Gość: robert IP: *.pl 22.07.03, 10:59 Planuję wylot w sierpniu, czy może ktoś wrócił i udzieli mi jakiś informacji. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
hocest do Roberta... 22.07.03, 11:49 jak tylko wrócisz to koniecznie napisz co i jak. ja wybieram się we wrześniiu i waham się czy z Big Blue czy Ecco Holiday czy jeszcze co innego. gdzie konktrenie jedziesz i ile impreza kosztuje? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Anka Re: do Roberta... IP: 195.136.95.* 28.07.03, 10:49 no własnie, ja tez mam ten dylemat, ale wybiorę się raczej z Ecco hocest napisał: > jak tylko wrócisz to koniecznie napisz co i jak. > ja wybieram się we wrześniiu i waham się czy z Big Blue czy Ecco Holiday czy > jeszcze co innego. > gdzie konktrenie jedziesz i ile impreza kosztuje? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: robert Re: Portugalia z Big Blue IP: *.pl 23.07.03, 08:54 naprawdę nikt nie był w Portugali. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pos Re: Portugalia z Big Blue IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.03, 11:29 polecamy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sylwia Re: Portugalia z Big Blue IP: *.iic.pwr.wroc.pl 23.07.03, 11:57 Ja też wybieram się do Portugali w sierpniu. Trochę zmartwiłam się tym, ze biuro Big Blue ponoć jest w bardzo trudnej sytuacji. Czy to prawda? Mam pewne wątpliwości ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Robert Re: Portugalia z Big Blue IP: *.pl 23.07.03, 13:22 Gość portalu: pos napisał(a): > polecamy Jeśli byliście to przekażcie trochę informacji np. ceny wycieczek na miejscu,czy i za ile można wypożyczyć samochód Odpowiedz Link Zgłoś
beatalizbona Re: Portugalia z Big Blue 23.07.03, 18:25 Zastanowcie sie tysiac razy zanim sie zdecydujecie! W prawdzie nie znam tego biura podrozy, ale szczerze mowiac kazda wycieczka z polskim biurem podrozy do Portugalii jest piekielnie droga i nie warta ceny. Osmielam sie tak mowic, gdyz mam informacje z pierwszej reki. Juz wyjasniam: Mieszkam w Lizbonie i czasami wynajmuje pokoje Polakom. Wczoraj przyjechaly do mnie 4 osoby. Sa to ludzie okolo 30 lat, ktorzy wykupili wycieczke w polskim biurze podrozy do Algarve. By nie robic zlej reklamy konkretnej firmie nie podaje z jakiego biura i gdzie wyjechali. Ale zapewne oni napisza cos na forum zaraz po powrocie do kraju. Choc maja oplacony hotel i wyzyienie, po 3 dniach umierali doslownie z nudow. Zdecydowali sie na inwestycje by uratowac swoj urlop- wynajeli samochod we 4 i przyjechali do Lizbony. Wynajmuja u mnie wspolnie pokoj, ja im robie sniadanka i obiado-kolacje. Same portugalskie potrawy, opowiadam o tradycjach tutejszych, ciekawych historiach....itp. W ten sposob choc przez te kilka dni poczuja ,ze sa w Portugalii.Sprobuja jedzenia , ktorego nigdzie na swiecie nie znajda, pokochaja tutejsza muzyke,no i przede wszystkim zwiedza Lizbone i okolice w promieniu ok. 200km. A naprawde jest co ogladac! Jesli chodzi o wakacje w samym Algarve to problem jest taki: - Algarve choc piekne samo w sobie to jednak nie mozna tam znalezc prawdziwej Portugalii. Wszedzie pelno Niemcow i Anglikow. - Ceny wywindowane w gore ze wzgledu na wyzej wymienionych. Za obiad(porcje omalze glodowe) trzeba zaplacic okolo 30e od pary! Skandal- za pol ceny nawet zjesz w Lizbonie i o wiele wiecej! - Na plazy walka o miejsce na polozenie recznika! A woda zimna nawet w szczycie sezonu. Jesli wiec marzy TYLKO o plazowaniu i taplaniu sie w falach- odradzam ten kraj. - Mozesz tam spedzc caly miesiac a po powrocie stwierdzisz, ze wlasciwie to tak samo bylo jak na wakacjach nad Baltykiem. Mowie szczerze. Tylko widoczki ladniejsze. - Oprocz plazy i wydawaniu pieniedzy na jedzenie naprawde nie ma tam co robic. Jesli chce sie np. pograc w golfa czy jezdzic konno- potrzebna na to masa pieniedzy. Jesli moge Wam polecic- kupcie bilet w LTUR (oferty mozna sprawdzic na str. niemieckiej www. ltur.de) w biurze w Szczecinie na ul: Krzywoustego. Najtaniej jest leciec z Berlina do Faro- ok. 125-150e w obie strony. Pozniej wziac autobus ekspresowy za 10e do Lizbony (4h jazdy). A pozniej juz nie ma czasu na nudy. Codziennie cos innego, inne miejsce, mnostwo do ogladania....(latww i tanie podrozowanie autobusami ...a jesli ktos ma ochote na plaze tez ja znajdzie i co wazniejsze nie z tysiacem Niemcow. Jesli ktos ma pytania- piszcie na maila. Moge pomoc zorganizowac plan urlopu:)))) Sluze gratisowa pomoca. Pozdrawiam serdecznie ze slonecznej Lizbony- Beata Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: robert Re: Portugalia z Big Blue IP: *.pl 24.07.03, 10:23 Trochę mnie przestraszyłaś.Będę musiał jeszcze pomyśleć.Dziękuję za te informacje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kasia Re: Portugalia z Big Blue IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.07.03, 13:57 Z tymi cenami to trochę przesadziłaś. Porządny obiad (z winem lub piwem) w porządnej knajpie w Lagos kosztował mnie 10 Euro/os (koniec czerwca). Ocean wcale nie taki zimny, temp. ok 23 stopni. Na plaży w Praia da Falesia tłumów nie widać (w przeciwieństwie do Armacao de Pera, gdzie plaże są małe i pełne ludzi; w Albufeirze też można znaleźć miejsce pustawe). Ceny 2 leżaków i parasola dość wysokie - 10 Euro/dzień. Kuchnię portugalską można znaleźć w każdej miejscowości na Algarve, nie trzeba jadać w barze przy hotelu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sylwia Re: Portugalia z Big Blue IP: *.iic.pwr.wroc.pl 24.07.03, 14:22 a zjakiego biura tam pojechałaś? I może wiesz coś o hotelu Velamar? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kasia Re: Portugalia z Big Blue IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.07.03, 14:32 Z TUI RIU Falesia. Niestety Velamar nie znam. Odpowiedz Link Zgłoś
beatalizbona Re: Portugalia z Big Blue 24.07.03, 19:55 hmmm..... niezle poczucie humoru albo lekka gburowatosc. Mam jednak nadzieje,ze to pierwsze. Co do gotowania to gotuje moj maz....ja poki co podpatruje i sie ucze. Kluski???? Tego nawet w Polsce nie jadlam:) Trudno,ze w nic nie wierzysz...ale nie moj w tym interes by Cie przekonywac. Jesli natomiast spedzialas mile wakacje w Algarve to gratuluje- mialas duzo szczescia albo po prostu umiesz sobie zorganizowac dobrze czas. Niestety wiele osob czeka na upragnione wakacje a pozniej wydajac gruba kase (glownie o to mi chodzilo odradzajac polskie biura podrozy)jest rozczarowanych na miejscu, gdyz mysli,ze wystarczy wyjechac do hotelu a pozniej juz bedzie super. Nie bede sie juz wypowiadac w tej kwestii wiecej- Wasze pieniadza, robcie jak uwazacie. Ja tylko chcialam Wam doradzic. A przyjezdzajac do Lizbony- zwiedza sie takze okolice- w promienu 250km. I naprawde jest co zobaczyc. Najbardziej jednak polecam podroz od Algarve, przez Lizbone az do porto lub jeszcze dalej na polnoc. Wtedy mozna powiedziec,ze naprawde poznalo sie kraj. Pozdrawiam- Beata Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mrowka Re: Portugalia z Big Blue IP: 62.234.179.* 24.07.03, 20:51 pani beato z lizbony, nie wprowadzac ludzi w blad nie wiem jakie oferty maja polskie biura podrozy, ale Portugalia to piekny kraj (tu sie zgadzamy), a Algarve jest idealnym miejscem do spedzenia wakacji, tylko niedoswiadczony turysta bedzie sadzil, ze wolny czas zorganizuje mu biuro podrozy, normalny podroznik wie, ze to jego wlasna inicjatywa i nastawienie ksztaltuja scenariusz wakacji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Robert Re: Portugalia z Big Blue IP: *.pl 25.07.03, 13:22 Cieszę się ,że ktoś był w Portugalii. Przez parę dni myślałem,że tylko ja chcę tam jechać.Z uwagi na to ,że jadę z dzieckiem powiedzcie jakie sś ceny wycieczek oferowanych na miejscu. Odpowiedz Link Zgłoś
tomazinko Re: Portugalia z Big Blue 28.07.03, 13:17 Podzielam zdanie Beaty w sprawie Algarve nie wiele jest tam do robienia i oglądania poza plażami. Polecam wszystkim północ Portugali i centrum. To rzeczywiście przepiękny kraj, mili ludzie, fantastyczne zamki ( jeśli ktoś lubi )ale kuchnia to mnie jakoś nie poraziła smakiem z wyjątkiem vinho verde i bimbru z fig. Ja zacząłęm podróż po Portugali od Ponte de Lima na północy kraju i zjechałem na samo południe a na koniec do Sevilli skąd miałem samolocik do Wawy. Samodzielny wyjazd jest niewiele droższy a czasami nawet w takiej samej cenia co oferta biur podróży. Wynajem samochodu rozkłada się na cztery osoby. W Portugali w każdym miasteczku można znaleźć bardzo przyzwoite i tanie kwateryWarto jest pojechać tam oby zobaczyć jak wygląda kraj, jego kultura, obyczaje, ludzie i przepiękna architektura no i najstarsze malowidła ścienne w dolinie Kea. Jest co zwiedzać ale nie w Algarve. pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mrowka Re: Portugalia z Big Blue IP: *.dsl.hccnet.nl 24.07.03, 14:58 beatalizbona napisała: > Zastanowcie sie tysiac razy zanim sie zdecydujecie! > W prawdzie nie znam tego biura podrozy, ale szczerze mowiac kazda wycieczka z > polskim biurem podrozy do Portugalii jest piekielnie droga i nie warta ceny. A w czym problem jezdzic np z niemieckich biur? Ja jezdze z holenderskich, 2- tygodnie za 300-400 Euro od osoby w apartamencie z widokiem na fale > Osmielam sie tak mowic, gdyz mam informacje z pierwszej reki. Juz wyjasniam: > Mieszkam w Lizbonie i czasami wynajmuje pokoje Polakom. Wczoraj przyjechaly do > mnie 4 osoby. Sa to ludzie okolo 30 lat, ktorzy wykupili wycieczke w polskim > biurze podrozy do Algarve. By nie robic zlej reklamy konkretnej firmie nie > podaje z jakiego biura i gdzie wyjechali. Ale zapewne oni napisza cos na forum > zaraz po powrocie do kraju. Choc maja oplacony hotel i wyzyienie, po 3 dniach > umierali doslownie z nudow. Zdecydowali sie na inwestycje by uratowac swoj > urlop- wynajeli samochod we 4 i przyjechali do Lizbony. Wynajmuja u mnie > wspolnie pokoj, ja im robie sniadanka i obiado-kolacje. Same portugalskie > potrawy, opowiadam o tradycjach tutejszych, ciekawych historiach....itp. > W ten sposob choc przez te kilka dni poczuja ,ze sa w Portugalii. NA PEWNO JAK CHOLERA CZUJA ZE SA W PORTUGALII.. hahaha, szczegolnie wysluchujac opowiesci w jezyku polskim opowiadanych przez Polke gotujaca po polsku.. Niezla reklama pani Beato! Sprobuja > jedzenia , ktorego nigdzie na swiecie nie znajda, pokochaja tutejsza muzyke,no > i przede wszystkim zwiedza Lizbone i okolice w promieniu ok. 200km. A naprawde > jest co ogladac! Lizbona jest bardzo srednia, wciaz calkowicie rozkopana i tak naprawde nie proponuje niczego czego inne miasta by nie mialy, a brakuje jej atmosfery, duszy, czegos co np bardzo latwo wyczuc w Sewillii (o ile blizej od Algarve!) > Jesli chodzi o wakacje w samym Algarve to problem jest taki: > - Algarve choc piekne samo w sobie to jednak nie mozna tam znalezc prawdziwej > Portugalii. Wszedzie pelno Niemcow i Anglikow. Na szczescie niewiele tam Polakow! > - Ceny wywindowane w gore ze wzgledu na wyzej wymienionych. Za obiad (porcje > omalze glodowe) trzeba zaplacic okolo 30e od pary! Skandal- za pol ceny nawet > zjesz w Lizbonie i o wiele wiecej! zjesz wiecej klusek ugotowanych przez pania Beate.. Jak sie jedzie na wakacje to mozna od czasu do czasu szarpnac sie na szykowny obiad w niezlej oryginalnej restauracji, a sceneria Algarve jest 1000 razy przyjemniejsza od lizbonskiej.. > - Na plazy walka o miejsce na polozenie recznika! A woda zimna nawet w szczycie Kompletna bzdura. Dowod na to , ze pani Beata nieczesto odwiedza Algarve, a jesli juz to w jakichs dziwnych okresach.. Jezdze regularnie i NIGDY nie mialam problemow z plaza, ktore towarzyszyly mi prawie wszedzie indziej. Ustronne zakatki sa powszechne jak w zadnym innym modnym obecnie kraju plazowiczow i plywakow. DO tego scenerie tam zapieraja dech w piersiach, ale trzeba troche POJEZDZIC a nie siedziec w basenie w swoim kompleksie hotelowym. > > sezonu. Jesli wiec marzy TYLKO o plazowaniu i taplaniu sie w falach- odradzam > ten kraj. A JA POLECAM I TO SZCZERZE! > - Mozesz tam spedzc caly miesiac a po powrocie stwierdzisz, ze wlasciwie to tak > > samo bylo jak na wakacjach nad Baltykiem. Mowie szczerze. Tylko widoczki > ladniejsze. Pani Beata dawno nie byla w Lebie.. > - Oprocz plazy i wydawaniu pieniedzy na jedzenie naprawde nie ma tam co robic. > Jesli chce sie np. pograc w golfa czy jezdzic konno- potrzebna na to masa > pieniedzy. > > Jesli moge Wam polecic- kupcie bilet w LTUR (oferty mozna sprawdzic na str. > niemieckiej www. ltur.de) w biurze w Szczecinie na ul: Krzywoustego. Najtaniej > jest leciec z Berlina do Faro- ok. 125-150e w obie strony. Pozniej wziac > autobus ekspresowy za 10e do Lizbony (4h jazdy). A pozniej juz nie ma czasu na > nudy. Codziennie cos innego, inne miejsce, mnostwo do ogladania....(latww i > tanie podrozowanie autobusami ...a jesli ktos ma ochote na plaze tez ja > znajdzie i co wazniejsze nie z tysiacem Niemcow. > > Jesli ktos ma pytania- piszcie na maila. > Moge pomoc zorganizowac plan urlopu:)))) > Sluze gratisowa pomoca. > > Pozdrawiam serdecznie ze slonecznej Lizbony- > Beata No i dwoja z marketingu dla pani Beaty, za wprowadzanie klienta w blad. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosia Re: Portugalia z Big Blue IP: *.pl 28.07.03, 09:57 czy wiesz ,że BB ZAWIESIŁ loty do Portugalii od 07.08. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lesio Re: Portugalia z Big Blue IP: waprx* / 192.168.229.* 28.07.03, 15:45 Moze to Cie zainteresuje: 2 lata temu wykupilem lot czarterowy do Faro za ok.900 zlotych (w dwie strony). Na miescu znalazlem wypozyczalnie samochodow (Iper Rent tel. +35 12 89 805090, Faro, Rua Frei Lourenco de Sta. Maria 26) skad za niecale 1000 zlotych (z pelnym ubezp.!) wypozyczlismy nowego Fiata Punto. Przez 2 tygodnie zjechalismy Portugalie (wybrzezem poludniowyym, potem zachodnim, az do Porto). Caly wyjazd (w 3 osoby) kosztowal nas niecale 10.000 zlotych (przelot, auto, benzyna, hotele, jedzenie, zwiedzanie), a pamietaj ze Portugalia tania nie jest... Polecam! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gośka Re: Portugalia z Big Blue IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 28.07.03, 21:45 Mam pytanie: gdzie kupiles bilet na lot czarterowy (biuro podróży? linie lotnicze). Pozdrawiam, Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ERYK Re: Portugalia z Big Blue IP: *.pkobp.pl 29.07.03, 00:17 witam wszystkich !!! też w sierpniu będę w Portugalii :-)dokładnie w Portimao - wynajęte mieszkanie przez Interhome. jedziemy samochodem (wiem, że to może wydawać się samobójstwem), z tym że planujemy na podróż w 1 stronę około 5 dni (no może powrót troszkę szybciej) - więc nie powinno to być aż takie męczące - podróż w dzień, w nocy spanie. no i po drodze oczywiście troche zwiedzania (1 dzień w Porto, 1 w Lizbonie, Disneyland pod Paryżem, a reszta jeszce do ustalenia). pozdrawiam, eryk Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lesio Re: Portugalia z Big Blue IP: waprx* / 192.168.229.* 31.07.03, 14:59 Gość portalu: Gośka napisał(a): > Mam pytanie: gdzie kupiles bilet na lot czarterowy (biuro podróży? linie > lotnicze). Pozdrawiam, Gosia, to byl charter dla Tui lub Necerman... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: valkiria Re: Portugalia z Big Blue IP: *.pleszew.sdi.tpnet.pl 31.07.03, 15:06 A teraz coś zupełnie...niespodziewanego!!! Informacja, którą dostałam od konkurencji BB...UWAGA... "Szanowni Państwo, W dzisiejszej korespondencji chciałbym odnieść się do aktualnej sytuacji na rynku. Anulacja Portugalii przez Big Blue W związku z informacją o anulacji wylotów do Portugalii przez biuro Big Blue podjęliśmy decyzję o zwiększeniu ilości miejsc na ten kierunek dając szansę rezerwacji większej liczbie klientów. Szczególnie zachęcamy do sprzedaży naszego atrakcyjnego cenowo produktu na hotele trzygwiazdkowe z HB..." Wniosek nasuwa się jeden: Big Blue świetnie sobie radzi...! Jak zawsze! Buahahahahaha Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: e Re: Portugalia z Big Blue IP: *.stacje.agora.pl 29.07.03, 07:59 Ja bylam juz dwukrotnie w Portugalii i na pewno nie bedzie to moja ostatnia podroz do tego pieknego kraju. W obu przypadkach jechalam z Neckermannem, sa drodzy ale warto bylo. Za pierwszym razem bylam w okolicach Lagos w drugim na Praia da Rocha. Z Neckermannem to jest tak, ze mozna za posrednictwem np. rezydenta wynajac samochod (ja nie prowadze wiec mnie to nie interesowalo), mozna uczestniczyc w niestety tylko trzech wycieczkach z polskim "przewodnikiem", ale jezeli zapytasz sie rezydenta czy nie jezdza w jakies inne miejsca istnieje mozliwosc dolaczenia do wycieczki organizowanej przez inne biuro podrozy. Mozna jezeli ktos zna jezyk uczestniczyc w wycieczce organizowanej dla Niemcow. Nie musisz znac j.niemieckiego portugalscy "przewodnicy" znaja biegle niemiecki, francuski,angielski, trzeba tylko poinformowac jakim jezykiem sie poslugujesz. Z tego co zauwazylam ludzie chetnie wypozyczaja samochody (mam na mysli rowniez Polakow) , hotel traktujac jako baze wypadowa wiec mozna zalozyc, ze jest wzglednie tanio. W obu przypadkach bylam w drugiej polowie czerwca wiec nie wiem jak jest w pelni sezonu, ale w czerwcu bylo na plazach luzno, ludzie nie sa meczacy, zajmuja sie soba, (glosno zrobilo sie dopiero jak na plazy pojawila sie grupa "bananowej" mlodziezy rosyjskiej).Sytuacja troche sie zmieniala w weekendy kiedy na plaze zjezdzali Portugalczycy, bo robilo sie troche ciasniej, ale w poniedzialek z powrotem luzy. Mi w tym kraju odpowiada to, ze nie jest jeszcze tak skomercjalizowany jak np. Hiszpania a poniewaz dla mnie odpoczynek = swiety spokoj wiec Portugalia to jest to. Co do opinii p. Beaty, ze na plazy sami Niemcy i Anglicy to bylam w Lizbonie i na ulicach mozna uslyszec wszystkie jezyki swiata i zetknac sie z kazda narodowoscia. Niestety jechanie do Portugalii z wielkiego polskiego miasta do wielkiej portugalskiej metropolii jaka jest Lizbona jakos mnie nie zacheca. Lizbona to piekne i robiace wrazenie miasto, ale spedzac tam wakacje to raczej nie dla kogos, kto chce od miasta odpoczac. Reasumujac polecam Portugalie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: beatalizbona Re: Portugalia z Big Blue IP: 81.84.19.* 29.07.03, 18:38 Zgadzam sie w 100%, ze dla kogos kto na codzien mieszka w miescie spedzenie urlopu w samej Lizbonie to nienajlepszy pomysl (delikatnie mowiac). Na zobaczenie tego miasta wystarczy okolo 2-3 dni. Polecam jednak wynajem samochodu lub podrozowanie autobusami i udanie sie do okolicznych miejsc, w promieniu ok. 250km od Lizbony. Warte zobaczenia jest chociazby Òbidos, Sintra, Peniche, Cabo da Roca, Nazaré,Cascais, Mafra, Setúbal, Trója, Sesimbra. Jest co ogladac...do tego piekne plaze...niestety woda zimna:( Jesli ktos marzy tylko o taplaniu sie w oceanie zdecydowanie polecam poludnie kraju. Pozdarwiam Beata z Lizbony Odpowiedz Link Zgłoś