Dodaj do ulubionych

Inseminacja czerwcowa-jestem nowa :-)

09.06.09, 21:55
Witam serdecznie wszystkie starajace sie o dzidziusia smile
Siedze tu z wami od 19.00 i czytam wasze posty i raz pochlipuje a
raz usmiecham ze wzruszenia i radosci...
Przygonil mnie do Was podobny los - brak maluszka!
Jutro mam pierwsza inseminacje! I boje sie jak cholera!
Gin zobaczyla wczoraj dwa jajeczka/pecherzyki w tym jedno calkiem
okazale bo pozwolila sobie na ochy i achy! Niestety wszystko bylo
szybko ja za wiele tez z tego nie rozumiem...dopiero sie ucze bo to
pierwszy raz... Wczoraj wieczorem mialam zastrzyk z pregnylu a
jutro o 12.00 insemka!
Jest tak jak piszecie,ze nie chce sie ludzic bo wiadomo,ze trzeba
sie uzbroic w cierpliwosc ale gdzies tam w tyle glowy zawsze jakas
iskierka nadziei sie tli...
Trzymam kciuki za wszystkie starajace sie! Odwagi dziewczeta!
Obserwuj wątek
    • sofi75 Witaj klamczucha w klubie 09.06.09, 22:00

      Ja mam moja pierwsza IUI jutro o 10.00.
      Pregnyl wzielam wczoraj o 22.00.

      Powodem do IUI jest morfologia mojego M - 2%. Reszta wynikow OK.
      Z mojej strony wszystko gra i tanczy.

      Morfologia uznana tez zostala za przyczyne moich dwoch poronien zatrzymanych w
      2007 - o dziwo! wtedy nie mialam zadnych problemow z zajsciem w ciaze - zawsze
      udawalo sie juz w drugim cyklu.
      A potem 13 cykli prob i nic, az wreszcie kolejny lekarz wpadl na pomysl zbadania
      partnera.
      I tak oto idziemy na IUI.

      • klamczucha3 Re: Witaj klamczucha w klubie 09.06.09, 22:11
        No popatrz,tak sobie we dwie jutro smile

        U mnie tez maz "skrewil" sprawe! Pleminki ma zdechle! Trzeba je
        przez wyrzymaczke przekrecic-termin zlapalam tu na forum smile
        Ja jestem okazem zdrowia wg mojej gin.
        Pierwszy raz zaszlam w ciaze 5.5 roku temu ale poronilam. Swiadomie
        bylam w ciazy 4 dni...jak skonczona idiotka wlazlam do wanny z
        bardzo ciepla woda (zmarznieta bylam bo to grudzien byl) i w nocy
        poronilam... Niby wszyscy mi mowia,ze to nie od tego ale ja swoje
        wiem sad to tylo zeby mnie pocieszyc...
        A teraz wkraczamy na droge pomocy medycznej! Jak wspaniale ze za
        naszych czasow to jest mozliwe...
        Powodzenia,daj znac jak bylo smile
    • elza10 Re: Inseminacja czerwcowa-jestem nowa :-) 09.06.09, 22:07
      To trzymam kciuki!
    • kavainca Re: Inseminacja czerwcowa-jestem nowa :-) 10.06.09, 06:29
      jestem po czerwcowej insemce!
      testowanie 19.6
      biore luteinę i nie czuję sie najlepiej
      pierwszego dnia miałam niezłą deprechę, ale przeszło ;0
      cycki na wieeeelkie
      i cała jestem obrzmiała
      macica trochę pobolewa, nie wiem czy to normalne i o czym swiadczy,
      ale jednak tak jest.

      Trzymam za wszystkich kciuki
      • slonko81marta Re: Inseminacja czerwcowa 10.06.09, 10:51
        Witam. 03.06 miałam czwartą inse. Ostatni cykl stymulowany. Tez
        biorę luteine i źle sie po niej czuję. Na poczatku też mnie macica
        trochę bolała, to pewnie od luteiny. I jestem strasznie napięta,
        wszystko mnie drazni, aż w pracy nie daję rady. Mam tylko nadzieje,
        że cycki mi nie urosna, bo i tak mam duuuuże.
        • kavainca Re: Inseminacja czerwcowa 10.06.09, 13:10
          ja też nie daje rady w pracy
          witaj w klubiesad
          najgorsze jest to,ze muszę ciezko i długo pracować
          a lekarz nie chciał dac mi zwolnienia - porażka!!!!!sad
          • bacha8212 Re: Inseminacja czerwcowa 10.06.09, 13:47
            Cześć dziewczynysmile
            Ja jestem po trzeciej IUI i czekam na wyniki. Zgadzam się z wami, że to dziwne
            że lekarz przy IUI nie chcą dawać L-4, przecież to tyle kasy kosztuje i zdrowia,
            i zamiast chuchać na zimne to oni to olewają. Ale trzeba wierzyć, że będzie
            dobrze. Pozdrawiam
            • kavainca Re: Inseminacja czerwcowa 10.06.09, 14:28
              własnie w ferworze walki pracowej 2 godziny spóżniłam sie z lekami i
              dziwiłam się czemu "czuje" macicęsad!!!!
            • ochra Re: Inseminacja czerwcowa 10.06.09, 14:57
              Dziewczyny, nie przesadzajmy, czemu ma dawać zwolnienie po iui?
              • sofi75 Re: Inseminacja czerwcowa 10.06.09, 15:03

                Dokladnie ...
                Tez tego nie rozumiem ...

                ja akurat mieszkam za granica i musze stwierdzic, ze tutaj podejcie
                do zwolnien lekarskich jest duzo powazniejsze niz w PL.
                - dzisiaj na IUI musialam wziac pol dnia urlopu
                - po kazdym poronieniu dostalam 5 dni zwolnienia
                - w ciazy nie zdarzylo mi sie dostac nigdy, bo przeciez nic mi nie
                jest

                I uwazam ze jest to sluszne podejscie
                • kavainca Re: Inseminacja czerwcowa 10.06.09, 15:42
                  masz rację
                  pod warunkiem,że pracujesz normalnie...
                  praca po 12 godz na dobe w duuuużym stresie
                  w firmie, która za pare miesięcy będzie przeprowadzała zwolnienia
                  grupowe nie jest czynnikiem sprzyjającymsad
                  • kavainca Re: Inseminacja czerwcowa 10.06.09, 15:44
                    i jeszcze coś
                    każdy inaczej reaguje na hormony
                    niestety jestem w tej gorszej grupiesad
                    • ochra Re: Inseminacja czerwcowa 10.06.09, 15:50
                      Kavainca, znaczy się, pęcherzyk w końcu pękł? smile
                      • klamczucha3 Re: Inseminacja czerwcowa 10.06.09, 16:54
                        Utrogesten
                        I po zabiegu...
                        Troche to nieprzyjemne bylo sad Taki mi ginekolog tam wiercila
                        wtykajac rozne narzedzia,ze momentami jeknelam!
                        Wszystko trwalo z 15 min i tyle. Dostalam recepte na Utrogesten i
                        mam brac od jutra do 24.06 kiedy to rano mam zrobic test HGC czy
                        jakos tak (wy to chyba beta nazywacie wink
                        Ja co prawda zwolnienia na reszte dnia nie dostalam ale tez o nie
                        nie prosilam. Moja prawie szefowa kazala mi isc do do domu,dobrze
                        wypoczac i dla relaksu napic sie (o zgrozo) lampki dobrego wina!
                        Czuje sie dobrze,jakas tylko taka rozemocjowana jestem strasznie i
                        rozkojarzona (na drodze wymusilam pierwszenstwo i facet o malo mi w
                        auto nie wjechal!)
                        No i czekanie! Dwa tygodnie! Szmat czasu! Chyba bede dni
                        skreslac smile
                        Sophie75 jesli mozna to gdzie mieszkasz? Bo ja tez "zagraniczna"
                        jestem wink
                        Usciski dla wszystkich!
                        • sofi75 Re: Inseminacja czerwcowa 10.06.09, 17:26
                          "Sophie75 jesli mozna to gdzie mieszkasz? Bo ja tez "zagraniczna"
                          jestem"

                          Belgia

                          U mnie podobnie - z wyjatkiem tego ze pan doktor wcale mnie nie
                          wymeczyl, a wszystko odczulam jak ukaszenie komara. najbardziej
                          podobalo mi sie to, ze sperma po preparatyce ma kolor rozowy.

                          najmniej podobala mi sie ... faktura na 300 EUR, ale luz - 85%
                          pokryje ubezpieczenie.

                          No i jeszcze nie podobalo mi sie to, ze musialam jednak wrocic potem
                          do pracy, z ktorej za moment wychodze wink

                          Dni liczyc nie bede - mam mocno sceptyczne podejscie z dwoch powodow:
                          a) ogolna skutecznosc tego zabiegu waha sie w okolicach 15%
                          b) chyba bylo juz po ptiolach - obstawiam ze owu byla wczoraj
                          wieczorem lub w nocy (oczywiscie ta druga wersja jest bardziej
                          wesola).
                          • klamczucha3 Re: Inseminacja czerwcowa 10.06.09, 18:04
                            Kurcze,ja tez Belgia smile
                            A dokladnie (bo ja okolice Liege)
                          • klamczucha3 Re: Inseminacja czerwcowa 10.06.09, 18:07
                            Tylko 15% skutcznosci?
                            Jakos ciezko mi w to uwierzyc...
                            Jesli to taka malo skuteczna metoda to dlaczego jest az tyle
                            zabiegow? A na innym watku wpisuja sie dziewczyny,ktorym sie udalo?
                            Nie za bardzo pesymistka jestes?
                            Podlamalas mnie sad
                            • sofi75 Re: Inseminacja czerwcowa 10.06.09, 20:26

                              Nie, nie jestem pesymistka.
                              Starajac sie naturalnie masz sznase kolo 20-25% pod warunkiem ze para jest
                              zdrowa i regularnie wspolzyje.
                              W przypadku pary, u ktorej jednak cos nie gra (a nie gra, skoro trzeba robic
                              IUI) ten % jest odpowiednio nizszy.
                              Moj lekarz mi powiedzial wprost, ze jego pacjentkom udaje sie srednio za 2-4
                              razem, wiec to nie jest takie 'hop siup'.

                              Eeej tam pesymistka od razu - nie wiem, moze ja juz inaczej na to patrze, w
                              koncu czekam od prawie 3 lat z dwoma stratami po drodze. Dla mnie 3 miesiace
                              nieskutecznych prob to chyba juz 'pryszcz' w porownaniu z tym co za mna.

                              Bruksela wink
                            • sofi75 A dlaczego jest tyle zabiegow? 10.06.09, 20:30

                              bo tansza od IVF
                              mniej inwazyjna od IVF
                              i chyba tez pozwala obejsc skutecznie, a malo brutalnie kilka problemow jak
                              wrogi sluz, pcos, nasionka etc.
                              • klamczucha3 Re: A dlaczego jest tyle zabiegow? 11.06.09, 18:05
                                Pisalas o 25% zdrowej pary ale jednorazowo! Za jednym podejsciem.
                                A przeciez zdrowa para to troche "na slepo" i bez
                                monitoringu,selekcjonowanych plemnikow,lekarstw i
                                innych "wspomagaczy" smile
                                Ja jestem dobrej mysli choc zakladam 3 porazki z rzedu a potem
                                zaczne sie niepokoic.
                                A optymistyczne jest to,ze od 2-go do 4-razu udaje sie. A przeciez
                                zarowno ja jak i ty jestesmy zdrowe krowy wink
                                Ja niczego nie bralam,insemka na cyklu naturalnym wiec predzej lub
                                pozniej...
                                Mam nadzieje,ze kiedys tam uda nam sie spotkac gdzies w parku na
                                spacerku wozek w wozek smile
                                • sofi75 Re: A dlaczego jest tyle zabiegow? 11.06.09, 22:17

                                  Pisalas o 25% zdrowej pary ale jednorazowo! Za jednym podejsciem. A przeciez
                                  zdrowa para to troche "na slepo" i bez monitoringu,selekcjonowanych
                                  plemnikow,lekarstw i innych "wspomagaczy" smile

                                  >>> moze i racja. Trzeba byc dobrej mysli wink

                                  >>> u mnie ta byla tez na cyklu naturalnym, ale jak nie wyjdzie to doktorek juz
                                  zapowiadzial ze nastepna bedzie stymulowana, zeby zwiekszyc szanse. To chyba
                                  dlatego, ze wyznalam mu ze w planie mam jeszcze dwojke klajniakow a latek juz
                                  prawie 35, wiec moze by tak zaczac przechodzic do konretow. I co? Przepisal mi
                                  clo 2 x dziennie - chyba za doslownie mnie zrozumial, bo nie chodzilo mi o
                                  trojaczki!

                                  Mam nadzieje,ze kiedys tam uda nam sie spotkac gdzies w parku na
                                  > spacerku wozek w wozek smile

                                  - no trzeba bedzie wink
                                  • klamczucha3 Re: A dlaczego jest tyle zabiegow? 14.06.09, 17:02
                                    Trojaczki? Fiu fiu! Podziwiam smile
                                    A tak na powaznie to ja tez juz dawno przestalam byc nastolatka,
                                    miesiac temu przekoroczylam wiek Chrystusowy wink
                                    I zaluje,ze sie wczesniej nie zreflektowalam co do dziecka, ale
                                    jakos instynkt maciezynski mnie skrzetnie omijal przez wszystkie te
                                    lata i dopiero od niedawna wymiekam jak widze dzieciaczki, poza tym
                                    mam wrazenie,ze po ulicach chodza wylacznie kobiry w ciazy wink
                                    Jak sie czujesz? Mnie pobolewa dol brzucha i warcze na
                                    wszystkich... A dzis w kosciele na mszy to sie malo nie
                                    poplakalam smile Jakas mnie taka zalosc ogarnela...
                                    Czy ten lek co bierzemy to sa hormony?
                                    • sofi75 Re: A dlaczego jest tyle zabiegow? 14.06.09, 20:55

                                      Jak sie czujesz?
                                      -
                                      • klamczucha3 Re: A dlaczego jest tyle zabiegow? 15.06.09, 17:57
                                        Biore Utrogesten,dopochwowo na noc.
                                        Nie bardzo tylko wiem co to jest i po co?
                                        • sofi75 Re: A dlaczego jest tyle zabiegow? 16.06.09, 09:33

                                          To jest progesteron.

                                          Po co?
                                          Nie wiem ...
                                          Lekarze przepisuja ta z dwoch przyczyn:
                                          a) stwierdzona w badaniach hormonalnych niedomoga lutealna
                                          b) 'na wszelki wypadek'

                                          Nie stwierdzono jednak, jakoby progesteon przyczynial sie w znaczacy
                                          sposob do podtrzymania ciazy, ktora i tak skazana jest na strate w
                                          innego powodu ... raczej jedynie sztucznie ja przedluzy (co zreszta
                                          mnie sie zdarzylo).
                                          • klamczucha3 Re: A dlaczego jest tyle zabiegow? 16.06.09, 20:13
                                            To cos wesze nose,ze ja naleze do kategorii "na wszelki" wypadek!
                                            Czyli jednak hormon...
                                            Minelysmy polmetek smile
                                            Jeszcze tydzien...
                                            Nie kusi ci zeby zrobic test dzien wczesniej?
                      • kavainca Re: Inseminacja czerwcowa 10.06.09, 18:16
                        następnego dnia nie było go na usg
                        wg mnie pękł jakieś 8 godzin po IUI, bo wtedy przestało mnie bolećsmile
                        • lena1976 Re: Inseminacja czerwcowa 12.06.09, 09:36
                          Witajcie, ja też jestem tu nowa, ale od jakiegoś czasu czytam to
                          forum. Wczoraj miałam pierwszą IUI. Czytajac to forum moja nadzieja
                          przeżywa wzloty i upadki, chociaż na pewno na dnie serca jest
                          nadzieja. Moja pierwsza IUI była na cyklu naturalnym, ponieważ
                          problem leży po męża stronie. Na moje pytanie, czy gdyby nie udało
                          się za pierwszym razem to czy następny cykl należy wspomóc, lekarz
                          odpowiedział, że nie ma potrzeby, bo u mnie są prawidłowe owulacje.
                          Jednak tak sobie myslę, że chciałabym zwiększyć szanse na powodzenie
                          i mieć 2 pęcherzyki. Gdyby nie udało się, to w następnym cyklu kiedy
                          powinnam pójść do lekarza tak, aby zdążyć z odpowiedznimi
                          lekarstwami? Jestem zielona w tej materii... Same przygotowania do
                          inseminacji też inaczej sobie wyobrażałam, tak bez żadnych lekarstw
                          (tylko 2 usg, pierwsze stwierdziło pęcherzyk 16mm, a po 2 dniach już
                          go nie było i tego samego dnia inseminacja)wydaje się, że szanse na
                          powodzenie są niewielkie. Pozdrawiamsmile
                          • lenka-27 Re: Inseminacja czerwcowa 12.06.09, 13:37
                            Powinnaś pójść do lekarza jeśli dostaniesz okres, ale może nie będziesz musiała,
                            bo się udało smile Ja zaczynałam stymulację CLO od 5 d.c. ale niektóre dziewczyny
                            wcześniej. Do lekarza poszłam 4 d.c.
                            Trzymam kciuki! smile
                          • lenka-27 Re: Inseminacja czerwcowa 12.06.09, 13:38
                            Też miałam wczoraj IUI (drugie podejście)
                          • kavainca Re: Inseminacja czerwcowa 12.06.09, 13:38
                            witaj leno1976,
                            u nas też problem leży po stronie męża, ale mimo to miałam
                            stymulację. Podobno stymulacja zwiększa szanse na to aby pęcherzyk
                            był prawidłowy i pękł w przewidywalnym momencie.
                            Moja stymulacaj zaczela sie w 5 dc i trwała do 9go. Tak więc za raz
                            po rozpoczęciu miesiączki powinnaś udac się do gina. Ja jednak mam
                            nadzieję,ze nie bedziesz miała takiej potrzeby, choć 16 mm to
                            faktycznie dość mały pecherzyk.
                            • bacha8212 Re: Inseminacja czerwcowa 12.06.09, 14:46
                              lenka 27 trzymam kciukismile A jakie tym razem były pęcherzyki
                              lena1976 rzeczywiście mały miałaś ten pęcherzyk, dziwne że lekarz zdecydował się
                              na nim robić IUI. Życzę powodzenia-trzymam kciukismileJeśli się nie uda to zaraz
                              zadzwoń do lekarza zapytać co dalej, bo szkoda czasu. Ja przez to, że byłam zła
                              straciłam 1 cykl. To była męczarnia cały m-c czekać na następny zabiegsad
                              • pelikan00 Re: Inseminacja czerwcowa 12.06.09, 16:04
                                sledze wasz watek, bo tez mialam podchodzic do inseminacji, niestety musimy to
                                przelozyc sad ale wam zycze, by czerwic okazal sie wspanialym miesiacem dla was!

                                16 mm, jednego dnia, znaczy ze mogl peknac juz w ok 20 mm, na moj nos wcale nie
                                taki maly. zycze powodzenia!!!!

                                • lenka-27 Re: Inseminacja czerwcowa 12.06.09, 18:59
                                  Moje pęcherzyki 2 dni przed IUI miały 17-18 mm i w tym dniu o godz.21 dostałam
                                  Pregnyl. Dzień po IUI nie było już pęcherzyków, więc wszystkie cztery (po dwa na
                                  każdym jajniku) pękły. ok. 3 godz. po IUI bolał mnie brzuch, uczucie ciągnięcia,
                                  zwłaszcza z prawej strony. Gin.powiedział, że to pękanie pęcherzyków
                                  • kavainca Re: Inseminacja czerwcowa 12.06.09, 19:53
                                    kurcze moje pekły 48h po orvitrellu
                                    może dlatego,ze monitoring naturalinego cyklu pokazał,że pęcherzyki
                                    pękają ok 17dc, a ovitrell był podany w 12dc
                                    ale kto to może wiedzieć
                                    generalnie najadłam się strachu bo IUI była robiona, jeszcze przed
                                    peknięciem (40h po orvitrellu)
                                    • bacha8212 Re: Inseminacja czerwcowa 14.06.09, 15:14
                                      Cześć dziewczynysmile Nie wiem jak mam to interpretować, bo dzisiaj 15dzień po IUi,
                                      a 14 od pęknięcia pęcherzyka. Jak na razie @ nie ma, ale nie wiem czy to nie
                                      jest działanie luteiny. Brzuch mnie trochę pobolewa- tak od czasu do czasu jak
                                      na m-czkę. Strasznie się boję czy się udało czy niesad Wstrzymam się jeszcze do
                                      jutra jak @ nie będę miała to zrobię test. Nie chcę wcześniej go robić, bo za
                                      każdym razem jak robiłam to zaraz po badaniu lub następnego dnia przychodziła.
                                      Zobaczymy jak będzie. Pozdrawiam wszystkichsmile
                                      • kavainca Re: Inseminacja czerwcowa 14.06.09, 15:23
                                        Wydaje mi się, ze póki nie odstawisz luteiny, miesieczki nie
                                        dostaniesz - o ile wogóle!
                                        Rozumiem cie z tym testem - ja mam testować w pt, a juz zaczynam
                                        czuc stressad
                                        • sofi75 Re: Inseminacja czerwcowa 14.06.09, 15:41
                                          "Wydaje mi się, ze póki nie odstawisz luteiny, miesieczki nie
                                          dostaniesz"

                                          Nie. Nie dziala to w ten sposob ... Nie wiem, z jakiego powodu przepisano Ci
                                          luteine, ale generalnie sluchaj sie lekarza.
                                          • kavainca Re: Inseminacja czerwcowa 14.06.09, 16:28
                                            sofi75 napisała:

                                            > "Wydaje mi się, ze póki nie odstawisz luteiny, miesieczki nie
                                            > dostaniesz"
                                            >
                                            > Nie. Nie dziala to w ten sposob ... Nie wiem, z jakiego powodu
                                            przepisano Ci
                                            > luteine, ale generalnie sluchaj sie lekarza.


