - wlasciwie to jedyny obiad, ktroy je ladnie, inne tak memli, ze niedobrze sie robi ja na wode wrzucam jakies mieso, dodaje pokrojona w talarki marchewke, roche kawalkow selera, wrzucam tez cebule pokrojone w male, kawalki, wsypuje kasze peczak albo jeczmienna (nie za malo, ale tez nie za duzo, zeby kit sie nie zrobil - ale jak za duzo dam, to albo troche wyrzuce z zupy albo zostawiam i taki kit Ani daje, ona uwielbia kasze wiec jej to nie przeszkadza sole to, dodaje przyprawy (troche ziarenek smaku ziolowych)i gotuje jak juz kasza bedzie miekka, to wyjmuje mieso z zupy i dodaje ziemniaki w kawalakach i gotuje az beda miekkie jak sie to wszystko ugotuje wylaczam zupe i wrzucam pokrojone mieso (takie male kawalki do zupy) i sporo pokrojonego drobno koperku PYCHA Ania uwielbia polecam Odpowiedz Link Zgłoś
batutka sloneczko 02.06.09, 14:21 powiedz mi jak z jedzenim jajka u Michasi? podobno dzieci w tym wieku powinny jesc ze 2, 3 razu w tygodniu no, a moja Ania za cholere nie chce wziac jajka )pod zadna postacia) do ust i nie je w takim razie w ogole miesa tez nie za bardzo lubi, chyba, ze mielone, albo w zupie (i to do zupy to i tak drobie jej bardzo, zeby nie wyczuła) poza tym je bardzo malo warzyw - najbardziej w zypie, bo jak obok miesa, to nie je mam nadzieje, ze owoce bardziej bedzie wcinac, tym bardziej, ze sezon owocowy sie zbliza no, ale truskawki jadla, a teraz juz nie lubi takiego mam niejadka w ogole nie jest smakoszka - jedynie jest smakoszka czekolady, to bardzo chetnie by jadla a jak u Was? Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: sloneczko 02.06.09, 23:34 batutka napisała: > powiedz mi jak z jedzenim jajka u Michasi? > podobno dzieci w tym wieku powinny jesc ze 2, 3 razu w tygodniu > no, a moja Ania za cholere nie chce wziac jajka )pod zadna postacia) do ust i > nie je w takim razie w ogole > miesa tez nie za bardzo lubi, chyba, ze mielone, albo w zupie (i to do zupy to > i > tak drobie jej bardzo, zeby nie wyczuła) > poza tym je bardzo malo warzyw - najbardziej w zypie, bo jak obok miesa, to nie > je > mam nadzieje, ze owoce bardziej bedzie wcinac, tym bardziej, ze sezon owocowy > sie zbliza > no, ale truskawki jadla, a teraz juz nie lubi > takiego mam niejadka > w ogole nie jest smakoszka - jedynie jest smakoszka czekolady, to bardzo chetni > e > by jadla > a jak u Was? batutko, no ja nie mogę narzekać na misię i jej jedzenie bo ona to znowu uwielbia jeść. a jajka i mięsko to już w szczególności. kiedyś jajko jadła tylko w zupie (jak jeszcze jadła wszystko zmiksowane). potem kiedyś jak byłam z nią u moich rodziców i moij rodzice zrobili jajecznice taką z kiełbaską smażoną i cebulą i dali misi spróbować to ona tak swówała tą jajecznice że aż jej się uszy trzęsły:-0 aż się bałam zę ją brzuszek będzie bolał no bo smażone no i tej cebuli tam tyle było a przecież cebula też jej ciężkostrawna. ale nie mogłam jej oderwać od te jajecznicy więc pozwoliłam jej zjeść tyle ile chciała no i od tamtego czasu to misi ulubionym śniadankiem jest właśnie jajecznica z kiełbaską i cebulką albo ze szczypiorkiem, i ja jej jeszcze do tej jajecznicy dodaje zawsze pomidora (bez skórki) kłade jej tego mopidorka pokrojonego, na tablerzu obok jajecznicy i widelec w ręke dostaje i wsówa aż miło tylko że jejecznice smaże jej na maśle i normalnie jej sole i piepsze do smaku potem próbowałam ją przestawić na jajko gotowane ale na początku niebardzo jej to jajko gotowane smakowało ale mimo to od czasu do czasu jej gotowałam takie jajko i teraz miśka już bardzo lubi też jajko gotowane na twardo i to zawsze musze jej gotować 2 bo jedno jej nie wystarcza. jak jajecznice jej robie to też z 2 jajek. wogóle miśi jak się rano zapytasz co by chciała zjeść na śniadanko to odrazu odpowiada ,,jajo!" tylko nigdy nie wiem czy chce gotowane czy jajecznice bo i na to i na to mówi jajo ostatnio się uśmialiśmy z niej niezle bo właśnie zabierałam się za robienie jej rano jajecznicy i jak sięgałam do lodówki po jajka to tak się głośno zastanawiałam z ilu jajek zrobić tą jajecznice bo sama miałam na nią ochote i miśka stałą kołomnie i ja do niej mówie ,,misia? ile zjesz jajeczek jedno czy dwa?" a oni mi mówi ,,trzy!" no czujesz to?! myśleliśmy że padniemy z miśkiem ze śmiechu:'-))) to jest agentka mała to szok! no dobra, ale się rozpisałam o tych jajkach hi,hi,hi no ale się pytałas batutko to odpowiadam wogóle miśka to bardzo lubi jeść, mięsko, wogóle wędline i kiełbase to uwielbia. nieraz się z niej śmiejemy że jej małą kiełbasiarą hi,hi,hi. ja ją też często biore do kuchni i robimy razem jedzonko-może to ja potem tak zachęca do jedzenia? no już sama nie wiem. nieraz np. dam jej pomieszać coś, albo jak mam wrzucić jakieś przyprawy to daje jej do rączki i ona sama wrzuca i radochy ma tyle przy tym ze szok! no i przedewszystkim sama je, ja jej już nie karmie. wsadzam ją do jej fotelika, zakładam jej śliniak taki jak by kubraczek z rękawkami (w ikei kupiliśmy te śliniaki) i dostaje widelec w rękę albo łyżke zależy co je i tak sobie dziubie w tym jedzonku)) oczywiście zawsze po jedzeniu miśka jej odrazu do przebrania cała (mimo śliniaka) i cały fotelik jest do mycia ale ja sie tym nie zrażam inaczej nie nauczy sie sama jeść jak nie napapsze. no i jak już widze że nie je tylko się bawi tym jedzeniem to ją wysadzam z fotelika, myje ją i już ma wtedy koniec jedzonka. nie zmuszam jej żeby np. zjadła ,,jeszcze troszke" albo żeby zjadła do końca to co ma nałożone. nieraz też jest tak ze np. zrobie jakąś zupe a ona odrazu mi krzyczy ze ,,nie chce" i wtedy też jej nie zmuszam bo stwierdzam ze moze jej np. zapach nieodpowiadać albo poprastu jej nie smakuje dane jedzonko. np nie chce jeśc zupy pomidorowej, a pomidory bardzo lubi i ketchup łagodny też. zresztą ,,człowiek nie świnia i nie musi jeść wszystkiego" a co do łakoci (czekoladek,bułek słodnich itp.) to i owszem-miśka też uwielbia słodycze ale dostaje je dopiero po obiedzie. dopołudnia nie ma szansy na choćby kawałeczek czekoladki-co to to nie! raz dostała pączka dopołudnia jak był tłusty czwartek)) a ostatnio to miśka ma taki zwyczaj chodzenia rano z tatusiem do piekarni którą mamy praktycznie pod blokiem. i zawsze idą rano razem i misiek zawsze bierze chleb i misi się pyta ,,a ty misia co sobie życzysz?" a miśka podobno zawsze krzyczy na cąły sklep ,,bułke!" no mówie wam komedia! tam w tej piekarni sprzedaje taka młoda dziewczyna i ona już tak miśke zna że już wie że jak się miśka pojawi rano w piekarni to ona odrazu już jej szykuje ta bułke ale podobno za każdym razem mają z niej ubaw w piekarni jak ona tak krzyczy że chce bułke i odrazu już ją oczywiście zaczyna jeść potem jak wracają do domu to miśka w jednej ręce trzyma tą bułe a drugą mi macha bo ja ich widze przez okno w kuchni dzisiaj np. jak wracali z piekarni to przechodziła koło nich jakaś starsza pani a miśka do tej kobitki mówi ,,cześć" ta kobita podobno duże oczy zrobiła i poszła dalej a miśka do niej ,,papaaa" mój mąż mówi ze szedł z nią i sam do siebie się śmiał bo to podobno komicznie wyglądało Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: sloneczko 02.06.09, 23:34 o cholerka! ale się rozpisałam:-0 dopiero teraz spojrzałam Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: sloneczko 03.06.09, 13:05 sloneczko, to faktycznie Misia ma apetycik Ania tez uwielbia bulki kajzerki, a najlepiej suche, ale wlasnie takie obiadowe rzeczy mniej ma kilka ulubionych, a reszty nie tknie ostatnio zrobilam Marcinowi i Ani pierogi z miesem, to wachala i podchodzila do nich z godzine, a jak w koncu sprobowala, to od razu wyplula no, mam sie ja z nia - no, ale nie wyglada na zabiedzona i przybiera na wdze wiec nie jest tak zle najbardziej sie martwie, ze tak malo je warzyw Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: sloneczko 03.06.09, 14:36 atam, batutko nie ma się czym martwić tym jedzeniem najważniejsze że ania jest zdrowa, wesoła i ślicznie się rozwija i przybiera na wadze a może z tym jedzonkiem jej się jeszcze odmieni Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: Majcia 02.06.09, 14:22 > sloneczko271 napisała: > > > ja już spadam. idę zupke zrobić, tylko jeszcze nie mam koncepcij jaką zro > bić > > i popołudniu chyba pojade do fryzjera bo już mi się wogóle nie układają t > e moje > > włosiska. pa,pa laski > > a jak bedziesz sobie obcinac, jakas rewolucja czy tylko podciecie? Odpowiedz Link Zgłoś
batutka dziewczyny, pomozcie w wyborze kurtki :-) 02.06.09, 14:58 chce sobie kupic kurtke dzinsowa podobaja mi sie dwie, obie Lee, ale zupelnie nie wiem, krora zamowic, pomozecie? 1. img25.imageshack.us/img25/92/kurtka1d.jpg img25.imageshack.us/img25/253/kurtkab.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: dziewczyny, pomozcie w wyborze kurtki :-) 02.06.09, 23:56 batutka napisała: > chce sobie kupic kurtke dzinsowa > podobaja mi sie dwie, obie Lee, ale zupelnie nie wiem, krora zamowic, pomozecie > ? > 1. img25.imageshack.us/img25/92/kurtka1d.jpg > img25.imageshack.us/img25/253/kurtkab.jpg moniś, ani jednej ani drugiej strnki z kurtkami nie mogę otworzyć buuu a tak chciała je zobaczyć może podaj jeszcze raz linki do tych kurtek-co. Odpowiedz Link Zgłoś
bravia1 Re: dziewczyny, pomozcie w wyborze kurtki :-) 03.06.09, 11:20 kurcze ciężki wybór ta na zamek ma ładny kolor, a z kolei ta na guziki to taka klasyczna- prosta. Ciekawe czy jak zapniesz ten suwak nie będą się robiły takie fałdy na jego długości? Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: dziewczyny, pomozcie w wyborze kurtki :-) 03.06.09, 13:08 bravia1 napisała: > kurcze ciężki wybór ta na zamek ma ładny kolor, a z kolei ta na guziki to > taka klasyczna- prosta. Ciekawe czy jak zapniesz ten suwak nie będą się robiły > takie fałdy na jego długości? bravcia, wlasnie tej na zamek nie kupilam ze wzgledu na ten suwak, chociaz kolor wlasnie bardziej mi sie podoba no, ale w koncu kupilam te na guziki Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: dziewczyny, pomozcie w wyborze kurtki :-) 03.06.09, 13:07 sloneczko, to ja Ci podam linki do aukcji, ale juz zamowilam jedna z nich: te z guzikami w tej z suwakiem kolor mi sie bardziej podoba, ale z kolei wole guziki, a poza tym suwak moze sie falowac i nieladnie bedzie to wygladalo to jest ta z suwakiem, ktorej nie kupilam: allegro.pl/item649165472_nowa_jeansowa_kurtka_lee_s_119zl.html a to jest ta, ktora kupilam: allegro.pl/item649174528_nowa_jeansowa_kurtka_lee_s_119zl.html Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: dziewczyny, pomozcie w wyborze kurtki :-) 03.06.09, 14:40 batutko)) ta którą kupiłaś ZDECYDOWANIE BARDZIEJ MI SIĘ PODOBA śliczna jest. ta druga niebardzo mi się podoba. Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: dziewczyny, pomozcie w wyborze kurtki :-) 05.06.09, 13:35 sloneczko271 napisała: > batutko)) ta którą kupiłaś ZDECYDOWANIE BARDZIEJ MI SIĘ PODOBA śliczna > jest. ta druga niebardzo mi się podoba. wlasnie czekam na nia - zobaczymy jak wyglada na zywo ale mysle, ze jak na lee, o nie jest droga - bo o sklep outlet, wiec taniej nie mialam kurtki dzinsowej, a taka kurtka przydaje sie jednak do jakiejs spodnicy (niedzinsowej) czy np. lnianych spodni Odpowiedz Link Zgłoś
bravia1 Re: dziewczyny, pomozcie w wyborze kurtki :-) 03.06.09, 11:28 to może ja wkleję: img25.imageshack.us/img25/92/kurtka1d.jpg img25.imageshack.us/img25/253/kurtkab.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
bravia1 Re: dziewczyny, pomozcie w wyborze kurtki :-) 03.06.09, 11:29 bravia1 napisała: > to może ja wkleję: > img25.imageshack.us/img25/92/kurtka1d.jpg > img25.imageshack.us/img25/253/kurtkab.jpg chyba bym jednak kupiła tą na zamek - ładniejsza Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: dziewczyny, pomozcie w wyborze kurtki :-) 03.06.09, 11:41 no coś musze mieć schrzanione bo nie moge otworzyć tych stron z kurtkami ani z tych linków od batutki ani od bravi buuu a może podaj mi batutko numer aukcij-co? Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: Majcia 02.06.09, 23:49 batutka napisała: > a jak bedziesz sobie obcinac, jakas rewolucja czy tylko podciecie? nie kochanie żadnej rewolucij narazie nie robie na głowie chce przedewszystkim grzywke podciąć bo już jest zadługa no i może troche tak na czubku głowy je pocieniuje. ale tak delikatnie zeby się tylko lepiej układały i zdrowiej wyglądały. tak je tylko odświerze miałam iść dzisiaj do tej mojej fryzjerki ale jak zadzwoniłam do niej to się okazało że dziś nie pracuje tylko siedzi z dzieciaczkiem swoim w domku i dopiero na czwartek się z nią umówiłam więc w czwartej jak się miśka obudzi ze swojej drzemki popołudniowej to dam jej objadek i pojedziemy do fryzjera nie pamiętam czy wam opowiadałam jak tam byłam ostatnio z miśką to ona wyczęstowałą wszystkie klientki cukierkami)))) na takim stoliku stał taki puchar z cukierkami no i na kanapach siedziały kobitki niektóre z farbą na włosach, niektóre z wałkami, jeszcze inne poprostu czekały na swoją kolejke a miśka brała te cukiery i do każdej z tych pań podchodziła i mówiła ,,dajcie" i dawała cukierka ona mówi ,,dajcie" jak chce coś dać i tak samo mówi jak chce coś dostać i uśmialiśmy się tam z niej niezle bo niektóre kobitki nie chciały brac tych cukierków i mówiły do misi ,,nie dziękuję " ale miśka nie odpuszczała nikomu i jak którać nie chciała wziąść to mówiła coraz głośniej i coraz bardziej stanowczo ,,DAJCIE!!!" i musiały brać i już ta fryzjerka to moja koleżanka i się śmiałyśmy że ma nowego pomocnika-michalinke która dba o klientki żeby nie zgłodniały Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: Majcia 03.06.09, 13:11 hehe - to faktycznie ta fryzjerka musi Michasie zatrudnic i siebie, to bedzie zwabiala klientow moja Ania z kolei jak cos komus daje mowi: "ma" (masz) ostatnio jadla precle i do dziadka mowi: ma, a dziadek,ze nie chce, bo nie pogryzie takich twardych, a ona dalej: maaa i w koncu wlozyla na sile dziadkowi do buzi tego precla Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: Majcia 03.06.09, 14:42 batutka napisała: > hehe - to faktycznie ta fryzjerka musi Michasie zatrudnic i siebie, to bedzie > zwabiala klientow > moja Ania z kolei jak cos komus daje mowi: "ma" (masz) > ostatnio jadla precle i do dziadka mowi: ma, a dziadek,ze nie chce, bo nie > pogryzie takich twardych, a ona dalej: maaa > i w koncu wlozyla na sile dziadkowi do buzi tego precla he,he,he)))))))))))))))0 a to terrorystka mała dziadek pogryzie czy nie to ma wziąść do buzi i koniec gadania! miśka też jest taką małą terrorystką Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: Majcia 02.06.09, 23:00 batutka napisała: > u mnie Ania najbardziej lubi krupnik - wlasciwie to jedyny obiad, ktroy je > ladnie, inne tak memli, ze niedobrze sie robi > ja na wode wrzucam jakies mieso, dodaje pokrojona w talarki marchewke, roche > kawalkow selera, wrzucam tez cebule pokrojone w male, kawalki, wsypuje kasze > peczak albo jeczmienna (nie za malo, ale tez nie za duzo, zeby kit sie nie > zrobil - ale jak za duzo dam, to albo troche wyrzuce z zupy albo zostawiam i > taki kit Ani daje, ona uwielbia kasze wiec jej to nie przeszkadza > sole to, dodaje przyprawy (troche ziarenek smaku ziolowych)i gotuje > jak juz kasza bedzie miekka, to wyjmuje mieso z zupy i dodaje ziemniaki w > kawalakach i gotuje az beda miekkie > jak sie to wszystko ugotuje wylaczam zupe i wrzucam pokrojone mieso (takie male > kawalki do zupy) i sporo pokrojonego drobno koperku > PYCHA Ania uwielbia > polecam ale jaja! wyobraz sobie batutko ze właśnie krupnik dzisiaj zrobiłam a twgo twojego posta czytam dopiero teraz i odpisuje odrazu obie dzisiaj o krupniku myślałyśmy miśka tez bardzo lubi krupniczek, zawsze zjada taki wielki bubek tej zupy że chyba ja bym tyle nie zjadła)) i zawsze klepie się po brzuszku i mówi mniam,mniam hi,hi,hi Odpowiedz Link Zgłoś
bravia1 Re: Majcia 03.06.09, 11:26 oj Słoneczko udana ta wasza Misia Ale będzie z niej zawadiaka Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: Majcia 03.06.09, 11:44 bravia1 napisała: > oj Słoneczko udana ta wasza Misia Ale będzie z niej zawadiaka no łobuziak jest z niej niezły hi,hi,hi Odpowiedz Link Zgłoś
batutka jajko 05.06.09, 13:33 pisalam, ze Ania nie chce jajek, ale cos wymyslilam: otoz, jak Ania wstawala, o na sniadanie dostawala mleko z kaszka, potem jeszcze dojadala jakas bulke na dworzu, wiec na jajko moze juz nie miala ochoty po poludniu a teraz zmienilam: jak Ania wstaje, to juz jej nie daje mleka, tylko kanapke albo jajecznice wczoraj usmazylam jej jajko na maselku i bardzo ladnie zjadla z bulka a mleko zjada po przyjsciu ze spaceru, przed sama drzemka, a potem przed snem - wiec jak zje dwa razy dziennie mleko, a nie trzy razy, to tez bedzie dobrze, a tak to przynajmniej jajo rano zje Odpowiedz Link Zgłoś
batutka :-/ 05.06.09, 13:37 a my siedzimy juz ktorys dzien z kolei w domu i o wyjsciu na spacer nie ma mowy normalnie, nie wiem kiedy w koncu sie ladnie zrobi... dobrze chociaz, ze Ania ma dwa razy w tygodniu te zajecia, bo by sie zakisila w domu Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: :-/ 08.06.09, 12:29 batutka napisała: > a my siedzimy juz ktorys dzien z kolei w domu i o wyjsciu na spacer nie ma mowy > > normalnie, nie wiem kiedy w koncu sie ladnie zrobi... > dobrze chociaz, ze Ania ma dwa razy w tygodniu te zajecia, bo by sie zakisila w > domu no mnie też w tamtym tygodniu już wykańczała ta pogoda i miśka się nudziła i już sama nie wiedziała co ze sobą zrobić naszą rozrywką było wyjście do sklepu i tyle dobrze ze dzisiaj jest cieplutko to w końcu można się dotlenić na dwórku Odpowiedz Link Zgłoś
batutka wakacje 05.06.09, 13:50 dziewczyny, macie jakies plany na wakacje? my nie bylismy na wakacjach juz od dwoch lat, bo przeciez ja w tych ciazach chodzilam dwa lata no i w tym roku postanowilismy pojechac w koncu gdzies na poczatku myslelismy o naszym morzu, jak zwykle, uwielbiamy Hel i tam najczesciej jezdzimy ale tak sobie pomyslalam, ze przeciez z ta nasza pogoda w Polsce jest roznie i trudno z urlopem wskoczyc w ladna, ciepla pogode - z doroslymi nie ma problemu, ale z dziecmi juz gorzej - szkoda jechac i siedziec w domu, bo np. deszcz czy zimno poza tym nasze morze jest zimne, a szkoda by mi bylo Ani jakby nie mogla wskoczyc do wody i tak sobie pomyslalam, ze moze bysmy gdzies polecieli nad jakies cieple morze sloneczko, a jak Wy byliscie rok temu w Tunezji, to chwalisz sobie te wakacje, nie bylo meczarni, Michasia nie marudzila, nie byla zmeczona? a jak hotel? fajny jakis? powiedz mi czy duzo zaplaciliscie? my myslelismy troche o Hiszpanii, ale sama nie wiem niewazne gdzie, najwazniejsze, zeby hotel byl przyjazny dzieciom, zeby bylo czysto, jedzenie dobre, pogoda gwarantowana i morze cieple poza tym wazne zeby lot byl w miare krotki i jeszcze jedna rzecz, poradzcie mi cos: ostatnio o wakacjach rozmawialam z moja mama i powiedzialam jej, ze chcemy pojechac/poleciec we czworke gdzies w lipcu a moja mama stwierdzila, ze powinnismy pojechac we trojke, z Ania, a Majcie jej zostawic: mama powiedziala, ze Maja jest jeszcze malutka, wiec dla niej niewazne gdzie bedzie, a na takich wakacjach moze sie troche umeczyc poza tym z dwojka dzieci i to takich malutkich, bedzie dla nas trudniej a tak, to bysmy pojechali na jakis tydzien z Ania, a Maja by miala wakacje u rodzicow niby to jest rozsadne, bo faktycznie dla Majki bez roznicy gdzie bedzie na wakacjach, i tak sie nie bedzie kapala, a u mojej mamy bedzie miala 100% uwagi i jak u pana Boga za piecem ale z drugiej strony bede sie czula troche jak zdrajaca, ze biore jedna corke, a druga zostawiam wiem, ze to troche nierozsadne, bo Majka jeszcze malutka, a u moich rodzicow jej bedzie super, poza tym nie bedzie sie musiala dzielic uwaga z Ania no, ale jakos tak mam wyrzuty sumienia...ze bede tesknic, ze Majka moze bedzie... niby to krotko, bo tydzien, ale sama nie wiem nie ukrywam,ze byloby nam lzej z jednym dzieckiem, ale... juz za rok, jak Ania bedzie miala prawie 3 lata, a Maja prawie 2, o nie bedzie problemu, a w tym roku faktycznie Maja malutka, Ania tez jeszcze w sumie maluch, to byloby troche ciezko no sama nie wiem... racjonalne argumenty przemawiaja za tym, zeby Majka zostala, ale serce mowi co innego pomozcie... Odpowiedz Link Zgłoś
gosia1705 Re: wakacje 05.06.09, 16:24 batutko w sumie to sama sobie bardzo ładnie odpowiedziałaś na postawione pytanie, że "racjonalne argumenty przemawiaja za tym, zeby Majka zostala, ale serce mowi co innego " Nie wiem sama co Ci doradzić, bo wiem, że na Twoim miejscu też miałabym dokładnie takie same dylematy a nie zawsze można osiągnać złoty środek choćby nie wiem jak człowiek sie starał Twoja mama ma rację z tym, że Majeczce to jeszcze wszysto jedno gdzie bedzie oby tylko miała dobrą opiekę a przy Twojej mamie na pewno ją będzie miała . Ale jeśli wyjedziecie bez Majeczki to nie da się nie Tęsknić.Każde z tych rozwiązań ma swoje te dobre i te złe strony. Także widzisz sama ja nic niowego nie wymyśliłam My zaplanowalismy w tym roku tygodniowe wakacje na Mazurach w sierpniu. Kacperek bedzie miał 3 miesiące więc myślę, że nie jest to dla niego za wcześnie no i mam nadzieję, że pogoda dopisze. Odpowiedz Link Zgłoś
bravia1 jest pierwszy ząbek :D 06.06.09, 12:14 kropeczka sie "przebiła" i wczoraj wieczorem ukazał się pierwszy ząbek Majusi wyszedl niezauważalnie tzn bez marudzenia, gorączki itp. prędzej bym rzekla iż Bartkowi wychodzą zęby bo non stop marudzi, zwłaszcza nocą, a tu Majeczka posyła uśmiech jednozębny Odpowiedz Link Zgłoś
gosia1705 Re: jest pierwszy ząbek :D 07.06.09, 14:10 bravcia to super, że pojawienie się pierwszego ząbka odbyło sie tak bezbolesnie Oby tak dalej Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: jest pierwszy ząbek :D 08.06.09, 13:44 bravia1 napisała: > kropeczka sie "przebiła" i wczoraj wieczorem ukazał się pierwszy ząbek Majusi : > D > wyszedl niezauważalnie tzn bez marudzenia, gorączki itp. prędzej bym rzekla iż > Bartkowi wychodzą zęby bo non stop marudzi, zwłaszcza nocą, a tu Majeczka posył > a > uśmiech jednozębny o jak wspaniale! super kochanie WIELKIE GRATULACJE DLA MAJUSI Odpowiedz Link Zgłoś
bravia1 Re: jest pierwszy ząbek :D 08.06.09, 16:11 Dziękuję w imieniu Majusi i czekamy na dalsze ząbki Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: jest pierwszy ząbek :D 09.06.09, 13:36 bravia1 napisała: > kropeczka sie "przebiła" i wczoraj wieczorem ukazał się pierwszy ząbek Majusi : > D > wyszedl niezauważalnie tzn bez marudzenia, gorączki itp. prędzej bym rzekla iż > Bartkowi wychodzą zęby bo non stop marudzi, zwłaszcza nocą, a tu Majeczka posył > a > uśmiech jednozębny super gratulacje dla Majci moja Majka z kolei dalej bezzebna czekamy wiec Ani prawie wszystkie zeby szly bezbolesnie - nawet nie wiedzialam kiedy wybija jej kolejny zab, wiec mam nadzieje, ze z Majka bedzie podobnie bravcia, a piszesz,ze Barus troche marudzi - a powiedz mi: oni spia razem w jednym pokoju? nie budza sie wzajemnie? u mnie dziewczyny spia oddzielnie, kazda w innym pokoju, ale to dlatego, ze Ania juz duza, wiec balam sie, ze bedzie sie budzic jak Majka wstawala kiedys w nocy do jedzenia a teraz juz tak zosalo beda spac w jednym pokoju, jak beda starsze kupie im wtedy pietrowe lozko (chyba ) Odpowiedz Link Zgłoś
bravia1 Re: jest pierwszy ząbek :D 09.06.09, 14:15 batutka napisała: > > super gratulacje dla Majci > moja Majka z kolei dalej bezzebna > czekamy wiec > Ani prawie wszystkie zeby szly bezbolesnie - nawet nie wiedzialam kiedy wybija > jej kolejny zab, wiec mam nadzieje, ze z Majka bedzie podobnie > bravcia, a piszesz,ze Barus troche marudzi - a powiedz mi: oni spia razem w > jednym pokoju? nie budza sie wzajemnie? > u mnie dziewczyny spia oddzielnie, kazda w innym pokoju, ale to dlatego, ze Ani > a > juz duza, wiec balam sie, ze bedzie sie budzic jak Majka wstawala kiedys w nocy > do jedzenia > a teraz juz tak zosalo > beda spac w jednym pokoju, jak beda starsze > kupie im wtedy pietrowe lozko (chyba ) Dzięki Batutko A pamiętasz kiedy ani wyszły ząbki? Może z Mają będzie podobnie? Co do spania. Tak, spia w jednym pokoju. Najpierw spały w jednym łóżeczku w poprzek bo były takie maleńkie, a teraz każde ma swoje łózeczko. Bartek od czasu tego przetykania kanalika tak marudzi w nocy, ale Majki nie budzi. Nigdy sie nie budzą w nocy wzajemnie. A poza tym Majka śpi od 19 do 7 rano już od chyba 3 miesięcy i nic jej nie rusza Bartek juz od jakiegos czasu nie je w nocy, ale marudzi Odpowiedz Link Zgłoś
bravia1 Re: wakacje 06.06.09, 12:11 my też myślimy o wakacjach, bo nie pamietam kiedy bylismy na nich. Oczywiście nie wyobrażam sobie wakacji bez dzieci bo chyba bym padła z zamartwiania sie wymyśliliśmy więc, żeby pojechać w Bieszczady na weekend, żeby zobaczyć "jak to jest", a jak damy radę z dzieciakami to w lipcu pojedziemy nad morze. Uwielbiam nasze mrze i często nam jeździliśmy, chcę żeby dzieci trochę jodu sie nałykały Myśleliśmy o wczasach za granicą i tu pytanie do doświadczonych: jak to z dziećmi? trzeba ich jakoś wpisać do paszportu rodzicow czy robić im osobne paszporty? Czy może jakieś zaświadczenie, bo przecież paszporty juz nie obowiązuja?? Batutko a wytrzymasz bez zamartwiania się o Majusię? Wiem, że fajnie było by "dychnąć" z jednym dzieckiem i tez bym moje zostawiła mamie, ale jednak one już rozumują i to bardzo długa rozłąka.... Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: wakacje 08.06.09, 13:23 batutko ja ci ci powiem tak: moim zdaniem majcia wcale nie jest za mała na wyjazd za granicę, no i napewno jest jej wszystko jedno GDZIE JEST ale napewno NIE JEST JEJ WSZYSTKO JEDNO Z KIM JEST ja wiem że u twoich rodziców by miała jak u Pana Boga za piecem ale wiesz jak to jest: nie ma jak bycie z rodzicami no nie chce ci mieszać w głowie, bo to jest wasza decyzja ale ja bym nie zostawiła żadnej córuni u dzidków. wogóle nie wyobrażam sobie wakacij bez dzieci. może jakaś nadopiekuńcza jestem no ale już tak mam. pamiętam jak byliśmy w tamtym roku w tunezij i pozaliśmy tam też takich młodych ludzi którzy właśnie zostawili z dziadkami swoją córeczke a oni ,,niby" odpoczywli. napisałam ,,niby" bo co z tego ze byli sami noi faktycznie napewno było im fizycznie lżej ale psychika ich to nie wiem czy odpoczeła bo bezprzerwy mówili o tym dzicku i widać było że ciągle o niej myśłą i się zamartwiają, mimo tego że też została pod dobrą opieką. ja bym w ten sposób wogóle nie odpoczeła no może jak dzieciaki już są duże to co innego jest taki wyjazd oddzielnie ale teraz to ja psychicznie bym nie dała rady. ale nie sugeruj się batutko moimi odczuciami, bo wiadomo że każdy ma swoje podejście do takich spraw i jak się zdecydujecie jechać bez majki to ja cię napewno nie będę negować-wręcz przecinie, będę cię podziwiać że sie na to zdecydowałaś bo ja bym nie maiłą odwagi. my w tamtym roku byliśmy z Michasią w tunezij i byliśmy tam pod koniec sierpnia. pojechalismy na tydzień. i miśka wtedy miała 10 miesięcy i nie było z nią żadnego problemu a wręćz przecinie bo kochał ją cały hotel wszystkim robiłą papa i do wszystkich się uśmiechała co do hotelu to my wybraliśmy apartament żeby mieć kuchnie, żeby misi wode ugotować na mleczko albo słoiczek z jakąś zupką podgrzać w naszym hotelu było czysto, zresztą codzinnie rano jak my byliśmy na plaży albo na gasenie to przychodziła pokojówka i sprzątała (ścieliła łóżka, myła podłoge, sprzątała łazienke) więc my na czystośc nie mogliśmy narzekać ale np. na lotnisku jak już wracaliśmy to rozmawiałam z taką parą która też była z dzieckiem tylo takim 2 letnim i oni akurat trafili na taki hotel w którym karaluchy na podłodze chodziły w nocy bryyy i to niby był hotel taki pożądny no ale to wszystko zależy jak się trafi. z jedzeniem nie było problemu bo miśka wtedy jeszcze piła swoje mleczko i jadła słoiczki wiec wzieliśmy swoje mleczko i słoiczki i było ok. tylko wode jej gotowaliśmy na to mleko chociaż jak my jedliśmy na stołówce normalne jedzonko to miśka tez z nami coś tam zawsze przekąsiła-szczególnie te wsztskie zupy tunezyjskie jej smakowały powiem ci batutko ze z takim małym dzieckiem jest za granicą mniej problemu niz już z takim 2-3 latkami bo wiadomo ze one już na samym mleczku by nie były, słoiczkowego objadku tez już nie zjedzą więc napewno teraz by trzeba było wybrać hotel gdzie przygotowują tez na stołówce jedzonko specjalnie dla dzieci (mniej ostre i mniej słone itp.) coprawda miśka to akurat je już wszystko to samo co my, no ale jej brzuszek jest do tego przyzwyczajony ale są dzieci które przecież nie jedzą ostrych rzeczy czy słonech. co do pokoju to była klimatyzacja wiec ustawilismy ją na taką normalna temperature zeby znowu w pokoju lodówki nie zrobić więc naprawde było milutko, fajnie nam się spało i było ok. na dworze było gorąco ale my wychodziliśmy zawsze wcześnie raniutko jak miśka nam sie budziła o godz.6 to odrazu się ubieraliśy i szliśmy na śniadanko i potem odrazu korzystaliśy albo z basenu albo szliśmy na plaże i potem jak przyszła michaski drzemka o godz.10 to ona spałą w wózku na plaży w cieniu albo na besenie w cieniu a my wtedy leżaczki, piweczko i pełen relaksik super było! miśka spała zawsze nam wtedy ta z godzinke nieraz z 1,5 godzinki i jak się obudziłą to siedzielismy jeszcze zawsze tak do 13 na dworze. potem robiło się strasznie gorąco więc szliśmy do naszego pokoju gdzie było przyjemnie i chłodno (w porównaniu jak było na dworze) i robiliśmy misi objadek (to znaczy podgrzewaliśmy jej słoiczek z obiadkiem) miśka zjadła obiad, wykąpaliśmy ja w wannie z tego piasku i wody chlorowanej (bo w basenie tym duzym michaśka tez sie kąpała z nam) i kładliśmy ja spać, no i popołudniu spała zawsze dłuzej bo w chłodnym pokoju to jej się dobrze spało a my w tym czasie albo siedzieliśmy sobie na balkonie albo nieraz ja sama szłam na plaże a misiek na balkonie czytał sobie ksiażke i jak miśka się obudziła to misiek wywieszał na balkonie ręcznk i to oznaczało ze misia już wstałą z plaży było widać nasz balkon hotelowy bo to było bardzo blisko, praktycznie po drugiej stronie uliczki co do czystości tunezij na ulicy to mają tam straszny syf i na plaży też nie dbają o czystość no ale w sumie to my z miśką nigdzie się nie włuczyliśmy za daleko od hotelu bo troche strach było. wszystkie atrakcje były w hotelu i na plaży powiem ci batutko ze teraz jak byśmy mieli gdzieś jechac z miśką to napewno bym patrzyła przedewszystkim na to jakie jedzonko serwują, żeby była właśnie kuchnia dla dzieci i jakieś atrakcje dla dzieci bo teraz już napewno więcej uwagi trzeba poświęcić takiemu szkrabowi niż mniejszemu dzieciakowi, to znaczy moze nie ,,więcej uwagi" bo to zle powiedziałam ale napewno więcej rozrywek musi mieć taki maluch 2 letni no i na jedzonko to bardzo trzeba zwracać uwage. bo np. my w tunezij nie narzelakiśmy na jedzenie bo mieliśmyt akie bardziej europejsie jedzonko i w sumie to każdy jadł to co chciał bo takie typowo tunezyjskie tez było ale np. jak ostatnio rozmawiałam z moja znajomą która tez w tamtym roku była w tunezij to ona mów ze i tak musieli ciągle jeśc w knajpach bo w hotelu się nie dało bo wszystko tunezyjnskie było i strasznie ostre i nie do zjedzenia na nasze polskie brzuchy więc na to trzeba bardzo uważać. co tam jeszcze? hymmm acha, co do terminu wyjazdu to najlepiej jest wyjechać albo teraz na początku czerwca albo dopiero koniec sierpnia lub we wrześniu bo w takim ciepłym rkaju to w lipcu i sierpniu jest za gorąco dla dorosłego człowieka a co dopiero mówić o dzieciach. więc polecam termin wyjadu czerwiec lub wrzesień smaolotem to w sumie wszędzie tyle samo się leci to znaczy jak lecieliśmy do grecij, na malte czy do tunezij to wszędzie lecielismy ok.2 godzin. nam w samolocie to akurat miśka spała i w jedną i w drugą strone siedziała na naszych kolanach, więc w samolocie nic za nią nie płaciliśmy zresztą w hotelu tez za miśke nie płaciliśmy mimo tego że np. przynieśli nam do pokoju dla misi małe łóżeczko-czym mnie bardzo zaskoczyli bo nawet nie prosiliśmy o takie łóżeczko ponieważ wtedy miśka to nawet w domu to zabardzo w łóżeczku nie chciała spać a oni jak zobaczyli ze jesteśmy z małym dzieckiem to przynieśli nam do pokoju łóżeczko dla michasi i co nas najbardziej zaskoczyło-to miśka zakochała się w tym łóżeczku uwielbiała w nim siedziec i w dzień i spać w nocy zastanawialiśmy sie z miśkiem dlaczego? no i nie wiemy dlaczego)) moze dlatego ze było w kolorze zielonym i było takie niskie, ona mogła swobodnie z niego wychodzić. coprawda jak miśka miała 10 miesięcy to jeszcze nie umiała chodzić ale to jej łóżeczko było ustawione odrazu przy naszym duzym łóżku i jak się budziłą rano to sama przekłądała nóżke i lądowała prosto na mnie hi,hi,hi co do paszportu to obojętnie cyz pojedzieci dgzieś blisko czy dalej za granice to dzieci muszą mieć swoje wyrobione paszportu bo przecież teraz nie mamy dzieciaków wpisanych w dowody osobiste więc dzieci musza mieć własny paszport lub można dziecku wyrobić dowód osobisty. no ale ja bym wam poleciła wyrobić paszport bo na dowodzie osobistym nie do każdego kraju można wjechać a z paszportem wjedziecie wszędzie taki paszport dla dziecka jest ważny chyba 5 lat ( nie pamiętam dokładnie, musiałabym sprawdzić w tym miśki paszporcie). Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: c.d wakacje:-D 08.06.09, 13:25 co do tunezyjskiego morza to jest bardzo cieplutkie miśka uwielbiała sie w nim kąpać i na plaży na czworaka po piasku zasówała Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: c.d wakacje:-D 08.06.09, 13:43 jeśli byście chcieli jechać do grecij to poleciłabym wam jakąś wyspe grecką bo wtedy jest czystrza woda i ładniejsze plaże. na malcie to woda znowujest CUDOWA-W KOLORZE LAZUROWYM no bajka! ale była dość zimna a grecij tez zimna woda w morzu i niestety nie za czysta. co innego było właśnie w tunezij bo woda była cieplutka i w miare czysta my w tym roku to nie wiem czy pojedziemy gdzieś dalej bo kupiliśmy niedawno samochód i troche nas to finansowo zrójnowało więc teraz jest dośc cieżko z kasą zanim się troche znowu odkujemy to troche czasu minie i chyba w tym roku nie damy rady wyjechać do tego jeszcze ta moja szkoła i egzaminy jeszcze we rześniu-nawet wiec nawet nie wiem jaki termin byśmy mieli wybrać. chyba bysmy musii wstrzelić się z terminem między moimi zjazdami napewno pojedziemy na jakiś tydzień nad jezioro-bo tam moij teście mają domek no ale gdzies dajej to chyba nie buuu no dobra kochanie już ci nie truje z tymi wakacjami bo rozpisałam się strasznie no ale chciałąm ci powiedziec jak najwięcej żeby rozwiać twoje wątpliwości ale co do zostawienie majci dziadkom to ja ci nic nie doradze w tym temacie bo to jest bardzo indywidualna sprawa powiem ci tylko co ja bym zrobiła: ,,ja bym majci nie zostawiła" ona na takich wakacjach tez będzie miała sporo frajdy przecież zanim wyjedzieci to ona już będzie raczkowac więc na plaży tez może pobuszowac niezle i wy mimo tego że napewno fizycznie to tak nie odpoczniecie jak kiedyś (bez dzieci) ale psychicznie będziecie się dużo lepiej czuli mając obie dziewczynki koło siebie. takie jest moje zdanie. Odpowiedz Link Zgłoś
bravia1 Re: c.d wakacje:-D 08.06.09, 16:10 Słoneczko a pamiętasz jak długo czekaliście na paszport Misi? I ile mniej więcej wykosztowały Was wczasy w Tunezji? Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: c.d wakacje:-D 09.06.09, 01:26 braviuś na paszport misi czekaliśmy ok. miesiaca czasu. co do kosztów w tunezji to tak dokładnie to nie pamiętam ile nas wyniosła ta wycieczka. ale zapytam się jutro mojego męża to on mnw. będzie wiedział ile kasy wydaliśmy)) to jutro ci kochanie napisze. powiem wam dziewczyny że jak tak zaczynacie mówić o takich wyjazdach to aż mi się płakać chce że my w tym roku nigdzie nie wyjedziemy(( buuu kurcze! w tym roku to miśka dopiero b frajde miała z takich wakacij już ją widze jak szaleje na plaży na piasku i w morzu i wszystkich zaczepia kurcze! no szkoda no ale cóż... wszystkiego mieć nie można Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: c.d wakacje:-D 09.06.09, 13:30 dzieki dziewczyny za podpowiedzi - faktycznie, lawiej byloby pojechac z jednym dzieckiem, ale pewnie psychicznie bysmy wysiedli tak wiec zabieramy Majke - jedziemy cala paka tylko chcialabym wynajac jakis - nie wiem jak to nazwac, nie pokoj - chyba apartament: bo chodzi mi o to, zeby nie bylo jednego pokoju, a 3: wiec to chyba musze apartament, tak? zawsze wynajmowalismy pokoj, a teraz sa dziewczyny i ja chce zeby one spaly jak do tej pory: kazda w innym pokoju (zeby nawzajem sie nie budzily) i my w oddzielnym nie wiem czy taka opcja jest mozliwa... musimy podzwonic i popytac drugi problem, to to, ze ja i dziewczyny nie mamy paszportu - moj paszport dawno jest niewazny, no i dziewczynom trzeba zrobic do tej pory, jak nie mielismy dzieci, to jezdzilismy z Marcinem po krajach unii europejskiej, no, ale jak bysmy chcieli w tym roku gdzies dalej, to d...pa musimy sie wiec troche pospieszyc i te paszporty wyrobic Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: c.d wakacje:-D 09.06.09, 14:34 super! decyzja batutko co do paszportu to faktycznie już musicie się za to pomalutku zabrać bo to jednak trzeba ten miesiąc czekać na paszport co do apartamentu to napewno jest to możliwe zeby miał 2 pokoje co do 3 to nie wiem ale myśle ze wszystko można załatwić my np. jak byliśmy w grecij to mieliśmy właś nie apartament z 2 pokojami +kuchnai+łazienka i wilki wielki balkon z widokiem na morze więc byście musieli batutko już w biurze podruży powiedzieć co i jak i już oni sami by wam coś poradzili i coś fajnego pomogli wybrać ale fajnie ze jedziecie wszyscy razem zobaczysz że i dla majci to będzie nielada frajda Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: jajko 08.06.09, 12:26 nooo i super! batutko wymyśliłaś z tą zmianą Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: jajko 09.06.09, 13:30 sloneczko271 napisała: > nooo i super! batutko wymyśliłaś z tą zmianą tak - i dzis tez pieknie zjadla jajecznice (nawet z chlebem razowym ) Odpowiedz Link Zgłoś
batutka :-) 09.06.09, 13:55 hejka - co dzis robicie? super pogoda nareszcie, wiec mozna biegac cale dnie po dworzu my bylismy rano na zajeciach (ja i Ania - a tesciowa z Majka na placu zabaw), a potem poszlysmy do nich na plac zabaw i siedzialysmy do 13-ej potem wrocilysmy, dziewczyny zjadly, polozylam je do lozka i usnely wiec teraz do jakiejs 15.30, 16.00 mam relaks kupilam sobie dzis naktarynki i czeresnie, wiec zaraz sie bede obżerac obiad juz mam, wiec nie trzeba nic gotowac, ach...jak mi dobrze to nareczka, papa Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: :-) 09.06.09, 14:40 batutka napisała: > hejka - co dzis robicie? > super pogoda nareszcie, wiec mozna biegac cale dnie po dworzu > my bylismy rano na zajeciach (ja i Ania - a tesciowa z Majka na placu zabaw), a > potem poszlysmy do nich na plac zabaw i siedzialysmy do 13-ej > potem wrocilysmy, dziewczyny zjadly, polozylam je do lozka i usnely > wiec teraz do jakiejs 15.30, 16.00 mam relaks > kupilam sobie dzis naktarynki i czeresnie, wiec zaraz sie bede obżerac > obiad juz mam, wiec nie trzeba nic gotowac, ach...jak mi dobrze > to nareczka, papa no w końcu ładna jest pogoda my też wczoraj z miśką cały dzień przesiedziałyśmy na działce aż do godziny20 teraz zawsze rano miśka idzie z tatusiem do piekarni po bułki a potem bawimy się w domku i miśka o godz.12 nieraz troche przed 12 idzie sapć a jak wstanie to już do samego wieczora na dwórku siedzi coprawda przez ostatnie 3 dni bardzo się sparka-katar ma okrutny no i dzisiaj poszliśmy z nią do lekarza bo w nocy strasznie kaszlała więc się przestraszyłam ze to moze zapalenie płuc albo oskrzeli:-0 no ale całe szczśćie płuca czyste miśka dostała leki (ale nie antybiotyk) takie jakieś rózne leki i przez 5-7 dni ma je brać ale na dworze moze normalnie siedzieć Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: jajko 09.06.09, 14:35 > tak - i dzis tez pieknie zjadla jajecznice (nawet z chlebem razowym ) no i teraz anulka zrobi się smakoszka jajecznicy tak jak miśka hi,hi,hi. miśki to co isę rano pytam co by zjadła na śniadanko to zawsze mówi jajo! Odpowiedz Link Zgłoś
batutka sloneczko 09.06.09, 22:43 mam do Ciebie pytanie napisalas niedawno, ze schudlas juz i wazysz tyle, co przed ciaza - a powiedz mi jak wyglada Twoj brzuch? czy tak jak przed ciaza, czy moze jednak jest roznica w wwygladzie? bo zastanawiam sie czy jak schudne, to brzuch bede miala taki jak dawniej czy moze bez cwiczen nie da sie go naprawic Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: sloneczko 10.06.09, 00:22 batutko no nie pociesze cie bo owszem waga moja jest juz nawet mniejsza niż przed ciążą ale brzuchol i tak juz taki nie jest jak kiedys Odpowiedz Link Zgłoś
monika_rostkowska Re: sloneczko 10.06.09, 14:27 sloneczko271 napisała: > batutko no nie pociesze cie bo owszem waga moja jest juz nawet mniejsza niż > przed ciążą ale brzuchol i tak juz taki nie jest jak kiedys > tak myslalam... czyli bede musiala sie wziac za te brzuszki - łeeeeeeeeeeeeeee Odpowiedz Link Zgłoś
batutka wakacje 12.06.09, 13:58 z tymi wakacjami za granica wstrzymamay sie jednak z rok albo nawet dwa tak sobie pomyslalam, ze moze byc ciezko - dziewczyny spia w oddzielnych pokojach, a za granica, w jakims hotelu ciezko o wynajecie 3 pokoi (bo jeszcze dla nas ) a nie chce zebysmy sie wszyscy gnietli w jednym pokoju, bo wtedy bedzie meczarnia a jak dziewczyny beda starsze, to nie bedzie z tym problemu, bo nie bede sie wzajemnie budzic, no i wiadomo, ze wakacje za granica z trzy, czterolatkami to juz sama przyjemnosc natomiast znalazlam w necie jakis osrodek nad morzem - teren zamkniety, blisko morze - a na tym terenie duzy dom wczasowy i domki letniskowe - i wlasnie tam mozna wynajac 3 pokoje poza tym na tym terenie jest plac zabaw i basen, wiec mysle, ze byloby fajnie najbardziej bym chciala wynajac domek letniskowy z trzema pokojami, bo i swoboda wieksza to jest do nich strona: mysle, ze nawet fajnie: www.przymorzu.pl/www.przymorzu.pl/domkiletniskowezedanwsianozetach-p-43.html Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: wakacje 12.06.09, 22:29 batutko powiem ci że bardzo fajny ten domek letniskowy i ten dom wczasowy-ten z tym basenem też fajny co do wakacij to mnie znowu nakręciłyście tym wyjazdem że szok! teraz ciągle miśowi wierce dziure w brzuchu wcześniej już się pogodziłam zew tym roku nigdzie nie pojedziemy ajak zaczełyśmy rozmawiać o wakacjach i wróciłam wspomnieniami jak było fajnie w tamtym roku to bardzo zachciało mi się takiego wyjazdu jeszcze zdjęcia zaczełam oglądać michaśki bo szykuje prezęt na dzień ojca dla miśka od michaśki to jeszcze bardziej się za nakręciłam na wakacje. no i misiek powiedział ze w lipcu pogadamy o wakacjach bo narazie nas na to niestać ale zobaczy jak wyjdzie z kasą w lipcu-więc narazie jeszcze mam nadzieję że uda nam się wyjechac na tydzień w jakieś fajne-ciepłe miejsce no zobaczymy jak to bedzie Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: sloneczko 12.06.09, 14:00 sloneczko271 napisała: > batutko no nie pociesze cie bo owszem waga moja jest juz nawet mniejsza niż > przed ciążą ale brzuchol i tak juz taki nie jest jak kiedys > sloneczko, a ten brzuch, to on jest po prostu mniej jedrny czy masz wiecej cm w pasie bo w sumie z mniejsza jędrnoscia, to moge sie pogodzic, ale chcialabym wrocic do tylu cm w pasie, co mialam kiedys, bo moje stare, kochane spodnice czekaja Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: sloneczko 12.06.09, 22:37 batutka napisała: > sloneczko, a ten brzuch, to on jest po prostu mniej jedrny czy masz wiecej cm w > pasie > bo w sumie z mniejsza jędrnoscia, to moge sie pogodzic, ale chcialabym wrocic d > o > tylu cm w pasie, co mialam kiedys, bo moje stare, kochane spodnice czekaja > acha, a to nie-spokojnie batutko bo w pasie to mam nawet mniej cm niż przed ciążą i już nawet spodnie z przed ciaży odłożyłam do szafki z zadużymi ubraniami bo wisiały już na mnie strasznie. oststnio musiałam sobie kupić 2 pary nowych spodni w jeszcze mniejszym rozmiarze (niż z przed ciązy) schudłam ostatnio bardzo jak zaczynałąm się teraz odchudzać to warzyłam 72kg. przed ciążą warzyłam 64kg. a teraz warze już 58kg już nie pamiętam kiedy oststnio tyle warzyłam co do brzucha to mi batutko chodzi o to że on nie jest już taki jędrny i te mięśnie już nietakie ale obwód w pasie to mam dużo mniejszy niż z przed ciąży, więc spokojnie-napewno już niedługo się zmieścisz w swoje spodnie Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: sloneczko 15.06.09, 14:21 sloneczko, ale super, ze udalo Ci sie tyle zrzucic po ciazy, biorac pod uwage ile przytylas ja wlasnie tez przytylam makabrycznie duzo (30 kg), no i dwie ciaze pod rzad, wiec do zrzucenia tez jest sporo ale ladnie chudne ostatnio robie tak, ze jem 5 malych posilkow dziennie, co dwie godziny i jem zawsze w tych samych godzinach: 10.00, 12.00, 14.00, 16.00, 18.00 pomiedzy posilkami nic zupelnie nie jem, ale nawet mi sie nie chce, bo szybko mijaja te dwie godziny i znow kolejny posilek i dzieki temu ladnie chudne poza tym od dwoch dni cwicze 6 weidera (na razie ok, daje rade, ale widze, ze tych cwiczen z dnia na dzien jest coraz wiecej, wiecej powtorzen serii i bedzie na pewno ciezko - na razie miesnie brzucha bola mnie bardzo, i to w kazdym miejscu calego brzucha, tak wiec cwiczenia dzialaja ten cykl cwiczen w 6 weidera trwa 42 dni - mam nadzieje, ze wytrzymam, a za 42 dni nie bede miala juz tluszczu, a kaloryferek sloneczko, a jak Tobie udalo sie tyle zrzucic tak szybko? mnie zostalo do zrzucenia jeszcze z 6 kilogramow - teraz waze tyle co Ty, a chce dojs do wagi 52, 53 kg ja jestem nizsza od Ciebie, wiec musze jeszcze troche zrzucic zeby dobrze wygladac (mam 1.60 cm wzrostu, wiec kurdupelek jestem ) Odpowiedz Link Zgłoś
bravia1 Re: sloneczko 16.06.09, 11:29 ale masz zacięcie Batutko, podziwiam! Ja ważę mniej niz przd ciążą, ale chciałabym zrzucić 5 kg - miałabym idealną wagę Przynioslam orbitrek i nie mam chęci na nim ćwiczyć Wzięłam się za tą dietę co miała Słoneczko i skapitulowałam po pierwszym dniu Nie wiem czemu brak mi zaparcia do ćwiczeń i diety? A moje jedzenie wygląda makabrycznie, bo: rano piję kawe z mlekiem tzn ok 10 jem dopiero ok 13-14 i potem ok 20! Wiem, że to karygodne,ale jakoś nie mogę zgubić złych nawyków buuuuuuuu Odpowiedz Link Zgłoś
batutka haniu 12.06.09, 14:01 co tam u Ciebie, dlaczego sie nie odzywasz, mam nadzieje, ze wszystko w porzadku? Odpowiedz Link Zgłoś
bravia1 Dziś mamy pół roczku :) 15.06.09, 09:50 img522.imageshack.us/img522/521/mamyproczku.jpg Ale ten czas zapiernicza dziewczyny! Szok Dopiero co przyjechaliśmy z nimi ze szpitala- nie szło ich odróżnić, a teraz takie duże dzieciaki Aaaa!Dziś również nasza 7 rocznica ślubu Fajnie się zbiegło Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: Dziś mamy pół roczku :) 15.06.09, 11:33 braviuą wszystkiego najlepszego dla całej waszej czwóreczki dzieciaki masz słodziaki no nic tylko je zacałować no i wasza rocznica-7 wow! ładnie my w tym roku mamy 5 rocznice Odpowiedz Link Zgłoś
bravia1 Re: Dziś mamy pół roczku :) 16.06.09, 11:30 sloneczko271 napisała: > braviuą wszystkiego najlepszego dla całej waszej czwóreczki dzieciaki mas > z > słodziaki no nic tylko je zacałować > no i wasza rocznica-7 wow! ładnie > my w tym roku mamy 5 rocznice Dziękujemy Słoneczko Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: Dziś mamy pół roczku :) 15.06.09, 14:10 czas leci, nie ma co a dzieci cudne - i strasznie szybko sie zmieniaja, bardzo szybko widac jak rosna i jakos tak "dorosleja" rozumiem, ze Brtus jest z lewej strony, a Majcia w prawej? a co do rocznic, to powiem Ci, ze u mnie bylo podobnie: bo 16 maja jak Maja skonczyla pol roku, to byly moje urodziny u nas z kolei w tym roku (18 sierpnia) mija 8 rocznica slubu Odpowiedz Link Zgłoś
batutka :-) 15.06.09, 14:30 a ja wczoraj mialam gosci - MArcin mial 12 czerwca urodziny i wczoraj zrobilismy imprezke bylo rodzice Marcina, jego brat z zona i synem i nasz ciocia zrobilam wielki obiad (az sie dziwie, ze mi sie chcialo na pierwsze danie byl rosolek z kluskami mojej roboty a na drugie kotlety mielone, do tego pieczone udka z pieczonymi zimniaczkami poza tym byly tez kotlety ryzowe do tego wszystkiego 3 rodzaje surowek (tez wszystko mojej roboty) a po obiedzie deser w postaci nalesnikow na slodko (z serkiem wanilowym, polanym sosem truskawkowym z bita smietana i owocami a poem ciasta: sama zrobilam ciasto-plesniak, paczki, sernik i tort wszyscy byli zachwyceni - ja tez Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: :-) 15.06.09, 22:13 o matko!!! :-0 batutko to ty niezła gospocha jesteś-szok! ja bym niedała rady sama zrobić taki obiad. podziwiam cie naprawde cię podziwiam:-0 Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: :-) 15.06.09, 22:14 i narobiłaś mi ochoty na naleśniki... mniam,mniam Odpowiedz Link Zgłoś
bravia1 Re: Dziś mamy pół roczku :) 16.06.09, 11:31 batutka napisała: > czas leci, nie ma co > a dzieci cudne - i strasznie szybko sie zmieniaja, bardzo szybko widac jak rosn > a > i jakos tak "dorosleja" > rozumiem, ze Brtus jest z lewej strony, a Majcia w prawej? > a co do rocznic, to powiem Ci, ze u mnie bylo podobnie: bo 16 maja jak Maja > skonczyla pol roku, to byly moje urodziny > > u nas z kolei w tym roku (18 sierpnia) mija 8 rocznica slubu Dzięki Batutko Tak, Majcia jest w różowym ubranku, a Batus po lewej Odpowiedz Link Zgłoś
gosia1705 Re: Dziś mamy pół roczku :) 17.06.09, 16:06 bravcia spóźnione ale szczere zyczonka dla całej Waszej czwóreczki Ale dzieciaczki sa juz duze i jakie śliczniutkie. batutko ten ośrodek wydaje się na zdjeciah bardzo ładny no i basenik super. Batutko podziwiam Cię, ze z dwójka dzieciaczków zrobiłaś tyle pyszności mniam, mniam aż mi slinka leci a najbardziej na te naleśniczki. Moja diete jest teraz jeszcze bardzo uboga bo karmię Kacperka piersią. sloneczko tylko Ci pozazdrościć figury. Ja niby nmam już wagę sprzed ciąży ale... chciałabym doiść to tej wagi sprzed leczenia wiec muszę jeszcze zrzucić jakieś 4 kg. Tylko jak to zrobić hi, hi. Wczoraj byłam na wizycie kontrolnej u swojej gin. Wszystko jest w porządku Kochane powiedzcie mi czy szczepiłyście swoje dzieciaczki przeciwko rotawirusowi. My się zdecydowaliśmy zaszczepić Kacperka. Pierwsze szcepienia mamy za tydzień az się boję i jak sobie przypomnę poprzednią wizyte w przychodni to mnie trzęsie. Jeszcze chciałam zapytać czy używałyście tej maści Emla przed szczepieniami i czy ona faktycznie łagodzi ból. A tu zdjecie naszego Kacperka. W sobotę skończł 5 tygodni. img20.imageshack.us/img20/4885/dscn4009v.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: Dziś mamy pół roczku :) 18.06.09, 00:06 gosia1705 napisała: > bravcia spóźnione ale szczere zyczonka dla całej Waszej czwóreczki > Ale dzieciaczki sa juz duze i jakie śliczniutkie. > batutko ten ośrodek wydaje się na zdjeciah bardzo ładny no i basenik > super. Batutko podziwiam Cię, ze z dwójka dzieciaczków zrobiłaś tyle > pyszności mniam, mniam aż mi slinka leci a najbardziej na te > naleśniczki. Moja diete jest teraz jeszcze bardzo uboga bo karmię > Kacperka piersią. > sloneczko tylko Ci pozazdrościć figury. Ja niby nmam już wagę sprzed > ciąży ale... chciałabym doiść to tej wagi sprzed leczenia wiec muszę > jeszcze zrzucić jakieś 4 kg. Tylko jak to zrobić hi, hi. > Wczoraj byłam na wizycie kontrolnej u swojej gin. Wszystko jest w > porządku > Kochane powiedzcie mi czy szczepiłyście swoje dzieciaczki przeciwko > rotawirusowi. My się zdecydowaliśmy zaszczepić Kacperka. Pierwsze > szcepienia mamy za tydzień az się boję i jak sobie przypomnę > poprzednią wizyte w przychodni to mnie trzęsie. Jeszcze chciałam > zapytać czy używałyście tej maści Emla przed szczepieniami i czy ona > faktycznie łagodzi ból. > A tu zdjecie naszego Kacperka. W sobotę skończł 5 tygodni. > > img20.imageshack.us/img20/4885/dscn4009v.jpg kochanie kacperek jest CUDNY! i jaki już duży:-0 szok! )) co do rotawirusa to my michasie nie szczepiliśmy ale powiem ci że pewnie teraz jak bym miała drgie dziecko to bym chyba zaszczepiła odrazu i na rotawirusy i na pneumokoki. ja to wam się przyznam że komletnie byłam zagubiona z tymi szczepieniami-nie wiedziałam co i jak. nie czytałam wcześniej o tych wszystkich szczepionkach i potem nie mogłam się zdecydowac bo nie wiedziałam czy warto szczepić czy nie. ale teraz jak bym miała drugie dziecko to bym zaszczepiła. jak ostatnio się pytaliśmy lekarki michaśki o pneumokoki to ona powiedziała że najlepiej jest dziecko zaszepić dopiero jak pójdzie do przedszkola. powiem ci kochanie ze każdy mówi inaczej co do EMLY to na 100% działa, to znaczy ja emle znam bo używałysmy jej w gabinecie przed przekuciami ciała tylko musisz nakleić ten plasterek Kacperkowi tak z 30 minut przed szczepionką bo inaczej on nie zadziała. no i oczywiście potem zastrzyk musi dostać w to miejsce gdzie był plasterek emly ale to to napewno wiesz co do wagi. to gosiaczku to gosiaczku tobie bardzo niewiele zastało do zrzucenia kg. 4 kg to ty kochana raz-dwa zrzucisz jak kacperka karmisz piersią nic się nie martw, nawet nie będziesz wiedziała kiedy wrócisz do swojej wagi z przed ciąży i leczenia zobaczysz! ja to miałam co chudnąć bo w ciazy z michaska przytyłam 33kg:-0 więc możesz sobie to tylko wyobrazaić Odpowiedz Link Zgłoś
bravia1 Re: Dziś mamy pół roczku :) 18.06.09, 10:16 ps. gosiu- Kacperek jest boski Odpowiedz Link Zgłoś
bravia1 Re: Dziś mamy pół roczku :) 18.06.09, 10:15 dzięki gosiu za życzonka my nie szczepiliśmy na rota, a o maść się pytałam, bo myslałam, że umre przy pierwszym szczepieniu, ale mi odradzily pielęgniarki. Twierdząc, że nie będa brac odpowiedzialności na siebie jeśli np wraz z igla dostanie sie do ciałka dzieci jakiś skladnik maści, który spowoduje komplikacje ( ???) Odpowiedz Link Zgłoś
bravia1 link 18.06.09, 11:49 Słoneczko albo Batutko podacie link do tego kubka niekapka sprawdzonego przez Was? Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: link 18.06.09, 13:41 dziewczyny ,,emla" to nawet nie wiedziałam że też jest w maści. ja urzywałam emly w takim plasterku-on jest chyba nasączony tą emlą i nakleja się go na dane miejsce na ciele jakieś 20-30 minut przed kuciem i potem można go odkleić przed wejściem na szepionke i albo przed samiutkim szczepieniem i jest ok. co do linku do kubka to zaraz go poszukam Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: link 18.06.09, 13:54 link do kubka niekapka z rurką silokonową www.allegro.pl/item665486978_ok_nuby_kubek_slomka_niekapek_12m.html Odpowiedz Link Zgłoś
batutka niekapek 18.06.09, 18:44 my w koncu znalezlismy super niekapek, ale kurcze, nie dam Ci do niego linku, bo to jakis niefirmowy (kupilismy go w sklepie "Dziecko"), i jako jedyny nie kapie yle juz wyprobowalismy i klapa, a ten jest super jak bede w domu (bo teraz jestem u rodzicow), to zrobie zdjecie i Ci pokaze jak wyglada ten ze slomka u nas nie zdal egzaminu, bo Ania przechyla go do tylu, jak inne niekapki, wiec nic jej nie leci, bo napoj tez idzie do gory i slomka juz nie siega Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: Dziś mamy pół roczku :) 18.06.09, 18:39 gosia1705 napisała: > Kochane powiedzcie mi czy szczepiłyście swoje dzieciaczki przeciwko > rotawirusowi. My się zdecydowaliśmy zaszczepić Kacperka. Pierwsze > szcepienia mamy za tydzień az się boję i jak sobie przypomnę > poprzednią wizyte w przychodni to mnie trzęsie. Jeszcze chciałam > zapytać czy używałyście tej maści Emla przed szczepieniami i czy ona > faktycznie łagodzi ból. > A tu zdjecie naszego Kacperka. W sobotę skończł 5 tygodni. > > img20.imageshack.us/img20/4885/dscn4009v.jpg gosiu, przede wszystkim na poczatku musze pozachwycac sie Twoim Kacperkiem - bombowy jest, super chlopak, no i rosnie jak na drozdzach caluski dla Kacperka a teraz o szczepionkach: my nie szczepilismy ja uwazam, ze o jest jedno wielkie naciaganie ludzi na te szczepionki, ktore w rzeczywistosci nie daja 100% gwarancji na to, ze dziecko nie zachoruje jest mnostwo szczepow rotawirusow i mnostwo jego odmian, to samo z pneumokokami na forum mamy pazdziernikowe moja kolezanka lezala z synkiem w szpitalu, bo leczyla go 2 tygodnie z kataru i okazalo sie, ze wykryli w badaniu pneumokoki - walczyli z tym dziadostwem dlugo, teraz juz wyszli ze szpitala - ale wlasnie najgorsze jest to,ze ona synka szczpila przeciw pneumokokom to samo z moimi sasiadami z bloku - dzieciak byl szczepiony przeciwko rotawirusom, a i tak mial juz w tym roku az 4 razy!!! poza tym co do rotawirusa, to rownie grozny jest tez adenowirus - ale na to szczepien nie proponuja chyba ze szczepionka na rota uodparnia i na adeno (tego nie wiem, ale sporo tych odmian) tak wiec te szczepionki to podobnie jak szczepionki przeciw grypie: na jeden szczep zadziala, a na mnostwo innych odmian nie a machina sie kreci i ciezka kasa leci za te szczpionki jeszcze mi sie cos przypomnialo: szczepionka na pneumokoki obejmuje tylko 7 z okolo 100 szczepow, a pomimo ze tylko nieznaczna czesc ludzi jest zaszczepiona to juz stwierdzono wzrost ilosci zachorowan spowodowanych tymi pozostalymi szczepami... tak wiec nie bardzo wierze w te szczpionki Odpowiedz Link Zgłoś
gosia1705 Re: Dziś mamy pół roczku :) 18.06.09, 20:40 Dziękujemy za miłe słowa My zdecydowaliśmy się jednak na szczepionkę przeciw rotawirusowi. Wiem jednak, że to w 100% nie uchroni przed zachorowaniem i jest wiele opinii za i tyle samo przeciw różnym szcepieniom. I weź tu człowieku bądż mądry. A przecież chcemy jak najlepiej dla naszych dzieci. A co do tej maści to doczytałm na ulotce, że nie powinno się jej stosować u dzieci poniżej 3 miesiąca (o czym pani w aptece nie wspomniała ani słowa i pediatra również) i jeszcze dziś rozmawiałam z moja siostrą, która ma dzidziusia i powiedziała mi, że jej pediatra nie kazała używać tej maści do roku. Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: Dziś mamy pół roczku :) 19.06.09, 00:07 batutko, powiem ci że dałaś mi do myślenia z tymi szczepionkami i cholerka chyba masz racje Odpowiedz Link Zgłoś
batutka :) 21.06.09, 14:40 sorki dziewczyny, ze tak malo ostatnio pisalam, ale od wtorku bylam z dziewczynami u moich rodzicow mama ma teraz urlop, wiec pojechalysmy, bo juz sie nie mogla doczekac wnuczek bylo bardzo fanie - Majcia i Ania zadowolone, a Ania to normalnie oszalala na punkcie babci i dziadka nawet jak rano wstawala, to wolala "baba" (a nie jak zawsze "mama" wczoraj wrocilismy z Maja do domku, ale Ania tak sie dobrze bawila z dziadkami, ze jakos sie odwazylam i zostawilam ja na noc dzis wieczorem po nia jedziemy i powiem Wam, ze tak jest z dziadkami szczesliwa, tak sie dobrze bawi, ze w ogole za nami nie teskni, małpa wredna bardzo sie ciesze, ze jej dobrze u babci i dziadka i ze sie dobrze bawi bez rodzicow - bo teraz bede czesciej mogla ja u nich zostawiac np. na weekend (oczywiscie nie co tydzien, ale od czasu do czasu) ona ma tak z dziadkami super zabawe: 100% ich uwagi, robi co chce, babci i dziadek prawie na wszystko pozwalaja, chodza z nia na place zabaw, nosza na rekach, dziadek podrzuca do gory, no zyc, nie umierac smialam sie do mamy, ze zastanawia mnie, kiedy za nami by zaczela tesknic...i czy w ogole Odpowiedz Link Zgłoś
bravia1 Re: :) 22.06.09, 13:50 he he Batutko to tylko korzystaj z okazji i zostawiaj anie u dziadków jak najczęściej się da Ja się juz nauczyłam - zreszta dzięki Wam - żeby korzystać z każdej okazji i zostawić dzieci min. u dziadków Nasze szkraby strasznie lubia te co sobotnie spotkania z dziadkami, bo nie dość że jest babcia i dziadek to jeszcze ciotki i wujek i jak ich przywozimy wieczorem to zawsze padają w ciągu kilku minut A my resztę soboty dla siebie Nie odważyłam sie jeszcze zostawić ich gdzieś na noc, żebyśmy mogli pójśc na jakieś balety Ominęło nas już kilka wesel z tego powodu, ale jakoś nie mogę się przełamać...Jeszcze do niedawna zostawialiśmy dzieci tylko i wyłacznie jak była moja mama w domu, bo jak był tato i siostry to się bałam, ale np. dziś mama w pracy, teściowa w pracy, a my musieliśmy jechac z Maja na kolejny zabieg zamrażania naczyniaka i zostawilismy bartka z dziadkiem i siostrami i nic mu nie ma szaleje ile wlezie. Nawet mi go nie chcieli dać jak wróciliśmy i zostal jeszcze na godz. czy dwie u dziadków Z kolei moja teściowa - pamiętacie jak tu non stop przesiadywała - to "dobiliśmy ją" tym, że zanosiliśmy do niej oboje dzieci a my w domciu czekaliśmy. i tak ze dwa razy i wymiękla Przylatywała z nimi szybciej niz błyskawica z powrotem Teraz jest usatysfakcjonowana jak damy jej na godz. czy dwie jedno a potem drugie I z teściową spokój a wracając do tematu naczyniaka Majusi to zmartwiliśmy się dziś gdyż oznajmiła nam , ze to zamrażanie może trwać nawet rok i w każdy miesiąc będzie miała taką okropna ranę na szyi Bidulka Batutko, a czy wasza Maja juz poczyna przygotowania do raczkowania? Czy może już raczkuje? Bo nasza się podnosi tak na czworaka i buja w przód i tył i nie wie co dalej z soba począć komicznie to wygląda. przemieszczać się umie tzw. ślizgiem i wtedy łazi po całym pokoju Odpowiedz Link Zgłoś
monika_rostkowska Re: :) 22.06.09, 14:15 bravcia, musicie sie pomeczyc z tym naczyniakie i wizytami u lekarza, ale za to bedzie problem z glowy za rok i zapomnicie nie martw sie co do raczkowania, to Maja jeszcze nie raczkuje, glownie pelza po calym mieszkaniu, ale nie mozna tego jeszcze nazwac raczkowaniem buja sie tez - dokladnie tak jak Twoja Majka: czyli podnosi sie jak do raczkowania i buja do przodu i do tylu - Ania ma z tego ubaw i Majke nasladuje Majka za to podnosi sie na stopach i staje przy niskich meblach - jeszcze to takie nieporadne, ale juz sie podnosi, a jaka radosc z tego probuje tez siadac: podnosi sie na jednym biodrze (zupelnie jak kiedys Ania) i siada tak na boku ale juz pare razy zdarzylo jej sie usiasc bez trzymania reki na podlodze, bez podpierania sie, tak wiec pewnie niedlugo bedzie siadac Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: :) 22.06.09, 14:19 Ania juz dzis jest z nami - pojechalismy po nia wczoraj i powiem Wam, ze mimo, iz u dziadkow jej sie bardzo podobalo, to strasznie sie ucieszyla jak nas zobaczyla i od razu wskoczyla mi na rece tulila sie i mnie calowala, to samo z Marcinem no, ale juz wiem, ze u dziadkow moge ja zosawiac i bedzie jej dobrze dzis siedzimy w domu, bo pogoda cholerna, zimno, mokro - a tu juz lato dobrze, ze chociaz Ania ma zajecia dwa razy w tygodniu, bo calkowicie by sie zanudzila w tym domu... podobno po niedzieli maja byc upaly, poczekamy, zobaczymy Odpowiedz Link Zgłoś
batutka kilka zdjec :) 22.06.09, 14:27 robione telefonem, wiec jakosc taka sobie: img194.imageshack.us/img194/3471/zdjcie071y.jpg img197.imageshack.us/img197/1719/zdjcie072.jpg img10.imageshack.us/img10/3235/zdjcie001bnm.jpg img10.imageshack.us/img10/3008/zdjcie002fwq.jpg img194.imageshack.us/img194/1341/zdjcie007xeh.jpg img194.imageshack.us/img194/5041/zdjcie010q.jpg img190.imageshack.us/img190/1259/zdjcie022v.jpg img190.imageshack.us/img190/9310/zdjcie023m.jpg img190.imageshack.us/img190/4944/zdjcie029w.jpg img194.imageshack.us/img194/677/zdjcie031r.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
batutka i jeszcze jedno zdjecie 22.06.09, 14:58 zapomnialam dodac w poscie wyzej: img194.imageshack.us/img194/3203/0906153aniaugoryhustawk.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: i jeszcze jedno zdjecie 22.06.09, 16:53 batutka napisała: > zapomnialam dodac w poscie wyzej: > img194.imageshack.us/img194/3203/0906153aniaugoryhustawk.jpg ślicznotka! i jakie długie ma już włoski super! Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: kilka zdjec :) 22.06.09, 16:52 batutko zdjecia śliczne! majusia już taka duża i ciagle uśmiechnięta-super! aniusia tez już taki przedszkolaczek no jednym słowem udały wam się córy! )) Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: kilka zdjec :) 22.06.09, 16:55 dziewczyny ja tez was przepraszam ze tak dawno nie pisałam ale ostatnio mam ciagle jakieś egzaminy i mnóstwo nauki i ciagle brakuje mi czasu na wszystko. jutro jade z michalinką do moich rodziców na jakieś 2-3 dni więc znowu mnie nie będzie. ale jak tylko wróce to się zamedluje tutaj oczywiście Odpowiedz Link Zgłoś
gosia1705 Re: kilka zdjec :) 23.06.09, 11:13 batutko dziewczynki są cudowne i takie cały czas uśmiechnięte i radosne bravcia mrok szybciutko minie i szybciutko zapomnicie, o tym problemie. Uśmiałam się z Waszego sposobu na teściową hi,hi. Najważniejsze, że zadziałało. słoneczko to trzymam kciuki za Twoje egzaminy i życzę miłego pobytu i odpoczynku u rodziców. My wczoraj byliśmy na usg stawów biodrowych i wszystko jest w porzadku. Jutro czeka nas pierwsze szczepienie. Bardzo się stresuję. A w ogóle to wkurza mnie ta nasza przychodnia i ich podejscie do dzieci. Powiem Wam, że Kacperek ma coraz dłuzsze przerwy od spania - niestety w nocy też i jest coraz bardziej zainteresowany światem. Kochane powiedzcie mi czy Wasze skarby tez tak czesto budziły się w nocy. Kacperek budzi się co trzy godziny na jedzonko a potem jeszcze przez pół godziny lub godzinę nie zasypia. Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: kilka zdjec :) 23.06.09, 15:18 gosiu, super, ze stawy biodrowe sa w porzadku, to bardzo wazne co do spania, to powiem Ci, ze mi Majcia spi juz od dawna od 21 do 8.00 rano (z przerwa na jedzenie o polnocy, ale karmimy ja "na spiocha", je z zamknietymi oczami i zasypia od razu) ale jak byla malutka, gdzies tak do 2, 3 miesiaca zycia, budzila sie co 3 godziny - tylko ona od samego poczatku byla dobra w spaniu w nocy - bo jadla przez sen i od razu zasypiala z Ania bylo gorzej - byl taki okres, jak miala z miesiac, ze cale noce nie spala, potem odsypialysmy w dzien - ale to trwalo gdzies niecaly miesiac i potem sie wszystko ustabilizowalo i zaczela przesypiac cale noce kazde dziecko jest inne, inny ma temperament - staraj sie dawac Kacperkowi jesc w nocy nie mowiac do niego za bardzo zeby go nie wybudzac - jak mozesz, to lampke przykryj czyms, zeby byl tylko malenki połmrok - i tak wszystko po ciuchutku niech sie odbywa, to moze szybciej usnie no, ale roznie moze byc - na pewno niedlugo sie to zmieni gosiu - a karmisz piersia? bo jesli tak, to nie mam dla Ciebie dobrych wiadomosci, dzieci piersiowe dluzej i czesciej jedza w nocy od butelkowych dzieci butelkowe juz w 2, 3 miesiacu zycia przesypiaja cale noce, a piersiowe bardzo dlugo budza sie na jedzenie w nocy moim kolezakom, ktore maja dzieci poltoraroczne (a karmione sa jeszcze cycem) dzieci te budza sie jeszcze w nocy na jedzenie nie wszystkie, ale sporo nie wiem od czego to zalezy, ale chyba mleko modyfikowane bardziej syci i dzieciak na dluzej najedzony Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: kilka zdjec :) 23.06.09, 15:20 sloneczko, milego odpoczynku u rodzicow a daleko mieszkaja od Was? Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: kilka zdjec :) 26.06.09, 11:45 no. my już wróciłyśmy wczoraj w nocy było bardzo fajnie miśka sie wyszalała z córeczką mojej siostry)) fajowo było moi rodzice mieszkają w sumie niedaleko od nas bo jakieś na oko 30-40km no ale jest to już inne miasto i trzeba dojechać tak z 40 minut michaśka jak zwykle wszystkich szokowała swoją mową i kokietowała wszystkich w koło cwaniara mała np. jak ja jej czegoś nie chciałam dać (np. chipsa lub ciastka) to ona babcie za rękę łapała i ciągła ją do kuchni ipokazywała że one tam leża i zeby jej dać i mówiła ,,babuś daj ciacho wysoko" no mówie wam komedia jak to małe gówienko już wie że jak jedno nie pozwoli to moze bauś lub dzidzius się nad nia zlitują i oczywiście babcia jej dawała ciacho)) no ale ja im na to pozwalałam bo w końcu dziadki niech będą od rozpieszczania albo siedzimy sobie przy stole i jemy kolacje i nagle przyszedł sms do mnie a miśka już tak zna ten sygnał i mówi ,,mm-s" a moja mama z tatą w szoku:-0 i moja mam mówi ,,no nie! ona jest niemożliwa! juz nawet wie ze to mm-s" no i żeby było śmieszniej to wtedy faktycznie przyszedł mms od ciebie batutko a nie ssm-s jak wcześniej myślałam no komedia jest z tą moją miśką a jak batutko pokazuje jej te filmiki które mi wysyłasz z anią i majką to miśka jak je widzi to odrazu już mówi ,,ania,maja" już je poznaje no i odrazu macha do nich i całuje mi telefon Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: kilka zdjec :) 26.06.09, 14:18 sloneczko, u nas tez tak jest, ze dziadkowie rozpieszczaja Anie do bolu - szczegolnie moi rodzice: pozwalaja jej na wszystko ale nie psuja jej tym, bo powiem Ci, ze ona doskonale wie, kto jest u niej pod pantoflem i na kim moze rozne rzeczy wymuszac dziadek z babcia pozwalaja jej na duzo, a ja i Marcin tez na duzo, ale u nas ma wieksze granice i nie wszystko jej wolno i powiem Ci, ze jak my np. nie pozwalamy jej wchodzic na stol, to nawet nas o to nie prosi, bo wie, ze i tak nic z tego nie bedzie, bo jestesmy konsekwentni, a jak poprosi o to babcie i dziadka, to pozwalaja jej u siebie wchodzic na ten stol (oczywiscie asekuruja) i dlatego to wykorzystuje (te slabosc dziadkow) ciesze sie jednak, ze wie, ze jesli czegos jej nie wolno, to nie marudzi, nie awanturuje sie, nie histeryzuje, tylko bardzo ladnie to przyjmuje do wiadomosci powiem Ci, ze ona w ogole jest bardzo grzeczna i nie stara sie na nas wymuszac tego, co chce - ale my tez sami sobie to wypracowalismy jestesmy konsekwentni i nie mam mowy o tym, ze jesli jest zasada to ja lamiemy i raz pozwalamy, a raz nie jak nie wolno, to nie wolno - i ona bardzo ladnie sie z tym godzi w ogole grzeczne mam te dziewczyny co do mowy Michasi, to fakycznie pieknie mowi, jak juz takie ladne zdania mowi: super Ania tez juz coraz wiecej mowi, ale raczej pojedyncze slowa i coraz wiecej chociaz pare zdan tez jej sie zdarza powiedziec, ostatnio np. mowi: "mamo idzi" - czyli "mamo chodz" to takie krotkie zdania, ale juz coraz wiecej slow wymawia, wiec teraz z dnia na dzien bedzie coraz lepiej juz sie nie moge doczekac, kiedy sie z nia normalnie bedzie gadalo a jesli chodzi o mmsy, to Ania tez uwielbia ogladac filmiki lub zdjecia z Michasia i tez caluje ekran telefonu oj, musza sie kiedys spotkac te nasze dziewczyny - na pewno by sie polubily Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: kilka zdjec :) 27.06.09, 02:38 batutka napisała: > oj, musza sie kiedys spotkac te nasze dziewczyny - na pewno by sie polubily > oj na 100% by się polubiły bo widze że mają dość podobne charakterki miśka uwielbia dzieci i nie ma np. problemu z dzieleniem się jakimiś zabawkami-wręćz przeciwnie daje zawsze wszytko innym dzieciakom a do młodszych dzieci to jest taka opiekuńcza ze szok! ja to isę zawsze niemogę napatrzeć jak ona się pieknie opiekuje syneczkiem 3 miesięcznym mojej siostry mówie wam dziewczyny to jest niesamowity widok np. teraz jak byliśmy to zawiezliśmy mu taką ksiażeczkę do rączki taką miękką z materiału. i tam kilka stron piszczało, kilka było takich szeleszczących i ja powedziałam misi ,,michasi poczytaj prasówke oskarkowi. przeczytaj mu co tam w świecie słychać i miśka mi przed nosem przewracała te kartki, i coś tam po swojemu mu gadała i pokazywała gdzie piszczą karteczki i lulała go cotroche i piosenki mu śpiewała, przykrywała kocykiem i w nóżki całowała-no jednym słowem to był cyrk na kółkach! albo byliśmy w jeden dzień w figloraju i tam był taki straszny hałas, a oskarek mojej siostry oczywiście co zrobił?! zasnoł sobie w najlepsze. jemu tam nic nie przeszkadzało a mchaśka zamiast się bawić i szaleć to ciagle chodziła koło oskarka i kto tylko przechodził to odrazu go opierniczała i mówiła ,,cicho! dzidziuś spi i paluszkiem zatykała sobie buzie". Odpowiedz Link Zgłoś
hania2005 Re: Przeniesiony watek grudniowych INV cz.21 24.06.09, 12:43 Cześć Kochane moje! Własnie zasiadłam z moim skarbem i chcemy troszke napisac co tam u nas. Nie odzywałam sie tak dłuo, bo szczerze mowie ze chciałam odpocząć od tego foum, odetchnąć od niepłodności i cieszyc sie synkiem. Ale i tak myslałam co tam u was. GOSIU Gratulacje!!!!!Wiem, jakie to szczęście i ciesze sie razem z tobą. Moj mały smyk siedzi mi na kolankach i patrzy co tu tak stukaJest cudny, kochany, sliczny i w ogóle. Batutka widziała go pewnie na NK. Tutaj zdjęc niestety nie wkleję( Mikuś jest duzy, jak miał 2,5 miesiąc wazyl 7kg, jutro mamy kolejne szczepienie wiec zobaczymy ile teraz wazy. 14 czerwca mielismy chrzest Mikusia, wygladał oczywiście super. Jest bardzo spokojniutki, grzeczny, i taki śmieszek, ciagle sie smieje, a w kosciele darł sie ze szok - głodny byłOjej co tu wam pisac......pracujemy sobie po kilka godzin dziennie. Starszy zakończył w piątek okres przedszkolny i od wrzesnia szkoła!Opiekuje sie braciszkiem i bardzo bardzo go kocha, a Miki wpatrzony tez w niego jak w obrazek.kurcze u nas tyle sie dzieje: np. Mikus nam stracił przytomność na wyjeździe majowym. ale juz wszystko Ok, przebadalismy go i nic nie wyszło. buziaczki, sciskam mocno Słoneczko masz konto na NK? Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: Przeniesiony watek grudniowych INV cz.21 25.06.09, 13:27 haniu - przede wszystkim musze Ci napisac, ze odpoczywac to Ty mozesz po pracy, a od nas bardzo prosze nie odpoczywac, boooooo... super, ze wszystko sie dobrze uklada i synkowie rosna i sa zdrowi - a ta utrata przytomnosci, to to, co pisalas jakis czas temu? to pewnie to samo, co miala Ania - tez kiedys mi omdlala na ramieniu, okazalo sie, ze to bezdech afektywny, zawiesila sie po prostu i niektore dzieci taka maja, ale nie jest to grozne dla zdrowia zupelnie, wiec nie ma sie czym przyjmowac, choc wyglada strasznie odzywaj sie czesciej i bardzo prosze mi tu nie leniuchowac i nie odpoczywac od naszego watku caluski Odpowiedz Link Zgłoś
batutka troche zdjec z zajec Ani i z domu 25.06.09, 13:40 mam kilka nowych zdjec z domku i z zajec, na ktore chodzi Ania za duzo nie moglam zrobic, poniewaz w wiekszosci zabaw uczestnicze z Ania, ale zrobilam tyle, ile moglam zdjecia z mieszkania: nie patrzcie tylko na podloge w kuchni blagam (bo jeszcze nie mamy listew przypodlogowych i nie wyglada to ladnie), na jednym zdjeciu tez widac w przedpokoju suszarke z suszacymi sie ubraniami (ze wzgledu na deszcz na dworzu), wiec tez przymknijcie na to oko img208.imageshack.us/img208/7687/zdjcie002p.jpg img142.imageshack.us/img142/6870/zdjcie006p.jpg img142.imageshack.us/img142/8081/zdjcie007p.jpg img142.imageshack.us/img142/3200/zdjcie012o.jpg img522.imageshack.us/img522/2173/zdjcie013y.jpg img151.imageshack.us/img151/7408/zdjcie018l.jpg img151.imageshack.us/img151/2738/zdjcie027a.jpg img504.imageshack.us/img504/8724/zdjcie029v.jpg img504.imageshack.us/img504/4465/zdjcie031p.jpg img411.imageshack.us/img411/633/zdjcie033m.jpg img520.imageshack.us/img520/4856/zdjcie037m.jpg img520.imageshack.us/img520/3227/zdjcie038h.jpg img87.imageshack.us/img87/4672/zdjcie040o.jpg img87.imageshack.us/img87/377/zdjcie041m.jpg img146.imageshack.us/img146/7249/zdjcie046.jpg img140.imageshack.us/img140/7277/zdjcie048k.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
batutka dla bravci kubek-niekapek 25.06.09, 13:54 bravcia,tak jak obiecywalam, zrobilam zdjecia tego kubka niekapka, ktory mam - ale zdjecia takie sobie, chyba za blisko je zrobilam, no, ale cos tam widac: na kubku jest tygrysek ten kubek jest rewelacyjny i jako jedyny nie kapie nawet Maja sie czasem do niego dobiera, jak gdzies lezy na podlodze i pije z niego img205.imageshack.us/img205/6182/zdjcie003p.jpg img209.imageshack.us/img209/9902/zdjcie004l.jpg niestety, jaka to firma, nie mam pojecia, bo nigdzie nie jest napisane kiedys mielismy niekapek nuk (z twardym ustnikiem) i tez polecam, tez nie cieklo (ale gdzies nam sie zgubil Odpowiedz Link Zgłoś
bravia1 Re: dla bravci kubek-niekapek 29.06.09, 13:07 dzięki Batutko za zdjęcia kubka Szkoda, że nie wiadomo jaka to firma. Ja chyba kupię kubki tommee tippee. Bardzo dużo pozytywnych opinii, a i koleżanka je ma i mówi, że są super. Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: dla bravci kubek-niekapek 29.06.09, 13:46 bravia1 napisała: > dzięki Batutko za zdjęcia kubka > Szkoda, że nie wiadomo jaka to firma. Ja chyba kupię kubki tommee tippee. Bardz > o > dużo pozytywnych opinii, a i koleżanka je ma i mówi, że są super. ja ci powiem braviu że u nas się nie sprawdził ten kubek tomme tippe miśka ma z tej firmy butelki do picia mleczka i one sprawdziły nam sie super i dlatego pierwszy kubek niekapek pupiłam misi też z tej firmy i niebardzo nam się spradził był po pierwsze za duży, za cieżki dla malutkiego dziecka które zaczyna pice z niekapka a niby był dla dzieci od 6 miesiąca życia. no i mimo tego że nazywa się niekapek to tak prawde mówiąc kapie z niego. no i po trzecie miśka nie umiała z niego wogóle pić (co oczywiście nie znaczy ze twoje dzieciaki tez nie będą umiały z niego pić) no i jak ja sama spróbowałam z niego się napić to faktycznie ten ustnik jest taki że pożądnie trzeba pociągnąć i tak dodatkowo nacisnąć dziąsłami na ten ustnik zeby to picie poleciało jak trzeba. powiem ci tak: nie dziwie się że miśka z niego nie umiała pić bo jak ja spróbowałam to sama się namęczyłam z tym piciem serio! no nie wiem dlaczego on ma tyle pozytywów dla mnie ten kubek jest beznadziejny. tak jak butelki i smoczki do butelek toomme tippe poleciła bym wszystkim tak niekapki wogóle bym niepoleciła. no ale każde dziecko jest inne i może niektórym się ten kubez sprawdza. ja teraz kupiłam z aventu niekapek ten dla dzieci od 12 miesięcy i ku mojemu zdziwieniu miśka z niego bardzo łądnie pije i puki co -niekapie z niego Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: troche zdjec z zajec Ani i z domu 26.06.09, 11:54 no prawdziwy przedszkolaczek jest już z anulki super zdjęcia! Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: troche zdjec z zajec Ani i z domu 26.06.09, 14:06 sloneczko271 napisała: > no prawdziwy przedszkolaczek jest już z anulki super zdjęcia! oj tak - na tych zdjeciach wydaje sie taaaka duza no, w rzeczywistosci tez zreszta Odpowiedz Link Zgłoś
bravia1 Re: troche zdjec z zajec Ani i z domu 29.06.09, 13:10 Batutko ale masz błysk w domu Serio. Zawsze wszystko lśni. Ja mam wiecznie gdzieś bajzel. A to dzieci zabawki, ubranka, kocyki, butelki, a to pies lazi i nosi z zewnątrz jakieś śmieci. Szał! Już nawet nie wspomne co jest w domu jak skosimy trawnik! Wrrr! Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: troche zdjec z zajec Ani i z domu 29.06.09, 14:27 bravia1 napisała: > Batutko ale masz błysk w domu Serio. Zawsze wszystko lśni. Ja mam wiecznie > gdzieś bajzel. A to dzieci zabawki, ubranka, kocyki, butelki, a to pies lazi i > nosi z zewnątrz jakieś śmieci. Szał! Już nawet nie wspomne co jest w domu jak > skosimy trawnik! Wrrr! hihi dzieki szkoda, no, ale nie zawsze tak jest staram sie sprzatac na biezaco, ale wiadomo jak to z dzieciakami mozna zachowac porzadek czasem jest taki bajzel, ze szkoda gadac - i wlasnie wtedy najczesciej mamy niespodziewanych gosci Odpowiedz Link Zgłoś
bravia1 Re: troche zdjec z zajec Ani i z domu 29.06.09, 13:11 Ania to już duża dziewczynka i zmienia sie. Już nie wiem do kogo jest podobna? Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: troche zdjec z zajec Ani i z domu 29.06.09, 13:48 ania? jak to do kogo jest podobna?! najbardziej to anulka jest podobna do babci ewy Odpowiedz Link Zgłoś
batutka moje stare zdjecia 29.06.09, 14:22 Ania podobna jest najbardziej do mnie, chociaz z Marcina tez cos ma a Majcia to wykapany tata pokaze Wam moje zdjecie jak bylam mala, wydaje mi sie, ze Ania podobna do mnie wlasnie img36.imageshack.us/img36/3424/moniamala01.jpg img231.imageshack.us/img231/4952/moniamala03.jpg i grupowe z dziecmi, ja jestem ta z lewej (mam obok mnie kuca w tej futrzanej czapce): img43.imageshack.us/img43/8765/moniamalagwiazdka.jpg i wiecie co, znalazlam dwa zdjecia ze slubu (grzebalam dzis w zdjeciach,ale w wiekszosci mamy w albumie, a nie w komputerze), oto my 8 lat temu img145.imageshack.us/img145/2166/sukniaslubna01.jpg ale sobie powspominalam Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: moje stare zdjecia 30.06.09, 10:37 batutko wy się nic nie zmieniliście od ślubu super! Odpowiedz Link Zgłoś
gosia1705 Re: Przeniesiony watek grudniowych INV cz.21 25.06.09, 14:59 haniu dziękuję za gratulacje Tak dzieci to WIELKIE SZCZĘŚCIE Cieszę się, że u Was wszystko w porządku Pozdrawiamy i zaglądaj do nas częściej. Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: Przeniesiony watek grudniowych INV cz.21 26.06.09, 11:50 haniu. ja mam konto na NK i pewnie batutko już ci podała ale szczerze ci powiem ze bardzo rzadko tam zagladam. nie mam czasu na to wszystko. jak już usiąde do kompa to czS MI TAK STRASZNIE SZYBKO ZLECI ZE SZOK I NIERAZ NIE ZDĄŻE NAWET WSZYSTKIEGO PRZECZYTAĆ A TU JUŻ MI SIĘ MIŚKA BUDZI I OOO a nieraz sobie obiecuje ze jak misia pójdzie spać to isę troche poucze a potemi tak wychodzi inaczej i w końcu siedze potem po nocach przy ksiażkach i potem w ciągu dnia znowu nieprzytomna chodze.no ale od czasu do czasu zaglądam na nk to jak batutka ci poda namiary na mnie to odezwij mi się bardzo bym też chciałą zobaczyć Mikusia Odpowiedz Link Zgłoś
batutka sloneczko 26.06.09, 14:04 sloneczko - a ja mam do Ciebie pytanie o tipsy czy jak sie zrobi tipsy i na tych tipsach taki delikatny francuski manicure, to to jest taki lakier jak kazdy inny, ze schodzi z paznokcia i jak zejdzie, to znow trzeba malowac, czy mozna by bylo zrobic sobie takie tipsy i tak je pomalowac, ze nie zejdzie lakier bo ja ostatnio mysle o takich delikatnych, nie za dlugich tipsach, ale przy robocie jaka ja w domu wykonuje (zmywac, sprzatam, myje, piore)m to boje sie, ze ten lakier mi szybko zejdzie, a mnie sie raczej nie bedzie chcialo malowac paznokci i dlatego pomyslalam sobie, ze moze mozna sobie zrobic takie tipsy, ze lakier nie schodzi tylko nie smiej sie ze mnie, bo ja jestem totalny laik w dziedzinie manicuru Odpowiedz Link Zgłoś
batutka :-) 26.06.09, 14:28 a do mnie juro przyjezdza mama i jedziemy we dwie na zakupy, a dziewczyny beda pod opieka tatusia tatus bedzie mial okazje pobyc troche dluzej z corkami, bo ostatnio ma tyle roboty w pracy (jakis projekt b wazny, nowy dostal i czas go goni), ze wraca do domu po 19-ej wiec malo czasu spedza z dziewczynkami - pobawia sie wiec w sobote za wszystkie czasy, a mamusia poszaleje w sklepach Odpowiedz Link Zgłoś
batutka faza na banie sie :-) 26.06.09, 14:31 sloneczko, czy Twoja Michasia tez ma teraz taka fazę na banie sie? bo Ania ostatnio roznych rzeczy sie boi, np. idziemy po chodniu, przejezdza obok samochod, a Ania mowi: "boje" jakies dziecko glosno krzyczy, a ona: "boje" a soatatnio w tv zobaczyla lwa, jak warczal, to krzyknela "boje" i wziala mnie mocno za reke i az zamknela oczy nie jest jakos specjalnie lekliwa, ale zdecydowanie wiecej rzeczy sie boi niz kiedys a jak u Was? Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: faza na banie sie :-) 27.06.09, 03:02 batutka napisała: > sloneczko, czy Twoja Michasia tez ma teraz taka fazę na banie sie? > bo Ania ostatnio roznych rzeczy sie boi, np. idziemy po chodniu, przejezdza obo > k > samochod, a Ania mowi: "boje" > jakies dziecko glosno krzyczy, a ona: "boje" > a soatatnio w tv zobaczyla lwa, jak warczal, to krzyknela "boje" i wziala mnie > mocno za reke i az zamknela oczy > nie jest jakos specjalnie lekliwa, ale zdecydowanie wiecej rzeczy sie boi niz > kiedys > a jak u Was? no u nas jest to samiutko! i wiesz co batutko, troche mnie z tym pocieszyłaś bo ja już myślałam że mi się michaśka w bojącego dudka zamienia a tu wychodzi na to ze to jest taka faza w ich wieku i mam nadzieję że ,,faza przejściowa" nam się miśa coprawda zawsze bała pralki, suszrki, wiertarki i wogóle jak były takie dzwięki głośne od róznych sprzętów domowych i tez zawsze mówiła ,,boje" ostatnio zauważyłam że boij się coraz to więcej rzeczy i że już teraz to mówi ,,boje się". nawet wczoraj w nocy to wydaje mi się że koszmar jej się śnił bo zaczela płakać w nocy przez sen i mówiła właśnie ,,boje sie pralka" i tak cały czas przez jakieś 10-15 minut mówiła. wziełam ją do nas do łóża ale i tak co jakiś czas płakała i mówiła ,,pralka boje się ale z drugiej strony to powiem ci ze to ich banie się chyba wynika z tego że zaczyna im wyobraznia działać pamiętam jak kiedyś w programie ,,mamo to ja" tez jakaś mama się pytała w liście co robić bo jej cureczka płacze w nocy przez sen i widać że ma koszmary a ta lekarka jej odpowiedziła że takie ,,banie się" świadvczy o tym ze dzicko ładnie dojrzewa do roli przedszkolaka i że ładnie wyobraznia działa Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: faza na banie sie :-) 29.06.09, 14:01 hihi - no to taki okres dzis nasza Ania wstala z placzem o godzinie 6.00, a jak do niej poszlam, to mowila "boje" - cos sie jej przysnilo no, ale szybko znow usnela dorastaja nam dziewczyny, nie ma co Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: sloneczko 27.06.09, 02:52 batutka napisała: > tylko nie smiej sie ze mnie, bo ja jestem totalny laik w dziedzinie manicuru ;- > ) kochanie dlaczego bym się miała z ciebie śmiać-no co ty?! ty się znasz na przedszkolakach a ja się znam na kosmetyce i już zaraz ci wszystko postaram się wytłumaczyć jeśli chcesz taki ,,francuski na stałe" bez malowania paznokcia sztucznego to można to zrobić na 2 sposoby. albo przedłużyć paznocie tipsem z9sztucznym paznokciem) i potem w trakcie nakładania żelu lub akrylu na końcówke nałożyć zamiast bezbarwny żel to kładzie się biały żal lub biały akryl. albo można zrobć taką białą końcówke paznokcie w jeszcze inny sposób można paznokieć przełużyć już tipsem z białą końcówka i potem utwardzić żelem lub akrylem. no i znowu szkoda że tak daleko mieszkamy od siebie bo bym ci śliczne pazórki zrobiła)) mnie ostatnio to znowu kusi zeby sobie zrobić warkoczyki na całej głowie kiedyś już miałam je zrobione i powiem wam że to była bardzo fajna sprAWA wygoda bo codziennie się ładnie wyglądałO BEZ GODZINNEGO STANIA PRZED LUSTREM coprawda ściaganie ich już nie wspominam tak fajnie! no ale i tak myśle że warto je założyc)) tak sobie myśle a co mi tam: schudłam dużo, łaszki pomału wymieniam na dużo mniejsze to teraz jest kolej na fajne kudły Odpowiedz Link Zgłoś
bravia1 :) 29.06.09, 13:13 A ja bylam w piątek w szoku, bo przed 7 rano Majka się obudziła i woła z łóżeczka : mama mama mama. Marcin na równe nogi i uwierzyc nie mógł A Bartek z kolei woła baba baba baba Odpowiedz Link Zgłoś
bravia1 Pyszne borówki 29.06.09, 13:23 Teściowa nazbierała dzieciakom borówek, zobaczcie jak pieknie wyglądały: img43.imageshack.us/img43/7221/majaiborwki.jpg img265.imageshack.us/img265/5280/bartekiborowki.jpg I jeszcze dwa wczorajsze img198.imageshack.us/img198/3484/bartelek.jpg img199.imageshack.us/img199/2548/majcia.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
bravia1 Re: Pyszne borówki 29.06.09, 13:27 ps. na tym ostatnim zdj. widać ząbek Majusi, a obok juz idzie nowy Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: Pyszne borówki 29.06.09, 13:57 bravia1 napisała: > ps. na tym ostatnim zdj. widać ząbek Majusi, a obok juz idzie nowy a u nas dalej zabkow brak Ani wyszedl pierszy jak miala 5 i pol miesiaca,a Majka ma juz i pol i dalej bezzebna Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: Pyszne borówki 29.06.09, 13:56 o nie moge - ale smiesnie wygladaly cudne male pysie bravcia,a Majka juz siedzi samodzielnie? u mnie moja Majka juz sama siedzi, bez podparcia i podnosi sie z podparciem - dzis wstala o 9.00 i zaczela gadac do siebie, no to poszlismy z Marcinem do jej pokoju - patrzymy, a ona stoi i trzyma sie barierki lozka i sie smieje Odpowiedz Link Zgłoś
bravia1 Re: Pyszne borówki 01.07.09, 19:23 batutka napisała: > o nie moge - ale smiesnie wygladaly > cudne male pysie > bravcia,a Majka juz siedzi samodzielnie? > > u mnie moja Majka juz sama siedzi, bez podparcia i podnosi sie z podparciem - > dzis wstala o 9.00 i zaczela gadac do siebie, no to poszlismy z Marcinem do jej > pokoju - patrzymy, a ona stoi i trzyma sie barierki lozka i sie smieje Wiesz Batutko one siedzą same, ale jakos szybko im się nudzi siegaja po coś i bach, na brzuch. Bartek potrafi bardzo długo siedzieć , natomiast Maja woli na brzuszku leżeć i podnosić się do raczkowania. Ale fajny mieliście widok jak Majusia wstala sama A my mamy łóżeczka turystyczne i nie maja się czego łapać, żeby wstać Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: Pyszne borówki 01.07.09, 23:23 bravia1 napisała: > Ale fajny mieliście widok jak Majusia wstala sama > A my mamy łóżeczka turystyczne i nie maja się czego łapać, żeby wstać bravcia, no wlasnie Maja spi w lozeczku turystycznym zobaczysz, lada dzien tez Ci sie dzieci podniosa - ja widze,ze bardzo szybko Bartus i Maja rozwijaja sie fizycznie, wiec pewnie szybko zaczna sie podnosic Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: Pyszne borówki 02.07.09, 09:14 batutka napisała: > o nie moge - ale smiesnie wygladaly > cudne male pysie > bravcia,a Majka juz siedzi samodzielnie? > > u mnie moja Majka juz sama siedzi, bez podparcia i podnosi sie z podparciem - > dzis wstala o 9.00 i zaczela gadac do siebie, no to poszlismy z Marcinem do jej > pokoju - patrzymy, a ona stoi i trzyma sie barierki lozka i sie smieje barzo szybko ten czas leci:-0 niedawno rodziłyscie a tu już majki obie siedzą i stoją :-0 szok! szok! szok! Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: Pyszne borówki 02.07.09, 09:12 bravia1 napisała: > Teściowa nazbierała dzieciakom borówek, zobaczcie jak pieknie wyglądały: > img43.imageshack.us/img43/7221/majaiborwki.jpg > img265.imageshack.us/img265/5280/bartekiborowki.jpg > I jeszcze dwa wczorajsze > img198.imageshack.us/img198/3484/bartelek.jpg > img199.imageshack.us/img199/2548/majcia.jpg śliczne! łakomczuszki Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: :) 29.06.09, 13:53 bravia1 napisała: > A ja bylam w piątek w szoku, bo przed 7 rano Majka się obudziła i woła z > łóżeczka : mama mama mama. Marcin na równe nogi i uwierzyc nie mógł A Bartek > z kolei woła baba baba baba no prosze - Majcia coreczka mamusi, a Bartus babci Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: :) 02.07.09, 09:29 batutka napisała: > no prosze - Majcia coreczka mamusi, a Bartus babci hi,hi,hi)) michaska pierwsze słówko też powiedziała ,,baba" potem ,,mama" potem ,,tata" - i wydaje mi sie żeże to było tak niedawno a tu już plecie teraz jak kataryna najbardziej mnie zadzwiła niedawno jak w tamtym tygodniu jak z nią byłam u moich rodziców i zadzwonił do mnie mój mąż i ja zawsze daje michaśke mu do telefonu na troche i do tej pory to miśka zawsze słuchała tylko co ona tam jej mówił przez telefon i sie śmiała a ostatnio to normalnie już z nim rozmawiała no w szoku byłam bo już normalny dialog prowadzili on jej się pytał o różne rzeczy a ona mu odpowiadała:-0 no i teraz kto dzwoni do nas to michaśka koniedznoie też chce rozmawiać Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: :) 03.07.09, 13:47 sloneczko271 napisała: > hi,hi,hi)) michaska pierwsze słówko też powiedziała ,,baba" potem ,,mama > " > potem ,,tata" - i wydaje mi sie żeże to było tak niedawno a tu już plecie teraz > jak kataryna najbardziej mnie zadzwiła niedawno jak w tamtym tygodniu jak z > nią byłam u moich rodziców i zadzwonił do mnie mój mąż i ja zawsze daje michaśk > e > mu do telefonu na troche i do tej pory to miśka zawsze słuchała tylko co ona ta > m > jej mówił przez telefon i sie śmiała a ostatnio to normalnie już z nim > rozmawiała no w szoku byłam bo już normalny dialog prowadzili on jej się > pytał o różne rzeczy a ona mu odpowiadała:-0 no i teraz kto dzwoni do nas to > michaśka koniedznoie też chce rozmawiać > > noooooooooo, super ta Twoja Michasia swietnie sobie radzi z mowieniem, zazdroszcze, ze mozecie juz normalnie ze soba rozmawiac Ania tez juz sporo mowi, ale nie zdania - tylko wyrazy jedyne je zdanie, to "mama oć" - czyli mama chodz jeszcze pare malutkich dwuwyrazowych zdan mowi, ale nie wiecej ale i tak postepy sa dzis na zajeciach powiedziala "poosię" - czyli poprosze (chodzilo o kredke), az sie zdziwilam albo ostatnio ladnie powiedziala "picie" no z dnia na dzien coraz lepiej Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: :) 06.07.09, 10:35 batutko)) ty się kochanie nic nie martw-zobaczysz ze i anulka już niedługo będzie ci paplać jak kataryna Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: :) 02.07.09, 09:11 o matko! super! braviuś to cudowne uczucie usłyszeć pierwszy raz mama oj rosną te dzieciaki jak na drożdzach Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: sloneczko 29.06.09, 13:59 dzieki sloneczko za podpowiedz w sprawie frenchu - zrobie sobie, bo to wygoda, nie trzeba malowac, a paznokcie wygladaja estetycznie ja sobie zrobie takie dosyc krotkie zeby mi nie przeszkadzaly w codziennej pracy,ale i tak ladnie to bedzie wygladac sloneczko, a to nie jest szkodliwe dla zdrowia? Odpowiedz Link Zgłoś
batutka kilka zdjec z dzisiejeszego "pikniku" ;-) 29.06.09, 14:59 nareszcie piekna pogoda i upal wyszlysmy dzis na plac zabaw i zabralysmy ze soba kocyk, tak wiec byla frajda dla dziewczyn, bo potarzaly sie po kocyku i powyglupialy teraz bedziemy zabierac kocyk codziennie, bo to zdecydowanie lepsze niz siedzenie na placu zabwaw na ławce dziewczyny ubrane byly lekko, nareszcie Ania nawet biegala z bosymi stopami img4.imageshack.us/img4/7899/zdjcie013a.jpg img526.imageshack.us/img526/3827/zdjcie021a.jpg img189.imageshack.us/img189/193/zdjcie055p.jpg img229.imageshack.us/img229/5273/zdjcie057.jpg img72.imageshack.us/img72/8617/zdjcie016a.jpg Majci nie zdazylam zrobic zdjec na kocyku, bo bateria w komorce mi sie rozladowala, ale mam dwa zdjecia jak szlysmy na plac zabaw: img530.imageshack.us/img530/1988/zdjcie014a.jpg img530.imageshack.us/img530/2007/zdjcie015i.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
batutka i jeszcze troche zdjec z balkonu 29.06.09, 20:27 a to relaks po poobiedniej drzemce img6.imageshack.us/img6/20/zdjcie058x.jpg img341.imageshack.us/img341/3337/zdjcie061.jpg img31.imageshack.us/img31/871/zdjcie062l.jpg img526.imageshack.us/img526/1284/zdjcie064n.jpg img37.imageshack.us/img37/6893/zdjcie065m.jpg img33.imageshack.us/img33/4656/zdjcie069b.jpg img33.imageshack.us/img33/3040/zdjcie081v.jpg img200.imageshack.us/img200/914/zdjcie082uig.jpg img268.imageshack.us/img268/9693/zdjcie083o.jpg fajne mam dziewczyny, co? Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: i jeszcze troche zdjec z balkonu 29.06.09, 22:37 i: img199.imageshack.us/img199/8246/siorki.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
batutka sloneczko 30.06.09, 14:57 powiedz mi, jaki Michasia nosi rozmiar spodni? bo Ania 86 - niby 92 to powinien byc jej rozmiar (bo to od 18 do 24 miesiecy), ale spodnie najlepsze na 86 a u Was? Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: sloneczko 01.07.09, 23:24 dodam jeszcze, ze np z h&m rozmiar 86 jest idealny, ale oni chyba zawyzaja? tak wiec moja Ania bedzie chyba takim kurdupelkiem jak ja Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: sloneczko 06.07.09, 12:05 batutka napisała: > dodam jeszcze, ze np z h&m rozmiar 86 jest idealny, ale oni chyba zawyzaja? > tak wiec moja Ania bedzie chyba takim kurdupelkiem jak ja nie, nie będzie kurdupelikiem ,,H&M" ma bardzo zawyżoną rozmirówke. my też jak coś kupujemy misi z tej firmy to zawsze rozmiar który powinien być dobry na nią to jest dużo za duży. Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: sloneczko 06.07.09, 12:04 batutka napisała: > powiedz mi, jaki Michasia nosi rozmiar spodni? > bo Ania 86 - niby 92 to powinien byc jej rozmiar (bo to od 18 do 24 miesiecy), > ale spodnie najlepsze na 86 > a u Was? moniś, powiem ci że z tymi rozmiarami to u nas też różnie bywa to zależy z jakiej firmy. przeważnie te markowe ubrania są mają zawsze zawyżoną rozmiarówke ale raczej kupuje jej wszystkie na 92. chociaz np. ma z tamtego roku 2 sukienki i 2 bluzki z ,,H&M" w rozmiarze 80 i też jeszcze to lato w nich przeciaka. coprawda np. sukieneczki w tamtym roku miała tak do kolan a teraz te same sukienki są tak lekko za tyłeczek ale mogą jeszcze być na takie ciekanie co do spodni to raczej jej kupuje na 92. Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: i jeszcze troche zdjec z balkonu 06.07.09, 12:01 batutka napisała: > i: > img199.imageshack.us/img199/8246/siorki.jpg cudne są takie śmieszki malutkie Odpowiedz Link Zgłoś
bravia1 Re: i jeszcze troche zdjec z balkonu 01.07.09, 19:25 Prze kochane A Majci to by się tatus nie wyparł nigdy jak dwie krople wody Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: i jeszcze troche zdjec z balkonu 01.07.09, 23:23 bravia1 napisała: > Prze kochane A Majci to by się tatus nie wyparł nigdy > jak dwie krople wody oj tak - to prawda Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: i jeszcze troche zdjec z balkonu 06.07.09, 12:06 bravia1 napisała: > Prze kochane A Majci to by się tatus nie wyparł nigdy > jak dwie krople wody oj tak,tak majcia jest coraz bardziej do tatulka podobna Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: i jeszcze troche zdjec z balkonu 06.07.09, 12:00 batutka napisała: > fajne mam dziewczyny, co? oj fajne, fajne! laseczki kochane miśka siedziała ze mną przy komputerze i jak się wyświetliło zdjęcie dziewczynek to odrazu powiedziałą ,,MAJA!" Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: sloneczko 02.07.09, 09:31 batutka napisała: > dzieki sloneczko za podpowiedz w sprawie frenchu - zrobie sobie, bo to wygoda, > nie trzeba malowac, a paznokcie wygladaja estetycznie > ja sobie zrobie takie dosyc krotkie zeby mi nie przeszkadzaly w codziennej > pracy,ale i tak ladnie to bedzie wygladac > sloneczko, a to nie jest szkodliwe dla zdrowia? coś ty! teraz te produkty sś wszystkie bezzkwasowe więc spokojnie Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: sloneczko 03.07.09, 13:43 sloneczko271 napisała: > coś ty! teraz te produkty sś wszystkie bezzkwasowe więc spokojnie oki, to sobie robie, a co Odpowiedz Link Zgłoś
batutka jedziemy na Mazury 03.07.09, 13:53 dzis Marcin do mnie zadzwonil z pracy czy chce jechac na Mazury na dwa dni, na weekend na poczatku sie wzbranialam, bo myslalam, ze wynajal pokoj w domku (i jak tu spac z dwojka dzieci w jednym pokoju,jak je usypiac, jak przygotowywac jedzenie itp) ale okazalo sie, ze Marcin wynajal caly domek pietrowy - caly dla nas na gorze sa dwie duze sypialnie, a na dole salon z kominkiem jest tez i kuchnia i lazienka - wszystko tylko do naszej dyspozycji blisko jest jezioro, plaza,kajaki wiec chyba powinno byc fajnie i dzis wychodzi wczesniej z pracy i jedziemy gdzies po 15-ej troche sie boje, jak to bedzie dzis i w niedziele (z powrotem)z korkami, ale mam nadzieje, ze nie bedzie zle powiem Wam, ze jakos sie nie pale do tego wyjazdu, boje sie "wczasow" z dwojka maluchow ale z drugiej srony warunki beda raczej jak w domu wiec niech sie dziewczyny wczasuja tu jest link do tego naszego domku: mazury.info.pl/domki/karwica-jasinski/ odezwe sie po powrocie - trzymajcie kciuki za udany odpoczynek papa Odpowiedz Link Zgłoś
bravia1 Re: jedziemy na Mazury 03.07.09, 16:38 Batutko, ależ tam jest cudnie Zazdroszczę Wam... Bawcie sie dobrze i wypocznijcie Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: jedziemy na Mazury 06.07.09, 12:11 batutka napisała: > dzis Marcin do mnie zadzwonil z pracy czy chce jechac na Mazury na dwa dni, na > weekend > na poczatku sie wzbranialam, bo myslalam, ze wynajal pokoj w domku (i jak tu > spac z dwojka dzieci w jednym pokoju,jak je usypiac? super! batutko twoje dziewczynki są tak pogodne że napewno wyjazd wam się uda! trzymam kciuki za was Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: sloneczko 06.07.09, 12:08 batutka napisała: > oki, to sobie robie, a co a pewnie że sobie zrób zaraz dłoń inaczej wygląda i nie musisz ciągle malowac bo bez malowania już ładnie wyglądają mazurki no i odrazu ma się lepsze samopoczucie Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: sloneczko 06.07.09, 12:12 ja jestem po kolejnych 2 egzaminach-które raczej zalicze (nie ma jeszcze wynikó) ale czuje się jakos pewnie-dobrze ściągałam hi,hi,hi no ale z kolei ciągle męczę się z tą cholerną chemią buuu no niemogę zaliczyć jednego koła i ta pi... nie chce mnie dopuścić do egzaminu ;t powiem wam ze ja już nie mam siły do tej chemi :pomoc no teraz w niedziele pisałam poprawe i byłam pewna że to zalicze bo na 5 zadań zrobiłam 4. i 3 byłam pewna że mam dobrze a jedno to tak nie bgyłam pewna no ale i tak 3 zadania na 5 to myślałam ze mi zaliczy to cholrne koło a tu nic z tego :beczy no i teraz powiedziała że musi się zastanowić czy dać nam jeszcze jedną szanse poprawy przed egzaminem czy już zostawić nas na sierpniową poprawke-ja już ku...! nie mam siły!!! najgorsze jest to że nawet nie wiem co ja tam zle zrobiłam i nie wiem czy napisze jej coś więcej na tej poprawie :-k jedno co mnie pociesza to to że nie jestem sama z tą chemią bo t6akich osób jak ja jest mnustwo więc może sie zlituje i da nam wogóle szanse poprawy :-k no i tak to jest u mnie... no nic wyżaliłam się to teraz zmykam 8-[ teraz przez te 2 tygodnie to ja nie wiem znowu za co mam się pierwsze brać bo cholera mam 3 egzaminy kolejne no i jeśli nam zrobi tą poprawke z chemit o jeszcze ta poprawka + egzamin z chemi więc same widzicie że mam co robić przez te 2 tygodnie ](*,) gdybym się teraz mało odzywała to się nie gniewajcie na mnie. musze pozdawać to wszystko w końcu i mieć to z głowy. buziaczki laseczki moje kochane :pa Odpowiedz Link Zgłoś
batutka po weekendzie - zdjecia :-) 07.07.09, 15:10 powiem Wam dziewczyny, ze niepotrzebnie sie balam jechac z dziewczynkami na Mazury - bylo super mielismy wspaniale warunki w domku, kazdy swoj pokoj, teren ogrodzony, piaskownica i zjezdzalnia byla, obok (zaledwie 100 metrow dalej) jeziorko i plaza no super bylo w sobote po poludniu przyjechali do nas Marcina rodzice - zaprosilismy ich, troszke pozajmowali sie wnuczkami, to i my mielismy wiecej luzu zrobilismy sobie ognisko, poplywalismy rzeka Krutynią kajakami (dziewczynom bardzo sie podobalo) ale najwiekszym hitem dla Ani bylo jezioro - myslalam, ze bedzie sie bac wody, ale gdzie tam - nie chciala z jeziora wychodzic, pluskalaby sie tam cale dnie, woda ciepla, bylo bardzo przyjemnie poniewaz tak kocha wode, to zapiszemy sie z dziewczynami na basen - bedzie frajda dla Majki i Ani tak nam sie tam spodobalo, ze jak MArcin bedzie mial 2 tygodnie urlopu w drugiej polowie lipca, to pojedziemy tam jeszcze mielismy jechac nad morze, ale lepiej nad jezioro, bo po pierwsze juz znamy warunki, sa super, po drugie blizej, a po trzecie woda cieplejsza w jeziorze niz w morzu a jak dziewczyny beda starsze, to wtedy bedziemy urlopowac gdzies nad cieplymi morzami ale na razie tu nam bardzo odpowiada dodam jeszcze, ze trzygodzinna droge samochode zniosly dzielnie, w ogole nie marudzily, nie plakaly - no szok raz sie tylko zarzymalismy po drodze na jedzonko i dalej w droge Majce kupilismy fotelik, taki jak ma Ania (jazda przodem do kierunku jazdy) i byla zachwycona, bo nareszcie cos widziala i troche zdjec img35.imageshack.us/img35/6255/dscf1949t.jpg img15.imageshack.us/img15/8946/dscf1947.jpg img443.imageshack.us/img443/8946/dscf1925.jpg img14.imageshack.us/img14/9214/dscf1917q.jpg img22.imageshack.us/img22/9224/dscf1902p.jpg img34.imageshack.us/img34/1326/dscf1898vps.jpg img16.imageshack.us/img16/8100/dscf1892.jpg img16.imageshack.us/img16/2020/dscf1891v.jpg img26.imageshack.us/img26/3720/dscf1883f.jpg img248.imageshack.us/img248/6460/dscf1880.jpg img248.imageshack.us/img248/1461/dscf1870.jpg img14.imageshack.us/img14/8062/dscf1851z.jpg img443.imageshack.us/img443/935/dscf1850h.jpg img8.imageshack.us/img8/7411/dscf1839k.jpg img213.imageshack.us/img213/6118/dscf1838.jpg img37.imageshack.us/img37/3134/dscf1833g.jpg img195.imageshack.us/img195/3654/dsc03470i.jpg img186.imageshack.us/img186/705/dsc03463.jpg img41.imageshack.us/img41/4716/dsc03450h.jpg img16.imageshack.us/img16/3207/dsc03438w.jpg img189.imageshack.us/img189/2756/dsc03436n.jpg img32.imageshack.us/img32/9687/dsc03434g.jpg img504.imageshack.us/img504/346/dscf1907.jpg img26.imageshack.us/img26/3876/dscf1964a.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: po weekendzie - zdjecia :-) 07.07.09, 15:53 i jeszcze jedno: img7.imageshack.us/img7/2020/dscf1891v.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
bravia1 Re: po weekendzie - zdjecia :-) 08.07.09, 18:45 Batutko super zdjęcia. Widać, że fajnie się bawiliście Pogoda też dopisała, extra. Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: po weekendzie - zdjecia :-) 13.07.09, 14:41 bravia1 napisała: > Batutko super zdjęcia. > Widać, że fajnie się bawiliście Pogoda też dopisała, extra. dzieki Odpowiedz Link Zgłoś
batutka :-) 13.07.09, 14:48 no cisza w watku jak makiem zasial ja tu wpadam codziennie, ale nikt nie pisze, wiec i ja siedze cicho... no, ale zeby nam watek nie spadl na druga strone, to napisze co ostatnio robilismy a wiec jak zwykle codziennie spacery, a w sobote dodatkowo bylismy na basenie, tu: www.wodnypark.com.pl/ dziewczynom (a wlasciwie Ani, bo Maja nie plywala - tak sie podobalo nad jeziorem, ze postanowilismy chodzic z nimi na basen) moc atrakcji: sporo roznych basenow, brodziki, jacuzzi, super zjezdzalnie...i...dziewczyny nie byly zachwycone Ania wszystko przyjmowala bez emicji, zjezdzalni to nawet troche sie bala, brodzikiem sie szybko nudzila, a w basenie na metr trzydziesci trzeba ja bylo trzymac na rekach, wiec dla niej tez zadna atrakcja potem powiedziala papa, co znaczylo, ze chce wyjsc Maja z kolei bala sie wody - niby nie plakala, ale miala panike w oczach i marudzila wiec godzinke pobylismy i do domu ja troszke poplywalam, ale tez nie duzo, bo dzieciakow trzeba bylo pilnowac nad jeziorem dla nich jednak wiecej atrakcji, piasek dodatkowo wiec jest fajnie no nic - na razie nie zrezygnujemy z basenu, zapisze sie na zorganizowane zajecia dla maluchow, na nauke plywania wie moze im sie bardziej spodoba, a jak nie, to nie bede naciskala Odpowiedz Link Zgłoś
bravia1 Re: :-) 14.07.09, 12:07 Cześc ja wpadam tylko szybciutko poczytać co u Was słychać i nie mam czasu pisać, bo ciągle na polku siedzimy - taka ładna pogoda, więc korzystamy Siostry znalazły pracę na wakacje, teściowa teraz ciągle czymś zajęta ? moja mama w pracy, Marcin też- więc ja z bliźniakami non stop sama Ale przynajmniej się opalę Całuski Batutko ja też chcialam chodzić od początku na basen z maluchami, ale u nas takowego nie ma tzn. specjalnego dla maluszków. Fajna sprawa, jak się dzieci przyzwyczają Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: :-) 14.07.09, 13:56 bravia1 napisała: > Cześc > ja wpadam tylko szybciutko poczytać co u Was słychać i nie mam czasu pisać, bo > ciągle na polku siedzimy - taka ładna pogoda, więc korzystamy Siostry > znalazły pracę na wakacje, teściowa teraz ciągle czymś zajęta ? moja mama w > pracy, Marcin też- więc ja z bliźniakami non stop sama Ale przynajmniej się > opalę > Całuski > > Batutko ja też chcialam chodzić od początku na basen z maluchami, ale u nas > takowego nie ma tzn. specjalnego dla maluszków. Fajna sprawa, jak się dzieci > przyzwyczają bravcia, ja tez sporo na dworzu, trzeba korzystac z pogody, bo nas ostatnio nie rozpieszczala ja tez najczesciej sama jestem z dziewczynami - tzn na spacery wychodze codziennie z tesiowa (na ponad dwie godziny, no, ale wczesniej i pozniej, az do przyjscia Marcina z pracy, jestem z nimi sama - ale grzeczne sa te moje panny, wiec jest spoko , ale wiadomo - zawsze przyjemniej jak sie z kims spedza czas co do basenu - to powiem Ci, ze nie bede rezygnowac i zapisze dziewczyny na te zajecia juz pare osob mi polecilo konkretny basen - bedziemy chodzic do takiego, w ktorym woda nie jest chlorowana, a ozonowana podobno zajecia tez super kolezanka ma synka w wieku Ani (ez z pazdziernika) i zapisala go na te zajecia jak mial 4 miesiace i teraz w wieku prawie 2 lat, super plywa SAM super sprawa Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: :-) 14.07.09, 14:01 a wiecie co mnie ostatnio spotkalo? pojechalismy na zakupy do cenrum handlowego Arkadia, no i jak zwykle Marcin poszedl na plac zabaw (na terenie cenrum handlowego) z Ania, a ja a Maja chodzilam po sklepach i w pewnym momencie Marcin wysyla mi sms, ze spotkal moja kolezanke z forum Mam pazdziernikowych (tam tez pisze z dziewczynami juz prawie 3 lata, pokazujemy tez sobie zjdecia dzieci i wlasnie ta kolezanka poznala Anie Marcin jeszcze wolal do Ani po imieniu, wiec sie upewnila podeszla do Marcina i zaczeli rozmawiac wiec ja szybko przyszlam do nich i gadalismy z godzine super bylo - bardzo fajne takie spotkania w realu czlowiek zna sie dobrze z netu, ale nie widzi sie, wiec jak sie przypadkowo spotyka taka osobe "na zywo", to jest super sprawa bardzo bym chciala zebysmy my sie kiedys spotkaly moze jak dzieci beda starsze i my swobodniejsze, to dojdzie to do skutku Odpowiedz Link Zgłoś
batutka w niedziele jedziemy na urlop: :-) 14.07.09, 14:08 nareszcie jedziemy na Mazury, tam gdzie bylismy ostatnio, wynajmujemy znow caly domek warunki sa jak we wlasnym domu, wiec bedzie fajnie pogoda tez ma byc ladna, wiec mam nadzieje, ze wypoczniemy jedziemy w niedziele i wracamy w nastepna sobote Odpowiedz Link Zgłoś
bravia1 Re: w niedziele jedziemy na urlop: :-) 16.07.09, 14:49 Batutko, ale macie super, zazdroszczę. Oby Wam pogoda dopisała i komary trzymały się z daleka Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: w niedziele jedziemy na urlop: :-) 16.07.09, 15:17 bravia1 napisała: > Batutko, ale macie super, zazdroszczę. > Oby Wam pogoda dopisała i komary trzymały się z daleka dzieki juz tak dawno nie bylismy na urlopie, ze w koncu trzeba gdzies jechac podladowac akumulatory na nastepny rok w sierpniu Marcin ma druga czesc urlopu, wiec znow pewnie tam pojedziemy Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: sloneczko 07.07.09, 15:14 sloneczko, kurcze, nie zazdroszcze - wakacje, a Ty musisz sie uczyc... mam nadzieje, ze z ta chemia Ci sie uda i bedziesz ja miala z glowy trzymam kciuki Odpowiedz Link Zgłoś
gosia1705 Re: 15.07.09, 17:12 Ja ostatnio mało zaglądałam na wąteczek ale dziś nadrobiłam zaległości. Cały dzień jestem sama z małym i tylko teraz czasami przyjeżdża popołudniami moja mama albo ja jadę do nich. W domu pracy na okragło a i mały Kacperek jak nie śpi to chce żeby przy nim byća jak śpi to ogarniam wszystko w domu. Batutko bardzo piękny ten domek na Mazurach. My bardzo lubimy wypady na Mazury i też jedziemy na tydzień ale 16 sierpnia. Mój mężulek to zapalony wędkarz Słoneczko współczuję Ci, że musisz się tyle uczyć i niedosypiać. Trzymam kciuki za chemię Bravcia ja Ciebie podziwiam, że dajesz sobie radę z bliźniętami. Mi czasami trudno się zorganizować z Kacperkiem i wszysko robię w biegu. Myślę sobie, że może czasami trzeba odpuścić i nie musi wszystko być zrobione w domu ale.... lubię jak mam czyściutko i wszystko jest na swoim miejscu poprane, poprasowane.... Kacperek pieknie rośnie i cudownie sie uśmiecha zaczyna już nawet mówić guuu, gua itp hi, hi. Odpowiedz Link Zgłoś
bravia1 Re: 16.07.09, 14:55 Gosiu dawaj nam tu w wolnej chwili zdjęcia Kacperka Ale już musi być duży Wiesz, ja tez lubię miec wszystko zrobione jak należy i na czas. Na początku starałam się olewać niektóre rzeczy, bo przecież nic by się nie stała jakbym prasowanie odłożyła na potem, albo pranie czy robienie bigosu Ale nie1 jak nie mam zrobionego wszystko tak jak ja chcę to sobie miejsca nie potrafię znaleźć Nie potrafię siedziec spokojnie i się relaksowac jak mam wolne wiedząc, ze jest coś do zrobienia. No i wpadlam w taką rutyne, że jakoś na wszystko już znajduje czas Głupia baba ze mnie! Zamiast dychnąć to goni jak wariatka Odpowiedz Link Zgłoś
bravia1 mamy 7 miesięcy :) 16.07.09, 15:01 img32.imageshack.us/img32/8812/majciaibartu.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: mamy 7 miesięcy :) 16.07.09, 15:12 bravia1 napisała: > img32.imageshack.us/img32/8812/majciaibartu.jpg super dzieciaczki i jakie juz duze, matko swieta jak ten czas leci a tak w ogole wodac,ze przepadaja za soba u nas Maja skonczyla dzis 8 miesiecy Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: mamy 7 miesięcy :) 30.07.09, 14:46 batutka napisała: > u nas Maja skonczyla dzis 8 miesiecy wszystkiego najlepszego dla majci lada moment a będzie roczek:-0 szok! szok! szok! Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: mamy 7 miesięcy :) 30.07.09, 14:37 braviuś gratulacje dla maluszków jak ten czas leci:-0 szok! Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: jestem:-D 30.07.09, 14:45 ja już jestem po sesji ufff coprawda za tydzień mam poprawke z histologi (tego co nie zdałam w pierwszym semestrze) i potem we wrześniu jeszcze 2 poprawki jedna z psychologi i jedna z tej nieszczęsnej chemi której jednak nie zdałam w pierwszym terminie no ale już się tym nie przejmuje pojade we wrześniu i zdam to dziadostwo! teraz to się tylko boję tej poprawki histologi którą mam za tydzień bo trzeci termin jest już ustny więc było by ciężko to zdać. no ale pisze teraz pożądne ściągi i mam nadzieję że uda mi się to wszystko zdać pozatym była ostatnio 4 dni i u moich rodziców z michaśką-było bardzo fajnie teraz tydzień siedze w domku a potem znowu jade na 3 dni do moich rodziców. potem na działke do mojej przyjaciółki a potem znowu na 3 dni nad jezioro. no a potem na koncert madonny do wawy a potem raz-dwa poprawie te niezdane egzaminy i wyjeżdzamy na wakcje najprawdopodobniej na krete w tym roku no to w skrucie streściłam wam moje plany wakacyjne hi,hi,hi a potem na koniec września mamy chrzciny syneczka mojej siostry no a potem pazdziernik i znowu witaj 3 semestrze kosmetologii kurcze! jak to szybko zleciało: w tamtym roku się zastanawiałam czy złożyć wogóle papiery na te studia i pamiętam jak mnie przekonywałyście żebym złożyła a tu zaraz będę na półmetku tych studiów bo one trwają 3 lata Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: 16.07.09, 15:10 bravia1 napisała: > Gosiu dawaj nam tu w wolnej chwili zdjęcia Kacperka Ale już musi być duży > Wiesz, ja tez lubię miec wszystko zrobione jak należy i na czas. Na początku > starałam się olewać niektóre rzeczy, bo przecież nic by się nie stała jakbym > prasowanie odłożyła na potem, albo pranie czy robienie bigosu Ale nie1 jak > nie mam zrobionego wszystko tak jak ja chcę to sobie miejsca nie potrafię > znaleźć Nie potrafię siedziec spokojnie i się relaksowac jak mam wolne > wiedząc, ze jest coś do zrobienia. No i wpadlam w taką rutyne, że jakoś na > wszystko już znajduje czas Głupia baba ze mnie! Zamiast dychnąć to goni jak > wariatka hihi bravcia ja tam w ogole nie prasuje dziewczynom jak wypiore im ubrania, to ladnie skladam i jak zakladaja na siebie, to ciuchy wygladaja b.ladnie, w ogole nie ma roznicy a jak nie widac roznicy, to po co marnowac czas ale nie potrafie dac sobie luz ze sprzataniem mieszkania - oczywiscie w ciagu dnia czesto sie robi balagan, ale na biezaco to wszystko sprzatam zeby nie bylo balaganu - a juz w ogole nie moge usnac jak nie posprzatam, no tak mam - okropnie to meczace, ale bardziej bym sie meczylo jakbym nie posprzatala a przypomnialo mi sie jeszcze cos: mam takiego fioła: codziennie myje wanne po kapaniu i jak te wanne umyje, to musze jej brzegi koniecznie wyrzec recznikiem zyby byly suche, bo za zadne skarby swiata nie postawie kosmetykow (szamponow, balsamow, mydelniczki) na mokrej wannie - Marcin sie ze mnie smieje, ze chora jestem ale tak juz mam - to samo ze zlewozmywakiem w kuchni, nie moze na nim byc zadnych kropel wody: zawsze po zmyciu garow wycieram do sucha kopnieta jestem zdrowo Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: 16.07.09, 15:14 gosiu - dawaj nam tu szybko zdjecia Kacperka - ciocie sie juz stasknily i musza popatrzec na niego ja to powiem Wam, ze ciesze sie, ze mam dwojke, bo jak mam cos do zrobienia (np. w kuchni), to dziewczyny zostawiam same w pokoju, one sie tam razem bawia i nie placza za mna a z jednym dzieckiem, to wiadomo, ze jak mama zajeta, to sie niunia nudzi oj, chyba musicie pomyslec nad rodzenstwem dla Kacperka Odpowiedz Link Zgłoś
gosia1705 Re: 17.07.09, 18:28 bravcia ale duże juz Twoje dziesiaczki a jakie śmieszki batutko ja tez tak mam ze zlewem w kuchni normalnie kazda kropelka mnie wkurza hi, hi A co do prasowania to ja bardzo lubię bo mnie odstresowuje Naprawdę Takie moje zboczenie hi, hi. Kiedyś to jak miałam więcej czasu to jak wpadłam do rodziców to i u nich prasowanie odwaliłam. Batutko nawet nie wiesz jak bardzo byśmy chcieli żeby Kacperek nie był jedynakiem oj jak bardzo ale starać możemy się zacząć gdzieś za rok bo ja miałam cc ale czy w ogóle się uda. obiecuję, że jutro się zmobilizuję i wstawię kilka fotek Kacperka. Odpowiedz Link Zgłoś
gosia1705 Re: 19.07.09, 15:13 zmobilizowałam się i wstawiam kilka aktualnych fotek Kacperka img520.imageshack.us/img520/2929/dscn4091d.jpg img8.imageshack.us/img8/9330/dscn4093j.jpg img27.imageshack.us/img27/2716/dscn4107awk.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
bravia1 Re: 21.07.09, 12:12 Ale słodki! A jaki już duży! Szok Całuski dla Kacperka Odpowiedz Link Zgłoś
bravia1 No i się zaczęło... 21.07.09, 12:21 Masakra dziewczyny! Dzieciaki zaczęły raczkować! Majka po całym mieszkaniu, Bartek na razie w okół własnej osi i po pokoju. Ostatnio coś robię w kuchni, dzieci się bawiły w pokoju na podłodze, patrze, a tu majka leży w progu-w kuchni! Posuwa się bardzo szybko jak jaszczurka po goracym piasku- tak jeszcze nieporadnie Ale włazi wszędzie! Zostawilam otwarta pólkę z ciuchami- wszystko na podłodze. Kable w przedpokoju - wylizane! Odkurzacz-wylizany! Koszmar! A Bartek zrobił się tak ruchliwy, ze szok! Przebierałam go na łóżku i odwróciłam się doslownie na moment, żeby ratować Maję, bo wstawała przy meblach i się przewrócila, a Bartek bach na podłogę- prosto na głowę! Myślałam, że padnę na zawał! Teraz codziennie zaliczaja co najmniej po dwa guzy, bo albo jak siedzą na podlodze to walą glowami, albo wstają przy łóżku czy meblach i sie przewracają. No przecież ja osiwieję! Ile mogą wytrzymać te ich małe główki!? Nie wspomnę już że ubieranie się a zwłaszcza zmiana pampersa to masakra. Wyją ile sił w płucach, a nigdy tak nie robiły! Szkoda, że się nie mogę rozdwoić, żeby ich upilnować... Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: No i się zaczęło... 21.07.09, 14:11 haha bravcia, a zobaczysz co to bedzie jak zaczna chodzic,to dopiero beda broic moje dwie pannice tez broja niezle - zagladaja wszedzie gdzie sie da (na szczescie prawie wszystkie szuflady i szafki mam zablokowane, bo inaczej bym padla), ostatnio bawily sie w pokoju, a ja cos robilam w kuchni, no,ale slysze, ze jest podejrzana cisza, ide do nich, a one nie sa w pokoju, tylko weszly do szafy do przedpokoju i bawily sie butami a najlepsze bylo to, ze jak przyyszlam, to Ania zaczela udawac aniolka i mowi do Majki: "Maja no no no" i grozi jej paluszkiem Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: No i się zaczęło... 30.07.09, 14:53 batutka napisała: > haha bravcia, a zobaczysz co to bedzie jak zaczna chodzic,to dopiero beda broic > > moje dwie pannice tez broja niezle - zagladaja wszedzie gdzie sie da (na > szczescie prawie wszystkie szuflady i szafki mam zablokowane, bo inaczej bym > padla), ostatnio bawily sie w pokoju, a ja cos robilam w kuchni, no,ale slysze, > ze jest podejrzana cisza, ide do nich, a one nie sa w pokoju, tylko weszly do > szafy do przedpokoju i bawily sie butami > a najlepsze bylo to, ze jak przyyszlam, to Ania zaczela udawac aniolka i mowi d > o > Majki: "Maja no no no" i grozi jej paluszkiem he,he,he dobrze, dobrze niech pilnuje siostry Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: No i się zaczęło... 30.07.09, 14:52 bravia1 napisała: > Masakra dziewczyny! Dzieciaki zaczęły raczkować! Majka po całym mieszkaniu, > Bartek na razie w okół własnej osi i po pokoju. Ostatnio coś robię w kuchni, > dzieci się bawiły w pokoju na podłodze, patrze, a tu majka leży w progu-w > kuchni! Posuwa się bardzo szybko jak jaszczurka po goracym piasku- tak jeszcze > nieporadnie Ale włazi wszędzie! Zostawilam otwarta pólkę z ciuchami- wszystk > o > na podłodze. Kable w przedpokoju - wylizane! Odkurzacz-wylizany! Koszmar! A > Bartek zrobił się tak ruchliwy, ze szok! Przebierałam go na łóżku i odwróciłam > się doslownie na moment, żeby ratować Maję, bo wstawała przy meblach i się > przewrócila, a Bartek bach na podłogę- prosto na głowę! Myślałam, że padnę na > zawał! Teraz codziennie zaliczaja co najmniej po dwa guzy, bo albo jak siedzą n > a > podlodze to walą glowami, albo wstają przy łóżku czy meblach i sie przewracają. > No przecież ja osiwieję! Ile mogą wytrzymać te ich małe główki!? > Nie wspomnę już że ubieranie się a zwłaszcza zmiana pampersa to masakra. Wyją > ile sił w płucach, a nigdy tak nie robiły! > Szkoda, że się nie mogę rozdwoić, żeby ich upilnować... he,he,he)))))))))))))))))))))))))))) fajnie już sobie wyobraziłąm tą cała sytuacje Odpowiedz Link Zgłoś
bravia1 Katar 21.07.09, 12:27 Dziewczynki co skutkowalo u Was podczas kataru ? Maja ma katatr taki rzadki i się strasznie męczy bidulka. Nie może jeść, bo ma zatkany nosek i ma problem z oddychaniem Psikam jej otrivinem, smaruję maścią majerankową, wkraplam sól fizjologiczną, ale niewiele to daje. Powiem Wam, że zastosowałam super maść dla Bartka, bo męczyl go bardzo długo kaszel. Nie pomagały syropy, oklepywanie. nic. no i kupiłam maśc Pulmex baby. Smarowałam go po pleckach i klatce piersiowej przez parę dni i przeszlo Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: Katar 21.07.09, 14:15 bravcia, u mnie jak dziewczyny mialy katar, to ja im na dzien (ale tylko do spania zapuszczalam otrivin 0,05 dla dzieci - ale to nie daje za wiele) a na noc zeby lepiej spaly, psikalam im po jednym razie otrvinem (albo xylorinem) 0,1 (to dla starszych dzieci i doroslych) nic sie nie stalo zlego, wiec zapuscilam im ten zeby sie nie meczyly i rzeczywiscie ladnie spaly cala noc Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: Katar 21.07.09, 14:16 dobrze wiedziec o tej masci na kaszel bravcia, ja jeszcze na katar wkraplalam sol morska tak jak Ty, a oprocz tego usuwalam im katar, cala ta wydzieline fridą Odpowiedz Link Zgłoś
batutka jestesmy na Mazurach :-) 21.07.09, 14:26 od niedzieli w Karwicy nad jeziorem Nidzkim - tam gdzie ostatnio jest bardzo fajnie - Ania juz zaliczyla jezioro,skubana, nie chce wychodzic z wody wczoraj sie kapalismy w jeziorze, zrobilismy ognisko,dzis poszlismy na spacer do lasu, a jak dziewczyny wstana, to pojdziemy znow na plaze wieczorkami siedzimy na tarasie przed domkiem, albo na kocu (dziewczyny bawia sie w piaskownicy i jest super) juz przez te dwa dni sporo wypoczelismy wracamy w sobote kiepski tu mam internet, bo łącze kiepskie i transfer kiepski wiec zdjec nie moge pokazac, bo by je chyba zmniejszala i zapisywala do konca urlopu, ale jak wroce, to wrzuce pare zdjec caluski Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: Katar 30.07.09, 14:56 bravia1 napisała: > Dziewczynki co skutkowalo u Was podczas kataru ? Maja ma katatr taki rzadki i > się strasznie męczy bidulka. Nie może jeść, bo ma zatkany nosek i ma problem z > oddychaniem > Psikam jej otrivinem, smaruję maścią majerankową, wkraplam sól fizjologiczną, > ale niewiele to daje. > > Powiem Wam, że zastosowałam super maść dla Bartka, bo męczyl go bardzo długo > kaszel. Nie pomagały syropy, oklepywanie. nic. no i kupiłam maśc Pulmex baby. > Smarowałam go po pleckach i klatce piersiowej przez parę dni i przeszlo > miśce bardzo pomaga ten spraj do noska ,,Euphorbium" no koniecznie często-gęsto odciągaj jej te gile z noska. oj wspólczuje i tobie i majce tego kataru Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: 21.07.09, 14:06 swietny chlopak z tego naszego Kacperka sliczny- a nozki ma takie jak moja Majcia, takie fajne serdelki ile miesiecy juz ma, bo stracilam rachube,a Kacperek taki duzy Odpowiedz Link Zgłoś
gosia1705 Re: 21.07.09, 18:39 bravcia to naprawdę masz teraz z dzieciaczkami Jak leżą w łózeczku to człowiek nie moze się doczekać kiedy będą siedziały potem raczkowały i chodziły a potem nie mozna ogarnać ich spontaniczniości Musisz nieźle sie napracować, zeby upilnować dwójkę raczkujacych i ciekawych świata dzieciaczków. Pewnie jak zaczną chodzić będzie trzeba jeszcze wiecej uwagi im poswiecać i mieć oczy na około głowy. Do tego jeszcze trzeba uważac, żeby nie zrobiły sobie krzywdy. batutko super macie na urlopiku. Ja też nie moge sie doczekać wyjazdu. My też ruszamy na Mazury w drugiej połowie sierpnia. Kacperek ma juz 10 tygodni. Powiem Wam, ze cos mu się poprzestawiało ze spaniem i w ciagu dnia bardzo duzo spi a życie i zabawy zaczyna po kąpieli i tak do 24. Jak jestem u rodziców to są zachwyceni, ze on taki spokojny i tak ładnie spi a jak tylko wracamy do domku to od razu domaga się żeby go nosic i zabawiać. Dziś jak zmienałam mu pieluszke u rodziców to pierwszy raz przekrecił się sam na boczek i chyba był zdziwiony co się stało Kazdego dnia jest bardziej zainteresowany światem a najbardziej lubi żyrandole Odpowiedz Link Zgłoś
bravia1 Re: 27.07.09, 10:20 tak, gosiu - dzieciaki już wędrują każde w swoją stronę i nie wiem co będzie dalej jak zaczną mi zwiewać na dwóch nóżkach Chyba sobie kupię smycze hahahahha Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: hop, hop 27.07.09, 13:56 hej babeczki hej ja juz wrocilam z urlopu nie pisalam, bo na tych Mazurach mialam strasznie kiepski transfer i internet dzialal jakby chcial, a nie mogl bylo cudownie - wypoczelismy, az zal bylo wyjezdzac chyba w sierpniu znow tam pojedziemy, a jak sie nie uda, to chocby na weekend co do sloneczka, to chyba jeszcze zdaje te egzaminy - pisala mi sms ostatnio, ze w ostatni piatek miala chyba ze 3 egzaminy wiec pewnie sie uczy slonko - wracaj szybko do nas Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: hop, hop 27.07.09, 13:58 zapomnialam napisac - jak bede miala wiecej czasu, to zmiejsze zdjecia i pokaze jak sie fajnie bawilismy Odpowiedz Link Zgłoś
batutka :-) 29.07.09, 22:13 hej dziewczyny chcialam sie pochwalic, ze Majcia robi od wczoraj "pa pa" ostatnio jej pokazywalam to papa i chyba załapała o co chodzi, bo jak ja o o prosze i mowie: Maja zrob papa, to mi ladnie macha łapką a Ania jaka zadowolona z postepow Mai - smieje sie na glos jak Maja macha Odpowiedz Link Zgłoś
gosia1705 Re: :-) 30.07.09, 14:47 batutko pozostaje mi tylko pogratulować z postepów Majci Na pewno będzie się szybciutko rozwijała bo ma starszą siostrzyczkę, która bedzie jej nauczycielką hi, hi A Anulka cieszy się z postępów siostrzyczki i pewnie nie moze się doczekać kiedy będą mogły razem się bawić. My dziś bylismy na kontrolnym ważeniu ponieważ Kacperek bierze żelazo to trzeba było sprawdzić czy nie zwiększyć dawki. Mój synalek waży 5230 g. Powiem Wam, że jest juz co dźwigać. No i z tym spankiem nic się nie poprawiło tzn. przesypia prawie cały dzień tak gdzieś do godziny 16 śpi z krótkimi przerwami na jedzonko i zabawę a potem szaleje do 23. Coś mu sie poprzestawiało ale mam nadzieję, że to minie i zacznie mniej spać w dzień a wiecej w nocy. A mi jakoś w dzień trudno się połozyć bo cały czas jest coś w domu do zrobienia no i jeszcze spacer. Jutro jednak muszę odespać Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: :-) 30.07.09, 15:05 no,no,no 5230 g to już kawał chłopa z niego Odpowiedz Link Zgłoś
batutka gosiu 31.07.09, 22:50 ponad 5 kilogramow? to duuuzy chlopak, tak jak moja Majka bedzie grubaskiem no, ale to normalka, ze teraz tak szybko przybieraja na wadze, potem, jak zaczna raczkowac i chodzic, juz nie beda takimi tluscioszkami co do spania, to gosiu, musisz chyba sama to spanie Kacperkowi wyregulowac ja sama wyregulowalam Majce (Ani tez) spanie dzien, bo gdyby spaly jak chca, to by nie spaly chyba w nocy, alebo chodzily spac po polnocy ja nie daje Majce zbyt duzo spac w dzien jak wstanie rano, gdzies tak po 8 rano, to pierwsza drzemke ma gdzies po 10-ej, ale ja jej daje pospac tylko 15 minut (ona by spala o wiele dluzej, ale nie daje jej dlatego, ze chce, zeby mi spala dluzej po poludniu) ale te 15 minut ladnie ja regeneruje potem nie daje je spac, az do 13-ej: przed 13-ta jestesmy na placu zabaw, bawimy sie na kocu, wiec nie spi, tylko sie bawi potem pada mi po przyjsciu do domu, po jedzeniu i spi (w tym samym czasie Ania tez) do 16, 16.30 potem tez juz jej nie daje spac, bo gdyby spala pozno, to by nie chciala usnac po 21-ej bawimy sie, szalejemy, tak wiec nie chce nawet jej sie spac czasem czuje, ze po 19-ej chcialaby spac, ale zabawiam ja i nie spi po jedzonku i wieczornej kapieli, po 21-ej pada szybciutko i spi az do rana gosiu, jak nie dasz spac za duzo Kacperkowi w dzien i ustalisz mu staly czas drzemek (tak, zeby codziennie bylo tak samo), to on Ci wczesniej bedzie zasypial sprobuj Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: :-) 30.07.09, 15:03 batutka napisała: > hej dziewczyny > chcialam sie pochwalic, ze Majcia robi od wczoraj "pa pa" > ostatnio jej pokazywalam to papa i chyba załapała o co chodzi, bo jak ja o o > prosze i mowie: Maja zrob papa, to mi ladnie macha łapką > a Ania jaka zadowolona z postepow Mai - smieje sie na glos jak Maja macha SUPER! Odpowiedz Link Zgłoś
bravia1 Re: :-) 31.07.09, 11:36 batutka napisała: > hej dziewczyny > chcialam sie pochwalic, ze Majcia robi od wczoraj "pa pa" > ostatnio jej pokazywalam to papa i chyba załapała o co chodzi, bo jak ja o o > prosze i mowie: Maja zrob papa, to mi ladnie macha łapką > a Ania jaka zadowolona z postepow Mai - smieje sie na glos jak Maja macha No super, bystrzak z Majci A nasza Maja- tak jak mówiłas Batutko- jakiś czas temu nauczyła się wstawać w łóżeczku i teraz zanim zaśnie trzeba ją z 10 razy polożyć Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: :-) 31.07.09, 14:04 bravia1 napisała: > No super, bystrzak z Majci A nasza Maja- tak jak mówiłas Batutko- jakiś czas > temu nauczyła się wstawać w łóżeczku i teraz zanim zaśnie trzeba ją z 10 razy > polożyć > haha - tak jak u mojej Majki Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: hop, hop 30.07.09, 15:03 batutka napisała: > co do sloneczka, to chyba jeszcze zdaje te egzaminy - pisala mi sms ostatnio, z > e > w ostatni piatek miala chyba ze 3 egzaminy > wiec pewnie sie uczy > > slonko - wracaj szybko do nas ta,tak. już jestem z wami babeczki moje kochane bardzo za wami tęskniłam ale naprawde nie miałam kiedy wam cokolwiek napisać. w ogóle starałam się kompa nie włączać żeby mnie nie podkusiło wchodzić na forum bo wtedy mi 2 godzinki lecą jak nie wiem co a mi wiecznie brakowało czasu te osttnie 3 egzaminy które miałam to jeden zdałam na 4+ (ten najgorszy) , drugi na 3 (z angielskiego) a z psychologi (ta kobita sama mówiła że mamy ściagi robić bo ona da nam ściągać dyskretnie) to wyobrazcie sobie że zawaliłam wogóle się nie uczyłam tej psychologi-nawet sobie nie przeczytałam tych wykładów skoro sama powiedziała ze daje ściagać a potem pilnowała nas jak wariatka i niby coś tam napisałam ale zabrakło mi 1 puktu zeby dostać 3 i oo dupa-blada poprawka 5 września Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: hop, hop 31.07.09, 14:03 sloneczko, z egzaminami to super Ci poszlo, nie jest zle, naprawde - dwa do tylu to jest baaardzo dobrze we wrzesniu pozdajesz i bedziesz miala z glowy a co do wakacji, to super: w koncu sobie odpoczniesz a balas sie, ze nigdzie nie wyjedziecie przez te studia, a tu prosze, nie tylko Mazury, ale i Kreta fajowo a my z Marcinem wybieramy sie zima razem z naszymi znajomymi do Egiptu, w ogole nie mielismy tego w planach, ale wczoraj ci znajomi u nas byli i namowili nas do tego rzeczywiscie: taki wypad ziama do cieplejszego kraju jest super, tak wiec lecimi szczegolow dowiem sie wiecej niedlugo, ale juz sie ciesze Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: hop, hop 31.07.09, 14:19 batutka napisała: > a my z Marcinem wybieramy sie zima razem z naszymi znajomymi do Egiptu, w ogole > nie mielismy tego w planach, ale wczoraj ci znajomi u nas byli i namowili nas d > o > tego > rzeczywiscie: taki wypad ziama do cieplejszego kraju jest super, tak wiec lecim > i > szczegolow dowiem sie wiecej niedlugo, ale juz sie ciesze o kurcze! super! ale sami lecicie czy z dziewczynkami? Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: hop, hop 31.07.09, 15:10 sloneczko271 napisała: o kurcze! super! ale sami lecicie czy z dziewczynkami? z dziewczynami nasi znajomi tez biora ze soba dwojke dzieci (tylko starsze: 10-cio i 5-letnie) Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: hop, hop 31.07.09, 22:28 nam też się egipt marzy od jakiegoś czasu ale każdy nas znowu straszył tym rozwolnieniem i się baliśmy jechać z miśką tam podobno prawie każdy przechodzi tą biegunke bo oni mają poprostu zupełnie inną flore bakteryjną od naszej i jak zajedziecie i wasza opiekunka z biura podruży was się zapyta ,,kto chce tablety na biegunke" to podobno trzeba je kupić odrazu i najleiej tez nie czekać na tą biegunke tylko trzeba odrazu wziąść te tablety i wtedy można uniknąć biegunki. no dobra już ci kochanie nie mącę w głowie i milknę w egipcie koniecznie spróbujcie nurkowania my z miśkiem nurkowalismy jak byliśmy na Malcie i złapalićby bakcyla a szczególnie mój misiek bo mi się tez bardzo podobało ale on to dostał na tym punkcje świra Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: hop, hop 31.07.09, 22:36 sloneczko, to dobrze wiedziec o tej biegunce mam nadzieje, ze dziewczyny to ominie, a jak nie, to trudno, bedziemy zmieniac pieluchy, a jak trzeba to i sobie wlozymy co do nurkowania, to kurka, chyba bym sie bala, no, ale moze faktycznie warto sprobowac Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: 30.07.09, 14:58 bravia1 napisała: > tak, gosiu - dzieciaki już wędrują każde w swoją stronę i nie wiem co będzie > dalej jak zaczną mi zwiewać na dwóch nóżkach > Chyba sobie kupię smycze hahahahha oj dobry pomysł he,he,he)))) Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: 30.07.09, 14:50 gosia1705 napisała: > zmobilizowałam się i wstawiam kilka aktualnych fotek Kacperka > img520.imageshack.us/img520/2929/dscn4091d.jpg > img8.imageshack.us/img8/9330/dscn4093j.jpg > img27.imageshack.us/img27/2716/dscn4107awk.jpg gosiaczku ale on już jest duży szok! :-0 śliczny chłopczyk! Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: 30.07.09, 14:49 batutka napisała: > gosiu - dawaj nam tu szybko zdjecia Kacperka - ciocie sie juz stasknily i musza > popatrzec na niego > > ja to powiem Wam, ze ciesze sie, ze mam dwojke, bo jak mam cos do zrobienia (np > . > w kuchni), to dziewczyny zostawiam same w pokoju, one sie tam razem bawia i nie > placza za mna > a z jednym dzieckiem, to wiadomo, ze jak mama zajeta, to sie niunia nudzi > oj, chyba musicie pomyslec nad rodzenstwem dla Kacperka no prosze jak to się wszystko zmienia pamiętasz batutko swoje psty z przed roku? Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: nadrobione zaległości:-) 30.07.09, 15:07 no nic, nadrobiłam zaległości z czego się BARDZO! BARDZO! CIESZĘ a teraz zmykam pobuszuje troche na allegro bo musze kupić jakieś zabawki bo miśka moja zastała zaproszona na kinder bal do dziecikó moje dobrej koleżanki z uczelni ten kinder bal jest za tydzień Odpowiedz Link Zgłoś
bravia1 Re: nadrobione zaległości:-) 31.07.09, 11:40 fajnie, że już jesteś Słonko Ale Wam zazdroszcze tych wakacji Mazury, Kreta, mmmmmmm... my niestety nigdzie jednak nie pojedziemy za dużo innych wydatków A ja mam coraz większego dola, bo zdecydowałam wrócić na pół etatu do pracy-końcem wrzesnia. Smutno mi dzieci zostawiać, ale na szczęście te 4 godz. będą z Marcinem Ja będę wracać ok 13, a on pojedzie na 14 do swojej pracy. Takie są plany - na razie.... Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: nadrobione zaległości:-) 31.07.09, 14:28 bravia1 napisała: > fajnie, że już jesteś Słonko > > Ale Wam zazdroszcze tych wakacji Mazury, Kreta, mmmmmmm... > my niestety nigdzie jednak nie pojedziemy za dużo innych wydatków > > A ja mam coraz większego dola, bo zdecydowałam wrócić na pół etatu do > pracy-końcem wrzesnia. > Smutno mi dzieci zostawiać, ale na szczęście te 4 godz. będą z Marcinem Ja > będę wracać ok 13, a on pojedzie na 14 do swojej pracy. Takie są plany - na > razie.... braviuś-kochanie przyzwyczaisz się 4 godziny to będziesz miała taki odskok od domu i dzieci a przecież skoro będziesz wracać o godz.13 do domku to zobacz: przecież dzieciaki ci napewno śpią dopołudnia więc w sumie to nawet się zabardzo nie zdążą stęsknić za tobą a ty po powrocie z pracy będziesz je jeszcze bardziej kochać bo będziesz stęskniona no tak mi isę przynajmniej wydaje. coprawda ja to się przyznaje do tego że tak się odzwyczaiłam od pracy i rozleniwiłam ze teraz nie wyobrażam sobie wrócić do pracy i kożystam z kazdego dnia na urlopie wychowawczym i już tak pocichu kombinuje co tu zrobić zeby ten urlop wychowawczy sobie przedłużyć hymmm... może zawalczyć o drugiego bobasa coprawda ja i tak mam kontakt z moim zawodem bo przeważnie w weekendy i tak mam mobitki na makijaż, nieraz na pazury, henne itp. więc w sumie to od czasu do czasu to tak jak bym była w pracy ale narazie ja o takim powrocie całoetatowym do pracy to nawet nie myśle leń się zrobiłam straszny. i nawet ludzie którzy mnie wcześniej (przed bycia mamą) znali to mnie niepoznają bo ja zawsze tylko praca i praca a teraz zupełnie o pracy nie myśle. dużo też braviuś zależy od tego jaki masz zawód i gdzie pracujesz. ale myśle że na początku przez pierwszy tydzień może być ci ciężko (moze nie tyle fizycznie co psychicznie) ale zobaczysz ze za jakis czas napiszesz nam tu że ,,twoja decyzja była dobra" 4 godzinki ci w pracy szybko miną i szybko i ty i dzieciaki i twój mąż się do tego przyzwyczaicie a ty będziesz miała kontak ,,ze światem z zewnątsz" BĘDZIE DOBRZE KOCHANIE-GŁOWA DO GÓRY! Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: nadrobione zaległości:-) 31.07.09, 15:12 bravia1 napisała: > fajnie, że już jesteś Słonko > > Ale Wam zazdroszcze tych wakacji Mazury, Kreta, mmmmmmm... > my niestety nigdzie jednak nie pojedziemy za dużo innych wydatków > > A ja mam coraz większego dola, bo zdecydowałam wrócić na pół etatu do > pracy-końcem wrzesnia. > Smutno mi dzieci zostawiać, ale na szczęście te 4 godz. będą z Marcinem Ja > będę wracać ok 13, a on pojedzie na 14 do swojej pracy. Takie są plany - na > razie.... bravia, pol etatu to bardzo malo, poza tym sporo czasu beda z Twoim mezem, wiec nawet nie zauwazysz i one nie zauwaza tego rozstania nie martw sie Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: 31.07.09, 13:57 sloneczko271 napisała: > no prosze jak to się wszystko zmienia pamiętasz batutko swoje psty z prze > d > roku? oj tak balam sie jak to bedzie, jak sobie dam rade, ale w zyciu nie przyszloby mi do glowy, ze tak swietnie sie zorganizuje, ze tak latwo bedzie naprawde dziewczyny sa boskie - grzeczne, kochane Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: 31.07.09, 14:26 a mysmy wczoraj byli na rowerach, kupilismy Ani fotelik na rower i jezdzila z Marcinem, a Majcia jezdzila w takim malutkim rowerze dla maluchow Obie dziewczyny byly zachwycone jazda na rowerze, a Ania w ogole nie chciala zsaidac z roweru oto zdjecia: fotoforum.gazeta.pl/3,0,1911770,2,1.html fotoforum.gazeta.pl/3,0,1911772,2,2.html fotoforum.gazeta.pl/3,0,1911773,2,3.html Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: 31.07.09, 14:30 batutka napisała: > a mysmy wczoraj byli na rowerach, kupilismy Ani fotelik na rower i jezdzila z > Marcinem, a Majcia jezdzila w takim malutkim rowerze dla maluchow > Obie dziewczyny byly zachwycone jazda na rowerze, a Ania w ogole nie chciala > zsaidac z roweru > oto zdjecia: > fotoforum.gazeta.pl/3,0,1911770,2,1.html > fotoforum.gazeta.pl/3,0,1911772,2,2.html > fotoforum.gazeta.pl/3,0,1911773,2,3.html [b]oskie są! Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: 31.07.09, 14:31 batutko a może zaczniesz nowy wąteczek-co? bo w tym już niezle zastukałyśmy tych postów Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: 31.07.09, 14:31 sloneczko271 napisała: > batutko a może zaczniesz nowy wąteczek-co? bo w tym już niezle zastukałyśmy tyc > h > postów i tak cud! że się jeszcze nie zacina Odpowiedz Link Zgłoś
batutka zdjecia z urlopu :-) 31.07.09, 15:09 tak jak obiecalam, wrzucam "pare" zdjec z naszego pobytu na Mazurach: fotoforum.gazeta.pl/3,0,1911785,2,23.html fotoforum.gazeta.pl/3,0,1911784,2,22.html fotoforum.gazeta.pl/3,0,1911783,2,21.html fotoforum.gazeta.pl/3,0,1911782,2,20.html fotoforum.gazeta.pl/3,0,1911781,2,19.html fotoforum.gazeta.pl/3,0,1911791,2,3.html fotoforum.gazeta.pl/3,0,1911809,2,2.html fotoforum.gazeta.pl/3,0,1911780,2,18.html fotoforum.gazeta.pl/3,0,1911799,2,10.html fotoforum.gazeta.pl/3,0,1911806,2,17.html fotoforum.gazeta.pl/3,0,1911805,2,16.html fotoforum.gazeta.pl/3,0,1911804,2,15.html fotoforum.gazeta.pl/3,0,1911798,2,9.html fotoforum.gazeta.pl/3,0,1911796,2,7.html fotoforum.gazeta.pl/3,0,1911795,2,6.html fotoforum.gazeta.pl/3,0,1911794,2,5.html fotoforum.gazeta.pl/3,0,1911803,2,14.html fotoforum.gazeta.pl/3,0,1911802,2,13.html fotoforum.gazeta.pl/3,0,1911801,2,12.html fotoforum.gazeta.pl/3,0,1911800,2,11.html fotoforum.gazeta.pl/3,0,1911797,2,8.html fotoforum.gazeta.pl/3,0,1911793,2,4.html fotoforum.gazeta.pl/3,0,1911808,2,1.html Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: zdjecia z urlopu :-) 31.07.09, 22:22 batutko)) super! wyszliście na tych zdjęciach majka to klon marcina a to czółko to kiedy zdarła? aulka ma super włoski obcięte i już jakie długie-szok! u michaśki to tej długości tak niewidac bo jej się strasznie kręcą, więc dopiero jak mam mokre to widać długość włosów a ostatnio miśka nie chce mi się dać uczesać i mam potem nielada problem zeby jej wogóle rozczesać te kłaki Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: zdjecia z urlopu :-) 31.07.09, 22:33 sloneczko271 napisała: > batutko)) super! wyszliście na tych zdjęciach majka to klon marcina a > to czółko to kiedy zdarła? > aulka ma super włoski obcięte i już jakie długie-szok! u michaśki to tej > długości tak niewidac bo jej się strasznie kręcą, więc dopiero jak mam mokre to > widać długość włosów a ostatnio miśka nie chce mi się dać uczesać i mam pote > m > nielada problem zeby jej wogóle rozczesać te kłaki dzieki sloneczko na poprzedniej stronie pokazalam tez zdjecia z weekendu (jak bylismy 2 dni na Mazurach, poprzednim razem), nie wiem czy ogladalas, bo wtedy mialas egzaminy Majcia uderzyla czolem w kominek (wlasnie w tym domku na Mazurach), ale nawet nie bardzo plakala - no, taka jest cena nauki chodzenia a wlosy faktycznie Ani urosly, jak ma mokre, to ma do łopatek ona w ogole ma takie fajne wlosy, ze jak jej nie uczesze, to i tak sa uczesane, w ogole nie ma koltunow, gladkie jak po uczesaniu Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: zdjecia z urlopu :-) 31.07.09, 22:38 o, tu sa te stare zdjecia z weekendu, sprzed 3 tygodni: forum.gazeta.pl/forum/w,191,92966863,97561596,po_weekendzie_zdjecia_.html Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: zdjecia z urlopu :-) 03.08.09, 00:19 sloneczko271 napisała: > batutko-super! zdjęcia wielkie dzieki Odpowiedz Link Zgłoś
bravia1 Re: zdjecia z urlopu :-) 02.08.09, 13:12 Batutko, zdjęcia z urlopu świetne Tylko brakuje mi Ciebie pluskającej się w wodzie Pływasz? Majcia- co tu dużo mówić- cały tata, a ania wydaje mi się coraz bardziej do Ciebie podobna Odpowiedz Link Zgłoś
monika_rostkowska Re: zdjecia z urlopu :-) 03.08.09, 00:18 bravia1 napisała: > Batutko, zdjęcia z urlopu świetne > Tylko brakuje mi Ciebie pluskającej się w wodzie Pływasz? > Majcia- co tu dużo mówić- cały tata, a ania wydaje mi się coraz bardziej do > Ciebie podobna > dzieki bravcia tak, tak - Ania podobna jest do mnie, a Majka do MArcina a na zdjeciach mnie nie ma, chociaz w domu mam zdjecia jak plywam, ale nie nadaly sie one do opublikowania, poniewaz wyszlam na nich...bleeeeeee...fatalnie jak jeszcze schudne 6 kilogramow, to pokaze sie Wam w kostiumie a uwielbiam plywac > Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: zdjecia z urlopu :-) 03.08.09, 00:21 a my dzis pojechalismy na dzialke - nadmuchalismy basen i Ania sie pluskala Majki nie wsadzalismy do wody, bo ona nie lubi sie kapac: ani w basenie, ani w jeziorze Ania z kolei z wody by nie wychodzila fajnie bylo, poopalalismy sie, odpoczelismy, pojedlismy (tzn oni pojedli, bo ja na diecie ) Odpowiedz Link Zgłoś
batutka sloneczko 03.08.09, 00:27 powiedz mi czy Michasia przechodzi ten slynny bunt dwulatka, czy sie buntuje, wymusza placzem itd.? sporo kolezanek z forum mamy pazdziernikowe pisza, ze ich dzieci to przechodza, ze histeryzuja, ze nie mozna z nimi wytrzymac a u nas Ania jest bardzo grzeczna, slucha sie, nie wymusza placzem (hehe - bo i tak wie, ze nic to nie da, bo jestesmy z Marcinem dosyc konsekwentni) wiadomo, ze czasem placze, bo cos chce (a np. nie moze), ale to trwa chwile i za moment zapomina o tym czasem tez cos przeskrobie, czasem psoci, ale jak dzieciak - nic szczegolnego nie robi mi awantur w sklepie, nie rzuca sie na ziemie, bo cos chce my stawiamy Ani granice i nie wszystko jej wolno, ale swobody tez ma sporo, wiec chyba nie ma za bardzo sie przeciw czemu buntowac (zbyt duzo granic i zakazow tez moze przyniesc odwrotmy skutek) tak wiec jest ok - mam nadzieje, ze nie przyjdzie trudny okres ja bylam podobno taka grzeczna jak bylam mala, wiec moze Ania ma to po mnie Odpowiedz Link Zgłoś
gosia1705 Re: sloneczko 03.08.09, 14:10 słoneczko gratulacje zdanych egzaminów a ten jeden na pewno też pięknie zaliczysz. Teraz odpocznij porządnie od tej nauki batutko dziewczynki sa śliczniutkie i faktycznie Anulka podobna do Ciebie a Majcia to cały tata. Widać, że Ania bardzo lubi pluskanie w wodzie a Majcia tez na pewno polubi jak bedzie troszke starsza i razem w przłym roku beda szaleć. Batutko masz rację z tym spankiem, ze powinnam Kacperkowi sama uregulować i tak też staram sie robić ale czasami tak jest , ze jak chce mu sie spać to nie ma przebacz i żadne fortele nie pomogą po prostu odpływa i już. Choć od kilku dni - nie chcę zapeszyc bardzo ładnie spał mi w nocy - tylko jedna pobudka o 2.30 na jedzonko i potem bardzo szybko sen. bravcia tak jak pisały batutka i słoneczko te 4 godzinki w pracy szybciutko miną a dzieciaczki będa pod dobrą opieką. Na pewno poczatki będą trudne i będziecie za sobą tesknić ale wszystko jakoś się ułoży i w przyszłości powiesz, że to była dobra decyzja. Ja będę musiała wrócić do pracy od stycznia i to na cały etat ale .... na razie nawet nie chcę o tym myśleć. Odpowiedz Link Zgłoś
batutka gosiu 03.08.09, 15:25 a'propos spania, to dodam jeszcze, ze wazne jest aby dziecko spalo w tych samych godzinach, zeby drzemki byly w tych samych godzinach codziennie dziecko bardzo potzebuje takiego porzadku i zupelnie inaczej funkcjinuje, a i dla rodzica lepiej, bo wie co w danych godzinach jest, kiedy dziecko spi i moze wiele rzeczy zaplanowc lepiej Odpowiedz Link Zgłoś
batutka poprawka 03.08.09, 22:17 batutka napisała: dziecko bardzo potzebuje takiego porzadku oczywiscie mialam na mysli "potrzebuje" przez RZ, nie wcisnelo mi sie R Odpowiedz Link Zgłoś
batutka hej :-) 05.08.09, 13:42 co tu znowu taka cisza? to niewatpliwie najdluzej ciagnacy sie nasz watek: trwa juz od marca oj pisac mi tu dziewczyny, pisac, bo inaczej watek umrze smiercia naturalna a ja chcialam sie pochwalic, ze Ania wczoraj zrobila babciom niespodzianke, bo nauczyla sie ladnie wymawiac "babcia" do tej pory mowila "baba", a wczoraj udalo jej sie ladnie powiedziec "babcia" i juz tak ladnie mowi, bardzo wyraznie zadzwonila do jednej i do drugiej babci i powiedziala im ladnie "babcia" oczywiscie obie babcie byly zachwycone Ani tez sie bardzo podobalo, ze tak ladnie mowi, bo jak jechalismy do sklepu, to cala droge mowila "babcia", bardzo sie z tego cieszyla i chciala, zeby jej bic brawo Odpowiedz Link Zgłoś
bravia1 Re: hej :-) 06.08.09, 09:42 no, no, brawo dla Ani A u nas wczoraj Bartuś nauczył się sam wstawać przy meblach, w łóżeczku itp. Dokladnie jakieś 3 tyg po Mai. Wszystko robi jakiś czas po niej Myśmy ostatnio troszkę balowali z dziećmi. W weekend byliśmy na paru koncertach, na imprezie dla dzieci, poza tym trwa tydzien kultury beskidzkiej, więc jest co robić. Występują zespoły z całego świata. No, ale wczoraj deszcz, dziś też, więc siedzimy w domu. A w sobotę pojechałam ze znajomymi na koncert Urszuli. Marcin został z dziećmi Super bylo i trochę się "odchamiłam" Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: hej :-) 06.08.09, 22:49 bravia1 napisała: > no, no, brawo dla Ani > A u nas wczoraj Bartuś nauczył się sam wstawać przy meblach, w łóżeczku itp. > Dokladnie jakieś 3 tyg po Mai. Wszystko robi jakiś czas po niej > > Myśmy ostatnio troszkę balowali z dziećmi. W weekend byliśmy na paru koncertach > , > na imprezie dla dzieci, poza tym trwa tydzien kultury beskidzkiej, więc jest co > robić. Występują zespoły z całego świata. > No, ale wczoraj deszcz, dziś też, więc siedzimy w domu. > A w sobotę pojechałam ze znajomymi na koncert Urszuli. Marcin został z dziećmi > > Super bylo i trochę się "odchamiłam" bravcia, u Was dzis deszcz padal??? no, to w centrum bylo cudnie: cieplo, slonecznie fajnie, ze zaszaleliscie na koncercie, czasem to dobrze odpoczac o dzieci, chocby na godzinke, dwie brawa dla Bartusia - podobno chlopcy rozne rzeczy robia pozniej niz dziewczynki, tak wiec Maja troszke szybciej zaczyna stawac, raczkowac itp. u mnie Maja chodzi przey meblach, ciekawe kiedy zacznie chodzic - z tego co widze, wszystko robi w tym samym czasie, co Ania - tak wiec jest szansa, ze zacznie chodzic jak bedzie miala 10 miesiecy Odpowiedz Link Zgłoś
bravia1 Re: sloneczko 06.08.09, 09:37 Gosiu, a z kim zostawisz synka? Ma ktos Ci pomóc? Odpowiedz Link Zgłoś
batutka :-D 06.08.09, 22:54 a wiecie co Maja ostatnio robi? otoz tanczy jak tylko zaczynam jej spiewac, a ona stoi przy jakims meblu, to zaraz ugina nogi w kolanach i podryguje bardzo jej sie to podoba najpierw myslalam, ze to przypadek, ze jest za mala na takie tance, ale nie - za kazdym razem jak jej spiewamy, ona tanczy niesamowite jak takie male dziecko czuje rytm i wie, ze trzeba podrygiwac jak sie slyszy melodie Ania strasznie sie smieje, jak widzi Majke tanczaca - faktycznie, komicznie to wyglada Ania tez jest niesamowita tancerka - tak wiec wychodzi na to, ze rosna mi tencereczki Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: :-D 08.08.09, 14:11 ostatnio sie ciagle chwale nowymi umiejetnosciami moich dziewczyn no i dzis znow sie musze pochwalic: otoz od tygodnia Majka juz nie je mleka z kaszka o polnocy ostatni posilek je po 21-ej i idzie spac i spi do 8.00, 8.30 jeszcze do niedawna karmilismy ja przez sen, na spiocha po polnocy, ale w koncu przestalismy na poczatku tego przestawienia dajemy jej na noc "bebilon dobranoc" - taki bebilon specjalny na noc, zeby dziecko sie bardziej najadlo, konsystencja rzeczywiscie bardziej gesta ciesze sie, ze Maja juz nie je w nocy, my tez w koncu mamy spokoj z nocnym karmieniem bravcia - a Ty karmisz o polnocy swoje pociechy? Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: :-D 08.08.09, 14:12 a dzis Ania skonczyla rok i 10 miesiecy jeszcze dwa miesiace i stukna jej dwa lata Odpowiedz Link Zgłoś
gosia1705 Re: :-D 10.08.09, 11:29 wszystkiego najlepszego dla Aneczki batutko nalezy się chwalić z sukcesów dziewczynek my tu chetnie czytamy o nowych umiejętnościach. Musi to komicznie wygladać jak Majeczka tańczy może z niej jakaś tancerka wyrośnie skoro ma takie poczucie rytmu już w tym wieku. bravcia Kacperek zostanie pod opieką mojej mamy a i dziadek też moze troche go popilnuje. Jak wrócę do pracy to Kacperek miał 8 miesięcy. Wiem, że będzie pod dobrą opieką ale bardzo trudne będzie dla mnie jednak rozstanie sie z nim na tyle godzin. Nie chcę na razie o tym myśleć bo żal sciska serce. Najchetniej zostałabym z nim w domku do 3 lat ale chęć to jedno a życie to drugie. Chyba,że wygram w totka wtedy nie będę musiała wracać do pracy Moi rodzice mieszkają 800m od nas więc moja mama będzie zajmowała się Kacperkiem u nas w domu lub zabierała go do siebie. Teraz też czasami zajmuje się Kacperkiem ale na krótko bo ja karmię piersią. bravcia a kiedy dokładnie Ty wracasz do pracy? Kacperek wczoraj skończył 3 miesiące. Ale ten czas leci. Odpowiedz Link Zgłoś
bravia1 Re: :-D 10.08.09, 12:28 gosiu - ja wracam do pracy dokładnie 22 września. Dzieciaki będą miały już 9 miesięcy, czyli prawie jak Kacperek Damy redę! Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: :) 10.08.09, 14:16 bravia1 napisała: > img91.imageshack.us/img91/6629/dscn2873.jpg bravcia, pieknie razem wygladacie, Ty wygladasz slicznie dzieci juz takie duze - a Majcia jakie juz dlugie wloski ma Odpowiedz Link Zgłoś
bravia1 Re: :) 13.08.09, 09:29 batutka napisała: > bravia1 napisała: > > > img91.imageshack.us/img91/6629/dscn2873.jpg > > bravcia, pieknie razem wygladacie, Ty wygladasz slicznie > dzieci juz takie duze - a Majcia jakie juz dlugie wloski ma dziekujemy to moje ostatnie zdjecie w 'starym wcieleniu" na zajutrz poszłam do fryzjera obcięłam się i zafarbilam na.... trzy kolory czerwieni! Odmiana totalna Odpowiedz Link Zgłoś
gosia1705 Re: :) 11.08.09, 12:55 bravcia ale Śliczności Wydaje mi sie, że Majeczka podobna do Ciebie. A ty wyglądasz kwitnaco Odpowiedz Link Zgłoś
bravia1 Re: :) 13.08.09, 09:27 gosia1705 napisała: > bravcia ale Śliczności Wydaje mi sie, że Majeczka podobna do > Ciebie. A ty wyglądasz kwitnaco dziękuję gosiu A majcia to ponoć cały tata jesteś pierwszą osobą, która twierdzi, że ma coś ze mnie Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: :-D 10.08.09, 14:18 gosiu, bravciu - dacie rade z powrotem do pracy na poczatku na pewno bedzieci tesnily, ale powiem Wam na pocieszenie, ze to najczesciej rodzice tesknia bardziej niz dzieci a jak dzieci maja dobra opieke, to nawet nie zauwaza niobecnosci mamy na szczescie beda pod opieka kochajacych je osob - a to najwazniejesze Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: :-D 10.08.09, 14:21 gosia1705 napisała: > wszystkiego najlepszego dla Aneczki batutko nalezy się chwalić z > sukcesów dziewczynek my tu chetnie czytamy o nowych > umiejętnościach. Musi to komicznie wygladać jak Majeczka tańczy > może z niej jakaś tancerka wyrośnie skoro ma takie poczucie rytmu > już w tym wieku. > bravcia Kacperek zostanie pod opieką mojej mamy a i dziadek też moze > troche go popilnuje. Jak wrócę do pracy to Kacperek miał 8 miesięcy. > Wiem, że będzie pod dobrą opieką ale bardzo trudne będzie dla mnie > jednak rozstanie sie z nim na tyle godzin. Nie chcę na razie o tym > myśleć bo żal sciska serce. Najchetniej zostałabym z nim w domku do > 3 lat ale chęć to jedno a życie to drugie. Chyba,że wygram w totka > wtedy nie będę musiała wracać do pracy Moi rodzice mieszkają 800m > od nas więc moja mama będzie zajmowała się Kacperkiem u nas w domu > lub zabierała go do siebie. Teraz też czasami zajmuje się Kacperkiem > ale na krótko bo ja karmię piersią. bravcia a kiedy dokładnie Ty > wracasz do pracy? > Kacperek wczoraj skończył 3 miesiące. Ale ten czas leci. dzieki gosiu i Majka i Ania to tencerki chyba po mnie, bo tatus w ogole nie umie tanczyc i za cholere nie ma poczucia rytmu super, ze macie babcie blisko siebie - moja tesciowa tez blisko mieszka (jeden przystanek metra czyli jakies 2 kilometry) i codziennie razem wychodzimy na spacer, wiec to duza pomoc a czas leci, faktycznie - niedawno rodzilas, a tu juz 3 miesiace caluski dla Kacperka gosiu, a karmisz jeszcze piersia? Odpowiedz Link Zgłoś
gosia1705 Re: :-D 11.08.09, 13:02 batutko tak ja karmię jeszcze piersią. Kacperkowi jak na razie wystarcza choć mamy rezerwowe mleczko Bebilon HA i kilka razy pił z butelki. Czasami tez wydaje mi się,że wieczorem nie może się najeść wtedy dostaje butelkę ale wypija tak 30 - 40 ml i więcej nie chce. Ja chcę go przyzwyczajac do butelki żeby potem nie odmawiał buteleczki jak rozstaniemy się na dłuzej. Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: :-D 11.08.09, 13:53 gosia1705 napisała: > batutko tak ja karmię jeszcze piersią. Kacperkowi jak na razie > wystarcza choć mamy rezerwowe mleczko Bebilon HA i kilka razy pił z > butelki. Czasami tez wydaje mi się,że wieczorem nie może się najeść > wtedy dostaje butelkę ale wypija tak 30 - 40 ml i więcej nie chce. > Ja chcę go przyzwyczajac do butelki żeby potem nie odmawiał > buteleczki jak rozstaniemy się na dłuzej. gosiu, a dlaczego ha? macie ryzyko alergii w rodzinie? ja karmilam kilka miesiacy Anie bebilonem ha, bo tak nam polecila jedna lekarka, nawet nie pytajac sie czy ktos ma alergie w rodzinie w koncu inna lekarka powiedziala, zeby przejsc na normalny bebilon, skoro nikt u nas nie ma alergii pokarmowych w rodzinie z tym ha to mialam zawsze problem, bo nie we wszystkich sklepach jest, poza tym chyba go mniej w pudelku, a wiecej kosztuje no i w koncu stwierdzilam, ze nie ma co - niech normlanie je, przyzwyczaje ja do tych ha, a potem zje cos normalnego i bedzie jakas wysypka albo co tak wiec i Ania i Majka pija normalny bebilon Odpowiedz Link Zgłoś
bravia1 Re: :-D 10.08.09, 12:10 batutka napisała: > a dzis Ania skonczyla rok i 10 miesiecy > jeszcze dwa miesiace i stukna jej dwa lata Ale ten czas leci Szok! Całusy dla Anusi Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: :-D 10.08.09, 14:10 bravia1 napisała: > Ale ten czas leci Szok! > Całusy dla Anusi dziekujemy Odpowiedz Link Zgłoś
bravia1 Re: :-D 10.08.09, 12:08 Batutko - Majcia nie je w nocy już chyba od 4 m-ca życia, a Bartuś od 1,5 m-ca wstecz. Dostają ostatni posilek o 19, a pierwszy o 7 rano. Z tym, że są to sycace posiłki, bo mleko z grysikiem- i zawsze wypijaja po 260. Dziewczyny, a czy z czasem dzieci mniej jedzą? Bo mi dzieciaki nie chcą jeść np. zupek ok 15. Troche podzióbią i koniec... Najchętniej to by jadły jogurty i serki różne. Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: :-D 10.08.09, 14:07 bravia1 napisała: > Batutko - Majcia nie je w nocy już chyba od 4 m-ca życia, a Bartuś od 1,5 m-ca > wstecz. Dostają ostatni posilek o 19, a pierwszy o 7 rano. Z tym, że są to > sycace posiłki, bo mleko z grysikiem- i zawsze wypijaja po 260. > > Dziewczyny, a czy z czasem dzieci mniej jedzą? Bo mi dzieciaki nie chcą jeść np > . > zupek ok 15. Troche podzióbią i koniec... > Najchętniej to by jadły jogurty i serki różne. ooo, to faktycznie sporo jedza a ja zauwazylam dzis po spacerze, ze Majce nie wystarczylo 180 ml mleka z kaszka (bo plakala jak sie skonczylo , tak wiec jeszcze jej dorobila 60 ml i zjdla wszystko nie je w nocy, wiec pewni porzebuje zjesc wiecej w dzien bravcia, moze przed zupkami dajesz cos im do jedzenia i nie sa glodne? a jak nie, to moze dlatego, ze juz wiedza jak smakuja slodkosci i inne rzeczy juz im tak nie smakuja ja tak z Ania mam - ona jest bardzo wybredna jesli chodzi o jedzenie jak nie sprobowala slodyczy, roznych serkow itp. to jadla wszystko, a jak zasmakowala slodkosci, to normalne jedzenie nie jes dla niej juz takim rarytasem ja jej przed obiadem nic nie daje, bo wystarczy jej dac troche serka homo czy cukierek i nic by nie zjadla ma tez kilka ulubionych dan i innych nie tknie czasem nie wie jak cos smakuje, bo widzi to pierwszy raz w zyciu (np. pyszne nalesniki na slodko) i nawet nie chce sprobowac z kolei Majka to jest wszystkozerca, taki maly pasibrzuszek - ona uwielbia jesc i je WSZYSTKO naprawde az milo ja karmic, bo otwiera buzie szeroko i zjada z apetytem bravcia, w tym wieku tez Twoje dzieciaczki moga miec juz swoje ulubione dania i inne mniej lubiane wlasnie tak skubia poza tym ostatnio jest goraco - wiec i apetyt mniejszy pewnie Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: :-D 10.08.09, 14:23 a mysmy wczoraj pojechali na dzialke calą ferajna, bo z babcia, dziadkiem, ciocia i wujkiem bylo super, grilowalismy sobie, kapalismy sie w basenie, gralismy w pilke dla dziewczyn taka wyprawa na dzialke to tez wielka frajda, wracaja brudne jak diabli, ale szczesliwe Odpowiedz Link Zgłoś
batutka poklocilam sie dzis z Kamilem Sipowiczem :-) 10.08.09, 23:31 no, poklocilam to moze za duzo powiedziane - mielismy mala wymiane zdan otoz pojechalam dzis z Marcinem i dzieciakami do galerii mokotow (galeria handlowa) chodzilismy po sklepach, w koncu postanowilismy wrocic do domu poszlismy do windy, tam jak zwykle czekanie, bo na te windy trzeba dlugo czekac, obok nas grupka 3 mezczyzn (ekstrawaganckoubrani,skads jednego znalam, ale nie bylam pewna skad) w koncu winda przyjechala: weszlismy my, weszli ci faceci i chcial wejsc jakis tata z wozkiem, z dzieckiem, ale dla niego miejsca juz nie starczylo tak wiec moj Marcin zwrocil uwage tym facetom, ze na windzie jest napisane, zeby ustapic miejsca rodzicom z dziecmi w wozkach i ze schody sa zaledwie pare metrow dalej, a na winde trzeba dlugo czekac, dzieci marudza itp itd na to ten facet, ktorego skads znalam powiedzial: "a to niech pan po policje dzwoni, hehe" Marcin sie wkurzyl i zaczac gadac, ze brak im kultury skoro sie pchaja przed wozkiem do windy i jeszcze nie widza, ze zle robia ja troche udobruchalam Marcina i zaczelam tlumaczyc tym facetom, ze ludzie bezdzieci, bez wozkow maja alternatywe w postaci schodow ruchomych, ktore sa z 10 metrow dalej, natomiast ci z wozkami z wiadomych powodow nie moga z tych schodow skorzystac i czekaja z dziecmi w nieskonczonosc na winde jakby cos do nich dotarlo, chociaz ten jeden dalej probowal tlumaczyc, ze oni na film sie spiesza, a w ogole to dawno winda nie jezdzili i chcieli pojechac,a w ogole to tez czekali i im sie nalezy tez jadac samochodem do domu nie moglam sobie przypomniec skad ja znam tego jednego goscia, najbardziej butnego, az w koncu w domu mi sie przypomnialo: to Kamil Sipowicz, znany chyba najbardziej z tego, ze jest partnerem Kory Jackowskiej z Maanamu on jest z zawodu historykiem filozofii, dziennikarzem, poeta, rzeźbiarzem i malarzem, a od 2003 roku prezesem Instytutu Badań DNA kurcze, od osob kultury spodziewalabym sie wiekszej kultury, jakiegos rozsadku i empatii, zdziwilo mnie zachowanie tego goscia jakby nie rozumial o czym mowimy, a moze nie spodobalo mu sie to, ze ktokolwiek zwrocil mu uwage przy ludziach: przeciez to osoba publiczna, klekajcie narody a tu jego zdjecia, nie wiem czy kojarzycie o kogo chodzi (w kazdym razie mialam nadzieje, ze ludzie publliczni, do tego ludzi zwiazani z kultura, sztuka maja wiecej kultury, ale sie mylilam : img.interia.pl/pomponik/nimg/i/6/pom2800274.jpg bi.gazeta.pl/im/6/2481/z2481206X.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
gosia1705 Re: poklocilam sie dzis z Kamilem Sipowiczem :-) 11.08.09, 12:53 batutko niestety kultura osobista tych panów pozostawia wiele do życzenia. Naprawde coraz wiecej znieczulicy i braku zrozumienia. Wasze uwagi były w pełni słuszne no ale niestety panowie nie poczuli sie w obowiązku bo jak "ktoś" śmiał zwrócić im uwagę. Pewnie uważają, że to im należą się wszelkie udogodnienia. Szkoda gadać. Mnie też bardzo irytuja takie sytuacje i zawsze zwracam uwagę ale niestety nie za częto skutkuje. Widocznie tacy ludzie nia maja ani kultury ani za grosz wyobraźni. Odpowiedz Link Zgłoś
bravia1 Re: poklocilam sie dzis z Kamilem Sipowiczem :-) 13.08.09, 09:32 straszny burak z tego gościa! kurcze, nie rozumiem dlaczego jak ktoś jest trochę rozpoznawalny, albo sie gdzieś udziela, myśli, że można mu wszystko? bo co? bo im chyba mózg się lasuje od tej "sławy" Odpowiedz Link Zgłoś
batutka :-) 17.08.09, 00:50 hejka malo mnie ostatnio, bo nie mam komputera, teraz pisze z kompa Marcina, a moj pozyczylam bratankowi do pisania pracy inzynierskiej juz pisze co u nas ostatnio sie dzialo otoz mialam wspanialy weekend - jedna core oddalismy do moich rodzicow na noc (z soboty na niedziele), a druga do tesciow tak wiec cala sobote i niedziele (do wieczora) mielismy z Marcinem tylko dla siebie bylismy w kinie, w restauracji, na spacerze, spalismy dzis do 11 w poludnie, no po prostu pelen relaks dawno juz tak nie odpoczelismy, naladowalismy akumulatory na kolejny tydzien dziadkowie wspaniale sie spisali - i jedna i druga pannica byly zadowolone, szczesliwe, tak wiec takie weekendy beda czestsze co do kina, to bylismy na dwoch seansach po 16 minut na filmach 5D (pieciowymiarowych), a potem w drugim kinie na Harrym Potterze co do kina 5D to powiem Wam, ze niesamowite efekty oprocz trojwymiarowego obrazu, byly wrazenia dotykowe i wechowe juz mowie o co chodzi ogladalismy film o kocie, widzielismy swiat noca oczami kota, jak kot skakal, to nasze fotele sie ruszaly, podskakiwaly, szarpaly, jak sie np. otworzylo okno i powial wiatr, to i my poczulismy podmuch wiatru, jak kot skoczyl do kaluzy, to nas ochlapaly krple wody (z dziurek z fotela przed nami), jak kot spowodowal pozar, to poczulismy zapach dymu a najgorszy byl ten moment jak kot szedl przez jakas rure, jakis kanal i nagle skoczyla na niego (czyli na nas) chmara szczurow i wyobrazcie sobie, ze w tym momencie poczulismy jak po nogach nas cos dotyka,wlasnie jakby szczury nas dopady pisk w kinie byl niesamowity okazalo sie, ze w fotelach, nisko zamontowane sa takie paski gumowe i one dotykaly naszych lydek i stad te wrazenia jakby szczury po nas lazily normalnie wszyscy sie darli w tym kinie jak opetani a ja juz do konca seansu trzymalam nogi w gorze opisalam to tak na szybko i tak naprawde ten opis nie oddaje nawet w polowie tego wrazenia jakie bylo naprawde, no niesamowite przezycie polecam dzis odebralismy nasze dziewczyny od dziadkow, zadowolone,dziadkowie tez Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: :-) 17.08.09, 00:52 a sloneczko pisala mi sms, ze byla na koncercie Madonny stali z mezem pod sama scena, tak wiec Madonne mieli na wyciagniecie reki sloneczko pisala,ze swietnie sie wybawila, zabawa byla przednia a 18 sierpnia leca z mezem i Michasia do Grecji na 2 tygodnie, tak wiec wroci do nas na forum dopiero po urlopie Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: :-) 17.08.09, 00:53 powiem Wam, ze Ania ostatnio nauczyla sie mowic do mnie i Marcina mamuś i tatuś tak jej sie to spodobalo, ze tylko tak ostatnio do nas sie zwraca nawet dzis do babci i dziadka mowila: babuś i dziadzuś slodko to wyglada Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: koncert madonny:-D 17.08.09, 13:33 powiem wam że na koncercie madonny było jednym słowem ZARĄBIŚCIE!!!!!!!!!! :good byliśmy bardzo blisko sceny. w sumie to madonne widziałam z odległości nie większej niż 20m emocje były niesamowite! ona robi takie szoł że to jest coś nieprawdopodobnego! :-0 wogóle powiem WAM że na żywo wygląda jeszcze lepiej-normalnie jak nastolatka-SERIO! jak wyskoczyła na scene to ja najpierw tak patrze na nią i jej nie poznałam, myślałam ze to wyszła któraś z jej tancerek tak młodo wygląda. na żywca jak się na nią patrzyło to dała bym jej z 16 lat, a kobita ma ponad 50-szok! no i kondycij to jej można tylko pozazdrościć koncert trwał 3 godziny i ona całe 3 godziny non-stop biegała po tej scenie, tańczyła i w dodatku śpiewała na żywo i nie słychać było absolutnie żadnej zadyszki w jej głosie. no coś niesamowitego! bardzo się cieszę że udało mi się tam być i to tak blisko niej, bo coś mi się wydaje ze taki koncert już się szybko nie powtórzy w polsce o ile wogóle się powtórzy :-k Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: Przeniesiony watek grudniowych INV cz.21 17.08.09, 13:34 no nic. teraz się z wami możegnam bo dziś w nocy wyjeżdzamy do grecij. wracamy za 2 tygodnie ja zadowlona będę za wami tęsnkić płacz jak tylko wrócimy to się odezwię do was. wielkie buziaki dla was wszystkich Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: Przeniesiony watek grudniowych INV cz.21 19.08.09, 21:49 spiesze doniesc, ze sloneczko z rodzinka szczesliwie wyladowala w Grecji, hotel maja super, warunki swietne, jedzenie doskonale, bardzo im sie podoba, a Michasia nie chce wychodzic z morza i basenu Odpowiedz Link Zgłoś
batutka :-) 19.08.09, 21:50 a my z Marcinem mielismy wczoraj 8 rocznice slubu nie wychodzilismy nigdzie, bo swietowalismy w weekend, no, ale i tak bylo fajnie w domu poswietowalismy z dzieciakami na dywanie Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: :-) 19.08.09, 21:53 a my w sobote jedziemy znow na Mazury, do tego samego domku co ostatnio bardzo sie ciesze, bo tam jest cudownie i juz sie za tym miejscem zdazylam stesknic jedziemy w sobote, a wracamy we wtorek - nie za dlugo, bo MArcin ma sporo roboty w pracy, ale jednak to COŚ nie bedziemy sami - obok na campingu bedzie Marcina brat z zona, wiec sobie pourlopujemy wspolnie Ania juz sie cieszy na kapiel w jeziorze Odpowiedz Link Zgłoś
bravia1 Re: :-) 21.08.09, 11:11 Batutko, ale macie super z tymi wypadami na Mazury Życzę Wam udanego pobytu i dużo słońca Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: :-) 21.08.09, 14:57 bravia1 napisała: > Batutko, ale macie super z tymi wypadami na Mazury > Życzę Wam udanego pobytu i dużo słońca dzieki ja tez sie strasznie ciesze, ze wyjezdzamy - przyda sie odrobine odpoczynku Odpowiedz Link Zgłoś
bravia1 Re: :-) 21.08.09, 11:13 Wszystkiego dobrego dla Was i kolejnych cudnych rocznic Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: :-) 21.08.09, 14:56 bravia1 napisała: > Wszystkiego dobrego dla Was i kolejnych cudnych rocznic wielkie, wielkie dzieki Odpowiedz Link Zgłoś
bravia1 Re: :-) 21.08.09, 11:21 A ja spieszę donieść, iż Bartuś od wczoraj stał się szczęśliwym posiadaczem dwóch ząbków Dopiero w dwa miesiące po Mai mu się wykluły A Majeczka zaczęła mówić 'tata' Marcin jest prze szczęśliwy Udało jej się też kilka razy powiedzieć 'mamo' zamiast mama... No i z nowości również to, ze jak jej znikne z horyzontu to się odwraca i woła mama, mama i szybko leci do mnie tzn na czworaka Zaczyna też coraz śmielej czynic postępy w chodzeniu. Staje przy wszystkim, puszcza jedna rączkę a drugą macjąc co się da idzie parę kroczków. Batutko, a czy pamiętasz jak dlugo po pierwszych ząbkach wychodzą następne? Bo jak Majci wyszły te dwa na dole dwa miesiace temu, tak od tej pory nic... Nie wiem czy czasem się jej teraz coś nie kluje, bo dwie noce wstecz budzi się w nocy, rzuca po łóżeczku i placze. A do tej pory nigdy sie nie budziła. Odpowiedz Link Zgłoś
bravia1 Re: :-) 21.08.09, 11:24 Zmykam. Teraz codziennie chodzimy nad rzeke,albo nad jezioro bo przyjechał do nas chrzesniak Marcina. Razem z dziećmi pluskaja się w wodzie Pa, pa! Udanych wypoczynków Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: :-) 21.08.09, 14:53 bravia1 napisała: > Zmykam. Teraz codziennie chodzimy nad rzeke,albo nad jezioro bo przyjechał do > nas chrzesniak Marcina. > Razem z dziećmi pluskaja się w wodzie > Pa, pa! Udanych wypoczynków > bravcia, a Twoje dzieciaki lubia sie pluskac w jeziorze? bo moja Majka nienawidzi wody w jeziorze, za zimna dla niej kapiele w basenie tez odpadaja maly strachulec z kolei Ania to maly plywak i w ogole z wody by nie wychodzila, chocby byla zimna jak diabli Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: :-) 21.08.09, 14:56 bravcia, jesli chodzi o zabki, to Ani pierwsze wyszly w marcu, a potem tak mniej wiecej po 3 miesiacach, ale z tym jest roznie i wlasciwie u kazdego dziecka moze byc inaczej Maja ma juz skonczone 9 miesiecy, a jak na razie zadnego zeba a Ani wychodza wlasnie dwie dolne "piatki",ale ona wspaniale przechodzila i przechodzi zabkowanie i w ogole nie marudzi zobaczymy jak bedzie z Majka (jak jej w koncu zaczna wychodzic Odpowiedz Link Zgłoś
bravia1 Re: Przeniesiony watek grudniowych INV cz.21 21.08.09, 11:12 Super, że szczęśliwie dolecieli Bawcie się świetnie Słoneczko Odpowiedz Link Zgłoś
gosia1705 Re: Przeniesiony watek grudniowych INV cz.21 26.08.09, 16:29 Byliśmy tydzień na Mazurach i było baardzo fajnie. Pogoda nam dopisała i całe dnie z przerwami na jedzonko i przebranie bylismy na dworze. Bylismy razem ze znajomymi i moim rodzeństwem. Mój meżulek wreszcie powędkował. Jedyny problem to czapka, której Kacperek nie toleruje - żadnej czapki. Na szczęście nie wiało. Czy Wasze dzieciaczki też tak nie lubia czapek u nas normalnie to jakiś koszmar. Nawet jak zakładam Kacperkowi bodziaka przez głowę to on już myśli że to czapka i się denerwuje i płacze. batutko wszystkiego najlepszego z okazji 8 rocznicy my 20 sierpnia mieliśmy czwarta rocznicę bravcia to chyba cudowne jest usłyszeć "mama" Teraz jak się rozgadaja to będą mówić jednoczesnie. Będzie niezły ubaw jak zaczną mówić po swojemu. słoneczko udanego urlopiku Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: Przeniesiony watek grudniowych INV cz.21 27.08.09, 22:53 gosiu, a gdzie byliscie na Mazurach, w jakiej miejscowosci? my bylismy w Karwicy nad jez.Nidzkim moze obok siebie urlopowalismy? co do czapeczki, to Majka ma dokladnie to samo, wkurza sie jak jej nawet zakladam jakas bluzke przez glowe czapke tez jednym ruchem z glowy sciaga no, ale ja nie daje za wygrana - zawsze jak sciagnie, to znow jej zakladam, raz wygrywam ja, raz ona no, ale tez nie zawsze ta czapke musi miec na glowie - bo jak nie ma duzego slonca albo wiatru, to czpeczke sobie darujemy Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: Przeniesiony watek grudniowych INV cz.21 27.08.09, 22:55 mysmy wrocili z Mazur nie we wtorek, ale w srode - bylo tak fajnie i cieplo, ze zostalismy jeszcze jeden dzien dziewczyny zachwycone, jak zwykle, my zreszta tez Odpowiedz Link Zgłoś
gosia1705 Re: Przeniesiony watek grudniowych INV cz.21 28.08.09, 14:13 batutko my byliśmy w miejscowości Mały Wiartel niedalego Pisza Tam byliśmy juz kilka razy w ubiegłym roku i dwa lata temu. Podoba nam się to miejsce choć warunki mieszkaniowe nie są tak idealne jak ten domek w którym Wy byliście. Z tym, że teraz nie byliśmy w domku tylko w takim pawilonie dwupietrowym, gdzie na górze sa trzy sypialnie, w tym jedna z garderobą i łazienką a na dole salon z tarasem, kuchnia duzy hol, wc i przedpokój. Dla rodzin z dzieciaczkami to super rozwiązanie bo jest gdzie co postawić i dzieciaczki mają przestrzeń jak pogoda nie dopisze. My byliśmy tam w 6 osób doroslych plus dwójka dzieciaczków. Oj z tymi czapkami to widzę,że nie tylko my mamy problem. Kacperek tez jak tylko zkładam mu bodziaka lub bluzeczkę przez głowę to już ma nerwa a ja wtedy do niego mówię "to nie czapka" Normalnie czapek mamy całą szufladę bo myślałam, że wreszcie jakaś mu podpasuje no ale niestety. Mam nadzieję, że to minie bo teraz jak jest ciepło i bezwietrznie to odpuszczam mu tą czapkę, ale jak przyjddzie jesień to przecież nie będzie mógł wychodzić na dwór bez czapki. Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: Przeniesiony watek grudniowych INV cz.21 28.08.09, 15:13 gosiu, to w sumie bylysmy niedaleko siebie, bo Karwica tez jest niedaleko Pisza co do czapki, to mysle, ze jak bedzie starszy, to powinien sie przyzwyczaic Majka tez nie lubi, ale pomalu sie przyzwyczaja i jak zapomni, ze ma cos na glowie, to nie sciaga a na jesien, jak bedzie jednak sciagal, to kupisz mu taka zawiazywana pod szyja i nie sciagnie jej tak latwo Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: Przeniesiony watek grudniowych INV cz.21 30.08.09, 15:14 hej co robilyscie (robicie) w weekend? sloneczko pewnie nadal pupe opala w slonecznej Grecji, a reszta towarzystwa? my wczoraj bylismy na zakupach, padalo wiec nie wyszlismy na spacer, no to zostaly sklepy, a jakze no i kupilam sobie kuchenke mikrofalowa - nie mialam jej dotychczas, no jakos nie potrzebowalam, wydawalo mi sie, ze to zupelnie niepotrzebny sprzet w domu ze dwa lata temu kupilam moim rodzicom mikrofalowke i za kazdym razem jak tam do nich jezdze przekonuje sie, ze naprawde czasem sie przydaje, tak wiec i jak jestem od wczoraj posiadaczka tego nieocenionego sprzetu juz sie przydala do podgrzewania obiadkow sloiczkowych Majce - juz nie musialam calego sloika wkladac do garnka z woda i podgrzewac, tylko przelalam do miseczki, podgrzalam pol minuty i gotowe zaczyna mi sie coraz bardziej podobac i dziwie sie, ze jej wczesniej nie kupilam Odpowiedz Link Zgłoś
batutka :-) 31.08.09, 00:25 a oto Ania pomagajaca mamie wieszac zaslony i w lozeczku i na parapecie ze swoimi przyjaciolmi Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Majce wyszedl pierwszy zabek :-D 31.08.09, 00:33 nareszcie 9 i pol miesiaca nic i w koncu dzis zagladam jej do buzi (jak codziennie, celem wypatrzenia oczekiwanego zeba i i wkoncu pokazal sie, malutki, bielutki nareszcie Odpowiedz Link Zgłoś
bravia1 Re: Majce wyszedl pierwszy zabek :-D 31.08.09, 14:14 batutka napisała: > nareszcie > 9 i pol miesiaca nic i w koncu dzis zagladam jej do buzi (jak codziennie, celem > wypatrzenia oczekiwanego zeba i i wkoncu pokazal sie, malutki, bielutki > nareszcie > Gratulacje Majusiu Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: :-) 03.09.09, 22:54 bravia1 napisała: > ale słodki "dalmatyńczyk" z Aneczki Cudna dzieki bravcia a pizamka to "krowka" , no, ale faktycznie podobna do dalmatynczyka Odpowiedz Link Zgłoś
bravia1 Re: Przeniesiony watek grudniowych INV cz.21 31.08.09, 14:08 hi, hi Batutko - dziwię się jak mogliscie do tej pory funkcjonować bez mikrofali ? Ja bym chyba bez niej padła! Każde jedzonko, picie podgrzewam. Nawet gotuję np. kurczaka w naczyniu żaroodpornym z warzywami w niej. Strasznie szybko się robi. Teraz juz nie będziesz mogła bez niej żyć A ja jestem przeziebiona już trzeci dzień. Miałam gorączkę, bolało mnie gardło, a teraz strasznie kaszlę co mnie najbardziej wkurza A najwięcej w nocy. W ogóle jestem słaba i do niczego Odpowiedz Link Zgłoś
bravia1 Re: Przeniesiony watek grudniowych INV cz.21 31.08.09, 14:38 Majusia i Bartuś patrzą zafascynowani jak kuzyn sie kapie w rzece Tylko kuzyna nie widać img171.imageshack.us/img171/3808/dscn2917.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
bravia1 Re: Przeniesiony watek grudniowych INV cz.21 31.08.09, 14:51 A tutaj jeszcze ulubione miejsce Majci, gdy odwiedza 2 miesięczną Oliwkę: img43.imageshack.us/img43/3594/zdjcie0016c.jpg Po prostu uwielbia byc wożona w jej wózku. Leży wtedy cichutko i grzecznie nawet przez godzinę Myślałby kto Tutaj mamy Majeczkę w peruce ciotki img43.imageshack.us/img43/9829/zdjcie0023t.jpg A tutaj Bartelek a la Rolling Stones img340.imageshack.us/img340/2612/zdjcie0026.jpg U mojej mamci n hamaku: img26.imageshack.us/img26/8137/zdjcie0036e.jpg No i jeszcze z kuzynem(nad rzeczką) ,który pada pod ciężarem bliźniaków img18.imageshack.us/img18/1889/zdjcie0055m.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: Przeniesiony watek grudniowych INV cz.21 03.09.09, 13:46 bravcia, super zdjecie, dzieci wspaniale, rosna jak na drozdzach a powiedz mi czy Majcia i Bartus to bliznieta dwujajowe? bo teraz widze, ze nie sa podobne do siebie, wiec pewnie dwujajowe a Bartus, to na niektorych zdjeciach przypomina mi moja Maje Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: Przeniesiony watek grudniowych INV cz.21 03.09.09, 13:48 a ja sie Wam musze pochwalic dziewczyny, ze w koncu zaczynam sie coraz bardziej przyblizac do mojej starej, przedciazowej wagi 51 kg-ow waze juz 56 kg, tak wiec coraz blizej juz w wiekszosc starych ciuchow sie mieszcze, niektore jeszcze ciasnawe, ale juz niedlugo no i w koncu nie czuje sie jak slon Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: Przeniesiony watek grudniowych INV cz.21 03.09.09, 13:50 sloneczko napisala do mnie wczoraj, ze juz wrocili z Grecji jutro jeszcze ma egzamin i w sobote, wiec musi pewnie sie pouczyc, ale po egzaminach napisze jak bylo na urlopie i pokaze pare zdjec sloneczko, czekamy z niecierpliwoscia Odpowiedz Link Zgłoś
bravia1 Re: Przeniesiony watek grudniowych INV cz.21 04.09.09, 10:08 batutka napisała: > a ja sie Wam musze pochwalic dziewczyny, ze w koncu zaczynam sie coraz bardziej > przyblizac do mojej starej, przedciazowej wagi 51 kg-ow > waze juz 56 kg, tak wiec coraz blizej > juz w wiekszosc starych ciuchow sie mieszcze, niektore jeszcze ciasnawe, ale ju > z > niedlugo > no i w koncu nie czuje sie jak slon oj, zazdroszczę Ja niestety nie moge się za siebie wziąć Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: Przeniesiony watek grudniowych INV cz.21 04.09.09, 13:53 jade dzis babeczki do moich rodzicow, to wroce w niedziele niech sie dzieci naciesza dziadkami i odwrotnie Odpowiedz Link Zgłoś
bravia1 Re: Przeniesiony watek grudniowych INV cz.21 06.09.09, 09:40 batutka napisała: > jade dzis babeczki do moich rodzicow, to wroce w niedziele > niech sie dzieci naciesza dziadkami i odwrotnie Udanego wypoczynku Ja za to jestem uziemiona Niestety nie zdołałam sie sama wyleczyć, a męczyłam się przez tydzień przeszło, i jutro muszę iśc do lekarza Kaszel, katar, gardło Martwię się, żeby dzieciaki się nie pozarażaly Odpowiedz Link Zgłoś
bravia1 Re: Przeniesiony watek grudniowych INV cz.21 04.09.09, 10:07 batutka napisała: > bravcia, super zdjecie, dzieci wspaniale, rosna jak na drozdzach > a powiedz mi czy Majcia i Bartus to bliznieta dwujajowe? > bo teraz widze, ze nie sa podobne do siebie, wiec pewnie dwujajowe > a Bartus, to na niektorych zdjeciach przypomina mi moja Maje Tak Batutko, dwujajowe. Bliźnięta jednojajowe zawsze sa tej samej płci. Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: Przeniesiony watek grudniowych INV cz.21 04.09.09, 13:52 bravia1 napisała: > Tak Batutko, dwujajowe. Bliźnięta jednojajowe zawsze sa tej samej płci. oooo, to nie wiedzialam Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: Przeniesiony watek grudniowych INV cz.21 09.09.09, 15:10 hej dziewczyny oj podupada ten nasz watek, podupada - cos mi sie wydaje, ze niedlugo umrze smiercia naturalna a u nas jakies chorobsko dopadlo Anie - dzis wymiotowala juz ze 3 razy niby dobrze sie czuje, smieje sie, bawi, ale jak cos zje, to zaraz wymiotuje na szczescie pije obawiam sie, ze to jakas odmiana rotawirusa, bo mnie mdlilo z tydzien temu, mialam jakis rozroj zoladka, potem Marcinowi bylo slabo, wymiotowal, mial goraczke ze dwa dni, a teraz Ania ona na szczescie nie ma biegunki, nie ma goraczki i w sumie dobrze sie czuje, tylko wymiotuje (rzadko, bo rzadko, ale jednak) nie dalam jej juz mleka przed drzemka popoludniowa, niech jej zoladek odpocznie dzis na 17.20 idziemy z nia do lekarza, zobaczymy co powie mam nadzieje, ze Majka sie nie zarazi napisze po wizycie papa Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: Przeniesiony watek grudniowych INV cz.21 09.09.09, 23:02 bylismy u lekarki i ona powiedziala, ze nie moze jednoznacznie powiedziec czy to rotawirus, czy jakas inna odmiana wirusa zoladka w kazdym razie na pewno wirus wazna jest dieta, trzeba tez duzo pic (malymi lykami) no i niestety - jak dzis po poludniu karmilam Maje - po zjedzeniu paru lyzek zupki, zwymiotowala, potem za kilka minut znow tak wiec wirus zaatakowal nas wszystkich Ania zjadla dzis, po przyjsciu od lekarza banana i troche ryzu i nie zwymiotowala na szczescie ma super humor, ale malo pije staram sie jej dawac pic, ale nie zawsze chce Maja z kolei nie chciala juz jesc (a ona je wszystko, duzo i uwielbia jedzenie,tak wiec musi byc chora bidulka) na szczescie Maja pije wiecej mam nadzieje, ze jednak ten wirus obejdzie sie z naszymi dziewczynami lagodnie i szybko dojda sie siebie powiem Wam,ze dwojka dzieci, to podwojne szczescie, ale i podwojna troska, no i te chorobska x dwa niestety Odpowiedz Link Zgłoś
bravia1 Re: Przeniesiony watek grudniowych INV cz.21 10.09.09, 14:59 oj tak Batutko, masz rację... szczęście podwójne, ale i troski podwójne mam nadzieję, że wirus szybko minie i dziewczynki nie namęczą się zbytnio... a moja Majkę przed chwilką użądliła pszczoła W ostatniej chwili uratowałam córcię przed włożeniem śliwki z pszczołą do buzi !!! No i użarła ją w paluszek Kurcze coraz trudniej mi ich pilnować łaziły po ogródku, no i zbieraja z ziemi co tylko się da! Bartek popełzał w kierunku schodów, a Majka pod drzewo no i masz! Spuchła jej rączka i ma twardą smaruje jej to altacetem no i może jeszcze lodu przyłoze? Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: Przeniesiony watek grudniowych INV cz.21 10.09.09, 22:37 o matko bravcia! a bardzo Majcia plakala? kurcze, faktycznie szczescie, ze nie polknela tej sliwki a u nas dzis lepiej - oczywiscie dieta i mleka nie daje, ale zjadly dzis troche bulki z szyneczka, jakies paluszki, banany, Majka tez zjadla ziemniaczki z marchewka i kurczakiem i nie wymiotowaly biegunki tez nie maja, tak wiec mysle, ze choroba powoli mija to byl wirus zoladkowy, ale na szczescie nie jakis straszny a ja sie musze pochwalic, ze Majka mi robi brawo: jak sie jej powie zeby bila brawo, to robi to komicznie o wyglada, a ona sama jest z tego powodu bardzo zadowolona kurcze, tak mi sie wydawalo do niedawana, ze Majka jeszcze taka malutka, nic nie rozumie, a ona juz robi sie bardzo kumata dorosleje mi dziewucha Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: Przeniesiony watek grudniowych INV cz.21 14.09.09, 14:59 witajcie dziewczyny. przepraszam że się długo nie odzywałam ale ostatnio komletnie na nic nie nie miałam czasu jak wróciliśmy z grecij to na drugi dzień miałam poprawke z psychologi (zdałam ją na 5) a na kolejny dzień odrazu miałam poprawke z chemi i tu juz mi poszło gorzej a raczej fatalnie a nie gorzej bo dostałam 2 no i potem miałam tydzień do ostatecznej poprawy przez ten tydzień dwoiłam się i troiłam żeby zdać to dziadostwo. no i teraz czekam na wyniki. ale najgorsze jest to że misia mi się rozchorowała. od piątku ma bardzo wysoką temperature bo aż 38,5-39 i wymiotowała. no masakra! w sobote rano pojechaliśmy z nią na pogotowie (lekarka ją przebadała i stwierdziła ostre zaplenie gardła), ale po tym antybiotyku który jej przepisała ja nie widziałam zadnej poprawy więc dzisiaj znowu pojechaliśmy z nią do lekarza i dostała zastrzyk i teraz do czwartku ma 2 razy dziennie zastrzyki Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: Przeniesiony watek grudniowych INV cz.21 14.09.09, 15:11 co do wakacji to było super! misia w samolocie spisała się na medal)) wogule nie płakała i wszystko ją interesowało w hotelu mieliśmy fajne 2 pokoje, aneks kuchenny, łazienke i balkon więc było fajnie jak misia spała bo nie musieliśmy siedzieć pocichutku bo poprostu siedzieliśmy wtedy w drugim pokoju)) jedynym minusem to była dość wąska plaża i piasek na niej był ciągle mokry ale i z tego wyciągneliśmy dobrą strone przynajmniej pisek nie sypał się w oczy i misi fajne babki wychodziły michaśka codzinnie wieczorem chodziła na dyskoteki dla dzieci i teraz w domu ciągle nam truje ,,że ona chce iść na dyskoteke" no i musimy z nią tacować Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: Przeniesiony watek grudniowych INV cz.21 14.09.09, 15:47 super, ze wakacje sie udaly teraz czekamy na zdjecia sloneczko, pisalas o tej chemii, ze mialas poprawke i czekasz na wyniki a jak czujesz? ze zdasz? dobrze napisalas? Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: Przeniesiony watek grudniowych INV cz.21 14.09.09, 15:52 a ja pisalam pare dni temu o wirusie zoladkowym, ktory zaatakowal najpierw mnie i Marcina, a potem dziewczyny juz jest dobrze, wirus na szczescie trwal 2 dni, dziewczyny wyniotowaly, ale na szczescie nie doszla biegunka szybko przyszlo i szybko poszlo potem w piatek Ania z nosa leciala sama woda, myslalam, ze katar i znow sie nastawilam na dwie panny zasmarkane, ale o dziwo przeszlo samo uffff a w niedziele bylismy w wesolym miesteczku - super bylo Ania w swoim zywiole, juz byla na karuzeli u mojej mamy (jakies czas temu i nich bylo wesole miasteczko), a wczoraj pojawilo sie w Warszawie zaliczyla chyba wszystko mozliwe karuzele, nie chciala w ogole wychodzic - prawie sila ja stamtad wyciagalismy powiedzielismy, ze panowie ida zjesc obiad i na razie zamykaja wesole miasteczko za tydzien idziemy znow, bo beda do 26 czy 27 wrzesnia no i lekka reka poszlo 200 zl Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: Przeniesiony watek grudniowych INV cz.21 17.09.09, 00:39 o kurcze! to niezle zaszaleliście na tym wesołym miasteczku hi,hi,hi Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: Przeniesiony watek grudniowych INV cz.21 17.09.09, 00:36 dziewczyny zdałam ta cholerną chemie! zadałam na 3+ !!!!!!! zwycięstwo! cały pierwszy rok mam na czysto zaliczony ale się cieszę! Odpowiedz Link Zgłoś
bravia1 Re: Przeniesiony watek grudniowych INV cz.21 17.09.09, 14:26 sloneczko271 napisała: > dziewczyny zdałam ta cholerną chemie! zadałam na 3+ !!!!!!! zwycięstwo! > cały pierwszy rok mam na czysto zaliczony ale się cieszę! Wiedziałam GRATULUJĘ Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: Przeniesiony watek grudniowych INV cz.21 14.09.09, 15:46 sloneczko271 napisała: ale najgorsze jest to że misia mi się rozchorowała. od piątku > ma bardzo wysoką temperature bo aż 38,5-39 i wymiotowała. no masakra! w > sobote rano pojechaliśmy z nią na pogotowie (lekarka ją przebadała i stwierdził > a > ostre zaplenie gardła), ale po tym antybiotyku który jej przepisała ja nie > widziałam zadnej poprawy więc dzisiaj znowu pojechaliśmy z nią do lekarza i > dostała zastrzyk i teraz do czwartku ma 2 razy dziennie zastrzyki sloneczko,a czy oprocz wysokiej goraczki ma jakies dodatkowe objawy, typu kaszek, katar itp itd? bo u nas prawie rok temu tak bylo, ze Ania miala wysoka goraczke, przelewala sie przez rece, bylismy z nia w szpitalu na izbie przyjec i lekarka z oddzialu laryngologicznego powiedziala,ze to zapalenie ucha, dala antybiotyk po dwoch dawkach temp. przeszla, pojawila sie wysypka i okazalo sie, ze to trzydniowka odstawilismy antybiotyk, choroba przeszla jak reka odjal trzydniowka tak sie wlasnie objawia: wysoka temp. ktora zbijasz na jakis czas lekiem i potem znow wraca, objawow innych brak, chociaz Ania tez wymiotowala no, ale skoro gardlo ma czerwone, to pewnie nie trzydniowka a jak je? zaraz wymiotuje po tym co zjadla? bo moze wirus zoladkowy? Odpowiedz Link Zgłoś
bravia1 Re: Przeniesiony watek grudniowych INV cz.21 16.09.09, 11:21 Cześć dziewczyny! Kurcze nie mam ostatnio za dużo czasu i rzadko tutaj zaglądam Cieszę sie Słoneczko, że szczęśliwie wróciliscie i że wakacje sie udały A w szkole jak zwykle dobrze Ci pójdzie Wiesz, że jestes szczęściara Batutko, dobrze że dziewczynki lepiej się czują, więc chyba to był jakiś wirus żołądkowy ? Nic bardziej poważnego na szczęście? Ja doprowadzam dom do ładu, bo już od wtorku do pracy W wolnych chwilach myję okna i wszystkie zakamarki. Staram się też ogród doprowadzić do porządku, gdyż remontowaliśmy dach i jest wszędzie bajzel. No a i przed jesienią trzeba skosić porządnie trawniki, i zaprawy porobić, bo ja mam ogród warzywny i sad owocowy, więc roboty po pachy! Dzieciaki już mają 9 miesięcy!Szok! Nie dociera to do mnie U nas nadal po dwa zęby na dole. Z mową idą łeb w łeb czyli mama, tata, baba, dada, daj, ba - jak coś zrzucą. Chodzą namiętnie koło mebli i wymyślają coraz to dziwniejsze rzeczy Dziś np. Majka wlazła mi do kwiatka i objadała się ziemią. Ja gotowałam obiad. Patrzę co taka cisza i co widzę? Dolączył do niej Bartek i cali czarni cieszą pychole! Potem we własnym domu nie moglam znaleźć Majki, a ona wlazła pod taki narożnik w kuchni, schowała się za zasłonę i grzebała w kablach! Masakra A z kolei Bartek włazi mi na orbitreka, na sama górę i wrzeszczy bo nie może zejść! No mówię Wam, coraz lepiej Marcin jest przerażony, bo nie wie jak sobie da radę z nimi sam! Ale z jednej strony cieszę się, że będę poza domem bo one jak tylko im znikne z pola widzenia to płaczą i wolają mama, mama. Takie cycki się z nich robią. Kończę. Zaraz sie obudzą i pójdziemy na dlugi spacer, bo długa pogoda Gosiu, a propo czapek, to moje dzieciaki zgubiły juz chyba ze trzy, bo ściagaja i wywalaja gdzie się da! A tutaj zdjęcia maluchów. Były u prababci na wykopkach img22.imageshack.us/img22/92/zdjcie0112v.jpg img410.imageshack.us/img410/6408/zdjcie0115.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
bravia1 Re: Przeniesiony watek grudniowych INV cz.21 16.09.09, 11:27 " długa pogoda" hahaha, ale osiol ze mnie Ładna miało być Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: Przeniesiony watek grudniowych INV cz.21 17.09.09, 01:07 bravia1 napisała: > " długa pogoda" hahaha, ale osiol ze mnie Ładna miało być spoko,spoko kochanie niczym się nie przejmuj Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: Przeniesiony watek grudniowych INV cz.21 17.09.09, 01:02 batutko, dobrze że wam szybko przeszło to wstrętne choróbsko. Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: Przeniesiony watek grudniowych INV cz.21 17.09.09, 01:04 braviuś dzieciaki masz poprostu super! Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: Przeniesiony watek grudniowych INV cz.21 17.09.09, 00:49 batutko. u misi to napewno nie jest 3-dniówka bo ciągnie się to już prawie tydzień co do wymiotów to całe szczęście miała tylko jeden dzień (i ta lekarka z pogotowia powiedziała ze u małych dzieci to właśnie często są wymioty przy zapaleniu gardła) i no i jak jej zajrzała do buzi to powiedziała ze gardło ma okropne że ,,jest w kolorze żywej czerwieni" więc racze z diagnozą trafiła (tak mi się wydaje przynajmniej) tylko ten antybiotyk dała jej za słaby. ta jej lekarka do której pojechaliśmy w poniedziałek to powiedziała to samo tylko przepisała jej już zastrzyki (jakiś antybiotyk który jest pochadną tego pierwszego tylko ze jest podobno dużo mocniejszy i szybciej działający). no i wiecie co, wszystko by było dobrze gdyby nie to że miśka od wczoraj ma okropny kaszel i katar jeszcze teraz jej doszedł do tego wszystkiego ja już nie mam siły. ona jest marudna bo ten kaszel ją męczy, do tego wszystkiego jeszcze mnie zaraziła i tez czuje się słabo no i tak to jest jednym słowem do kitu. jutro jedziemy rano na ostatni zastrzyk a popołudniu mamy jechac na kontrole ale jak ta lekarka usłyszy ten jej kaszel to nie wiem co powie no zobaczymy. napisze wam jutro wieczorkiem co i jak. Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: Przeniesiony watek grudniowych INV cz.21 17.09.09, 01:06 laski błagam was załóżcie już nowy ,,jesienny" wątek-co? bo ten juz pęka w szwach)) Odpowiedz Link Zgłoś
batutka nowy watek :-) 17.09.09, 13:59 zapraszam, bo za chwile w tym watku bedzie wielkie bum jak nam peknie w szwach forum.gazeta.pl/forum/w,191,100383071,100383071,Przeniesiony_watek_grudniowych_INV_cz_22.html Odpowiedz Link Zgłoś