Gość: Domin
IP: 80.48.249.*
26.04.03, 04:42
Ludzie, potrzebuje pomocy!! Od kilku dni juz myśle o tym by przy okazji
pobytu w USA i pracy tam, odwiedzic potem Meksyk. W sumie jako student
powinienem odłożyć kasę chodźby na stancje, no ale żyje sie tylko raz:)
Mógłbym w sumie poszukać info w necie ale wole dowiedzieć sie o tym panstwie
od ludzi którzy tam byli i tequile pod palemkami pili..:) No więc tak:
1)pracować bedę w NY - jak najtaniej stamtąd dostać się do Meksyku (bez
opcji : "wez stopa" heh)-moze samochod bedzie taniej niz samolot?
2)gdzie na 100 powinienem sie znalezc i co zwiedzic (stadion Azteców na
pewno)
3)ceny: tequila(heh), samochód (czy uznają polskie prawko???), noclegi,
zarcie
4)czy potrzebna tam jest wiza, szczepienia czy cokolwieg innego o czym nie
zdaje sobie nawet sprawy
5)zwyczaje (czy moge do panienki podejsc, podać dłon i zagadac czy od razu
dostane w ryja?:)
6)jak to jest ze "świętymi grzybkami"? - nie jestem zadnym narkomanem -
chcialbym po prostu je sprobować i ...chodzi o cene i o to czy mozna je
latwo dostac (+pewność że to nie żadne amerykańskie gówno)
7)jak z bezpieczenstwem zakladajac ze np wyporzycze auto i bede chcial
nocowac w nim, lub w namiocie (maja tam namioty?:)
8) Policja to styl radziecki czy amerykanski czy polski?:) co do auta,
lapowek i wogole
czy moze ktos czasem nie wybiera sie we wrzesniiu
wlasnie do meksyku - termin mozna ustalic - jest tylko ograniczony z gory,
poniewaz na poczatku pazdziernika pewnie egzaminy bede poprawial:) Mnie
osobiscie interesuje podroz autkiem o ile to mozliwe, tanio bez szalenstw
(no oprocz kilku zwiazanymi z uciechami mlodosci hehe)na jakis tydzien, oze
dwa...mam nadzieje ze ktos sie zglosi - narazie - ps:ofert "starszych" panow
nie biore pod uwage:)