                                            To akurayt napisałam ja - kava
                                            luteine dostalam po IUI w raz z info,że ma ją brać do testu
                                            ciążowego i nie odstawiać jeśli wyjdzie pozytywny.
                                            Jeśli wyjdzie negatywny, mam dostawic, a @ ma sie pojawić 2-3 dni
                                            później. Stąd mój wniosek!
                                            • klamczucha3 Re: Inseminacja czerwcowa 14.06.09, 16:31
                                              A mnie pobolewa dol brzucha od wczoraj wieczorem...
                                              Tez tak macie?
                                              Jakos dziwnie sie czuje..; Poza tym chodze zla jak osa i wyrzywam
                                              sie na kazdym kto mi sie pod reke nawinie wink
                                              • kavainca Re: Inseminacja czerwcowa 14.06.09, 16:48
                                                przez pierwsze 5-6 dni jakby czulam macicę. Tak dziwnie - boli - nie
                                                boli!
                                                Nastroje mam zmienne - jak to po hormonach!
                                                No i boję sie tej betysad w pt
                                                • klamczucha3 Re: Inseminacja czerwcowa 14.06.09, 17:05
                                                  A mnie chyba jajniki daja sie we znaki bo bole mam przemienne raz
                                                  po prawej raz po lewej...
                                                  trzymam kciuki za piatek wink
                                                  Ja dopiero w przyszla srode 24.06 - szmat czasu!
                                                  • kavainca Re: Inseminacja czerwcowa 14.06.09, 17:16
                                                    ja tez 3mam kciukismile - za nas obiesmile
                                                  • lena1976 Re: Inseminacja czerwcowa 14.06.09, 20:48
                                                    Cześć dziewczynysmile cieszę się, że to już koniec długiego weekendu,
                                                    że jutro już do pracy, bo inaczej chyba ześwirowałabym od tych
                                                    rozmyślań... Żałuję teraz, że wcześniej nie wsłuchiwałm się w swój
                                                    organizm. Nawet nie wiem jaki powinien być (i czy) wogóle jest śluz
                                                    po owulacji, i jak długo się utrzymuje. U mnie narazie brak
                                                    jakichkolwiek objawów, chociaż to dopiero 3 dzień po IUI, czuje
                                                    tylko, że mam lewy jajnik takie pulsowanie, albo po prostu to tylko
                                                    moje urojeniasmile Generalnie nastawiłam się na nie i stąd chyba taka
                                                    ogólna rezygnacja i jeszcze do tego brak objawów ciążysmilesmile
                                                    Dziewczyny a tak na marginesie, to musiałyście robić szczepienia
                                                    przeciwko żółtaczce? Pytam, bo gdzieś przeczytałam, że są wymagane
                                                    (ja nie miałam) pozdrawiam
                                                  • slonko81marta Re: Inseminacja czerwcowa 15.06.09, 13:31
                                                    Jakie macie objawy po luteinie? Pytam bo za trzy dni testuje, a nie
                                                    wierze w pozytywny wynik, bo juz mnie bolą piersi i urosły ze dwa
                                                    rozmiary - jak zawsze przed okresem. Poza tym od inseminacji czuję
                                                    lekki ból macicy od czasu do czasu. Nie wiem czy to objawy typowe po
                                                    luteinie. Czy mogę miec nadzieję....
                                                  • kavainca Re: Inseminacja czerwcowa 15.06.09, 13:59
                                                    mam to samo tylko nie czuję sie jak przed miesiaczką
                                                    dodatkowo baaaardzo boli mnie głowa i jestem słaba
                                                    dziś cisnienie mi zastrajkowało na tyle,ze dostałam L4 od jutra do
                                                    końca tygodnia. Internista powiedział,ze to naturalna reakcja po
                                                    luteinie.
                                                  • bacha8212 Re: Inseminacja czerwcowa 15.06.09, 17:20
                                                    Hej dziewczynysmile
                                                    Ja nadal czekam kupiłam już test ciążowy i jutro najpierw testuje tym chociaż
                                                    mój mąż powiedział, że przecież i tak wiem że to nie ma sensu, bo tylko beta
                                                    daje wiarygodny wynik, ale co tam - muszę rano spróbować. Trzymajcie kciuki, bo
                                                    ja za was też trzymam.
                                                  • pelikan00 Re: Inseminacja czerwcowa 15.06.09, 18:38
                                                    zaciskam kciuki!!!
                                                    nie wiem ile o testach ciazowych wie twoj M, ale w 99% tsty pokazuja jednak
                                                    ciaze w odpowiednim terminie od zaplodnienia wink
                                                    powodzenia!!!! smile
                                                  • bacha8212 Re: zrobiłam sikańca:) 16.06.09, 09:07
                                                    Cześć dziewczyny zrobiłam sikańca i wyszły mi II kreski. Nawet nie wiecie jakie
                                                    szczęście mnie ogarnęło. Teraz jednak ogarnęło mnie przerażenie, że to może być
                                                    efekt brania luteiny. Dziewczyny czy ma ona wpływ na sikany test??? Błagam
                                                    pomóżcie. Wiem, że jak robiłam kiedyś po IMSI test sikany a też brałam wtedy
                                                    luteinę to nic nie wykazał- wynik ujemny. Może teraz się udało- oby!! Poszłam
                                                    zaraz rano zrobić bete dla pewności, ale niestety wynik najwcześniej jutro
                                                    południu. Przecież ja zwariuje do tego czasu.

                                                    Pozdrawiam wszystkichsmile
                                                  • kavainca Re: zrobiłam sikańca:) 16.06.09, 10:38
                                                    Kurcze, to wspaniałla wiadomość
                                                    baaaardzo sie cieszę i trzymam kciuki za betęsmile
                                                    Ja jestem 10 dni po IUI i dziś zaczęło mnie ćmić miesiaczkowo -
                                                    ogólnie wyc mi sie chcesad
                                                    no ale skoro Ciebie też pobolewa, to może jest szansasmile/sad
                                                  • bacha8212 Re: zrobiłam sikańca:) 16.06.09, 11:56
                                                    kavanica trzymam kciki za ciebie. Jak na razie nie dziękuję żeby nie zapeszyć.
                                                    Co do brzucha to nadal mnie trochę pobolewasmile
                                                  • klamczucha3 Re: zrobiłam sikańca:) 16.06.09, 12:41
                                                    Kurcze,az mnie ciary przeszly na twoja wiadomosc!
                                                    Cudownie!
                                                    Oby test beta tylko to potwierdzil!
                                                    Sciskam i gratuluje!
                                                    Oby jak najwiecej takich postow smile

                                                  • kavainca Re: zrobiłam sikańca:) 16.06.09, 13:12
                                                    potwierdzi napewno
                                                    przeciez to ten sam hormon tylko nosnik innysmile
                                                  • pelikan00 Re: zrobiłam sikańca:) 16.06.09, 13:18
                                                    juppi!! smile
                                                    ogromnie sie ciesze
                                                    luteina nie zmienia wyniku testu!
                                                    jestes w ciazy!!! wielkie gratulacje! smile
                                                    beta tylko potwierdzi test wink

                                                    ps. jakos tak czulam nosem ze ci sie udalo ! smile
                                                  • 1_zielona Re: do bacha8212 16.06.09, 11:56
                                                    Witaj,
                                                    mam nadzieję, że mnie pamiętasz z wątku "majowa inseminacja". Ja jestem po
                                                    jednej iui nieudanej, w tym tygodniu drugie podejście. Bardzo się cieszę, że ci
                                                    sie udało, moje gratulacje. Możesz przypomnieć który to juz raz robiłaś iui??
                                                    Pozdrawiam smile
                                                  • bacha8212 Re: do bacha8212 16.06.09, 15:33
                                                    zielona1 oczywiście że cię pamiętam!! To była moja 3IUIsmile Życzę powodzenia
                                                    trzymam mocno kciuki żeby i Tobie się udałosmile)

                                                    pelikan i kłamczucha jeszcze nie zapeszam żeby nie było ale jak tylko dostanę
                                                    wynik to napiszę i wtedy mocno podziękujęsmile
                                                  • slonko81marta Re: inseminacja 17.06.09, 09:00
                                                    Wczoraj zrobiłam test - oczywiście negatywny sad Nie wiem tylko czy nie za
                                                    wcześnie go zrobiłam, bo w 12 dniu przy stymulowanym cyklu Clo, Pregnylem i Luteiną.
                                                  • slonko81marta Re: inseminacja 17.06.09, 10:08
                                                    tzn. 12 dni po inseminacji
                                                  • bacha8212 Re: udało się!! 17.06.09, 14:34
                                                    Hej wszystkim!!
                                                    Moja beta 483!! Jestem w ciąży! Pozdrawiam!
                                                  • kavainca Re: udało się!! 17.06.09, 14:43
                                                    no nie mogłlo być inaczejsmile
                                                  • pelikan00 Re: udało się!! 17.06.09, 17:42
                                                    cudnie!!! smile
                                                    powodzenia i cudownych 9 miesiecy! smile
                                                  • bacha8212 Re: udało się!! 17.06.09, 19:45
                                                    Bardzo dziękuję że trzymałyście kciukismile Ja za was też trzymam i teraz wierzę,
                                                    że cierpliwość popłaca i Wy też kiedyś będziecie tak szczęśliwe jak jasmile W środę
                                                    mam pierwsze USG i już się nie mogę doczekaćsmile)
                                                  • klamczucha3 Re: udało się!! 17.06.09, 19:48
                                                    A ja w srode robie test.
                                                    Rano biegne do laboratorium na pobranie krwi, potem jazda do pracy
                                                    i caly dzien jak na szpilkach czekajac na telefon z kliniki...
                                                    Za tydzien o tej porze bede najszczesliwsza na swiecie
                                                    albo "gotowa na wszystko" wink - na kolejny inseminacje!
                                                  • danutka24 Re: udało się!! 18.06.09, 12:32
                                                    Czytając takie super wiadomości aż milo się robi na sercu,że się komuś jednak
                                                    udaje,po 1,2 czy tez 3 IUI .Ja jestem po pierwszej, w sobotę test,tak mi kazał
                                                    lekarz.Tyle,że ćmi mnie z rana brzuch delikatnie,podobnie jak na @ która
                                                    przypada mi na jutro.Ale może jednak....Życzę wszystkim dziewczynom powodzenia
                                                    niż miały więcej cierpliwości niż jasmile
                                                  • bacha8212 Re: udało się!! 18.06.09, 18:16
                                                    kłamczucha i jak test?? Czekam na wyniksmile Trzymam kciukismile

                                                    danutka mnie też pobolewał brzuch jak na okres więc tym się nie martw!! Musisz
                                                    myśleć że będzie dobrze bo to połowa sukcesusmile Trzymam kciukismile
                                                  • klamczucha3 Re: udało się!! 18.06.09, 19:01
                                                    Kochana, jeszcze prawie tydzien.
                                                    Test dopiero w srode rano!
                                                    Juz zdazylam zeswirowac bo zauwazylam w sobie wszystkie mozliwe
                                                    objawy ciazy hehe wink
                                                  • annnusia82 Re: udało się!! 18.06.09, 20:08
                                                    Hej, też jestem nowa czerwcowa smile Jutro mam drugie podglądanko i
                                                    najprawdopodobniej w niedizelę rano noja 2 IUI...
                                                    Trzymam kciukasy za Wasze powodzenie smile
                                                  • lenka-27 do annnusia82 18.06.09, 20:48
                                                    annnusia82 napisała:

                                                    > Hej, też jestem nowa czerwcowa smile Jutro mam drugie podglądanko i
                                                    > najprawdopodobniej w niedizelę rano noja 2 IUI...
                                                    > Trzymam kciukasy za Wasze powodzenie smile

                                                    Witaj annnusia smile
                                                    Będę trzymać kciuki smile przez całe 2 tyg. do testowania smile
                                                    Ty też trzymaj za mnie. U mnie 7 dni po IUI smile
                                                  • klamczucha3 Re: do annnusia82 18.06.09, 20:52
                                                    Hej, ja podobnie, pirwsza inseminacje mialam 10 czerwca.
                                                    Testuje w srode!
                                                    Powodzenia lenka!
                                                  • annnusia82 Re: do annnusia82 18.06.09, 21:02
                                                    Aż Wam dziewczyny zazdroszcze, że już tak szybko możecie testować bo
                                                    do mojego to aż ponad 2 dłużące się tgodnie, no ale może nie będzie
                                                    tak źle bo od 29 czerwca idę na urlop to jakoś zleci...
                                                  • klamczucha3 Re: do annnusia82 18.06.09, 21:05
                                                    Tak,ale tydzien temu tez mialam przed soba 2 tygodnie wink
                                                    Czas sie wlecze niemilosiernie...
                                                    Cierpliwosci i milego urlopu smile
                                                  • annnusia82 Re: do annnusia82 18.06.09, 21:11
                                                    Dam Wam jutro znać jak tam moje jajka, czy dobrze urosły i w ogóle
                                                    czy wszystko ok, mam stresa mimo iż to moja 2 IUI, do pierwszej
                                                    podeszłam jakoś bardziej spokojnie a teraz wielki stres ale może
                                                    jutro już mi minie, oby tylko dobrze jajka były.
                                                    Miłego wieczoru smile
                                                  • malina-kalina Re: do annnusia82 18.06.09, 22:04
                                                    Zamkneli boćka do poniedziałaku i tutaj Cię znalazłam smile

                                                    Będe Ci kibicować bo Ja właśnie biore clo. W czwartek usg i też
                                                    bedzie (mam nadzieję ) druga IUI...
                                                    smile
                                                  • lenka-27 do klamczucha3 i malinakalina 19.06.09, 07:47
                                                    klamczucha3- ja miałam drugie IUI w czwartek 11 czerwca, a testuję, jeśli w
                                                    ogóle to 25 czerwca. Trzymam kciuki! Daj znać jaki wynik. Oby pozytywny!!! smile

                                                    malinakalina - witaj, tutaj Mcda-27 smile
                                                  • annnusia82 Re: do klamczucha3 i malinakalina 19.06.09, 08:18
                                                    Hej Malinka, fajnie, że i Ty jesteś, w poniedziałek jak nam otworzą
                                                    znowu boćka to musimy zaprosić dziewczyny "czerwcowe" do nas smile
                                                  • malina-kalina annnusia82 19.06.09, 18:48
                                                    I jak dzisiaj?....Co w pracy?...
                                                    Daj znać. smile
                                                  • sofi75 No to jest nas 3 :) 19.06.09, 09:16

                                                    Moja IUI - 10/06 na 2 godziny przed klamczucha wink Testowanie 25.06,
                                                    bo 26.06 moj gin znika na urlop "a chcialem uslyszec tego newsa na
                                                    wlasne uszy"

                                                    Objawow nie mam zadnych.
                                                  • danutka24 Re: udało się!! 19.06.09, 09:20
                                                    Mogłabyś napisać czy ten ból pojawił się na długo przed spodziewana miesiączka?I
                                                    czy w ogóle po IUI miałaś cały czas jakieś bóle brzucha czy po prostu człowiek
                                                    tak nasłuchuje swojego organizmu ,że to wszystko mu się zdaję?Bo ja tak
                                                    mam,ciągle jakieś objawy podobne do "ciążowych"Dzisiaj wypada mi @ ale jej niema
                                                    i mam nadzieję,że nie będzie!!!!!Testować lekarz kazał mi jutro.Chciałabym
                                                    wiedzieć czy te bóle miałaś do samego zrobienia testu?Jeszce raz szczerze
                                                    GRATULUJE.Cierpliwości się uczę ale to wnika z mojego głupiego charakteru,że jej
                                                    nie mam.Jeśli teraz nie wyjdzie to od razu zaczynam z druga IUI co pewnie
                                                    wypadnie na początku lipca.Oby nie....
                                                  • olenka-13-13 Re: udało się!! 19.06.09, 11:37
                                                    Bacha WIELKIE GREATULACJE!!!!!!!!!!! smile smile
                                                    Ja sobie siedzę i ciągle w robocie czytam nasze forum i zawsze
                                                    cieszę się szczęściem innych smile Ja byłam u lekarza i kazał mi zrobić
                                                    HSG i w następnym miesiącu insemilację. Zapisałam się na HSG na
                                                    16.07.2009 więc IUI będę miała w sierpniu ( na rocznice ślubu smile ).
                                                    To będzie moja pierwsza IUI. Mi lekarz też żadnych lekarstw nie
                                                    kazał brać tylko przyjść. Moje wyniki są ok ale mojego M
                                                    kiepsciutkie. Czy któraś z was miała robione HSG przed IUI? Bo tak
                                                    się zastanawiam nad tym, że niektóre dziewczyny zachodzą w ciążę po
                                                    HSG ( tak było nawet z moją teściową smile ) ale nie wiem czy jak będę
                                                    robiła HSG przed IUI czy próbować sił natury czy nie wolno przed
                                                    IUI?
                                                  • bacha8212 Re: udało się!! 19.06.09, 15:00
                                                    danutka mnie na początku tylko od czasu do czasu zakuło w brzuchu i przestawało
                                                    ale przed m-czką myślałam że się nie udało i mój organizm już nie chce luteiny
                                                    bo musi się oczyścić a ja mu nie pozwalałam. Dlatego zrobiłam sikańca.
                                                    Wyobraźcie sobie zachciało mi się siku o 3,00 w nocy i stwierdziłam, że muszę
                                                    wtedy zrobić, bo w pierwszym moczu jest największe stężenie HCG. Sama nie
                                                    dowierzałam obudziłam męża i razem ze szczęścia już nie spaliśmysmile
                                                    Dziewczyny życzę wam powodzenia i czekam na wynikismile Oczywiście same pozytywnesmile
                                                  • danutka24 Re: udało się!! 21.06.09, 13:23
                                                    No i załamkasadw piątek dostałam @.Nie wiem po co ale zrobiłam test rano w sobotę
                                                    i od razu wielka obrzydliwa jedna KRECHA!!! dziwne jest tylko to krew mam bardzo
                                                    ciemny kolor,ciekawe czy to nie efekt po tabletkach.Od poniedziałku zaczynam
                                                    wizyty do drugiej IUI.Żebym tylko miała więcej cierpliwości.Dlaczego ma się
                                                    zawsze nadzieję,że uda się właśnie akurat tym razem a potem kiedy się nie uda
                                                    jest pustka...Ostatnio słyszałam autentyczną historię o dziewczynie,która
                                                    podchodziła piąty raz i miał to być ostatni a potem in vitro i co? i udało
                                                    się!!!.Więc trzeba mieć nadzieję i stalowe nerwy bo ja już po pierwsze mam
                                                    zszargane.No ale jak się takie historie słyszy to trzeba mieć siłę....
                                                  • mrs.g BAcha 24.06.09, 19:47
                                                    za ktorym IUI zaszlas? I co bylo przyczyna, ze mieliscie problemy?
                                                    Probuje sie chyba pocieszyc
                                                  • jogna1 Re: udało się!! 25.06.09, 12:28
                                                    Ja tez mam HSG w lipcu!! Dlaczego kobiety maja zachodzic po HSG?
                                                    Przeciez to tylko dodany kontrast i zdjecia, czy sie myle??
                          • wazka30 Re: Inseminacja czerwcowa 21.06.09, 20:01
                            Lena1976 nie mam zbyt dużego doświadczenia czytając wypowiedzi
                            innych osób ale do kliniki chodzę od grudnia 2007 r. Ze mną też jest
                            wszystko ok, ale miałam próby na cyklu naturalnym a później na
                            stymulowanym. Być może są zwiększone szanse ale wszystko tak
                            naprawdę zależy od chęci lekarza. Pęcherzyk musi mieć min. 20 mm
                            żeby mieć szanse na udaną inseminację, a to też nie gwarantuje
                            sukesu, wiem sama po sobie. Tego się już nauczyłam!!! U mnie lekarz
                            przez swój błąd zmarnował jeden cykl, za który i tak podwójnie
                            zapłaciłam bo miałam dwie próby, druga po 2 dniach później. Obecnie
                            jestem już po czwartej inseminacji i czekam na wyniki. Zostały mi
                            zaledwie 3 dni na potwierdzenie, ale zobaczymy co będzie. W moim
                            przypadku byłam na tabl. lamette od 2 d.c. przez 5 dni i po
                            pęknięciu pęcherzyka na luteinie ( 4 tabl.dziennie). Spytaj lekarza
                            o stymulację, będzie próbował bez i cię kasował za każdą próbę.
    • kavainca 13 dni po IUI - beta 145,6 19.06.09, 16:22
      smilesmilesmile
      • sofi75 Re: 13 dni po IUI - beta 145,6 19.06.09, 16:33

        hi, hi - gratulacje!!!
        Ktore to twoje podejscie?
        • kavainca Re: 13 dni po IUI - beta 145,6 19.06.09, 16:38
          pierwszesmile
          i 3 lat starań
      • lenka-27 Re: 13 dni po IUI - beta 145,6 19.06.09, 18:22
        kavainca - gratuluję Ci! Jejku, jak fantastycznie, że Ci się udało smile

        Ja mam dziś 8 dzień po IUI i piersi powiększyły mi się baaardzo, przy 1-szej IUI
        aż tak nie miałam, a poza tym może dwa razy lekko zabolał mnie brzóch. Kurcze,
        to chyba złe objawy uncertain
        • lenka-27 Re: 13 dni po IUI - beta 145,6 19.06.09, 18:24
          brzuch a nie brzóch big_grin
          • malina-kalina lenka-27 19.06.09, 19:30
            Kiedy testujesz? I przypomnij miałaś na pękniętym czy niepękniętym
            pęcherzyku IUI? Bo ja własnie przygotowuję się do drugiej IUI i
            wiesz samopoczucie marne.....Mam nadzieję ze Tobie się uda...

            Juz nie moge się doczekac kiedy będzie działać nasz bocian, bo na
            gazecie cały czas mnie wywala system albo tak wolno chodzi ze
            przechodzi ochota na pisanie....ecchh...
            • lenka-27 do malina-kalina 19.06.09, 19:49
              Nie miałam USG tuż przed IUI, więc nie jestem pewna, ale raczej na niepękniętych
              po dopiero ok.3 godz. po IUI zaczęły mnie boleć jajniki i gin. powiedział, że to
              było pękanie pęcherzyków.

              Dziś mnie kilka razy zabolał brzuch tak w stylu @ sad więc nawet mi się nie chce
              myśleć o testowaniu... dziś 27 dz.c. a w poprzednim cyklu w tym dniu @ dostałam,
              ale IUI miałam 4 dni wcześniej.
              Do niedzieli biorę Duphaston i bardzo się boję przyszłego tyg. bo w ubiegłym
              m-cu "małpa" przyszła 2 dni po odstawieniu Duphast. Ogólnie dziś mam jakiś
              kryzys, albo to już tak będzie przez te kilka "sądnych dni"

              Też tęsknię do Boćka, ale musimy wytrzymać jeszcze 2 dni smile
              • malina-kalina Re: lenka-27 19.06.09, 20:55
                Czyżby jednak...skoro powinnaś dzisiaj dostać @ a nie dostałaś to
                może??....No wiesz....
                Daj znać....co i jak...
        • kavainca Re: 13 dni po IUI - beta 145,6 19.06.09, 20:50
          mnie tyeż bolało, chwilami bardzo
          przestało wczoraj popołudniu
      • klamczucha3 Re: 13 dni po IUI - beta 145,6 19.06.09, 19:39
        I znowu mnie ciarki przeszly!
        No pieknie smile
        A tak sie martwilas na bole brzucha,ze to pewnie na okres!
        Cuuuudownie!
        Trzymaj kciuki w srode! smile
      • kavainca Re: 13 dni po IUI - beta 145,6 19.06.09, 20:57
        DZIĘKI DZEWCZYNY!
        jutro wizyta w klinice i oc\zywiście się cykam, bo wiadomo...
        ale powtarzam sobie,ze teraz to już się będę cykać do konca życiasmile
        • klamczucha3 Re: 13 dni po IUI - beta 145,6 19.06.09, 21:02
          Oj tak, swiete slowa smile
          Ale kazda z nas chce sie "cykac" bo to szczescie byc Matka!
          • kavainca Re: 13 dni po IUI - beta 145,6 19.06.09, 21:06
            no tak, taksmile
            z mężem postanowiliśmy,że teraz dowiedzą się( już z resztą wiedzą)
            tylko najbliźsi, wszem i wobec dobrą nowinę ogłosimy po końcu
            pierwszego trymestru!
    • mrs.g no to staram sie juz trzeci raz 19.06.09, 21:04
      przedwczoraj mialam trzecia IUI, staram sie ie myslec. Znowu mnie
      kluje jak ostatnio, strasznie mnie to wnerwia.Na czym polega to
      badanie beta, bo szczerze mowiac, nie mam pojecia ?
      • lenka-27 do malina-kalina 19.06.09, 21:14
        Wtedy miałam @ w 27 d.c. = 2 dni po odstawieniu Duphastonu = 13 dni po IUI
        Teraz miałam IUI później (w 19 d.c a nie 15), a 2 dni po odstawieniu Duphastonu
        to będzie wtorek-środa, a 13 dni po IUI to środa, więc sama rozumiesz dlaczego
        się stresuję...
        • annnusia82 bocianowe dziewczyny 19.06.09, 21:57
          Bocianowe dziewczyny, już jestem po wizycie i bez dobrych
          wiadomości, ryczeć tylko mi się chce, pęcherzyki tak jak myślałam
          stoją w miejscu stąd brak śluzu płodnego ale za to endometrium ma
          już 9 mm co by świadczyło że wkraczam ju powoli w tek okres
          owulacyjny i może cykl nie będzie stracony, doszliśmy do wniosku, że
          może ja na menopur reaguje w ten sposób, że mam po prostu więcej niż
          jeden pęcherzyk ale rosną tak jak w moim cyklu naturalnym czyli są
          przyzwoitej wielkości i pękają aż 18 dc-19dc, nie wiem poprostu
          jedna wielka zagadna z tym moim obecnym cyklem. Mówiłam mu o tym
          śluzie, że zawsze mam a teraz jeszcze nic i omówiliśmy się w ten
          sposób, że mam czekać i się obserwować a głównie ten śluz i jak będę
          miała już ten typowo owulacyjny to mam do niego dzwonić i się
          umawiać na kolejne podglądanie... mam tylko nadzieje, że nie stracę
          tego cyklu i że w niedzielę będę miała już ten śluz... mam też w
          domu testy owulacyjne (acon- podobno najwiarygodniejsze) i też je
          będę robić i jak będzie śluż i pozytywny test to będę dzwonić i się
          umawiać, mam nadzieję, żę w niedzielę popołudniu już będzie ok i
          wtedy bym jeszcze raz pojechała i IUI byłaby we wtorek rano a jak
          nie to znowu albo się przesunie albo cykl do straty...

          Lenuśka proszę Cię bo nie mam teraz podglądu na boćka, opisz mi
          jeszcze raz ile miałaś usg i jak mi dokładnie rosły te pęcherzyki,
          jeszcze liczę na cud, że poprostu owu tak jak u Ciebie będzie
          poprostu później...
          • lenka-27 Re: bocianowe dziewczyny 20.06.09, 03:37
            annnusia82- właśnie to jest najgorsze, że nasz organizm na ten sam lek
            różnie reaguje w kolejnych cyklach, a my podejmując się stymulacji mamy nadzieję
            na to, że podejdziemy do IUI.
            W tym cyklu przyjęłam aż 7 zastrzyków Menopuru, bo po 3 zastrzykach miałam sporo
            niewielkich pęcherzyków (chyba ok.11 mm), potem wyklarowały się 4 większe ok.16
            mm, a po kolejnych dwóch Menopurach miały ok.18 mm, a 9 godz. później dostałam
            Pregnyl, a IUI miałam 37 godz. od Pregnylu. Poza tym brałam też clo 5-9 dz.c.
            2x1 tabl.

            Na pewno urosną Ci Twoje pęcherzyki, tylko może troszkę później, bo u mnie w tym
            cyklu IUI była w 19 dniu, a poprzednio w 15.
            Teraz dostałaś kolejne dawki Menopuru?

            Jest godz.3.37, a ja nie mogę spać...
            • malina-kalina Re: bocianowe dziewczyny 20.06.09, 12:24
              lenka-27

              No tak faktycznie, teraz rozumiem...Czyli włściwie wszystko przed
              Tobą...Chciałabym bardzo żeby Ci się udało z czysto egoistycznych
              powodów nie ukrywam wink Bo ostanio na naszym bockowo inseminacyjnym
              watku brakuje dobrych wiadomości....więc mam nadzieję ze przełamiesz
              złą passe...

              P.S Swoją droga już 3 razy pisałam wiadomości do Was i udało się
              dopiero za 4 bo cały czas gdzies mi wcinało posty....Cholery można
              dostać....
              • mrs.g Re: bocianowe dziewczyny-wytlumaczcie prosze 20.06.09, 19:09
                bo jakos ja nie kumata:
                - po co bierzecie ten menopour, ja nic nie dostalam do lykania,
                normalnie podchodze
                - mam pytanko dot. endometrium, analizuje wlasnie wszystkie moje usg
                i ;
                zawsze mam trojlinijne do ok 14 dc, potem jest brak pecherzyka,
                endometrium sie zmniejsza i mam hipregeniczne , tym razem, po raz
                pierwszy IUI mialam14 dc, 15 dc USG i mam brak pecherzyka,
                endometrium 9 ( wczesniej bylo 10), endometrium trojlinijne.
                O co tu chodzi?
            • malina-kalina Re: bocianowe dziewczyny 20.06.09, 12:32
              lenka-27
              No tak teraz rozumiem, czyli najgorsze oczekiwanie przed Tobą....
              Swoją droga mam wielką nadzieję że Ci się uda smile z czysto
              egoistycznych powodów nie ukrywam wink

              Swoją drogą Ja dzisiaj wstałam o 6.30 w sobote...psychiczna
              jestem..ecchh.....

              Pisałam dzisiaj do Was juz 3 razy dopiero 4 raz się udał nie wiem
              dlaczego gdzieś mi te posty wcina...
            • bacha8212 Re: do kavanica 22.06.09, 17:28
              Cześć dziewczyny
              Kavanica bardzo gratulujęsmile!! Tak się cieszę, przez dwa dni nie zaglądałam a tu
              taka niespodzianka. Rozumie, że w środę idziesz na USG to supcio bo ja też.
              Czekam na kolejne wieścismile

              lenka 27 mnie tez tak czasami pobolewał brzuch i było wszystko ok a co do piersi
              to one aż tak bardzo nie bolały ale sutki to straszniesmile Czekamy na wieścismile
              Powodzenia, trzymam kciukismile!!

              anusia82 lenka ma racje nie możesz patrzeć na to jak działają leki na innych bo
              każdy z nas jest indywidualistą i inaczej reaguje. Musisz myśleć że będzie
              dobrzesmile Trzymam kciukismile

              Ja już się nie mogę doczekać środy i pierwszego USG. Strasznie się boję. Dzisiaj
              pierwszy dzień po urlopie i jakoś ciężko było mi się w pracy skupić, ciekawe co
              będzie dalejsmile

              Powodzenia wszystkimsmile) Trzymam mocno kciukismile!!!!!
              • kavainca Re: do kavanica 22.06.09, 18:10
                ja niestyty jeszcze sobie poczekam na usg
                byłam w sobotę w klinice - lekarz kazał nadal brać luteinę i
                powiedział,ze ciąża, biochemicznie jest, ale za wczesnie aby ją
                zweryfikować. Na usg mam sie zgłosić 04.07 - czyli pierwszego dnia
                7go tygodnia ciąży. Będę zatem czekać i nie wiem jak to zniose.

                Mam zmienny humor - od ekstazy do doła - ale to raczej chyba
                normalewink

                napisz koniecznie po swoim usg - 3mam ksiukismile
            • milagros20 Re: bocianowe dziewczyny 22.06.09, 17:31
              hej.Ja dziś miałam pierwszą inseminację.W sobote mialam 2
              pęcherzyki, dzis juz na usg tylko jeden i na tym jednym mi robil.a
              tamten nie wiem kiedy pekl wiec czarno to widzę sad
          • malina-kalina Re: bocianowe dziewczyny 20.06.09, 12:18
            annnusia82
            Tylko wiesz zastanwiam się czy testy owulacyjne mają sens przy
            lekach do stymulacji...hmmm..
            To z tym cyklem się porobiło...kurcze...Faktycznie nasze organizmy
            sa nieprzewidywalne cholerka......Ale jeszcze nie wszystko
            stracone...bo wiesz niechby IUI było i w 22dc ale żeby było a
            najlepiej udane smile smile Teraz to juz zostało tylko trzymac kciuki za
            właściwy sluz i żeby IUI doszła do skutku.
            • malina-kalina Re: bocianowe dziewczyny 20.06.09, 12:35
              Przepraszam,
              że tyle razy wysłay się te moje posty ale najpierw mi je gdzieś
              wcieło a teraz okazuje się że wszystkie się pokazały....
              Jezzuuu.....Jeszcze raz sorki za powtarzanie się
              • annnusia82 Re: bocianowe dziewczyny 20.06.09, 18:03
                Malinka wyczytałam w necie, że niby są wiarygodne po 24 h od
                zastrzyku zreszto to by potwierdzało się bo już wczoraj zrobiłam
                jeden test i wynik negatywny a gdybym miała jeszcze menopur w sobie
                to wyszedł by od razu pozytywny.
                U mnie najgorsze jest to, że po 48 h te 2 pęcherzyki mi nie drgnęły
                tylko pojawił się jakiś tam nowy 12 czy coś mm.
                Wczoraj to tak się załamałam bo przeszukałam całego neta i nie
                znalazłam przypadku, że komuś się zatrzymały a potem rosły... Aż się
                rano poryczałąm ale potem troszkę mi się humor poprawił bo zaczęły
                mnie od popołudnia bardzo bolej jajniki - tak jak zawsze mnie bolą
                jak mi jajka rosną smile i zauważyłam wreszcie dużo więcej śluzu smile
                test nadal negatywny ale ta druga kreska jakby deczko ciemniejsza
                niż wcozraj także może coś tam się rusza, tak bardzo bym chciałą,
                podobno najlepiej jak jest owulacja przed 20dc...

                Kurcze Lenka ja też zużyłam 7 menopurów i dlatego tak panikuje bo
                przecież to tyle kasy na to poszło, clo nie brałam w tym cyklu i
                zaczynam żałować ale to był mój wymysł z tym samym menopurem, lekarz
                chciał mi dać clo i potem menopur na polepszenie jakości ale
                oczywiście jak to powiedizął mój mąż księżniczka ania powiedziała że
                nie chce clo tylko sam menopur bo ją głowa boli to teraz ma za
                swoje smile)) Nabija się ze mnie jeszcze wink
                Lenka już nie dostałam wczoraj kolejszym menopurów bo lekarz
                stwierdził, że nie ma sensu, że endo jest ładne także jak ma się coś
                dziać to i tak dziać się będzie a jak nie to nie...
                Mam dzwonić jak będę miała tzw szczyt śluzu wink


                Ale się rozgadałam... jak zwykle...
                • lenka-27 Re: bocianowe dziewczyny 21.06.09, 08:24
                  annnusia82 - Ty świrujesz z nerwów i ja też. Tylko, że ja to już wiem, że
                  moje nadzieje się jeszcze teraz nie spełnią, bo od wczoraj miałam b.silny ból
                  głowy (identycznie jak poprzednio tuż przed @) - jestem po 2 tabletkach
                  przeciwbólowych. Poza tym czasem zakłuje mnie brzuch też w stylu "małpowym" itp.
                  i to jest tak jak poprzednio.
                  Do dziś mam Duphaston i dlatego tylko nie zobaczyłam jeszcze ostatecznie @. Nie
                  wiem po co mam brać te 2 ostatnie tabletki...
                  Wcześniej miałam zanik @ i chciałam, modliłam się, aby przyszedł, a teraz jak
                  nie chcę tej małpy to... to niesprawiedliwe sad sad sad

                  mrs.g - Menopur jest na wzrost pęcherzyków i na to by były one jak
                  najlepsze (ilość-więcej niż 1, wielkość itd). A co do endometrium to Ci nie
                  pomogę, ale min. to ok.6-7 mm.

                  • annnusia82 Re: bocianowe dziewczyny 21.06.09, 17:58
                    Leneczko nie dołuj się bo przecież powszechnie wiadomo, że objawy @
                    = objawom ciążowym także bądź dobrej myśli aczkolwiek wiem, że
                    najbardziej dramatycznym dla kobiety jest moment odstawienia
                    duphastonu bo wie, że lada moment wszystko się wyjaśni ale ja tu
                    trzymam aby w Twoim wypadku wszystko wyjaśniło się na plus smile

                    U mnie bez zmian, śluzu trochę jest ale jeszcze nic rewelacyjnego i
                    test owulacyjny nadal negatywny aczkolwiek już coraz bardziej jest
                    ta druga kreska ciemniejsza, mam nadzieję, że już jutro będą takie
                    same smile Jutro na 19.30 umówiłam siuę z lekarzem i wszystko się
                    rostrzygnie albo pregnyl i w środę IUI w 19dc albo cykl pójdzie na
                    straty. Jeszcze rano posaram się zrobić sobie estradiol to też
                    zobaczymy od razu czy nie mam problemów ze zbyt niskim estradiolem i
                    nieprawidłowymi pęcherzykami w tym cyklu...
    • wazka30 Re: Inseminacja czerwcowa-jestem nowa :-) 21.06.09, 19:49
      Witajcie dziewczyny

      ja mam już za sobą 4 inseminacje AID (moje wyniki wszystkie są niby
      OK), właśnie czekam na wyniki ostatniej, jeszcze 3 dni i wszystko
      się okaże czy próba się udała. Jestem zdegustowana opieką lekarską,
      ponieważ przeszłam przez 8 lekarzy i tylko 2 z nich podchodzi
      profesjonalnie do sprawy. Reszta traktowała mnie przedmiotowo.
      Pomijam fakt, że np. zrobili mi inseminację w nieprawidłowym dniu i
      dwa dni później miałam ponowną i dodatkowy koszt. Mamy z mężem już
      duże wątpliwości w skuteczność działania kliniki. Czuję się jak
      klient jakieś wielkiej firmy, banku itp. gdzie zatrzymuje się
      klienta jak najdłużej i tu też tak jest. Jestem pacjentką, ale muszę
      przejść przez szereg badań, inseminacji i nie wiadomo przez co
      jeszcze żeby na końcu zaproponować mi bardziej pewne rozwiązanie,
      które będzie skuteczne. A wszysko kosztuje słone pieniądze.
      Miałam próby na cyklu naturalnym i stymulowanym, nie wszystkie
      lekarstwa mi służyły. Ale są zamienne - wystarczy poprosić. Na
      obecnym cyklu byłam na lamette a teraz na luteinie (nie służył mi
      dufaston - czułam się po nim fatalnie). Dziewczyny walczmy o swoje i
      nie dajmy się zwodzić. Postawiłam swojemu lekarzowi prowadzącemu
      pytanie "jak długo można tak próbować?" aon aż do skutku. U
      jednychjest to 8 inseminacji, u innych mniej lub inne rozwiązania.
      Ale jak spytałam go ostatecznie o in vitro to od razu odpowiedział,
      że to też nie daje gwarancji powodzenia i dość sporo kosztuje. Nie
      wiem co lepsze, czy co m-ce płacić ok. 1500zł czy skorzystać z in
      vitro, które kosztuje 10000-12000zł. ?????? jeśli macie podobne
      odczucia odpiszcie mi proszę.
      • annnusia82 Re: Inseminacja czerwcowa-jestem nowa :-) 21.06.09, 19:56
        Ważka - witaj, a gdzie i w jakiej klinice się leczysz??? Trzymam
        kciuki za powodzenie smile
        • lenka-27 Re: Inseminacja czerwcowa-jestem nowa :-) 21.06.09, 20:07
          Ważka - trudno powiedzieć co lepsze, ale chyba warto spróbować na początku tych
          prostszych metod np. IUI. Podobno takie min. to 3-4 razy, a potem ewentualnie
          przejść do kolejnego etapu leczenia

          annusia, malina-alina - już działa bocianek smile
          • annnusia82 Re: Inseminacja czerwcowa-jestem nowa :-) 21.06.09, 21:10
            Lenka a mi nie działa... sad czemu?
            • lenka-27 Re: Inseminacja czerwcowa-jestem nowa :-) 22.06.09, 17:02
              cześć wszystkim.
              Moja druga IUI niestety nie powiodła się (mimo b.dobrych parametrów nasienia, 4
              pęcherzyków-po 2 na każdym jajniku, odpowiednim czasie IUI - 37 godz. po
              Pregnylu, USG na drugi dzień po IUI wykazało, że pęcherzyki pękły)
              Beta 11 dni po IUI: 1
              Teraz zastanawiam się co dalej, kolejne IUI? Zobaczymy
              • slonko81marta Re: Inseminacja czerwcowa-jestem nowa :-) 23.06.09, 07:55
                Lenka-27. Jestem w identycznej sytuacji. Niby wszystko też było jak najlepsze,
                to moja druga się nie udała. Ja mam jeszcze wrogi śluz.
              • bacha8212 Re: Inseminacja czerwcowa-jestem nowa :-) 23.06.09, 08:16
                lenka27 bardzo mi przykro, ale nie poddawaj się walcz dalej! Trzymam
                kciuki, będzie dobrze.

                wazka30 ja tez miałam IUI AID i na szczęście moja 3 próba się udała. Pani
                w recepcji powiedziała, że chyba mi podali "końską dawkę". Nie wiem czy to miało
                znaczyć że IUI AID z reguły się nie udają czy co?? Sama nie wiem, ale z tego co
                mi lekarz mówił to IUI można mieć 6 razy bo inaczej to nie ma sensu. Tak więc
                spróbuj jeszcze a nóż się udasmile Trzymam kciukismile!!A w jakiej klinice się leczysz??

                Ja też już dostaję do głowy! Dzisiaj śniło mi się, że byłam na USG i nic nie
                było. Obudziłam się cała mokra. Tak bardzo się boję jutrzejszego dnia, a zarazem
                nie mogę się doczekać. Dzisiaj czułam kłucie w brzuchu i zaraz panika i strach w
                oczach, że może coś jest nie tak. Jak ja do jutra wytrzymam to nie wiem. Zobaczymysmile
                • olenka-13-13 Re: Inseminacja czerwcowa-jestem nowa :-) 23.06.09, 08:28
                  Mam małe pytanko smile Wybieram się na pierwsze IUI i nie mam
                  doświadczenia smile Mam mieć pierwsze podejście bez leków (naturalnie)
                  ale mój M ma słabe wyniki nasienia. Czy którejś z was udało się przy
                  podobnych parametrach nasienia? A może któraś stara się o dzidziusia
                  o takich samych parametrach M? smile Ostatnie wyniki nie były takie
                  najgorsze bo: liczba plemników 14 500 000 ml, ogólna liczba
                  plemników w ejakulacie więcej niż minimum bo 51 000 000, najgorsza
                  jest oczywiście ruchliwość bo: ogólna ruchliwość jest 40% (norma
                  >50%), szybka jest 0% (a powinna być >25%), wolna 35%, brak
                  ruchliwości 55% (powinna być <50%).
                  • kavainca Re: Inseminacja czerwcowa-jestem nowa :-) 23.06.09, 09:08
                    jeśli masz zaufanie do lakarza to go słuchaj
                    IUI bez stymulacji to dużo mniejsze obciążenie dla Twojego organizmu

                    wydaje mi się ,że wszystko jest możliwe
                    jestem po pierwszej IUI ze stymulacją, ale i tak była tylko jedna
                    dojrzała komórka.
                    póki co jest okismile oczywiscie co bedzie dalej nie wie nikt, ale póki
                    cosmile
                    Powodem IUI było 46% uszkodzenia chromatyny nasienia
                    od 30% to bezpłodność, ale lekarz powiedział,że on nie takie rzeczy
                    widział i miał racjęsmile
                    • drazeta10 Re: Inseminacja czerwcowa-jestem nowa :-) 23.06.09, 09:28
                      Witam wszystkiesmile u mnie mija 9 dni po 3 IUI, od wczoraj cały czas
                      czuje jakieś napięcie w dole brzucha, sama nie wiem co mysleć, te 5
                      dni oczekiwania do testowania to mi się dłuzy jak diabli. Trzymajcie
                      sie wszystkie i kciuki zaciskam.
                    • olenka-13-13 Re: Inseminacja czerwcowa-jestem nowa :-) 23.06.09, 09:45
                      Wiesz nie wiem czy mam do niego zaufanie bo byłam tylko na jednej
                      wizycie u niego smile i takiem mam mieszane uczucia smile ale postanowiłam
                      raz u niego zaryzykować
                      • bacha8212 Re: Inseminacja czerwcowa-jestem nowa :-) 23.06.09, 14:15
                        olenka13-13 nic nie ryzykujesz a spróbować zawsze wartosmile Będę trzymać
                        kciuki oby się udało!!

                        drazeta no niestety nie przeskoczymy czasu i musimy czekać. Bądź dobrej
                        myśli to pomaga, choć wiem że to bardzo trudne.

                        Powodzenia smile
                        • olenka-13-13 Re: Inseminacja czerwcowa-jestem nowa :-) 23.06.09, 15:34
                          bacha8212 dziękuję za kciuki smile jak coś się u mnie nowego wykleruję
                          to dam odrazu znać smile
                          • kasiunia2124 Re: Inseminacja czerwcowa-jestem nowa :-) 23.06.09, 18:15
                            Cześć dziewczyny moja druga inseminacja rozpoczyna się,wczoraj byłam na usg jest
                            pęcherzyk 11mm w piątek następna wizyta będzie to 13 dc więc moze niedziela
                            bedzie inseminacja, i znowu te 2 tygodnie czekania modle sie oby teraz sie
                            udało! pozdrawiam
    • klamczucha3 Pierwsza IUI - nieudana 24.06.09, 13:14
      Wlasnie dostalam telefon z wynikami.
      Niestety nie sad
      Smutno mi....
      Choc to pewnie strasznie glupie i nieracjonalne ale boje sie,ze juz
      sie NIGDY nie uda.... sad
      • kavainca Re: Pierwsza IUI - nieudana 24.06.09, 13:27
        trzymaj sie dziewczyno
        przytulam Cie mocno
        • klamczucha3 Re: Pierwsza IUI - nieudana 24.06.09, 13:36
          Durna bylam i zarozumiala. Zbyt optymistyczna...
          A teraz mam za kare.
          Jejku jakie to okropne uczucie.
          siedze w pracy i lzy mi kapia na klawiature...
          • kavainca Re: Pierwsza IUI - nieudana 24.06.09, 13:51
            zaręczam Ci,ze to nie miałao nic wspólnego z durnotą i optymizmem
            przeciez musimy wierzyć
            inaczej psu na budę
            jeszcze raz Cie przytulam moooocno
            dasz radę
            twarda jesteśsmile
            • klamczucha3 Re: Pierwsza IUI - nieudana 24.06.09, 13:56
              Miekka, smutna i przerazona,ze juz nigdy sie nie uda...
              Kubel zimnej wody!
              Dziekuje bardzo za slowa pocieszenia.
              Jak ty to doskonale rozumiesz...
              • sofi75 Re: Pierwsza IUI - nieudana 24.06.09, 14:50

                a ja jeszcze czekam ...

                Na @ lub na bete - w zaleznosci co bedzie pierwsze.
                Ale chyba tez nieudana - w lipcu, nie wiem czy zdaze podejsc, bo
                jestem 'na sty' z wyjzadem wakacyjnym.
              • bacha8212 Re: Pierwsza IUI - nieudana 24.06.09, 14:53
                kłamczucha trzymaj się dzielnie! Będzie dobrze musisz w to wierzyć bo
                inaczej nie ma sensu do tego podchodzić! Następnym razem się uda tylko nie
                odpuszczaj. A popłacz sobie to ci ulży wiem coś na ten tematsad
                • klamczucha3 Re: Pierwsza IUI - nieudana 24.06.09, 14:59
                  Dzieki dziewczetaa smile
                  Bo ja tak cholernie emocjonalna jestem, bialo-czarna niemalze! wink
                  Nie odpuszcze! Nigdy w zyciu smile
                  Dzis odstawiam utrogestan i jak tylko dostane @ to umawiam sie na
                  nastepna wizyte.Juz mnie w sekretariacie wstepnie umowili na 6 lipca
                  na USG.
                  A wlasnie dzis kolezanka z liceum maila napisala,ze wpadla z 3
                  dzieckiem na 10 rocznice slubu. Ryczala przez kilka dni...
                  Przewrotnosc losu!
                  • sofi75 klamczucha 24.06.09, 15:17
                    he, he rozbawila mnie historia kolezanki.

                    ja mam 10. rocznice slubu za 3 tygodnie - moze tez tak sprobuje? smile
                    _________________________________
                    "do góry uszy, to i pupa ruszy"
                    • klamczucha3 Re: klamczucha 25.06.09, 07:57
                      Patrz,a mnie nie rozbawila a raczej zezloscila wink
                      Probuj! "Noz-widelec sie uda"
                      A tak na powaznie,daj znac czy ci sie udalo!
                  • olenka-13-13 Re: Pierwsza IUI - nieudana 24.06.09, 15:18
                    Klamczucha3 trzymaj sie ciepło smile Czasami jak człowiek tak sobie
                    poryczy to mu się lepiej robi smile Będzie dobrze zobaczysz smile
                    • hustawka2 Re: Pierwsza IUI - nieudana 24.06.09, 16:31
                      ja wprawdzie nie uczestniczyłam w Waszym forum, ale codziennie Was
                      podczytywałam i kibicowałamwink

                      Dziewczyny, którym się nie udało - wiem co czujecie.
                      Moja pierwsza IUI też zakończyła się porażką - wczorajsza beta <1.
                      Spłakałam się jak głupia, przeżyłam to okropnie, bo robiłam sobie
                      nadzieje w głębi duszy. Ale cóż, trzeba się pozbierać i startować
                      znów w kolejnym cyklu. Trzymajcie się dziewczyny i nie poddawajcie.
                      Kłamczucho - nawet przez sekundę nie myśl, że już "nigdy". Musi się
                      udać, musi! Trzymam kciuki za nas wszystkie, powodzenia!

                      No i oczywiście gratuluję serdecznie tym, którym się udałowink
                • mrs.g Trzecia - nieudana prawdopodobnie 24.06.09, 19:42
                  Termin @ za tydzien, cycki mam juz jak balony, nerwice na maxa -
                  czyli comiesieczny standard. Mam obrzydzenie do meza, naprawde cos
                  sie ze mna dzieje. Szlag mnie trafia, ze czeka az ja zadecyduje az
                  ja . Wszystko ja. W d mam juz to wszystko.
                  • klamczucha3 Re: Trzecia - nieudana prawdopodobnie 25.06.09, 07:59
                    Kochane jestescie za slowa otuchy.Dziekuje bardzo smile
                    Wczoraj bylam tak zmeczona,ze padlam jak detka o 21.00.
                    Dzis juz jest lepiej! Nowy powiew optymizmu!
                    Za oknem swieci sloneczko,nadeszlo lato! Bedzie piekny dzien!
                    Nosy do gory Dziewczeta smile
                  • bacha8212 Re: Po USG 25.06.09, 08:01
                    Hej dziewczyny
                    Ja już po USG i był widoczny pęcherzyk 12mm i lekko migające serduszkosmile Jaka
                    jestem szczęśliwasmile Życzę wam tego samego!! Nie poddawajcie się! Musi być
                    dobrze!! Już teraz w to wierze i Wy też będzieciesmile
                    • kavainca Re: Po USG 25.06.09, 08:04
                      bacha
                      czekałam na Twój post
                      baaaardzo sie cieszęsmile
                      • kavainca Re: Po USG 25.06.09, 08:04
                        i jeszcze
                        o 21.20 nie spałam - 3małam kciuki za Wassmile
                    • kavainca Re: Po USG 25.06.09, 08:07
                      słuchaj
                      czy ciaże mozna wyczuć palcacyjnie?
                      jak wczoraj aplikowałam luteinę, to poczułam wyraźne, duże
                      zgrubirnie - chyba macicę - zdębiałam
                      to wszystko jest dla mnie takie nowe i takie zaskakujace, wręcz
                      stresujece.
                    • danutka24 Re: Po USG 25.06.09, 08:11
                      Bardzo się cieszę,z twojego szczęściasmileMam nadzieje,że ja tez będę się
                      "niedługo" tak cieszyć.W poniedziałek albo wtorek w zależności od wyników krwi
                      jakie będą w poniedziałek,podchodzę do drugiej IUI. Obiecałam sobie,że podejdę
                      bardziej na luzie do tego i nie będę się tak denerwować.Zobaczymy.Pozdrawiamsmile
                      • klamczucha3 Re: Po USG 25.06.09, 09:17
                        Danutka,ja tez sobie obiecalam,ze tym razem (drugim) tez nie bede
                        sie tak emocjonowac!
                        Ale to byl pierwszy raz i wieeeelkie emocje!
                        Trzeba sie z tym wszystkim oswoic.To wymaga czasu i doswiadczen.
                        Sofie75 jak tam?
                    • klamczucha3 Re: Po USG 25.06.09, 09:18
                      Gratulacje! smile
                      Trzymaj kciuki za nas starajace sie!
                      Za ktorym razem ci sie udalo?
                      • sofi75 czekam na wynik bety - ma byc po 14.00 25.06.09, 09:36

                        Chora ta Belgia. Labo moze podac wynik przez telefon tylko i
                        wylacznie lekarzowi. Wiec teraz musz:
                        a) scignac swojego doktorka, zeby do nich zadzownil
                        b) a nastepnie zadzwonic do niego, czego sie dowiedzial

                        Kava - nie, ciazy na tym etapie nie da sie wyczuc palpacyjnie !!!

                        Dziewczyny! Opanujcie sie z tymi schizami. Ja za dawnych dobrych
                        czasow (kiedy jeszcze nie wyczekiwalam ciazy z taka
                        niecierpliwoscia) potrafilam sie zorientowac dopiero w 7-8 tc i
                        tylko dlatego, ze np. musztarda mi przestawala smakowac.
                        • kavainca Re: czekam na wynik bety - ma byc po 14.00 25.06.09, 09:38
                          3mam kciuki za Twoję betę?

                          To co ja do cholery czuję?
                          • sofi75 Re: czekam na wynik bety - ma byc po 14.00 25.06.09, 09:54

                            dziekuje

                            kava - nie wiem, moze to E.T smile

                            Generalnie nie ada sie czuc czegos o wielkosci 6 mm.
                            Mozesz zaczac odczuwac wiekszy brzuszek kolo 9 tc - ja na tym etapie
                            poronilam i pamietam, ze juz bylo czuc takie zgrubienie w dole
                            brzucha - no ale wtedy zarodek ma jakies 25 mm, wiec to juz inny
                            temat.
                            • kavainca Re: czekam na wynik bety - ma byc po 14.00 25.06.09, 10:02
                              ja nie twierdzę,że wyczuwam ten planktonwink
                              tylko powiekszoną macicę (wkońcu endomatrium narasta) i
                              rozpulchnioną szyjkę, ale może zwariowałamsad
                        • klamczucha3 Re: czekam na wynik bety - ma byc po 14.00 25.06.09, 09:55
                          Kochana,ja sie opanuje!Jak bede juz taka wetereanka jak ty wink
                          Na razie musze sie z tym wszystkim oswoic. To dla mnie nowosc! A ze
                          jestem dziadowsko niecierpliwa to jeszcze sie cierpliwosci musze
                          nauczyc! To dla mnie prawdziwe wyzwanie smile a wtedy obiecuje (slowo
                          bylej harcerki) nie bede schizowac!

                          Co do wynikow przez telefon - to mialam podobna jazde wczoraj!
                          Dzwonilam do pielegniarek do kliniki gdzie mialam IUI,po
                          wyniki,ktore mialy bycprzeslane do poludnia ze szpitala gdzie
                          robilam poranie krwi (bo blisko domu). Stamtad mieli je przeslac
                          do "mojej" kliniki faksem. Dzwonie a babka mi mowi,ze ich jeszcze
                          nie dostali.To ja dzwonie do szpitala,tam wisze na telefonie z pol
                          godziny bo lacza mnie z labolatoruim, potem z pielegniarka, potem z
                          dispatchingiem (gdzie sa wyniki). Po czym mila pani mnie iformuje,ze
                          nie moze mi podac wynikow przez telefon pomimo,ze podalam jej swoje
                          wszystkie dane.Brakowalo zebym jej podala rozmiar biustonosza!. Wiec
                          ja ja prosze zeby pedem je wyslala do mojej kliniki prowadzacej. Ona
                          wysyla i potwiedza,ze poszlo. To ja po 15 min dzwonie do mojej
                          kliniki a tam mi mowia,ze nie maja dla mnie dobrych wiadomosci.
                          Meczylam sie godzine,dzwoniac na wszystkie strony zeby sie
                          dowiedziec,ze jeszcze nie tym razem... ech...
                          Sofie75 powodzenia!
                          • sofi75 Re: czekam na wynik bety - ma byc po 14.00 25.06.09, 10:33

                            Kochana,ja sie opanuje!Jak bede juz taka wetereanka jak ty

                            Oj, a Ty myslisz, ze ja na wlasne zyczenie jestem taka weteranka?
                            Cholera naprawde wolalabym nie musiec przechodzic przez 2 poroninia
                            w ciagu zaledwie 6 m-cy, no ale tak wyszlo - i teraz 'w nagrode'
                            wiem o swoim organizmie o wiele wiecej niz kiedykolwiek chcialabym
                            wiedziec.
                            A cierpliwosci tez przyb ylo ... oj duuuzo ...
                            • bacha8212 Re: czekam na wynik bety - ma byc po 14.00 25.06.09, 14:06
                              kavanica ja też coś czuję, ale to na pewno nie jest zarodek. Pewnie to
                              szyjka raz jest twardsza, a raz miększa- a zresztą sama nie wiem. Na pewno jest
                              wszystko ok. A ty chodzisz do pracy bo ja dostałam L-4 tylko że nie moge tak z
                              dnia a dzień odejść, bo muszę tu dziewczynę wdrożyć, więc przyjeżdżam na
                              chwilęsmileDzięki za trzymanie kciukówsmilesmile też będę trzymać jak będziesz miała USG.

                              kłamczucha ach ta nasza biurokracjasad Tylko wszystkich powystrzelać!
                              Przykro mi ze się nie udało, ale trzymam kciuki za następny razsmile
                              • kavainca Re: czekam na wynik bety - ma byc po 14.00 25.06.09, 14:47
                                bacha
                                a juz myslałam,ze ześwirowałam
                                też stawiam na rozpulchnioną szyjkę
                                kurcze wszystko takie nowe i dziwnesmile
                                trochę stresujęce

                                nie wiem jak z tym L4, ale od pażdziernika na 100% chcę odpuscić
                                pracę, bo rozpoczynam pierwszy semestr studiów doktoranckichsmile
                                Studia miały byc odskocznią od walkio dziecko, a pewnie staną się
                                odskocznią od macierzyństwa, no i szansą na nowy start zawodowy po
                                wychowawczymsmile
                                • sofi75 negatyw 25.06.09, 14:55


                                  i chyba nie zdaze juz przed wakacjami niestety
                                  • klamczucha3 Re: negatyw 25.06.09, 14:57
                                    O szlag sad
                                    • klamczucha3 Re: negatyw 25.06.09, 14:59
                                      Moze zdazysz...
                                      Ja sie wepchelam na lipiec. U mnie czyszczenie maszyn w labolatorium
                                      od 26-07/07/09 i chcieli mnie wykopac na sierpien ale sie uparlam.
                                      Moze cos wykombinujesz?
                                  • kavainca Re: negatyw 25.06.09, 15:12
                                    baaardzo mi przykro
                                    widać jeszcze nie Twój czas
                                    3maj się cieplutkokiss
                                  • mrs.g ja tez nie zdaze do wrzesnia 25.06.09, 17:33
                                    a do wtrzesnia mam umowe i nici potem
                            • klamczucha3 Re: czekam na wynik bety - ma byc po 14.00 25.06.09, 14:31
                              No cos ty!
                              Przeciez wiem,ze nie chcesz! ani ja nie chce ani zadna z nas!
                              Na takie "nagrody" tez nie czekamy!
                              Chcialam po prostu powiedziec,ze po tylu (niestety przykrych)
                              doswiadczeniach czlowiek uczy sie dystansu i cierpliwosci a nie
                              emocjonuje sie jak mloda koza - czego jestem dobitnym przykladem smile

                              PS. Mam nastepna wizyte USG na 4 lipca, w 10 dniu cyklu! Cos mi tu
                              smierdzi,ze jakos za szybko ale glupio mi sie bylo targowac przez
                              telefon. Jutro zadzwonie z rana,moze na inna sekretarke natrafie
                              wiec moze podyskutuje czy aby to nie za wczesnie...

                              Sofi75,jak tam?
                              • sofi75 Re: czekam na wynik bety - ma byc po 14.00 25.06.09, 14:33

                                Mam nastepna wizyte USG na 4 lipca, w 10 dniu cyklu! Cos mi tu
                                smierdzi,ze jakos za szybko

                                >> wiesz - ja ostatnio poszlam w 10 dc i okazalo sie, ze jakbym
                                poczekala jeszcze pol dnia, to juz by bylo za pozno - w 10 dc
                                ujrzalam na ekranie pecherzyk 20 mm i prawie z fotela spadlam.

                                >>> Na razie nijak - probuje scignac goscia na telefon i gadam z
                                jego automatyczna papuga
                                • klamczucha3 Re: czekam na wynik bety - ma byc po 14.00 25.06.09, 14:57
                                  A nie bralas nic?
                                  Ja bralam utogestan,i teraz juz wie,ze to zatrzymuje @. Wczoraj
                                  wieczorem nie bralam i dzis sie skrecam z bolu!

                                  skoro jeszcze nie dostalas to moze smile smile smile ...
                              • sofi75 Re: czekam na wynik bety - ma byc po 14.00 25.06.09, 14:34

                                Poza tym dziwi mnie ze @ jeszcze nie ma - w koncu to juz 15 dpo.
                                • bacha8212 Re: negatywny 26.06.09, 19:49
                                  Bardzo mi przykrosad Może następnym razem się uda. Trzymam kciuki!!
                                  • drazeta10 :((( 27.06.09, 21:32
                                    No i 3 IUI nieudana, juz mi nawet łez brak. Nie ma siły i zaczynam
                                    się poddawaćsad trzymam kciuki za Was dziewczynki!!!
                                • bacha8212 Re: negatywn 26.06.09, 19:49
                                  Bardzo mi przykrosad Może następnym razem się uda. Trzymam kciuki!!
    • klamczucha3 Re: Inseminacja czerwcowa-jestem nowa :-) 01.07.09, 10:28
      Jakies wiesci dziewczeta?
      U mnie czekanie do soboty na USG.
      Zapominam o czerwcowej porazce!
      Przygotowuje sie do lipcowego podejscia!
      Sofi75 jak tam?
      • mrs.g @ nadeszla 02.07.09, 15:42
        po prostu rozpacz , chyba juz mam dosc, nie chce wiecej ani nic
        pisac ani probowac . Mam dosyc, czekania, nadziei i wywalonej co
        miesiac kasy
        • kavainca Re: @ nadeszla 02.07.09, 17:44
          przykro mi
          wiem,ze Ci ciężko
          może warto odpocząć, a potem spróbowac na cyklu stymulowanym?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka