Dodaj do ulubionych

Dziewczyny z Andrologii Z Lublina

07.12.03, 12:10
Cześć! Sama byłam pacjentką Andrologii i słyszamam co się stało, ale ciekawa
jestem co się dzieje z Wami dziewczyny. Odezwijcie się krórej się udało i
kiedy a która jeszcze czeka na dwie kreski na teście i gratulacje od lekarza.
Obserwuj wątek
    • Gość: Aga lublin Re: Dziewczyny z Andrologii Z Lublina IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.12.03, 13:16
      aisz dzięki i oczywiscie , ze ja się odezwęsmile)) jeszcze tydzień niepewnosci, a
      więc trzymaj kciukismile)))pozdrawiam i Gratuluje, za którym razem Ci się udało?
    • aisz Re: Dziewczyny z Andrologii Z Lublina 07.12.03, 13:35
      Aga - w moim przypadku to nie było takie proste, już nie pamiętam za którym
      razem. Trafiłam na Staszica w 2000 r. a intensywne starania (leczenie)
      zaczęliśmy z mężem od 2001 r. W tym czasie kilka inseminacji, dwie
      laparoskopie i gdy już prawie straciłam nadzieję - udało się. Trzymam kciuki
      za Ciebie!!!
    • Gość: Aga lublin Re: Dziewczyny z Andrologii Z Lublina IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.12.03, 14:19
      aisz ja leczę się a właściwie my leczymy się dopiero od czerwca tego roku na
      Staszica , a tak w zasadzie to już trwa kilka lat , w 2000 roku wycieli mi
      mięśniaka, dużegosad i dopiero przez przypadek trafiłam na Staszica.We wrześniu
      udało się po stymulacji i pierwszej inseminacji , ale nasze szczęście nie
      trwało długo po 2 tyg wystąpiło samoistne poronienie sad((
      Teraz jestem po 3 inseminacji 21 dc jutro progesteron , nawet nie myślę, że
      mogło się nie udać tfu tfu bo wiesz już moja psychika siada i ciągle to samo
      hormony, usg i tak w koło, najgorsze to to , że kłopot jest z dniami wolnymi od
      pracy przy .Wiesz niepokoi mnie troszkę fakt , że od wczoraj mam jakieś
      punktowe kłucia w dole brzucha, w okolicy jajników czy to jest normalne? za
      pierwszym razem bolał mnie brzuch , w drugim cyklu starń nic mnie nie bolało i
      nic nie było sad(( a teraz przynajmniej mnie skrobią piersi i to kłucie,
      orientujesz się czemu tak jest? pozdrawiam i dziękuję za wszystkie informacje
      • aisz Re: Dziewczyny z Andrologii Z Lublina 07.12.03, 18:04
        Cześć Aga, córcia zasnęła na chwilę więc piszę. W cyklu, w którym zaszłam w
        ciążę do 7 tyg. c. nie miałam żadnego pobolewania, kłucia itp. Potem przez
        parę dni ale to najprawdopodobniej rozciągały się więzadła. Piersi i brzuch
        lekko pobolewał ale tak jak przed miesiączką. Potem przez ok. 3 tyg. nie
        mogłam się dotknąć do piersi ale przeszło. Także nie przejmuj się na zapas
        kłuciem, bądź dobrej myśli a będzie dobrze. Jak mi się udało to i Tobie się
        uda. A powiedz mi czy zgłosisz się w obecnej sytuacji na Staszica w celu
        potwierdzenia ewentualnej ciąży, czy nikogo już kategorycznie nie przyjmują?
    • aisz Re: Dziewczyny z Andrologii Z Lublina 07.12.03, 14:43
      Aga będę odpowiadać w miarę możliwości gdy córcia zaśnie. Odezwę się
      najprawdopodobniej ok. 22.
    • Gość: Aga lublin Re: Dziewczyny z Andrologii Z Lublina IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.12.03, 18:09
      aisz ja chodzę do dr.Bakalczuka i zawsze chodzę do niego do gabinetu, ale też
      czasem chodziłam do przychodni no i oczywiście od 11 dc do poradni.A Ty do kogo
      chodziłaś jeśli można ?
