cieciek
14.01.11, 10:03
No to teraz niech autorzy artykułu przygotują się na wiadro pomyj wypisywane przez wszystkich bezgranicznie zakochanych w Indiach, którzy nie dostrzegają tego wszechobecnego chaosu i syfu na ulicach, rikszarzy uwielbiających krajoznawcze wycieczki (pierwszą przerabialiśmy o drugiej nad ranem tuż po przylocie do Delhi :) A Taj Mahal jest białe, ale nie w rannym i wieczornym świetle. Wycieczka zacna, ale trzeba się na nią psychicznie przygotować (choć to praktycznie niemożliwe, bo żadna relacja i żadne zdjęcia nie są wstanie oddać klimatu hinduskiej ulicy - to trzeba zobaczyć i poczuć osobiście :)