Dodaj do ulubionych

Walka z czasem?

IP: *.wyspowa.waw.pl 07.12.03, 18:47
Dziewczyny czytam wasze wątki i płakać mi się chce. Wszystkie macie po
dwadzieścia, dwadzieścia parę lat a ja 34!!!sad Chyba się poddam, jak długo
można się starać, jak długo można żyć tylko nadzieją, ech życie....
Obserwuj wątek
    • Gość: vikas Re: Walka z czasem? IP: *.aster.pl 07.12.03, 18:55
      Hej nie załamuj się!!!Ja mam
      skończone 32 lata i też nieciekawą
      sytuację.Załamywanie się nic nie da.
      Pogorszy wszystko.Sres potrafi wykończyć.
    • Gość: Aga lublin Re: Walka z czasem? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.12.03, 18:58
      słodka nie przejmuj się ja mam tyle samo lat co Ty smile)) widzisz nie jesteś
      sama, a wiesz w mojej klinice są jeszcze starsze kobiety od nas , ok 40 które
      starają się o dziecismile)) głowa do góry
    • mika52 Re: Walka z czasem? 07.12.03, 19:03
      Słodka, długo już się leczysz? Nie załamuj się, jak byłam ostatnio w szpitalu,
      to w twoim wieku było bardzo dużo kobiet ciężarnych, które po latach walki
      wreszcie się doczekały. A najgorsze to zacząć myślec, że czas Cię goni, nie
      jest jeszcze tak źle, naprawdę
      • Gość: słodka Re: Walka z czasem? IP: *.wyspowa.waw.pl 07.12.03, 19:05
        Wiecie ja się już leczę od 5 lat i nic!!!5 długich lat wielkiej nadzieji. 5 lat
        i nic.
    • Gość: słodka Re: Walka z czasem? IP: *.wyspowa.waw.pl 07.12.03, 19:09
      A najgorsze jest to że ze mną jest wszystko w porządku i moim mężem też. Nie ma
      przeciwwskazań do ciąży a bobaska jak nie było tak nie ma.
    • Gość: monika Re: Walka z czasem? IP: *.zamosc.mm.pl 07.12.03, 19:11
      Mam 30-tkę, leczę się 6 lat. Jestem już po 2 poronieniach, teraz nie mogę zajść
      w ciążę. Do tego wyniki nie są zaciekawe. Miewam czsami dołki, ale za jakiś
      czas się podnoszę i zaczynam od początku. Nie wiem jak długo pociągnę, ale mam
      jeszcze nadzieję.
    • Gość: Baśka Re: Walka z czasem? IP: *.krosno.cvx.ppp.tpnet.pl 07.12.03, 20:17
      Cześć. Ja skończyłam właśnie 33 lata. Mam 10- letniego synka. Od prawie 4 lat
      wyglądamy następnego dziecka. Od roku się leczę clo, pregnyl luteina itp........
      Teraz szkoda mi każdego cyklu. Nie poddawajmy się !!!!
      • Gość: libra Re: Walka z czasem? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.03, 23:50
        Ja mam 34, za chwilę 35. Za mną 3 ICSI, jedno poronienie, a przede mną transfer.
        Nie poddaję się, ale jeśli nie uda się w najbliższym czasie to zaczynamy
        starania o adopcję. To nie oznacza końca walki, bo jestem gotowa podejść do
        jeszcze jednej stymulacji, ale to chyba będzie (teraz jestem przekonana, a potem
        kto wie) koniec naszych starań.
        Libra
    • Gość: asiakasia wiek IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 08.12.03, 01:12
      był tu taki watek "wiek"
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=191&w=8800847&v=2&s=0

      dziewczyny tam pisały o swoim wieku:
      33, 30, 33, 26, 23, 32, 30, 30, 30, 23, 25, 30,
      33, 32, 26, 38, 28, 33, 31, 32, 27, 30, 25, 30,
      31, 33, 27, 28, 28, 28, 29, 27, 31, 34, 34, 38,
      26, 27, 33, 33, 30, 22, 22, 24, 32, 33, 30, 35,
      35, 32, 30, 24, 24, 30, 26, 24, 33, 35, 32, 35,
      30, 23, 23, 33, 25, 33, 31, 25, 28, 28, 28, 24,
      26, 29, 33, 26
      (ostatni post z listopada 2003 r.)


      czyli uporządkowane nasze lata wyglądają tak:
      22, 22,
      23, 23, 23, 23,
      24, 24, 24, 24, 24,
      25, 25, 25, 25,
      26, 26, 26, 26, 26, 26,
      27, 27, 27, 27,
      28, 28, 28, 28, 28, 28, 28,
      29, 29,
      30, 30, 30, 30, 30, 30, 30, 30, 30, 30, 30, 30,
      31, 31, 31, 31,
      32, 32, 32, 32, 32, 32,
      33, 33, 33, 33, 33, 33, 33, 33, 33, 33, 33, 33,
      34, 34,
      35, 35, 35, 35,
      38, 38


      pozdrawiam smile

      • Gość: aleksandra3 Re: wiek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.12.03, 10:10
        A może by tak ... tymi liczbami ... w totolotka???????????wink)))

        Może chociaż to się uda??????????

        Pozdrawiam
        Aleksandra
    • Gość: aneta Re: Walka z czasem? IP: 62.233.177.* 08.12.03, 10:28
      Słodka,

      Moje dwie kolezanki (36 i 34) + ja (33) chcemy zalożyć klub
      "starających się" po 30-stce a raczej
      klub zaawansowanych 30-stek.
      Mój wiek stanowił dla mnie b. poważny problem i długo
      nie mogłam się pogodzić z tym, że im bliżej do magicznej 35-tki,
      tym moje szanse maleją.
      A w tzw. międzyczasie dwie koleżanki z pracy zostały szczęśliwymi mamami,
      jedna miała 37, a druga 39 lat.
      No i kolejna koleżanka - lat 33 odpuściła sobie
      transferowanie pieniędzy do kieszeni lekarzy (sama tak to określała)
      i zaadoptowała maleńką dziewczynkę.
      Teraz jest najszczęśliwszą mamą na świecie i rozpoczęła starania
      o drugie dzieciątko!
      W tej chwili więc zostałyśmy w trójkę i nie tracimy nadziei.
      Ja wiem, że tak czy siak będę miała dziecko.
      Jeśli nie przyjdzie do mnie drogą natury, to sama się po nie
      udam śladem mojej koleżanki.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka