flamengista
18.11.06, 20:58
Kupiłem w supermakrecie z nostalgii za Brazylią. Przyznaję, nigdy wcześniej
nie próbowałem - słyszałem że piwo nieszczególne.
W Brazylii miałem okazję pić tylko Antarticę (też nieszczególna).
Dziś kupiłem butelkę 0,33 (10 zł!). Picie jej zawartości to jedno z gorszych
doświadczeń w moim życiu. Powiem szczerze: straciłem sporo sympatii dla
Romario, Ronaldo a nawet śp. Ayrtona.
Jak można było reklamować takie siki? Jak miliony Brazylijczyków mogą pić to
świństwo?
Kwaśno-słodki bąbelkowany napój ze śladową zawartością chmielu. Czyżby
Brazylijczycy mieli wpisany w genach masochizm?