stefaninka
24.08.09, 22:15
Witam kobiteki
Jestem na tym forum pierwszy raz. Nigdy w życiu nie spodziewałam sie
jak zapewnie każda z Was, że problem niepłodności dotknie własnie
mnie. O dziecko z męzem staramy sie od grudnia. W pazdzierniku
przestałam brac pigułki. Zaraz po tym poszłam do gina dowiedziec sie
czy jakies badania musze robic. Powiedzial ze nie wypytal o historie
chorób, rozyczke, cytologia, poronienia. Czy mamy kota itd. Wykonał
wszystkie badanie tzn. tradycyjne badanie ginekologiczne i usg
tradycyjne i dopochwowe. Powiedzial ze wszystko ok. Wtedy moje cykle
z miesiaca na miesiac wydłużały sie o jeden dzien. Poczatkowo nie
widziałam w tym nic niepokojacego. W czerwcu juz nie wytrzymałam
poszłam ponownie do tego samego lekarza i usłyszałam ze
mam ..policystyczne jajniki. Przepisał mi CLO od 2 dnia i od 14
Duphastop. Teraz mam drugi cykl z CLO i nic. Jestem juz troche
załamana w srode kolejna wizyta. Czy któras z was miała
policystyczne jajniki? jAK się skończyła wasza choroba?