Gość: jacek2 IP: *.abo.wanadoo.fr 27.03.03, 21:30 Ktore polecacie i gdzie?? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: mo Re: Kraje nadbaltyckie IP: *.elblag.dialog.net.pl 27.03.03, 22:33 Estonia - to koniecznie Talin, a inne... proponuje mierzeję miedzy Obwodem Kaliningradzkim a Łotwą. W Rydze na wprost dworca pociagowego jest tani hotel, ok. 30 zł/dobę. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 56981143 od 0 do 10 IP: 195.91.54.* 02.04.03, 15:43 w skali 0 (zupełnie nieciekawe) do 10 (atrakcyjniej być nie może): Dania: 3 Niemcy: 5 Polska: 2 Rosja: 7 Litwa: 9 Łotwa: 8 Estonia: 8 Finlandia: 6 Szwecja: 4 więcej krajów bałtyckich nie znam. Oczywiście ocena subiektywna, nie przetestowana na reprezentatywnej próbie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lacis Re: od 0 do 10 IP: *.lo9.szczecin.pl 03.04.03, 12:32 Ciekawa ocena i nawet zasadniczo sie z nią zgadzam - tylko, że co ma wspólnego z krajami bałtyckimi: Dania, Szwecja i Niemcy. Popełniłeś typowy błąd - myląc państwa nadbałtyckie [czyli majace dostęp do Bałtyku], z państwami bałtyckimi, który to termin obejmuje obecnie wyłącznie byłe republiki ZSSR, a mianowicie: Litwę, Łotwę i Estonię. W tajnym protokole do układu Ribentropp-Mołotow zaliczono do nich jeszcze Finlandię - ale od kilkudziesięciu lat nikt nie traktuje Finlandii, jako państwo bałtyckie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 5611923 przedrostki na straży racji stanu IP: 62.29.253.* 03.04.03, 16:46 nigdy nie mogłem zrozumieć, dlaczego litewska, łotewska i estońska racja stanu aroguje sobie wyłączność na tytuł „krajów bałtyckich”, szuka innych określeń dla pozostałych leżących nad Bałtykiem państw i usiłuje ustanawiać poprawną wykładnię dla języków urzędowych krajów trzecich. Powyżej kolejny przykład z tego ogródka. Pamiętam inny epizod, usiłujący politycznie poprawić jezyk polski. Mianowicie kiedyś Geremek stwierdził, że określenie „na Litwie” jest uwłaczające Litwinom, bo demonstruje polskie wielkopańskie ciągoty (przecież normalnie mówi się „w Niemczech”, „w Rosji”, „w Estonii”). I zaproponował.... zastąpić je określeniem „w Litwie”. Grunt, to nie dać się zwariować. Inaczej na plaży w Stogach będziemy mieli prawo zbierać tylko bursztyn „nadbałtycki”. Odpowiedz Link Zgłoś