Dodaj do ulubionych

Filipiny- krotki pobyt w Manilii

IP: *.cable.ubr03.gill.blueyonder.co.uk 02.05.06, 09:45
....zamierzam wyskoczyc na tydzien na Filipiny , jakies komentarze.......
jak tam jest z hotelami ? zamierzam na miejscu szukac hotelu , a moze lepiej
cos rezerwowac przed wyjazdem ? jakies ciekawe miejsca i atrakcje Manilii ?
Obserwuj wątek
    • Gość: janusz Re: Filipiny- krotki pobyt w Manilii IP: *.dip.t-dialin.net 02.05.06, 11:37
      napisz prosze:
      - skad masz zamiar leciec
      - co cie interesuje
      - jaki masz +/+ budget do dyspozycji

      poza tym w skrocie wg. moich doswiaczen:
      1. hotelu lepiej szukac na miejscu, ceny sa zdecydowanie wyzsze niz np. w
      tajlandii (w miare przyzwoity hotel z AC i sniadaniem kosztuje srednio od 40$)
      2. Manilia nie ma nic turystycznie do zaoferowania no chyba, ze jestes
      zainteresowany zyciem nocnym (w tym przypadku i tak Angeles City jest lepsze)
      3. Na filipiny mozna w zasadzie jechac wg. mnie tylko w z powodu wody (plazy,
      nurkowanie, zeglowanie) - wybor jest olbrzymi i warto. drugim powodem dla
      ktorego turysci odwiedzaja filipiny jest sex - tani i dobry
      jedzenie w porownaniu z np. tajlandia jest podle
      plusy filipin:
      ludzie, przyroda
      minusy:
      ceny, b. wysoka kryminalnosc
      naapisz co cie konkretnie interesuje to napisze wiecej
      pozdrawiam
      janusz
      • Gość: clio Re: Filipiny- krotki pobyt w Manilii IP: *.cable.ubr03.gill.blueyonder.co.uk 02.05.06, 13:41
        -lot z UK
        -interesuje mnie zycie nocne , czyli cala gama nocnych rozrywek
        -budget (na tygodniowy pobyt w Manili zamierzam przeznaczyc okolo £1000 wraz z
        biletem tj. okolo 1400 EUR, mam zamiar korzystac z przynajmniej 3* hoteli)
        • Gość: clio Re: Filipiny- krotki pobyt w Manilii IP: *.cable.ubr03.gill.blueyonder.co.uk 02.05.06, 13:53
          Angeles City - gdzie to jest ?
    • Gość: janusz Re: Filipiny- krotki pobyt w Manilii IP: *.dip.t-dialin.net 02.05.06, 14:13
      hallo Clio,
      odpisze ci szczegolowo (z linkami informacyjnymi) po 16.00
      na razie
      janusz
    • Gość: Janusz Re: Filipiny- Informacje i linki IP: *.dip.t-dialin.net 02.05.06, 15:42
      Hallo Clio,
      Manilia zostala przez amerykanskie bomby w WWII zrownana z ziemia i w zasadzie
      nie pozostalo tam nic ciekawego do turystycznego zwiedzania.. resztki starego
      fortu, katedra, pozostalosci "starowki" itp. raczej wszystko w
      kategorii "tourist scam" - tzn. malo rzeczywistosci, duzo kiczu dla turystow..
      Reszta filipin pod wzgledem KULTURY jak ja sie rozumie w Europie (zabytki itp.)
      nie ma zupelnie nic do zaoferowania - nawet w porownaniu z Tajlandia..
      Coz pozostaje ?
      sporty wodne - glownie nurkowanie oraz zeglarstwo, windsurfing no i plaza..- tu
      sa Filipiny prawie nie do pobicia, a na pewno najlepsze w calej Azji..
      oraz "zycie nocne" czyli "Disneyland dla mezczyzn". Tutaj Manilia ktora jest w
      sumie zupelnie nieciekawym, brudnym i zasyfionym miastem ma duzo do
      zaoferowania (za to zapomnij o sportach wodnych w zatoce bo to kloaka). Poza
      tym Manilia ma do zaoferowania naprawde dobre kluby muzyczne z kazdym typem
      muzyki: blues, jazz, coutnry music ,pop, rock.. filipinczycy sa bardzo
      muzykalni a ich zespoly wystepuja w calej azji i sa naprawde nie do pobicia.
      Przy twoim budgecie (1400 euro/tydzien) mozesz zyc tam jak krol z bajki..
      naprawde.. gdy zdecydujesz sie na przyzwoity hotel za 30-40 $ to za reszte
      mozesz miec wszystko "z najwyzszej polki" - don´t get me wrong :-))
      Nie bede tu pisal zadnych szczegolow bo by mnie na forum rozszarpano na
      kawalki.. podam ci kilka wartosciowych linkow gdzie mozesz znalezc detaliczne i
      aktualne informacje.
      Tak na szybko to:
      1. Angeles City jest byla baza amerykanska Subic Bay lezaca okolo 120 km od
      Manilii, ktora po opuszczeniu przez amerykanow przeksztalcona zostala w centrum
      rozrywki.. tam mozesz znalezc wszystko, przyzwoite i w miare niedrogie hotele,
      jedzenie w kazdym stylu (rowniez europejskie) oraz setki barow.. nie bedziesz w
      stanie "przerobic" tego w ciagu tygodnia.. uwiez mi na slowo..
      2. zabiez ze soba koniecznie europejskie (lub z HK) prezerwatywy bo Filipiny sa
      gleboko katolickim krajem i mozna je kupic tylko w aptekach, poza tym sa
      najczesciej w azjatyckim rozmierze 48, rzadko 50, a europejskie 52 nie wszedzie
      dostepne.. jakosc tez jest rozna.. Z drugiej strony proba kupna prezerwatyw w
      aptece moze prowadzic do ciekawych znajomosci i kontaktow..
      3. Na Filipinach prawie kazdy mowi po angielsku - to jest olbrzymi plus
      4. niestety MUSISZ uwazac na potencjalne niebezpieczenstwa - ale to sobie juz
      poczytasz w tych linkach

      Osobiscie, na Twoim miejscu zupelnie olal bym manilie i od razu jechal do
      angeles city.. tam po kilku dniach mozesz sie zdecydowyc co dalej - zostac, czy
      tez jechac dalej gdzies na mila plaze..
      Poza tym NIE JECHAL BYM NA POLUDNIE (Mindanao itp. ) ze wzgledu na
      muzulmanskich terrorystow.

      Teraz strony internetowe od najciekawszych/najwazniejszych do mniej...


      A. Disneyland dla mezczyzn - prawdziwa kopalnia informacji - czytac moze
      kazdy ..
      znajdziesz tam wszystko co cie interesuje, lacznie z adresami, cenami, ocenami
      hoteli, cenami biletow,przejazdow..
      lektura na dlugie wieczory..

      www.internationalsexguide.info/forum/forumdisplay.php?f=247
      B. "ciekawsze":
      www.geocities.com/maxcat989/MADDOG.html?968404683250
      oraz forum na niej:

      www.angeles2.com/board/

      C. bardzo ciekawa (najlepsza wg. mnie ) strona nt. bakgkoku i tajlandii..
      W "readers submissions" znajdziesz rowniez wpisy nt. Filipin i innych
      azjatyckich krajow

      www.stickmanbangkok.com/

      D. ogolne wskazowki:
      www.philippine-travelers.com/

      E.ogolne wskazowki i informacje turystyczne:
      pages.zdnet.com/AsiaBill/id18.html
      F. informacje turystyczne:
      www.virtualtourist.com/travel/Asia/Philippines/TravelGuide-Philippines.html

      poza tym obejrzyj sobie dla smaku:
      pg.photos.yahoo.com/ph/lijaha/slideshow?.dir=/c61c&.src=ph
      Jak masz jakies szczegolowe pytania na ktore nie znalazles odpowiedzi w tych
      linkach to pisz jeszcze..
      pozdrawiam i zycze przyjemnego pobytu


      Janusz

    • Gość: Janusz jak juz to juz IP: *.dip.t-dialin.net 02.05.06, 15:56
      jeszcze jedna b. informacyjna:

      www.whorist.com/51_54Intro/53_1_1MainIndex.htmpozdrawiam
      janusz
      • Gość: Clio Re: IP: *.cable.ubr03.gill.blueyonder.co.uk 03.05.06, 01:12
        ...bardzo podoba mi sie Twoja wyczerpujaca odpowiedz , przerabiam teraz podane
        przez Ciebie linki .
        Jak porownalabys Filipiny do Tajlandii ? Mierzac kategoriami 'nocnych rozrywek'?
        • Gość: Clio Re: IP: *.cable.ubr03.gill.blueyonder.co.uk 03.05.06, 01:17
          wbil mi sie ostatni znak pytajacy bez pozadania wiec kto wygrywa w kategorii '
          nocne rozrywki' , Filipiny czy Tajlandia i dlaczego ?
          • Gość: Indiana Jones Re:nocne rozrywki w Tailandii i na Filipinach... IP: 219.93.17.* 04.05.06, 02:21
            czesc,
            bardzo ciekawy watek jest tutaj poruszony...i musze przyznac ze mam podobne
            zdanie co Janusz...ja obecnie mieszkam w Malezji (prawie 6 lat) , wczesniej
            zylem w Indiach, Nepalu itd...tak wiec rowniez mam jakies tam swoje wyobrazenie
            oraz obserwacje w innych krajach azjatyckich...

            Tajlandia jest ok...ale tak jak napisal Janusz jest tam o wiele wiecej
            scammerow...czy wioskowato.

            Natomiast stwierdzenie ze "w kontaktach z kobietami przezyjesz prawdziwe
            niespodzianki" to musze naprawde schylic czola:). wlasnie wrocilem z Manilii i
            Puerto Galery . Aczkolwiek tylko 5 dni ale co sie tam dzialo !:)...

            takze jesli mialbym wybierac to napewno Filipiny...:) pewnie sie tam spotkamy...

            goraco pozdrawiam z kuala lumpur,
            Indi
            • Gość: janusz Re:nocne rozrywki w Tailandii i na Filipinach... IP: *.dip.t-dialin.net 04.05.06, 08:14
              hi, hi, hi,,,
              zasmial sie diabolicznie...
              pozdrawiam
              janusz
            • Gość: Clio Re:nocne rozrywki w Tailandii i na Filipinach... IP: *.cable.ubr03.gill.blueyonder.co.uk 04.05.06, 12:45
              ...bede w Manilii w polowie czerwca , z lotniska wsiadac w kazde taxi czy sa
              lapsze i gorsze ?(chce powiedziec zlodziejskie i uczciwe) .
              jak wyglada nocne zycie w Malezji ?
              • Gość: Janusz Re:nocne rozrywki w Tailandii i na Filipinach... IP: *.dip.t-dialin.net 04.05.06, 15:35
                Hallo Clio,
                na temat zycia nocnego w Malezji poczekam az sie wypowie Indiana Jones :-))
                (co prawda pracowalem i tam, ale to juz kilka lat temu i nie wiem jak aktualne
                sa moje informacje)
                Transport w Manilii:
                1. Taxi na lotnisku - TO JEST PRAWDZIWA MAFIA !! (takiego syfu nie spotkasz w
                zadnym innym kraju azjatyckim !) Pod zadnym pozorem ! nigdy ! nie wsiadaj do
                taksowki w ktorej oprocz kierowcy juz ktos siedzi, zgadzaj sie na jazde tylko !
                przy wlaczonym taxometrze ! - miedzy nami mowiac to szanse na to aby Ci sie to
                udalo szacuje na 5-10%. W zasadzie taxowki nie sa drogie, z tego co pamietam to
                chyba pierwsze 500m - 25 Peso, kazde 300 m dalej 3-4 peso. Dla porownania:
                taksiaze zadaja za wlaczenie taksometru 200 - 500 peso, dalej 500 za kazdy
                kilometr !! Daj sobie spokoj..!
                2. Najlepiej zalatwic z hotelem przy rezerwacji transport - organizuja bez
                problemu i nic nie kosztuje !
                3. Ja uzywalem albo tricycle (3-kolowe motocykle) albo Jeepney´s - przebudowane
                kolorowe Jeepy - normalnie cena zalezy od trasy - normalnie jazda tym jeepneyem
                kosztuje w miescie 5 peso - przy dluzszych trasach wiecej , ale jest tanio.
                Jeepnys jezdza jak autobusy - maja stale trasy (szyld z przodu) - poza tym na
                lotnisku sa okienka roznych lepszych hoteli, oni maja swoj transport z lotniska
                i na zyczenie zawioza cie do kazdego hotelu - cena do uzgodnienia - HANDLUJ !!
                Jeszcze jedno - zwyczajowo taxi manilia -> angeles city kosztuje 2500 peso all
                incl.
                pozdrawiam
                janusz
                • Gość: klonek Re:nocne rozrywki w Tailandii i na Filipinach... IP: *.b-ras1.mvw.galway.eircom.net 05.05.06, 14:39
                  co do transportu z lotniska to Janusz ma racje, przy czym (moje info jest
                  sprzed roku)-
                  -nie dasz rady sie wydostac z lotniska inaczej niz taxa (nie wiem jak
                  autobusy), gdyz jeep-neye i tricyckle zatrzymuja sie tam tylko przywozac
                  pasazerow, i nie maja jako takiego miejsca odjazdu
                  -taksowkowa mafia jest na tyle bezczelna, ze teraz juz tylko oni jezdza z
                  lotniska i to pod szyldem jednej firmy
                  -koszt przejazdu z lotniska do stacji autobusowej z autobusami do Angeles
                  250peso (czas ok 20min w szczycie, choc takowy to chyba trwa tam caly dzien)
                  -co ciekawe koszt przejazdu miedzy lotniskiem krajowym a miedzynarodowym
                  to...250peso-lepiej sie przejsc co jednak troche trwa
                  milych wrazen
                  .k
                  • Gość: Janusz Re:nocne rozrywki w Tailandii i na Filipinach... IP: *.dip.t-dialin.net 05.05.06, 15:54
                    > co do transportu z lotniska to Janusz ma racje, przy czym (moje info jest
                    > sprzed roku)-
                    > -nie dasz rady sie wydostac z lotniska inaczej niz taxa (nie wiem jak
                    > autobusy), gdyz jeep-neye i tricyckle zatrzymuja sie tam tylko przywozac
                    > pasazerow, i nie maja jako takiego miejsca odjazdu

                    +++++++++++++++++++++
                    wlasnie ja stosuje ten trick.. ide na gore (departure) i zabieram sie jakims
                    jeepney-em ktory przywiozl odlatujacych pasazerow, ale to funkcjonuje tylko
                    wtedy gdy sie wie gdzie sie chce jechac..
                    pozdrawiam
                    janusz
              • Gość: Indiana Jones Re:noce zycie w Malezji... IP: 219.93.17.* 08.05.06, 03:49
                czescik,
                no wiec nocne zycie w Malezji jest bardzo bogate i pelne urozmaicen...musisz
                troszke rozszerzyc pojecie "nocnego zycia" bowiem na pewno nie ma tutaj "go-go"
                barow jak w innych krajach np. Tajlandii...are wszystkie inne atrakcje sa
                dostepne...
                i mimo to ze planuje niedlugo przenosiny do innego (czytaj azjatyckiego)
                kraju...to jestem pewien ze bede czasem "tesknil" to kilku nocnych klubow w
                Kuala Lumpur...np. "LUNA BAR" ...znajuje sie na 33 pietrze (otwarty dach
                budynku PAM GLOBAL!!!) z widokiem na Petronas Towers (potocznie nazywany KLCC)
                ktory PO PROSTU zapiera dech w piersiach!!! (i to nie tylko
                dziewczecych)...hehehe

                pozdrawiam z Malezji,
                Indi
    • Gość: Janusz Re: Filipiny- krotki pobyt w Manilii IP: *.dip.t-dialin.net 03.05.06, 09:25
      Hallo Clio,
      a wiec krotko i wezlowato z mojego punktu widzenia: 60:40 dla Filipin..
      Dlaczego?
      Spedzilem w Azji lata pracujac tam prawie we wszystkich krajach, w obu tych
      krajach bylem wielokrotnie i zawsze przynajmniej przez kilka miesiecy i to od
      roku 1989 do dzisiaj , a wiec jak sadze mam porownanie. Kilka lat temu jeszcze
      bym optowal dla Tajlandii. dzisiaj szala przechyla sie w kierunku Filipin..
      A wiec do szczegolow..
      tajlandia pro:
      - jedzenie
      - nizsze ceny
      - latwosc nawiazywania kontaktow (ale uwazaj bo pozory myla !)
      - troche ciekawsza krajobrazowo/turystycznie
      Tajlandia contra:
      - mentalnosc idiotow i imbecyli (i to wszedzie od hoteli 5* do taksowkarzy,
      niezaleznie od wyksztalcenia i klasy spolecznej- po prostu masz kilka razy
      dziennie mentalne "zderzenie ze sciana")
      - zdecydowanie wiecej "scammerow" - 95% ludzi bedzie probowalo cie naciagnac a
      te pozostale nie bo sie po prostu nie odwazaja..
      - coraz wyzsza kryminalnosc w bangkoku
      - mnie osobiscie wq....ja ceny dla "farangs" od 100 do 500% wyzsze niz dla
      tajow (oficjalnie - taka jest mentalnosc panstwa !)
      - coraz trudniej w th. przezyc GFE (girlfriend experience) co jest cecha tak
      charakterystyczna dla Azji a bylo zawsze wrecz legendarne w Tajlandii (coraz
      wiecej turystow, szczegolni z japonii placacych kazde, niemozliwe wrecz ceny)

      Filipiny pro:
      - ludzie "prawdziwsi", naturalniejsi, bardziej serdeczni bez wyrachowania
      - mniej "scamu" (poza oczywiscie grupa taksowkarzy itp. tzn jak wszedzie)
      - latwosc o kontakty, akceptacja obcokrajowcow, kazdy mowi po angielsku
      - przy kontaktach z kobietami przezyjesz prawdziwe niespodzianki..
      - poprawilo sie znacznie w ostatnich latach jedzenia
      - stabilniejsze ceny
      - Filipiny contra:
      - wyzsza kryminalnosc (ale tu musisz po prostu miec troche rozsadku)
      - wyzsza bieda czasami zapierajaca oddech w piersiach i lamiaca ci serce jak
      sie nie odpornisz..
      - gleboko katolicki kraj ze wszystkimi konsekwencjami z tego wynikajacymi
      generalnie oba te kraje sa warte odwiedzin, jak juz pisalem, ja ostatnio
      przychylam sie bardziej w kierunku filipin - poza tym jest tam mniej roznego
      rodzaju metow spolecznych i odpadu genetycznego z calego swiata niz w
      tajlandii (tz. "turystow").
      pozdrawiam
      janusz
      • Gość: Clio Re: Filipiny- krotki pobyt w Manilii IP: *.cable.ubr03.gill.blueyonder.co.uk 03.05.06, 09:45

        ani kryminalnosc ani bieda mnie nie przestraszyla bo znam to juz dobrze z
        Brazylii czy afryki.
        postawie wiec na Filipiny . No i jeszcze jeden plus bo nie musze jezdzic po
        konsulatach po wize na polski paszport.
        dziekuje za pomocne mi komentarze
      • Gość: sławek Re: Filipiny- krotki pobyt w Manilii IP: *.cable.ubr12.edin.blueyonder.co.uk 05.05.06, 16:13
        a co ma katolickosc Filipin, a w zasadzie konsekwencje z tego wynikajace wedle
        Twojego postu ze jest to jakis minus do odwiedzenia tego przepieknego kraju.
        moze wogole nie jezdzijmy do katolickich krajow czy regionow, np. irlandii,
        hiszpanii, włoch, poludniowej afryki, niech takze do nas turysci nie
        przyjezdzaja bo jak wiadomo katolicy tylko czekaja na turyste aby go zabic,
        okrasc, a potem jeszcze zgwalcic i zjesc.
        • Gość: sławek Re: Filipiny- krotki pobyt w Manilii IP: *.cable.ubr12.edin.blueyonder.co.uk 05.05.06, 16:14
          mialo byc poludniowej ameryki oczywiscie
        • Gość: Janusz Re: Filipiny- krotki pobyt w Manilii-Slawek IP: *.dip.t-dialin.net 05.05.06, 17:49
          a co ma katolickosc Filipin, a w zasadzie konsekwencje z tego wynikajace wedle
          > Twojego postu ze jest to jakis minus do odwiedzenia tego przepieknego kraju.
          > moze wogole nie jezdzijmy do katolickich krajow czy regionow, np. irlandii,
          > hiszpanii, włoch, poludniowej afryki, niech takze do nas turysci nie
          > przyjezdzaja bo jak wiadomo katolicy tylko czekaja na turyste aby go zabic,
          > okrasc, a potem jeszcze zgwalcic i zjesc

          ??????????????????????????????????????????????

          Hallo Slawek,
          to byla rozmowa pomiedzy dwoma DOROSLYMI MEZCZYZNAMI ktorzy maja swoje ulubione
          zabawki..
          jak nie rozumiesz kontekstu to daj tatusiowi do przeczytania, moze ci wytlumaczy
          przyjemnego wieczoru
          janusz

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka