Dodaj do ulubionych

IUI na lipiec! I od nowa Dziewczeta :-)

01.07.09, 10:30
Kto ze mna?
Ja podchodze drugi raz!
w sobote USG i zobaczymy jak tam moje pecherzyk(i)...
Pozdrowionka
Obserwuj wątek
    • sofi75 Re: IUI na lipiec! I od nowa Dziewczeta :-) 01.07.09, 10:39

      Ja w lipcu nie podchodze - nie zdaze.

      Za to licze na to, ze uda mi sie podejsc w sierpniu - pod warunkiem
      ze zdaze wrocic do Bxli przed owu - na razie wszystko wskazuje na
      to, ze wroce 'na styk' czyli w 10 dc ...

      Aha - i sierpniowa bedzie juz stymulowana.
    • kavainca Re: IUI na lipiec! I od nowa Dziewczeta :-) 01.07.09, 11:04
      ale stymulowane?
    • free-klaudia26 Re: IUI na lipiec! I od nowa Dziewczeta :-) 01.07.09, 17:25
      Ja tez w lipcu startuje po dłuugiej przerwie .To bedzie moją 7 iui.Ale narazie
      czekam na @ więc myślę,że w drugiej połowie lipca będę robić.
      • free-klaudia26 Re: IUI na lipiec! I od nowa Dziewczeta :-) 02.07.09, 21:24
        Czyżby w lipcu tak mało nas podchodziło do iui?? zresztą nieważne tak czy siak
        za wszystkie trzymam kciuki i życzę powodzenia
        • iwek81 Re: IUI na lipiec! I od nowa Dziewczeta :-) 03.07.09, 09:16
          Witajciesmile
          Ja będe podchodziła "na dniach". Wczoraj byłam na usg w jedenastym
          dniu cyklu i miałam pęcherzyk 21mm. Lekarka powiedziała , że powinna
          być już owulacja. Od wczoraj robie test, ale jak narazie druga
          kreska jest słabiutka. Będzie to moja pierwsza inseminacja na cyklu
          naturalnym. Chciałabym, żeby się powiodła. Znacie może kogoś, komu
          za pierwszym razem sie udało???
          • kavainca Re: IUI na lipiec! I od nowa Dziewczeta :-) 03.07.09, 09:45
            ja po pierwszej IUI jestem w 7tcsmile
            dziś mam usg
            zrobiłam też THS - bardzo wzrosło od dnia poczecia i mam
            niedoczynność, co stwarza zagrożenie dla ciażysad
            dwie kreski na teście to dopiero początek stresu!
          • jogna1 Re: IUI na lipiec! I od nowa Dziewczeta :-) 03.07.09, 11:37
            Ja dopiero w sierpniu,ale bede tu zagladac i trzymac za Was kciuki!!
            IWEK - IUI na cyklu naturalnym to strata czasu i pieniedzy..
            • green-koala111 Re: IUI na lipiec! I od nowa Dziewczeta :-) 03.07.09, 11:41
              Dołączam do grona.1 lipca mialam IUI. 4 z reszta juz. Zobaczymy,
              może tym razem sie uda. Jestem dobrej mysli smile
            • iwek81 Re: IUI na lipiec! I od nowa Dziewczeta :-) 03.07.09, 17:18
              Dlaczego strata czasu??? Skoro ze mną wszystko OK???
              • kavainca Re: IUI na lipiec! I od nowa Dziewczeta :-) 03.07.09, 20:54
                ze mna też było oki, ale nikt mi nie zaproponował IUI na cyklu
                naturalnym.
                • jogna1 Re: IUI na lipiec! I od nowa Dziewczeta :-) 04.07.09, 12:16
                  Ze mna tez ok, mam tylko wrogi sluz ktory IUI omija.. hormony ok,
                  nasienie ok..a mimo to lekarz zaproponowal cykl stymulowany.
                  Koleznka mi powiedziala,ze IUI na cyklu naturalnym to wyciąganie
                  pieniedzy ..
    • gohha_z Re: IUI na lipiec! I od nowa Dziewczeta :-) 03.07.09, 13:24
      Witam, piszę na forum pierwszy raz. Ja jak klamczucha3 podchodzę
      drugi raz. IUI pewnie będzie w czwartek 9 lipca. Tak sobie
      wyliczyłamsmile. Stymulacja puregonem.
      Dzwieczyny mam nadzieję, że w tym mesiącu nam wyjdzie.

      Kavanica gratulacje wielkie, byłaś dla mnie nadzieją w poprzednim
      miesiącu.
      • kavainca Re: IUI na lipiec! I od nowa Dziewczeta :-) 03.07.09, 20:55
        gohha_z
        dzięki za miłe słowasmile
        • klamczucha3 Re: IUI na lipiec! I od nowa Dziewczeta :-) 04.07.09, 17:45
          To do dziela!
          Drugie podejscie w poniedzialek przed 10.00!
          Pecherzyk ma ok 20 mm i jest .... tylko jeden sad
          Miesiac temu mialam dwa i nic z tego nie wyszlo!
          Miesiac temu bylam koszmarna optymistka a tym razem pesymistka!
          Zwlaszcza podlamalam sie postami,ze IUI na cyklu naturalnym to
          strata czasu i pieniedzy....
          To jak? Mam sie wyklucac o stymulowane? Byc jajkiem madrzejszym od
          kury? Skoro tak jest to czemu lekarz nie proponuje od razu
          stymulacji?
          Kavainca,ile mialas pecherzykow przy stymulacji?
          Czy jak jest wiecej to roznie pekaja, maja rozne polozenie,ze
          szanse sa wieksze? Ze jakis pecherzyk sie "napatoczy" na plemnik i
          ten z kolei nie ma wyjscia i BUM! ?
          Mocno sie na tym wszystkim zastanawiam....
          • green-koala111 Re: IUI na lipiec! I od nowa Dziewczeta :-) 04.07.09, 17:55
            Do klamczucha3:
            Tez pytałam lekarza o stymulację ,ale odpowiedział mi ,ze nie ma
            sensu faszerowac sie hormonami , jezeli cykle naturalne nie sa
            zachwiane, jest wszytsko ok. Stymulację hormonalna stosuje sie w
            przypadkach , gdy np jajeczko nie dojrzewa, nie rosnie albo nie
            pęka. Gdy para w sposób naturalny stara sie o dzidzie , tez nie od
            razu jest efekt jakiego oczekują.
            Nie wiem czy lekarz Ci powiedział,ze problem powstaje,gdy para po 12
            miesiącach współżycia , nie doczekala sie potomka, regularnego
            wspolzycia. Także głowa do gory. Ja tez zaciskam zęby i dalej brnę.
            A to juz moja 4 IUI
            • ochra Re: IUI na lipiec! I od nowa Dziewczeta :-) 04.07.09, 18:10
              Ale jednak co dwa jajka to nie jedno, dlatego żeby zwiększyć szansę
              można się podstymulować.
              • iwek81 Re: IUI na lipiec! I od nowa Dziewczeta :-) 04.07.09, 18:47
                Ja dzisiaj miałam inseminację na cyklu naturalnym. Pęcherzyk był
                akurat na drodze do pęknięcia .Lekarz, który wykonywał zabieg
                zalecił luteinę zaczynając dzisiaj wieczorem. Dzwoniłam jednak do
                mojej lekarki , która powiedziała, że mam zacząć ją stosować od
                wtorku...
                • klamczucha3 Re: IUI na lipiec! I od nowa Dziewczeta :-) 06.07.09, 07:59
                  Za godzine wsiadam w auto i pedze do kliniki na 2 IUI!
                  Mam mmieszane uczucia. A w zasadzie,raczej negatywne...
                  Troche mnie green-kolala pocieszylas!Dzieki smile
                  Tylko czlowiek tu tyle czyta,ze potem juz sama nie wiem co myslec.
                  Moze lepiej stymulowac bo ot zwieksza szanse czy powoli probowac na
                  cyklu naturalnym?
                  Ja moge probowac jeszcze kilka razy byle miec pewnosc,ze sie uda!
                  Ale jak czytam,ze na cyklu naturalnym to strata czasu to mi troche
                  jednak rece opadaja!
                  Kavainca,jak tam twoje wyniki?
                  Sofie75 juz na wakacjach? Duzo slonca i relaksu zycze! My tu
                  walczymy smile
                  Milego dzienka dziewczynki smile
                  • jogna1 Re: IUI na lipiec! I od nowa Dziewczeta :-) 06.07.09, 08:05
                    Cykl stymulowany daje wieksze szanse.. wiecej jajek=wieksze
                    prawdopodobienstwo zajsica w ciaze ( np przy 3 jajkach..szanse sa 3
                    razy wieksze).
                    Pytanie jest takie: Czy za IUI placicie czy na Fundusz? Bo jesli
                    placicie to sprawa dla mnie jasna ,dlaczego lekarze upieraja sie
                    przy cyklach naturalnych. Ja bym sie klocila smile Ja bym sie nie
                    zgodzila na cykl naturalny- dobrze,ze odrazu zaproponowano mi
                    stymulowany.
                  • jogna1 Re: IUI na lipiec! I od nowa Dziewczeta :-) 06.07.09, 08:05
                    Klamczucha zaciskam kciuki!!!
                  • sofi75 Re: IUI na lipiec! I od nowa Dziewczeta :-) 06.07.09, 08:08

                    Sofi wyjezdza we srode.
                    Cholera - tak czytam, ze jedziesz na IUI i troche jednak zaluje, ze nie
                    sprobowalam, bo przeciez mysmy dzien w dzien szly - wiec pewnie przed wyjazdem
                    bym sie wyrobila.
                    Tyle ze musialabym to robic z obcym mi doktorem, bo moj na wakacjach. A ze ta
                    IUI miala byc stymulowana, to troche bym sie bala podchodzic 'na krzywy ryj' -
                    wole jednak jak moj doktor tym steruje i mowi co i kiedy.
                    No nic - pozostaje mi trzymac kciuki, zebym wrocila w miare na czas i zdazyla
                    podejsc w sierpniu.

                    Co do Twojego pytania o stymulacje, to u mnie wyglada to tak:
                    lekarz powiedzial ze w sumie radzi mi podejsc 4 (max 5 razy). Pierwszy cykl
                    mozemy sprobowac naturalnie (i to mam juz za soba). A potem proponuje ze
                    stymulacja, gdyz: 1) w sumie juz prawie 3 lata robimy tego bobasa, wiec pora
                    wziac sie porzadnie do roboty 2) mam juz prawie 35 lat i nie ma na co czekac.

                    Jak 4-5 razy nie wyjdzie, to IVF.
                    • sofi75 jogna 06.07.09, 09:37

                      Jesli chodzi o mnie i klamczuche - to my to robimy z ubezpieczenia,
                      bo mieszkamy za granica.

                      Co do kwestii, czy lekarz wyciaga kase czy nie.
                      Ciezko to ocenic.

                      ja mysle, ze po prostu u pacjentki, u ktorej nie stwierdzono
                      problemow z owulacja procedura nakazuje mu zaczac od cyklu
                      naturalnego, zanim wytoczy porzadniejsza artylerie wink
                      • klamczucha3 Przeprowadzka na IVF 06.07.09, 11:53
                        No i pieknie!
                        Znowu ryczec mi sie chce sad
                        I tak sie skonczyla moja przygoda z IUI!
                        Ginekolog (chlop tym razem) zalecil mi przeprowadzke na IFV i
                        wyciagniecie wlasnie ciezkiej artylerii!
                        Nie ma co! Plemniki mojego meza sa katastroficzne i nie ma co sie
                        bawic w IUI nawet stymulowane! Chyba,ze chce probowac miesiacami!Mam
                        wybor! Powiedzial,ze nawet jakby bylo 10 pecherzykow to
                        prawdopodobnie zaden plemnik by sie na niego nie skusil sad
                        Zachwycal sie moja macica i jajnikami!Przyjemna to odmiana dla
                        standardowego "ale masz piekne oczy" hehe! Tak sobie dywaguje zeby
                        sie troche jakos pocieszyc!
                        No i stwierdzil,ze w moim wieku bedzie dobrze robic IFV bo mam 50%
                        szans na sukces za jednym podejsciem.To jest ta dobra strona!
                        Druga,ze przygotowuje sie 10 zarodkow! A co z reszta? Zaczyna sie
                        etyka i moralniak!Jak mnie to jeszcze nie dotyczylo to zgrywalam
                        gieroja,ze to "tylko" zarodki,ktore rownie dobrze moga zginac w
                        macicy (poronienie). Ale jak teraz mnie to osobiscie dotyczy to juz
                        nie jestem taka "hop do przodu"!
                        I co teraz?
                        • kavainca Re: Przeprowadzka na IVF 06.07.09, 12:55
                          czegos nie kumam!
                          po co proponowano Wam IUI (i to jeszcze bez Twojej stymulacji!!!),
                          skoro z plemnikami jest tak jak piszesz?
                          cos to jakoś dziwnie wygladauncertain
                          ja nie mówię, że nie powinnias robić INF tylko nie rozumiem logiki.
                          o co tu chodzi?
                          • klamczucha3 Re: Przeprowadzka na IVF 06.07.09, 13:01
                            Nie wiem sama dokladnie!
                            Na logike mysle sobie,ze taka jest prcedura w klinice.Najpierw
                            wykorzystanie IUI a potem jak nie da rady to IVF.
                            Poza tym pierwsze spotkanie mialam z pania doktor a dzis z jej
                            mezem,ktory jak widac ma inna wizje co do sposobow mojego
                            maciezynstwa!
                            Nie rozumiem czemu pani doktor zalecila IUI a jej maz od
                            razu "walnal z grubej rury"... Pytaj sie mnie a ja ciebie sad
                            Nie jestem gotowa na IVF sad
                            Porazila mnie ta wiadomosc. Nie sadzilam,ze jest az tak zle....
                            • kavainca Re: Przeprowadzka na IVF 06.07.09, 13:06
                              o nie skutecznosci IUI można mówic po 4-5 zabiegach ze stymulacją!
                              robiliscie jeszcze jakies dodatkowe badania?
                            • ochra Re: Przeprowadzka na IVF 06.07.09, 13:09
                              Ja też tego nie rozumiem, albo plemniki nadają się do iui albo nie!
                              • klamczucha3 Re: Przeprowadzka na IVF 06.07.09, 13:17
                                Lekarz powiedzial,ze plemniki meza sa gorsze niz miesiac temu.
                                Moga byc az takie zmiany,ze trzeba zmieniac technike?
                                Robilismy wszelkie niezbedne badania! Wiec o brakach raczej nie ma
                                mowy!
                                Ja jakos nie mam przekonania do tak gwaltownej zmiany frontu...
                                Tak sobie mysle czy nie poczekac do nastepnej wizyty z pania doktor
                                i omowic wszystko od A do Z i zapytac sie jak ona to widzi...
                                Chcialabym jeszcze raz lub dwa sporobowac IUI bo jak mowicie dwa
                                razy to troche malo na definitywne skreslenie. Ale z drugiej strony
                                skoro nasienie jest kiepskie...
                                Macie jakas wizje?
                                • kavainca Re: Przeprowadzka na IVF 06.07.09, 13:25
                                  ja bym powtórzyła badanie nasienia za miesiąc
                                  moze facet trochę pobalował i tyle
                                  trudno być gotowym na INV zwlaszcze,że IUI było bez wspomagania!
                                  Wg mnnie stymulacja przed IUI jest dużym odciążeniem dla organizmu,
                                  a co dopiero protokół do INV. O psyche nie wspomnę!
                                • ochra Re: Przeprowadzka na IVF 06.07.09, 13:27
                                  Może zapytaj eksperta na Bocianie o parametry nasienia, tutaj też
                                  dziewczyny mają sporą wiedzę i mogą podpowiedzieć choćby na
                                  podstawie własnych doświadczeń jaką macie szansę w iui. Jeśli
                                  wartości nasienia się wahają to może można coś poprawić.
                                  • jogna1 Re: Przeprowadzka na IVF 06.07.09, 13:30
                                    wrzuc wyniki badan plemniorów- zobaczymy, ocenimy. Plemniki sa
                                    odpowiednio przygotowywane przed IUI.. wiec nawet przy slabych
                                    parametrach mozna pochodzic do IUI.
                                • sofi75 klamczucha, a 06.07.09, 14:26
                                  rzuc tutaj jakims cyferkami z tego badania meza.

                                  Bo tak bez konkretow ciezko gadac.

                                  Ja Ci moge jedynie powiedziec, ze u nam morfologia to jedynie 2%
                                  (wszystkie inne parametry zdrowo powyzej normy), a dcyzja lekarza,
                                  ze jednak IUI.
                                  • klamczucha3 Re: klamczucha, a 06.07.09, 15:29
                                    wlasnie rozmawialam z ginekologiem.
                                    Powiedzial mi ze poprzednim razem to juz bylo "limite", na na skraju
                                    A tym razem to baardzo cieniutko;
                                    Mowil cos o 20 mln na 1 ml ale to jakos malo dla mnie zrozumiale.
                                    A wynkow konkretnych z paramentami dalej nie mam
                                    Oszaleje chyba
                                    • jogna1 Re: klamczucha, a 06.07.09, 15:59
                                      20mln na 1ml to minimum ..ale miesci sie w normie. Wazniejsza jest
                                      ruchliwosc i morfologia. Spokojnie. Wkleisz wynki i zobaczymy.
                                      Troche tych wynikow juz widzialam. Trzymaj sie!
                      • jogna1 Re: jogna 06.07.09, 13:25
                        Tu raczej chodzi o zwiekszenie szansy na zaplodnienie. Ja nie mam
                        problemow z jajeczkowaniem i hormonkami. Zawsze o czasie, jak w
                        zegarku.. a mimo to zaproponowano mi IUI ze stymulacja..
                        • klamczucha3 Re: jogna 06.07.09, 13:47
                          Zaraz zadzwonie do kliniki zeby mi wyslali wyniki meza.
                          Jak tylko dojda to wkleje to ocenicie same.
                          Tak naprawde to slabo mi sie zrobilo...
                          Szok przezylam sad
                          Wyklocalbyscie sie o IUI stymulowane?
                          • jogna1 Re: jogna 06.07.09, 15:57
                            Ja bym sie kłociła.. mnie zalezy na czasie.. i kazdy miesiac to duza
                            strata czasu.. i jak dla mnie pieniedzy, bo place w prywatnej
                            klinice.
    • otella23 Re: IUI na lipiec! I od nowa Dziewczeta :-) 06.07.09, 15:16
      Cześć, ja będę podchodziła pierwszy raz, ale chyba nie uda mi się załapać na
      lipiec, bo czekam na @ a cykle mam dość długie, więc pewnie sierpień.....
      • free-klaudia26 Re: IUI na lipiec! I od nowa Dziewczeta :-) 06.07.09, 20:40
        Spokojnie otello23 musi się udać smile
        Ja właśnie zaczęłam stymulację clostilbegytem a potem w 6i7 d.c zastrzyk z
        gonalu F ,zobaczymy co z tego wyjdzie i ile wyhoduje jajeczek,też mam dziwne
        przeczucia czy się uda ale trudno ryzykujesmile
    • mrs.g ja bastuje 06.07.09, 15:22
      mam narazie dosyc, powodzenia
      • green-koala111 Re: ja bastuje 06.07.09, 15:57
        Do Kłamczucha
        Ja na Twoim miejscu poczekałabym na Twoja Pania doktor. I tak jak
        radzi Koleżanka, zrobila jeszze raz badanie męza. Wg mnie ( ale nie
        znam sie na tym za bardzo ,tak na zdrowy rozsadek) niemoga sie az
        tak pogorszyc wyniki,ze nie nadajea sie ani do naturalnego ani do
        stymulowanego cyklu.
        P.S. Ja jeszcze czekam z 6 dni i zobaczymy moze zobacze 2
        kreseczki smile
    • klamczucha3 Re: IUI na lipiec! I od nowa Dziewczeta :-) 07.07.09, 08:00
      Przespalam sie z tymi wczorajszymi rewelacjami sad
      Przepyslama sobie wszystko na spokojnie,wzielam pod uwage wasze
      madre rady i zdecydowalam,ze kolejna wizyta bedzie u mojej ginekolog
      prowadzacej. Wyniki meza 20 mln na 1 ml to faktycznie dolna granica
      ale na tych wynikach jeszcze mozna probowac. Niestety lekarz nie
      podal mi morfologii ani ruchliwosci (nie wiem nawet czy ma je w
      swoim komputerze a ja juz nie chce do niego dzwonic). Wysla nam
      wyniki meza do domu.
      Przeciez zdrowa para potrzebuje kilka miesicy wiec ja tym bardziej
      nawet ze wspomaganiem. 2 proby to malo a mozna jeszcze sprobowac ze
      stymulowaniem,prawda?
      Mysle,ze ten wczorajszy ginekolog jak to chlop,chcial dobrze.Zebym
      nie czekala bo z in vitro powinno byc bezproblemowo znajac stan
      mojego zdrowia i moj wiek. Ale ja jeszcze nie jestem gotowa.
      Sprobuje jeszcze ze 2 razy na stymulowanym a potem zobaczymy.
      CO o tym myslicie?
      Pozdrawiam cieplutko
      • elza10 Re: IUI na lipiec! I od nowa Dziewczeta :-) 07.07.09, 08:52
        Jeśli plemniki bardzo złe to możesz się stymulować na maksa i i tak
        nic z tego nie wyjdzie. Jakość nasienia się zmienia, czasem jest na
        granicy, a w dniu IUI jest fatalna i wtedy nie robi sie IUI, bo to
        nie ma sensu. Kolejne pytanie - juz w czasie preparatyki nasienia do
        IUI może się okazać, że nasienie nie poddaje się dobrze preparatyce
        (tzn np nie poprawia się ruchliwość plemnników), tak się też zdarza.
        Są parametry nasienia po preparatyce (ale i przed), które
        kwalifikują do IUI, ale i takie, które wykluczają IUI jako skuteczną
        metodę.
        Jeśli nie ufasz swojemu lekarzowi, znajdź innego. Zrób jeszcze raz
        badanie nasienia i sprawdź w bocianie u eksperta, czy IUI jest OK,
        czy nie.
        IUI ma i tak słabą skuteczność, kiedyś czytałam, że to taki
        machanizm, który oswaja nas z myślą o IVF. Tak było w moim przypadku.
        A cykl naturalny jest jak najbardzie OK. Cykl stumulowany u kobiet
        mających własną owulacje trochę pewnie moze podnosic szanse, ale
        zauważcie, że ilość pęcherzyków nie równa się ilości komórek. Tego
        nikt na usg nie stwierdzi. W lekko stymulowanych cyklach do IUI
        pomimo, że są dwa pęcherzyki, to i tak często jeden jest pusty.
        Więc się nie łam. IVF, a zwłaszcza ICSI przy słabych parametrach
        nasienia, to naprawdę nic strasznego. I nikt Ci nie obieca, że
        będziesz miała 10 zarodków. Możesz wyhodować np 15 pęcherzyków, w
        których będzie 12 komóre, z których 8 bedzie dojrzałych, a zapłodni
        się 6. I będą się różnie dzieliły. Nie martw się na zapas, co z
        zarodkami, bo akurat dziewczyny po iCSI mają raczej problem z
        brakiem zarodków, a nie nadmiarem.
      • ochra Re: IUI na lipiec! I od nowa Dziewczeta :-) 07.07.09, 09:07
        Dowiedz się co jest nie tak z tym nasieniem, 20/ml, to nie jest złe
        nasienienie, ja zaszłam naturalnie przy 16/ml.
        • klamczucha3 Re: IUI na lipiec! I od nowa Dziewczeta :-) 07.07.09, 09:10
          Dowiem sie i dam znac smile
          Maja przyslac wyniki do domu.
          Jestes dla mnie powiewem optymizmu smile
          • elza10 Re: IUI na lipiec! I od nowa Dziewczeta :-) 07.07.09, 09:24
            Tylko kłamczucha, pamietaj,że ilość to tylko jeden parametr. Ważny
            jest ruch A i B, oraz morfologia. Wiem, że czasem ciężko się
            pogodzic z trudną diagnozą, ale czy nie wolisz prawdy? ICSI to
            naprawdę nie koniec świata.
      • jogna1 Re: IUI na lipiec! I od nowa Dziewczeta :-) 07.07.09, 13:31
        Moi znajomi mieli IUI z takimi parametrami nasienia i wyszlo za
        drugim razem (pierwszy naturalny). Nie wiem jaka morfologia,ale zrob
        tak jak pieszesz. Daj sobie jeszcze szanse na IUI..
    • gohha_z Re: IUI na lipiec! I od nowa Dziewczeta :-) 07.07.09, 13:40
      Kłamczucha bardzo mi przykro, że nie miałaś IUI. Ściskam mocno, nie
      poddawaj się. Tak jak pisze Jogna daj szanse IUI.

      Ja własnie wróciłam z USG mam dwa pęcherzyki a mój gin mówi, że tem
      cykl jest lepszy niz poprzedni. Więc jutro IUI.
      Byłam podłamana po pierwszym rezie a teraz jakaś nowa nadzieja
      wstąpiła. Więc od jutra skreślam dni do testu (mam taką nadzieję).
      Zabawa rozpoczyna się od początkusmile
      • jogna1 Re: IUI na lipiec! I od nowa Dziewczeta :-) 07.07.09, 13:43
        Moj test lezy w szufladzie. Mierze temp wiec wiem kiedy @
        przychodzi.. chcialabym w koncu zrobic ten test i najlepiej zeby
        byly na nim dwie tlusciutkie kreseczki smile
      • klamczucha3 Re: IUI na lipiec! I od nowa Dziewczeta :-) 07.07.09, 14:03
        Kochana,mialam wczoraj drugie IUI!
        Ale tak sie przejelam nowa koncepcja co do poczecia dzidzi - mam na
        mysli przeprowadzke na in vitro,ze juz z tego wszystkiego sama
        zapomnialam,ze mialam wczoraj IUI smile
        Co prawda ten ginekolog powiedzial,ze wyniki meza sa kiepskie i dal
        do zrozumienia,ze szanse na pozytwne IUI z wczoraj sa znikome i od
        razu zebym tyle nie czekala zaproponowal IVF.
      • klamczucha3 Re: IUI na lipiec! I od nowa Dziewczeta :-) 07.07.09, 14:46
        Trzymam kciuki! Bardzo mocno smile
        U mnie gin powiedzial,ze w tym miesiacu szanse sa znikome ale
        zobaczymy.
        Trzeba nam sie nauczyc cierpliwosci smile
        • kavainca Re: IUI na lipiec! I od nowa Dziewczeta :-) 07.07.09, 15:08
          klamczucha
          w innym wątu juz pisałam jak było z nami, ale powtórzę!
          Mąż ma 46% uszkodzenia chromatyny - to uszkodzenie gentyczne! 46%
          uszkodzenia nie oznacza,że 54 jest oki, bo nie wiadomo jak krzywa
          uszkodzenia spada! Obiektywnie mieliismy małe sznse na sukces. W
          historii naszego gina jednej parze z kakimi wynikami udało się przez
          IUI. U mnie było oki, więc lekarz nas namówił, bo choc poczatkowo
          chcialiśmy INV, potem poczułam sie niegotowa - wiesz o czym mówię!
          Podchodziłam bez wiary
          W tracie obserwacji cyklu przed IUI trafiłam do innej lekarki, która
          spytała o wyniki maża. Jak powiedziłam o chromatynie, spytała
          nietaktownie czy chcemy narazie próbować nasiem męża. Nie ma innej
          opcji - odpowiedziałam!!!!
          jakos poszło i to za pierszym razem!
          dzis jest 7my tydzień ciąży
          serce bijesmile
          Nie każdy lekarz ma patent na wiedze i nie każdy ma INTUICJĘ. Nasz
          lekarz ją miał, wbrew logice
          Będzie dobrze
          Zobaczysz
          buziaki
          głowa do górysmile
          • kavainca Re: IUI na lipiec! I od nowa Dziewczeta :-) 07.07.09, 15:14
            cholera,
            jak to napisałam, to przestraszyłam się, że zapeszę
            tyle jszcze przed nami
            kolejne usg
            PAAP
            pewnie,ze sie boję - jak jasna cholera
            no ale co, strach jest wkalulowanysmile
            • klamczucha3 Re: IUI na lipiec! I od nowa Dziewczeta :-) 07.07.09, 15:33
              Masz racje,roznie bywa z tymi lekarzami.
              A ja poczekam na wyniki i wtedy jeszcze raz je przeanalizuje.I
              przegadam z moja ginekolog prowadzaca.Jesli jest szansa to bede
              probowac.2 proby to naprawde malo choc przeciez nie jestem
              specjalistka! A na in vitro przyjdzie czas! Kiedy bede wiedziala,ze
              IUI nie pomoglo! Ale do tej pory mam jeszcze "chwilke" wink
              Bedzie dobrze! Urodzisz slicznego babaska smile
              Trzymam kciuki! smile
              • kavainca Re: IUI na lipiec! I od nowa Dziewczeta :-) 07.07.09, 16:34
                dziękismile
              • bacha8212 Re: IUI na lipiec! I od nowa Dziewczeta :-) 07.07.09, 16:49
                kłamczucha Czy lekarz nie zaproponował wam jakiś lekarstw dla poprawy parametrów
                nasienia?? To dziwne bo jeśli wcześniej były parametry lepsze to trzeba z tym
                koniecznie coś zrobić. Jeśli boisz się IMSI to może pomyślcie o IUI z dawcą. Ja
                spróbowała i się udało. Trzymam mocno kciukismile!!

                Kavanica a jak twoja krewetkasmile wszystko ok?? Ja wybieram się 15.07 na usg i już
                się bojęsmile Życzę zdrówka!!
                • kavainca Re: IUI na lipiec! I od nowa Dziewczeta :-) 07.07.09, 17:06
                  bacha8212
                  tak już będzie z tym strachemuncertain
                  moja krewetka ma się dobrzesmilew pt miała 4,5 mm czyli przepisowo jak
                  na 6ty tydzieńsmile
                  kolejne usg mam za 3-4 tygdnie.
                  potem jescze usg genetycze w u specjalisty od wykrywania wad
                  wrodzonych i bedzie z górkismile
                • ochra Re: IUI na lipiec! I od nowa Dziewczeta :-) 07.07.09, 18:35
                  "Jeśli boisz się IMSI to może pomyślcie o IUI z dawcą"

                  Kontrowersyjne.
                  • klamczucha3 Re: IUI na lipiec! I od nowa Dziewczeta :-) 07.07.09, 21:28
                    Bardzo kontrowersyjne.
                    Kocham meza i chce miec jego dziecko!
                    Bedzie in vitro to bedzie ale bardziej sie boje,ze jego wynikow niz
                    IVF.
                    • goska797 Re: IUI na lipiec! I od nowa Dziewczeta :-) 09.07.09, 17:30
                      Witajcie!
                      Jestem nowa i dopiero zaczynam przygodę z insmeinacją. Podczytuje
                      Was od dłuższego czasu i wierzę, że mnie przygarniecie i udzielić
                      kilku rad. Po dłuższym leczeniu meżą pozwolona nam podjąć próbę. W
                      poniedziałek bylismy na wizycie z wszytkimi niezbędnymi wynikami i
                      jest ok. Jedyny problem, który się nagle pojawił to pęcherzyk, który
                      w 21 dc miał 17mm. Pani Doktor stwierdziła, że może jednorazowa
                      anomalia ponieważ na poprzednich badaniach w tym samym dniu cyklu
                      było wszytsko dobrze. Zalecono mi zaraz po @ zgłosić się w 5 - 6dc
                      na usg by zobaczyć co się dzieje z tym pęcherzykiem. Jesli go nie
                      będzie to w tym cyklu mamy podchodzić do inseminacji jeśli nie
                      zrobimy z nim porządeksmile W dniu dzisiejszym (trochę za wcześnie)
                      pojawila się @. Zadzwoniłam się umówić na usg. Niestety wolny termin
                      był u innej lekarz i trochę się tym martwię, ale lekarz,która mnie
                      prowadziła kazała mi się umówić do kogokolwiek byle w tych dniach.
                      Mam nadzieję, że będzie ok. Jeśli możecie mi poradzić czy podchodzić
                      ze stymulacją czy nie - bo mamy to rozważyć. Do tej pory miała
                      owulacje więc radzono nam naturalnie.
                      • kavainca Re: IUI na lipiec! I od nowa Dziewczeta :-) 09.07.09, 17:49
                        Większośc z nas ma wszystko oki z owulacją, a jednak miałyśmy/mamy
                        stymulacje.
                        Wg mnie IUI bez stymulacji to strata czasu, enargii i kasysmile
                        Stymulacja zwiększa wasze szanse na poczeęcie. Nie chodzi jedynie o
                        ilość komórek jajowych, ale i o ich jakość. JAkości nie da się
                        zbadać na usg. Tak naprawdę czy jakośc była dobra wiadomo, dopiero
                        kiedy dojdzie do zapłodniennia. Tak czy inaczej stymulacja powoduje,
                        że komórki są lepszej jakości i że da się przewidzieć potencjalny
                        moment owulacji.
                        • goska797 Re: IUI na lipiec! I od nowa Dziewczeta :-) 09.07.09, 17:59
                          Pytam bo postraszono nas ciążą blizniaczą. A czy to normalne, że
                          kazano mi się zgłosić na to usg do pierwszego wolnego lekarza?
                          Troszkę się martwię bo chciałabym żeby prowadził nas jeden lekarz.
                          Nie mam doświadczenia i się tak zastanawiam czy to normalna
                          procedura. Jak to Dziewczynki było z Wami? przepraszam może moje
                          pytania są naiwne.
                          • kavainca Re: IUI na lipiec! I od nowa Dziewczeta :-) 09.07.09, 18:19
                            no faktycznie istniej 10% więcej szans na ciążę bliżniaczą, ale 10%
                            nie jest zbyt dużo! Ja z resztą pewnie bym nie była nieszczęśliwa -
                            2ka za jednym zamachem - jak dla mnie superwink
                            Nie ma znaczenia kto będzie obserwował jak rosną komórki - to
                            normalna procedura. Na badanie musisz się przecież zgłosić
                            konkretnego dnia, a nie zawsze każdy lekarz jest uchwytny.
                            • goska797 Re: IUI na lipiec! I od nowa Dziewczeta :-) 09.07.09, 19:08
                              Kavainca bardzo Ci dziękuję za odpowiedż. My raczej wolelibysmy
                              jednego dzieciaczka by w przyszłości móc sobie pozwolić na drugiesmile
                              Uspokoiłaś mnie bo już myślałam, że to jakaś spychologia. Muszę
                              poczekać do wtorku żeby się dowiedzieć co dalej z nami. Bardzo bym
                              już chciała spróbowac bo czekam na to już jakiś czas.
                              • goska797 Re: IUI na lipiec! I od nowa Dziewczeta :-) 09.07.09, 19:13
                                I zapomniałam Ci pogratulowac fasolkismile
                                • kavainca Re: IUI na lipiec! I od nowa Dziewczeta :-) 09.07.09, 19:30
                                  dzięki i powodzeniasmile
                                  • goska797 Re: IUI na lipiec! I od nowa Dziewczeta :-) 09.07.09, 19:52
                                    Nie dziękuję żeby nie zapeszać. Zastanawia mnie tylko jak za każdym
                                    razem trafię do innego lekarza to jak poprowadzą ta inseminacje ale
                                    pewnie martwię się na zapas.
                                    • green-koala111 Re: IUI na lipiec! I od nowa Dziewczeta :-) 11.07.09, 12:06
                                      U mnie niestety dzisiaj czar prysł i nadzieja w tym cyklu umarła sad.
                                      Pojawiła sie znienawidzona ostatnimi czasy @. To była moja 4 IUI.
                                      Nie wiem co dalej robic. Zastanawiam sie nad stymulowaniem. Niby
                                      lekarz twierdzi ze wszystku u mnie OK. Jest jajeczkowanie, jajeczko
                                      dojrzewa, potem peka ale.... co z tego jak nie ma dzidziusia .
                                      Inseminacja odbywa się nasieniem dawcy z banku, bo nie mam innego
                                      wyjscia . Myslicie ze stymulacja to dobre wyjscie w tej stuacji?
                                      • iwek81 Re: IUI na lipiec! I od nowa Dziewczeta :-) 11.07.09, 15:55
                                        Ja jestem po I IUI, czekam jeszcze tydzień.Nie miałam stymulacji,
                                        ale jak się nie powiedzie to kolejny raz podejde za pomocą leków.
                                        Gdzie miałaś wykonywane IUI?
                                        • green-koala111 Re: IUI na lipiec! I od nowa Dziewczeta :-) 11.07.09, 17:27
                                          Ja mialam robione IUI w Invimedzie w Warszawie. Kurcze chyba troche
                                          zalluje,ze wczesniej nie zdecydowalam sie na stymulacje. Może juz
                                          fasolka by byla w brzuniu....
                                          • iwek81 Re: IUI na lipiec! I od nowa Dziewczeta :-) 11.07.09, 17:55
                                            Nie ma co wracać do tego, co moglibyśmy wcześiej zrobić. Całe życie
                                            człowiek się uczy , a przecież słuchałaś lekarza i stosowałaś się do
                                            zaleceń. Już wiesz, że na kolejny zabiego wspomożesz się tabletkamiwink
                                            Dziwi mnie, dlaczego tyle razy nie udało Ci się, skoro miałaś AID i
                                            z Tobą jest wszystko ok...
                                            • green-koala111 Re: IUI na lipiec! I od nowa Dziewczeta :-) 11.07.09, 18:16
                                              Moze i masz racje. Było minęło. Trzeba teraz patrzeć do przodu. Tez
                                              sie pytałam lekarza jak o jest ze skutecznościa.Jak juz pisałam
                                              kiedys poprzednio w ktorymś wątku lekarz mi powiedział,ze para jak
                                              sie stara naturalnie o dziecko , tez nie za pierwszym razem osiąga
                                              cel, A IUI to nie jest nic innego. Tylko tyle ze jak kobieta ma n
                                              owrogo sluz , to ta bariera jest zlikwidowana. Przy ostatnim IUI tez
                                              spylalam lekarza co robimy , jak sie nie uda, to powiedzial,ze
                                              bedziemy probowac jeszcze raz. Ale mysle ze IUI na naturalnym cyklu
                                              ma mniejsze szanse powidzenia niz na stymulowanym. Dlatedo dzis
                                              podjelam decyzje o stymulowaniu. Tylko nie wiem od ktorego dnia
                                              trzeba zaczac stymulacje. Czy 3 dzien jaki bedzie w po niedzialek to
                                              nie bedzie za pozno
                                              • iwek81 Re: IUI na lipiec! I od nowa Dziewczeta :-) 11.07.09, 18:29
                                                Z tym pytaniem przejdź się do lekarza. Powie Ci co i jak dokładnie.
                                                Ja pierwsze IUI miałam mieć stymulowane i lekarka wspominała coś o
                                                zażywaniu leku kilka dni, ale to było wcześniej.Jednak zdecydowałam
                                                sie na cykl naturalny.
                                                • kavainca Re: IUI na lipiec! I od nowa Dziewczeta :-) 11.07.09, 19:24
                                                  ja miałam stymulowany cykl
                                                  od 5 do 9 dc brałam merional w zastrzykach
                                                  zastrzyki robiłam samodzielnie w brzuch - tylko pierwszy jest
                                                  trudnysmile
                                                  w ciągu tych 5 dni przyrosła mii oponka na brzuchusad
                                                  w 12dc dostałam amułkę orvitrellu na pęknięcie pęcherzyków
                                                  tak to w srócie wygląda
                                                  • green-koala111 Re: IUI na lipiec! I od nowa Dziewczeta :-) 11.07.09, 20:00
                                                    No właśnie zadzwonię do lekarza w poniedziałek,ale samewiecie,ze
                                                    czasami 2 dni , to cała wiecznośc, bo każdy chce jak najszybciej
                                                    osiągnąć cel
                                                    Kavainca z czego wynikała ta oponka? przytyłaś czy poprostu od
                                                    zastrzyków tak sie stało. oczywiście nie jest to najwazniejsze, tak
                                                    tylko z ciekawości pytam. A Ty miałas jakies IUI na naturalnym czy
                                                    od razu na stymulowanym?
                                                  • kavainca Re: IUI na lipiec! I od nowa Dziewczeta :-) 11.07.09, 20:51
                                                    hormony tak zadziałały!!!
                                                    oponka jest do dziśuncertain
                                                    nie traciłam czasu na naturalne cykle
                                                    na pierwszej wizycie w klinice powiedzieliśmy,że nie zamierzamy
                                                    tracić czasu i kasy na mało skuteczne działania. W zasadzie
                                                    chcialiśmy INF, ale ja się scykałam tej całej procedury i lekarz
                                                    namówił nas na IUI. To była nasza pierwsza i jedyna IUIsmile
                                                  • green-koala111 Re: IUI na lipiec! I od nowa Dziewczeta :-) 11.07.09, 21:14
                                                    No ja sie zdałam na lekarza mojego . jakoś mam zaufanie do niego.
                                                    Stwierdzil ze jak nie mam problemow z owulacja i pecherzykami, to
                                                    mozna na naturalnym sprobowac.Bo jednak hormonki nie sa obojetne.
                                                    Tym bardziej ze ja oponke juz mam . Ale co tam. Najwyzej wezme sie
                                                    za siebie. Ale kurcze moze bym i nadal probowala, tylko,ze mi juz
                                                    psycha siada i po kazdej IUI jak dostaje @ to łzy mam w oczach. A u
                                                    jakiego lekarza Ty sie leczysz?
                                                    Ja w poniedzialek zadzwonie do mojego lekarza i powiem,ze jednak
                                                    chce stymulacji. Bo w rozmowie z nim juz przemknal ten watek,ale moj
                                                    Pan doktor zaniechaljakos .
                                                    Kurcze trzymam za Ciebie kochaniutka kciuki.
                                                  • kavainca Re: IUI na lipiec! I od nowa Dziewczeta :-) 11.07.09, 21:18
                                                    Leczę się w Salve u Sobkiewicza - to współwłaściciel i
                                                    głównodowodzący leczeniem bezpłodnoścismile
                                                  • green-koala111 Re: IUI na lipiec! I od nowa Dziewczeta :-) 11.07.09, 21:25
                                                    No nic, poczekam do poniedziałku. Moze niedługo spotka mnie takie
                                                    szczescie jak Ciebie. Ja lecze sie w Warszawie. Jakas iskierka mi
                                                    zaswitala.smile
                                                  • kavainca Re: IUI na lipiec! I od nowa Dziewczeta :-) 12.07.09, 07:36
                                                    jeśli leczysz się w Novum, to chyba lepiej nie mogłas traficsmile
                                                  • goska797 Re: IUI na lipiec! I od nowa Dziewczeta :-) 12.07.09, 14:01
                                                    My się leczymy w Novum. We wtorek idę na wizytę żeby sprawdzic czy
                                                    ten pęchrzyk się wchłonoł i czy możemy zaczynac inseminację. Jak tam
                                                    czytam to coraz bardziej jestem za stymulacją ale chyba nie mam
                                                    szans w tym cyklu na nią skoro Ty Kavainca zaczełas 5 dnia cyklu. Ja
                                                    mam tą wizytę w 6. Mój M chciał spróbować na naturalnym skoro
                                                    pęcherzyki rosną, ale teraz nie jestesmy pewni czy pękają. Lekarz
                                                    powiedziała nam, że najwyżej da coś na pęknięcie. Nie mogę się
                                                    doczekać tego wtorku.
                                                  • green-koala111 Re: IUI na lipiec! I od nowa Dziewczeta :-) 12.07.09, 16:20
                                                    Leczę sie w Invimedzie. Ale dałaś mi troche nadziei jeszce i moze do
                                                    poniedziałku jakos wytrzymam smile.
                                                  • asiksiedem Re: IUI na lipiec! I od nowa Dziewczeta :-) 13.07.09, 20:48
                                                    Witam!!!!
                                                    Dość dawno mnie nie było ale w piątek podchodzę do IUI!!!!
                                                    Trzymam za wszystkie kciuki!!!!
                                      • jogna1 Re: IUI na lipiec! I od nowa Dziewczeta :-) 14.07.09, 09:48
                                        Tyle tu juz o tym piszemy! Tak, stymulacja to bardzo dobre
                                        rozwiazanie!!!
                                        • free-klaudia26 Re: IUI na lipiec! I od nowa Dziewczeta :-) 16.07.09, 06:41
                                          hej dziewczynysmile
                                          wczoraj byłam na usg i są piękne pęcherzyki,tzn.są 4 - jeden jest bardzo duży bo
                                          ma aż 26,5mm ,potem 2 były co miały po 21mm i jeden co ma 17,5mm.Endometrium
                                          11,5mm,także pan doktor powiedział ,ze jest super.No i dzisiaj pierwsza
                                          iui.Cieszę się ,że jest wszystko ładnie ale z drugiej strony tak było zawsze a
                                          jednak i tak nic z tego nie wychodziło.No ale zobaczymy.
                                          • jogna1 Re: IUI na lipiec! I od nowa Dziewczeta :-) 16.07.09, 07:13
                                            Trzymam kciuki!
                                          • otella23 Re: IUI na lipiec! I od nowa Dziewczeta :-) 16.07.09, 07:50
                                            free-klaudia26 trzymam mocno kciuki smile
                                            • free-klaudia26 Re: IUI na lipiec! I od nowa Dziewczeta :-) 16.07.09, 10:44
                                              Dziękuję wam dziewczynki smile dam znać jak będę już po pierwszej iui
                                              • free-klaudia26 Re: IUI na lipiec! I od nowa Dziewczeta :-) 16.07.09, 16:47
                                                Jestem już po iui,dostałam zastrzyk z pregnylu.Więc jeszcze jutro iui i
                                                pozostaje czekanie smile
                                                • otella23 Re: IUI na lipiec! I od nowa Dziewczeta :-) 17.07.09, 07:46
                                                  Miałaś już podawane nasienie przed zastrzykiem i po też będziesz miała?
                                                  Ja w przyszłym tygodniu jadę dopiero na usg. A w którym dniu cyklu u Ciebie
                                                  miałaś zastrzyk z pregnylu?
                                                  cały czas trzymam kciuki smile
                                                  • free-klaudia26 Re: IUI na lipiec! I od nowa Dziewczeta :-) 17.07.09, 09:15
                                                    Usg miałam w 12dc,iui w 13dc najpierw mi lekarz podał nasienie a później
                                                    dostałam zastrzyk z pregnylu,a dzisiaj szykuje się do drugiej.smile
                                                    Ja też trzymam mocno kciuki żeby Tobie się udało smile
    • jogna1 juz po HSG :) 14.07.09, 11:16
      Dziewczyny, w piatek mialam HSG. Wszystko ok. W sierpniu IUI smile
      • goska797 Re: to podchodzimy 14.07.09, 16:18
        Dziewczynki byłam dziś na usg. Wszystko jest w najlepszym porządku i pewnie w
        przyszłym tygodniu przeprowadzimy IUI. W sobotę mam kolejne usg zobaczymy co
        wyjdzie.smile
        • slonko81marta Re: to podchodzimy 15.07.09, 12:55
          Niech mi ktoś odpowie na pytanie : po ilu dniach od pęknięcia pęcherzyka powinna
          pojawić się @ ? Czy jest to jakaś konkretna liczba dni? Pytam, bo 29 czerwca
          pękły mi pęcherzyki, czyli dzisiaj mija 17 dni. Robiłam test domowy i wyszedł
          negatywny. Siedzę i się wkurzam, bo jak mam przyjść ta głupia @, to niech już
          przyjdzie.
          • martub Re: to podchodzimy 15.07.09, 20:34
            Czesc Dziewczyny,
            Ja mialam IUI wczoraj, to byla moja druga IUI. Pierwsza byla udana, ale niestety
            moja radosc trwala tylko 12 tyg. I teraz czekam... i troche sie martwie, bo
            pierwsza mialam na nie peknietych pecherzykach a teraz na peknietych... No ale
            coz,pozostaje cierpliwie czekac.

            slonko81marta- zrob bete to bedziesz miala pewnosc. Chyba @ powinna juz
            sie pojawic. A testy domowe nie zawsze sie sprawdzaja, u mnie pomimo bety 150
            testy domowe wychodzily negatywne. Powodzenia, trzymam kciuki wink
          • jogna1 Re: to podchodzimy 16.07.09, 07:16
            Dlugosc fazy lutealnej jest rozna 10-18dni. Ja mam np 11dni (
            stosowalam NPR przez m-cy, stad wiem). Poczekaj jeszcze 2 dni. jesli
            @ nie przyjdzie zrob bete.
            • slonko81marta Re: to podchodzimy 16.07.09, 13:31
              Przyszła zołza jedna uncertain
              • goska797 Re: to podchodzimy 18.07.09, 16:14
                slonko81marta bardzo mi przykro. Uda się następnym razem.
                Ja dziś był na an usg i w 10 dc pęcherzyk ma 14 mm. Musimy jeszcze poczekać. We
                wtorek mam mieć rano zastrzyk na pęknięcie i w środę o 14:40 inseminacja.
                Myślicie, że lekarz dobrze wyliczyła? Troszkę się boję czy nie pęknie wczesnej a
                nam nie za późno kazali przyjechać.
                • martub Re: to podchodzimy 19.07.09, 20:53
                  goska797 - pozostaje zaufac lekarzowi. Ja mialam podobna sytuacje w
                  zeszlym tyg. W 9dc 4 pecherzyki po 14 mm(2 w prawym, 2 w lewym), w
                  11dc w prawym 17mm,14mm, 13mm w lewym jakies po 11-12mm. Dzien
                  pozniej w prawym 19mm,17mm i 15mm w lewym najwiekszy 13mm. IUI
                  mialam w 14dc o 14h00 a ok 36 godz wczesniej zastrzyk z ovitrelle.
                  Tez przez caly czas wydawalo mi sie, ze ta IUI powinna byc
                  wczesniej, ale zaufalam lekarzowi i IUI mialam juz na peknietych
                  pecherzykach. Z moich odczuc wynikalo by, ze pekly niewiele
                  wczesniej, ale pewnosci oczywiscie nie mam. Teraz pozostaje czekac.
                  Dodam, ze mialam juz jedna udana IUI i byla ona robiona w 12 dc na
                  nie peknietych.
                  Zycze powodzenia, nie mysl za duzo, bedzie dobrze wink
                  Pozdrawiam smile
                  • goska797 Re: to podchodzimy 19.07.09, 23:04
                    Dziękuje Martub za słowa otuchy. Życzę Ci powodzenia z całego serca. Panikuje
                    trochę wiem, ale to moje pierwsze podejście i ten strach wynika też z
                    niewiadomej. Czekam teraz wtorku, żeby zrobić ten zastrzyk tylko też nie jestem
                    pewna o której godzinie go wykonać? Lekarz powiedziała mi tylko że we wtorek
                    rano a ja nie pomyślałam w tamtej chwili zapytać o szczegóły. Inseminacja ma być
                    jak mówiłam o 14:40 w środę. Dzisiaj starałam się nie myśleć chociaż prawy
                    jajnik coraz bardziej daje o sobie znać.
                    • martub Re: to podchodzimy 20.07.09, 07:51
                      goska - zastrzyk ksiazkowo robi sie 36godz przed IUI - tak po pierwszej IUI
                      mowil mi lekarz. Tym razem zastrzyk robilam 35,5godz przed IUI czyli o 2h30 w
                      nocy. Jesli lekarz kazal ci zrobic zastrzyk rano, to zrob go gdzies o 7h moze?
                      Trzymam mocno kciuki, badzmy pozytywnej mysli wink
              • jogna1 Re: to podchodzimy 21.07.09, 23:26
                buuuuu sad(((
                Kochana w sierpniu sie uda! Bede razem z Toba!
    • amerykanka83 wskazania i przeciwskazania po inseminacji 20.07.09, 11:25
      Cześć dziewczyny. Jestem świeża w temacie inseminacji w związku z tym mam
      pytanie, czy są jakieś wskazania czy przeciwwskazania tuż po podaniu nasienia
      drogą inseminacji?? mam na myśli np: czy można iść na zakupy czy lepiej iść do
      domu i się położyć?
      Proszę o jakiekolwiek wskazówki od doświadczonych smile
    • amerykanka83 Re: IUI na lipiec! wskazania i przeciwskazania 20.07.09, 11:28
      Cześć dziewczyny. Jestem świeża w temacie inseminacji w związku z tym mam
      pytanie, czy są jakieś wskazania czy przeciwwskazania tuż po podaniu nasienia
      drogą inseminacji?? mam na myśli np: czy można iść na zakupy czy lepiej iść do
      domu i się położyć?
      Proszę o jakiekolwiek wskazówki od doświadczonych smile
      • biedronka.online Re: IUI na lipiec! wskazania i przeciwskazania 20.07.09, 11:55
        możesz iść na zakupy albo do domu smile
        ja na dwie urywałam się biegusiem z pracy a po nich wracałam do domu
        z tym że po pierwszej niemal zemdlałam a przy trzeciej godzinę po
        zejściu z fotela poszłam do pracy i trochę było mi słabo, z tym że
        zawsze był ze mną mąż i po IUI sama nie siadałam za kierownicę bo
        nie byłam w stanie, generalnie w moim przypadku najlepiej do
        łóżeczka i pospać trochę, ale to ze stresu no i każdy organizm jest
        inny, u ciebie może być normalnie smile
        • amerykanka83 Re: IUI na lipiec! wskazania i przeciwskazania 20.07.09, 12:30
          Dzieki za radę smile znając swój organizm to pewnie będę marzyła o tym żeby
          wskoczyć do łóżeczka zaraz po zabiegu smile
          A jeszcze tak zapytam, ile czasu schodzi nad ta inseminacją? czy tak jak myślę
          cyk myk i już? smile
          • martub Re: IUI na lipiec! wskazania i przeciwskazania 20.07.09, 12:38
            Dokladnie, to trwa bardzo krotko. ja bylam w gabinecie jakies 5min. Po pierwszej
            IUI pojechalam do domku i poszlam spac (IUI byla przed 22) a po ostatniej
            wrocilam sobie do domku i kilka godz pozniej poszlam do pracy na nocke wink Czulam
            sie zupelnie normalnie po obydwu IUI.
            Powodzenia smile
        • free-klaudia26 Re: IUI na lipiec! wskazania i przeciwskazania 20.07.09, 13:24
          Jestem w szoku to co napisałaś,a powiedz dlaczego tak źle się czułaś? czym to
          było spowodowane? ok piszesz ,że stres ale to aż taki miałaś przepraszam,że tak
          pytam ale zdziwiłam się trochę. Ja miałam już kilka razy iui i zawsze dobrze się
          czułam wiem ,że każdy organizm inaczej reaguje ale Ty piszesz prawie o omdleniach.
          • olo.77 Re: IUI na lipiec! wskazania i przeciwskazania 20.07.09, 13:56
            Cześć,
            jestem nowa więc witam Was serdecznie i życzę dwóch kreseczek.
            Podchodzę do ivi już drugi raz. Po pierwszej czułam się okropnie. Było mi słabo, ból brzucha doskwierał. W tym tygodniu druga i żyje nadzieją na cud. Staramy się już 2,5 roku.
            • biedronka.online Re: IUI na lipiec! wskazania i przeciwskazania 20.07.09, 14:19
              dziewczyna prosi o opinię więc piszę bo tak się czułam, raz bolał
              mnie też brzuch i brałam nospę, czasem mogą zdarzać się krwawienia,
              ja nie miałam, potem skutki luteiny lub duphastonu typu mega
              mdłości, ogólne rozdrażnienie, straszny ból piersi, ja tak
              reagowałam, nikt nie powiedział że każdy tak musi, Was to nie musi
              spotkać
              • biedronka.online Re: IUI na lipiec! wskazania i przeciwskazania 20.07.09, 14:21
                ale na hsg pojechałam sama autem i sama wróciłam czego bym dziś na
                pewno nie zrobiła, ale jakoś dało radę
                • goska797 Re: IUI na lipiec! wskazania i przeciwskazania 20.07.09, 15:31
                  Ja dziś mam stracha, stresa czy nie wiem co. Im bliżej środy tym
                  gorzej. Dzisiaj rano bardzo bolał mnie jajnik bardzo mocno, a teraz
                  zupełnie nic. Wszytsko pzreszło jak ręką odjoł. Juz troszkę
                  panikuje. Już się w pewnej chwili złapałam na tym, że sie znowu
                  przestarszyłam, że juz pęcherzyk pękł i w środę bedzie za pózno.
                  Muszę wyluzować. Zamęczam Was straszniesmile
                  • free-klaudia26 Re: IUI na lipiec! wskazania i przeciwskazania 21.07.09, 20:50
                    Dziewczyny mam takie pytanie odnośne iui.Od ostatniego podania nasienia minęło 4
                    dni i od tego czasu pobolewa mnie brzuch tak jak na @ ,nie jest to wielki ból
                    ale ćmienie,może któraś z was miała podobnie i może wiecie o czym może to
                    świadczyć,Jest to moja 7 iui i wcześniej takich pobolewań zaraz po nie
                    miałam,trochę mnie to martwi ,że mogło się nie udać sad
    • klamczucha3 Beta 146 :-) 20.07.09, 16:16
      Dziewczeta nie wierze! smile
      Udalo sie!
      A lekarz spisal to IUI ma straty!
      • biedronka.online Re: Beta 146 :-) 20.07.09, 16:29
        Gratulacje, mam nadzeieję, że wszystko opisałaś w tym wątku bo po
        tym co piszesz właśnie zabieram się za jego czytanie smile
        • klamczucha3 Re: Beta 146 :-) 20.07.09, 16:32
          Oj tak, wszystko w nim jest.
          Pot,krew i lzy wink
          • biedronka.online Re: Beta 146 :-) 20.07.09, 16:36
            ale w końcu nie ma jaką miał w badaniu morfologię czyli %
            prawidłowych i ile % w klasie A i B??? i cykl naturalny to był???
            jak możesz to odpisz, chodzi mi głównie o wyniki męża
            • goska797 Re: Beta 146 :-) 20.07.09, 16:41
              Gratuluję Ci z całego serca, szczególnie po tych wszytskich
              rewelacjachsmile
              Mam nadzieje, że nam pozostałym też się uda. Chyba wezmę przykład z
              Ciebie Kłamczucha i oleje to wszytsko bo za bardzo juz to przeżywam.
              • martub Gratulacje;) 20.07.09, 17:19
                klamczucha - gratuluje!!!! Piekny wynik!! Oby bylo nas coraz wiecej z takimi
                pieknymi betkami!!!
                • asiksiedem Re: Gratulacje;) 20.07.09, 21:53
                  Super gratuluję z całego serca....jesteś naszym światełkiem w
                  tunelu!!!!
            • klamczucha3 Re: Beta 146 :-) 20.07.09, 22:07
              Nie wiem jaka mial bo nigdy nie dostalam wynikow.
              Potem sie jakos podlamalam i juz nie mialam sily drazyc tematu. Chcialam chwile
              odpoczac.
              Tak, IUI bylo na cyklu naturalnym.
              Ginekolog powiedzil,ze nie ma szans na ciaze, ale bysle,ze KTOS na gorze pokiwal
              paluszkiem i powiedzial,ze wlasnie,ze tak wink
              Teraz jestem w stresie zeby szczesliwie donosic.
              Jak napisala kiedys kavainca,teraz trzeba donoscic wink
              Co nie zmienia faktu,ze jestem STRASZNIE SZCZESLIWA i choc to poczatek drogi i
              to i tak buzia mi sie smieje smile
              Tylko jak wyniki odebralam to sie poryczalam ze szczescia bo nie spodziewalam
              sie. Poszlam zrobic test pro forma bo zaplanowalam sobie solarium i pasemka i
              chcialam byc spokojna,ze moge spokojnie to zrobic. A tu taka niespodzianka wink
              A propos, mozna robic pasemka? Chyba nie bardzo co?
              Pozdrawiam Was mocno i sciskam cieplutko smile
              • martub Re: Beta 146 :-) 21.07.09, 07:34
                klamczucha - co do pasemek to moja kolezanka w dwoch ciazach robila zarowno
                pasemka i farbowala wlosy i ma dwie zdrowe corcie.
                Jak to dobrze, ze KTOS na gorze czuwa, to daje nadzieje wink
                Jeszcze raz gratuluje z calego serca smile
                • klamczucha3 Re: Beta 146 :-) 21.07.09, 08:35
                  Dzieki za podpowiedz w sprawie pasemek.
                  Ale mysle,ze sie wstrzymam,troche sie boje,ze chemia moze temu dzieciatku
                  zaszkodzic...

                  Tak, ON czuwa,teraz to czuje i absolutnie niech nie przestaje smile
                  Ty tez kiedys zobaczysz wynik pozytywny.Na kazda z nas przychodzi czas smile
                  • olo.77 Re: Beta 146 :-) 21.07.09, 09:25
                    klamczucha - gratuluje z całego serca!!!!
                  • otella23 Re: Beta 146 :-) 21.07.09, 10:36
                    Bardzo ale to bardzo cieszę się z Twojego szczęścia i gratuluję serdecznie smile

                    Co do pasemek, to byłam ostatnio u fryzjera i jedna klientka właśnie pytała się
                    czy może robić pasemka jak jest w ciąży. Fryzjerka odpowiedziała, że pasemka
                    można robić bo nie dotyka się skóry gorzej z farbowaniem.

                    Ja jednak uważam, żebyś się wstrzymała, bo to zawsze jakiś zapach może polecieć,
                    a po co zaszkodzić maleństwu. Ja bym się wstrzymała przynajmniej jakiś miesiąc
                    najmniej smile

                    pozdrawiam kiss
                    • klamczucha3 Re: Beta 146 :-) 21.07.09, 18:27
                      Dziewczynki dziekuje Wam za usciski i gratulacje!
                      To takie cudowne uczucie, taka radosc i szczescie przepelnia serce!
                      Gleboko wierwe,ze i na Was przyjdzie czas smile
                      A co do pasemek to poczekam,"gra nie warta swieczki", wiem,ze to chuchanie na
                      zimne ale w ten sposob bede spokojniejsza.
                      Pozdrawiam cieplutko smile
                      • slonko81marta Re: inseminacja 22.07.09, 09:00
                        Witam, czy słyszałyście o takich plastrach, które nakleja się, żeby pęcherzyki
                        nie pękały zbyt szybko? Pytam, bo w poniedziałek mam inse. a boję się, że pękną
                        mi w weekend? Tak miałam ostatnim razem i miałam wrażenie , że za późno.
                        • olo.77 Re: inseminacja 22.07.09, 09:47
                          Nigdy nie słyszałam o tych plastrach. A szkoda.
                          Ja inse będę mieć albo w piątek albo w poniedziałek bo u mnie to nigdy nic nie wiadomo. Ciężka sprawa.
                          Trzymam za Ciebie mocno kciuki i czekam na pozytywne wieści.
                          • slonko81marta Re: inseminacja 22.07.09, 10:31
                            Olo.77 - Właśnie idę w piątek do lekarza na usg i go zapytam, bo wiem, że dał
                            drugiej swojej pacjentce coś takiego. Pozdrawiam. Też baaaardzo mocno trzymam
                            kciuki za Ciebie.
                            • olo.77 Re: inseminacja 22.07.09, 11:10
                              Ja idę jutro do gina i może poznam jakiś termin "inse". Chciałabym aby to było w piątek ale u mnie to różnie bywa.
                              Jak dowiesz się czegoś o tych plastrach to proszę napisz. Na pewno będą to cenne informacje.
                              Pozdrawiam smile
                              • goska797 Re: inseminacja - juz po 22.07.09, 20:39
                                Ja już Dziewczynki po. Wczoraj po 8 rano dostałam zastrzyk na pęknięcie. Moim
                                zdaniem, (przynajmniej tak mi się wydaje) pękł koło 17. Jakby ktoś mi balonik z
                                woda przekuł - takie miałam uczucie, ale nie wiem czy to pęcherzyk może to było
                                w innym czasie.
                                Dzisiaj przed 15 była inseminacja. Pęcherzyk faktycznie pękł ale dokładnie kiedy
                                nie wiadomo. Po zabiegu troszkę bolał mnie brzuch i kręciło mi się lekko w
                                głowie. Poleżałam troszkę w domu jeszcze i już jest ok. Czy taki ból to normalny
                                po inseminacji?
                                Lekarz nie dawała mi jakoś dużych nadziei, miałam wrażenie, że chce mnie już
                                nastawić na kolejny cykl. Czułam że robi swoje ale bez jakiejkolwiek wiary.
                                Dostałam luteinę na kolejne dni.
                                • flisa3 Re: inseminacja - juz po 22.07.09, 21:52
                                  Witam. Ja inseminację będę miała najprawdopodobniej w sobotę. Dziś
                                  pęcherzyki 17mm lewy i 9 mm prawy. Będzie to moja druga
                                  inseminacja , pierwsza nieudana była w maju.Bo zastanawiam się jak
                                  najlepiej wziąść ovitrelle. Przy pierwszej iui pregnyl wzięłam w
                                  środę o 18.00 a inseminację miałam w piątek o 11.30. Wydaje mi się,
                                  że lekarz który zastępował mojego lekarza kazał mi wziąść ten
                                  pregnyl za wcześnie. Teraz inseminację mam mieć w sobotę o 10.00 a
                                  mój lekarz kazał mi wziąć ovitrelle o 20.00 w czwartek. Zastanawiam
                                  się czy to znowu nie będzie za wcześnie i czy sobie samej gdzieś tak
                                  o 2 godziny nie przesunąć godziny wstrzyknięcia.
                                  • goska797 Re: inseminacja - juz po 23.07.09, 09:09
                                    Dziewczynki czy to normalne że dzisiaj czuję jakby ze mnie uciekała
                                    woda? Mam bardzo wodnisty sluz.
                                    • olo.77 Re: inseminacja - juz po 23.07.09, 09:44
                                      ja nie miałam takich objawów.
                                      Oby to były dobre zwiastuny!
                                      Trzymam kciuki.
                                      • goska797 Re: inseminacja - juz po 23.07.09, 10:48
                                        Dziwne uczucie bo strasznie mi wilgotno, ale wyczytałam, że to moze
                                        po luteinie. Do tego mam wrażenie, że mam spuchniete usta. Troszkę
                                        też brzuch mnie pobolewa jak przy owulacji. Mimo to i tak jestem
                                        dziś w dobrym humorzesmile
                                        • martub Re: inseminacja - juz po 23.07.09, 10:50
                                          trzymac - i tak trzymac,dobry humor to podstawa!!!Pozdrawiam smile
                                          • martub Re: inseminacja - juz po 23.07.09, 10:51
                                            tego trzymac na poczatku nie mialo byc smile
                                            • goska797 Re: inseminacja - juz po 23.07.09, 11:03
                                              Martub nic sie nie stałosmile dzisiaj jak sie obudziałm to pomyslałam
                                              ze sie udało ale to chyba tylko moje pragnienie mocnesmilemimo to jakąś
                                              nadzieje mam. Najwyżej sie mocno rozczaruje
                                              • olo.77 Re: inseminacja - juz po 23.07.09, 11:08
                                                pozytywne myślenie to połowa sukcesusmile
                                                ja dzisiaj idę do gina i zobaczymy jak tam moje jajeczka wyrosły, mam cichą nadzieję, że jutro będę miała inseminację... oby
                                                trzymam kciuki!
                                                • martub Re: inseminacja - juz po 23.07.09, 14:21
                                                  olo - daj znac po wizycie. Trzymam kciuki smile
                                                • otella23 Re: inseminacja - juz po 23.07.09, 14:37
                                                  cześć olo.77 ja ide do lekarza w piatek lub sobotę. I myslę że inseminacje bym
                                                  miała w niedziele lub poniedziałek. To bedzie moja pierwsza...
                                                  • goska797 Re: inseminacja - juz po 23.07.09, 14:40
                                                    Olo czekamy na wieśći. Ja juz teraz nic nie czujesmile nie wiem czy się
                                                    tym martwić czy nie. Może tak ma byc w końcu mineło 24 godziny.
                                                  • olo.77 Re: inseminacja - juz po 23.07.09, 15:47
                                                    Witajcie smile
                                                    do gina idę wieczorkiem tak więc dopiero jutro napisze co i jak.
                                                    Ja po pierwszej inseminacji czułam się dość kiepsko. Długo plamiłam i brzuch mnie bolał. Mam nadzieję, że tym razem będzie lepiej i owocniej!smile
                                                    dziewczyny musi nam się udaćsmile
                                                    goska797 kiedy testujesz?
                                                  • goska797 Re: inseminacja - juz po 23.07.09, 16:57
                                                    Lekarz powiedziała, że po 14 dniach. Wychodzi więc koło 5 sierpnia.
                                                    Mój optymizm z rana troche osłabł własnie przez to że nic mi nie
                                                    jestsmileCzuję się jakby wogóle wczoraj nie miała zabiegu.
                                                  • green-koala111 Re: inseminacja - juz po 23.07.09, 19:58
                                                    WItam dziewuszki. Ja jutro ide poogladac pecherzyk ( lub
                                                    pęcherzyki). Pierwszy cykl po CLO. Gdyby owulacja byla jak 4
                                                    poprzednie NIEUDANE "razy" to IUI bedzie w srode . Jak CLO cos
                                                    zmieniło , to... nie wiem kiedy. Ale pewnie wkrotce sie dowiem.
                                                    Mam pytanie jescze do Was. Jak sobie radzicie z "motylkami w
                                                    brzuchu", bo czasami stres mnie wykańcza. Staram sie nie myslec ,ale
                                                    kurka wodna mi nie wychodzi
                                                  • goska797 Re: inseminacja - juz po 23.07.09, 20:30
                                                    Green - koala nie radzę sobie chociaż to dopiero doba posmile
                                                    Przeczytałam kilkanaście różnych opinii na temat inseminacji,
                                                    objawów po itd. Nie widzę żadnych objawów u siebie chociaz to za
                                                    wczesniesmileCały dzien jednak mam ten śluz i nie wiem czy to dobrze
                                                    czy zle. Nie wiem jak wytrzymam dalej. Co ciekawe mam super humor i
                                                    jakaś spokojna jestem.
                                                  • flisa3 Re: inseminacja - juz po 23.07.09, 21:50
                                                    Ovitrelle wzięty. Inseminacja w sobotę o 9.00.Jestem strzępem nerwów
                                                    chociaż to druga i wiem jak to jest.Każda wizyta w klinice wprawia
                                                    mnie w straszny stres i wogóle jestem cała zdenerwowana.
                                                  • olo.77 Re: inseminacja - juz po 24.07.09, 08:58
                                                    Nie jest dobrze. Pęcherzyki za małe aby robić inseminacje dzisiaj a nie wiadomo czy do poniedziałku wytrzymają i nie pękną. Jestem strzępkiem nerwów. Robię inseminacje w szpitalu na NFZ i tak to właśnie jest, że tylko w tygodniu robią zabiegi. W niedziele idę kontrolnie na usg sprawdzić czy pęcherzyki są i jeśli będą dzielne i przetrzymają to w poniedziałek mam "inse". Nie wiem co myśleć, jestem strzępkiem nerwów bo to już drugi miesiąc gdy coś stoi na przeszkodzie do zabiegu.
                                                    Trzymam kciuki za Wasze inseminacje i pozytywne wyniki.
                                                  • otella23 Re: inseminacja - juz po 24.07.09, 11:48
                                                    olo.77 jednym słowem staraj się jakoś bardzo nie przejmować... może te
                                                    pęcherzyki wytrzymają. Mi też ciągle kłody rzucane są pod nogi. Nigdy nie ma
                                                    tak, żeby coś było u mnie bez nerwów.
                                                    Powiedziałam sobie, że nie będę się przejmować i staram się ze wszystkich sił.
                                                    Lekarz kazał mi przyjść w piątek lub w sobotę jak pojawi się śluz. Ale jak ja
                                                    mam śluz zobaczyć jak u mnie zawsze kiepsko ze śluzem. Z chęcią poszłabym dziś,
                                                    ale wydaje mi się że jutro będzie lepiej. Nie wiem już sama i jak tu się nie
                                                    denerwować uncertain
                                                  • olo.77 Re: inseminacja - juz po 24.07.09, 12:20
                                                    Dzięki za słowa otuchy.
                                                    Ale jak mam się nie przejmować gdy w sierpniu mój gin jest na urlopie a na październik mam zaplanowany zabieg operacyjny. Koszmar! Myślałam, że może uda się i zabieg zostanie przełożony. Sama już nie wiem co robić. Zawsze mamy trudne wybory, nigdy nie wiadomo która opcja będzie lepsza. A ja czasem po prostu już nie mam sił.
                                                    otella23 daj znać jak po wizycie do gina.
                                                    Pozdrawiam smile
                                                  • goska797 Re: inseminacja - juz po 24.07.09, 12:46
                                                    Olo może wszystko będzie dobrze. Ja tez sie martwiłam pęcherzyakmi,
                                                    że za małe. Potem, że za wczesnie pękły, że nie dostanę wolnego na
                                                    usg itd Okazuje się jednak, że lekarze wiedzą co mówią i chyba
                                                    trzeba im zaufać. Mi powiedzieli, że nerwy nie wskazane bo
                                                    faktycznie mogą pęknąć albo urosną jeszcze większe. Staraj się o tym
                                                    za dużo nie myśleć, ja wierzę że bedzie dobrze.
                                                  • olo.77 Re: inseminacja - juz po 24.07.09, 13:03
                                                    Staram się myśleć pozytywnie, ale jest to bardzo trudne. Cóż, chyba tak po prostu ma być. Będziemy z mężem czynić starania naturalne smile gdy tylko poczuję, że to już czas. Jak pęcherzyki pękają czuje ból i to dość wyraźny.
                                                    Zastanawiam się czy nie zmienić lekarza lub pójść na konsultację do kliniki.
                                                    A gdzie Wy się leczycie?
                                                  • flisa3 Re: inseminacja - juz po 24.07.09, 17:45
                                                    Droga Olo.77 zgadzam się z Tobą że wszędzie rzucają nam kłody pod
                                                    nogi. Niby NFZ chce refundować inseminację a robią wszystko żeby z
                                                    niej zrezygnować. W moim mieście naprzykład,żeby zrobić iui na NFZ
                                                    trzeba przeleżeć w szpitalu trzy pełne doby bo niby inaczej NFZ nie
                                                    zrefunduje. To absurd, tak samo jak zresztą to co napisałaś ,że
                                                    robią tylko w tygodniu, czyli robią tak żeby nie zrobić chyba. Ja
                                                    osobiście nie mam przyjemności co miesiąc kłaść się do szpitala bo
                                                    ani nie wpływa to pozytywnie na moją psychikę ani nie mam poprostu
                                                    na to czasu. Zresztą to zwykły absurd. I dlatego bulę 600 zł + leki.
                                                    A tak wogóle to jutro mam drugą iui. Bardzo się denerwuję a
                                                    najbardziej o plemniczki.
    • iwek81 Re: IUI na lipiec! I od nowa Dziewczeta :-) 25.07.09, 09:35
      Początek sierpnia II podejście. Trzymajcie kciukasy!;
      • flisa3 Re: Duphaston po iui - brać czy nie? 25.07.09, 13:48
        A ja dziś miałam moją drugą iui, niestety znów na pękniętym
        pęcherzyku, wiem, że pękł w nocy. Pewnie znowu nic z tego nie
        będzie. No i mam nowy problem:
        Czy brałyście duphaston po iui? Bo ja po pierwszej nie. Dziś miałam
        drugą u innego lekarza, który kazał brać od jutra po dwie tabletki
        dziennie co 12 godzin. Czytam ulotkę i zastanawiam się czy to nie za
        często no i po co wogóle, dalej mam się faszerować hormonami?
        Powiedzcie mi koniecznie czy wy brałyście a jeśli tak to w jakich
        dawkach. Acha i czy to prawda,że po nim ma się plamienia?
        Pozdrawiam i wszystkim życzę powodzenia.
        • green-koala111 Re: Duphaston po iui - brać czy nie? 25.07.09, 15:00
          Ja byłam wczoraj na USG. 2 pecherzyki się "zadomowiły". W
          poniedzialek znowu podgladanie czy rosną jak powinny .I IUI we
          wtorek albo środe ( 5 IUI). Powinnam juz na luzie podchodzić jak
          weteranka ,ale jednak nie potrafie. Boję się co będzie za 3
          tygodnie. Czy ta @ znowu nie przyjdzie i nie powie : "hehe, znowu
          jestem, nie pozbędziesz sie mnie"
          • goska797 Re: Duphaston po iui - brać czy nie? 25.07.09, 16:53
            Flisa3 ja po IUI dostałam luteinę, a z tego co czyta to mniej więcej to samo co
            Tobie przepisali. Ja mam brać rano i wieczorem. Lekarz mi powiedziała, że ma
            pomóc w zagnieżdżeniu i uregulowaniu cyklu (bo ja ostatnio miałam bardzo
            rożnie). Plamień żadnych nie mam, ale przez pierwsze 2 dni miałam bardzo dużo
            śluzu. Poza tym czuje się jak napompowana, mam wzdęty brzuch. Podobnie jak Ty
            miałam robiona na pękniętym pęcherzyku, ale nie jestem pewna kiedy pękł bo ja w
            okresie przed owulacyjnym mam bardzo silne bóle. Martwi mnie to, że może pękł
            wcześniej niż podano mi perylgen. Póki co objawów żadnych nie mam. Czasami
            zakuje mnie jajnik, z którego był pęcherzyk lub mam uczucie ciągnięcia.
            Green - kola musi się w końcu udać!!!! szczególnie Tobie.
            • olo.77 Re: Duphaston po iui - brać czy nie? 25.07.09, 19:08
              Flisa3 ja nie spędzam 3 dni w szpitalu po ivi, po prostu idę do domu. Widzę, że nasza służba zdrowia zrobi wszystko aby wyjść na swoim. Szkoda słów i nerwów.
              goska797 wierzę, że tym razem się udało ... wspomnisz moje słowa.
              Dziewczyny będzie dobrze. Musi się nam udać.
              Moje pęcherzyki pękają, czuję to wyraźnie więc nici z mojej ivi poniedziałkowej. Jutro to sprawdzę na usg. A dziś wieczór staranek naturalnych smile ... i nowa nadzieja.
              • olo.77 Re: Duphaston po iui - brać czy nie? 26.07.09, 19:41
                jutro rano mam iui ... pęcherzyki przetrzymałysmilesmile
                • martub Re: Duphaston po iui - brać czy nie? 26.07.09, 20:44
                  iwek-trzymam kciuki!
                  flisa- ja zarowno po pierwszej IUI jak i teraz bralam duphaston
                  2x1.Plamien nie mialam. Teraz jestem 12dni po IUI i od wczoraj mam
                  jakies ciemno-brazowe uplawy. Zastanawiam sie czy to @ sie
                  zbliza.... Bo po poprzedniej IUI nic takiego nie mialam i byla
                  udana sad Jutro albo we wtorek rano ide na bete, jesli @ nie pojawi
                  sie szyciej.
                  green-koala - bedzie dobrze, musi sie udac smile
                  goska - kiedy testujesz?
                  olo - powodzenia smile
                  • goska797 Re: Duphaston po iui - brać czy nie? 26.07.09, 22:16
                    Olo trzymam kciukismile
                    Ja testuje 5 sierpnia, ale dzisiaj mam dzień kryzysowy i mam myśli, że na pewno
                    się nie udało.
                    • otella23 Re: Duphaston po iui - brać czy nie? 27.07.09, 07:43
                      hej, byłam w sobote u lekarza. Mam iść jeszcze we wtorek podglądnąć i pewnie
                      dostane pregnyl, a w czwartek pewnie inseminacja. Pomalutku rosną te moje
                      pęcherzyki. W sobote miałam 14 dc i 16 mm pecherzyk.... ale w sumie niegdy nie
                      miałam krótszych cykli jak 33 do 36 dni. ehh mam nadzieje że jakoś to będzie smile
                      • free-klaudia26 Re: Duphaston po iui - brać czy nie? 27.07.09, 08:19
                        Otello23 będzie ,będzie i to wszystko dobrze,trzymam kciuki żeby się udało.A do
                        wtorku na pewno jeszcze pęcherzyk urośnie i to może nie jeden smile.Ja byle do
                        piątku,póki nie będzie mi się @ spóźniać to nie będę testowała żeby się nie
                        nakręcać.Tylko ten brzuch cały czas boli sad no i piersi przestały boleć uncertain .Już
                        sama nie wiem czy to dobrze czy źle sad
                        • otella23 Re: Duphaston po iui - brać czy nie? 27.07.09, 08:32
                          free-klaudia26 nie martw się. Mnie piersi zawsze przestawały boleć jak
                          dostawałam @ nawet w 2 dc. Będę trzymała za Ciebie bardzo mocno kciuki. Tak
                          bardzo bym chciała żeby Tobie się udało, że aż zęby ściskam wink
                          Ale nie zamartwiaj się, to nie pomoże... tak wiem dobrze sie mówi a nawet nie
                          chce sobie wyobrażać jakie moje myśli będą po inseminacji... uncertain
                          kisskisskiss
                          • martub Re: Duphaston po iui - brać czy nie? 27.07.09, 10:46
                            otella - trzymam kciuki za pecherzyk smile
                            A ja dzis poszlam zrobic bete. Jakos nie spodziewam sie wysokiej
                            betki, ale zrobilam to dla swietego spokoju. Jutro bedzie wynik.
                            Najciekawsze jest to, ze doslownie nic mnie nie boli poza
                            piersiami... staram sie za duzo nie myslec. Najgorsze jest to, ze
                            pamietam jak sie czulam po udanej IUI i teraz doszukuje sie
                            podobnych objawow.
                            Co ma byc to bedzie.
                            free-klaudia i goska- bedzie dobrze!

                            Pozdrawiam wszystkie forumowiczkiwink
                            • olo.77 Re: Duphaston po iui - brać czy nie? 27.07.09, 11:40
                              jestem już po iui. Czuję się chyba dobrze. Teraz dwa tygodnie czekania i wierzenia w cud.
                              martub trzymam kciukasy za wysoką betę. Czekam na wieści.
                              otella pęcherzyki na pewno urosną piękne i duże.
                              goska i free-klaudia będzie dobrze, trzeba wierzyć.
                              Dostałam teraz luteinę ale nie bardzo wiem kiedy ją zastosować. Może coś podpowiecie? Teraz czy wieczorem będzie najlepiej?

                              Pozdrawiam Was cieplutko smile
                              • free-klaudia26 Re: Duphaston po iui - brać czy nie? 27.07.09, 11:57
                                Dziekuję dziewczynki za miłe słowa otuchy smileprzydadzą się ,też wam wszystkim
                                życzę wysokiej bety smile
                              • martub Re: Duphaston po iui - brać czy nie? 27.07.09, 12:06
                                olo - a mialas na peknietym pecherzyku czy nie?
                                Ja pierwsza IUI miala na nie peknietych i mialam kontrolne USG 2 dni
                                pozniej i wtedy dostalam dopiero duphaston.Tym razem na peknietych
                                lekarz kazal brac duphaston od nastepnego dnia. Z tego co sie
                                orientuje, z luteina jest podobnie, wiec moze sie tak nie spiesz.
                                powodzenia smile
                                • olo.77 Re: Duphaston po iui - brać czy nie? 27.07.09, 13:01
                                  iui miałam na pękniętych pęcherzykach. Jeszcze wczoraj były dwa piękne a dziś po zabiegu miałam robione usg i pęcherzyków już nie było. Lekarz kazał mi brać luteinę 2 razy dziennie po 2 tabletki ale ja z nerwów nie zapytałam kiedy zacząć. Luteina nie powinna zaszkodzić jeśli ją za wcześnie się weźmie. Tak przynajmniej wnioskuję z przeczytanej ulotki.
                                  Pozdrawiam smile
                                  • goska797 Re: Duphaston po iui - brać czy nie? 27.07.09, 14:29
                                    Olo ja miałam podobna sytuacje (tez na usg pęknięte pęcherzyki i decyzja o
                                    zabiegu) i lekarz kazała mi brać już od tego dnia. 1 wzięłam o 23 przed snem bo
                                    nie można po niej pic około 15 minut, a zabieg był o 14:45. Wydaje mi się, że
                                    ona raczej pomoże niż zaszkodzi. Dzisiaj od rana mam wrażenie, że za chwilę
                                    dostanę @. Dziwne. Wczoraj byłam na imieninach teściowej zapobiegawczo już nie
                                    piłam alkoholu.
                                    • flisa3 Re: Duphaston po iui - brać czy nie? 27.07.09, 17:30
                                      goska 797 a może te bóle brzucha to zagnieżdżanie się zarodka,
                                      podobno właśnie w tych dnia ch ono występuje tak zwane bóle
                                      implantacyjne?
                                      Olo77 ja też miałam na pękniętych inseminację w sobotę. Sama już nie
                                      wiem czy lepiej na pękniętych czy nie. Mówią, że po pęjnięciu
                                      komórka jajowa tylko przez 6 godzin jest zdolna do zapłodnienia. Mam
                                      nadzieję,że nam się uda.
                                      Martub trzymam kciuki za wynik bety.
                                      Ja dzisiaj drugi dzień po iui i nie czuję zupełnie nic.
                                      Tak bardzo bym chciała żeby wszystkim nam się udało.
                                      • green-koala111 Re: Duphaston po iui - brać czy nie? 27.07.09, 21:53
                                        Heloł dziewuszki. Ja byłam dzisiaj na USG. I.... jeden pecherzyk sie
                                        ulotnil , nie ma go, nie chcial ze mna zostac. Ale jeszcze jest jeden.
                                        Dzisiaj mial 21 mm no i jutro IUI ( ech 5 IUI)
                                        Olo, to prawie w tym samym czasie będziemy cokolwiek wiedziały. Ja nie
                                        będę robiła testu. Nie robiłam go za zadnym razem( moze dlatego,ze @
                                        przyszła jak w zegareczku).No chyba ze się spoźni jakie 2-3 dni.
                                        • martub Re: Duphaston po iui - brać czy nie? 27.07.09, 22:28
                                          green-koala - to ja jutro bede trzymala kciukasy, tym razem musi sie udac!!! A
                                          Ty masz IUI na naturalnym cyklu czy na stymulowanym? I zycze oby tym razem @ nie
                                          przyszla wink
                                          • olo.77 Re: Duphaston po iui - brać czy nie? 28.07.09, 15:39
                                            grenn-kola zaciskam mocno kciuki. Ja również nie robię testu. Po prostu czekam.
                                            goska tez nie pije alkoholu w te dni. Nie chcę zaszkodzić w razie gdyby się udało.
                                            flisa mam nadzieję, że nasze iui odbyło się w odpowiednich godzinach po pęknięciu pęcherzyków.
                                            martub jak beta???
                                            Ja dzisiaj czuję się dobrze. Od wczoraj biorę luteinę. Lekko tylko pobolewa mnie brzuch i czuje się zmęczona. Wczoraj byłam pełna pozytywnych myśli a dziś już mam je mieszane. Ale musi być dobrze. Jak to powiedziała moja koleżanka ... już nie długo stukniemy się brzuszkamismilesmile
                                            pozdrawiam i trzymam kciuki za każdą z nas.
                                            • goska797 Re: Duphaston po iui - brać czy nie? 28.07.09, 15:49
                                              Witajcie!
                                              Mnie dzisiaj nic nie boli ale noc miałam jakąś ciężką. Jak się kładłam spać to
                                              mnie co jakiś czas kuł jajnik. W nocy zaś miałam wrażenie jak się przebudziłam,
                                              że zaraz dostanę @. Nie wiem tylko na ile mi się to śniło a na ile już nie.
                                              Dzisiaj jednak wszystko przeszło. Chyba nie będę sobie robić nadziei.
                                              • olo.77 Re: Duphaston po iui - brać czy nie? 28.07.09, 15:57
                                                goska to wszystko sprawka nerwów. Będzie dobrze, musisz myśleć pozytywnie. Ja również nie najlepiej ostatnio sypiam i śnią mi się dziwactwa ale to nic, trzeba wierzyć!
                                                • flisa3 Re: Duphaston po iui - brać czy nie? 28.07.09, 17:13
                                                  Ja również źle sypiam, pozatym zżerają mnie nerwy, wnerwia mnie
                                                  wszystko i wszyscy, chciałabym już wiedzieć na czym stoję. Jak się
                                                  nie uda to następną insemkę planuję na wrzesień. Ale marzy mi się
                                                  aby do niej nie doszło. Pozdrawiam
                                                  • green-koala111 Re: Duphaston po iui - brać czy nie? 28.07.09, 18:32
                                                    Martub- 4 IUI miałam na naturalnych cyclach, bez zadnych "wspomagaczy".
                                                    Ta jest wspomagana . najpierw CLO od 5 do 9 dnia po poltorej tabletki,
                                                    dzisiaj IUI, jeden pecherzyk- pekniety , i dostalam luteine.
                                                    Ale wieceie co ? Nie bolal mnie nigdy brzuch po IUI, a teraz
                                                    najnormalniej w świecie boli mnie dół brzucha. Nie dopatruję sie ani
                                                    odjawow ciazy , bo za wczesnie ,ani @ bo tez za wczesnie, ale ciekawe
                                                    skad sie wzięły smile, przez poprzednie 4 razy nic mnie nie bolało
                                                    Ech ,czekamy do 12-13 , zobaczymy. Luteine mam brac przez 2 tygodnie 2x
                                                    po 1 tabl
                                                  • goska797 Re: Duphaston po iui - brać czy nie? 28.07.09, 19:21
                                                    Green - koala co prawda to była co prawda moja pierwsza IUI i to na cyklu
                                                    naturalnym ale po zabiegu też bolał mnie bardzo dół brzucha. Ból był do tego
                                                    stopnia mocny, że po powrocie do domu musiałam się położyć. Trochę podobny do @
                                                    ale to nie było to. Na drugi dzień miałam wzdety brzuch co utrzymuje sie do tej
                                                    pory, ale to chyba wynik luteiny, którą też biorę 2 x dziennie. W ogóle
                                                    Dziewczynki czuję się jak nadmuchany balon. Najgorzej denerwuje mnie ten brzuch.
                                                    Czuję jakby w przeciągu tych 6 dni przybyło mi kilka kg.
                                                  • goska797 Re: Duphaston po iui - brać czy nie? 28.07.09, 19:22
                                                    Green - koala co prawda to była moja pierwsza IUI i to na cyklu naturalnym ale
                                                    po zabiegu też bolał mnie bardzo dół brzucha. Ból był do tego stopnia mocny, że
                                                    po powrocie do domu musiałam się położyć. Trochę podobny do @ ale to nie było
                                                    to. Na drugi dzień miałam wzdety brzuch co utrzymuje sie do tej pory, ale to
                                                    chyba wynik luteiny, którą też biorę 2 x dziennie. W ogóle Dziewczynki czuję się
                                                    jak nadmuchany balon. Najgorzej denerwuje mnie ten brzuch. Czuję jakby w
                                                    przeciągu tych 6 dni przybyło mi kilka kg.
                                                  • free-klaudia26 Re: Duphaston po iui - brać czy nie? 28.07.09, 19:47
                                                    Do green-koala111
                                                    ale powiedz czy ten brzuch Cie boli od momentu iui do teraz czyli któryś tam już
                                                    dzień z kolei czy bolał i przestał, bo ja mam to samo.Nigdy wcześniej mnie nie
                                                    bolał po iui a teraz już boli tak 12 dzień ale mnie boli jak na @ czasem
                                                    bardziej czasem mniej nie wiem czemu.Mój lekarz powiedział,że jest to chyba
                                                    jakiś stan zapalny i przepisał mi antybiotyk,bo powiedział,że to już za długo trwa.
                                                  • martub Re: Duphaston po iui - brać czy nie? 28.07.09, 22:20
                                                    Dziewczeta beta 1,6 sad Tak wiec jak tylko pojawi sie @, zaczynam stymulacje do
                                                    kolejnej IUI.
                                                    klamczucha - ja tez bralam olej z wiesiolka, zarowno przy pierwszej jak i tej
                                                    ostatniej IUI. Za pierwszym razem sie udalo, pewnie cos w tym jest, napewno
                                                    warto sprobowac.
                                                    Pozdrawiam wszystkie starajace sie i zycze mniej schizowania wink
    • klamczucha3 Re: IUI na lipiec! I od nowa Dziewczeta :-) 28.07.09, 19:20
      Czesc dziewczeta,
      Odzywa sie ta szczesliwa wink
      Chcialam was podtrzymac na duchu smile
      I poprosic abyscie sie tak nie denerwowaly,nie myslaly o tym
      wszytkim tylko troche odpuscily...
      Ja wiem,ze to latwo pisac bo sama po pierwszym IUI "mialam"
      wszelkie objawy ciazy wink, nie tknelam alkoholu ani tatara, w
      ogole "nie podchodz" wink
      wierze,ze nasa psychika odgrywa w tym procesie ogromna role...
      A i pomodlic sie warto jesli jestescie wirzace!Naprawde warto!

      A na koniec jesli moge to polecam lykanie kapsulek z oleju
      wiesiolka! Przetestowalam i efekt jest wink Nie twierdze,ze wlasnie
      dlatego ale pamietam opinie na ten temat dr Ewy Dabrowskiej,ktora
      leczy dieta owocowo-warzywna i mowila,ze olej ten pomaga na
      odblokowanie i uwolnienie sie pewnych czesci organizmu...Troche to
      enigmatycznie napisalam bo dokladnie nie pamietam ale
      zainteresowane odsylam do opinii dr Dabrowskiej!

      Nie chcialam sie wymadrzac ale troszke pomoc bo wiem co
      przezywacie!
      Najpierw sie stresowalam zeby sie udalo a teraz zeby malenstwo
      zdrowo sie rozwijalo i nic mu nie zaszkodzilo!
      Pozdrawiam serdecznie smile
      • otella23 Re: IUI na lipiec! I od nowa Dziewczeta :-) 29.07.09, 10:05
        hej, to znowu ja... byłam wczoraj u lekarza, był tylko jeden pęcherzyk 22 mm i
        dostałam pregnyl. Jutro raniutko czyli czwartek inseminacja smile
        no wszystko byłoby w porządku i nawet byłabym spokojna, gdyby nie to, że wczoraj
        wieczorem po tym zastrzyku bolały mnie na przemian jajniki. Mam nadzieje ze nie
        pękł ten pęcherzyk sad
        • olo.77 Re: IUI na lipiec! I od nowa Dziewczeta :-) 29.07.09, 12:25
          martub bardzo mi przykro sad , wierzę jednak, że następnym razem wszystko się uda.
          Jestem dziś drugi dzień po iui. Czuję się normalnie tylko troszkę pobolewa mnie brzuch. Cały czas myślę czy się udało. Staram się myśleć pozytywnie ale same wiemy doskonale, że czasem już po prostu się nie da. Jestem poddenerwowana, kiepsko śpie. Jednym słowem schiza.
          Jak się czujecie dziewczyny?
          otella odezwij się jutro po iui.
          Pozdrawiam wszystkie starające się smile
          • flisa3 Re: IUI na lipiec! I od nowa Dziewczeta :-) 29.07.09, 16:18
            Ja też schizuję. Dziś 4 dzień po iui i nic nie czuję. Pewnie znowu
            nic z tego. Nie potrafię o niczym innym myśleć nawet pomimo tego,że
            chodzę do pracy i mam dużo obowiązków to moje myśli krążą głównie
            wokół jednego. Ale to chyba normalne, inaczej poprostu się nie da,
            pokażcie mi choć jedną osobę która na dwa tygodnie o tym zapomniała.
            • olo.77 Re: IUI na lipiec! I od nowa Dziewczeta :-) 29.07.09, 16:34
              Nie ma takich kobiet. Tak przynajmniej mi się wydaje. Ja nie mogę przestać myśleć. Jednak jestem optymistycznie tym razem nastawiona. Mam momenty zwątpienia. Staram się jednak szybko złe myśli odgonić. Wiem jednak,że kolejne rozczarowanie będzie bardzo boleć.
            • free-klaudia26 Re: IUI na lipiec! I od nowa Dziewczeta :-) 29.07.09, 16:52
              Nie ma takich dziewczyn,o tym po prostu nie da się nie myśleć.Ja mam termin @
              tak piątek -sobota i normalnie z tego stresu to się cała trzęsę.Nie doszukuje
              się objawów ciąży bo w sumie ich nie mam ,raczej wszystko skłania się ku @ sad
              .Temperatura nie za wysoka,ból brzucha na @,przestały boleć mnie piersi no i
              gdzie tu miałaby być ciąża??
              normalnie kiedyś oszaleje uncertain
              • olo.77 Re: IUI na lipiec! I od nowa Dziewczeta :-) 29.07.09, 16:59
                Dziewczyny piszą, że objawy ciąży są podobne do objawów @. Ale każda z nas chyba będzie to czuła inaczej. Ja również liczę dni a jest ich dużo przede mną. Do tego cykle zawsze mam różne, nigdy w tych samych dniach. Więc moja cierpliwość jest bardzo ćwiczona. Jedak mam nadzieję, że ta wredna @ nie przyjdzie. A i Ty powinnaś głęboko w to wierzyć.
                Pozdrawiam serdecznie smile
                • free-klaudia26 Re: IUI na lipiec! I od nowa Dziewczeta :-) 29.07.09, 17:06
                  Dziekuję na prawdę chciałabym wierzyć,że w końcu się uda.to juz moja 7 iui a
                  mówią ze 7 to szczęśliwa liczba i że co 7 lat w życiu człowieka czekają jakieś
                  zmiany,mnie co prawda w tym roku minie 7 lat po ślubie także zobaczymy smile
                  też życzę wszystkim udanych iui
                  • flisa3 Re: IUI na lipiec! I od nowa Dziewczeta :-) 29.07.09, 17:10
                    O kucze, ja w sierpniu też mam siódmą rocznicę ślubu.
                    • free-klaudia26 Re: IUI na lipiec! I od nowa Dziewczeta :-) 29.07.09, 17:23
                      Nie wiem czy to prawda ale tak słyszałam, no to może nam się dziwnym trafem uda smile
                      • olo.77 Re: IUI na lipiec! I od nowa Dziewczeta :-) 29.07.09, 17:29
                        życzę Wam z całego serca aby się udało!
                        • green-koala111 Re: IUI na lipiec! I od nowa Dziewczeta :-) 29.07.09, 19:36
                          Do free-klaudia
                          Boli mnie caly czas od wczorajszej IUI.Dzisiaj troche mniej . to
                          jest taki przeszywajacy bol,az czasami bolą mnie plecy. Tyle ze nie
                          jest to taki duzy bol , tak pop rostu troche. Ale to byl pierwszy
                          cykl stymulowany i pierwszy z luteina po IUI . Moze to to ma wpływa,
                          sama nie wiem. Ech chcialabym zapomniec na te 2 tygodnie o
                          rzeczywistości. I wrócic do świata za 2 tygodnie. Ale się nie da smile
                          • goska797 Re: IUI na lipiec! I od nowa Dziewczeta :-) 29.07.09, 21:18
                            Green miałam podobne objawy co Ty przez 3 dni po IUI. Później przeszło. Póki co
                            nadal czuje się jak słoń po tej luteinie i myślę, że przytyłam już z 5 kg przez
                            tydzień.
                            Dzisiaj pokłóciłam się z M. Tak mnie wkurzył, że aż rozbolał mnie brzuch.
                            Przestraszyłam się, że jeśli jest tam fasolka już to coś się stało. Normalnie
                            Dziewczynki świruję.
                          • free-klaudia26 Re: IUI na lipiec! I od nowa Dziewczeta :-) 29.07.09, 21:20
                            Możliwe ,że to od leków bo u mnie to wątpię ,zresztą teraz jak jestem dosłownie
                            2-3 dni przed terminem spodziewanej @ to mnie pewnie brzuch już pobolewa na @uncertain
                            oby nie.Nieraz mam takie myśli,że teraz to musi się udać i koniec a za moment
                            mam wątpliwości,normalnie zaczynam głupieć uncertain
                            • goska797 Re: IUI na lipiec! I od nowa Dziewczeta :-) 29.07.09, 21:49
                              Free - klaudia ja mam to samosmile Po IUI zaraz następnego dnia obudziłam się z
                              przeczuciem, że się udało. Dzisiaj myślę, że to były moje życzenia pobożne.
                              • martub Re: IUI na lipiec! I od nowa Dziewczeta :-) 29.07.09, 21:57
                                Dziewczyny, oby te wasze siodemki byly szczesliwe smile Trzymam kciuki!
                                Faktycznie, przez te 2 tyg po IUI nie da sie nie myslec i nie doszukiwac objawow...
                                A ja czekam na @ a zamiast tego mam jakies dziwne plamienia i brzuch mnie nie
                                boli jak zawsze. Nic z tego nie rozumie. Moze to po duphastonie? Mialyscie moze
                                cos takiego?
                                Pozdrawiam
                                • free-klaudia26 Re: IUI na lipiec! I od nowa Dziewczeta :-) 29.07.09, 22:39
                                  A mnie właśnie coraz bardziej brzuch boli na @ i boję się ,ze dostanę ją jutro a
                                  nie jak przewidywalnie piątek,sobota-już sama nie wiem co mam o tym wszystkim
                                  myśleć ,normalnie sama się wpędzam w jakąś nerwice sad
                                  • goska797 Re: IUI na lipiec! I od nowa Dziewczeta :-) 30.07.09, 08:43
                                    Martub może zrób test jeszcze raz, czasami takie plamienia zdażają się we
                                    wczesnej ciąży.
                                    Free-kaludia ja też się nakręcam mimo, że ja mam mieć @ w środę ale też się
                                    boję, że dostanę wcześniej bo mam cykle bardzo nie regularne. Najgorsze, że nic
                                    nie czuję, że mogło się udać. Nie ma żadnego znaku na ziemi i niebie. Szkoda, że
                                    gdzieś uleciał mój optymizm zaraz po IUI kiedy pomyślałam, że wyszło i miałam
                                    strasznego powera.
                                    • goska797 Re: IUI na lipiec! I od nowa Dziewczeta :-) 30.07.09, 08:49
                                      Nawet przeszukałam wczoraj jakie mogą być objawy ciąży tak na zaś. Teraz będzie
                                      mi ciężko wytrzymać te 7 dni, chociaż coś mi mówi w środku, że się nie udało.
                                      • free-klaudia26 Re: IUI na lipiec! I od nowa Dziewczeta :-) 30.07.09, 09:54
                                        Do goska797
                                        Słuchaj ja 2 dni temu wertowałam po całym necie wszelkie objawy ciąży i w
                                        ogóle.Fakt u każdej są inne można by stwierdzić ,że niektóre moje pasują do tych
                                        objawów ale coś mi w środku podpowiada,że chyba nic z tego sad
                                        • olo.77 Re: IUI na lipiec! I od nowa Dziewczeta :-) 30.07.09, 14:11
                                          Dziś trzeci dzień od mojej iui. Czuję się normalnie, tylko lewy jajnik czasem mi dokucza. Jedno co jest najgorsze to praktycznie cały czas czuję się zmęczona i śpiąca. Nie wiem o co chodzi.
                                          Nie staram się już doszukiwać objawów ciąży, chyba wszystko co możliwe na ten temat przeczytałam wcześniej.
                                          Po luteinie czuję się jak wielki słoń.
                                          Mam problemy z kręgosłupem i mąż proponuje basen ale nie wiemy czy jest to wskazane po iui. Jak myślicie?
                                          Pozdrawiam smile
                                          • goska797 Re: IUI na lipiec! I od nowa Dziewczeta :-) 30.07.09, 15:19
                                            Olo widzę, że ta luteina nie tylko mi daje w kość. Nie wiedzieć czemu na drugi
                                            dzień po IUI i jak zaczęłam ja brać dostałam brzucha. Mówiłam Wam już o tym
                                            pewnie z 1000 razysmile dzisiaj jednak tak mnie denerwuje co spojrzę w lustro. Jem
                                            malutko a mam wrażenie, że się powiększa. Nawet mój M st, że odkąd ją biore
                                            brzuszka mi przybyło. Do tego od 2 dni mam uczucie, że zaraz dostanę @.Jestem
                                            zła dzisiaj.
                                            • olo.77 Re: IUI na lipiec! I od nowa Dziewczeta :-) 30.07.09, 15:38
                                              Mam tylko nadzieję, że nie długo nasze brzuszki będą rosły z innego powodu niż luteina smile
                                              • flisa3 Re: IUI na lipiec! I od nowa Dziewczeta :-) 30.07.09, 16:31
                                                A ja dzisiaj 5 dzień po iui i nie czuję kompletnie niczego. Zero.
                                                Żadnych jakichkolwiek bóli brzucha, cycków itp. Biorę duphaston i
                                                nie mam po nim też żadnych objawów, brzuch jaki był taki jest. To
                                                chyba źle, no nie? Chyba niemożliwe jest żeby się udało i żeby nic
                                                nie czuć. Czy mam już skreślić tą iui?
                                                • olo.77 Re: IUI na lipiec! I od nowa Dziewczeta :-) 30.07.09, 17:06
                                                  flisa nie skreślaj tej iui. Brak objawów to raczej normalka. Reakcje organizmu bywają różne.
                                                  Poczekaj, myśl pozytywnie. Ja wierze, że nam się uda.
                                                  • free-klaudia26 Re: IUI na lipiec! I od nowa Dziewczeta :-) 30.07.09, 17:24
                                                    No widzicie dziewczynki każda z nas ma inne objawy lub podobne albo wcale ich
                                                    nie ma i każda z nas myśli ze się chyba nie udało.Nie pozostaje nic innego jak
                                                    poczekać,ja jestem na dniach a w tej właśnie chwili boli mnie lewy jajnik i tez
                                                    nie wiem co mam o tym myślećsad
                                                    Normalnie koszmar........
                                                  • flisa3 Re: IUI na lipiec! I od nowa Dziewczeta :-) 30.07.09, 17:29
                                                    free - klaudia26 a może boli Cię jajnik bo ciałko żółte intensywnie
                                                    tam pracuje przygotowując organizm do ciąży? A mnie nic absolutnie
                                                    nie boli i juz mnie to wnerwia.
                                                  • free-klaudia26 Re: IUI na lipiec! I od nowa Dziewczeta :-) 30.07.09, 17:42
                                                    Może masz rację - sama nie wiem,wiem że może zachowuje się przesadnie
                                                    histerycznie ale w końcu to moja 7 iui i naprawdę mam już dość tego
                                                    wszystkiego.Ktoś powie -to zróbcie ivf tylko ,ze mnie nie stać na tą
                                                    "przyjemność" więc pozostają mi tylko iui sad
                                                  • flisa3 Re: IUI na lipiec! I od nowa Dziewczeta :-) 30.07.09, 17:50
                                                    Wcale nie zachowujesz się przesadnie histerycznie a jak już to każda
                                                    z nas wcale nie mniej. Zyczę Ci aby te siódemki jednak znalazły
                                                    oddzwierciedlenie w rzeczywistości.
                                                  • free-klaudia26 Re: IUI na lipiec! I od nowa Dziewczeta :-) 30.07.09, 18:35
                                                    Cieszę się ,ze na tym forum znalazłam osoby ,które mnie rozumieją a zarazem
                                                    dzięki temu forum jest mi przez to wszystko łatwiej przechodzić.Wiem,ze sama nie
                                                    siedzę w tym g....e co też nie ozn.,że ciesze się ,że inni też to mają po prostu
                                                    wszyscy Ci ,którzy doświadczyli tego problemu zrozumieją Cie jak nikt inny.
                                                  • otella23 Re: IUI na lipiec! I od nowa Dziewczeta :-) 30.07.09, 20:31
                                                    Cześć dziewczyny! no i jestem po moim pierwszym IUI.... wrażenia takie sobie,
                                                    mimo, że było miło to nie chciałabym tam wracać, no chyba że za jakieś 2 lata po
                                                    drugiego dzidziusia smile
                                                    Fizycznie i psychicznie na razie czuję się dobrze, teraz tylko to czekanie....
                                                    które pewnie będzie coraz gorsze z dnia na dzień.
                                                    Trzymam za Was kciuki bardzo ale to bardzo kiss
                                                  • free-klaudia26 Re: IUI na lipiec! I od nowa Dziewczeta :-) 30.07.09, 20:44
                                                    No to kochana teraz musisz uzbroić się w cierpliwość ja jej co prawda nie mam
                                                    ale ja jestem już prawie na mecie.Oczywiście życzę Ci z całego serca żebyś nie
                                                    musiała znów podchodzić i za 2 tyg mogła się cieszyć z widoku 2 kreseczek na
                                                    teście smile
                                                  • martub Re: IUI na lipiec! I od nowa Dziewczeta :-) 30.07.09, 22:03
                                                    goska - nie mysl za duzo, czekaj cierpliwie smile

                                                    olo - ja mysle, ze co do basenu nie ma przeciwskazan, bo niby czemu?

                                                    flisa- jeszcze nic straconego, 5 dni po IUi wcale nie musisz
                                                    niczego czuc.Najlepiej nie doszukiwac sie objawow wink

                                                    otella - trzymam kciuki wink

                                                    Co do objawow, to ja po udanej IUI czulam klucie w jajniku z ktorego byla
                                                    owulacja, bol piersi jak przed okresem i delikatne mdlosci. ale to bylo dopiero
                                                    przed terminem @.
                                                    Dziewczeta, bedzie dobrze, wszystkim nam sie w koncu uda, musi sie udac!
                                                    A ja w koncu dostalam @ i zaczelam stymulacje do kolejnej IUI. i nie trace
                                                    nadzieji smile
                                                  • olo.77 Re: IUI na lipiec! I od nowa Dziewczeta :-) 31.07.09, 10:23
                                                    Witajcie Kochane w ten piękny dzioneksmile
                                                    free-klaudia masz rację, ten kto nie doświadczył naszego problemu ten nigdy nas nie zrozumie. Wiem coś na ten temat i to nie tylko odnośnie walki o dzidzię. Mam nadzieję, że ten 7 raz będzie szczęśliwy dla Ciebie.
                                                    otella mocno trzymam kciuki i życzę dużo cierpliwości.
                                                    goska, flisa czekamy przepełnione pozytywnymi myślami.
                                                    martub teraz na pewno się uda.
                                                    A ja kolejny dzień prawie nic nie czuje tylko czasem kłucie w jajniku. Brzuchol rośnie od luteniki i tyle (szkoda tylko, że biust od niej nie rośnie) Jak tym razem mi się nie udało robię 2 miesiace przerwy. Jedziemy na wakacje smile a potem muszę jechać do sanatorium podleczyć mój zdruzgotany kręgosłup.
                                                    Pozdrawiam Was cieplutko smile
                                                  • free-klaudia26 Re: IUI na lipiec! I od nowa Dziewczeta :-) 31.07.09, 11:38
                                                    Dla mnie chyba nie jest taki piękny bo od samego rana płakałamsad
                                                    U mnie chyba nic z tego dziewczynki ,rano zmierzyłam temp.i była niska 36,6
                                                    przez tą cholerę straciłam cień nadziei,że może się udać.Okresu jeszcze nie mam
                                                    ale to pewnie kwestia kilku godzin.Zastanawiam się czy brać dalej duphaston,czy
                                                    jest sens? rano co prawda wzięłam ale wieczorem nie wiem czy wziąść,skoro ciąży
                                                    raczej nie masad
                                                  • olo.77 Re: IUI na lipiec! I od nowa Dziewczeta :-) 31.07.09, 11:55
                                                    niska temp. o niczym do końca nie świadczy. Głowa do góry Kochana! Każdy organizm reaguje indywidualnie. Jestem z Tobą ... nie płacz. Będzie dobrze.
                                                  • free-klaudia26 Re: IUI na lipiec! I od nowa Dziewczeta :-) 31.07.09, 12:24
                                                    Tak myślisz? chciałabym w to wierzyć,dziękuje za wsparcie smile
                                                  • olo.77 Re: IUI na lipiec! I od nowa Dziewczeta :-) 31.07.09, 13:55
                                                    free-klaudia nasze forum jest również od tego abyśmy siebie wspierały. Ja służę swoją pomocą w miarę możliwości. Wierzę, że każdej z nas się uda. Może jednej wcześniej a drugiej później ale na pewno się uda.
                                                    Mój mąż mówi, że jestem czarownicą bo ja po prostu pewne rzeczy wiem jak się poukładają.
                                                    A więc głowa do góry i dążymy do celu.
                                                  • free-klaudia26 Re: IUI na lipiec! I od nowa Dziewczeta :-) 01.08.09, 10:40
                                                    Dzisiaj robiłam test i niestety 1 kreska sad zresztą to drugi dzień niskiej
                                                    temp.,okresu nadal nie mam ale pewnie zaraz przyjdzie,zresztą teraz to niech już
                                                    przychodzi ta @.
                                                  • goska797 Re: IUI na lipiec! I od nowa Dziewczeta :-) 01.08.09, 10:54
                                                    Free-klaudia bardzo mi przykro, uda się następnym razem. Ja u siebie nadal nie
                                                    widzę żadnych objawów, ale już nie robię sobie nadziei.
                                                  • flisa3 Re: IUI na lipiec! I od nowa Dziewczeta :-) 01.08.09, 13:12
                                                    Free - klaudia mi też przykro, życie jest niesprawiedliwe i tyle. Ja
                                                    dzisiaj jestem naładowana bardzo negatywnymi emocjami, nerwy mi
                                                    siadają. Jestem na półmetku, bo dziś siódmy dzień po iui.I wiem ,że
                                                    te nerwy będą teraz chyba z dnia na dzień coraz bardziej narastać.
                                                    Objawów dalej rzadnych jedyne co to mam dość dużo wodnistego śluzu
                                                    to chyba po duphastonie, czy też tak macie? Ja też z ciekawości
                                                    zmierzyłam rano temperaturę i wynosiła 36,3.Pozdrawiam
                                                  • free-klaudia26 Re: IUI na lipiec! I od nowa Dziewczeta :-) 01.08.09, 13:23
                                                    Dzięki,mi jeszcze kazał lekarz brać duphaston a jak tylko wystąpi plamienie to
                                                    od razu odstawić,ale powiedział też ,że jak się nie pojawi do poniedziałku to
                                                    też mam odstawić i do niego zadzwonić.Ale wiesz co flisa3 dziwi mnie ta Twoja
                                                    niska temperatura,powinna być wyższa a jaką miałaś przed owulacją?
                                                    No i życzę wszystkim starającym się w lipcowej iui powodzenia i 2 kreseczek,
                                                    może wam się uda smile
                                                  • goska797 Re: IUI na lipiec! I od nowa Dziewczeta :-) 01.08.09, 13:48
                                                    Mnie od rana boli brzuch jakbym miała dostać @. Miesiąc temu dostałam w 24 dc
                                                    czyli teoretycznie dziś. Może ta luteina wydłuża wszystko. Ja nie mam już
                                                    żadnego śluzu. Nie mam tez objawów, że mogło wyjść. Czuję się zupełnie
                                                    normalnie. Łapię dołka bo bardzo liczyłam na to podejście, a coś mi mówi, że nic
                                                    z tego. Szkoda, że uleciał mi optymizm, który miałam następnego dnia po IUI.
                                                  • free-klaudia26 Re: IUI na lipiec! I od nowa Dziewczeta :-) 01.08.09, 13:52
                                                    Mnie tez się wydaje ,że biorąc duphaston wydłużam sobie cykl mam brać po 2 ale
                                                    chyba wezmę 1 bo jak i tak nie wyszło to teraz będę czekała na szanowną @ nie
                                                    wiadomo ile uncertain niech lepiej już przyjdzie i sie ode mnie odczepi w końcu.Ja też
                                                    liczyłam na ten lipiec i to nawet bardzo ale niestety sad może spróbuje jeszcze
                                                    we wrześniu zobaczę,sierpień sobie odpuszczam.
                                                  • flisa3 Re: IUI na lipiec! I od nowa Dziewczeta :-) 01.08.09, 14:03
                                                    Nie wiem jaką miałam temperaturę przed owulacją bo nie mierzyłam,
                                                    nigdy jakoś zbyt poważnie nie traktowałam tego sposobu a dzisiaj tak
                                                    z ciekawości sobie zmierzyłam. Ja też jak się nie uda to sierpień
                                                    odpuszczam i może we wrześniu spróbuję, bo mam już dość stresów jak
                                                    narazie.
                                                  • martub Re: IUI na lipiec! I od nowa Dziewczeta :-) 01.08.09, 16:26
                                                    flisa - tez mialam duzo sluzu, po duphastonie
                                                    free-klaudia - moze lepiej zrob bete, jak @ sie nie
                                                    pojawi? Ja testom domowym nie wierze.
                                                    goska - jeszcze nic straconego, nie martw sie na zapas!
                                                    Dziewczyny, a ja zaczelam kolejna stymulacje, do dr ide we wtorek to
                                                    bedzie 6dc i zobaczymy co dalej. Na powodzenie tej lipcowej IUI
                                                    wcale nie liczylam, ale moze w sierpniu bedzie lepiej. Bylby to
                                                    piekny prezent urodzinowy... Pozdrawiam smile
                                                  • otella23 Re: IUI na lipiec! I od nowa Dziewczeta :-) 01.08.09, 17:51
                                                    free-klaudia26 posłuchaj martub i jeśli nie przyszła @ to zrób betę.

                                                    Ja drugi dzień po ... mam chwile zwątpienia, ale staram się negatywnych myśli
                                                    nie dopuszczać a wierzyć, że się udało...
                                                  • free-klaudia26 Re: IUI na lipiec! I od nowa Dziewczeta :-) 01.08.09, 18:51
                                                    No poczekam do poniedziałku i zobaczymy co powie lekarz ale zdaje mi się ,że nie
                                                    będę musiała robić bo powoli pojawia się malutkie brudzenie,to pewnie jutro będę
                                                    plamiła ach niech juz przyłazi a potem spada głupia @
                                                  • goska797 Re: IUI na lipiec! I od nowa Dziewczeta :-) 02.08.09, 10:39
                                                    Ja dzisiaj wstałam i zobaczyłam brązowe plamienia. To chyba koniec moich marzeń,
                                                    że się udało. Cykl też mi się nie wydłużył bo mamy dziś 25 dzień.
                                                  • free-klaudia26 Re: IUI na lipiec! I od nowa Dziewczeta :-) 02.08.09, 11:04
                                                    A u mnie nadal brak @ ,co mnie zaczyna bardzo dziwić ,brzuch mnie dzisiaj dość
                                                    mocno bolał ,ze musiałam wziąść coś przeciwbólowego.Jest mi słabo ,kręci mi się
                                                    w głowie a temp.36,8 a wczoraj i przed wczoraj była 36,6 nic z tego nie
                                                    rozumiem.Dzisiaj mam 30dc wczorajszy test pokazał 1 kreske -normalnie idzie
                                                    zgłupieć.
                                                  • martub Re: IUI na lipiec! I od nowa Dziewczeta :-) 02.08.09, 13:21
                                                    goska- ja tez mialam takie brazowe plamienia w
                                                    podobnym czasie sad To chyba po duphastonie.
                                                    free-klaudia- zrob jutro bete, moze sie udalo ... Ta
                                                    jedna kreska o niczym nie swiadczy. Ja majac piekna betke robilam 3
                                                    testy sikane i ciagle wychodzila mi jedna kreska.Trzymam kciuki smile
                                                  • goska797 Re: IUI na lipiec! I od nowa Dziewczeta :-) 02.08.09, 13:31
                                                    Bardzo bym chciała żeby te plamienia się zatrzymały ale to już chyba na okres.
                                                  • otella23 Re: IUI na lipiec! I od nowa Dziewczeta :-) 02.08.09, 14:59
                                                    free-klaudia26 oby jednak nie przyszła ta wstrętna @ !!!!
                                                    jutro zrób betę i ja nadal trzymam kciuki smile
                                                  • olo.77 Re: IUI na lipiec! I od nowa Dziewczeta :-) 02.08.09, 19:23
                                                    free-klaudia26 trzymam kciukasy i czekam na wynik bety. Oby był wysokismile
                                                    A mi dziś dokuczał ból jajnika. Nic więcej nie czuję. Jestem 6 dni po iui i czuję się raczej normalnie.
                                                    Staram się nie myśleć ale chyba z dnia na dzień nerwy będą większe. Jeszcze tydzień czekania. Aż tydzień.
                                                    Pozdrawiam i czekam na dobre wiadomości smile
                                                  • free-klaudia26 Re: IUI na lipiec! I od nowa Dziewczeta :-) 02.08.09, 20:52
                                                    Powoli zaczyna się plamienie uncertain i być może nie będzie potrzebna beta ale
                                                    zobaczymy co jeszcze powie lekarz.Ale mam pytanie do was dziewczynki czy do bety
                                                    potrzebne jest skierowanie od lekarza bo jeśli tak to będzie problem bo mój
                                                    ginekolog jest na urlopie,mogłabym załatwić sobie jak coś od lekarza rodzinnego
                                                    ale też nie mam jak do niej pójść bo ona akurat tak przyjmuję jak ja będę w
                                                    pracy a nie mogę się zwolnic bo mnie nie było ostatnio 3 tyg.No ale jak będę
                                                    musiała zrobić to coś wykombinuję smile
                                                  • otella23 Re: IUI na lipiec! I od nowa Dziewczeta :-) 02.08.09, 22:06
                                                    Chyba nie trzeba skierowania. Ja kiedyś robiłam prywatni 25 zł i za 2 godziny
                                                    miałam wynik,
                                                  • flisa3 Re: IUI na lipiec! I od nowa Dziewczeta :-) 02.08.09, 22:30
                                                    Witam dziewczyny. U mnie dzisiaj ósmy dzień po iui i nadal brak
                                                    jakichkolwiek objawów. Więc pewnie i umnie nic z tego.Pozdrawiam
                                                    cieplutko.
                                                  • martub Re: IUI na lipiec! I od nowa Dziewczeta :-) 02.08.09, 22:48
                                                    free-klaudia - bete mozesz zrobic prywatnie bez skierowania. A
                                                    lekarz rodzinny podobno nie moze takiego skierowania wydac (w kazdym
                                                    razie mi tak jeden powiedzial).
                                                    Trzymam kciuki smile
                                                    flisa - brak objawow jeszcze o niczym nie swiadczy! Glowa do gory,
                                                    bedzie dobrze!!!
                                                  • jogna1 Obajwy ciazy 03.08.09, 09:50
                                                    Dziewczyny nie stresujcie sie brakiem objawow! Do zagniezdzenia nie
                                                    ma objawow ( 7-10FL). Pozniej tylko niektore kobiety cos moga
                                                    odczuwac..nie ma co sie stresowac i przeszukiwac internet. Jest
                                                    piekna pogoda, idzcie na spacer, na basen.. zrelaksujcie sie. Co ma
                                                    byc to bedzie. pozdrawiam i trzymam za Was kciuki!
                                                  • olo.77 Re: Obajwy ciazy 03.08.09, 11:31
                                                    jogna zgadzam się z Tobą. Staram się nie myśleć, nie denerwować ale jest to czasem bardzo trudne i nie wykonalne.
                                                    free-klaudia jak beta? byłaś?
                                                    pozdrawiam cieplutko smile
                                                  • flisa3 Re: Obajwy ciazy 03.08.09, 16:58
                                                    Ale ja nadal nie mam jakichkolwiek objawów, a już 9 dzień po iui.
                                                    Jedyne co to mam sporo wodnistego śluzu po duphastonie. Na spacerze
                                                    i nie tylko owszem byłam, staram się nie myśleć. Nie pomaga.
                                                  • olo.77 Re: Obajwy ciazy 04.08.09, 09:19
                                                    mija osiem dni od iui i nadal czuję sie zupełnie normalnie.
                                                    Coś w głębi serca podpowiada mi że się nie udało. sad
                                                    Pozdrawiam.
                                                  • otella23 cisza... 04.08.09, 11:08
                                                    free-klaudia26 co tam u Ciebie????

                                                    Ja chyba pomału troszkę tracę nadzieję, w sumie dopiero 3 dni po ... a ja się
                                                    raczej czuję tak jak zawsze czyli tak jak przed @
                                                    no zobaczymy.....
                                                  • flisa3 Re: cisza... 04.08.09, 16:58
                                                    Halo, co tu taka cisza? Co tam u Was? Free - Klaudia odezwij się co
                                                    u Ciebie. U mnie dalej nic nowego 10 dzień po iui i kompletny brak
                                                    objawów jakichkolwiek. Pozdrawiam
                                                  • free-klaudia26 Re: cisza... 04.08.09, 17:42
                                                    Przepraszam dziewczynki ,ze wam nie odpisałam wcześniej ale przez ta
                                                    cholerna burzę miałam uszkodzony internet a w pracy nie miałam jak
                                                    napisac i kiedy.Juz wam mówię ,bety nie musiałam robic bo w
                                                    poniedziałek rano dostałam @ jestem tak załamana ,że mam taaakiego
                                                    doła ,nie moge sobie sama ze soba dac rady sad .To była moja ostatnia
                                                    szansa na dziecko tak chciałam wierzyc ,że się uda a tu k...a znowu
                                                    nic,przepraszam za wyrażenie ale nie potrafie pohamowac tej złości.
                                                  • otella23 Re: cisza... 04.08.09, 18:51
                                                    free-klaudia26 bardzo mi przykro i smutno z tego powodu sad tak bardzo chciałam
                                                    żeby Tobie się udało sad
                                                    trzymaj się jakoś... sad

                                                    ja też już tracę nadzieje... wszystko jest tak jak przed zbliżającą się @ a
                                                    przede wszystkim ból i napięcie w piersiach...
                                                    choć jeszcze jakoś próbuję sobie wciskać, a że może jednak.... ehh
    • qwer61 Re: IUI na lipiec! I od nowa Dziewczeta :-) 04.08.09, 17:00

      dziewczyny ratujcie

      mam mieć IUI w tym cyklu - dzisiaj mam 1 dc -dopiero co sie rozkręca..
      będę brała CLo od 3 do 7 dc a potem 12 dc, 14, 15 dc miałam sprawdzac pęcherzyki
      z tym ,że 12 dc wyoada mi w sobotę - w świeto i nie wiem czy mam oilac to usg
      czy iść w piątek na nie?
      14 dc mam wizytę dopiero na 18:20
      15 dc na 9:40 rano


      a ten zastrzyk to samemu sobie robi 36 godz przed inseminacją?
      czy iść tylko 14 i 15 na oględziny?
      poradzcie plis
      dzieki
      • martub Re: IUI na lipiec! I od nowa Dziewczeta :-) 04.08.09, 19:56
        free-klaudia - strasznie mi przykro sad sad sciskam Cie
        mocno.
        qwer - ja poszlabym na usg w piatek, jesli w sobote
        nie da rady. Ja tez biore clo od 3 do 7dc, w 10dc mam Usg i potem
        IUI w 12dc. Ostatnio mialam IUI w 14dc i niestety pecherzyki juz
        pekly, no ale to wszystko zalezy od organizmu. Teraz wlasnie jestem
        po wizycie w 6dc i mam wyznaczone USG na 10dc i IUI zstepnie
        zaplanowana na 12dc. A zastrzyk wlasnie najlepiej robic ok 36godz
        przed IUI. A jaki masz zastrzyk? Bo ja mialam ovitrelle, ale tym
        razem dr na odmiane przepisal pregnyl.
        Zycze powodzenia, nie stresuj sie i pisz w razie pytan smile
        • free-klaudia26 Re: IUI na lipiec! I od nowa Dziewczeta :-) 04.08.09, 20:23
          Dziękuję wam dziewczynki ale tak mi jest źle ze normalnie życ mi sie
          ni chce,mój mąż jest totalnie załamany,juz dawno go takiego nie
          widziałm a na dodatek zaczął sie obwiniac ,ze to wszystko jego wina
          bo ma baaaardzo słabe nasienie.Więc rozmowy,że to nie jest tylko
          wina jego bo i z mojej strony tez jest, nic nie pomagaja.Ale plusem
          tego wszystkiego jest to,że zdecydował się ,że chce isc jeszcze na
          konsultacje do innego androloga ,zobaczymy co powie ten lekarz
          wizyta dopiero 1 września bo ta pani doktor jest teraz na urlopie no
          ale cóż bedziemy cierpliwie czekać.Dziewczyny a wam życze
          wytrwałości w oczekiwaniu na ciąże mam na mysli teraz ta iui smile
          pozdrawiam i wszystkie raz jeszcze mocno ściskam
        • flisa3 Re: IUI na lipiec! I od nowa Dziewczeta :-) 04.08.09, 20:33
          Free - klaudia rozumiem jak musisz się czuć, życie potrafi
          być okropne.Czemu piszesz, że to była ostatnia szansa na dziecko,
          nie zamierzasz już działać z niczym? U mnie na dniach też się
          wszystko wyjaśni, już boję się chodzić do toalety( 10 dzień po
          iui ).Stres zżera mnie coraz bardziej.
          Otella23 ból piersi niczego nie przesądza,świadczy on również
          o ciąży.Zresztą cały tabun dziewczyn na tym forum pisze, że objawy
          ciążowe sa takie jak na okres a nawet i bardziej intensywne.Ja za to
          w 25 dniu cyklu nie mam żadnych.
          qwer61 ja bym poszła na usg 14 w piątek. Pregnyl robi się
          domięśniowo a więc sama nie zrobisz, ovitrelle robi się w brzuch i
          jest to już przygotowana z lekiem strzykawka. Mi lekarz kazał samej
          sobie zrobić ovitrelle bo podobno wszyscy robią, a ja jak tylko
          wyjęłam strzykawkę dostałam trzęsawkę dłoni z nerwów, i ze strachu
          że zle zrobię, że aż niechcący wygięłam przy otwieraniu igiełkę.
          Efekt był taki,że i tak sama nie zrobiłam tego zastrzyku,
          naszczęście mam służbę zdrowia w rodzinie i miałam gdzie uderzyć.
          Zresztą co to za głupi pomysł, żeby bez przeszkolenia komuś kazać
          samemu robić sobie taki zastrzyk. Powodzenia.
          • goska797 Re: IUI na lipiec! I od nowa Dziewczeta :-) 04.08.09, 23:08
            Free- klaudia bardzo mi przykro. Mam nadzieje, że androlog coś Wam poradzi. Nie
            chce mi się wierzyć, że nie ma jakiegoś wyjścia dla takich par jak my. Wiem też,
            że ja odniosłam pierwsza porażkę i może to nie znaczy nic, ale wiem też co
            znaczy patrzeć jak mężowie się załamują. Mój kiedy mu powiedziałam, że nie
            wyszło płakał co mu się raczej nie zdarza.
            Jutro idziemy na wizytę i mam nadzieję, że zaczniemy stymulację. To będzie 4 dc.
            Mam nadzieję, że to nie będzie za późno chociaż poprzednim razem kiedy się
            zdecydowaliśmy to poinformowali nas, ze ze stymulacja zaczniemy w 5dc. Zobaczymy
            co powie lekarz.
            • olo.77 Re: IUI na lipiec! I od nowa Dziewczeta :-) 05.08.09, 10:55
              Free- klaudia bardzo, bardzo mi przykro sad
              Dziś mija 9 dzień od iui. Z dnia na dzień bardziej się denerwuję i martwię. Nic nie czuję, tylko jajnik czasem zaboli.
              Jak przetrzymać tez czas nie pewności?
              Pozdrawiam.
              • flisa3 Re: IUI na lipiec! I od nowa Dziewczeta :-) 05.08.09, 20:31
                Wiesz olo.77 ja mam to samo z dnia na dzień coraz to mocniejszy
                stres. Dziś mi mija 11 dzień po iui czyli jestem bardzo
                blisko.Objawów właściwie to nie mam konkretnych, obrzmiałe piersi
                jak na @ i tyle to by było. Acha i jeszcze mam dośc dużo wodnistego
                śluzu, ale to podobno po duphastonie. Życzę spokojnego oczekiwania.
                • olo.77 Re: IUI na lipiec! I od nowa Dziewczeta :-) 05.08.09, 21:11
                  A ja nawet nie czuje bólu piersi, zawsze przed @ bolały. Dziś pobolewa mnie podbrzusze więc myślę, że ta okropna @ przyjdzie. To czekanie jest najgorsze. Chciałabym już wiedzieć.
                  Również życzę spokojnego oczekiwania... oby na dobre wiadomości.smile
                  • flisa3 Re: IUI na lipiec! I od nowa Dziewczeta :-) 05.08.09, 21:21
                    Mnie w sumie też piersi nie bolą a zawsze bolały tylko są obrzmiałe.
                    A nie bolą mnie już drugi miesiąc zrzędu przed @. Nie wiem od czego
                    to zależy już zaczynam się zastanastanwiać że to może dlatego że
                    jest lato.
                    • olo.77 Re: IUI na lipiec! I od nowa Dziewczeta :-) 06.08.09, 11:04
                      Nie wiem czy lato ma wpływ na ból piersi ale ja nic nie czuję.
                      flisa nic nam nie pozostaje tylko czekać. Dla mnie to jest najgorsze.
                      A więc zaczynam 31dc i 10 dzień po iui. I znowu dzień nerwów i rozmyślań. Jednak coś mi podpowiada, że się nie udało. Od wczoraj doskwiera mi ból jajnika ale to nie jest ból na @ tylko podobny do owulacyjnego. Sama nie wiem o co chodzi.
                      Pozdrawiam Was serdecznie smile
                      • martub Re: IUI na lipiec! I od nowa Dziewczeta :-) 06.08.09, 16:01
                        olo i flisa - trzymam kciuki na finiszusmile
                        goska - i jak po wizycie? zaczelas stymulacje?

                        U mnie juz 8dc, w 10dc mam USG i jak wszystko dobrze pojdzie to IUI w
                        poniedzialek. Mam juz wykupiony pregnyl i luteine wink
                        Pozdrowionka
                        • olo.77 Re: IUI na lipiec! I od nowa Dziewczeta :-) 07.08.09, 09:19
                          martub - dzięki, trzymam kciuki za pozytywny wynik poniedziałkowej iui.
                          goska co u Ciebie?
                          flisa jak sobie radzisz z czekaniem? Kiedy robisz betę?
                          Zaczynam kolejny dzień stresów (11). Ból brzucha troszkę ustąpił. Innych objawów na @ nie mam. Jak do poniedziałku małpa nie przyjdzie to idę zrobić betę aby zakończyć tą niepewność. Tyle myśli kłębi mi się w głowie. Co zrobię jak znowu nam się nie udało? Boje się.
                          • goska797 Re: IUI na lipiec! I od nowa Dziewczeta :-) 07.08.09, 10:41
                            Witajcie!
                            Byliśmy na wizycie i troszkę się zdenerwowałam. Otóż cykle mi się skróciły do
                            25. Inseminacje robiliśmy w 14 d i lekarz stwierdziła, że może faktycznie za
                            późno, tak jak Wam pisałam, że mam takie odczucie. Poczułam jakby obwiniała mnie
                            za to bo opierali się na moim starym usg gdzie w 13 dc był jeszcze pęcherzyk.
                            Szkoda tylko, że jak mówiła, iż wtedy cykle miałam 26-27dni to mi lekarz
                            odpowiedziała, że to nie ma znaczenia. I nie ma tu nic do rzeczy, że cykl mi się
                            skrócił do 24-25 dni.
                            Trudno teraz próbujemy jeszcze raz. Od 4 dnia do 8 mam brać CLO pół tabletki. We
                            wtorek idziemy na usg.
                            A tak zapytam z innej beczki: czy wiek ciąży liczy się od ostatniej miesiączki?
                            • martub Re: IUI na lipiec! I od nowa Dziewczeta :-) 07.08.09, 13:40
                              olo - zycze by @ nie przyszla wink
                              goska - tak, wiek ciazy liczy sie od miesiaczki. Trzymam kciuki by
                              tym razem IUI sie udala. Ja tez poprzednia mialam za pozno i tez w 14dc. Tym
                              razem juz nie zgodze sie na IUI tak pozno. Jutro ide na USG zobaczyc co tam
                              uroslo. Pozdrawiam wink
                              • goska797 Re: IUI na lipiec! I od nowa Dziewczeta :-) 07.08.09, 15:01
                                Pytam o ten wiek bo mam prace do końca miesiąca. Dowiedziałam się dopiero a nie
                                chce już rezygnować z IUI skoro zaczęliśmy stymulację.
                                • martub Re: IUI na lipiec! I od nowa Dziewczeta :-) 07.08.09, 16:47
                                  goska - bedzie dobrze!!!
                                  Ja sie wczoraj dowiedzialam, ze zmieniam projekt od wrzesnia, szykuje sie wyjazd
                                  i wogole niezle zamieszanie... ale tez podejde do IUI.
                                  Musi sie udac smile Pozdrawiam smile
                                  • flisa3 Re: IUI na lipiec! I od nowa Dziewczeta :-) 07.08.09, 17:05
                                    Witam dziewczyny. U mnie 13 dzień po iui i mam takiego stresa,że
                                    odchodzę już od zmysłów.Mam już obolałe piersi i momentami rozpiera
                                    mi macicę tak jak bym czuła gorący oddech nadchodzącej @ na plecach.
                                    Porównując z poprzednią iui @ powinna być jutro. Wtedy przyszła
                                    równe dwa tygodnie po iui. Już widzę moje kolejne załamanie i
                                    poczucie " nie dla psa kiełbasa". Pozdrawiam
                                  • green-koala111 Re: IUI na lipiec! I od nowa Dziewczeta :-) 07.08.09, 17:06
                                    Olo.77 co tam u CIebie . Ty miałaś dzień wcześniej IUI niż ja.Ja to
                                    chyba zwariuje zaraz . Strasznie mi psychika siada...
                                    • olo.77 Re: IUI na lipiec! I od nowa Dziewczeta :-) 07.08.09, 17:13
                                      witaj green-koala. U mnie stres i nerwy. Martwię się okropnie. Jak @ nie przyjdzie do poniedziałku to idę zrobić betę (jeśli starczy mi odwagi). Ta nie wiedza mnie zamęcza. Nie wspomnę o psychice.
                                      A Ty jak się czujesz? Idziesz robić betę?
                                      Pozdrawiam smile
                                      • goska797 Re: IUI na lipiec! I od nowa Dziewczeta :-) 07.08.09, 17:28
                                        Dziewczynki trzymam kciuki żeby się udało.
                                        Martub ja dostała już po znajomości ofertę pracy, ale na początek to umowa
                                        zlecenie. Z czasem ma to być stała. Zobaczymy co będzie, ale ostatnim razem
                                        czekaliśmy ze staraniami, aż dostanę stałą umowę. Dostałam umowę a tu się
                                        okazało, że sami nie damy rady mieć dziecka. Dlatego teraz nie chcemy rezygnować.
                                        • martub Re: IUI na lipiec! I od nowa Dziewczeta :-) 07.08.09, 18:04
                                          goska - co ma byc to bedzie smile Idealny moment na ciaze nigdy nie przyjdzie.
                                          Trzymam kciuki za IUI i stala prace.
                                          • free-klaudia26 Re: IUI na lipiec! I od nowa Dziewczeta :-) 07.08.09, 20:59
                                            Dziewczyny podczytuje was sobie i czekam na dobre wieści smile życzę wam
                                            powodzenia,ja może spróbuje we wrześniu albo w październiku ale to jeszcze długo
                                            czekania,mam nadzieję,że dla którejś z was będzie to szczęśliwy miesiąc -pozdrawiam
                                            • flisa3 Re: IUI na lipiec! I od nowa Dziewczeta :-) 07.08.09, 21:22
                                              Już nie wytrzymuję napięcia, mam wrażenie, że jutro będzie sądny
                                              dzień.
                                              • flisa3 Re: IUI na lipiec! I od nowa Dziewczeta :-) 08.08.09, 21:32
                                                Jest już sobota 14 dzień po iui a jej narazie nie ma. Przy
                                                poprzednim iui o tej porze już była, jestem bardzo zdenerwowana tak
                                                bardzo bym chciała żeby nie przyszła. Pewnie wystawia mnie na
                                                nerwówkę i jutro jakby nigdy nic przyjdzie. Boję się. Testu nie mam
                                                odwagi zrobić zresztą nawet go nie kupiłam.
    • goska797 Re: IUI na lipiec! I od nowa Dziewczeta :-) 08.08.09, 22:56
      Flisa trzymam kciukismile
      Dziewczynki jutro biorę ostatnie pół tabletki clo. Dzisiaj jednak zauważyłam już
      śluz i jakoś boli mnie brzuch jak na owulacje. Czasami czuję, że coś się tam
      dzieje (innego niż zwykle do tej pory w 7dc). Jest to ciężkie do opisania, jak
      kłucie, bulgotanie. Myślicie, że to lek działa?
      Po ostatniej IUI boję się żeby znowu czegoś źle nie policzyli.
      • martub Re: IUI na lipiec! I od nowa Dziewczeta :-) 09.08.09, 07:29
        goska - ja mysle, ze te odczucia to clo, tez tak mialam. Nie
        stresuj sie niepotrzebnie. Dzis 11 dc i jeszcze jedno podgladanko pecherzykow.
        No i mam nadzieje, ze dzis zostanie wyznaczony termin IUI.
        Flisa - ja tez trzymam kciuki smile Moze zrob jutro betke, to
        bedziesz miala pewnosc.
        POzdrawiam smile
        • martub Re: IUI na lipiec! I od nowa Dziewczeta :-) 09.08.09, 09:07
          Mam IUI jutro o 20h wink Pecherzyki od wczoraj ladnie poodrosly, najwiekszy ma juz
          prawie 20mm a endometrium ma juz prawie 10!!! Bardzo sie ciesze, bo endo mialam
          zawsze cieniutkie. Wyczytalam, ze nie tylko orzechy sa na wzrost endo ale tez i
          losos i od piatku zajadam sie jednym i drugim. Jak widac chyba cos w tym jest...
          Goska - a Ty kiedy idziesz na usg?
          • flisa3 Re: IUI na lipiec! I od nowa Dziewczeta :-) 09.08.09, 12:45
            Dziś mój 15 dzień po iui i @ nadal nie ma. Zrobiłam test i wyszła
            jedna kreska. Dziewczyny czy to nie jest tak,że dopóki biorę
            duphaston to @ nie przyjdzie.Czy jak test wyszedł negatywny to
            powinnam odstawić duphaston i dopiero @ przyjdzie. Powiedzcie mi bo
            przy pierwszej iui duphastonu nie miałam i @ przyszła równe 14 dni
            po. No i czy jest jakaś szansa,że ten test się myli, że może za
            wcześnie zrobiony albo,że nie z porannego moczu. Ale jestem naiwna.
            • martub Re: IUI na lipiec! I od nowa Dziewczeta :-) 09.08.09, 15:27
              Flisa - duphaston nie powinien blokowac @. Co do testu, to nie sa one
              wiarygodne. ja jak zwykle radze zrobic bete, wtedy bedziesz miala 100% pewnosci.
              Jak juz kilkakrotnie pisalam, ze po pierwszej IUI bete mialam 150 a mimo
              wszystko testy domowe pokazywaly jedna kreske. Zrobilam ich az 3 i to wszystkie
              juz po tym jak odebralam bete (ostatni robilam 4 dni po becie). Oby i Twoj test
              sie mylil.
              Trzymam kciuki, wcale nie jestes naiwna wink
            • free-klaudia26 Re: IUI na lipiec! I od nowa Dziewczeta :-) 09.08.09, 15:30
              Podobno duphaston nie ma wpływu na test,u mnie lekarz kazał brac duphaston aż do
              wystąpienia @ jak tylko dostałam plamienie kazał odstawić,także póki co to bierz
              a ta 1 kreska na teście miejmy nadzieję,że o niczym złym nie świadczy.A powiedz
              flisa bolą Cie piersi?? a jak z temperaturą mierzyłaś sobie??
              • flisa3 Re: IUI na lipiec! I od nowa Dziewczeta :-) 09.08.09, 18:09
                Dzięki za pocieszenia. Dalej nie mam @ i nawet nie czuję już ażeby
                miała nadejść jakoś tak. Piersi też przestały mnie już właściwie
                boleć,mam tylko dużo biało - wodnistego śluzu tak jakbym była
                bardzo dobrze nawilżona. Czy tą betę to trzeba na czczo robić czy
                można o dowolnej porze dnia.Z temperaturą u mnie różnie tak w
                granicach 36.05 - 37.02 w różnych porach dnia mierzyłam ale wiem,że
                od dużego stresu też jest podwyższona. Nie wiem co mam o tym
                wszystkim myśleć.
                • free-klaudia26 Re: IUI na lipiec! I od nowa Dziewczeta :-) 09.08.09, 19:01
                  Jeśli chodzi o temperaturę to zmierz sobie jutro rano przed wstaniem z łóżka pod
                  językiem i jak będzie podwyższona czyli powyżej 36,8 to może jest nadzieja ,że @
                  nie przyjdzie.Wiesz jeśli chodzi o betę to ja Ci nie powiem co i jak ale z tego
                  co wiem to nie musisz robić jej naczczo,ale na ten temat już niech wypowiedzą
                  się dziewczyny ,które już to robiły.Trzymam kciuki żeby się udało smile
                  • olo.77 Re: IUI na lipiec! I od nowa Dziewczeta :-) 09.08.09, 19:08
                    Chyba nie będę musiała robić bety. Mam wszystkie objawy na przyjście @ i do tego bardzo delikatne plamienia. Brak mi słów na opisanie tego co czuję... wielki smutek, żal i łzy. Znowu się nie udało smile
                    Dziewczyny, trzymam za Was kciuki.
                    • green-koala111 Re: IUI na lipiec! I od nowa Dziewczeta :-) 09.08.09, 21:45
                      olo.77
                      Moze jest jeszcze nadzieja. Tak samo sie strasznie boję . Niedawno
                      rozbolał mnie brzuch na dole. Sama juz nie wiem co mam myslec, bo
                      zwykle mialam 1-2 dni plamienia i jak przychodziła @ , to bolał mnie
                      brzuch. Teraz co prawda nie mam plamienia. Jestem 12 dzien po IUI.
                      Zawsze okres miałam 11 dnia po IUI,ale to nie jest pocieszajace , bo
                      IUI miałam robione zwykle w 18-19 dc , a a teraz 16 dc. TEraz
                      pierwszy raz brałam CLO i bieore Luteine , mysle ze to mialo jakis
                      wpływ.
                      Ale boje się niemiłosiernie i kazda wizyta w ubikacji to dla mnie
                      stres straszny.
                      Niby sie pogodziłam juz ,że sie nie udało ,ale w głebi jeszcze jest
                      nadzieja ,ze moze sie udalo i zobacze niedlugo serduszko,a potem
                      cala istotke najukochańsza na swiecie
                      • goska797 Re: IUI na lipiec! I od nowa Dziewczeta :-) 09.08.09, 22:31
                        Martub mam nadzieję, ze masz racje, że to po clo. Dziś wzięłam ostatnie pół
                        tabletki i jajniki mnie bolą jakby dziś była owulacja. Strasznie się boję, że
                        znowu coś będzie nie tak. Na usg ide we wtorek na 8 rano. To będzie mój 10 dc.
                        Tym razem nastawili się na IUI w 12 dc. Wydaje mi się to rozsądne skoro cykle
                        mam 25 dni. Nie daje mi tylko spokoju ten ból.
                        Dziewczynki trzymam za Was kciuki!
                        • otella23 Re: IUI na lipiec! I od nowa Dziewczeta :-) 10.08.09, 09:00
                          Cześć dziewczyny, dawno mnie tu nie było. Jestem już 11 dni po IUI i jakoś tak
                          się chyba poddałam, mam wszystkie oznaki zbliżającej się @. Ból piersi (choć
                          troszkę przeszło), chwilami mnie brzuch pobolewa tak jakby już za chwile miała
                          przyjść @. Parę pryszczyków mi wyskoczyło - jak zawsze no i jestem zła jak osa.
                          Tak więc nadziei już nawet nie mam, może gdzieś tam wgłębi troszkę, ale to
                          złudna jak zawsze... smile
                          Cieszę się jedynie bo za tydzień wyjeżdżam z mężem na urlop, ale nawet jego
                          pierwsze dni zepsuje mi ta wstrętna @ Ale jakoś przeżyję smile
                          Trzymam za Was mocno kciuki kisskisskiss
                          • green-koala111 Re: IUI na lipiec! I od nowa Dziewczeta :-) 10.08.09, 10:44
                            Ja jestem dzis 13 dzień po IUI i cholerka boli mnie brzuch ( przed
                            okresem mnie nie bolał a bardziej w pierwszym dniu jak juz mialam).
                            Tez nastawilam sie juz na 6 IUI ( choc normalnie patrzac nie ma
                            powodow, bo dzis powinnam dopiero dostac @ a jeszcze jej nie mam), w
                            głebi jeszce jest nadzieja ale nie wiem dlaczego nie moge w to
                            uwierzyc ze może mi sie udac.
                            Nie doszukuje sie objawow , bo kazda kobieta ma inne , nie ma regul,
                            co dla jednych jest objawem @ dla innych objawem ciazy.
                            Czekam do jutra, bo jutro przestaje brac luteine i zobaczymy jak to
                            bedzie
                            • goska797 Re: IUI na lipiec! I od nowa Dziewczeta :-) 10.08.09, 10:49
                              Green-koala mi lekarz kazała brać luteinę dopóki nie pojawi się @.
                              Wcześniej nie pozwoliła odstawić.
                              Mnie dzisiaj nic nie boli już. Nie biore też juz clo. Dziwne to
                              wszytsko. Zupełnie inaczej niż miesiąc temu. Jakby było już po
                              owulacji a przeciez to nie mozliwe.
                              Flisa jak sytuacja u Ciebie?
                              • olo.77 Re: IUI na lipiec! I od nowa Dziewczeta :-) 10.08.09, 11:25
                                Green-koala nadzieja jeszcze u mnie się tli. Plamienia ustały ale brzuch nadal pobolewa. Nadal biorę luteinę, do momentu aż przyjdzie zołza. Nie wiem co myśleć o tym wszystkim.
                                Green-koala, Otella trzymam kciuki za Wasze wyniki.
                                Goska nowy cykl, nowa nadzieja. Tym razem musi się udać.
                                Flisa co u Ciebie?
                                Martub daj znać jak po iui.
                                Pozdrawiam smile
                                • martub Re: IUI na lipiec! I od nowa Dziewczeta :-) 10.08.09, 11:59
                                  flisa - bety nie musisz robic na czczo. Trzymam mocno kciuki smile
                                  olo - nie zalamuj sie, plamienia to jeszcze nie @
                                  green-kolala i otella- trzymam kciuki, oby @ nie pojawila sie
                                  przez dluugi czas wink
                                  goska - moje jajniki po clo tez szaleja, caly czas je czuje! Nie
                                  stresuj sie niepotrzebnie, tym razem bedzie wszystko ok.A mnie od wczoraj po
                                  pregnylu boli brzuch. Po ovitrelle czegos takiego nie mialam.
                                  Pozdrowionka smile
                                  • jogna1 Re: IUI na lipiec! I od nowa Dziewczeta :-) 10.08.09, 13:17
                                    a ile kosztuje Pregnyl? Ja dzis zaplacilam 90zl za Ovitrelle i sie
                                    przerazilam..
                                    • goska797 Re: IUI na lipiec! I od nowa Dziewczeta :-) 10.08.09, 13:27
                                      Ja z recepta zapłaciłam 13 zł.
                                      Matrub staram się o tym nie myslec, ale dziś się czuję jakby
                                      owulacja była za długi czas albo juz po niej. Powiem Wam
                                      Dziewczynki, że po ostatniej wizycie kiedy st, że za pózno robili
                                      mam stracha przed tym co będzie. Z drugiej strony musze wierzyc, że
                                      będzie dobrze. Troche mi łatwiej bo już wiem jak to wygląda.
                                      Zobaczymy jutro jak te moje pęcherzyki.
                                      • martub Re: IUI na lipiec! I od nowa Dziewczeta :-) 10.08.09, 17:05
                                        Ja za pregnyl z recepta zaplacilam 40 zl za 6 ampulek (podane mialam 2). Za
                                        ovitrelle placilam w klinice 100zl!!! Niestety roznica w cenie jest spora.
                                        Goska - musi byc dobrze!Zobzczysz jutro, ze bedzie wszystko ok i ten 12dc bedzie
                                        idealnym momentem na IUI. Trzymam za Ciebie kciuki.
                                        A ja juz za 3 godz mam IUI...
                                        • olo.77 Re: IUI na lipiec! I od nowa Dziewczeta :-) 10.08.09, 17:12
                                          Martub trzymam mocno kciuki!
                                          • flisa3 Re: IUI na lipiec! I od nowa Dziewczeta :-) 10.08.09, 17:47
                                            Witam Was. A wiecie co, a ja mam wszystkiego dosyć . Oczywiście
                                            dzisiaj przyszła @.Tak jak myślałam wzięła mnie na przetrzymanie,
                                            żebym sobie dłużej pożyła nadzieją. Jestem zmęczona tym wszystkim
                                            związanym z iui. Nie dość, że trzeba kombinować czas żeby wyrwać się
                                            do kliniki, wydawać przy tym mnóstwo pieniędzy, faszerować się
                                            hormonami potem pomimo umówionej godziny chociażby na usg wyczekiwać
                                            do 1.5 godziny po czasie w poczekalni, następnie być niezbyt miło i
                                            indywidualnie przyjmowanym no bo przecież jest dużo
                                            zainteresowanych. W końcu iui, też jak na moje oko robiona za późno
                                            po pęknięciu pęcherzyka no bo przecież nikt nie ma czasu aż tak
                                            szczegółowo się temu przyglądać. A potem dwa tygodnie życia w
                                            nadzieji. Doszukiwanie się jakichkolwiek, najdrobniejszych objawów,
                                            które mogą choć na chwilę uszczęśliwić i zwiększyć nadzieję. A potem
                                            trach i @ i poczucie: o nie moja droga, nie dla psa kiełbasa. Ktoś
                                            z boku czytając to forum mógłby pomyśleć, że jesteśmy jakieś
                                            nawiedzone opisując każdy ból brzucha czy piersi, przecież to takie
                                            normalne zajść w ciążę. My staramy się już sześć lat z perypetiami o
                                            których można by książkę napisać . Może nie powinnam narzekać bo to
                                            była moja druga iui a niektóre z Was mają po piątą czy siódmą, ale
                                            chyba przestałam wierzyć, że to może kiedykolwiek się udać. Zresztą
                                            statystyki udanych iui na tym forum też nie są zbytnio zadawalające,
                                            tak rzadko się komuś udaje. Mam wszystkiego dosyć, nie mogę patrzeć
                                            na mamusie z wózeczkami na ulicy tym bardziej jeśli jest to ktoś z
                                            mojego otoczenia, w ogóle generalnie nie chce mi się żyć. A jak
                                            sobie pomyślę, że znowu miałabym iść do tej kliniki i zaczynać
                                            wszystko od nowa to szkoda gadać. Może kiedyś do tego dojrzeję. Ale
                                            Wam życzę powodzenia i poprawiajcie statystyki.
                                            • free-klaudia26 Re: IUI na lipiec! I od nowa Dziewczeta :-) 10.08.09, 18:48
                                              Bardzo mi przykro Flisa3 sad nie będę Cie pocieszać bo to nic nie da zresztą
                                              tydzień temu przeżyłam to samo i dokładnie w słowo w słowo mówiłam jak Ty,też
                                              mam wszystkiego dosyć i nie chce mi się żyć.A ja widzę kobiety w ciąży to mnie
                                              normalnie trzęsie,wiem że nie powinnam tak mówić ale zauważyłam ,że przez te
                                              problemy i wieczne niepowodzenia to jestem pełna złości,goryczy i nienawiści do
                                              wszystkich i wszystkiego.Ja po ponad 6 latach starań i leczenia już nie mam
                                              nadziei ona już dawno wygasła.Jestem obecnie tak załamana i w takiej depresji
                                              ,ze aż się we mnie krew gotuje do dzisiaj,że po raz kolejny nic z tego nie
                                              wyszło.I takie gadanie jak przestań o tym myśleć a może się uda to mnie po
                                              prostu dobija,bo niby jak mam przestać o tym myśleć??? o tym się nie da nie
                                              myśleć jak wokoło co rusz to słyszę ta w ciąży ,tamta w ciąży a u mnie ciągle nic sad
                                            • goska797 Re: IUI na lipiec! I od nowa Dziewczeta :-) 10.08.09, 18:53
                                              Flisa doskonale Cię rozumiem. Co prawda staramy się duzo krócej niż
                                              Ty, ale tez by można było książkę napisac. O tyle droge do leczenia
                                              skróciłam sobie sama kłamiąc ze staramy się rok,a to były dopiero
                                              początki. Inaczej nie wysłaliby nas na badania, po których odrazu
                                              okazało się, że nic z tego. Potem łudzenie się, że żołnierzyki się
                                              poprawią. Jak się poprawiły to obudziła się nadzieja, że może sami
                                              damy rade. Niestety płonne nadzieje. W końcu po ponad roku radość,
                                              że na inseminacje się załapaliśmy. Znowu dół bo nie wyszło. Teraz
                                              podchodze do drugiej ale już bez nadzieji. Czasami myślę, że może
                                              sie uda bo jest stymulowana, a poprzednia była na cyklu naturlanym.
                                              I ten ciągły strach czy pęcherzyki rosną, czy pękaja, czy nie za
                                              pózno, doszukiwanie się objawów....
                                              Do tego wszystkiego codziennie pracuję z dziećmi. Widuję matki w
                                              ciazy i ostatnio mam wrażenie, że tylko takie pojawiają się by mi
                                              dokuczyć. Normalnie wysyp. Niektóre z 2, 3 dzieckiem, a ja modlę się
                                              tylko o jedno. Jedno, które byłoby uwieńczeniem mojej miłości z m.
                                              Jedno, które wypełniłoby nasza pustkę. Jedno, które bysmy kochali
                                              ponad życie.
                                              • flisa3 Re: IUI na lipiec! I od nowa Dziewczeta :-) 10.08.09, 19:56
                                                No widzicie, ktoś właśnie tak fajnie zaplanował ten świat. Dla mnie
                                                od zawsze największym celem życia było założenie własnej rodziny i
                                                posiadanie potomstwa. Zwłaszcza,że sama nie miałam pełnej rodziny
                                                ani rodzeństwa. Ale pomarzyć sobie można. Widzisz free - klaudia
                                                nawet te nasze siódemki nie pomogły.
                                                • free-klaudia26 Re: IUI na lipiec! I od nowa Dziewczeta :-) 10.08.09, 21:07
                                                  No właśnie flisa nawet te cholerne 7 nie pomogły a poza tym wyczytałam ,że u
                                                  mnie moim szczęśliwym dniem jest czwartek a ja właśnie w czwartek miałam iui
                                                  zresztą nie tylko wtedy i co gdzie ta ciąża?? gdzie jest ten szczęśliwy dzień??
                                                  normalnie idzie zwariować.Ale ja postanowiłam,że pójdę na konsultacje do innego
                                                  lekarza,poza tym mój gin jest teraz na urlopie więc korzystam z okazji i idę do
                                                  innego zobaczymy co on powie na to wszystko.Nie liczę na cuda ani dobre wieści
                                                  ale chcę jeszcze spróbować może on coś wymyśli,także byle do środy bo wtedy mam
                                                  wizytę smile
                                                  • martub Re: IUI na lipiec! I od nowa Dziewczeta :-) 10.08.09, 21:45
                                                    Dziewczyny, a ja wciaz wierze, ze mi sie uda i nie poddam sie tak
                                                    latwo. Juz raz sie udalo i to za pierwszym podejsciem, wiec napewno
                                                    uda sie jeszcze raz! Mnie takze przygnebiaja wszystkie matki i
                                                    ciezarne, ktorych pelno jest dookola. Ale wierze, ze i mi sie uda.
                                                    Dzisiejsza IUI mialam na nie peknietych pecherzykach, podano mi
                                                    30mln zolnierzykow. Za dwa dni ide sprawdzic czy pecherzyki pekly.
                                                    Zycze wszystkim powodzenia, nie poddawajcie sie i wyluzujcie troche
                                                    a napewno bedzie dobrze!
                                                  • green-koala111 Re: IUI na lipiec! I od nowa Dziewczeta :-) 11.08.09, 11:00
                                                    Flisa i free- klaudia....
                                                    Nie poddawajcie się. Ja mialam 5 IUI . 4 razy byly łzy, bo @
                                                    przyszla. Piatym razem tez byly łzy , wczoraj, tyle ,ze szczescia ,
                                                    nie potrafilam sie opanowac, II na tescie.Wam tez sie uda. Wierze w
                                                    to bardzo i mysle o Was
                                                  • martub Re: IUI na lipiec! I od nowa Dziewczeta :-) 11.08.09, 11:13
                                                    green-koala = strasznie sie ciesze! Gratulacje!!! Pozdrawiam smile
                                                  • goska797 Re: IUI na lipiec! I od nowa Dziewczeta :-) 11.08.09, 11:16
                                                    Witajcie!
                                                    Jestem dziś Dziewczynki załamana. Byliśmy na usg i okazało się, że jest tylko
                                                    jeden pęcherzyk o wymiarach 18mm. Brałam te clo i nic nie pomogło. Stymulacja
                                                    widać się nie udała. Do tego jeszcze usłyszałam, że mam słaba śluzówkę, ale może
                                                    się to zmieni. Dostałam lek Estroferm. Znowu powtórka z rozrywki. Miała być
                                                    inseminacja na stymulacji przed pęknięciem. Będzie znowu po pęknięciu i to na
                                                    jednym pęcherzyku. Do tego jeszcze mój M oddał wczoraj żołnierzyki bo kazali nam
                                                    sprawdzić posiew.
                                                    Dzisiaj mam o 18 zastrzyk z pergnolu i jutro jak na wizycie stwierdza ze jest ok
                                                    mamy mieć inseminacje koło 14. Troszkę się boję bo kazała nam najpierw umówić
                                                    się na usg a potem ewentualnie będzie inseminacji. Boję się, ze coś znowu będzie
                                                    nie talk. Poza tym nie wiemy czy podchodzić bo M będzie miał słabe żołnierzyki
                                                    (to tylko 2 dni abstynencji).
                                                  • goska797 Re: IUI na lipiec! I od nowa Dziewczeta :-) 11.08.09, 11:17
                                                    Green serdecznie gratuluje!!!!smile
                                                  • jogna1 Re: IUI na lipiec! I od nowa Dziewczeta :-) 11.08.09, 11:31
                                                    2 dni jest ok. Skoro nie reagujesz na clo, zapytaj o inne hormony.
                                                  • goska797 Re: IUI na lipiec! I od nowa Dziewczeta :-) 11.08.09, 12:00
                                                    Green przejrzałam Twoje wpisy i widzę ze Ty po clo miałaś 2 pęcherzyki i 1 Ci
                                                    zniknoł. W zasadzie podobna sytuacja jak u mnie. Tylko przypomnij mi czy miałaś
                                                    na pęknięty czy nie?
                                                  • olo.77 Re: IUI na lipiec! I od nowa Dziewczeta :-) 11.08.09, 12:28
                                                    Dziewczyny, odebrałam właśnie wynik bety - 670 ... nie wierzę.smilesmile
                                                  • olo.77 Re: IUI na lipiec! I od nowa Dziewczeta :-) 11.08.09, 12:30
                                                    green-koala wielkie gratulacje!!!!! smile
                                                  • jogna1 Re: IUI na lipiec! I od nowa Dziewczeta :-) 11.08.09, 12:51
                                                    łooo to bardzo duzo!! Nie jest to przypadkiem ciaza mnoga??
                                                    Gratuluje !!
                                                  • olo.77 Re: IUI na lipiec! I od nowa Dziewczeta :-) 11.08.09, 13:03
                                                    Nie wiem. Jestem 16-ty dzień po iui. Jeśli się uda i będą bliźniaki to chyba oszaleję ze szczęścia. Nadal nie wierzę smile
                                                  • jogna1 Re: IUI na lipiec! I od nowa Dziewczeta :-) 11.08.09, 13:12
                                                    Szczesciara smile Ja marze o blizniakach smile
                                                  • olo.77 Re: IUI na lipiec! I od nowa Dziewczeta :-) 11.08.09, 13:15
                                                    Najważniejsze aby wszystko już było teraz dobrze i oby maleństwo zdrowo się rozwijało (a może dwa maleństwa)smilesmilesmile
                                                  • otella23 Re: IUI na lipiec! I od nowa Dziewczeta :-) 11.08.09, 13:26
                                                    green-koala i olo.77 tak bardzo bardzo Wam gratuluję smile
                                                  • green-koala111 Re: IUI na lipiec! I od nowa Dziewczeta :-) 11.08.09, 13:47
                                                    Dziekuje. Mam nadzieje ze jutrzejsza beta jeszcze bardziej mnie
                                                    utwierdzi ze sie udalo, bo ja nadal nie wierze
                                                    Goska - mi pekl w piatek jeden a zostal tylko jeden , on pekl w
                                                    poniedzialek po poludniu albo we wtorek , we wtorek mialam IUI, na
                                                    peknietym. I po CLO. Pierwszy cykl stymulowany , no i biore luteinke
                                                    ------
                                                  • goska797 Re: IUI na lipiec! I od nowa Dziewczeta :-) 11.08.09, 13:56
                                                    Dziękuję Green za wyjaśnienia. Mam nadzieje ze mój pęknie do jutra. Za 4
                                                    godzinki zastrzyk i zobaczymy.
                                                  • free-klaudia26 Re: IUI na lipiec! I od nowa Dziewczeta :-) 11.08.09, 15:43
                                                    Green-koala o olo77 serdecznie wam gratuluje smile szczęściary z was ale
                                                    przynajmniej lipiec nie dla każdej był pechowy.Teraz życzę spokojnej ciąży.
                                                  • martub Re: IUI na lipiec! I od nowa Dziewczeta :-) 11.08.09, 16:11
                                                    olo - super wiesci!! Gratuluje!!! Wypasiona ta Twoja
                                                    betka!! Ja tez bym chciala blizniaki smile Slij fluidki ciazowe smile
                                                    goska - nie zamartwiaj sie, bedzie dobrze! Trzymam
                                                    kciuki i czekam na wiesci. No i podjadaj lososia i orzechy, mi po
                                                    tym endometrium pieknie uroslo.
                                                  • olo.77 Re: IUI na lipiec! I od nowa Dziewczeta :-) 11.08.09, 16:20
                                                    Oj bliźniaki są moim marzeniemsmile jednak obecnie myślę tylko o tym aby wszystko było teraz dobrze. Mam brać nadal luteinę, zalecenia doktorka. Jednak troszkę się martwię bo za tydzień jedziemy na wakacje i czeka mnie podróż 12 godzinna w aucie.
                                                    W przyszłym tygodniu idę powtórzyć betę i sprawdzić czy rośnie maleństwo.
                                                    Ślę Wam mnóstwo fliudków ciążowych i trzymam kciuki!!
                                                  • flisa3 Re: IUI na lipiec! I od nowa Dziewczeta :-) 11.08.09, 17:57
                                                    Green – koala i Olo.77 serdecznie gratuluję. Dobrze, że czasami
                                                    komuś się udaje. Ja szczesze mówiąc mam straszną depresję, ale gdy
                                                    przeczytałam o Was napaliłam się na kolejny raz. Nurtuje mnie tylko
                                                    jedna rzecz. Odpowiedzcie mi proszę na takie pytanie:
                                                    Przy pierwszej inseminacji, którą wykonywał mój lekarz prowadzący
                                                    powiedział mi on, że w razie by się nie udało to od następnego zaraz
                                                    3 dnia cyklu mogę zacząć brać clo. Tak też zrobiłam tyle,że miesiąc
                                                    później bo byłam na urlopie. Drugą inseminację wykonywał inny
                                                    lekarz ponieważ mój w soboty nie pracuje. Poprosiłam go o receptę
                                                    na clo w razie następnego razu żeby nie musieć nadprogramowo
                                                    odwiedzać kliniki. A on mi na to że przed kolejną stymulacją i tak
                                                    powinnam się zgłosić na usg żeby stwierdzić czy nie wytworzyły się
                                                    jakieś torbieliki bo często się tworzą ale w rezultacie receptę
                                                    wydał. Mój lekarz nie kazał mi się zgłaszać na usg przed kolejną
                                                    stymulacją clo. A jak Wy dziewczyny to robicie? Jak mam się zgłosić
                                                    na usg skoro mam @ teraz i do trzeciego czy nawet piątego dnia
                                                    cyklu ona nie ustanie? Przecież to usg jest dopochwowe. A przed @
                                                    znowu nie miałam 100% pewności czy będę podchodzić do kolejnej iui.
                                                    Doradźcie mi jak Wy to robicie bo nie wiem czy jestem zmuszona ten
                                                    cykl sobie darować czy olać sprawę i jutro zacząć żreć clo.
                                                  • hustawka2 Re: IUI na lipiec! I od nowa Dziewczeta :-) 11.08.09, 21:42
                                                    Flisa, odpisałam Ci w tym temacie na Twoim nowym wątku.
                                                    Ja mam zawsze usg 3 dc, mimo miesiączki.
                                                  • klamczucha3 Re: IUI na lipiec! I od nowa Dziewczeta :-) 11.08.09, 22:13
                                                    Olo77 wiekie gratulacje!
                                                    Jestes kolejna krtorej sie udalo!
                                                    A bedzie nas coraz wiecej smile
                                                    Nie martw sie podroza, to jest silne malenstwo smile
                                                    Bedzie dobrze!
                                                  • otella23 Re: IUI na lipiec! I od nowa Dziewczeta :-) 12.08.09, 08:07
                                                    Cześć dziewczyny :] Ja już 13 dzień po... Dziś idę do lekarza a wcześniej (jeśli
                                                    nie przyjdzie @) zrobię betę, właściwie chyba tylko po to, żeby dowiedzieć się
                                                    że jest ujemna sad czego okropnie się boję, bo wiem że dostanę @ dziś lub jutro
                                                    na pewno, brzuch mnie boli coraz bardziej i latam tylko co chwilę do ubikacji
                                                    sprawdzić czy to już....
                                                    A do lekarza muszę iść dzisiaj, bo jutro go nie ma, a w piątek wyjeżdżam na
                                                    wakacje...

                                                    A wiecie co jest najgorsze... wczoraj zostałam poproszona, by być chrzestną...
                                                    nic nie jest mi winna ta kruszynka. Ale jakoś jest to dla mnie fakt smutny. A
                                                    jeszcze gorzej się poczuję jak już przyjdzie ta @ to będzie mi podwójnie przykro
                                                    sad nie wiem jak ja będę trzymała to dziecko na chrzcinach, chyba się popłaczę...
                                                    Nie wspomnę już nawet, że jakoś bardzo nie lubię ojca tego dziecka, ale to już
                                                    szczegół w tym wszystkim.
                                                    A przecież nie potrafiłabym odmówić dziecku, a nawet gdybym tak zrobiła to wiem,
                                                    że później od życia dostałabym po pysku...

                                                    Ale właściwie ja nie mam co narzekać, bo to dopiero moja pierwsza IUI... ale
                                                    wiecie chyba jak to jest...
                                                    postaram się napisać coś wieczorem, choć cudów pewnie nie będzie,
                                                    a Tym czasem pozdrawia Was i trzymam kciuki za te, którym się udało, a jeszcze
                                                    mocniej za te którym nie wyszło smile
                                                  • goska797 Re: IUI na lipiec! I od nowa Dziewczeta :-) 12.08.09, 10:31
                                                    Witajcie!
                                                    Ja za godzinkę jadę zobaczyć czy podchodzimy dziś czy nie. Wczoraj zrobiłam
                                                    zastrzyk ale pęcherzyk musiał pęknąć w nocy bo nic nie czułam i już mnie nie
                                                    boli jajnik. Martwię się tylko, że mam mało śluzu.
                                                    trzymajcie kciuki.
                                                  • olo.77 Re: IUI na lipiec! I od nowa Dziewczeta :-) 12.08.09, 11:01
                                                    goska odezwij się po iui. Trzymam mocno kciuki. smile
                                                  • martub Re: IUI na lipiec! I od nowa Dziewczeta :-) 12.08.09, 13:06
                                                    goska - i jak?
    • iwek81 Re: IUI na lipiec! I od nowa Dziewczeta :-) 12.08.09, 13:52
      Cześćsmile
      Czy plamienie koloru karmelowego(narazie 2 dzień od 22 dc), może
      świadczyć, że się nie udało???I jeszcze dziwne uczucie w podbrzuszu;
      dodam , że tym razem luteiny nie zażywam.
      pocieszcie mniewink
      • olo.77 Re: IUI na lipiec! I od nowa Dziewczeta :-) 12.08.09, 14:26
        Dziewczyny jestem załamana. Byłam u gina z NFZ (bo mojego nie ma) po receptę na luteinę. Mój gin wystawił mi ich za mało. Tamten lekarz z przychodni powiedział, że wcale mogę nie być w ciąży sad Że to luteina mogła podwyższyć wynik bety. Czy to możliwe żeby aż tak? Wiem, że domowe testy może przekłamać ale nie wiem jak to jest z betą. Pomóżcie proszę sad
        • goska797 Re: IUI na lipiec! I od nowa Dziewczeta :-) 12.08.09, 15:50
          Moim zdaniem Olo beta nie kłamie. Jesli jak tw lekarz luteina podwyższa wynik to
          może być jeden dzieciaczek a nie dwoje.
          Juz jestem po. Okazało się, że pęcherzyk ma 21,5 mm i są 3 mniejsze ale one nie
          są ważne. Niestety żołnierzyków było malutko jedyny plus to że szybkie.
          Zastanawiali się czy robić czy nie, ale w końcu przez tą szybkość postanowili,
          że tak. Juto powinnam iść na usg kontrlone zobaczyc czy pęcherzyk pękł, ale
          lekarz pow, że powinien do jutra skoro zastrzyk był wczoraj o 18. Niestety mięli
          jeden wolny termin a w pracy w środku dnia mnie nie puszcza. Już pytałam i nie.
          Nie wiem co zrobić bo powinnam brać luteinę (lekarz powiedziała mi że będę
          przyjmować) tylko teraz nie wiem od kiedy i jak? nie wiem co zrobić.
          • olo.77 Re: IUI na lipiec! I od nowa Dziewczeta :-) 12.08.09, 16:07
            Dzięki Goska za dobre słowo. Czytałam, że luteina nie zmienia wyniku bety bo to ponoć nie ten hormon. Luteina podwyższa tylko progesteron. Ale sama nie wiem co myśleć. Boje się.
            Goska ja brałam luteinę od dnia iui(2x2). Nadal biorę tylko zwiększoną dawkę. Na pewno nie zaszkodzi a pomóc może. Pęcherzyk na pewno pękł. Teraz cierpliwie czekaj i wierz. smile Na usg idź kiedy możesz. Trzymam kciuki i cieplutko pozdrawiam.
            • goska797 Re: IUI na lipiec! I od nowa Dziewczeta :-) 12.08.09, 16:27
              Ostatnio luteine brałam zaraz po IUI po 2 razy. Teraz mam tez estroferm i mam go
              brac do końca.Teraz też mam brać luteinę ale myślicie, że to się wzajemnie nie
              wyklucza?.
              • olo.77 Re: IUI na lipiec! I od nowa Dziewczeta :-) 12.08.09, 16:37
                Nie wiem, nigdy nie brałam estrofermu. Jeśli nie jesteś pewna to najlepiej zadzwoń do gina i wszystkiego się dokładnie wypytaj.
                Pozdrawiam smile
                • flisa3 Re: IUI na lipiec! I od nowa Dziewczeta :-) 12.08.09, 16:44
                  Cześć dziewczyny. Ja nadal nie mogę się podźwignąć po drugiej
                  porażce. Mało tego mam złe przeczucia. Odkąd zaczęła się @ czuję
                  wyraźnie jajnik z którego była owulacja a wcześniej nic nie czułam.
                  Może jakiś torbiel mi się wytworzył. Jeszcze tego by mi brakowało.
                  Zapisałam się na usg na piątek. Tylko trochę głupio bo jeszcze wtedy
                  @ się nie skończy, czy któraś z Was też ak miała. To znaczy
                  kontrolne usg podczas @. Jeżeli wszystko byłoby dobrze to może nawet
                  zaczęłabym kolejną stymulację ale nie sądzę. Pozdrawiam.
                  • green-koala111 Re: IUI na lipiec! I od nowa Dziewczeta :-) 12.08.09, 16:50
                    Olo 77 ale mnie zmartwilas. bo ja tez biore luteine. Tylko ze 1x1.
                    Ale na tescie sikanym jest napisane co moze zakłócic wynik testu i o
                    progesteronie nic nie ma. Ja odebralam dzisiaj bete. Mam duzo
                    mniejsza niz Twoja , bo tylko 45,ale ja mialam w 14 dniu po IUI
                    robiona,a jeden dzien po spodziewanej IUI.
                    • elza10 Re: IUI na lipiec! I od nowa Dziewczeta :-) 12.08.09, 16:57
                      Dziewczyny, luteina nie wpływa na hcg na 200% smile. Z leków, które
                      bierzecie na wynik hcg wpływa tylko pregnyl lub odpowiednik, ale
                      pozostaje we krwi do ok 10 dni po zastrzyku, więc u was już na pewno
                      nie falszuje wyniku. Jeśłi którejś z was lekarz powiedział, że
                      luteina woływa, to znaczy, że ten lekarz nie zajmuje się leczeniem
                      niepłodności, gdzieś mu dzwoni, tylko nie wie, w którym kościele.
                      Sporo takich. Ja jsetem teraz w 8tc po ICSI i jak jeden z
                      przypadkowych ginów (absolutnie nie mój) zapytał, ilę biorę luteiny,
                      ja mu na to, ze 10 dziennie, to myślałam, że z krzesła spadnie. A
                      taka ilość luteiny jest właśnie zalecana po IVF (bo u kobiet po
                      punkcji jest niedomoga lutealna po nakłuciu pęcherzyków).
                      Cieszcie się i nie przejmujcie!
                      • olo.77 Re: IUI na lipiec! I od nowa Dziewczeta :-) 12.08.09, 17:00
                        Elza dziekuję, uspokoiłaś mnie. Ale jutro chyba pójdę zrobić bete powtórkową. Mam nadzieję, że maleństwo rośnie.
                        Pozdrawiam i życzę spokojnej ciążysmile
                        • elza10 Re: IUI na lipiec! I od nowa Dziewczeta :-) 12.08.09, 17:04
                          Rozumiem powtórki, ja zrobiłam chyba z 10 smile. Ale Twój wynik jest
                          bardzo ok. 14 dzień po IUI to tak, jak u nas ok 11 dpt (dzien po
                          transferze), Ja w tym dniu miałam hcg 140, w 13dpt-490, w 14dpt-820,
                          w 15dpt-1200, w 18dpt-3700. Sprawdź sobie jeszcze progesteron.
                          Wszystkiego dobrego!
                          • olo.77 Re: IUI na lipiec! I od nowa Dziewczeta :-) 12.08.09, 17:16
                            Jutro pójdę powtórzyć betę i zrobię również progesteron. Wynik będzie dopiero w piątek sad ale jakoś przetrzymam to czekanie.
                            Jeszcze raz dziękuję za dobre słowa. Strasznie się boje, że coś pójdzie nie tak, a tak długo czekałam na to szczęście.
                            Pozdrawiam smile
                            • elza10 Re: IUI na lipiec! I od nowa Dziewczeta :-) 12.08.09, 17:20
                              Wszystkie się boimy, ale juz i tak daleko zaszłyśmy smile
                    • olo.77 Re: IUI na lipiec! I od nowa Dziewczeta :-) 12.08.09, 16:57
                      green-koala luteina podnosi poziom progesteronu we krwi i nie ma ponoć możliwości zakłamania wyniku bety. Ja robiłam betę w 15 dniu po iui no i miałam 670. Musze koniecznie iść powtórzyć badanie i może moje wątpliwości się uspokoją. Mam nadzieje, że będzie wszystko dobrze i nasze bety wzrosną.
                      Trzymam kciukismilesmile
                      • green-koala111 Re: IUI na lipiec! I od nowa Dziewczeta :-) 12.08.09, 17:47
                        Dzieki Elza. Tez własnei mi sie wydaje ze luteina nie wpływana
                        poziom HCG. Ale gin Olo.77 troche mnie zmylil. Moj lekarz wie,ze
                        biore luteine( bo sam w koncu kazal mi ja brac, hehe) i jak mu
                        powiedzialam,ze sa 2 kreseczki , to mowi ,ze fajnie i mam nie
                        przestawac brac luteiny i przyjechac za 2 tygodnie. W sumie
                        powiedzialby zebym cos zrobila , gdyby luteina miala wplyw na HCG.
                        No i nie kazalby jej brac, bo ona jest na podtrzymanie, a jkbym nie
                        byla w ciazy to po co mialabym ja beac. Mam racje kochaniutkie?
                        • olo.77 Re: IUI na lipiec! I od nowa Dziewczeta :-) 12.08.09, 19:07
                          Pewnie, że masz rację. Ten gin to był przypadkowy. Poszłam do niego tylko po receptę, a on tak mi namieszał w głowie. Mój doktorek wyjechał a zabraknie mi luteiny do jego powrotu.
                          Przepraszam za zamieszanie, ale mam nadzieje, że mnie zrozumiecie. Pozdrowienia smile
                  • kasiadoro Re: IUI na lipiec! I od nowa Dziewczeta :-) 13.08.09, 09:42
                    Na początku pozdrawiam wszystkie szczęśliwe przyszłe mamy. Flisa3 - jestem
                    w takiej sytuacji jak Ty - drugie podejście do IUI (26.07.09), beta w 16
                    dniu - poniżej 2, co prawda @ jeszcze nie przyszła, ale ogólna załamka -
                    owszem, no bo przecież beta nie kłamiesad W tym miesiącu odpoczywam, bo
                    miałam kolejno 3 stymulowane cykle (clo). Lekarz mówi, że 3-4 podejścia do
                    IUI a potem invitro. Boję się, czy wytrzymam psychicznie i fizycznie, ale
                    póki co - walczymy.
                    • martub Re: IUI na lipiec! I od nowa Dziewczeta :-) 13.08.09, 11:24
                      olo - ale kretyn z tego lekarza, niezle namieszal!
                      Napewno beta jest wiarygodna i malenstwo ladnie rosnie, nie stresuj
                      sie niepotrzebnie!
                      green-kolala = twoja betka napewno jeszcze podskoczy!
                      Bedzie dobrze smile
                      goska - Ty tez sie nie stresuj, napewno pecherzyk
                      pekl. Podejdz sobie na Usg jak bedziesz mogla.
                      Ja wczoraj mialam usg i te dwa najwazniejsze pecherzyki pekly,
                      zostaly tylko jakies niedobitki, ktore juz powoli sie wchlaniaja.
                      Biore luteine (2x2). Na wszelki wypadek zaopatrzylam sie w wiekszy
                      zapas bo juz za 9dni jade na urlop wink Mam tez skierowanie na betke,
                      ale jak nie pojawi sie @ to zrobie ja dopiero po powrocie poczatkiem
                      wrzesnia.
                      kasiadoro- gruny to pozytywne myslenie! Glowa do gory,
                      bedzie dobrze!!! Musi byc smile
                      • goska797 Re: IUI na lipiec! I od nowa Dziewczeta :-) 13.08.09, 13:06
                        Niestety na usg pójść dziś nie mogę bo nie puszczą mnie w pracy.
                        Pecherzyk może i pekł bo dziś rano bardzo bolał i miałam bardzo dużo
                        wodnistego sluzu. Zastanawia mnie tylko, że nadal mnie trochę boli
                        lewa strona, z której był ten pęcherzyk. Zadzwoniłam do lekarz jak
                        brac luteinę i dowiedziałam się ze od soboty.
                        Nie nastawiam się że mogło się udac bo nasienie nie było najlepsze.
                        Poza tym nie wiem ile żołnierzyki przeżyły.
                        Jogna to wychodzi na to że testujemy razem bo ja tez wczoraj miałam.
                        • jogna1 Re: IUI na lipiec! I od nowa Dziewczeta :-) 13.08.09, 13:22
                          No to goska trzymam kciuki!
            • jogna1 Re: IUI na lipiec! I od nowa Dziewczeta :-) 13.08.09, 07:26
              Luteina nie podnosi bety. Co z kretyn Ci tak powiedzial!! lekarz!
              cholera jasna! Konował jakis!
              • olo.77 Re: IUI na lipiec! I od nowa Dziewczeta :-) 13.08.09, 09:11
                jogna ten lekarz to kretyn! To się nazywa lekarz z przychodni NFZ.
                A ja mu uwierzyłam i bardzo się zmartwiłam. Dzisiaj byłam zrobić betę i progesteron. Jutro wyniki więc troszkę czekania przede mną. Martwię się czy maluszek zdrowo się rozwija.
                Pozdrawiam Was serdecznie i trzymam kciukismile
                • jogna1 Re: IUI na lipiec! I od nowa Dziewczeta :-) 13.08.09, 09:24
                  nic sie nie martw! bete mialas piekna!! Ja wczoraj podchodzilam do
                  pierwszej IUI, teraz dluugo czekania przede mna !!
                  • olo.77 Re: IUI na lipiec! I od nowa Dziewczeta :-) 13.08.09, 09:32
                    Czekanie jest najgorsze. Ale ten czas mimo wszystko szybko leci. Trzymam kciuki i pamiętaj ...musisz wierzyć! Znam kobitki którym za pierwszym razem się udało. Czekam na pozytywne wieści.
                    • olo.77 Re: IUI na lipiec! I od nowa Dziewczeta :-) 14.08.09, 12:53
                      Odebrałam wynik bety - 2221. Czyli rośnie. Bardzo się cieszę. Tylko wynik progesteronu mnie zaniepokoił bo wyszedł 36,5 a norma to do 33.
                      Nadal nie wierze, że się udało. smile
                      Dziewczyny co u Was? Odezwijcie się.
                      Pozdrawiam smile
                      • klamczucha3 Re: IUI na lipiec! I od nowa Dziewczeta :-) 14.08.09, 18:40
                        Gratuluje smile
                        Wielkie usciski!
                        Dziewczeta,jest nas coraz wiecej smile
                        Nie poddawajcie sie,kazdego miesiaca nas przybywa!
                        Buziaczki i cudnego weekendu smile
                        • goska797 Re: IUI na lipiec! I od nowa Dziewczeta :-) 14.08.09, 20:09
                          Olo widzisz wszystko grasmile
                          Mnie wczoraj bardzo bolał jajnik i miałam cały dzień bardzo rzadki śluz więc
                          chyba pęcherzyk pękł. Wygląda chyba na to, że ta inseminacje przedwczoraj o 15
                          było dobrym posunięciem.
                          Dzisiaj mam już śluz gęstniejszy i nic mnie nie boli. Obiecałam sobie, że tym
                          razem nie bede analizować swoich odczuć. Faktem jest, ze po pierwszej
                          inseminacji czułam się jak balon i bardzo bolało mnie całe podbrzusze. Tym razem
                          póki co oprócz tego jajnika nic mi nie jest i czuję się świetnie. Cały czas
                          jednak myślę o tym, że żołnierzyków było malutko, ale pocieszam się, że ponoć
                          szybkie.
                          Jogna jak u Ciebie?
                          • jogna1 Re: IUI na lipiec! I od nowa Dziewczeta :-) 14.08.09, 20:22
                            no a u mnie dziwnie jakos. Po inseminacji bardzo bolalo mnie
                            podbrzusze, skonczylo sie tym,ze wzielam nospe. Wczoraj i dzisiaj
                            dalej pobolewa mnie podbrzusze,ale slabo. Od czasu do czasu zakłuje
                            ktorys jajnik.Wzdecia sie przypaletaly.. Po za tym jestem
                            rozdrazniona jak przed @- wszystko mnie wkurza.. moze sie wkrecam za
                            bardzo wink i jak tu wytrzymac 2 tygodnie?
                            Ile wykorzystali u Ciebie plemnikow,ze mowisz,ze malo? U nas
                            6,25mln..tez wydaje mi sie ,ze malo.
                            • martub Re: IUI na lipiec! I od nowa Dziewczeta :-) 14.08.09, 22:43
                              jogna i goska - bedzie dobrze smile Jakos zleca te 2 tyg. A ja za tydzien jade na
                              12 dni urlopu i jezeli na urlopie nie pojawi sie @ to zrobie betke zaraz po
                              powrocie. mam juz zapas luteiny jakby co...
                              Ja mialam podane 30mln plemnikow - jak do tej pory najlepszy wynik. Mam
                              nadzieje, ze zolnierzyki znalazly sie w odpowiednim miejscu o odpowiedniej porze wink
                              Pozdrawiam serdecznie wink
                              • jogna1 Re: IUI na lipiec! I od nowa Dziewczeta :-) 15.08.09, 10:06
                                kurcze, no to malo mi podali sad W sumie plemnikow bylo ponad 100mln,
                                60% formy prawidlowe, ruch bardzo dobry.. nie wiem czemu wybrali
                                tylko 6mln??
                                • goska797 Re: IUI na lipiec! I od nowa Dziewczeta :-) 15.08.09, 12:05
                                  Mi nie powiedzieli ile wybrali. Zaczęła je nawet lekarz liczyć pod mikroskopem
                                  pojedynczo więc chyba na przeciwko Waszych wyników, nasze wypadają cienko.
                                  Ogólnej liczby mieliśmy 15 mln. Lekarze byli zadowoleni bo startowaliśmy z 750 tys.
                                  Dzisiaj mam moment kryzysowy i jestem pewna, że nic z tego, jeszcze jak czytam
                                  że u Was Jogna ogólnych było 100 mlnsad. Od dziś biorę luteinę. Poza tym nic nie
                                  boli i czuje się dobrze.
                                  • martub Re: IUI na lipiec! I od nowa Dziewczeta :-) 15.08.09, 19:23
                                    goska - to, ze nic Cie nie boli jeszcze o niczym nie swiadczy! Glowa do gory i
                                    bez pesymistycznych mysli!!!
                                    jogna - niezly wynik 100 mln!!
                                    Dziewczyny - musi sie nam udac smile
                                    • jogna1 Re: IUI na lipiec! I od nowa Dziewczeta :-) 17.08.09, 07:43
                                      te 100mln to akurat kiepsko, mezol chyba sie zestresowal, bo oddal
                                      tylko 1,2ml nasienia, a do badan oddawal ok 2-3ml, dlatego troche
                                      sie zestresowalam,ze cos moze nie wyjsc. Nasienie nie jest u nas
                                      problemem , tylko wrogi sluz.
                                      • olo.77 Re: IUI na lipiec! I od nowa Dziewczeta :-) 17.08.09, 10:02
                                        Witajcie Kochane smile
                                        U mnie póki co wszystko dobrze. Nie odczuwam jeszcze bardzo objawów ciążowych. Czuję się w miarę normalnie.
                                        Green-koala co u Ciebie?
                                        Kłamczucha masz racje jest nas coraz więcej i będzie jeszcze więcej.
                                        Jogna i Goska będzie dobrze. Wierze w to.
                                        Martub życzę udanego urlopu. I oby wredna @ nie przyszła. My również jedziemy w sobotę na urlop. Więc jak wrócimy to czekam na wieści.
                                        Pozdrawiam Was serdecznie i trzymam kciuki smilesmile
                                        • goska797 Re: IUI na lipiec! I od nowa Dziewczeta :-) 17.08.09, 15:35
                                          Ja dzisiaj w domku. Od środy ie do nowej pracy (dodam, że nie chciałam zmieniać
                                          a musiałam.)Wczoraj na wieczór bardzo bolał mnie brzuch jakbym miała dostać @.
                                          Dzisiaj pobolewa ale nie to co wczoraj. Jestem spokojna, może dlatego, że się
                                          nastawiłam ze nic z tego nie będzie. Jedynie co zauważył mój M to to, że po
                                          luteinie powiększył mi się biust. (w zeszłym miesiącu nie specjalnie).
                                          A jak Jogna u Ciebie? co słychać u reszty Dziewczynek?
                                          • martub Re: IUI na lipiec! I od nowa Dziewczeta :-) 17.08.09, 18:59
                                            olo - oby objawy ciazowe nadal Cie omijaly szerokim
                                            lukiem smile I udanego urlopu zycze!
                                            goska - powodzenia w nowej pracy!!!
                                            • green-koala111 Re: IUI na lipiec! I od nowa Dziewczeta :-) 17.08.09, 22:03
                                              Olo.77 u mnie to w sumie nic sie nie zmienilo. Troche mnie mdli,a
                                              dzisiaj zaczeły mnie pobolewac piersi. Chociaz 2 testy pozytywe,
                                              beta dzień po spodziewanej @ -46 ,ale jakos nie chce mi sie
                                              wierzyc,ze jestem w ciązy. W przyszłym tygodniu ide do lekarza,
                                              jestem ciekawa co mi ciekawego poopowiada. ogolnie boje sie..
                                              • jogna1 Re: IUI na lipiec! I od nowa Dziewczeta :-) 18.08.09, 07:54
                                                U mnie tez cycki wielgasne. Caly czas je czuje. Brzuszek juz nie
                                                boli. Temp ladnie pnie sie do gory. Dokladnie za tydzien mam zrobic
                                                test,ale mierze temp i jak zacznie spadac to nie bede robic testu bo
                                                to nie ma sensu. A moze nie bedzie spadac??
                                                • goska797 Re: IUI na lipiec! I od nowa Dziewczeta :-) 18.08.09, 09:25
                                                  Jogna trzymam kciuki żeby się udałosmile
                                                  Ja ostatnio budzę się z uczuciem, że dostane @. Nie wiem co się dzieje. Budzę
                                                  się rano i mam takie uczucie, że @ przyszła. Dziwne to jest bo na @ zdecydowanie
                                                  za wcześnie.
                                                  Został nam tydzień. Mam nadzieję, że tym razem chociaż test uda mi się zrobić.
                                                  • martub Re: IUI na lipiec! I od nowa Dziewczeta :-) 18.08.09, 11:17
                                                    goska i jogna - u mnie tez temperaturka wzrosla, a poza tym nic
                                                    ciekawego smile
                                                    I minal juz sobie tydzien od IUI...
                                                    green-koaoal = powodzenia smile
                                                  • olo.77 Re: IUI na lipiec! I od nowa Dziewczeta :-) 18.08.09, 12:03
                                                    Green-koala nie robiłaś powtórkowej bety? Ja dziś odbieram wynik trzeciego badania. Mnie tez mdli, ogólnie dziś czuje się fatalnie. Głowa mnie boli i tylko spać mi się chce. Również nie wierzę w to, że jestem w ciąży, jakoś to do mnie nie dociera. Do doktorka idę dopiero po powrocie z urlopu po 5 września więc sporo jeszcze czasu. Green-koala ja również się boję ale będzie dobrze. Trzeba myśleć pozytywnie.
                                                    Goska, Jogna, Martub czekam na pozytywne wiadomości i trzymam kciuki.
                                                    Pozdrawiam Was serdecznie smilesmile
                                                  • olo.77 Re: IUI na lipiec! I od nowa Dziewczeta :-) 20.08.09, 10:52
                                                    Cóż tu taka cisza? Co u Was Dziewczyny?
                                                    Pozdrawiam smile
                                                  • jogna1 Re: IUI na lipiec! I od nowa Dziewczeta :-) 20.08.09, 10:57
                                                    U mnie tempka rosnie, czekam do wtorku smile)))
                                                  • martub Re: IUI na lipiec! I od nowa Dziewczeta :-) 20.08.09, 12:54
                                                    a ja sie pakuje wink Jesli @ nie pojawi sie na wyjezdzie, to po powrocie zrobie
                                                    betke. Gdyby nie urlop to juz w poniedzialek bieglabym na betke...
                                                    jogna - trzymam kciuki!!!
                                                    Pozdrawiam.
                                                  • aniulka81 Re: IUI na lipiec! I od nowa Dziewczeta :-) 20.08.09, 13:20
                                                    Witam Was dziewczyny!
                                                    W przyszłą środę podchodzę do 4 IUI, ale jakoś w sukces nie wierzę.
                                                    Trzymam za Was kciuki!
                                                    Pozdrawiam
                                                  • olo.77 Re: IUI na lipiec! I od nowa Dziewczeta :-) 20.08.09, 13:47
                                                    Martub ja również w sobotę jadę na urlopik. Prawie jestem spakowana. Gdzie będziesz wypoczywać? Mam nadzieje, że wrócisz z dobrymi wiadomościami. Ja na ten urlop jadę z obawami. Nie wiem czy mogę pływać w morzu i w basenie. Boję się o groszka.
                                                    Jogna trzymam mocno kciuki!!!
                                                    Aniulka musisz wierzyć. Ja do ostatniej iui podchodziłam z przekonaniem, że się uda i stał się cud.smile
                                                    Green-koala co u Ciebie? Jak się czujesz?
                                                    Pozdrawiam Was serdeczniesmile
                                                  • martub do olo.77 20.08.09, 15:09
                                                    olo- ja jade do Belgii, Holandii a potem do Francji. A Ty?
                                                    Napewno spokojnie mozesz plywac w morzu i basenie, to nie moze zaszkodzic. A i
                                                    te 12 godz podrozy nie zaszkodza, mozna zawsze robic przerwy jesli bedziesz tego
                                                    potrzebowala. Bo jedziecie samochodem, prawda?
                                                    My bedziemy sie przemieszczac glownie samolotem i pociagiem a samochodem po
                                                    Francji. Chetnie zrobilabym bete przed wyjazdem, ale to jeszcze troche za
                                                    wczesnie (dzis jest 10dzien po IUI). Co ma byc to bedzie. Teraz tak duzo dzieje
                                                    sie w moim zyciu, ze jestem totalnie wyluzowana wink
                                                    Jeszcze raz zycze udanego wypoczynku. Pozdrawiam wink
                                                  • olo.77 Re: do martub 20.08.09, 16:17
                                                    My jedziemy do Włoch. Zauroczył mnie ten kraj. Jedziemy pod Alpy a potem nad morze. Tak, jedziemy autem więc postoje będą na życzenie. Mam nadzieję, że kąpiele nie zaszkodzą groszkowi.
                                                    To będą wyjątkowe wakacje.
                                                    Z niecierpliwością będę oczekiwać wiadomości od Ciebie. Oby @ nie przyszła.
                                                    Czeka Was sporo atrakcji i dużo zwiedzania podróżując po tych krajach. Francja jest piękna.
                                                    Życzę wspaniałych wakacji smilesmile
                                                  • martub do olo 20.08.09, 17:10
                                                    wlochy... Szykuje Wam sie fajny wyjazd smile
                                                    Nie stresuj sie tymi kapielami, napewno sa bezpieczne wink
                                                    ja dzis wykupilam zapas luteinki - jedzie z nami na wakacje i oby sie nie
                                                    zmarnowala wink
                                                    A kiedy wracacie? Bo my 3.09.
                                                    Pozdrowionka
                                                  • olo.77 Re: do olo 20.08.09, 17:24
                                                    Wracamy 5.09. Więc wracamy prawie razem. Wskoczę od razu na neta poczytać wszystkie wieści.
                                                    Ja też cały czas biorę luteinę. Będzie mało komfortowo bo biorę ją dopochwowo i to 4 razy na dobę. Ale co tam, dam radę.
                                                    Martub trzymam mocno kciuki. Wracaj z dobrymi wiadomościami.
                                                    Pozdrawiam smile
                                                  • green-koala111 Re: do olo 20.08.09, 17:53
                                                    olo.77 u mnie po staremu. ide do lekarza we wtorek. Ale gdzies
                                                    doczytalam,ze Ty mialas jeden dzien przede mna IUI ,a ja myslalm,ze
                                                    2 dni. Ty z tego co wiem bylas u lekarza, mi kazal przyjsc 4
                                                    tygodnie po IUI,ale moze i ma racje. Troche sie denerwuję, bo nie
                                                    wiem czy w sumie jestem w ciazy . Nie przemawiaja do mnie te testy i
                                                    beta i brak okresu i czasami mdłosci( nie za czesto) i od wczoraj
                                                    bolace piersi i to ze m isie chce spac i jestem zmeczona ( podobno
                                                    to tez objawy )
                                                    Powiedz mi a Ty jak sie czujesz? Jakies objawy?
                                                  • olo.77 Re: do green-koala 20.08.09, 18:23
                                                    Green-koala może powtórz betę? Wtedy już wszystko będzie jasne.Myślę jednak, że doktorek potwierdzi Twoje przypuszczenia o ciąży. Ja byłam u gina ale nie mojego i tylko po recepty więc nic konkretnego się nie dowiedziałam. Do mojego gina idę po 5 września jak wrócę z wakacji.
                                                    Tak, różnica między naszymi iui to jeden dzień.
                                                    Czuję się ospale, ciągle leżakowałabym pod kocykiem. Bolą mnie piersi, mdli mnie i ciągle mi się odbija cokolwiek zjem. Mamy więc podobne objawy. Kochana głowa do góry.
                                                    Koniecznie napisz jak już będziesz po wizycie lekarskiej. Wrócę z urlopiku to szybko wszystkie dobre wieści przeczytam.
                                                    Pozdrawiam serdecznie smile
                                                  • martub Re: do green-koala i olo 20.08.09, 18:28
                                                    olo - ja tez dopochwowo 2x2 smile
                                                    green-koala - bedzie dobrze, glowa do gory! Moze faktycznie powtorz sobie betke
                                                    by sprawdzic czy ladnie przyrasta? Trzymam kciuki za udana wizyte pelna
                                                    wzruszen. Daj koniecznie znac po smile
                                                  • green-koala111 Re: do green-koala i olo 20.08.09, 20:47
                                                    Ja chyba bym nie wytrzymala oczekiwania 24h na wyniki bety. Wole isc
                                                    do lekarza , ktory mi od razu powie. Chociaz jak nie bedzie pewien
                                                    czegos , to pewnie bedzie mi kazal zrobic beTE (chociaz
                                                    niekoniecznie).
                                                    Ech poczekam sobie , postaram sie jakos wypełnic ten czas.
                                                    Mogłabym w sumie zrobic sikańca,ale niech tam. i tak nic juz nie
                                                    zmienie.
                                                  • goska797 Re: 20.08.09, 20:54
                                                    Witajcie!
                                                    Ostatnio nie zaglądałam ponieważ od 2 dni jestem w nowej pracy. Jest to teraz
                                                    strasznie stresujący okres i powiem Wam, że mam spore kłopoty z opanowaniem nerw.
                                                    Ja nie widzę u siebie żadnych objawów, które wskazywałby na sukces. Troszkę
                                                    miałam pełniejsze piesi i bolące, ale minęło. Podobnie sprawa z bólem podbrzusza.
                                                    Nie wiem czy przez ta pracę ale przestałam wierzyć w sukces.
                                                    Dziewczynki życzę Wam udanych wakacji.
                                                  • martub Re: 21.08.09, 07:51
                                                    goska - ja u siebie tez nie widze zadnych objawow, ale nie trace nadzieji, bo to
                                                    jeszcze o niczym nie swiadczy!
                                                    Zycze malo stresu w pracy!
    • jogna1 Do OLO :) 25.08.09, 11:52
      Kochana wlasnie ogladam wykresik dziewczyny, jej betka w 14dniu
      wynosila 720...i zgadnij co?>> BLIZNIAKIII !!!! smile)))))
      • goska797 Re: :( 26.08.09, 19:36
        Dziś mamy 14 dc i pełna nadziei, oraz faktem, że mam 25 dc (a w tym dniu zawsze
        dostaję @)i tym razem nic zrobiłam test. Wyszła jedna gruba krecha.
        Mam dość. Niby nic nie wskazuje, że mogę mieć okres bo szyjka twarda, zamknięta,
        śluz jest ale co z tego? chyba odstawiam luteinę bo nie ma sensu dalej jej brać.
        • jogna1 Re: :( 27.08.09, 07:13
          wierz mi,ze wiem co czujesz... odstawilam luteine we wtorek..tez
          bylam zalamana..dzisiaj juz @ przyszla sad
          • goska797 Re: :( 27.08.09, 11:26
            Miałam nadzieję jeszcze iść dzisiaj na bete z rana, ale odpuściłam.
            Obudził mnie silny ból brzucha, do tego śluz juz się lekko zmienił
            więc nie ma sensu. 2 IUI nie udana. Czekam aż się @ rozkręci.
            • jogna1 Re: :( 27.08.09, 13:19
              Wiem co czujesz.. ja tez jestem zdolowana..na tyle,ze nie mam sily
              na nastepne IUI w tym cyklu. Idziemy tylko do innego lekarza,zeby
              zerknal na wyniki i tyle. Moze w pazdzierniku powalczymy. Jak to
              lekarz powiedzial " nie ma sie co zalamywac- ma sie tylko 20% szansy
              przy IUI"..wiec zeby sie udalo potrzebujemy 5? masakra...
              A u Ciebie moze sie @ nie rozwinie?? Sluz czy plamienia o niczym nie
              swiadcza.
              • goska797 Re: :( 27.08.09, 15:08
                Niestety rozkręciło się. Mój M powiedział, że w tym miesiącu
                odpuszczamy. Zreszta musimy powtórzyć badania. Owszem jest tylko 20%
                i to trzeba z 5 podejść tylko ja widzę jak z każdym podejściem nasze
                szanse maleją. Może powinnismy pogodzic się z tym jak jest.
                • flisa3 Też jestem załamana 27.08.09, 21:31
                  Też jestem załamana, bo........... moje sierpniowe iui, które miało
                  być dzisiaj nie odbyło się. Moje pęcherzyki popękały we wtorek a na
                  dzisiaj czyli na czwartek dopiero byłam zapisana na inseminację.
                  Wcześniej nie było to możliwe ponieważ w klinice przez dwa dni
                  nikogo nie było. Oczywiście nikt mnie o tym wcześniej nie
                  poinformował, że planują urlopy. Gdy we wtorek czułam silne bóle
                  owulacyjne lekarz przez telefon powiedział mi, że nic na to nie
                  poradzi bo teraz nikt się mną nie zajmie. Dziś usg potwierdziło brak
                  pęcherzyków i przebytą dawno owulację.Przy okazji powiedziano mi, że
                  nigdy nie zrobią mi inseminacji wtedy kiedy ja będę czuła owulację
                  tylko wtedy jak będzie taka możliwość w klinice. PRZESTAŁAM WIERZYĆ
                  W POWODZENIE.PŁACZĘ CAŁY DZIEŃ.
                  • ametek Re: Też jestem załamana 29.08.09, 13:44
                    właśnie czytam sobie forumsmile
                    życzę Wam (nam) optymizmu - pomaga góry przenosić!!smile))
                    i dopóki można próbować, to trzeba, a potem - potem trzeba szukać
                    nowych możliwości..!!!smile))))))))
                    a ja jestem po transferze - i też jeszcze długie czekanie przede mną
                    na wyniki, ale trzeba myśleć pozytywnie!smile
                    • flisa3 Re: Też jestem załamana 29.08.09, 13:54
                      Ja za każdym razem mam pozytywne nadzieje i wiesz nie bardzo pomaga.
                      Po inseminacjach jestem napalona optymizmem a potem trach i dupa.
                      Żyje optymizmem od 7 lat i nie pomga.
                      • free-klaudia26 Re: Też jestem załamana 29.08.09, 14:26
                        Kochana fliso3 doskonale Cie rozumiem co przeżywasz ja mam to samo ale wiesz co
                        jestem zdziwiona ,że lekarze z tej kliniki podeszli do tego w taki sposób -co to
                        ma znaczyć ,że oni Ci zrobią iui kiedy im będzie pasować?? przecież nie jesteśmy
                        w stanie z dokładnością 100% przewidzieć dniu owulacji.Ja miałam chyba ze 3 albo
                        4 iui w soboty i niedziele i mój lekarz nie miał z tym problemu żeby przyjechać
                        i mi zrobić w końcu bierze za to pieniądze.Ja proponuje Ci zmienić nie tylko
                        lekarza ale i klinikę i powiem Ci,że nie musisz chodzić do typowej kliniki
                        leczenia niepłodności ważne żeby lekarz miał tą specjalizację.Ja np.tak chodzę u
                        mnie w Łodzi są też kliniki ale ja mam swojego lekarza i do niego chodzę a on
                        nie pracuje w specjalistycznej klinice leczenia niepłodności.
                        A jeśli chodzi o pocieszenie ,to nie wiem co Ci powiedzieć bo ja sama po
                        ostatniej lipcowej iui potrzebuję ,mam taką depresję,że sama ze sobą nie
                        wytrzymuję,mam dosłownie ataki złości i Bóg wie czego jeszcze.a poza tym między
                        czasie dowiedziałam się o 2 ciążach-totalna załamka sad a w nadzieję to ja już
                        nie wierzę bo jej po prostu nie ma,zresztą mam dosyć comiesięcznego łudzenia
                        się.Teraz np.z tych nerw to wredna @ przyszła o 6 dni za wcześnie -zaje.....e.Po
                        ponad 6 latach porażek ja juz na nic nie liczę sad
                      • ametek Re: Też jestem załamana 29.08.09, 14:46
                        też o tym pomyślałam, może warto pomyśleć o innym miejscu, albo
                        metodzie
                        może na chwilę przerwać i ze zwiększonymi siłami wystartować jeszcze
                        raz?smile))
                      • ametek Re: Też jestem załamana 29.08.09, 14:52
                        a to jeszcze gdzieś po drodze wyczytałamsmile
                        tak, jak napisała "nadwiślanka":
                        fragment od: "Mam nadzieje, ze dziewczyna sie nie obrazi, jesli
                        komukolwiek to pomoze i da nadzieje", a dalej czytajcie same:
                        smile
                        f.kafeteria.pl/temat.php?id_p=3314934&start=1440
                        • goska797 Re: Też jestem załamana 29.08.09, 22:13
                          Ja w tym miesiącu odpuszczam. Nie poszliśmy nawet na usg żeby zobaczyć czy
                          wszystko ok. Szkoda nam kasy ale i chęci. @ mam w dalszym ciągu. Teraz mamy
                          zrobić badanie ogólne żołnierzyków, czystość pochwy i szyjki. Spróbujemy może w
                          październiku.
                          • martub Re: Też jestem załamana 04.09.09, 11:28
                            Czesc dziewczyny!Wrocilam z urlopu.Niestety tez mam dobrych wiesci-
                            moja IUI nie udala sie sad We wtorek ide do lekarza, moze w
                            pazdzierniku kolejne podejscie... POzdrawiam
                            • ametek Re: Też jestem załamana 04.09.09, 16:01
                              też dzisiaj odebrałam wyniki - i też nie udało się nam
                              • ametek Re: Też jestem załamana 04.09.09, 16:24
                                my już wiemy, że kolejny raz w październiku, do tego czasu stymulacja
                                • olo.77 :) 08.09.09, 11:27
                                  Hej!
                                  Już wróciłam. Były to wyjątkowe wakacje.
                                  Jutro idę do doktorka, to będzie pierwsza wizyta. Troszkę się boję. Wczoraj zrobiłam betę 225515,0 wiec podrosło. To nasz 7 tydzień.
                                  Dziewczyny smutno się zrobiło na naszym forum. Nie poddawajcie się!
                                  Green-koala co u Ciebie?
                                  Pozdrawiam Was serdeczniesmile
                                  • martub Re: :) 09.09.09, 16:34
                                    olo - super betka! Napewno juz serducho bije! Napewno wrazenia na
                                    wizycie beda niesamowite.
                                    Ja sie nie poddaje, napewno w koncu sie uda!
                                    • olo.77 :) 10.09.09, 10:28
                                      Kochane, wczoraj widziałam dwa małe bijące serduszka smile będziemy mieli bliźniaki smile jestem w szoku.
                                      Maluchy mają po 2 cm i są śliczniutkie. Kończymy 9 tydzień.
                                      Nadal nie mogę uwierzyć.
                                      Dziewczyny dla tej chwili warto walczyć więc się nie poddawajcie.
                                      Buźki.
                                      • jogna1 Re: :) 14.09.09, 08:47
                                        No nie bede pisac..a nie mowilam big_grin betka byla naprawde wysoka..
                                        Strasznie sie ciesze i gratuluje z calego serca!! Napisz mi prosze
                                        jak dlugo sie staraliscie, ile razy mieliscie IUI??i w czym byl
                                        problem?? podnies mnie na duchu smile
      • olo.77 Re: Do OLO :) 10.09.09, 14:44
        Jogna, miałaś rację. Będziemy mieć bliźniaki. Widziałam dwa bijące serduszka. Nie mogę w to uwierzyć.
        Pozdrawiam smile
        • klamczucha3 Re: Do OLO :) 13.09.09, 13:39
          O jejku Olo!
          niesamowite!
          serdeczne gratulacje!
          No, nie ma co! Raz a dobrze wink
          • olo.77 Re: Do OLO :) 14.09.09, 14:59
            Bardzo dziękuję smile
            Podwójna radość to prawda, jednak ja nadal nie mogę uwierzyć w to szczęście. Troszkę martwię się o nasze maleństwa. To jednak ciąża z grupy wysokiego ryzyka. Ale staram się myśleć pozytywnie i wierzyć, że już teraz wszystko będzie dobrze.
            Cieplutko Was pozdrawiam.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka