Dodaj do ulubionych

Maroko samochodem

IP: *.ek.univ.gda.pl 08.06.04, 09:24
Cześć!
We wrześniu wybieramy się samochodem do Maroko. Czy ktoś może odbył podobną
podróż i mógłby napisać czy jest to w miarę bezpieczne? Samochód jest prawie
nowy i dosyć drogi- Nubira II i nie wiem, czy to nie będzie zbyt duże ryzyko.
Czy w marokańskich miastach są jakieś strzeżone parkingi?

Pozdrawiam

Paweł z Brzeska
Obserwuj wątek
    • barabarasz Re: Maroko samochodem 19.06.04, 02:00
      Miałem przyjemność jezdzić autem po poudniowym Maroku przed trzema laty.
      Przyjemnością było to głównie dlatego, że auto było pożyczone na miejscu, więc
      nie musiałem się o nie szczególnie martwić, a prawde mówiąc naprawdę jest o co.
      Oglądając ulice miast trudno jest zobaczyć nie stuknięty samochód. Taksówkarze
      w standardowym wyposażeniu stosują kratki na światła. Jeżeli byłeś np. w
      południowych Włoszech i poznałeś kulturę jazdy narwanych południowców, to w
      Maroku nie spodziewaj się niczego bardziej bezstresowego.
      Kilkugodzinną przejaźdżkę po Marakeszu bez stłuczki uważam za swój największy
      sukces w dziedzinie automobilizmu. Złodziei też niemało, ale próbuj.
      • urkho Wróciłem z południowych Włoch miesiąc temu ... 19.06.04, 17:40
        ... dojechałem aż do Trapani(to właściwie "koniec" Włoch) i z wyjątkiem korka w
        Palermo nie przeżyłem niczego stresującego. Do Maroko też się wybieram, ale
        dopiero w przyszłym roku - chętnie więc tu zajrzę - może znajdzie się ktoś kto
        tego doświadczył i opowie ...
        • Gość: albert Maroko IP: *.aster.pl / *.aster.pl 19.06.04, 21:33
          Obkechałem samochodem przez całe Maroko
          i zadnych problemów. Ruch drogowy - jak na kraj arabski - bardzo bezpieczny.
          Wszędzie sa pilnowacze samochdow,
          którzy za symboliczna opłatą naprawdę dobrze dopilnuja.
          Może oferujacy różne usługi (w tym przewodnickie) sa troche natretni,
          ale najlepszym wyjsciem jest wybrac jednego przewodnika,
          to inni odczepia sie.
          • Gość: lalibela Re: Maroko IP: *.freedom2surf.net 19.06.04, 23:11
            Z Maroka wrocilismy (z mezem jakis tydzien temu). Wycieczka w 100% samodzielnie
            zorganizowana, objazdowa, z samochodem wzietym z Ouarzazate.
            Spotkalismy 0 problemow. Ludzie sa mili, bardzo otwarci i serdeczni mimo, ze
            BARDZO czasami nachalni.
            Na poludniu, zlapalismy gume (wlasciwie nie my, tylko przewodnik ktory
            prowadzil nasz samochod - tak, tak - ale doswiadczenie w jezdzie po piachu
            trzeba miec). Nie wiem jak to sie stalo ale przekonal nas do zostawienia mu
            kluczykow, samochodu (lacznie z bagazami) w celu naprawienia flaka. Nas, inna
            czesc rodziny zabrala na sahare i nocleg pod gwiazdami.
            Stresu jakiego sie nabawilismy tej nocy - nie zapomne. A niepotrzebnie, rano
            samochod byl odstawiony, kolko zrobione, nic nam nie zginelo i wszystko bylo
            cacy.
            A marakesz jest rzeczywiscie niezapomnianym przezyciem, takiego ruchu ulicznego
            nie ma chyba nigdzie. Wszyscy jezdza jak chca, czesto sa nieoswietleni, laduja
            sie pod prad piesi, rowerzysci, wszechoebcni motocyklisci (takie pierdziawki)
            konie, osly, etc... To trzeba zobaczyc.
            Mi wlosy staly deba, ale moj maz po 30 min mial niesamowita frajde.
            Bardzo Maroko polecam tym ktorzy lubia miec odrobine adrenaliny we krwi.
            W sumie bardzo cywilizowane panswo. Casablanca jest ohydna!
            Pozdro.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka