Gość: Ewa z Wenezueli
IP: *.ras.ccs.cantv.net
15.06.04, 02:24
pani joanno Kowalik,autorko tekstu o Meridzie:mam wrazenie ze w Meridzie
nigdy Pani nie byla,a tekst napisala na podstawie znalezionych w internecie
artykulow z wenezuelskich gazet.Jakby Pani tu byla to by Pani opisala,ze w
meidzie jest szaro i brudno,ze zabytki nie sa poddawane fachiowej
konserwacji,ze ulice wylozone kiedys kostka lub kamieniami zalewane sa
asfaltem,ze kroluje tu-tak jak i w innych czesciach tego kraju-brak dobrego
gustu.Gdzie Pani widziala te kolorowe uliczki,mile restauracje.W
folderach ,ktore Pani przetlumaczyla na polski?A te kwiaty to gdzie Pani
widziala?Ewa z Meridy.