Dodaj do ulubionych

Planeta Indie

14.01.11, 10:03
No to teraz niech autorzy artykułu przygotują się na wiadro pomyj wypisywane przez wszystkich bezgranicznie zakochanych w Indiach, którzy nie dostrzegają tego wszechobecnego chaosu i syfu na ulicach, rikszarzy uwielbiających krajoznawcze wycieczki (pierwszą przerabialiśmy o drugiej nad ranem tuż po przylocie do Delhi :) A Taj Mahal jest białe, ale nie w rannym i wieczornym świetle. Wycieczka zacna, ale trzeba się na nią psychicznie przygotować (choć to praktycznie niemożliwe, bo żadna relacja i żadne zdjęcia nie są wstanie oddać klimatu hinduskiej ulicy - to trzeba zobaczyć i poczuć osobiście :)
Obserwuj wątek
    • Gość: Rasista [...] IP: *.dynamic.chello.pl 14.01.11, 10:04
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • Gość: antyciapak ciapury to syfiarze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.11, 15:23
        ciapaki to najgorsi syfiarze, nasi menele spod budki z piwem bardziej dbają o higienę niż brudasy z Gangesu. Jak można kąpać się razem z rozkładającymi się trupami?
    • Gość: kotka Planeta Indie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.01.11, 10:09
      Indie są piękne, Indie są niewiarygodne! Wielu Hindusów jest naprawdę bardzo gościnnych i pomocnych i wcale nie trzeba się bać na każdym kroku o portfel. Szkoda,że nasi reporterzy tak mało piszą o Biharze, w którym leży Bodhgaja, najbiedniejszym stanie Indii. Ja zawsze myślałam,że Bodhgaja (oprócz terenu stupy oświecenia) to najgorsze miejsce w Indiach. Otóż nie! znacznie gorsza jest np Patna, gdzie na kilometrowych odcinkach drogi zalegają hałdy śmieci, wśród których mieszkają ludzie, bawią się dzieci i śpią psy. W zeszłym roku mój kolega widział tam wsród śmieci ludzkie zwloki. Nikogo to specjalnie nie obchodzilo.
      A jak turysta zapuści się w odludniejsze rejony to razem z dobytkiem może stracić i życie.
      ps Byłam w Indiach 7 razy.
    • Gość: mh Planeta Indie IP: *.echostar.pl 14.01.11, 10:40
      Jak można poświęcić rok na zwiedzanie świata i napisać coś tak płytkiego?
      Czy aby na pewno wyszliście z hotelu?
      • Gość: michalng Re: Planeta Indie IP: *.amend.com.pl 14.01.11, 10:51
        > Jak można poświęcić rok na zwiedzanie świata i napisać coś tak płytkiego?

        Jak to jak ? Normalnie. Nie każdy na głębokie przemyślenia. Nie każdy potrafi też napisać dobry tekst. Nawet setki lat w podroży tego nie zmienią.
    • Gość: ukasz Planeta Indie IP: unknown 14.01.11, 10:51
      słaby oraz płytki artykuł, połowa pewnie zmyślona oraz opisana z okna patrząc przerażonym okiem. mnie Indie zniszczyły, powaliły na kolana... jedno z najwspanialszych miejsc na ziemie, gdzie na każdym kroku jest coś innego i żaden dzień nie ma szans się powtórzyć. tu się nie wolno bać, tu trzeba pozwolić aby ta niekończąca się rzeka ludzi cię porwała, to wtedy inaczej to zaczniesz odbierać. trzeba każdym zmyłem chłonąć, czuć, próbować...
      • cieciek Re: Planeta Indie 14.01.11, 11:00
        No i witamy pierwszego oszołoma, którego Indie zniszczyły i powaliły na kolana, i który nie jest w stanie swoim ograniczonym rozumkiem ogarnąć, że inni mają prawo do zupełnie odmiennej oceny tego kraju.
        • Gość: Obiektywny Belka w oku IP: 78.9.81.* 14.01.11, 12:05
          Nie, to ty jesteś pierwszym oszołomem który nie jest w stanie swoim ograniczonym rozumkiem ogarnąć, że inni mają prawo do zupełnie innych poglądów. Nie widzę żadnej merytorycznej polemiki z postem wyżej tylko brak szacunku dla innych. Plus bezsensowną agresję.
          • Gość: kotka Re: Belka w oku IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.01.11, 12:09
            Niestety, ale wszystkie trzy ostatnie posty można tak ocenić. A nic nie piszecie o rasistowskich poglądach kolegi z UK? To was nie rusza?
            • cieciek Re: Belka w oku 14.01.11, 12:13
              Kotka, na tego z UK szkoda marnować atramentu. To druga strona barykady - są ludzie bezgranicznie zakochani w Indiach, którzy złego słowa nie pozwolą powiedzieć o tym kraju, a wszystkich, którzy to robią, nazywają kłamcami, są też oszołomki wrzucające wszystkich Hindusów do jednego worka z łatką śmierdziuchy itp.
            • Gość: Obiektywny Re: Belka w oku IP: 78.9.81.* 14.01.11, 12:15
              Rusza ale z takimi "nadludźmi" nie ma sensu rozmawiać.
          • cieciek Re: Belka w oku 14.01.11, 12:10
            A co mogę napisać kolesiowi, który autorowi artykułu zarzuca kłamstwa. Że ja to widziałem i doświadczyłem na własnej skórze? Przecież osiołek wygarnie mi, że na pewno nawet nie wyszedłem z hotelu, bo jemu się nic takiego nie przytrafiło (a najpewniej po prostu tego nie dostrzegł - tacy kolesie jak im Hindus pluje w twarz, mówią, że to deszczyk pada).
            • Gość: Obiektywny Re: Belka w oku IP: 78.9.81.* 14.01.11, 12:18
              Możesz poza epitetami oszołom, osiołek, koleś dorzucić jeszcze parę kolejnych.
              BTW nie kojarzę żeby ktokolwiek z moich znajomych naprawdę zakochanych w Indiach nie widział brudu, bałaganu, chaosu itp. Ale jak się na tym koncentrować lepiej odpuścić Indie i jechać np na Bawarię.
              • cieciek Re: Belka w oku 14.01.11, 12:23
                Ja się na tym nie koncentruję, napisałem w pierwszym poście, że wycieczka do Indii do fajna sprawa. Ale wkurzają mnie ludzie, którzy wszystkich piszących nie tylko o wspaniałym klimacie Indii, ale też o wszechobecnym syfie, chaosie i dymaniu białasów nazywają albo a) kłamcami albo b) mamisynkami i wypudrowanymi lalusiami. Fakt, nazwanie przedmówcy oszołomem było chamskie, ale skoro on mnie może nazywać kłamcą...
            • ethlin Re: Belka w oku 14.01.11, 14:29
              Heh, ja tez to widzialam i mialam czesto podobne odczucia. Co by nie mowic Indii nie da sie okreslic jednym zdaniem. To kraj gigantycznych skrajnosci, mogacy wykonczyc psychicznie ale... fascynujacy. A jesli gdzies mozna pogodzic sie z przemijaniem to tylko w Varanasi choc z pewnoscia nie jest to miejsce dla ludzi o slabych nerwach:-) Tam pomimo oszustow i naciagaczy mozna poczuc cala mistyke. Tam nie trzeba niczego zwiedzac, tam wystarczy wyjsc na spacer...
    • Gość: porczynski Planeta Indie IP: *.acn.waw.pl 14.01.11, 12:34
      Rzeczywiście, to jest inna planeta.
      Jak ktoś chciałby obejrzeć moje zdjęcia stamtąd, to zapraszam:
      www.galeria.porczynski.pl/glukoza
      • Gość: Mietek Re: Planeta Indie IP: *.ericpol.int / 172.17.159.* 14.01.11, 13:17
        Każdy kto był w Indiach ma swoje wyrobione zdanie na temat tego kraju. Nie zmienia to faktu, że artykuł napisany jest kiepsko. Ton, w którym autor przedstawia swoje doświadczenia faktycznie sprawia wrażenie, jakby bał się wyjść z hotelu i "nogami odpychał się od brudnej szyby".

    • bartekjamajka Planeta Indie 14.01.11, 14:40
      h2go.geoblog.pl/podroz/10451/indie-2010

      polecam bloga od Ziomkow :-) pol roku na motorkach po calych Indiach :-) pozdRO!!!
      • Gość: mckgce Re: Planeta Indie IP: *.elpos.net 15.01.11, 00:54
        ...czytałem,
        całkiem fajna relacja, przyznaję...
        Pozdrawiam ziomka z jamajki ;)
        PS. My tu o Indiach a ja słyszałem, że Filipiny to jest kraj! :D
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka