Dodaj do ulubionych

Dlaczego nie ma watku o ostatniej masakrze w SP?

02.06.06, 19:48
Ja wiem, ze wszyscy na tym forum sa bezkrytycznie zafascynowani Brazylja, ale
mimo to pozwole sobie wspomniec, ze jakies 3 tyg. temu w ciagu weekendu w SP
zostalo zabitych na ulicach wiecej osob niz w Iraku, wiekszosc z nich to
policjanci. Policja zareagowala bardzo skutecznie, strzelajac do wszystkiego,
co sie rusza, w wyniku czego zginelo ok. 30 niewinnych osob. Niezle, co?
Obserwuj wątek
    • arpa1 Re: Dlaczego nie ma watku o ostatniej masakrze w 02.06.06, 20:14
      Nieprawda, ze nie bylo, ale raczej nie byl bardzo owocny:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=23288&w=42585940&a=42692665
      Swoja droga, ani wiekszosc to nie byli policjanci, ani nie sami niewinni w
      odwecie dostawali..
      • mariarita Re: Dlaczego nie ma watku o ostatniej masakrze w 03.06.06, 19:49
        arpa1 napisał:

        > Swoja droga, ani wiekszosc to nie byli policjanci, ani nie sami niewinni w
        > odwecie dostawali..

        czyli jesli 25% zabitych to niewinni, to wszystko ok. Nie wspominajac juz o
        tym, ze winnym tez by sie jakis sad nalezal... Ja wiem, ze wypadki przy pracy
        sie zdarzaja i policjant moze kogos zabic w "walce", ale udowodniono juz, ze
        wielu z zabitych nie mialo zadnych szans obrony i ze ich najnormalniej w
        swiecie rozstrzelano.
        • baiano1 Re: Dlaczego nie ma watku o ostatniej masakrze w 04.06.06, 04:17
          Wspomnialem cos niecos na stronie Forum www.brazylia.pl Inni równiez o tym
          pisali...
          Okolo 30 zwlok, ofiar tamtych dni, jeszcze w ogóle nie udalo sie rozpoznac.
          Policjanci zostali zaskoczeni. Wiekszosc z tych, co zginela, zostala doslownie
          rozstrzelana przez bandytów, byli zupelnie nieprzygotowani na ataki. Moja
          znajoma, policjantka z Sao Paulo (pochodzenia polskiego)napisala mi wiele o
          tamtych dniach leku, jak to np. ze strachem jezdzila na kurs przeprowadzania
          badan kryminalistycznych, trzymajac mundur dobrze owiniety i schowany pod
          siedzeniem samochodu.
          Byla akcja, byla reakcja policjantów, czesto prawdziwa zemsta... Policjanci na
          calym swiecie nie cierpia zabójców ich kolegów po fachu. Tutaj natychmiast
          zaczely sie tworzyc tzw. szwadrony smierci (prawdopodobbnie zlozone z
          policjantów), które dokonywaly samosadów i egzekucji nie tylko na wiekszych lub
          mniejszych znanych im przestepcach, ale równiez przygodnych, niewinnych osób.
          Brazylia to jest kraj skrajnosci. Kocham ten kraj, zyje tutaj od dawna, mam w
          nim rodzine... Czlowiek zyje bez wiekszych problemów, ale zarazem wiadomo o tej
          wlasnie rzeczywistosci bandyctwa, handlu narkotykami, banalnosci w traktowaniu
          czesto czyjegos zycia... To jest cudowny kraj wspanialych ludzi, radosci i
          piekna, ale zarazem miejsc i osób, które moga przerazic... Wystarczy jedynie
          wspomniec, ze w Brazylii zabija sie rocznie z broni palnej wiecej osób, anizeli
          w wiekszosci krajów, gdzie trwaja wojny. Wlasnie to banalne podejscie do
          zadania komus smierci moze przerazic...
          Troche wiesci z Brazylii i z krajów Ameryki Lacinskiej mozna poczytac sobie w
          blogu studenta, który tutaj kiedys juz zajrzal i nadal namiary, ze sam tam
          zajrzalem i zdecydowalem sie mu pomóc pisaniem i tlumaczeniami:
          latinamnews.blog.onet.pl/
          Brazylia szokuje, ale czerwiec bedzie raczej miesiacem radosci. Laczac
          obchodzenie przez wiele dni nocy swietojanskiej z mozliwoscia wygrania
          Mistrzostwa Swiata wierze, ze w miesiacu tym policjanci i bandyci w Sao Paulo
          przestana do siebie strzelac, a za to moze nawet razem zaczna ogladac mecze z
          Niemiec.:-)
          Pozdrawiam z Bahia,
          Mirek

    • abelha Re: Dlaczego nie ma watku o ostatniej masakrze w 05.06.06, 21:19
      Przemoc w Brazylii ma bardzo skomplikowane podloze. Moim zdaniem to temat na
      doktorat, a nie watek na forum:))
      Ostatnich wydarzen z São Paulo nie da sie ocenic jednoznacznie. Policja tutaj
      ma czesto powiazania ze swiatem przestepczym, czesto wykorzystuje sie tez takie
      zamieszania do osobistych porachunkow. Taki to kraj niestety. A kto byl
      niewinny a kto nie bardzo trudno powiedziec.

      Pozdrawiam
    • flamengista normalka 06.06.06, 20:02
      niestety w tym kraju to nie pierwszyzna. Szczególnie w Sao Paulo i Rio.

      Moja rodzina w Rio de Janeiro napadana jest średnio co roku. Do mieszkania
      ciotki w luksusowym apartamencie wpadła kiedyś zbłąkana kula pochodząca ze
      strzelaniny z faveli. Taka specyfika tego miasta;)

      Jak to mówią - cidade maravilhosa...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka