Gość: Kamyka IP: *.iscnet.pl 07.01.05, 16:12 Hej Wybieram sie do Chin i moze ktos mi podpowie jakie szczepienia sa mi potrzebne a jakie sa zalecane? Dzieki Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Verona Re: Szczepienia do Chin IP: *.f / *.internetdsl.tpnet.pl 07.01.05, 16:32 Żadne.Ani niczego nie wymagają ani niczego nie trzeba specjalnie zalecać.Teraz tam bardziej zimowo jak u nas :) Miłego pobytu i zwiedzania!Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
bluette Re: Szczepienia do Chin 08.01.05, 18:46 Mi zalecano szczepienia przeciwko WZW typ A i B, tezec i dur brzuszny (+na wscieklizne bo my jedziemy w "dzikie tereny").. wole sie zaszczepic niz pozniej wyladowac w Chinskim szpitalu. Ale to troche zalezy od tego czy masz zamiar wloczyc sie po wsiach, czy bedziesz w cywilizowanym miescie. Milego pobytu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wloczykij Re: Szczepienia do Chin IP: *.proxy.aol.com 08.01.05, 19:29 Odpowiadasz na : bluette napisała: > Mi zalecano szczepienia przeciwko WZW typ A i B, tezec i dur brzuszny (+na > wscieklizne bo my jedziemy w "dzikie tereny").. wole sie zaszczepic niz pozniej > wyladowac w Chinskim szpitalu. Ale to troche zalezy od tego czy masz zamiar > wloczyc sie po wsiach, czy bedziesz w cywilizowanym miescie. > Milego pobytu Napisz jeszcze co rozumiesz przez "dzikie tereny". Bo moze wyjsc na to, ze polskie Tatry czy Mazury sa jeszcze dziksze niz twoje "dzikie tereny". Bylem trzy razy w Chinach i nie tylko w wielkich aglomeracjach miejskich. Nie trafil mi sie nawet katar. Napomkne jeszcze, ze podrozowalem bez zadnych szczepien. Sugeruje jednak uwazac co sie je i zachowac podstawy higieny. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
bluette Re: Szczepienia do Chin 10.01.05, 00:27 "dzikosc terenow" w odniesieniu do bezpieczenswa i higieny zalezy chyba bardziej od sposobu podrozowania, a nie celu. Mozna jesc w restauracji w pieciogwiazdkowym hotelu, i mozna w tym samym miescie jesc dziwne rzeczy wynalezione na bazarze przy porcie. Podrozujac nie chce jesc caly czas jedzenia z puszki i myslec co mi sie stanie jezeli cos innego sprobuje, tylko chce kosztowac rzeczy, ktore jadza tubylcy. I dlatgo "dziki teren" mozesz sobie znalesc na Dworcu Centralnym. A a propos Twojego pytania, to mamy zamiar z Ulan Bator do Pekinu sie powoczyc ladem, bez pociagu, wiec pewnie stopem itp... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wloczykij Re: Szczepienia do Chin IP: *.proxy.aol.com 10.01.05, 04:40 > i mozna w tym samym miescie jesc dziwne rzeczy > wynalezione na bazarze przy porcie. Mozna, ale po co?? Chcesz eksperymentowac?? Kup przede wszystkim dobre ubzpieczenie i wez ze soba chlopaka po medycynie w specjalizacji choroby tropikalne. Osobiscie wloczylem sie z plecakiem po Azji, ale "dziwnych rzeczy wynalezionych w bazarze przy porcie" nigdy nie probowalem. Ot tak, dlatego, zeby przezyc ( i nie miec "sraczki", bo jest to conajmniej klopotliwe). > Podrozujac nie chce jesc caly czas jedzenia > z puszki i myslec co mi sie stanie jezeli cos innego sprobuje, tylko chce > kosztowac rzeczy, ktore jadza tubylcy. Uwazaj, sa tu pewne granice zdrowego rozsadku. Tyle, ze moj i twoj zrowy rozsadek to moga byc dwie rozne rzeczy. Przyznam ci sie, ze nigdy nie bralem ze soba jedzenia w puszkach, a przemierzylem Azje i spedzilem nawet pare tygodni we wsi indianskiej w dorzeczu Amazonki. Mozna odzywiac sie jak "tubylcy", ale sa tu granice zdrowego rozsadku, ktorych radze nie przekraczac. Szczegolnie uwazaj na wode, ktora pijesz. Pastylki odkazajace nie dzialaja w metnej wodzie. I dlatgo "dziki teren" mozesz sobie > znalesc na Dworcu Centralnym. A tutaj w pelni sie zgadzamy. > A a propos Twojego pytania, to mamy zamiar z Ulan Bator do Pekinu sie powoczyc > ladem, bez pociagu, wiec pewnie stopem itp... Nie wiem czy znasz te tereny i jaka jest twoja znajomosc jezykow lokalnych i doswiadczenie w jezdzie konnej i na wielbladzie. Te drogi to ladnie wygladaja tylko na mapach. Napisz po powrocie i podziel sie z nami swoim doswiadczeniem. I wish you luck. Odpowiedz Link Zgłoś