Dodaj do ulubionych

cuda sie zdarzaja

19.08.09, 15:17
Po 3 nieudanych IUI, umowionej na przyszly miesiac wizycie w
klinice, totalnej stracie jakichkolwiek nadziei, jednym bzykaniu bez
gumki - okazalo sie , ze zaciazylam !!!!!
Jak to sie stalo nie wiem. WIele osob twierdzi ze pomaga wypad
zagranice. POjechalismy na urlop zeby odpoczac, okres spoznial i sie
juz 2 tyg, pomyslalam , ze sie przestawil - zmiana klimatu. Dzis
kontrolnie zrobila test - dwie kreski. Jakims cudem chyba zaszlam.
Normalnie mnie zatkalo. Nie wierze!
Obserwuj wątek
    • mrs.g Re: cuda sie zdarzaja 19.08.09, 15:23
      dodam ze ja mam PCO, wrogosc, a maz za malo i za slabe, wiec
      naprawde przestalam wierzyc, ze normalnie moze sie udac.
    • waszahanusia Re: cuda sie zdarzaja 19.08.09, 15:31
      to nalezy sie cieszyc!!!! Moje gratulacje smile Szczescie to ogromne.
      • julia56 Re: cuda sie zdarzaja 19.08.09, 15:33
        haha. smile Wielkie gratulacje. Uwielbiam takie newsy. smile
        ------------------------------
        Znam anioła. Spłodził mi syna.
      • olo.77 Re: cuda sie zdarzaja 19.08.09, 15:34
        gratuluję!! bardzo się cieszę bo jest nas co raz więcejsmile
    • markus0123 Re: cuda sie zdarzaja 19.08.09, 15:40
      mrs.g napisała:

      > Po 3 nieudanych IUI, umowionej na przyszly miesiac wizycie w
      > klinice, totalnej stracie jakichkolwiek nadziei, jednym bzykaniu bez
      > gumki - okazalo sie , ze zaciazylam !!!!!

      Szczerze gratulacje, ale mam jedno pytanko.

      Do tej pory z mężem "bzykaliście" się z gumką??
      • mrs.g do MArkus 19.08.09, 17:31
        od kiedy stwoerdzono wrogosc musielismy to robic w gumce, zeby
        plemniki nie mialy stycznosci ze sluzem w szyjce macicy, w dni
        plodne podchodzilismy do inseminacji. Na wrogosc nie ma lekarstwa
        tylko gumka. Generalnie dwa lata staralismy sie normalnie, ale nie
        wychodzilo. Rok z pomoca lekarzy, jak widac tez bez skutku. Udalo
        sie normalnie. Wydaje mi sie, ze to moze przez fakt iz przez miesiac
        bylismy na diecie gdzie jedlismy b. duzo ryb. Moze to troche
        pomoglo. Albo po prostu tak mialo byc. Jestesmy bardzo szczesliwi.
        Chociaz nie chce zapeszac ( b. sie boje ). Powodzenia wszystkim
        zycze. Oby nas bylo jak najwiecej.
        • dagmara-k Re: do MArkus 19.08.09, 18:54
          niech twoje cudo trwa i zdrowo rosniesmile
          takie rzeczy sie naprawde zdarzajasmile i nikt nie wie co zadzialalosmile
          • anna_pol.84 Re: do MArkus 19.08.09, 19:24
            GRATULACJE!!!OBY więcej takich cudów!!!!!!!jeśli mogę zapytać o wyniki męża(bo u
            nas jest ten problem)jeszcze raz gratuluję i wszystkiego dobrego......
            • mrs.g anna_pol 19.08.09, 19:35
              Jakos to bylo mniej wiecej; calosc plemnikow 18 mln, z czego 40% ok.
              No i najgorsze to bylo to, ze po pol godz. zylo tylko 3%. Wiec sama
              widzisz troche sie zdziwilam. Ponoc wyniki zaleza od dnia. Lekarz
              polecal jedzenie ryb. Nie wiem czy to przez te ryby, ale chyba mu
              sie poprawilo wink
              • anna_pol.84 Re: anna_pol 19.08.09, 19:38
                no i super-najważniejsze,że jest ciąża!!!!POZDRAWIAM
                • dagmara-k Re: anna_pol 19.08.09, 19:47
                  moze byc i przy duzo gorszych wynikach, moj maz ma znacznie gorsze, a ciaze bylysmile
    • ruda_czarna Re: cuda sie zdarzaja 19.08.09, 22:42
      Gratulacje!!! Dbaj teraz o sebie i wszystko bedzie oksmile
      Jakiś mesiąc temu sama pisałam o tym jak zobaczyłam 2 magiczne
      kreski po 4latach starań. U nas w zasadzie lekaż skupił sie na
      problemie męża bo u mnie na pierwszy rzut oka wszyskto ok. tylko hsg
      robiłam przed perwszą inseminacją żeby sprawdzić jajowody.
      Niestety ani inseminacja, ani naturalne starania na cyklach
      wspomaganych CLO i monitorowanych nic się nie udało.
      Lekarz powiedział że naturalnie to bez szans skoro tak długo się nie
      udało i jeśli kolejna inseminacja się nie uda to dalsza droga już w
      specjalistycznej klnicesad
      Więc zdecydowaliśmy sie na kolejną iui i mąż rozpoczą mającą potrwać
      3,5 miesiąca kurację lekami a po wakacjach iui.
      I możecie sobie wyobrazić w jakm szoku byłam pod koniec lipca gdy
      spózniająca się @ zaowocowała 2kreskami na teściesmile
      Niewiem "jak to się stało" i kiedy bo na czas kuracj odstawiłam
      testy owu i wszelkie obliczenia...
      Teraz jestem w 10tc i narazie oksmile i tobie rzyczę tego samegosmile
    • kavainca Re: cuda sie zdarzaja 20.08.09, 07:28
      mrs.g
      bardzo sie cieszę i życzę Wam spokojnej ciążysmile
      • kolebeczka Re: cuda sie zdarzaja 21.08.09, 09:09
        gratuluje!!!
        moze niekoniecznie musi to byc wypad za granice, ale na pewno
        zrobienie "przed" czegos zupelnie innego- jakakolwiek zmiana, ktora
        odciagnie nasze mysli od CELU pomogla w najbardziej beznadziejnych
        przypadkach

        my- wprawdzie dopiero po ICSI szczesliwi rodzice, wybralismy sie tez
        na dlugi urlop przed zabiegiem. A przedtem jeszcze kupilismy sobie
        bardzo energicznego psa, a ja zaczelam uczyc sie gry na pianinie.
        przedtem mozolilismy w spięciu z pomoca z zewnatrz i bez 7 lat...

        a z tymi rybami i morzem...moze to o jod chodzilo?
        mialas OK tarczyce?

        • mrs.g Re: cuda sie zdarzaja 21.08.09, 11:12
          mialam ok wink mysle ze poprostu trzeba przestac myslec, chociac siwetnie wiem
          jak ciezko. Wczoraj lekarz potwierdzil 5 tydz. Dzis mam USG.
          • kavainca Re: cuda sie zdarzaja 21.08.09, 11:47
            tylko nie zestresuj sie jesli serduszka nie będzie jeszcze widać -
            to całkiem naturalnesmile
            • dagmara-k Re: cuda sie zdarzaja 21.08.09, 12:18
              nie trzeba przestawac myslec, tez jestem w 5,5 tyg ciazysmile
              • mrs.g Re: cuda sie zdarzaja 24.08.09, 08:27
                fajnie, jest nas wiecej. Niestety USG nie zrobilam, sezon urlopowy,
                na USG do innego lekarza musze cxekac tydzien - masakra. Najgorsze,
                ze do lekarza malam sie zglosic jutro , bo nie ma jej przez
                najblizszy tydzien , ech.
                Badanie BEta potwierdzilo 6 tydzien, czyli przynajmniej tu jest ok.
                wink
    • nikulam Re: cuda sie zdarzaja 30.08.09, 11:08
      Serdecznie Gratuluję!smile
      • klamczucha3 Re: cuda sie zdarzaja 30.08.09, 19:34
        Wielkie gratuacje!
        Lekkiej ciazy zycze. U mnie wlasnie zaczely sie mdlosci i ledwo
        zyje wink

        Nikulam,wlasnie zauwazylam,ze jestesmy w tym samym momencie
        ciazy! smile
        • nikulam Re: cuda sie zdarzaja 01.09.09, 14:51
          Kłamczucho----Faktycznie!smilePowiedz liczysz od danych z USG czy OM,
          ja od USG smile
          • klamczucha3 Re: cuda sie zdarzaja 01.09.09, 15:06
            Licze od daty ostatniej miesiaczki, czyli od 25 czerwca.
            Choc moge liczyc tez inaczej, od zaplodnienia czyli od 6 lipca bo
            jestem po IUI wiec znam dokladna date smile
            Ale jak to zwyczajowo przyjete licze od daty OM.
            Na kiedy masz termin? Bo ja na Prima Aprilis smile
            • nikulam Re: cuda sie zdarzaja 02.09.09, 18:13
              pierwszy termin miałam na 04.04,ale na ostatnim USG lekarz wyliczył
              też na Prima Aprilis smile
              • nikulam Re: cuda sie zdarzaja 04.09.09, 17:34
                to jeszcze raz jasmilewyczytałam,że na to ważne USG idziesz 22.09, ja
                dokładnie dzień po TobiesmileTrasznie się go boje, okazało się,że mam
                problemy z cukrem i od 2 dni wstrzykuje insuline na noc, a cukry
                bardzo moga namieszać w tym początkowym stadium rozwoju dzidzi crying
                • klamczucha3 Re: cuda sie zdarzaja 05.09.09, 08:11
                  No widzisz, tak to juz jest,ze zyje sie troszke tak od wizyty do
                  wizyty...
                  Ja rzeczywiscie mam badanie przezornosci karku dziecka i wtedy juz
                  bede pokojna.
                  Ze mna nie ma problemu (jak na razie smile ) ale nigdy nic nie
                  wiadomo co moze wyniknac w trakcie!
                  Niestety nie mam widzy jesli chodzi o cukrzyce ale mysle,ze jesli
                  jestes pod stala kontrola lekarza to wszystko bedzie dobrze!
                  Glowa do gory wink
                  Trzeba byc dobrej mysli!!!
                  Milego weekendu smile
                  • mrs.g Re: cuda sie zdarzaja 07.09.09, 19:43
                    a ja mam termin na 10.04 tylko nie wiem gdzie sie ustawia ten
                    suwaczek ( jak mozecie napiszcie wink)
                    Mdlosci mam juz trzeci tydzien.
                    • kavainca Re: cuda sie zdarzaja 07.09.09, 20:20
                      musisz być zalogowana
                      klinasz w ustawienia i w sygnaurce wklejasz link do wybranego
                      suwaczkasmile
                      powodzenia
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka