Dodaj do ulubionych

Egipt i ciekawostki

IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 22.03.02, 00:58
Czy ktos mi moze napisac jakies ciekawostki o Egipcie ktorych nie ma w
przewodnikach albo polecic jakas fajna stronke?
Obserwuj wątek
    • Gość: milosz Re: Egipt i ciekawostki IP: 192.168.1.* 27.03.02, 15:47
      > Czy ktos mi moze napisac jakies ciekawostki o Egipcie ktorych nie ma w
      > przewodnikach albo polecic jakas fajna stronke?

      zapraszam na:
      www.torre.pl/egipt97i98.htm

      (Strona aktualizowana w styczniu tego roku)

      pozdrawiam,
      miłosz
      ------

      www.Torre.pl
      Podróże i Przygody
      • Gość: aska Re: Egipt i ciekawostki IP: 192.168.2.* 27.03.02, 21:25
        zajrzyj na egipt.com.pl
    • Gość: jorn Re: Egipt i ciekawostki IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 03.04.02, 17:38
      Witam, chciałbym się podzielic wrażeniami z wakacji w Egipcie z biurem podróży
      Oasis
      Tours i przestrzec Was przed nimi. Problemy zaczęły się już na lotnisku z
      Warszawie - nie dostarczyli jakiejś listy i musieliśmy czekać, aż odprawią się
      inni i dopiero wtedy mogli odprawić tacy nieszczęśnicy, jak my. Na miejscu w
      Hurgadzie pani "rezydent" oświadczyła, że nie ma dla nas czasu i na pierwsze
      wiadomości o miejscu, w którym sie znaleźliśmy musieliśmy czekać półtora dnia.
      Okazało sie też, że hotel, za który zapłaciliśmy jako za czterogwiazdkowy w
      rzeczywistości ma 3 gwiazdki, tylko jeden budynek ma 4 (otoczenie hotelu i
      wyżywienie na poziomie 3 gwiazdek). Rejs po Nilu opóźniono o 2 dni, przez co
      wpadlismy w burzę piaskową, która wg słów przewodnika pojawia sie co roku z
      zadziwiającą regularnością (pewnie w czasie burzy jest taniej). Wycieczka do
      Abu Simbel się nie odbyła, bo podobno policja nie pozwoliła (Francuzi jednak
      pojechali). Następne dni byłu mniej więcej wg planu, z tym że przez zabytki
      przewodnik przeganiał nas w rekordowym tempie po to, żebyśmy mieli więcej czasu
      na zakupy w sklepach, z których przewodnik zbierał dolę. Kolejny skandal miał
      miejsce w okolicach Kairu - hotel zamiast w Kairze (tak było w programie
      wycieczki) zakwaterowano nas w hotelu ok. 10 km za piramidami, na przeciwko
      którego stał drogowskaz z napisem "Cairo 18 km". Program wycieczki mówił, że w
      Kairze mamy jeden dzień zwiedania z przewodnikiem i jeden dzień wolny z
      mozliwością wykupienia wycieczek fakultatywnych. Tu przewodnik nas postanowił
      zaszantażować: kupujecie wycieczki (35 USD od osoby) albo wyjeżdżamy o 12.00.
      Tu już przegiął pałę, wycieczka sie zbuntowała, wywalczyła wyjazd o 16.30 i
      zbojkotowała wycieczki fakultatywne. Wracamy do Hurgady. Wcześniej "rezydentka"
      zapewniała nas, że załatwi nam pokoje od strony basenu i, że będzie na nas
      czekał kolacja. Do hotelu dojechaliśmy ok. godz. 23.30 i okazało się, że
      obsługa hotelu nic nie wie o naszym przyjeździe. Po godzinie użerania się z
      recepcjonistami dostalismy swoje pokoje (podobno ludzie z innego hotelu musieli
      czekać do 4.30). "Kolacja" składała się z dwóch suchych bułek przełożonych
      nędznymi kawałkami sera. Przeczytaliśmy jeszcze raz regulamin i wyczytalismy,
      że zażalenia należy składać do rezydenta, który ma potwierdzić przyjęcie ich do
      wiadomosci i wręczyć nam formularz reklamacyjny. Pani "rezydent" powiedziała że
      pierwszy raz słyszy o takich formularzach. Na szczęście podróż powrotna
      przebiegła bez komplikacji.

      Pozdrawiam

      Jorn

      P.S. Jechali z nami też Litwini, którzy mieli zagwarantowanego przewodnika
      rosyjskojęzycznego dla grupy co najmniej ośmioosobowej (było ich dwunastu)-
      ludzie Oasisu na miejscu też nic o tym nie słyszeli.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka