Dodaj do ulubionych

Sri Lanka - mam kilka pytan!

30.08.06, 21:48
Hej, za pare dni lece na Sri Lanke.
Mam pytania odnosnie malarii. Czy istnieje duze zagrozenie i czy leki
przewiwmalaryczne nalezy brac zapobiegawczo czy dopiero gdy zachoruję?

poza tym napiszcie co warto wiedziec wogole np. ile dolarow zabrac, jakie
ceny, ile kosztuje woda mineralna, czego nie jesc w hotelowej restauracji itp. :)
pozdro
Obserwuj wątek
    • tierralatina Re: Sri Lanka - mam kilka pytan! 31.08.06, 17:24
      Zagrozenie malaria jest minimalne wiec zadnej prewencji antymalarycznej na SL
      sie nie stosuje. Oczywiscie poza repelentami. Ale i to bardziej przeciw o wiele
      czestrzej dendze.
      W hotelowej restauracji, a nawet w restauracjach na ulicy jesc mozesz
      praktycznie wszystko. Woda mineralna jest tak tania, ze jej ceny zupelnie nie
      zarestrowalem.
      • kadykianus Re: Sri Lanka - mam kilka pytan! 31.08.06, 18:18
        Bardzo dziekuje za odpowiedz.
        Czy te odstraszacze to moga byc nasze elektryczne do kontaktu czy tez jakies do
        smarowania ciała?
        • Gość: domin Re: Sri Lanka - mam kilka pytan! IP: *.crowley.pl 31.08.06, 21:50
          Z malarią to pal licho. Na północy od paru miesięcy są starcia z Tamilskimi
          Tygrysami. Zerwano zawieszenie broni. Zależy gdzie jedziesz. Na południu powinno
          być spokojnie.
        • tierralatina Re: Sri Lanka - mam kilka pytan! 01.09.06, 00:48
          Elektryczne to w hotelowym pokoju. Ale jak wyjdziesz to do smarowania. I to
          dobre, najlepsze sa te z DEET.
          • Gość: ola Re: Sri Lanka - mam kilka pytan! IP: *.acn.waw.pl 01.09.06, 20:18
            Mnie doradzono wziac tabletki na malarie - byla taka rekomendacja w jakiejs
            ulotce o szczepieniach do roznych krajow. Dostalam jakies tabletki, ktore
            bralam codziennie przez caly pobyt. ja tam wole nie ryzykowac. nie jedna osoba
            super wycieczke zakonczyla choroba.
            • Gość: olo Re: Sri Lanka - mam kilka pytan! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.06, 09:25
              Po lariamie rzygałem jak kot przez miesiąc. Jak nie musisz, to nie łykaj tego
              swinstwa. Jak zachorujesz (znikome szanse) - to wezmiesz.
              • tierralatina Re: Sri Lanka - mam kilka pytan! 06.09.06, 23:35
                Na Sri Lance latwiej pasc ofiara zamachu bombowego niz zachorowac na
                malarie... :)
    • kadykianus Dziekuje za rady, jade do Colombo i wiem, że... 01.09.06, 20:16
      w tym rejonie nie ma ryzyka malarii - wg brytyjskiego min zdrowia i WHO wiec
      biore jedynie elektryczny Raid i tabletki w razie zachorowania.
      • Gość: domin Re: Dziekuje za rady, jade do Colombo i wiem, że. IP: *.chello.pl 02.09.06, 16:57
        O proszę... świetne źródła informacji! Możesz jeszcze popatrzeć na brytyjski MSZ
        jeśli chodzi o sytuację na miejscu. Osobiście też bym nie brał tam
        antymalaryków. Być może polecę w październiku:)
        • Gość: Moszcz Re: Dziekuje za rady, jade do Colombo i wiem, że. IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 03.09.06, 15:44
          Hej, to prawda. W rejonie stolicy kraju malari nie ma a leki obciazaja watrobe.
          Mimo ze profilaktycznie wystarczy 1 tabletka Daraprimu na TYDZIEN to jednak ma
          dlugi okres poltrwania. Trzeba brac gdy sie jednak jakims cudem zachoruje, no
          chyba ze ktos jedzie na polnocno-wschodnie wybrzeze - to musowo ale i tak nikt
          tam nie jezdzi ze wzgledu na Tamilskie Tygrysy no, chyba ze ktos chce sobie
          uatrakcyjnic wycieczke bedac porwanym :) To pewnie byly by wakacje zycia! Pozdro

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka