22.06.07, 21:03
Czy ktos sie orientuje, czy w Sao Paolo istnieje jaka kolwiek restauracja
polska, albo restauracja ktora swerwuje polskie potrawy?
pozdro
Obserwuj wątek
    • abelha Re: Sao Paolo 22.06.07, 22:30
      Nie istnieje, a jezeli juz to nic godnego polecenia.
      Niestety polskej kuchni nie udalaby sie tutaj przebic konkurencji.
      • tamoio Re: Sao Paolo 22.06.07, 23:33
        Polecam " U Basi " w Ribeirão Pires :))
        • marianlon Re: Sao Paolo 23.06.07, 00:00
          Dzieki jak bede w Riberao to wskocze do "Basi" :) , a kto zwas mieszka w Sao
          Paolo?
          • tamoio Re: Sao Paulo 23.06.07, 00:28
            Ja, tamoio. Ale wracam 07/07 do Polski. Basia to moja mama, bardzo spokojna i
            sympatczna starsza pani. Zapraszam.
            • marianlon Re: Sao Paulo 23.06.07, 00:42
              tamoio napisał:

              > Ja, tamoio. Ale wracam 07/07 do Polski. Basia to moja mama, bardzo spokojna i
              > sympatczna starsza pani. Zapraszam.
              Prawde mowiac to sie stesknilem za takim polskim bigosikiem czy pierozkami,
              choc uwielbiam kuchnie brazyljska. A to juz na stale do Polski, czy wracasz
              jeszcze do Brazylii?
              • abelha Re: Sao Paulo 23.06.07, 15:04
                marianlon napisał:

                > Prawde mowiac to sie stesknilem za takim polskim bigosikiem czy pierozkami,
                > choc uwielbiam kuchnie brazyljska.

                Mozesz wpasc do mnie na bigos i szarlotke (jesli lubisz), niestety pierogow
                niet, bo nie mam cierpliwosci aby je lepic:)))
                Tyle, ze mieszkam 300 km od SP.
                • marianlon Re: Sao Paulo 23.06.07, 18:26
                  abelha napisała:

                  > marianlon napisał:
                  >
                  > > Prawde mowiac to sie stesknilem za takim polskim bigosikiem czy pierozkam
                  > i,
                  > > choc uwielbiam kuchnie brazyljska.
                  >
                  > Mozesz wpasc do mnie na bigos i szarlotke (jesli lubisz), niestety pierogow
                  > niet, bo nie mam cierpliwosci aby je lepic:)))
                  > Tyle, ze mieszkam 300 km od SP.

                  Bardzo chetnie jak bym byl kiedys w poblizu przejazdem :) A dokladniej 300km w
                  ktora strone od SP.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka