Gość: mainecoon
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
18.12.05, 02:34
Kochani,
przymierzam się powoli do wyjazdu na Bliski Wschód i juz na wstępie mam
wątpliwości jak w temacie.
Miałabym wielką chrapkę na darmową 48-godzinną otrzymywaną na granicy, ale
czy mam jakąkolwiek szansę jako kobieta ( młoda w dodatku :) )? Okolicznością
sprzyjającą będzie zapewne fakt, że wybieram się z mężem, szkopuł w tym, że w
paszporcie mam stare nazwisko - czy mogę np przesłać do Ambasady Libańskiej
uprzejmą prośbę o wystawienie stosownego papieru? Czy może są jakies inne
wymogi typu zaświadczenia z miejsca pracy etc?
Podzielcie się, proszę, doświadczeniami, dobrymi radami.
Z góry dziękuję i pozdrawiam
Hania