      • aisz Re: Dziewczyny z Andrologii Z Lublina 07.12.03, 18:44
        Ja leczyłam się u dr Wdowiaka
        • Gość: namad Re: Dziewczyny z Andrologii Z Lublina IP: 80.51.181.* 01.02.04, 22:14
          Jakie jest Twoje zdanie o doktorze Wdowiaku, czy leczyłaś się u niego prywatnie czy w klinice, jak długo sie leczyłaś(ja miałam robiony u niego monitoring i moje wrażenia no cóż dr. jest mało rozmowny- nie zauważyłam jakiegoś zaangażowania,chociaż jak byłam u niego prywatnie na usg - to okazuje sie, że potrafi rozmawiać- trochę mnie to dziwi( a może tak to już jest,że jak płacisz to maja do ciebie inny stosunek)
    • Gość: monika Re: Dziewczyny z Andrologii Z Lublina IP: *.zamosc.mm.pl 07.12.03, 19:04
      Cześć! Ja leczę się w Klinice od czerwca. Miałam laparoskopię z histeroskopią.
      Leczę się u Profesora i Dr Wdowiaka. Jak narazie mam wszystko powalone: hormony
      raz niskie, raz wysokie, jajka raz rosną, raz nie rosną. Do tego w jednym cyklu
      miałam wysokie FSH i LH, a wdrugim trochę niższe, ale ponad normę w czwartym
      dniu cyklu. Później hormony spadły i zaczęły rosnąć (nawet ładnie) i może nawet
      coś by wyszło, ale niestety jajka nie popękały. Teraz muszę pojechać do
      kontroli sprawdzić czy nie porobiły się torbiele. Jak się dowiedziałam, że
      likwidują klinikę to trochę się załamałam. Śledze od czasu do czasu temat:
      Konie Andrologi i ostatnia wiadomość jest dosyć pocieszająca. Mam nadzieję, że
      jeszcze bedziemy miały gdzie się leczyć. wszystkim Życzę powodzenia i
      pozdrawiam.
    • Gość: Aga lublin Re: Dziewczyny z Andrologii Z Lublina IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.12.03, 20:51
      ja myślę, że jest nas wiecej na tym forum z lublina i okolic, tylko nie
      wszystkie dziewczyny wlączają się do dyskusjii, a szkodasad( przecież każda
      informacja odnośnie leczenia , doswiadczeń jest cenną dla innych dziewczyn ,
      można wiele się nauczyć, rozwiać bardzo dużo wątpliwości , skorzystać z
      porady smile)
      • aisz Re: Dziewczyny z Andrologii Z Lublina 07.12.03, 21:51
        Tak też sądziłam, że jest nas więcej (te tłumy dziewczyn pod gab. USG). Mam
        nadzieję, że to foum może służyć wyłącznie do spotkania z innymi które mają
        podobne problemy, ale pamiętajcie że najlepszym źródłem wiedzy są lekarze. My
        dziewczyny z Andrologii przecież takich znamy i nie bójmy się ich pytać o
        wszystko.
    • Gość: Mongal Re: Dziewczyny z Andrologii Z Lublina IP: *.lublin.pl / *.lublin.pl 27.12.03, 14:42
      czesc smile a czy mozecie mi powiedziec czy do tej przychodni na Staszica moze
      przyjsc kazdy kto chce?? bede wdzieczna za odpowiedz bo lecze sie na
      Lubartowskiej i bniebardzo to wychodzi. I jeszcze 1 czy nie bede zadawac
      glupich pytan czy jest pani mezatka?? bo denerwuja mnie te pytania bo mezatka
      bede w maju ale jestem juz z narzeczonym od ponad 5 lat i jak dowiedzielismy
      sie o tym ze bede miec problemy to postanowilismy nie tracic czasu a kazdy
      zawsze mowi ze trzeba czekac... dziekuje za odpowiedz smile
    • Gość: Aga Re: Dziewczyny z Andrologii Z Lublina IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.12.03, 14:53
      Mongal tak może przyjść każdy, tylko trzeba mieć skierowanie od lekarza
      rodzinnego oddzielnie dla Ciebie , oddzielnie dla męża. Koniecznie przychodź do
      nas a napewno będziesz dobrze zdjagnozowana i zadowolona smile))) ja tam się leczę
      wraz z mężem od czerwca i nawet jeden cykl, chociaż na krotko sad((( ale
      zakończył się sukcesem, mąż miał fatalne wyniki i dostał odpowiednią kurację ,
      a teraz wyniki są już ok, przynajmniej na tyle, że kwalifikują się do
      inseminacjismile))
    • Gość: mongal Re: Dziewczyny z Andrologii Z Lublina IP: *.lublin.pl / *.lublin.pl 27.12.03, 15:43
      Dzieki Aga za odp., mam nadzieje ze wszystko bedzie ok, a jeszcze jedno
      pytanko: czy moge tam leczyc sie nie bedac mezatka jeszcze ale starajaca sie o
      dziecko narzaczoną?? i do jakiej poradni ma byc to skierownie? bo niedawno tzn
      w sierpniu bralam skierowanie do endokrynologa i wlasnie wyladowalam na
      Lubartowskiej przy Szpitalu w tej przychodni ale kobieta mnie wkurza troche bo
      daje mi ciagle Duphaston i Parlodel (mialam wys prolaktyne i b.niski
      progesteron i jakies torbiele niewielkie na jajnikach (bylo ich 5 o wielko od
      7,5 mm do 12 mm, z tym ze 4 na lewym a na prawym jedna) ale mowi ze trzeba
      czekac az sie wyreguluje @, ale mi sie tylko skrocily cykle z 50-60 dni do 36
      sad myslisz ze cos da sie z tym zrobic? bardzo sie denerwujemy tym wzystkim, a
      ja do tego stopnia ze nawet nie potrafie sie cieszyc tym ze w tym roczku biore
      slub i ze koncze studia, nic mnie nie cieszy bo mysle tylko o tym sad(
      • yagootek Re: Dziewczyny z Andrologii Z Lublina 27.12.03, 21:34
        ja nie jestem z lublina, ale czytajac twoje wypowiedzi tylko jedno przychodzi
        mi do glowy. natychmiast zmien lekarzasmile co to za babol!~ja jestem z wroclawia.
        przez 3 lata probowalam zajsc w ciaze i nikt w tym czasie nie pytal mnie czy
        mam meza czy nie. a u lekarza bylam baaaaaaaaaardzo czesto. z tego co pisza
        dziewczyny wystarczy ci tylko skierowanie do poradni.
        serdecznie pozdrawiam i jakbys chciala pogadac to napisz. yagootek@gazeta.pl
    • Gość: Aga lublin Re: Dziewczyny z Andrologii Z Lublina IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.12.03, 22:43
      Mongal skierowanie do poradni Andrologicznej , nawet się nie przyznawaj , ze
      jeszcze nie jesteś meżatką, tak naprawdę nikogo to nie zdziwi , życzę
      powodzenia smile Aga
    • Gość: mongal Re: Dziewczyny z Andrologii Z Lublina IP: *.lublin.pl / *.lublin.pl 28.12.03, 00:31
      dziekuje bardzo smile tak mi glupio bylo sie przyznac ze nie jestem mezatka bo
      wszytskie tutaj juz jestescie mezatkami i myslalam ze wszedzie lekarze zadaja
      takie glupie pytania, w sumie ta baba do ktorej chodze sie o to nie pytala ale
      wczesniej kazdy lekarz wyjezdzala z takim pytaniem i tekstem ze od tego sie nie
      zaczyna... to ja wracajac do domu po cichu go klelam i juz nigdy do niego nie
      poszlam. Az trafilam do tej kobitki ktora jako pierwsza sie o to nie spytala, w
      sumie jest niezla ale malo mowi a ja bym chciala odrazu wszystko wiedziec,
      wiecie zreszta jak to jest smile no i pomyslalam wlasnie o tej porqdni na Staszica
      gdzie sie koniecznie wybiore w Nowym Roku, pozdrawiam Was wszystkie
    • Gość: Aga lublin Re: Dziewczyny z Andrologii Z Lublina IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.12.03, 08:47
      Mongal życzę powodzeniasmile)))) ja też tam się leczę jak wieszsmile)) pozatym ,
      jeśli Cię zapytają o staż małzeński , możesz podać czas ile jesteście razem i
      nikt nie będzie o to pytałsmile)) a nazwiska? zawsze można ostać przy swoim wink)))
    • Gość: mongal Re: Dziewczyny z Andrologii Z Lublina IP: *.lublin.pl / *.lublin.pl 28.12.03, 12:56
      dzieki Aga smile bede wiedziala co mowic bo pewnie nie pomyslalabym tak odrazu i
      nie wpadlabym na to i bym sie bez sensu przyznala, a powiedz mi jeszcze jak
      mozesz czy tam sie rejestruje do konkretnego lekarza czy oni sami mnie gdzies
      kieruja, ty pewnie wiesz duzo wiecej o tej klinice niz ja wiec dlatego pytam smile
      i czy mam sie przyznac ze sie juz leczylam na tej Lubartowskiej czy nic nie
      mowic? pozdrawiam i dziekuje bardzo za pomoc smile
    • Gość: Aga Re: Dziewczyny z Andrologii Z Lublina IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.12.03, 16:43
      Mongal fakt tam jest wielu lekarzy, ja chodzę do dr.Bakalczuka i jestem bardzo
      zadowolonasmile)) co prawda ja chodzę i czasem do gabinetu prywatnego, a doktor
      pracuje w klinice Andrologii i przyjmuje codziennie smile)) więc jeśli będziesz
      miała skierowanie od razu zarejestruj się do doktora.Musisz dokładnie wypytać
      gdzie teraz jest przychodnia , gdyż część jest w remoncie , ale napewno Cię
      ktoś pokieruje, jeśli już dotrzesz i będziesz coś więcej wiedziała odezwij
      sięsmile)))powodzeniasmile))
      • Gość: kasia Re: Dziewczyny z Andrologii Z Lublina IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.12.03, 16:49
        Wiem ze moze nie do końca pasuje to do wątku, ale czy ktos leczył sie w
        Lublinie u doktor Saadi. Ona przyjmuje m.in. w TOP Medical i ma swoj gabinet na
        ul.Olejnej. Czy ktos może powiedzić mi czy to dobry lekarz? Pomóżcie!!!!
        • Gość: mongal Re: Dziewczyny z Andrologii Z Lublina IP: *.lublin.pl / *.lublin.pl 29.12.03, 20:26
          Kasiu, ja slyszałam o tej Pani dobre słowa ale coprawda nie jest specjalistką w
          leczeniu niepłodności, a do tego raczej by potrzebny byl ktos kto ma jakies
          doświadczenie w tym kierunku. Ale jesli chodzi o inne problemy kobiece to jest
          dobra smile
    • Gość: Aga Re: Dziewczyny z Andrologii Z Lublina IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.12.03, 17:40
      Kasiu nie znam tej pani doktor i nigdy o niej nie słyszałam, zmień może na
      kogoś bardziej popularnego, już znanego
    • Gość: Aga Re: Dziewczyny z Andrologii Z Lublina IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.12.03, 17:42
      a ha pozatym przy wyborze lekarza zawsze miej na uwadze czy pracuje w jakimś
      szpitalu, klinice, to ważne, czy może cię w razie potrzeby skierować do swojego
      szpitala
      • Gość: kasia Re: Dziewczyny z Andrologii Z Lublina IP: *.chello.pl 29.12.03, 22:42
        Dzięki za uwagi! Już wiem do kogo bede musiała się zwrócić
    • Gość: gosia Re: Dziewczyny z Andrologii Z Lublina IP: *.centrala.kbsa / *.kredytbank.com.pl 30.12.03, 14:58
      Czy orientujecie się co sie teraz dzieje na Staszica?Czy wszyscy lekarze
      pracują?
    • Gość: Aga Re: Dziewczyny z Andrologii Z Lublina IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.12.03, 17:21
      gosia wczoraj spotkałam koleżankę z Andrologii,wracała z monitoringu, ja w tym
      miesiącu mam odpust, więc pytałam , mówiła że do końca roku jest po staremu w
      przychodni , niewiadomo jak będzie po Nowym roku, jesli będziesz coś wiedziała
      napisz, a ja postaram się informować na bieżącosmile))
    • Gość: MONGAL Re: Dziewczyny z Andrologii Z Lublina IP: *.lublin.pl / *.lublin.pl 21.01.04, 01:18
      Do Agi Lublin smile
      hej Aga, dziękuje bardzo ze mnie pokierowalas do tej przychodni i ze poszlam
      tam nie bedac mezatka, tak sie balam ze mnie nie przyjma ale... wczoraj bylam u
      dr Bakalczuka i rzeczywiscie jestem bardzo zadowolona, spytal tylko ile sie
      staramy i czy oboje chcemy i tyle - zaczal od prtnera mojego - ma isc na
      badanie nasienia, a potem ja - po wynikach ktore mu dalam od tamtego lekarza
      stwierdzil cykle bezowulacyjne, na miejcu zrobiono mi USG bo wg dr Bakalczuka
      mialam powiekszona macice (30 d.c) ale chyba na darmo sie cieszylam ze moze to
      juz... juz zlecil mi HSG - jak sie naczytalam na tym formum o tym badaniu to
      sie przestraszylam! czy to naprawde tak boli?? pozdrawiam Cie - Monika
      i jeszcze raz dziekuje, bardzo mi pomoglas smile
      • Gość: marzena Re: Dziewczyny z Andrologii Z Lublina IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.01.04, 20:53
        czesc dziewczyny.ja tu jestem po raz pierwszy,bo dopiero zaczęłam
        leczenie,dziś dowiedziałam się, że nie powiodło się.mam PCO i leczę się na
        Bocianiej u prof.Baranowskiego.Czy ktoś go zna?Leczył się u niego?prosze o
        pomoc

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka