Gość: przecinek
IP: *.glowaczow.sdi.tpnet.pl
14.08.02, 11:41
Dlaczego wędrówkom po miastach włoskich nie towarzyszy
dokumentacja ikonograficzna? To, interesujący, skądinąd, artykuł
czyni przegadanym i li tylko pisanym po to, by zaimponować
innym. Słowem sztuka epistolarna uprawiana nie po to, by
nauczyć, zachwycić, a po to, by zaliczyć "wierszówkę!!!
Chciałabym poprawy!